142
Do finału konkursu „Kuriera Wileńskiego” — wyłoniono dziesiątkę dziewcząt

Taniec wschodni w wykonaniu Mirosławy Jancewicz Fot. Marian Paluszkiewicz

Minusowa temperatura na dworze, nie tylko nie ochłodziła  gorącą atmosferę tego sobotniego popołudnia, która panowała w Domu Kultury Polskiej w Wilnie — wręcz odwrotnie wyglądało, że za oknem kwitną kwiaty i świeci słoneczko.

A wszystko to się stało za sprawą półmetku konkursu „Dziewczyna »Kuriera Wileńskiego« — Miss Polka Litwy”, gdy to jury miało wyłonić dziesiątkę dziewcząt, która trafi do finału.

Studentka Justyna Makiewicz była dobra i w tańcu i w śpiewie Fot. Marian Paluszkiewicz

Co oznacza dla każdej pretendentki taki „egzamin” przed komisją — tylko ona sama najlepiej wie. Ale zabiegając do przodu śmiało można powiedzieć, że dziewczęta z Wileńszczyzny są nie tylko ładne, ale i bardzo zdolne. Patrząc na zaprezentowane przez nich programy artystyczne, było widać, że każda z nich nie marnuje czasu. Nie tylko tańczą, śpiewają, recytują, ale też malują, robią wszelkie robótki rękodzielnicze, sportują.

Zanim rozpoczniemy relację z tego półmetka, przypomnimy, że tym razem tradycyjny, doroczny konkurs naszego pisma będzie już kolejno szesnastym, a jego finał przewidziany jest na dzień 27 lutego roku 2011.

Wielu Czytelników zapewne się zdziwi — finał w lutym, a półfinał odbył się już w grudniu. Okres ten jest potrzebny, by się przygotować do finału, przygotować pod okiem fachowców — Renaty Brasel i Teresy Andruszkiewicz, które już nieraz udowodniły, że takie finały konkursu „Dziewczyna »Kuriera Wileńskiego« — Miss Polka Litwy” można przekształcić w prawdziwe spektakle.

Świetny mini kabaret zaprezentowała wraz z koleżanką Julia Czepukoit (od lewa) Fot. Marian Paluszkiewicz

Doświadczenia ostatnich kilku lat dowodzą, że takie konkursy piękności, wiedzy, talentów można przekształcić w prawdziwe widowiska: „przenieść” na scenę wileńską klimat Wenecji, czy też mrożące krew w żyłach „ataki” piratów.

Co będzie w tym roku — na razie pozostawimy w tajemnicy. Wiemy jedno, że poziom na pewno będzie wysoki i że żaden widz nie pożałuje, że nabył bilet na finał — gdyż dziewczęta, które trafiły do finału, są zdolne, pracowite i chłonne doskonalenia.

Bo konkurs Dziewczyna „Kuriera Wileńskiego” tym się i różni (na szczęście od innych) podobnych konkursów piękności, że chodzi nam o zaprezentowanie nie tylko ładnych dziewcząt, ale inteligentnych, zdolnych, utalentowanych.

Ostatnie przygotowania przed popisem Fot. Marian Paluszkiewicz

A ładną to każda dziewczyna jest, jeżeli umie siebie odpowiednio podać.

Pierwszy ogień przed komisją wzięła na siebie uczennica 12 klasy szkoły im. I. J. Kraszewskiego Mirosława Jancewicz, która przedstawiła taniec wschodni.

Przyjemnie doskonałością dojrzałej już poezji zaskoczyła Katarzyna Pieczuro ze wsi Sadiniszki w rejonie wileńskim. Kasia skromnie zaznaczyła, że niczym się nie różni od swych rówieśniczek i że bardzo mało jeszcze osiągnęła. Zaprezentowany wiersz (a okazało się, że ta niespełna osiemnastoletnia dziewczyna w swym dorobku ma ponad 120 wierszy) świadczył, że Pieczuro jest zdolną i myślącą dziewczyną.

Jury mogło nie tylko popieścić wzrok wykonanymi kwiatami z bibuły, ale też taki kwiatek otrzymać na pamiątkę Fot. Marian Paluszkiewicz

Agata Rodziewicz ze wsi Skynimai w rejonie solecznickim wybrała patriotyczną piosenkę „Rozkwitały pąki białych róż”, przedstawiła również na osąd jury swoje rysunki.

Nie sposób wymienić każdą dziewczyną, ale nie można pominąć milczeniem popis Julii Czepukoit (również szkoła im. Kraszewskiego), która wraz z koleżanką przedstawiły mini kabaret — jakże pomysłowy, jakże dowcipny, oparty na jednym z numerów „Kuriera Wileńskiego”. Zuch dziewczyny — doskonały pomysł, świetne  rozwiązanie. Zresztą Julia potrafiła też udowodnić, że nieźle śpiewa i że jest bystrą oraz żywą dziewczyną.

Dowcipny może być też taniec, dowiodła to Agatka Niedzwiecka z Landwarowa Fot. Marian Paluszkiewicz

Mówiliśmy o zaangażowaniu dziewcząt, o tym, że nie ograniczają swego życia do bezmyślnego wałęsania.

Udowodniła to Agata Niedzwiecka z Landwarowa, o której można powiedzieć, że jest i do tańca i do różańca… Ma siedemnaście lat, a tyle ma zainteresowań, tyle pasji, że aż dziw ogarnia, jak ze wszystkim nadąża. Uczęszcza do zespołu „Prząśniczka”, jest wolontariuszką w centrum „Caritas”, wydaje czasopismo w rodzimej szkole, czyli im. H. Sienkiewicza.

Agata Jachimowicz jest uczennicą klasy 12 szkoły im. Kraszewskiego, ale ma poza sobą już pracę modelki.

Agata Jachimowicz zadowolona — jej taniec przypadł do gustu jury Fot. Marian Paluszkiewicz

Natomiast Barbara Ulaitė z gimnazjum im. Jana Pawła II, gra w Polskim Teatrze, śpiewa w zespole Ad astra, a w najbliższej przyszłości ma zamiar bardzo poważnie zająć się muzyką, to znaczy pragnie się uczyć w szkole muzycznej.

Wymieniliśmy kilka nazwisk dziewcząt aktywnych, ale bez wątpienia było ich o wiele więcej. Do grona tych najaktywniejszych uczestniczek dołączyć też trzeba Alinę Ewelinę Szostak ze szkoły średniej im. Syrokomli. Uczestniczka Kresów 2010 zaprezentowała wiersz Józefa Czechowicza, bardzo ciekawe rysunki (uczęszcza do szkoły plastycznej) oraz robótki ręczne.

Mówimy o robótkach tak bardzo dziewczęcych, ale okazuje się, że na przykład Alona Rancewa ze szkoły im. H. Sienkiewicza w Landwarowie bardzo lubi piłkę nożną oraz taniec. To drugie zamiłowanie realizuje w zespole „Prząśniczka”, no a piłkę już raczej nie kopie z kolegami na boisku, ale ogląda mecze w telewizji.

