40
Znajomość języków kluczem dialogu międzykulturowego

image-20860

Jak można szczycić się Mickiewiczem i Miłoszem nie szanując języka polskiego? — retorycznie pytał Bumblauskas Fot. Marian Paluszkiewicz

W środę na Uniwersytecie Michała Romera w Wilnie odbyło się Forum Wielojęzyczności: Skarbiec Języków. Przedsięwzięcie miało na celu zwrócenie uwagi władz oraz społeczeństwa litewskiego na potrzebę znajomości języków obcych. To miałoby umocnić dialog międzykulturowy i gwarantować konkurencyjność gospodarki, która bazowałaby na wiedzy języków.

Tytułem pierwszej prezentacji była „Zapomniana wielojęzyczność litewska”. Jej autor, dziekan wydziału historii Uniwersytetu Wileńskiego, prof. Alfredas Bumblauskas, nawiązywał do sprzecznych ustaw Państwowej Komisji Języka Litewskiego. Dane ustawy zatwierdzają pisownię jedynie w języku urzędowym i używanie tylko liter litewskich.

— Sądzę, że obecność takich liter jak „w, q, x” w naszym alfabecie nie tylko nie  zuboży języka litewskiego, lecz nawet go wzbogaci. Sam bardziej chciałbym być „Bumbłauskasem” — dzięki tej kresce na literze „l” moje nazwisko byłoby wymawiane poprawnie. Teraz wielu czyni błąd i wymawia je miękko — mówił profesor.

Podał on także wiele przykładów z historii piśmiennictwa litewskiego, gdy były używane polskie litery i wyrazy. Są one spotykane w dziełach takich pisarzy jak Mikalojus Daukša, Martynas Mažvydas, Konstantinas Sirvydas oraz Vincas Kudirka.

— Należy być bardziej tolerancyjnymi wobec innych języków. Jak można szczycić się Mickiewiczem i Miłoszem nie szanując języka polskiego? — retorycznie pytał Bumblauskas.

Na nieco inną płaszczyznę temat przeniosły językoznawczynie prof. Meilutė Ramonienė i dr  Kinga Geben. Przemawiały one na podstawie danych projektu „Użycie języka i tożsamość narodowościowa w miastach Litwy”.

Prof. Ramonienė stwierdziła, że normą świata współczesnego jest nie jednojęzyczność, ale właśnie wielojęzyczność.

— Ankietowania przeprowadziliśmy w trzech największych miastach Litwy: Wilnie, Kownie oraz Kłajpedzie. Po podsumowaniu wyników wyjaśniliśmy, że mieszkańcy naszego kraju mówią w swoich domach w 37 językach. Oczywiście, nie wszystkie z tych języków są jednakowo rozpowszechnione. Najczęściej używany jest litewski, polski, rosyjski, angielski oraz niemiecki.

Większość respondentów oceniło znajomość języka litewskiego jako bardzo ważną, jeżeli chce się być równo wartościowo traktowanym przez społeczeństwo. Poza tym zauważalną jest tendencja, że coraz większej wagi nabiera język angielski.

— Polscy respondenci (18 proc. Polaków  Wilna) jako najpiękniejszą mowę wymieniają język polski. Przy tym kłótnie w domach nie obchodzą się bez rosyjskiego. Litewski język jest oceniany jako najbardziej potrzebny. A najbardziej prestiżowy i potrzebny w biznesie jest, według nich, język angielski. Chociaż większość ankietowanych nie zna tego języka — mówiła dr Geben.

Z badań też m. in. wynika, że wileńscy Polacy najczęściej oglądają telewizję rosyjską lub litewską, wolą rosyjską bądź litewską prasę i książki, goszczą na litewskich stronach internetowych. Prasę w języku polskim ciągle czyta 28 proc. ankietowanych rodaków.

40 odpowiedzi to Znajomość języków kluczem dialogu międzykulturowego

  1. Duseika mówi:

    Bumblauskas ma 100 proc rację

  2. pytania mówi:

    Szkoda,że Litwa jest tak ubogą i biedną mając tylko jednego normalno myślącego historyka.

