38
Nikt nie chce definiować mniejszości narodowych

dr Agnieszka Szklanna Fot. organizatorzy

Jak dochodzić swych praw w Europejskim Trybunale Praw Człowieka, jak wygląda międzynarodowy system ochrony praw człowieka, jak może pomóc Komisarz Praw Człowieka — odpowiedzi na te i wiele innych pytań z zakresu praw człowieka można było znaleźć podczas wykładów dr Agnieszki Szklannej, które w dniach 9-11 grudnia odbywały się w Domu Kultury Polskiej w Wilnie. To już trzecia edycja wykładów w ramach projektu „Doskonalenie umiejętności z zakresu praw człowieka w prawie międzynarodowym i prawie Unii Europejskiej”.

Licznie przybyli słuchacze dowiedzieli się m. in., że tak naprawdę interesy polityczne stoją na przeszkodzie uchwalenia dodatkowego protokołu do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka poświęconego mniejszościom narodowym. Jednakże dzięki ciągłemu drążeniu tego tematu kwestia ta prawdopodobnie już w przyszłym roku znajdzie się na wokandzie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

Podczas wykładów w ramach wspomnianego projektu niejednokrotnie podkreślano, że w prawie międzynarodowym brak ogólnie przyjętej definicji mniejszości narodowych.

Dr Szklanna podkreśliła, że z powodu rozbieżności państw członkowskich w ocenie stopnia realizacji przez Litwę Konwencji Ramowej Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych Komitet Ministrów Rady Europy nie przyjął jeszcze drugiej rezolucji dotyczącej ww. realizacji. Obecnie sytuację można ocenić jako patową, ponieważ w związku z nieuchwaleniem rezolucji ostatni raport Komitetu Doradczego w sprawie przestrzegania przez Litwę tej konwencji, pochodzący z 2008 r., nie został jeszcze upubliczniony, a kolejny cykl monitoringowy będzie opóźniony.

Niebawem rusza czwarta, ostatnia w tym roku, edycja wykładów o prawach człowieka, które organizuje Związek Prawników Polaków na Litwie we współpracy z Europejską Fundacją Praw Człowieka. Prelekcje są otwarte dla wszystkich i bezpłatne:

19.XII: 16.00-17.30, niedziela, Dom Kultury Polskiej w Wilnie, s. 302
20.XII: 11.00-12.30, poniedziałek, Dom Kultury Polskiej w Wilnie, s. 302
21.XII: 11.00-12.30, wtorek, Filia Uniwersytetu Białostockiego w Wilnie, ul. Kalwaryjska 143, p. 402

Wykłady poprowadzi dr Ireneusz C. Kamiński — doktor praw, adiunkt w zespole Prawa Europejskiego i Międzynarodowego Instytutu Nauk Prawnych PAN. Wykłada na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ekspert Rady Europy, współpracownik i konsultant wielu krajowych i międzynarodowych organizacji, zajmujących się problematyką europejską oraz ochroną praw człowieka.

Serię wykładów uwieńczy prelekcja dra Łukasza Wardyna, który wykładał prawo międzynarodowe i europejskie w Akademii Leona Koźminśkiego. Obecnie pracuje w Komisji Europejskiej. Spotkanie z Łukaszem Wardynem odbędzie się 22 grudnia br. od godz. 11.00 do 12.30 w Filii Uniwersytetu Białostockiego w Wilnie przy ul. Kalwaryjskiej 143, p. 402.

38 odpowiedzi to Nikt nie chce definiować mniejszości narodowych

  1. Kmicic mówi:

    INFORMACJA dla Internautów.PILNE;
    Pikieta w Trójmieście!
    W najbliższy czwartek przed konsulatem Litwy o godz. 12.00 stowarzyszenie Memoriae Fidelis
    organizuje pikietę popierającą postulaty polskiej mniejszości na Litwie.Zapraszamy wszystkich zainteresesowanych i prosimy o powiadomienie swoich przyjaciół w tym rejonie.