Młode uczestniczki, które zgłosiły swój udział w tym dorocznym konkursie, udowodniły też, że są elokwentne, bystre, dowcipne i śmiało mówią o sobie np. tak jak Ewelina Jurkiewicz z Landwarowa, że uczestniczą wszędzie, gdzie tylko można i gdzie nie można.

Delikatna Barbara Ulaitė udowodniła jak silny i dobry ma głos Fot. Marian Paluszkiewicz

I ta aktywność najbardziej cieszy, bo jest dowodem tego, że współczesna młodzież nie zasklepia się tylko przysłowiowym własnym podwórkiem.

Dlatego niełatwe zadanie miało jury, by wybrać dziesiątkę. A trzeba w tym miejscu dodać, że jury jest doświadczone, czyli ma wyrobione oko.

W składzie tegorocznego jury zasiedli: Zofia Matarewicz (szkoła – przedszkole „Wilia”), Lucyna Kałtan (firma Lisenas) Roma Perepečkienė (czasopismo Cosmopolitan), Zbigniew Markowicz (dział promocji „Kuriera”) oraz Robert Mickiewicz — redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”.

Duet w jednej osobie? Okazuje się, że i takie coś możliwe. Pokazała to Alona Rancewa Fot. Marian Paluszkiewicz

We wtorkowym numerze zamieszczamy dziesiątkę, która trafiła do finału, przypominając finalistkom, że już w czwartek — 9 grudnia w Domu Kultury Polskiej, pokój nr 309, odbędzie się pierwsze spotkanie finalistek.

Dziewczętom, które nie trafiły do finału, dziękujemy za udział w tegorocznej imprezie, życząc, by bynajmniej się nie zrażały. Wszystkie dobrze się zaprezentowały, ale warunki są takie, że, niestety, do finału trafia tylko dziesięć. Przecież nie każda, a tylko jedyna zostanie zwyciężczynią konkursu.

Najważniejszy jest udział, bo każdy udział w tej, czy innej imprezie — to szkoła doskonalenia, bo tylko na swych błędach człowiek najlepiej się uczy.

Zamieszczamy zdjęcia finalistek też z tej racji, gdyż Czytelnicy „Kuriera” od dziś mogą spośród nich wybierać „Miss Czytelników”.

Na swoją faworytkę Czytelnicy mogą głosować, wysyłając kupony konkursowe zamieszczone w „Kurierze”. Również Czytelnicy internetowego wydania „Kuriera” będą mogli wybierać „Miss Internetu”. Głosowanie odbywa się na stronie internetowej www.kurierwilenski.lt.

Kamila Olszewska z Grygiszek zaprezentowała taniec wschodni Fot. Marian Paluszkiewicz

Na tejże stronie można obejrzeć krótką relację wideo z eliminacji do finału konkursu Dziewczyna „Kuriera Wileńskiego”.

Głos na „Dziewczynę — Miss Czytelników” można oddać przysyłając wypełnione kupony (uwaga, nie kserować!) na adres redakcji – „Kurier Wileński”, Birbynių 4a, 02121 – 3– Vilnius, Lietuvos Respublika, z dopiskiem – „Dziewczyna — Miss Czytelników”. Na kuponie należy wpisać nazwisko tylko jednej(!) kandydatki z 10. Ilość kuponów nie jest ograniczona.


.

Finalistki XVI edycji konkursu „Dziewczyna »Kuriera Wileńskiego« — Miss Polka Litwy 2011”

.


Katarzyna Pieczuro


Agata Rodziewicz


Justyna Makiewicz


Julia Czepukoit


Juliana Bagdiun


Agata Jachimowicz


Barbara Ulaitė


Ernesta Kliucevičiūtė


Alina Ewelina Szostak


Ewelina Jurkiewicz


142 odpowiedzi to Do finału konkursu „Kuriera Wileńskiego” — wyłoniono dziesiątkę dziewcząt

  1. Smile mówi:

    Gratulacje finalistkom:)

  2. Jolly mówi:

    Pani Heleno,
    artykuł jest nie”po polskiemu” napisany – masa błędów, rusycyzmy. Artykuł czyta się niczym wypracowanie uczniowskie, a szkoda, temat daje szansę na popis językowy.

  3. Me mówi:

    Agata Jachimowicz i Barbara Ulaite sa mnie MISS, piekne sa dziewczyny. Niemoge zrozumiec jak mogli popadnac naprzyklad Juliana Bogdziun i Katarzyma Pieczuro.., mnie oni sa okropne!!

  4. Smile mówi:

    Do: Me
    Każda dziewczyna jest urocza. Jeżeli nie możesz zrozumieć czemu trafiły te dziewczyny oto masz odp.:Są urocze, aktywne, przyjaźne oraz mają talent, który zaprezentowali dla jury i ich wybrano.:)Myślę poprostu zazdrościsz im, że trafiły do finału.

  5. more mówi:

    czy nie jest na pierwszym zdjeciu Miroslawa?

  6. Smile mówi:

    Tak właśnie ,redaktorzy popełnili błąd.

  7. mmm mówi:

    Zgadzam sie z Jolly – tez sie zawiodlam artykulem, poziom gimnazjalisty…a dziewczynom zycze powodzenia! 🙂

  8. pewna dziewczynka mówi:

    Dziewczyny, zuchy jesteście, że bieżecie udział w takich imprezach! Na pewno każda z was była warta finału 🙂
    A co do reportażu, to naprawde roi sie w nim od błędów językowych. To nie jest poziom gimnazlajny-niejeden gimnazjalista potrafiłby poprawniej używać form j. polskiego 🙁

  9. Agatka mówi:

    Sądzę, że konkurencja w tym roku jest ogromna! Super dziewczyny, trzymajcie sie!
    Basia, zuszek!

  10. ben mówi:

    Sorki że się czepiam, ale tytuł mnie drażni swoją niepoprawnością.
    Jest:
    “Do finału konkursu „Kuriera Wileńskiego” — wyłoniono dziesiątkę dziewcząt”
    Winno być:
    “Wyłoniono dziesięć finalistek konkursu >Dziewczyna Kuriera Wileńskiego<"
    Czy naprawdę nikt w KW nie zajmuje się korektą?

  11. elpopo mówi:

    Moja faworytka się nie dostała… be…

  12. anuszka mówi:

    do pewnej dziewczynki:
    najpierw spojrz czy sama nie popelnilas zadnego bledu, przyganial kociol garnkowi…

  13. MIRO mówi:

    Do pani Agaty Jachimowicz
    To zdjęcie powali każdego faceta
    reszcie pań też niczego nie brakuje

  14. ben mówi:

    Inne błędy pominąłem, ponieważ znowu ktoś napisze, że się czepiam. 🙂
    Co do uwagi osoby o nicku pewna dziewczynka:
    Zerknij słoneczko na swój wpis! 🙂

  15. Polak ze Śląska mówi:

    Zgadzam się z Jolly.To jest stała bolączka KW.O ile niektóre błędy sa naturalne i wynikaja np. ze zbyt szybkiego klepania w klawisze,czasem z braku koordynacji przy pisaniu na klawiaturze(“o” zamiast “ó”,bo za szybko puściło się ALT-mi się to bardzo często zdarza,przez co ucina mi “ogonki” w wyrazach,jednak jest to niecelowe), o tyle niektóre są faktycznie takie,że ręce można załamać.Na przykład tu-wszystko dobrze aż do ostatniego słowa:
    “też malują, robią wszelkie robótki rękodzielnicze, sportują”

    Sportują???????