  3. Zbigniew mówi:

    Panie prof.Bumbłauskas.
    Szacunek Panu

  4. Znad Solczy mówi:

    >>>Polacy najczęściej oglądają telewizję rosyjską lub litewską, wolą rosyjską bądź litewską prasę i książki
    A to jest niepokojące

  5. Astoria mówi:

    Może należy się zastanowić nad wersją rosyjską i litewską „Kuriera”, by dotrzeć do 72% Polaków na Litwie.

  6. do pytania mówi:

    no tych normalnie myslacych historykow jest wiecej, coraz wiecej.Laurinavičius, Kasparavičius i in.

  7. Inga mówi:

    „Polacy najczęściej oglądają telewizję rosyjską lub litewską, wolą rosyjską bądź litewską prasę i książki” – A czy mają wybór? W języku polskim mogą oglądać tylko TV Polonia z jej wiecznymi serialami i pragramami dla babć, a prasy polskiej w kioskach nie ma wcale. Polskie książki są dostępne w 2-3 księgarniach (w Wilnie). Gdzie możemy posłuchać polskiej muzyki, zobaczyć polskie filmy? Praktycznie nigdzie.

  8. ben mówi:

    „Z badań też m. in. wynika, że wileńscy Polacy najczęściej oglądają telewizję rosyjską lub litewską, wolą rosyjską bądź litewską prasę i książki, goszczą na litewskich stronach internetowych. Prasę w języku polskim ciągle czyta 28 proc. ankietowanych rodaków”.
    Trochę mnie to niemile zaskoczyło, przyznaję.
    Co na to Kmicic?
    Jeżeli zaś chodzi o ocenę językoznawczego forum, okazuje się, że zgodnie z moimi sugestiami, nie każdy Litwin straszny jak go tu, na forum KW niektórzy malują. 🙂

  9. dobrze mówi:

    kto winien, ze na Litwie nie mamy wiecej kanalow polskiej tv? Kto zadbal, ze mamy tak duzo kanalow rosyjskojezycznych, na rozne gusta i potrzeby?

  10. ben mówi:

    Do dobrze 9:
    Niektórzy za chwilę odpowiedzą Ci na to pytanie – Ben! 🙂
    pOZDRAWIAM

  11. Jakem Lach,Puliak,Pszek mówi:

    Pan ben taki „mondry” i oczytany.Tak tutaj elokwentnie sprawy tłumaczy może by zorganizował akcje pod hasłem-Każdej polskiej rodzinie na Wileńsczyznie CYFRA +, albo -Polsat Polakom na Wileńszczyżnie.Co pan na to?

  12. ben mówi:

    Do 11:
    Kolejny nick? 🙂
    Bez komentarza.

  13. a fe mówi:

    Komentarz usunięty. [2]

  14. Bronislaw mówi:

    dopiero teraz opomientalo się,a jak zabraniano mowic po polsku czy rosyjsku,mandaty- bauda byla i za napisy,bo zobaczyli przježdza mlody z rejonu pracowac nap. w sklepie angielski slaby,nawet z litewskiego przetlumaczyc technicznie nie umie o co chodzi,choc ja nieznam angielskiego a znam polski,rosyjski,trocho litewski,to lepiej možno zrozumiec angielski technicznie samemu niž przetlumaczony na litewski niewiadomo jak,wtej chwili jest prawda odrazu na kilkach językach,czeski,bulgarski gdzie mają podobienstwo,ale uwažam že dla litwinow pociąg poszedl z tymi baudami,a wrucic będzie ciežko.

  15. zozen mówi:

    może być mnóstwo polskich kanałów i tak będą rosyjskie oglądali – u wielu te uwielbienie siedzi głęboko i nic nie jest w stanie tego zmienić. Może powodem jest to, że od małego są w kręgu kultury rosyjskiej (albo raczej sowieckiej) i trudno im przezwyciężyć głęboko zakodowane w podświadomości przekonania.