  2. Kmicic mówi:

    cd 1:
    Konsulat Republiki Litewskiej w Gdańsku
    adres: 80-890 Gdańsk, Heweliusza 11
    czwartek 12.0.Prosimy o powiadomienie wszelkich mediów, również zachodnich.

  3. elpopo mówi:

    Ciekawe czy wspomniany wykładowca Wardyn wygra sprawę w sądzie… termin niedługo. Dobrze, że na prawnika trafiło.

  4. andrzej mówi:

    A może w stosunku do Polaków litewskich należy używać określenia : naród , którego język był państwowym w Wielkim Księstwie Litewskim , którego obecna Litwa czuje się spadkobiercą , naród którego mowa była mową władców litewskich , którymi szczycą się obeni Litwini , naród który obecnie jest pozbawiony swoich praw , zepchnięty do roli emigrantów , wypędzony ze swojej ziemi , naród , którego nawet ślady są zacierane przez przybyszy ( niszczenie cmentarzy , historycznych nadpisów ) , którzy czują się tu do jako jedyni uprawnieni do władzy .

  5. ben mówi:

    “Dr Szklanna podkreśliła, że z powodu rozbieżności państw członkowskich w ocenie stopnia realizacji przez Litwę Konwencji Ramowej Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych Komitet Ministrów Rady Europy nie przyjął jeszcze drugiej rezolucji dotyczącej ww. realizacji”.
    Jeżeli zatem Komitet Ministrów Rady Europy nie może przyjąc “drugiej rezolucji” z powodu “rozbieżności państw członkowskich w ocenie stopnia realizacji przez Litwę Konwencji Ramowej Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych” świadczy to jedynie o fatalnej kondycji UE jako struktury. O niczym więcej, zatem ogladanie się na jej interwencje w sprawie sytuacji Polaków na Wileńszczyźnie (tak jak wielokrotnie tu na forum pisałem) mija się z celem.

  6. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 5 : Rada Europu nie jest organizacją unijną. Skupia 47 państw, w tym takie jak Turcja, Gruzja i Azerbedżan.
    Organem sądowym afiliowanym przy Radzie Europy jest Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Natomast organem sądowym UE jest Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu.
    Doktor Wardyn walczy z Litwą przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu.
    Warto rozróżniać te rzeczy, gdy zabiera się głos w danej sprawie.

  7. ben mówi:

    To, co pozostaje niezmienne na tym forum to szukanie “dziury” w “całych wypowiedziach” innych forumowiczów. Nie doczyta, nie zrozumie, bo leniwy, ale czepialski, swoje trzy grosze wtryni. A potem trzeba takiemu “wykładać na łopacie”! 🙁

  8. Kmicic mówi:

    Pani Szklanna na antenie radia http://www.znadwilii.lt poradziła,żeby Polacy na Litwie mówili o swoich problemach możliwie głosno i brali przykład z Wegrów , o dyskryminacji których jest cały czas głośno w PE i Radzie Europy.

  9. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 7 : W tym poscie wyszla na jaw cała twoja powierzchowna inteligencja. Nie rozróżniasz podstawowych instytucji międzynarodowych, nie wiesz co do czego przynależy, ale z wielkim zadufaniem stawiasz “diagnozy”.
    Kiedyś już pisałem, co sądzę na twój temat. Poskarżyłeś się nawet do admina. Pomimo twoich skarg i protestów zdania nie zmieniłem.

  10. ben mówi:

    I tak jak napisałem wcześniej, są na forum “zawodowcy”, którzy całą dyskusję sprowadzają do “pyskówek”. I nie odczepią się nawet wtedy, gdy im się napisze, że dyskusja z nimi jest bezprzedmiotowa! Powtarzam więc po raz ostatni temu panu z postów 6 i 9: Dyskusja z panem jest bezprzedmiotowa i szukaj pan zaczepek gdzie indziej. Mnie niechże szanowny pan zostawi w spokoju! Jeżeli pozwoli sobie szanowny pan jeszcze raz na chamstwo, na które zareagowałem u admina, postąpię podobnie, gdyż wszystko ma swoje granice.
    Na koniec dodam, nie rozumie pan sensu cudzych wypowiedzi, więc proszę ich nie komentować swoimi studenckimi uwagami, a tłumaczyć panu czegokolwiek przez cały dzień nie mam zamiaru.