    Malują-jak najbardziej można malować,ale nie da sie “sportować”

    Od dłuższego czasu zastanawiam sie nad tym.Przecież z czegoś to wynika.Uczą tak w polskich szkołach? To byłby tragizm,gdyby sie okazało,że zamiast polskiego uczy się w szkołach takiej hybrydy.Wtedy należałoby to bezwzglednie zmienić.Oczywiscie nie zdziwię sie jak zaraz ktos na mnie naskoczy,że to tradycja,że to wileńska gwara i inne takie.To w końcu wygodne usprawiedliwiać np. rusycyzmy lokalnymi uwarunkowaniami.
    Owszem-zdaję sobie sprawę,że zdarzają się zapożyczenia np.polski “diler” (np. samochodów) pochodzi od “dealer”,ale poziom tych zapożyczeń z rosyjskiego bije chyba rekordy.Prawdopodobnie nigdy Litwy nie odwiedzę,bo mam za daleko,ale gdyby się tak kiedyś złożyło to specjalnie zajrze do jakiejs polskiej szkoły i uproszę dyrektora o uczestnictwo w lekcji.Siądę sobie z tyłu i będę tylko słuchał.Bo być może na lekcjach nauczyciele używają normalnej polszczyzny,a te naleciałości to taki “slang” uzywany poza szkołą.Ale jakby na lekcji nauczyciel powiedział “sportować” to bym się załamał.Wiem,że mi się pewnie za to oberwie,ale jest to – moim zdaniem problem poważny.Nie można go omijać i udawać,że się nic nie dzieje.Jak ja zdawałem maturę,za 3 poważne błędy sie wylatywało.Efekt widać.W moich tekstach praktycznie nie ma poważnych,rażących błędów typu “ó” zamiast “u” i podobnych.Mogę źle postawić przecinek,mogę ogonka nie wstawić(a i to tylko z nieuwagi,wiem przecież gdzie mają być,ale często mi sie “nie wbiją” ).

  16. O...... mówi:

    JEDNYM SLOWEM-ladne dziewczyny,ale spięte,zakompleksione,talentow mają zero,grablowate,propogują sex,dziewczyny z rezerwatu Wilenszczyzny,placzewne to i smutne,szkoda,przepatrzylem film o nich,nic-lepiej bym nie oglądal.

  17. Senbuivs mówi:

    Polak ze Śląska – a pomyślałbyś chwilę i miałbyś odpowiedź na wszystkie swoje pytania. Podpowiem tylko: od 1944 roku do 1993 roku okupacja sowiecka i całkowite odcięcie od kontaktów z Polską i językiem polskim, jakim sie posługiwano w Polsce. Nauczyciele w zdecydowanej większości kończyli szkoły na Wileńszczyźnie za tamtych czasów. Język szedł w okreslonym kierunku – coraz bardziej różnił się od języka Macierzy. Stąd i liczne rusycyzmy i duzo gwary itp. Ale chwała im za to, że przez tyle lat nie wyrzekli się mowy ojczystej i chociaż ona okaleczona ale to ich mowa, Wileńska. Teraz, gdy kontakty z Polską są takie częste i łatwe, następuje powolny proces kształtowania się również na Wileńszczyźnie literackiego języka polskiego. Poczytaj Tygodnik Wileńszczyzny, Magazyn Wileński. Z czasem i KW do nich dobije:)

  18. Jolly mówi:

    No dobra, specjalnie dla tych co uważają, że się czepiam, lecimy zgodnie z listą błędów:
    -Pretendentka. Rusycyzm, ale nawet ujdzie, choć raczej powinno się używac wyrazu “kandydatka”
    -zabiegając do przodu. Rusycyzm od “wybiegaja wpieriod”.
    -wzięła na siebie pierwszy ogień. Rusycyzm.
    -robótki rekodzielnicze i sportują.Polak ze Sląska juz wyczerpał temat
    -ma poza sobą. Powinno być “ma za sobą”
    -zasklepia się własnym podwórkiem. Powinno być “zasklepia się we własnym podwórku”

    To w skrócie, pomine milczeniem niepoprawną konstrukcję zdań oraz kwiatki typu rozpoczęcie zdania od “bo”.

    Tyle w temacie, a jak ktoś chciałby się dokształcić polecam Szumską szkołę w rejonie wilenskim gdzie mnie uczono poprawnej polszczyzny 🙂

  19. O...... mówi:

    Senbuvis:jezeli czytasz Tygodnik i Magazyn-sam jestes zakompleksiony i ograniczony do tego rezerwatu Wilenszczyzny,ta prasa do kitu i bez dyskusji….

  20. Ada mówi:

    Całkowicie się zgadzam z Jolly. Niestety, Autorka jest niepoprawna. Jej artykuły zawsze obfitują w tego rodzaju błędy. Mnie to strasznie razi. Uważam, że taki poziom polszczyzny w naszym szanownym “Kurierze” w ogóle nie powinien mieć miejsca…

  21. tomasz mówi:

    Po obejrzeniu materiału video …. powiem tylko o pozytywach.

    Agata Jachimowicz jest moją faworytką. Lubię jak ktoś nie tylko lubi ale i potrafi tańczyć. Uroda także do mnie przemawia.
    Barbara Ulaitė ma świetny głos i śpiewać potrafi.
    To wszystko, bo miało być tylko pozytywnie.

  22. Me mówi:

    Do : Smile
    tak wlasnie kazdy ma swoje zdanie, moje zdanie jest ze dziewczyny piekne ale te 2 sa mnie okropne. Niezazdroszczam im poniewaz wiem swoja cene i ona jest wyzsza od nich ale nizsza od moich faworytkow 😉

  23. ...do Me mówi:

    jak jestes taka mądra, to tzreba bylo swoją cenę pokazac dla wszystkich i pokazac jaka w rzeczywistosci jestes, a tak po kryjomu to kazdy moze siebie chwalic. Jak sie mowi, kto dla psa podniesie ogon, jak nie on sam 😀
    wiec to moja droga dotyczy sie i ciebie, bo nie trzeba z siebie robic krolowej swiata. Kazdy czlowiek jest w swoj sposob piekny, tylko zalezy od jakiej strony nadajemy my mu to piękno.

    Zostaw swoje zdanie sobie i nie krytykuj, bo Ciebie nie ma w tej 10, a zazdroscisz im tego.

    Powodzenia finalistkom!!!
    i nie zwracajcie uwage na glupie komentarze

  24. Agata J. mówi:

    Szczerze dziekuje czytelnikom dla ktorych jestam faworytka ;)ME,u kazdego czlowieka jest swoj idol lecz nie ma czlowieka idealnego na 100%.Jezeli masz swych faworytow to super,ale nie trzeba teraz pogardzac finalistkami,przeciez to nie koniec swiata jezeli ktos nie weszedl do finalu,nie udalo sie wejsc teraz,wiec napewno uda sie w nastepnym roku 😉

  25. Polak ze Śląska mówi:

    Do 17 Senbuvis.
    Szanuje cie,masz odmienne zdanie-ok.
    Jednakowoż nie mozna wszystkiego zwalać na warunki polityczne.