  16. Czytelnik mówi:

    Do zozen:Czesciowo sie zgadzam,ale gdyby byl wiekszy wybor polskich programow,napewno duzo by sie zmienilo.Tylko ze Polska tego nie chce,na Bielsat sa miliony,dla rodakow niema.

  17. Bronislaw mówi:

    niekture piszą že u nas tu mieszkających zakodowane podswiadomosc nawet sowiecka,ludzie w naszych stronach język rosyjski byl w pierwszej kolejnosci bo byl jako panstwowy a drugi byl litewski,bo papiery wypelniano podanie czy ine co nieszly do Moskwy po litewsku a do Moskwy po rosyjsku,szkoly polskie uczyly językow litewskiego,rosyjskiego,angielskiego albo niemieckiego,ale fizyka,historia,wszystkie przedmioty po polsku,powszechnie užywano ogulnego rosyjskiego,polak z polakiem po polsku a kto nieznal to po rosyjsku,tak bylo,ja uwažam język znac nic wspulnego niema z komuną albo systemem politycznym,ježeli system litewski przetrwa 50 lat z takim natiskiem na polskosc to nasze pokolenie zamiast znac rosyjski będą znac tylko litewski,a polski zostanie tak samo jak za czasow sowieckich drugužędny,znaczy powstanie podswiadomosc litewska,realnie mowiono tu związek radziecki,zmieniono teraz tu Litwa, tu Bumbliauskas ma rację ubogi robi się lud przez politykę systemu,na zachodzie Polski napewno ludzie znające niemiecki oglądają telewizję niemiecką nawet z ciekawosci tak samo i my,ja wolę patrzyc telewizję ciekawiejszą rosyjką niž litewską,chociaž nowosci,forumy polityczne,debaty litewską,Polonia tež oglądam,Polska 24,nowosci,na sniadanie,ale polonia jest na caly swiat a nie o naszym žyciu tu,tu my niemožemy miec swoją telewizyję nap.jak LTR po polsku niestac,a najszybciej to by nie pozwolono przez system polityczny litwy,w rosyi tatarzy i ine narodowosci mają miejscowe kanaly ale nie unas.

  18. ben mówi:

    To, co napisał wyżej Bronisław, a zrobił to bardzo rzeczowo, rodzi pytania. Dlaczego AWPL w czasach, kiedy miała wpływ na sytuację Polaków na Wileńszczyźnie, nie zadbała o polskojęzyczną telewizję regionalną? To też sabotowane było przez Litwinów? Jakie są obecnie możliwości stworzenia takowej? czy ktokolwiek się obecnie się o to stara?

  19. Jakem Lach,Puliak,Pszek mówi:

    Pan ben durnia struga czy czegoś w książce nie przeczytał?Daj forse na telewizje to będzie działać-ot pierdnąć w mąke i będzie cud.Ty lepiej zbieraj forse na dekodery dla Wileńskich Polaków.MONDRALO.

  20. Bronislaw mówi:

    ben chyba nie rozumiesz jak mandat czyli po litewsku bauda za napisy po polsku to co dopiero będzie z telewizią polską,litewska polityka nie dorosla do terazniejszych czasow žeby byc lojalna do inych ludzi inego pochodzenia i ich potrzeb,jak nap. ma byc ustawa o wywieszanie flagi litewskiej i karanie 400 lit.motywując že takim sposobem litwinow zmusic do lubienia ojczyzny,patriotami zrobic,nawet z obywatelstwem podwujnym mają stracha w glowach,upur jakis z lasu,bardzo wielkoderžawny pogląd w malym panstwie,obosramsia no nie podamsia,a mowisz AWPL miala wplyw žadnego wplywu nie bylo i nie będzie,AWPL musi wypelniac ustawy rejchstagu litewskiego czyli parlamentu,nikt nie pozwoli ze strony wladz litwy a žeby byla telewizja polska regionalna choc i forsy będą.

