9
Walka z korupcją głównie na papierze

image-21331

Sejm, obok rządu i samorządów, jest w opinii społeczeństwa jedną z najbardziej skorumpowanych instytucji w kraju Fotomontaż Marian Paluszkiewicz

Walka z korupcją ma charakter deklaratywny i toczy się głównie na papierze, czy też na słowach — taka myśl przewodnia towarzyszyła wystąpieniom większości uczestników konferencji „Prewencja korupcji — w kierunku przejrzystości”. Jak zaznaczono w jej anonsie, podczas konferencji będą omówione przyczyny, dlaczego działalność samorządowych komitetów antykorupcyjnych nie daje oczekiwanych wyników i co trzeba zrobić, żeby te wyniki były.

Tymczasem z opublikowanego w przededniu Międzynarodowego Dnia Walki z Korupcją raportu litewskiego wydziału międzynarodowej organizacji „Transparency International” (TI) wynika, że walka z korupcją w litewskich instytucjach odbywa się głównie na papierze. Przeprowadzony w listopadzie monitoring wykazał, że chociaż prawie wszystkie z około 60 instytucji samorządowych i administracji centralnej mają zatwierdzone projekty walki z korupcją oraz działań prewencyjnych, to tylko 9 z nich w tym roku przyznało środki na realizację projektu. Z badań wynika też, że również w 2011 roku sytuacja niewiele się zmieni, gdyż na walkę z korupcją znowu zabraknie środków.

Tymczasem, jak zaznaczył na konferencji prezes TI Sergejus Muravjovas, realizacja projektów antykorupcyjnych wymaga zarówno środków, jak też zaangażowania merytorycznego, a z tym jest jeszcze gorzej, bo jak mówił prezes TI, brakuje zwyczajnej wiedzy, bo nikt prawie nie prowadzi działalności oświatowej w zakresie zwalczania korupcji i jej prewencji.

Słowa prezesa TI zabrzmiały w pewnym sensie jako pretensja pod adresem organizatorów konferencji — sejmowej Komisji Antykorupcyjnej, której podstawowym zadaniem jest praktyczny wymiar walki z korupcją i działań antykorupcyjnych. Tymczasem, jak zaznaczył na konferencji były szef biura antykorupcyjnego Valentinas Junokas, korupcja najczęściej ma charakter państwowy, toteż państwo nie jest w stanie z nią skutecznie walczyć.
— Jest to zadaniem organizacji pozarządowych (NGO) oraz społeczeństwa obywatelskiego w całości — powiedział Valentinas Junokas, ubolewając przy tym z powodu słabości sektora NGO oraz kondycji obywatelskiej samego społeczeństwa.

Społeczeństwo tymczasem uważa, że to Sejm, w murach którego dyskutowano wczoraj o zwalczaniu korupcji i jej prewencji, jest jedną z najbardziej skorumpowanych instytucji na Litwie. Tak uważa aż 55 proc. kierowników firm i 49 proc. społeczeństwa — wynika z ubiegłorocznych badań TI. Badania te wykazały, że chociaż przedsiębiorcy i społeczeństwo oraz urzędnicy w różnym stopniu oceniają poziom korupcji w instytucjach państwowych, to jednak w jednym są zgodni, że najbardziej skorumpowanymi — po Sejmie — są partie polityczne, rząd, samorządy. Opinia ta w sumie dotyczy jednej i tej samej grupy osób, czyli polityków, którzy sami często dają podstawy do takich osądów społecznych.

Przykładem tego może nawet posłużyć sama konferencja „Prewencja korupcji — w kierunku przejrzystości”, którą zbojkotowała przewodnicząca Sejmu Irena Degutienė oraz członkowie komisji, głównie z koalicji rządzącej.

— Nie uczestniczę w konferencji, bo mam pilną robotę. Zresztą niedawno sami organizowaliśmy konferencję o podobnej tematyce — mówi „Kurierowi” posłanka Agnė Bilotaitė, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Antykorupcyjnej, która przewodzi też grupie parlamentarnej „Za zjednoczenie obywatelskie na rzecz Litwy bez korupcji”. W końcu przyznaje się też, że powodem jej absencji była też kontrowersyjna postać przewodniczącego komisji, posła Kęstutisa Komskisa, byłego mera pogranicznych Pagėgiai, którego nazwisko nieraz pojawiało się w publikacjach prasowych o przemycie i korupcji w rejonach granicznych z obwodem kaliningradzkim.

Jak wytłumaczyła nam posłanka Agnė Bilotaitė, prac grupy „Za zjednoczenie obywatelskie na rzecz Litwy bez korupcji” nie należy jednak odbierać, jako alternatywę komisji kierowanej przez Komskisa.

— Pracujemy dla usprawnienia procesu legislacyjnego projektów w zakresie walki z korupcją oraz jej prewencji. Prowadzimy też działalność oświatową. Bo nic nie bierze się z próżni. Musimy pracować nad uświadamianiem zakresu korupcji oraz propagować mechanizmy prewencyjne, a najlepszym z nich jest oświata — mówi nam posłanka.

Jednym z takich działań w zakresie oświaty był konkurs rysunków młodzieży szkolnej „Jestem przeciwko korupcji” organizowany dla klas starszych. Wczoraj, w przededniu Międzynarodowego Dnia Walki z Korupcją, odbyła się w Sejmie wystawa prac uczestników konkursu oraz dyskusja młodzieży z politykami. Autorzy najlepszych 5 prac zostali zaproszeni przez europosłankę Laimę Andrikienė do odwiedzenia Parlamentu Europejskiego w Brukseli.

