7
Spotkanie wielkiej polskiej Rodziny

Najbardziej wzruszający moment — łamanie się opłatkiem Fot. Zbigniew Markowicz

Jest to niezwykła chwila, którą przeżywamy raz do roku. Chwila łamania się opłatkiem, symbolem miłości, łączącym nasze rodziny. W ubiegłą niedzielę stół wigilijny w Domu Kultury Polskiej w Wilnie zebrał rodzinę liczącą prawie pół tysiąca ludzi.

Z Kłajpedy, Jeziorosów, Druskiennik, Malat i wielu innych miejscowości Litwy, gdzie działają oddziały kół ZPL — w to niedzielne popołudnie przybyli przedstawiciele tych oddziałów, kół, dyrektorzy szkół polskich, wielu organizacji, by razem przeżyć ten niezwykły moment poprzedzający święto Bożonarodzeniowe.

W spotkaniu rodaków wzięło udział wielu dostojnych gości: Olga Iwaniak, prezes Zarządu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, Tadeusz Pilat, prezes Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych, senator Andrzej Person, przewodniczący Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, Krzysztof Łachmański, sekretarz Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” oraz Marek Różycki, członek zarządu Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”. W spotkaniu wziął udział Waldemar Tomaszewski, prezes AWPL, europarlamentarzysta.

Rolę gospodarzy tym razem wspólnie pełnili: Janusz Skolimowski, ambasador RP w Wilnie oraz Michał Mackiewicz, prezes Związku Polaków na Litwie.

Witając licznie zebranych prezes Mackiewicz m. in. powiedział: „Dziś mamy chwilę świąteczną, chwilę radości ze spotkania, ale już jutro (poniedziałek) mamy wiec, gdzie musimy bronić swoich interesów, swoich praw do nauki w języku ojczystym.

Ambasador Skolimowski zaznaczył, że takie doroczne spotkanie jest jednocześnie okresem podsumowania tak tragicznego dla Polski roku, roku tragedii pod Smoleńskiem, trzech powodzi, kryzysu ekonomicznego. „Ale właśnie podczas tych tragicznych chwil poznaliśmy, co znaczy solidarność społeczna i międzynarodowa. Nigdy nie zapomnimy pomocy dla powodzian, nie zapomnimy wszystkich, którzy zapalali znicze pod ambasadą w tych tragicznych dla Polski dniach” — powiedział mówca.

Do tragicznych wydarzeń tego roku wrócił też senator Andrzej Person zaznaczając, że do karty strat wybitnych Polaków tego roku należy dołączyć też generałową Andersową, którą przed kilkoma dniami pożegnano w Londynie: „Rok ten można nazwać rokiem rozstania z wielkimi ludźmi, dlatego musimy się jeszcze bardziej zjednoczyć”.

Tadeusz Pilat przypomniał lata tworzenia się Związku Polaków na Litwie, odnotowując prężną działalność tego Związku. W imieniu Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych, której jest prezesem, przekazał pozdrowienia całej wspólnej rodzinie Polaków mieszkający poza granicami Macierzy.

Uroczysta chwila - przemawia Olga Iwaniak Fot. Zbigniew Markowicz

Pierwszy raz w takim spotkaniu wigilijnym w Wilnie wzięła udział Olga Iwaniak, prezes Zarządu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”. Pani prezes była lakoniczna, odnotowała, że zadaniem Fundacji, kierowanie którą przejęła, jest troska, jak pomóc Polakom mieszkającym poza granicami, mieszkającymi tym niemniej u siebie, bo przecież tu mają domy, rodziny.

Waldemar Tomaszewski składając najserdeczniejsze życzenia zebranym odnotował, że AWPL stara się rozszerzyć geografię przyszłych wyborów, stara się zjednoczyć nie tylko wszystkich Polaków, ale też Litwinów.

Przemówień i pięknych słów było więcej, ale jak nadmieniliśmy, najbardziej wzruszającym był moment, kiedy to ks. Józef Aszkiełowicz, proboszcz kościoła mejszagolskiego, po modlitwie i zainicjowaniu kolędy „Wśród nocnej ciszy” zaprosił zebranych do przełamania się opłatkiem, symbolem miłości, radości, nadziei, by zawsze dobro górowało nad złem, byśmy nigdy nie zapomnieli o wierze, tradycjach.

7 odpowiedzi to Spotkanie wielkiej polskiej Rodziny

  1. józef III mówi:

    ta Pani Iwaniak ….

  2. ViP mówi:

    To jedyny dzień taki w roku, ale i tu daje się wyczuc koniunkture, tani blichtr, nepotyzm i partykularne interesiki. Dlaczego na przykład na ten wieczór nie zparosić co bardziej inteligentnych Litwinów i wspólnie zastanowić się nad sensem przyjścia na świat Dziecka Bożego, dla odkupienia ludzkich grzechów, dla zbawienia świata. Czegoś mnie w tym przekazie brakuje.

  3. SOLI-DAR-OSC mówi:

    sovietizacja wolnosciowej tradycji wigilii…Ciemnogrod “klaszczacych katolikow” w fafary DEMO-KOMUNIZMU!
    PIEKNE SWIETA BN POD BUJWIDZAMI!

  4. o2ja mówi:

    jak najbardzij

  5. opcia mówi:

    popieram vip .a KATOLIKOW tam Soli zauwazyl a ja nie…

  6. ciocia mówi:

    No, niestety, tylko tyle: “…daje się wyczuc koniunkture, tani blichtr, nepotyzm i partykularne interesiki.” Wciąz prowincjonalne zabawy, udawanie ludowosci przez chytrusienkich lokalnych VIpukow. Ženująco wygląda bawienie się w folkloryzm warszawskich metropoliantow. Kogo to cieszy? FALSZ. Czy trzeba się dziwic iž większosc nominalnych polakow tu woli ruską prawdę-matkę. Choc by i satyryczną lub nadal metaforyczną????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.