  21. ben mówi:

    Do Bronisław 20:
    Tak jak napisałem, „Twoja wypowiedź jest rzeczowa” i dodam, ze jest mi przykro z tego powodu, że jesteście niejako „skazani” na odbiór telewizyjnych wiadomości ze swojego regionu po litewsku lub rosyjsku.
    Dodam, że ja dwóch „kluczowych” pytań nie odnoszę do sytuacji obecnej, a do momentu, w którym AWPL miała dość duże wpływy na rozwój regionu. Czy w ogóle utworzenie polskojęzycznej telewizji regionalnej na Wileńszczyźnie było brane pod uwagę i jeżeli tak, to kto tym się zajmował.
    Pytania trzecie i czwarte, sugerują jedynie możliwość „drążenia” tego problemu przy każdej okazji przez polskich politykow zarówno w Polsce jak i w RL.
    Pozdrawiam

  22. Agatka mówi:

    Czytelnik; nie wiem czy przeczytałeś mój wpis dot. Bielsatu? Niestety „wyparował” :-). Całkiem niwinny i mimo tego się nie spodobał. Powtórzę. O milionach dla Bielsatu nie decydują rodacy więc nie miej nieuzasadnionych pretensji do Polski.

  23. Kmicic mówi:

    To tylko niewielki fragment naszych działań.
    Wilno, 11 września 2009 r.

    Pani
    Anna Szydłowska
    Dyrektor Departamentu Prezydialnego KRRiT

    Szanowna Pani,
    w nawiązaniu do Pani odpowiedzi na moje zapytania, skierowane do Pani Przewodniczącej Iwony Śledzińskiej – Katarasińskiej, mam wrażenie, że doszło do nieporozumienia. Pani odpowiedź dotyczy tylko i wyłącznie Telewizji Polonia, której pozostanie na Litwie jest sprawą oczywistą.
    Moje zapytania dotyczyły powszechnego udostępnienia (na terenie całej Litwy) przynajmniej kilku polskich kanałów telewizyjnych, na przykład: TVP1, TVP2, TV Kultura, Puls, Film Polski etc. Chodzi nam o powstanie szeroko rozumianej strategii Państwa Polskiego skierowanej na ochronę i rozwój kultury, oświaty, tradycji, języka polskiego – czyli ochrony i dynamicznego rozwoju niepowtarzalnego zjawiska, jakim jest polskość na Litwie.
    Media, a szczególnie rola telewizji, mogą mieć tutaj znaczenie decydujące. Polacy na Litwie, jako jedyna rdzenna ludność polska, zachowała język, kulturę, obyczaj, oświatę, folklor, patriotyzm i swój niepowtarzalny wdzięk. Nie można porównywać tej grupy ze środowiskami emigracyjnymi. Na Litwie Polacy najzwyczajniej pozostali na swojej ziemi. Polacy rozsiani na całym świecie, emigracja, a nawet Polacy z Rzeczypospolitej Polskiej właśnie tutaj mogą jeszcze uczyć się prawdziwego patriotyzmu, czerpać ze źródła polskości w czystej postaci. Zachowanie tej polskiej enklawy powinno stać się wzorcem dla polskich grup narodowościowych w innych krajach. Ma to znaczenie powiązane bezpośrednio z Polską Racją Stanu, jak i z upowszechnianiem wartości europejskich w tym regionie świata.
    Jak na razie polskie dziecko i jego rodzice, włączając telewizję, są zmuszeni do odbioru mało atrakcyjnych programów litewskich lub odrobinę lepszych rosyjskojęzycznych. Przy okazji codziennie wchłaniają proputinowską, antypolską propagandę. Niestety, ale TV Polonia, nie wszędzie zresztą dostępna, nie trafia do środowisk młodzieżowych i inteligencji. W tej chwili Polacy na Litwie intensywnie się rusyfikują i lituanizują.
    Proszę sobie wyobrazić, że od jutra Pani, Pani rodzina, znajomi, przyjaciele są nagle skazani na programy wyłącznie rosyjskie bądź litewskie, na taki pakiet telewizyjny, w którym większość międzynarodowych programów (Discovery, National Geographic, programy dla dzieci (!)) mają menu wyłącznie w języku rosyjskim. Gasi Pani telewizję, włącza radio i słyszy kilka programów w języku rosyjskim i kilkanaście w języku litewskim. Z trudnością, w natłoku tych stacji, odnajduje Pani jedyną stację polskojęzyczną, zresztą o znikomym zasięgu lokalnym. Kiedy Pani idzie kupić prasę, widzi Pani całe szpalty gazet litewskich i rosyjskich i głęboko wetknięty w ilości jednego czy dwóch egzemplarzy „Kurier Wileński”.
    Bardzo szybko Pani dzieci zaczynają posługiwać się głównie językiem rosyjskim oraz litewskim. Pani i Pani otoczenie również. I nie ma zmiłuj.. Chcemy zaznaczyć, że tam, na Litwie, mieszkają Polacy identyczni jak w Rzeczypospolitej Polskiej – tyle tylko, że bardziej zdeterminowani w zachowaniu polskości.
    Polska mniejszość narodowa jest największą mniejszością na Litwie, więc dostępność polskojęzycznych mediów powinna być co najmniej porównywalna z zasięgiem mediów rosyjskich. Jesteśmy tutaj w korzystnej sytuacji, ponieważ Litwa należy do Unii Europejskiej i nie może czynić żadnych przeszkód. Polityka kulturalna Państwa Polskiego, która by obejmowała obszar Litwy, w identyczny sposób jak olsztyńskie, suwalskie czy białostockie, spowodowałoby poszerzenie i pozytywny odbiór wartości demokratycznych, szczególnie w takich krajach jak Białoruś, Rosja czy Ukraina.
    Dotychczasowe odpowiedzi Państwa brzmią mniej więcej tak: jak się wytłumaczyć, żeby nic nie zrobić. Prosimy wyłącznie o odpowiedzi, jak to zrobić, żeby zrobić (wysokie opłaty za licencje filmów zachodnioeuropejskich – np. automatyczne nadawanie TV Polonia zamiast filmów etc).
    Bardzo gorąco prosimy o znalezienie wszelkich możliwości, wszelkich sposobów, jak dojść do wytyczonych przez nas celów, z takim zaangażowaniem, jakby chodziło o Wasze rodziny i Wasze dzieci. Polska ma kilka celów strategicznych. Jednym z nich są Polacy na Wschodzie. Litwa może tu pozostać na stulecia wzorcem dla innych. Czy pozostanie? Zależy to tylko i wyłącznie od Was. Chrońmy nasz Skarb Narodowy – Polskość na Wschodzie.. To się już nigdy nie powtórzy…