— Cieszy nas szczególnie, że młodzież chętnie uczestniczyła w konkursie nie dla tej nagrody, bo nagroda pojawiła się dopiero później. A tym niemniej otrzymaliśmy około 300 prac z całej Litwy. Szczerze nie spodziewaliśmy się takiej aktywności młodzieży, co wyraźnie wskazuje na zainteresowanie młodzieży tematyką walki z korupcją — podkreśliła przewodnicząca grupy parlamentarnej „Za zjednoczenie obywatelskie na rzecz Litwy bez korupcji”.

9 odpowiedzi to Walka z korupcją głównie na papierze

  1. Astoria mówi:

    W uzupełnieniu, warto Litwę porównać do innych krajów. Tu ranking TI wybranych krajów (dostępny w necie) od najmniej skorumpowanych do najbardziej. Z prawej strony punktacja – im wyższa, tym niższa korupcja:

    1. Dania – 9,3
    2. Finlandia/Szwecja – 9,2
    25. Francja – 6,8
    26. Estonia – 6,5
    41. Polska – 5,3
    46. Litwa – 5,0
    53. Czechy – 4,6
    59. Łotwa – 4,3
    67. Włochy – 3,9

    i superskorumpowane:

    127. Białoruś – 2,5
    134. Ukraina/Zimbabwe – 2,4
    154. Rosja/Papua-Nowa Gwinea – 2,1

    Listę zamyka, na miejscu 178, Somalia, gdzie rządzą piraci, z wynikiem 1,1.

  2. pieszy mówi:

    Nie wierze tej statystyce. Korupcja jest plaga dla RL i nikt naprawde nie stara sie z tym walczyc, nie liczac papierowych deklaracji.

  3. Anonim mówi:

    dla zainteresowanych: wuwuwu.kysiai.lt

  4. pieszy mówi:

    #3 To byl moj post.

  5. alfa mówi:

    Litwa boryka się z korupcją, niech więc uczy się od Polski. Tu mamy cudowny rząd z cudowną minister od korupcji J. Piterą. Ta pani i jej współpracownicy już ponad 3 lata szykują ustawę, której nie widać. Za to wytropiła korupcję za czasów rządów J. Kaczyńskiego – dorsz za 8 zł i 16 groszy. Tak więc Litwini, uczcie się od naszego rządu walki z korupcją – powołajcie jak Tusk osobnego kompetentnego ministra za 12,5 tysiąca złotych miesięcznie (takie uposażenie bez premii i dodatków ma ulubienica naszego premiera P. Pitera) i współpracowników ministra (średnio dostają po 5 tysięcy mies.). Wówczas na pewno zwalczycie korupcję, jak nasz rząd.

  6. ben mówi:

    „Przeprowadzony w listopadzie monitoring wykazał, że chociaż prawie wszystkie z około 60 instytucji samorządowych i administracji centralnej mają zatwierdzone projekty walki z korupcją oraz działań prewencyjnych, to tylko 9 z nich w tym roku przyznało środki na realizację projektu. Z badań wynika też, że również w 2011 roku sytuacja niewiele się zmieni, gdyż na walkę z korupcją znowu zabraknie środków”. – I z tego powodu mają ludzie płakać, że „środków” na walkę z „mentalnością łapówkarską”, wykształconą jeszcze za czasów „carskich cyrkułów” w społeczenstwie jest coraz mniej?
    I znowu jakieś tam konferencję mają czemuś tam zapobiec? 🙂

  7. Ryszard mówi:

    To jest jedna totalna bzdura.
    Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, skąd się bierze korupcja.
    Odpowiedź jest prosta z niejasnych i nie precyzyjnych przepisów prawa.
    Prawo w państwie ustanawia sejm.
    Tak więc najpierw produkuje prawne gnioty po czym dzielnie walczy z korupcją, wydając na to pieniądze obywateli.

  8. ben mówi:

    Do Ryszard:
    Chłopaki i dziewczęta od „papierologii stosowanej” mają zajęcie! A co sprytniejsi i sprytniejsze jeszcze na tym zarobią! A wszystko dla „wspólnego dobra”, oczywiście! 🙂

  9. pšv mówi:

    „Środki na realizację projektu wali z korupcją”- tożto kawał nad kawały!
    „Druk plakatów „Stop korupcji”- karton glansowy 260g/m.kw., format 80X82, nakład 20000…”
    „Konferencja „Aktualia walk antykorupcyjnych”- hotel Grand Canaria, wyspy kanaryjskie, all inclused, 10 dni, dyrektor, wicedyrektor, sekretarka, księgowa, osoby towarzyszące…”
    „Reklama walki z korupcją w TV, produkcja filmu (5 min, reż. D.Cameron lub droższy); czas reklamowy w komercyjnych TV (prime time, co 10 minut, 3-5 miesięcy)”
    „Akcja „walczymy z korupcją” – produkcja medali pamiątkowych „20 lat działań antykorupcyjnych” (złoto plus platyna, 7 diamentów od 0,2 do 1,6 karatów, premia laureatowi 35000 Lt), razem 11275 laureatów w/g załącznika”
    „Biała księga pamięci walk antykorupcyjnych”- 1200 stron, A3, papier kredowy, okładka skurzana, nakład 20000, prezentacje autorskie we wszystkich miastach i miasteczkach ponad 1200 mieszkańców”

    et cetera, et cetera, et cetera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.