    “Podpowiem tylko: od 1944 roku do 1993 roku okupacja sowiecka i całkowite odcięcie od kontaktów z Polską i językiem polskim, jakim sie posługiwano w Polsce. Nauczyciele w zdecydowanej większości kończyli szkoły na Wileńszczyźnie za tamtych czasów”

    Ja TEGO NIE NEGUJĘ. Ale nie uważasz,że to troche przesada zwalać na “okupację”???
    Mamy rok 2011(prawie,za niecały miesiąc),ile lat po odzyskaniu niepodległości mozna zwalać na OKUPACJĘ???
    Minęło kopę lat i co? Dalej ucza ci sami? Nikt w międzyczasie nie skończył studiów w Polsce na kierunku polonistyka? Na emeryturę nikt nie odszedł?
    Na takiej zasadzie mozna wszystko zwalic nawet na okupacje hitlerowską albo zaborców.
    Litwa nie jest niepodległa od wczoraj,bo wtedy bym nie dyskutował.

    “Ale chwała im za to, że przez tyle lat nie wyrzekli się mowy ojczystej”

    CAŁKOWICIE sie z Tobą zgadzam.Tez jestem z nich dumny,że wytrwali.Nie mozna jednak tego skądinąd słusznego argumentu używac do tego,aby usprawiedliwić stagnacje w temacie i że kolejne pokolenia będą językowo uposledzone.Wiem,co mówię,mieszkam na Śląsku.Moja wychowawczyni kiedys powiedziała,że ją ten fenomen zadziwia.Bo na lekcji w liceum WSZYSTKIE dzieci mówiły normalną polszczyzną,a po dzwonku 1/3 przechodziła na gwarę śląską.Do momentu gdy tego nie zrobiły nie odróżniłbyś jednych od drugich.Ja nie potrafiłem,a przeciez tu się urodziłem.

    “Teraz, gdy kontakty z Polską są takie częste i łatwe, następuje powolny proces kształtowania się również na Wileńszczyźnie literackiego języka polskiego”

    I BARDZO mnie to cieszy!!
    Ale od czasu odzyskania niepodległości minęło kopę czasu i granicy nikt nie zamykał.Oczywiście ,władze litewskie stają na uszach aby Polakom życie utrudnić,ale naprawdę,mozna jednak więcej z siebie wykrzesać.Naprawdę chciałbym wierzyć,że np. u dzieci ,które chodzą do szkoły teraz,a zatem urodziły się po 1989/90 roku one(rusycyzmy) nie występują,bo niby czemu? A moze właśnie występują?? A jak tak to czemu? Wyniesione z podwórka? Ze szkoły? Z domu?

    “a jak ktoś chciałby się dokształcić polecam Szumską szkołę w rejonie wilenskim gdzie mnie uczono poprawnej polszczyzny”

    Można? Można.Jolly na przykład poprawnie się wyraża.Jesli to z powodu tej szkoły,którą wymienił to skłaniam głowę z uznaniem.
    Można zatem??? MOŻNA.

  26. mile mówi:

    powodzenia finalistkom 🙂

  27. Smile mówi:

    Prawda ,powodzenie jest tu najważniejsze;) oraz dobry humor

  28. obserwator mówi:

    katastrofa… z każdym rokiem coraz większa…

  29. Me mówi:

    szczerze muwiac niemam zamiaru na finalistkow gniewac sie poniewaz nie ja tu szla nie ja chciala 🙂 mam zdanioe i moge muwic co xce 😉

  30. mmm mówi:

    Niestety, wlasnie tak mowia uczniowie w polskich szkolach na Litwie. Ba, a nawet nauczyciele (takze ci, ktorzy ukonczyli studia w PL). Rusycyzmy sa wynoszone z domu, gdyz czesto sa to rodziny mieszane…zawsze myslalam,ze mowie ladnie po polsku, a dopiero na studiach (w PL) uswiadomilam, jaka nasz polszczyzna jest kulawa…przykre, ale nie tracmy nadziei, ze nasze dzieci beda mowily ladna i poprawna polszczyzna 🙂

  31. novy mówi:

    ot jak zawsze dyskusja przeszla na polskocsc. a propos a w polszczy to juz tak poprawnie mowia.. ulica guwna na ten przykald albo szol biznes idt itp

  32. mmm mówi:

    do novy – oj tam oj tam, nie marudz :p jak tu nie mowic o polskosci jak na filmiku slychac takie cuda 😀

  33. Polak ze Śląska mówi:

    “nie tracmy nadziei, ze nasze dzieci beda mowily ladna i poprawna polszczyzna ”

    Nadzieja umiera ostatnia.
    Jeszcze prawnuki będą kaleczyć język skoro:

    “wlasnie tak mowia uczniowie w polskich szkolach na Litwie. Ba, a nawet nauczyciele”

    Skoro sami nauczyciele i to:

    “(takze ci, ktorzy ukonczyli studia w PL). ”

    mówią niepoprawnie(przynajmniej wg.opinii niektórych,ja nie jestem w stanie tego zweryfikować),to jakim cudem moga poprawnie mówic dzieci.Nie ma kto ich poprawiać.Rodzice nie mogą,bo w ich przypadku z takich a nie innych powodów język polski różni sie od odmiany używanej w kraju.Ale po to właśnie jest szkoła.Żeby odpowiednio “wyposażyć” ucznia w wiedzę.A tego nie robi-przynajmniej nie zawsze.Znałem osoby z Litwy,które poza akcentem były nie do odróżnienia,więc mozna jak się chce-widać są szkoły poważnie traktujące temat.

  34. Duseika mówi:

    Jest jeszcz Tv Polonia

  35. NiM mówi:

    Kurczę, co się czepiacie? Niektórzy. To w końcu nie konkurs recytatorski z j.polskiego. A dziewczyny mówią piękną kresową polszczyzną.
    Porównajcie sobie polszczyznę :Mazurów, Pyrów, Hanysów, Kaszubów czy Poleszuków.

    A dziewczynom brawa. Wszystkim. Za urodę i odwagę publicznego pokazania się. I nie przejmujcie się malkontentami -dziewczyny. Pozdrawiam i sukcesów życzę. 🙂

  36. Jolly mówi:

    Do Senbuvis:
    a propos zwalania wszystkiego na okupacje-proponuje porozmawiac z pierwszym lepszym napotkanym we Lwowie Polakiem i wyłapać błędy. Guzik z tego wyjdzie-pomimo lat “okupacji” posługuja sie przepiekną polszczyzną pomimo iż szkolnictwo mniejszości narodowych jest w duzo gorszej kondycji niż nasze.
    I ostatnia kwestia-miejscowi rozmawiają po “naszemu” z uzyciem rusycyzmów i kalecząc niemiłosiernie język na własne zyczenie. Mają dostęp do polskiej telewizji, internet śmiga praktycznie w każdym domu, styczność z Rodakami z Macierzy jest niemal na zawołanie i z jakim wynikiem? Wystarczy poczytać fora KW z udziałem uczniów. Włosy na głowie mi się jeżą jak pomyslę na jakim poziomie jest zdawana matura z języka polskiego.
    Zatem w ramach podsumowania: być może na codzień jeszcze ujdzie syf językowy (choć nie dla mnie), jednakże jezli ktoś aspiruje do bycia dziennikarką opiniotwórczego dziennika dla mniejszości narodowej, nie ma prawa lecieć slangiem ulicznym. To a propos autorki materiału.
    Pozdrawiam ciepło 🙂