    Z poważaniem

    Do wiadomości: Pani Iwona Śledzińska – Katarasińska, Przewodnicząca sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.

    Załączniki: wcześniejsza korespondencja, 4 strony
    korespondencja i wizyty miały miejsce w ciągu ok 7 miesiecy.Owocem inicjatywy była decyzja KRRITV o uruchomieniu na poczetek regionalnej TV Wilno.Przyjechała ekipa z W-wy, spotkała się z przedstawicielami Polaków, zmieniła się ekipa w centrali warszawskiej i temat ugrzązł. Niebawem wrócimy do tego tematu.

  24. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Super! 🙂
    Wyjaśnij mi jeszcze, pisząc „naszej działalności”, miałeś na myśli czyją? Bronisław o tej działalności, jak zauważyłem, wie niewiele, a jest, jak czytam, z Wileńszczyzny.

  25. Kolega mówi:

    „dziekan wydziału historii Uniwersytetu Wileńskiego, prof. Alfredas Bumblauskas”

    A. Bumblauskas – ne dekanas. 2007 m. antrai kadencijai VU IF dekanu išrinktas prof. Z. Butkus.

    O Mažvydas rašė ne lenkiškomis, bet vokiškomis raidėmis – vietoje dabartinės „š” jis vartojo „sch”. Ar tai argumentas, kad „Šimašiaus” pavardę reikėtų rašyti „Schimaschius”? Tegu tas Bumblauskas užsiima istorijos dalykais, o ne dabartinės rašybos – gal mažiau profanuos.