  11. Kmicic mówi:

    Wniosek jest jeden,trzeba na tyle intensywnie i wyraziście pokazywać ,że na Litwie mieszka polska autochtoniczna mniejszość ,żeby nikt nie miał najmniejszych wątpliwości.Taką radę przekazała zresztą pani Szklanna.Będzie trzeba zorganizować wiec w czasie obrad PE i RE , tam na miejscu, z wywiadami do tamtejszej prasy.

  12. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Ben : Skarżyć na mnie do admina możesz sobie ile tylko chcesz. Tłumaczyć mi niczego nie musisz, boś za głupi na mojego nauczyciela. Sensu twoje wypowiedzi nie mają na ogół żadnego, ponieważ jesteś niedouczony i zabierasz głos w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia. Skoro jednak tak czynisz, będę zwracał uwagę na twoje nieuctwo za każdym razem, gdy uznam to za stosowne.

  13. bober mówi:

    do 12.uważaj bo do ciebie zadzwoni, poskarży sie i bedziesz miał kłopoty.

  14. Kmicic mówi:

    do krzysztof(bydgoszcz);
    szkoda czasu na personalne docinki.Czas jest bardzo goracy.Litwini nie przywiązują takiej wagi do świąt jak Polacy i będą chcieli ten czas wykorzystać .
    Trzeba być mądrym.
    pozdrawiam

  15. ben mówi:

    Do 12:
    Wartość szanownego pana mieści się dokładnie w wypowiedzi szanownego pana. Nic dodać nic ująć. 🙂
    Poza tym, szanowny pan się po raz kolejny zapomina, że to forum ma swój regulamin, a może sądzi, że jest ponad nim? Jeżeli szanownemu panu się regulamin się nie podoba, niech znajdzie sobie takie forum, na którym bez skrępowania może szanowny pan popisywać się swoją wysoką kulturą osobistą. Wiem, że szanowny pan ścigał i ścigać mnie będzie swoimi inwektywami po całym forum KW, szukając pretekstu, by mnie wyprowadzić z równowagi, ale podpowiem panu, nie ma szanowny pan szans. 🙂
    Co do moich komentarzy, jeżeli szanowny pan interpretuje moje zdanie zawarte w poście 5:

    „Jeżeli zatem Komitet Ministrów Rady Europy nie może przyjąć „drugiej rezolucji” z powodu „rozbieżności państw członkowskich w ocenie stopnia realizacji przez Litwę Konwencji Ramowej Rady Europy o Ochronie Mniejszości Narodowych” świadczy to jedynie o fatalnej kondycji UE jako struktury”, jako (w tym miejscu przytoczę pańskie słowa z postu 6) „Rada Europu nie jest organizacją unijną. Skupia 47 państw, w tym takie jak Turcja, Gruzja i Azerbedżan. Organem sądowym afiliowanym przy Radzie Europy jest Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Natomast organem sądowym UE jest Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu. Doktor Wardyn walczy z Litwą przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu. Warto rozróżniać te rzeczy, gdy zabiera się głos w danej sprawie”,
    to jak można traktować pańskie „uczone” wypowiedzi poważnie? 🙂
    Czy naprawdę pan uważa, że pańska interpretacja pasuje do mojej wypowiedzi? 🙂
    Kończąc, być może za rok, może dwa, jak szanowny pan będzie systematyczniej uczęszczał na zajęcia z logiki, zamiast je opuszczać (wszak ze studentem, bo chyba nie z licealistą mam do czynienia, prawda?), może szanowny pan zacznie interpretować tekst zgodnie z jego przynajmniej podstawowym znaczeniem. Wtedy też poleciłbym szanownemu panu mój tekst w zakładce Rada (post 895) na temat istoty dyskusji, ale jeszcze dziś nie, z oczywistych względów. 🙂
    Skoro jednak chce szanowny pan nadal dostarczać mi rozrywki i to niejako na siłę, nie chcąc z takiej formy rozmowy ze mną rezygnować, proszę bardzo! Niechże dalej szanowny pan dostarcza mi rozrywki! 🙂

  16. Powiłas mówi:

    @ ben
    Co to za mentorski ton,aroganckie zachowanie,pouczanie innych i przymusowe wciąganie w dyskusje.