  37. Jolly mówi:

    Do Senbuvis:
    a propos zwalania wszystkiego na okupacje-proponuje porozmawiac z pierwszym lepszym napotkanym we Lwowie Polakiem i wyłapać błędy. Guzik z tego wyjdzie-pomimo lat “okupacji” posługuja sie przepiekną polszczyzną pomimo iż szkolnictwo mniejszości narodowych jest w duzo gorszej kondycji niż nasze.
    I ostatnia kwestia-miejscowi rozmawiają po “naszemu” z uzyciem rusycyzmów i kalecząc niemiłosiernie język na własne zyczenie. Mają dostęp do polskiej telewizji, internet śmiga praktycznie w każdym domu, styczność z Rodakami z Macierzy jest niemal na zawołanie i z jakim wynikiem? Wystarczy poczytać fora KW z udziałem uczniów. Włosy na głowie mi się jeżą jak pomyslę na jakim poziomie jest zdawana matura z języka polskiego.
    Zatem w ramach podsumowania: być może na codzień jeszcze ujdzie syf językowy (choć nie dla mnie), jednakże jezli ktoś aspiruje do bycia dziennikarką opiniotwórczego dziennika dla mniejszości narodowej, nie ma prawa lecieć slangiem ulicznym. To a propos autorki materiału.
    Pozdrawiam ciepło :

  38. independence mówi:

    Moimi faworytkami są Barbara Ulaitė oraz Alina Ewelina Szostak.Swój głos oddaję za ich. Powodzenia wam dziewczyny.:)Gratulacje

  39. panna mówi:

    Co roku sa prostsze i prostsze dziewcyny…lecz glosuje za Agate J. z 10-tki jest najlepsza! Ma i urode,i talent :)~ Warta tytulu ,,Miss Polka Litwy 2011”!!! powodzenia dziewczynom 🙂

  40. Polka mówi:

    Julia Czepukojc wykazala się pięknie i bodajze najlepiej. Uroda + talent , czyli posiada wszystko. Barbara Ulaite rowniez pięknie wypadla ze spiewem. Agatka N. – aktywistka, tak trzymac! ;)).Co do panny Agaty J., to chlopak moim zdaniem czul się przed komisją o wiele pewniej, czul rytm, i dobrze się poruszal.Tylko bez obrazy. Ale za to panienka posiadala czarującą sukienkę w czasie tanca.

  41. Me mówi:

    Do panny: ja zgadzam sie… co sie dzieje, pamietam jakie byly piekne dziewczyny w 2008, 2009, 2010 roku ale czym dalej tym gorzej… Powodzenia dla Agaty

  42. Agata J. mówi:

    Dziekuje jeszcze raz za wsparcie )) Bardzo przyjemnie,ze dla kogos jestam faworytem ))

  43. independence mówi:

    Moim zdaniem to 7 z 10 kandydatek są urocze i utalentowane, a to znaczy większość. 🙂

  44. Polka mówi:

    wlasnie, większosc jest pięka. Barbara wezmie gorę, bo ma charakter mocny, i to się bardzo odczuwa. Oprocz tanca trzeba jeszcze miec dykcję oraz biegle mowic w jęz.ojczystym.. sądzę pod tym względem faworyci mogą się zmienic;D

  45. Polak ze Śląska mówi:

    “miejscowi rozmawiają po „naszemu” z uzyciem rusycyzmów i kalecząc niemiłosiernie język na własne zyczenie.”

    Wierzę. 🙂

    “Włosy na głowie mi się jeżą jak pomyslę na jakim poziomie jest zdawana matura z języka polskiego”

    Mi sie nie zjeżą (albowiem jestem łysy 🙂 ).
    A szczerze powiedziawszy nie wiem,jak tam wygląda matura,ale chyba lepiej tego nie wiedzieć.

    “jednakże jezli ktoś aspiruje do bycia dziennikarką opiniotwórczego dziennika dla mniejszości narodowej, nie ma prawa lecieć slangiem ulicznym”

    Zgadzam się.Pewne środowiska mają niejako obowiązek dbania o pewien poziom.Kiedyś tak było.Dziennikarz,nauczyciel-nie wymagam wiedzy językowej prof. Miodka,ale jakiś poziom nalezy utrzymywać,przeciez ludzie to czytają.
    Znajomy mi mówił,że za “komuny” na dziennikarstwo szło sie dopiero “po studiach”.Z jakimś tam bagażem i obyciem.(nie wiem czy to prawda). A dziś to chyba dziennikarzem zostaniesz po kursie korespondencyjnym.Zresztą,obiektywnie przyznam,że poziom dziennikarstwa w Polsce moim zdaniem schodzi na psy.Słucham radia,czytam gazety,oglądam TV i łapie się za głowę nieraz.Chyba po znajomości teraz biorą.

    “Kurczę, co się czepiacie? Niektórzy. To w końcu nie konkurs recytatorski z j.polskiego. A dziewczyny mówią piękną kresową polszczyzną.”

    Pudło.Ja sie nie czepiam tych dziewczyn,bo – spodziewając się co zobaczę NIE OGLĄDAŁEM tego filmu 🙂 🙂

    Tak więc nie wiem,jak wypowiadały sie tamte dziewczyny.Dyskusja dotyczyła samej treści artykułu zamieszczonego na łamach KW,a nie filmu.

  46. NiM mówi:

    45.
    Napisane: …”się czepiacie? Niektórzy.”… NIEKTÓRZY!!!
    Ale jak pudło to pudło 😉 .
    O dziennikarzach mam podobne zdanie. 🙂

  47. octopus mówi:

    “Mówiliśmy o zaangażowaniu dziewcząt, o tym, że nie ograniczają swego życia do bezmyślnego wałęsania.” heheheh ale sie usmialam… autorka na wybraznie, powiedzialabym 😉
    wkrotce zaczne pewnie zapisywac tego rodzaju perelki z Kuriera 🙂 sa bezcenne…

  48. Miss mówi:

    Zaczelam czytac artykul i od razu wrocilam do nazwiska autora. Strasznie sie zdziwilam, ze to Gladkowska taki nieudolny artykul napisala. Teraz, czytajac komentarze widze, ze nie tylko ja mialam takie wrazenie.