  26. Kolega mówi:

    Apie Bumblauską kaip apie istoriką:

    http://www.voruta.lt/rubrikos/132/2822

  27. Wolny mówi:

    Do Agatka:
    No tak,RP sadzi miliony w Bielsat żeby tam na Białorusi krzewić demokratyczny syf jewropejski a na wsparcie Polaków na Litwie – NIE MA! A naiwni Polacy wileńscy wciąż mają nadzieję.

    Otóż powiem ci Kmicic:porzućcie WSZELKĄ nadzieję! Polska dzisiaj jest okupowana przez antypolskich sprzedawczyków i zwykłych agentów jewropejskich i moskiewskich.Ona wam nie pomoże!Ona niszczy polskość w Polsce, a miałaby pomagać polskości na Litwie? Ech,słodka naiwności! Przetrwacie TYLKO dzięki sobie.

    A ten prof.Bumblauskas to miły gość ale dlaczego nie mówi np. w JAKIM języku są podpisy pod eksponatami w jego Muzeum? Po litewsku,po rosyjsku,po angielsku? a po polsku są?

    No i podziwiam jego odwagę że dopuszcza wprowadzenie do jęz. litewskiego liter w q x. Chyba zemdleję z wrażenia! Toż to jakiś antylitewski oszołom!

    Do Kolega:
    czy przypadkiem tu na tym forum należy pisać po polsku? chyba że z jednoczesnym tłumaczeniem?

  28. jojo do wolnego mówi:

    skoro jestes wolny to zapewne wiesz ze kazdy sobie co chce skrobie.jak Polacy na Wileńszczyżnie chcą oglądać Polską telewizję to niech sobie kupią anteny satelitarne.Nie kupują?Bo wolą oglądać ruską telewizję-tak tam już jest.

  29. Wolny mówi:

    Jojo:
    Za te anteny satelitarne już cię lubie!
    Wyobrażmy sobie że RP dałaby każdemu Polakowi na Litwie taką antenę,za darmo,że niby ma oglądać polskie programy,i być Polakiem.A on i tak oglądałby RUSKIE programy!i śmiałby się z głupich Koroniarzy, bo po prostu on jest już bardziej ruski niż polski.Nie jego to wina,ot tak się potoczyły dzieje …
    Pozdr!

  30. Duseika mówi:

    Tylko 28 proc. Polakow wilenskich ogląda polską TV i czyta polską prasę. Jestem Litwinem, oglądam polską TV, czytam polską prasę i nie wiem, jak to komentowac.

  31. Bronislaw mówi:

    to prawda že nie wszystko wiem i že z Wilenszczyzny,uniwiersytetow nie skanczalem,juž mnie za 70,ludzie ale moja mlodosc cala przeszla za czasow sowieckich i nie stacilem widzenia siebie polakiem bo nikt mnie nie odbieral tego,naglo czy jakimis sposobami,nikt mnie nie mowil že ja nie polak,a poprostu ja widzę sytuację terazniejszą inaczej prostego czleka,jak wnuczka uczyla się historyi Litwy w początkujących klasach to mowila že polacy okupanci tak napisano w hisoryi,ja tlumaczylem inaczej,ale jaki pogląd zostaje w ich glowkach otrzymanych wiadomosci,napewno się przewraca się coc tam ale i zostaje,nas nikt nie robil ruskimi i nie zapisywal,natomiast litwinami chcą zrobic,nie są wine litwini,a system polityczny zrobiony Lansbirgisem nacionalistyczny žeby obudzic litwinow do nie zawislosci on sam to mowil z Saiudisem naczele,nawet na wybory idą z idiologiją nacjonalistyczną,bo ježeli jej nie będzie to z czym isc i nie tylko konserwy,jaka polityka takie i panstwo,žeby bylo pierw panstwo a potem polityka može by bylo podrugiemu a u nas pierw polityka a potem panstwo,w moim rozumieniu buduje się panstwo,czyli my wszyscy,musimy byc panstwowe,prestiž jak my žyjemy itd.a potym polityka,ja nie umiem swoje mysli wyložyc naukowo,ja myslę že polakow na litwie będzie się zmniejszac,bo są takie argumenty jak wlączenie się w spoleczenstwo większosci czyli normalna litunizacja,i tu nic nie pomožy choc 10 kananalow polskich.