  17. ben mówi:

    Do Powiłas 16:
    A tak w ogóle, to jakie jest Twoje zdanie na temat treści artykułu: “Nikt nie chce definiować mniejszości narodowych”, skoro już zabrałeś głos? 🙂

  18. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Ben : Proszę bardzo, baw się własną głupotą dalej, jeśli sprawia ci to przyjemność !
    Na zakończenie tej pseudodyskusji ( z odwoływaniem się do nauki logiki, choć widać wyraźnie, że nigdy jej nie studiowaleś )powiem tylko tyle, że choćbyś nie wiem co jeszcze tutaj napisywał i nie wiadamo jak bardzo silił się na prawienie złośliwości, fakt pozostaje bezdyskusyjny, że Rada Europy nie jest ani organem UE ani organizacją afiliowaną przy UE.
    Nic na to nie poradzę. W związku z tym cała ta gadanina, że działalność Komtetu Ministrów Rady Europy świadczy o fatalnej kondycji UE jako struktury,stanowi jedną wielką bzdurę.

  19. Kmicic mówi:

    Panowie, oszczędżcie komentarze KW.Kto tu zajrzy , nie wróci więcej.
    Do krzysztow (z bydgoszczy) , nie wybierasz się w czwartek do Gdańska?
    Pojawia się symbolika, w tym czasie jak będzie zaklepywana antyeuropejska i antypaństwowa ustawa odbywać się będzie wiec w Gdańsku.
    http://www.polskiekresy.info/index.php?option=com_content&view=article&id=1165:pikieta-pod-konsulatem-litwy-w-gdansku&catid=129:projekty&Itemid=517

  20. ben mówi:

    Do 18:
    Próżne starania szanownego pana o to, by wyprowadzić mnie z równowagi! 🙂
    Napiszę więcej, oczywiście że będę bawił się nadal indolencją szanownego pana, która nawet w tym ostatnim poście szanowny pan raczył wykazać, coś tam niby w uczony sposób tłumacząc i jak zwykle bez odniesienia do mojej wypowiedzi! 🙂
    Będę jednak to czynił tylko wtedy, gdy szanowny pan ponownie będzie próbował mnie “oświecać” swoimi “naukowymi” wywodami. 🙂
    A co do kończenia czegokolwiek, no cóż, szanowny pan zaczepił, a teraz ucieka, oczywiście przy okazji opluwając rozmówcę.
    Ciekawa postawa! 🙂
    Rzeczywiście godna zaprezentowania jako wzór “godny” do naśladowania i do tego proponowany Polakom na Wileńszczyźnie! Nie daj Boże więcej takich wzorców! 🙂

  21. Kmicic mówi:

    To dziwne,że niektórzy “rozmówcy” wyprowadzają z równowagi tak wywazonych Internautow jak Krzysztof(z Bydgoszczy).Nie śmiem nawet o tym myśleć,że sa to tanie gierki w rodzaju “jeden obrazi i odrzuci” to drugi przyjmie i przytuli.Ale to może tylko moje “insynuacje’
    Serdecznie pozdrawiam Panie Krzysztofie z kujawskij Wenecji.

  22. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Kmicic : Niestety, obowiązki zawodowe zatrzymują mnie w Bydgoszczy. Może pojadę innym razem.

  23. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Zabawne są pyskówki z Benem, który zmienia nastroje jak w kalejdoskopie. Raz prezentuje wzmożone samopoczucie graniczące z manią wielkości, innym razem skomle jak zbity pies, że jest ścigany na forum prez takich nienawistników jak ja, którzy usiłują wytrącić go z równowagi (oczywiście bezskuteczne, bo jakże by inaczej). Huśtawka nastrojów od samozachwytu do manii prześladowczej.
    Na temat różnicy pomiędzy Radą Europy a Unią Europejską nie pisze już oczywiście ani słowa, bo temat przerasta jego możliwości percepcyjne.
    Ogólnie wiele można o Benie powiedzieć, ale nie to,że tryska zdrowiem psychicznym.
    Cóż, różni osobnicy przejawiają aktywność na forach internetowych. Trzeba się z tym pogodzić.