  49. Barbara U. mówi:

    Dzieki za wsparcie! ;)ciesze sie niezmiernie ze mam swoich stronnikow 🙂

  50. Wolny mówi:

    Może mi ktoś odpowie :czy te wszystkie dziewczyny to są… Polki? od dzieciństwa chodziły do polskich szkół na Wileńszczyżnie? przez lat ok. kilkanaście? i ta ich mowa to jest efekt tej kilkunastoletniej nauki j. polskiego? i w domu z rodzicami mówią po polsku?czy po rosyjsku? Ciekawy jestem, po prostu. Czy te dziewczyny (w tym filmiku)które mówią NIE gwarą wileńską lecz po prostu (niektóre) zwyczajnie prawie po rusku,to uczyły się w szkole POLSKIEJ? to dlaczego tak po rusku zaciągają? szkoły polskie uczą j. rosyjskiego?
    Mieszkam w Koronie więc nie wiem o co tu chodzi.Może ktoś z Polaków na Litwie mi to wyjaśni?
    Na tym forum czytam różnych tutejszych Krzysztofów,Kmiciców itd… ale chyba nie ma tu PRAWDZIWYCH Wilniuków,z tych małych szkółek,z zapadłej wiochy,z kołchozu…
    Coś tak czuję że ktoś nas Koroniarzy nabiera czyli robi w trąbę.Sprawy chyba wyglądają inaczej niż tu czytamy w KW…

  51. Duseika mówi:

    Polki, Polki.

  52. mmm mówi:

    do Wolny – Ale prawdziwi Wilniucy (a moze -ki? nie jestem pewna) 🙂 nie koniecznie maja byc z wiosek czy kolchozow… :/ a dziewczyny nie mowia po rosyjsku, tylko mowia po polsku, z tym, ze niepoprawnie, co wynika z mieszanki kultur i jezykow na Wilenszczyznie..

  53. Jerzy mówi:

    do 35NiM.” A dziewczyny mówią piękną kresową polszczyzną” ja bym dodał jeszcze do tego współczesną.Ku uwadze zabierających głos w materi języka polskiego na Wileńszczyżnie i prowadząc wywody akademicko-kawiarniane winni zwrócić uwagę na fakt,że pomimo tylu zawirowań histori ,represji itp.język-mowa polska przetrwała ichwała za to wszystkim Polakom z Wileńszczyzny. Język polski rejonu Wilna i okolic kształtował się przez wieki co spowodowało powstanie gwar wileńskichA znawca tematu A.A Zdaniukiewicz wcharakterystyce gwar wleńskich pisze “Gwary wilenskie stanowią,jak wiadomo,jedną z wielu odmian języka polskiego.Nie jest to odmiana ani lepsza ani gorsza od innych np.kaszubskiej,warminskiej,mazurskiej czy podhalańskiej” Tutaj zapraszam chcących poznać język wilników aby zapoznali się zksiążkami np St.Bielikowicza :Fanaberie ciotki Onufrowej lub Wincuk gada czy te Gawedy Wincuka Dyrwana.Wspaniła pozycją jest też książka Dominika KUZINIEWICZA pt.Kochanińkie popatrzajcie sami. Wolny -p.50 dlaczego tam inaczej mówią ,to proste ze naturalnie polszczyzna miejscowej ludnosci mowiącej w języku litewskim,bialoruskim,rosyjskim i polskim czerpala formy jezykowe z gwar autochtonicznych. Drugą charaktrystyczną cecha jest tradycyjna dwu lub trojj ęzyczność jej nosicieli.W przedmowie do książki”Kochanieńkie …” Pan Walery Czekman -Profesor Uniwersytetu Wileńskiego w bardz przystępny sposób wyjaśnia zawiłości języka polskiego na Litwie.Przytoczę fragmentz książki “Kochanieńkie…”-“Od samegu rania drzwi nie zakrywawszy sia.Nu co-zabliszczeli złotnie zemby-jeszcze nie przyjechawszy..A ot jakuści nie ma-trzęsącym sia znerwów glosem, cała wyszmarowawszy sia w mące,biadui Jańka,gospodynia-znaczy sia.” A teraz mam pytanie dla znawców tematu ,jak mówią polacy w Stanch Ameryki,Kanadzie itp ? i ich zniekształceń języka nikt nie krytykuje.Proszę posłuchać jak na,polskich ulicach kawiarniach pociągach itp .rozmawiają Polacy.Praktycznie nie ma zdania bez wulgaryzmów w postaci k… ch.. itd.Dlatego ja wolę posłuchać mowy kresowiaków niż słuchać lub czytać wulgaryzmy wypisywane na ścianach.Uważam ,że zanim będziemy zwracać uwaSgę innym wpierw musimy doprowadzić u siebie do czystości i poprawno sci języka.Serdecznie pozdrawiam wszyskich Polaków z Litwy i Wasza mowa i język jest tym którego nie należy się wstydzić.

  54. Jolly mówi:

    Do Wolny:
    Halo halo, wystarczy sie wczytac by sie zorientowac ze obok misek z wątpliwą znajomością języka ojczystego istniejemy jeszcze my, pochodzący z Wilenszczyzny i nie kaleczący mowy. Zatem szybciutko do ponownego przeglądu forum i następnie możemy podjąć dyskusję dot. szkolnictwa (mocno zroznicowanego zaznaczam).

    A tak na marginesie, wilenskie szkoły, dla nas, uczniów z rejonu zawsze były przykładem-nowoczesne wyposażenie, dostęp do mediów, najlepsi nauczyciele (no bo jak sie trafia szkoła JPII to kto chciałby iść pracować do rejonu). Nadciąga matura i raptem wyniki weryfikują dotychczasowy system-dzieciaki dostają się do dobrych szkół, wyjeżdżają za granicę na studia etc.
    Z perspektywy czasu sytuacja wygląda absolutnie inaczej, kompleks “rejonowych” zanika tuż po zakonczeniu szkoły, kiedy to okazuje się że doskonale sobie radzą pomimo iż są z rejonu.

  55. independence mówi:

    Lepiej pisaliby o dziewczynach….

  56. Me mówi:

    Nadojedli tu omawiac bledy!!!

  57. Lukasz mówi:

    Pani Heleno! Kiedyś napisałem list, w którym prosiłem o wyjaśnienie pewnej kwestii. Na łamach dziennika Pani mię wyśmiała. Wszystko wraca jak bumerang:)
    A co do “Kuriera Wileńskiego”… Przestałem pisać relacje z pracy z młodzieżą odkąd do artykułu, w którym opowiadałem o pobycie dzieciaków na wsi, dopisano “Mieszczuchy”, co raczej ma negatywne brzmienie.

  58. Smutne ale prawdziwe mówi:

    Do Jerzy
    Panie Jerzy, w wielu kwestiach ma Pan rację, ale pozwolę sobie nie zgodzić się z oceną “działalności” pana Dominika Kuziniewicza. To, co robi, jak się pastwi nad gwarą wileńską, woła o pomstę do nieba. To wcale nie jest gwara wileńska, raczej jakaś parodia na nią, wymyślona przez pana Dominika. Wygłaszane ze sceny,”gawędy” te niektórych potrafią śmieszyć, ale kiedy są wydrukowane w jakiejś pseudotranskrypcji, są po prostu żałosne. “Kurier” źle robi, że drukuje ten bełkot.