  32. ben mówi:

    Do Bronisław:
    To, co napisałeś, jest bardzo gorzką refleksją. Fakt, nic na siłę…

  33. Wolny mówi:

    Do Duseika 30:
    Wiem że jest tak jak piszesz.
    Pytanie moje do piszących tu Polaków z Litwy:Dlaczego o tym nie mówicie? nie dyskutujecie? nie piszecie? Dlaczego to przemilczacie? Dlaczego serwujecie nam silankową wizję Polaków trwających przy polskości jak Drzymała przy swoim wozie?

    Duseika,a co TY sądzisz o tym co napisał Bronisław (30)?

  34. Jowicz**** mówi:

    Szanowny Bronisławie rozumiem twoje odczucia bo tak jak TY tak i moi rodzice większość swego życia spędzili w socjaliżmie.Ale musisz zrozumieć że czas idzie do przodu.Dzisiaj już nie jest tak ważna dla ludzi ziemia.No chyba ze dostają spadek i mogą sprzedać.Ale uprawiać już jej nie chcą.Dlatego wieś Wileńska podupada, a to ona była matecznikiem polskości.Miasto zawsze dawało anonimowość a tym bardziej dziś.Kto chce czuć sie Polakiem czuć sie będzie a komu to nie potrzebne to i koniami nie zaciągniesz.Polakom bliżej do ruskich bo język łagodniejszy,bardziej ludzki,słowiański.Ot i dlatego.

  35. Duseika mówi:

    Myslę, ze oskaržanie Litwinow o to, ze większosc Polakow nie czyta i nie ogląda, jest presadą bo są tez Litwini, ktorzy oglądają, Landsbergis dobrze mowi po polsku, Polacy dzisiaj mają większe mozliwosci kontaktow z RP, niz za czasow sowieckich, gdy większosc polskich chodzila do rosyjskich szkol. Takie oskaržanie pozwala Polakom nic nie robic…

  36. Bronislaw mówi:

    panowie možno dyskotowac bez konca na te czy ine tematy,možno nie milczec,potrzebowac itd.ale u mnie pytanie ježeli glowa jakiejs wladzy nie demokratyczna a wilcza z czarnymi zębami,a fszędzie mowi že demokratyczna i przyjęto jaka byla do grona nie zwilczej glową,będzie broniona przez tych przyjmujących bo wstyd,zawsze bylo i będzie klin wybija się tylko klinem,ale go niema nie unas nie w UE,bo system będzie bronil swoje interesy i nikt nie ma prawa wtrancac się,rozwalono system sowiecki tylko calym swiatem,w srodku tylko pomogli,ja liczę wielkimi ludzmi litwinow kture mowią že trzeba mieniac režim-system,ale klina to niema,pomocnikow tež.a že języki my uczymy się samowolnie nap.rosyjski choc i wszkole nie uczą ja liczę dobrze,i Bumblauskas widzi blędy ale kto będzie go sluchal režim smiech,jak mowi się w reklamie wot i wsio.

  37. Duseika mówi:

    Czy ten „režym” przeszkada komus w oglądaniu TVP i czytaniu polskiej prasy?

  38. Duseika mówi:

    Mialo byc przeszkadza

  39. Kmicic mówi:

    ” Jak można szczycić się Mickiewiczem i Miłoszem nie szanując języka polskiego? — retorycznie pytał Bumblauskas”
    normalny Litwin , pewnie nie we wszystkim byśmy sie zgadzali – i dobrze, ale z takim Litwinem z przyjemnością i podyskutować i zaprzyjażnić się. Żeby takich więcej, to Litwa była by silniejsza,cieszyła się świetną opinią na świecie,a i obywatele byli by szczęśliwsi , bo nie skłóceni.Honor takim ludziom.Chylę czoła przed odwagą , godnością i prawością..

  40. Andrzej mówi:

    Dopuki będziemy mowic i dyskutowac,winic jeden drugiego,mądrzyc się
    -nic się nie zmieni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.