  59. Wolny mówi:

    Raz jeszcze przeczytałem artykuł,obejrzałem film,przeczytałem komentarze.Nie oceniam prezentacji dziewcząt – o tym może następnym razem.Teraz o języku.Kiedy Polak z Korony słyszy słowa pierwszej dziewczyny,tancerki:”…uczę się w szkole imieniem Józefa Jgnacy Kraszewskiego…dwunasty kłas…jestem miłą przycielską…” to jest zdziwiony wielce.
    No nie mówcie mi że to jest wasza “piękna gwara wileńska”! Potrafię odróznić “piękną gwarę” od zwykłych rusycyzmów.
    A już całkiem można się załamać jak się czyta komentarze “Me” np:
    “…ale te dwie są mnie okropne”, “niezazdraszczam im ponieważ wiem swoją ocenę i ona jest wyższa od nich ale niższa od moich faworytków”.Co to za język???? Nic nie rozumiem! I ta dziewczyna przez ileś tam lat uczęszczała do POLSKIEJ szkoły?!?! O Boże ty mój! Takiego języka “polskiego” tam uczą? Koniec świata!
    W filmie zdziwiony oglądałem fragment gdy któraś dziewczyna zaproponowała “taniec rosyjskiego pochodzenia Kazaczok” (na POLSKIEJ imprezie). Dopiero wtedy wśród jurorów zapanował prawdziwy entuzjazm! cała sala szalała!przy ROSYJSKIEJ pieśni! Brawo!!! Gratulacje!
    Pieniądze polskich podatników (z Korony), czyli i moje, idą na Litwę,na wsparcie Polaków wileńskich,bo oni tam dzielnie walczą o przetrwanie polskości m.in. na wsparcie oświaty.Oto efekty!
    Chcę żeby było jasne: ja nikogo nie winię za taki stan rzeczy.Ja tylko odkrywam że z tą polskością na Litwie to jest nie tak jak nam oficjalne media pokazują,niestety.Ktoś tu kogoś, po prostu ,robi w balona! No ale to oddzielny temat…

  60. Kmicic mówi:

    Na razie stawiam na Agatę. Pozostałe uczestniczki też maja szanse.Piekne, dzielne,utalentowane i podbijające serce, jedynym w swoim rodzaju, kresowym, wileńskim wdziękiem .Życzę powodzenia 🙂

  61. stefanos mówi:

    Do Wolny:
    Z Twojego odkrycia wynika,że należy zaprzestać wsparcia finansowego(min. Twojego),za karę,ponieważ wg.Ciebie”ktoś tu kogoś…”,a może jakie wsparcie,to i takie efekty,po tylu latach walki o przetrwanie.

  62. JERZY mówi:

    Do 58.Smutne…… Mam pytanie czy Pan zna treść recenzji prof.Walerego Czekana do książki Pana Dominika Kuzniewicza pt.”Kochanińkie patrzajcie sami” Profesor pisze:”Jezyka humoresek D.Kuziniewicza nie można ,rzecz jasna,utożsamiać z naturalną gwarową polszczyzną wileńską.Każda odmiana stając się literacką,dąży do przybierania określonych form. Podobna tendencja występuje w przypadku twórczości D.Kużniewicza.Równocześnie nie znajdziemy w jego tekstach niczego,czego nie byłoby w realnie istniejących odmianach polszczyzny wileńskiej.Innymi słowy język tych tekstów nie jest zmyślony ani tym bardziej wypaczony,lecz opracowany z wielkim talentem,stylizowany, dlatego pod wieloma względami bardziej trafnie oddający osobliwości wileńskiej mowy polskiej”. /fragment recenzji/.O ile jest mi wiadomym Pan Dominik Kuziniewicz od paru lat jest jednym z prowadzących festiwal muzyki kresowej w Mrągowie i jego działalność jest doceniana.A zatem czy to wszysko to bełkot?Z poważaniem-życzę miłego dnia. NEMO SINE VITIIS EST>.

  63. Duseika mówi:

    kazaczok- to skandal.

  64. Smutne ale prawdziwe mówi:

    Do Jerzy
    Nie znam recenzji prof. Walerego Czekana. Nigdzie też nie trafiłem na inne publikacja tego Autora mimo że mam wiele literatury z zakresu językoznawstwa i dialektologii. W Internecie też nie znalazłem żadnej wzmianki o tym Autorze, co oczywiście o niczym nie świadczy.
    Nie znam też książki pana Kuziniewicza. Być może została odpowiednio przygotowana zredagowana, przesiane zostały te rusycyzmy. Pisałem o tym, co czytam w “KW”.
    Myślę, że Autor recenzji niezbyt dobrze zna naszą polszczyznę wileńską (kresową), skoro mówi , że język tych gawęd nie jest zmyślony, ani wypaczony. Otóż jest. I zmyślony, i wypaczony. Zresztą w zacytowanym przez Pana fragmencie recenzji mówi się o stylizowaniu i o tym, że “nie można jej (tej mowy) utożsamiać z naturalną gwarową polszczyzną wileńską”. A więc jest to język sztuczny, wymyślony.
    Gwara, jak wiemy, jest językiem ludności wiejskiej jakiegoś regionu kraju. Jej cechy fonetyczne i leksykalne mają zwykle swą genezę w odległej przeszłości.
    Podam kilka przykładów z felietonu pana Kuziniewicza (“KW” z 25 – 27 X.2010) ” Wszystko mieniasia na tym świecie”
    Mieniasia. Dlaczego zaimek zwrotny stale jest łączony z czasownikiem? Poza tym – samogłoska e wymawiana jest jako a tylko na terenach przyległych do Białorusi. Na innych terenach nieakcentowane e jest tylko ścieśnione, wymawiane jako i, np. : ponidziałek. Poza tym znamienną cechą polszczyzny kresowej ( w tym lwowskiej również) jest wymawianie nieakcentowanej samogłoski o jako u. Np.: pójda kupić dumuwegu chleba. A w felietonie pana Kuziniewicza czytamy: drogiegu, swojegu, w porządku, problemy, kochany itd.
    Natomiast pełno mamy takich potworków językowych jak: zatu, przytaiwszysia, spotykamisia ( Wilniuk powiedziałby sputykamy sie), tupczysia itd.
    Pisze Pan, że pan Dominik jest osobą zasłużoną. Ależ ja wcale tego nie neguję. Nie znam go osobiście, ale słyszałem o nim wiele dobrego i wiem, że jest to osoba bardzo sympatyczna. Ale nad językiem polskim nie powinien się znęcać.
    Poza tym – książka – to jedno, a codzienne pismo, przeznaczone dla szerokiego odbiorcy – to co innego. Gazeta upowszechnia i propaguje taki język. Nie dziwmy się potem, że nasze ładne “misski” mówią tak, jak mówią.
    Między innymi “dzięki” takim felietonom Litwini śmieją się z nas i kpią z naszej polszczyzny.
    Pozdrawiam.

  65. Aneta mówi:

    Wolny, czy ty naprawdę myślałeś, że Polacy urodzeni za granicą mówią poprawną polszczyzną?

  66. kujawiaczius mówi:

    Wszystkie dziewczyny się dobrze zaprezentowały, ale najbardziej spodobał mi się występ Julii Czepukoit.

  67. Anonymous mówi:

    najwiecej mi sie spodoboli Agata Rodziewicz i Julia Czepukoit, takze pieknie wystapila Agata Jachimowicz! Niepodoba sie stasznie – Ewelina Jurkiewicz, Alina Ewelina Szostak, Barbara Ulaitė, Katarzyna Pieczuro, Juliana Bagdiun, Ernesta Kliucevičiūtė !!!!! Mysle, ze te dziewczyny nie maja zadnego szansu….

  68. Anonymous mówi:

    nie mam zadnego pojecia dlaczego tyle duzo glosow za Katarzynę Pieczuro…

  69. Anonymous mówi:

    myslę, ze tylko 3 dziewczyny warte są uwagi :]

  70. Wolik mówi:

    No i proszę!:) Siłą rzeczy miało być w komentarzach o meritum artykułu, czyli o rzeczonych “pretendentkach” do tytułu “Dziewczyna Kuriera”, a w znacznej części na pierwszy plan wysunęła się ocena popisu kunsztu dziennikarskiego Autorki. I bardzo dobrze!!! Może wreszcie coś ruszy w kierunku podniesienia poziomu tego naszego jedynego dziennika, który to ostatnio (poziom) leży i kwiczy. Zadziwia mnie też beztroska kolegium redakcyjnego z Naczelnym na czele, z jaką błogosławią do druku powyższe perełki… Nie mniej zadziwia dysonans między stażem dziennikarskim Autorki, a poziomem artykułu… Czyżby nie zależało dla Niej na poczytności dziennika, jego twarzy?
    Reasumując – wypada się zgodzić z Senbuvisem co do tego, że “K.W.” jeszcze daleko nawet do “Tygodnika Wileńszczyzny” (który do tego zachował format normalnej gazety i się “wybarwił”), nie mówiąc już o “Magazynie Wileńskim”……
    “Pretendentkom” życzę powodzenia!:)

  71. Fire mówi:

    Do Anonim:
    Myślę , że nie tylko te dziewczyny mają szansę wygrać…każda dziewczyna jest warta.
    Kochane kandydatki , jeszcze raz powtórzę ,że wszystkie macie szansę wygrać :)Powodzenia

  72. Me mówi:

    Do ANONIM – Masz racje, te dziewczyny ktore wymienial sa naprawde wspaniale 🙂 i tez niemoge zrozumiec dlacego Katarzyna Pieczuro ma tyle glosow… jest tragedia jezeli ona wygra… wstyd! wstyyyyd!! :@

  73. mysle mówi:

    do Me
    naucz sie moja droga pisac po polsku, bo zygac sie chce czytajac twoje zdania…

  74. Me mówi:

    do mysle: Zygaj :DDD ja tobie nie zabraniam :DDD

  75. Aneta D. mówi:

    Moje faworytki Agata Jachimowicz i Julia Czepukoit 🙂

  76. Anonymous mówi:

    moje tez, a takze Agata Rodziewicz 😀

  77. Anonymous mówi:

    Do Aneta D.
    moje tez, a takze Agata Rodziewicz 😀

  78. Mister A mówi:

    Moją faworytką jest Alina Ewelina Szostak :)głosujcie..

  79. Aneta D. mówi:

    A tak i Agata Rodziewicz sympatyczna 🙂

  80. Aneta D. mówi:

    Zgadzam sie z ANONIMem :)o K.P. 😉

  81. Liucyna mówi:

    wogole zgadzam sie z Aneto Agata i Julia sa tutaj najlepsze:))

  82. mysle mówi:

    do Me
    plakac ci trzeba z taka pisownia i z takim slownikiem

  83. mmm mówi:

    w przyszlym roku ja tez sprobuje swoich sil :)))

  84. Mister A mówi:

    Do mmm:
    Warto sprobować , a może co i wyjdzie z tego. 🙂

  85. Anonymous mówi:

    ja mysle , ze w tym konkursie powinne uczestniczyc te dziewczyny, ktore po pierwsze sa piekne, a po drugie maja talent, ktorego, moim zdaniem, nie kazda dziewczyna, ktora weszla w 10 ma :-), powodzenia moim faworytkom 😀

  86. Anonymous mówi:

    a mnie Alina Ewelina Szostak wcale nie podoba sie…. 😀

  87. a mówi:

    Ewelina go go go:)

  88. Anonymous mówi:

    wstyyyyyyyd………….

  89. a mówi:

    Co wstyd? Wstydzisz się ,że nie używasz polskiej czcionki i zdanie rozpoczynasz z małej litery? 😀 Słusznie robisz 🙂

  90. 123 mówi:

    Dla Anonima:
    Dlaczego, ty myslisz, ze te dziewczyny ktore wymieniles, to jest: ” Ewelina Jurkiewicz, Alina Ewelina Szostak, Barbara Ulaitė, Katarzyna Pieczuro, Juliana Bagdiun, Ernesta Kliucevičiūtė” nie mają zadnego szansu do zwyciestwa? Sama uczestniczylam w tym konkursie, i moge powiedziec,to, ze wszystkie finalistki, ktore trafily do finalu, sa piekne, i maja talent. Popierwsze trzeba myslec o tym, czy ty sama moglaby tak pokazac siebie, jezeli i moglaby to w nastepnym roku prosze do udzialu konkursu, i bedziemy patrzec na co ty jestes zdolna.
    WSZYSTKIM FINALISTKOM POWODZENIA.:)

  91. :) mówi:

    Za Barbarę!!! Jest najbardziej tego warta, ma charakter. No i spiewa najlepiej ze wszystkich uczestniczek.

  92. me mówi:

    do 123- a jezeli my chlopaki?

  93. a mówi:

    Do me:
    Czekaj wtedy konkursu MISTER KURIER 2012;D
    P.S. Już 3 dzień z kolei nie mogę zagłosować, co tu się dzije? Dgzie sprawiedliwość?

  94. Aneta D. mówi:

    wsio jasne.. 😀 za Katarzyny tyle glosow poniewaz ona wszystkim pisze i prosi za niej glosowac :DD

  95. Julia mówi:

    Jest bardzo przyjemnie bylo przeczytac cieple slowa w swoja strone. Dziekuje wszystkim,ktorze glosuja i uwazaja,ze mam wielkie szanse!

  96. Julia mówi:

    Jest bardzo przyjemnie czytac cieple slowa w swoja strone.Dziekuje wszystkim,ktorzy glosuja i uwazaja,ze mam wielkie szanse na zwyciestwo.

  97. Anonymous mówi:

    Ot ta Katarzyna…

  98. Aneta D. mówi:

    do ANONIM- widze tobie ona tez niepodoba sie :DDD

  99. Anonimum :D mówi:

    nie tylko pisze, zeby glosowali 😀 ale i w szkole sama za siebie z kazdego komputera ta Katarzyna Pieczuro glosuje 😀

  100. Vovka mówi:

    sorki ja tu czytam… czytam… i niejak nimoge zrozumiec tak to Katarzyna Pieczuro v szkolie za siebie glosuje czy ja za nia???
    zaskoczyliscie mnie nieznalem ze na kazdym zakrencie zemnie ktos niespuska ocz… i to co pisza dvie vyszsze osoby jest glupstvo pszeciesz z jednego int. mozna zaglosovac jeden ras z kazdeko pc glosovac jest niemozlive, wiem dzievczynki ze czsem vyvracacisie ze skury kcac byc na jejnym miejscu ali dla vas to jest niemozlive…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.