  24. ben mówi:

    Do 23:
    Zechce szanowny pan zauważyć, że “pyskówkę” rozpoczął pan ze mną, a nie ja z panem.
    Każdy, kto uważnie czyta posty, nie ma wątpliwości, kto “pyskówkę” rozpoczął:)
    Co do nastrojów, dostosowuję swój język do sytuacji i języka kogoś, kto “polowanka” na mnie urządza. Chce szanowny pan ciągle na tym forum coś udowadniać, formułuje obraźliwe tezy, a potem się dziwi, że ktoś rewanżuje mu się tym samym.
    Podkreślam raz jeszcze, zaczepek nie szukam. I to są fakty. 🙂
    Co do mojej opinii na temat “fatalnej kondycji UE”, pozostaje ona niezmieniona. W tym wypadku proponuję zwrócić uwagę na serwisy prasowe dotyczące ww. problemu.
    Metoda “na wariata”, którą stosuje szanowny pan w tej chwili, jest niestety także prymitywna. Równie dobrze, i to za pomocą cytatów z pańskich wypowiedzi, a nie insynuacji, wykazać, że coś u pana jest na rzeczy. 🙂 naprawdę takich “rozmów” szanowny pan sobie życzy?
    Zatem jeszcze raz szanownego pana proszę o to, by zostawił mnie szanowny pan w spokoju. 🙂 Chyba możemy sobie nie wchodzić w drogę?
    Może tym razem szanowny pan pozytywnie “rozpatrzy” moją propozycję? 🙂

  25. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Ben : Wprawdzie nie zląklem się twojej groźby dotyczącej podjęcia próby udawadniania mi ogranicznej poczytalności ( na psychiatrii też warto choć trochę się znać), ale propozycję wyrażoną w poscie 24 przyjmuję. Wszystko ma bowiem swoje granice i nie ma sensu bez przerwy “wojować” ze sobą.
    A zatem “Treuga Dei”.

  26. ben mówi:

    Do Krzysztof (Bydgoszcz):
    Ależ to nie była groźba, tylko propozycja:
    “Równie dobrze, i to za pomocą cytatów z pańskich wypowiedzi, a nie insynuacji, mogę wykazać, że coś u pana jest na rzeczy. Naprawdę takich „rozmów” szanowny pan sobie życzy?”
    Ale cieszę się, ze ją odrzuciłeś i przyjąłeś następną. 🙂
    Tym samym kończymy “pyskówkę” i przechodzimy do zwykłych postów,ale nie tylko, o ile dobrze zrozumiałem, od środy wieczór do poniedziałku rano oraz w poście i adwencie? 🙂
    Proponuję raczej staropolskie armistycjum. 🙂

  27. Vabalis mówi:

    Co za półgłówki, żeby się żreć na obcej witrynie…

  28. Powiłas mówi:

    do ben 17
    Nie jesteśmy na ty,to po pierwsze,
    po drugie proszenie zmuszać do wymiany zdań,bo nie ma takiego obowiązku,
    a po trzecie nie z każdym mam ochotę

  29. ben mówi:

    Do Pawilas:
    I wyszedł Ci paradoks w trzech punktach! Gratuluję! 🙂 Wyszło super! 🙂
    Wyjaśniam także trzypunktowo i zgodnie z twoją kolego, “wyliczanką”:
    Po pierwsze, szukałeś zaczepki i nie sądzę byś w ten sposób zasłużył sobie na to, bym cię traktował ponadprzeciętnie,
    po drugie, nie zmuszałem ani nie zmuszam cię do niczego, a po trzecie, dlaczego pociągnąłeś tę niby dyskusję ze mną, skoro “nie z każdym masz ochotę”? 🙂
    mała rada:
    Zanim coś napiszesz, przynajmniej pomyśl, o czym chcesz napisać. Oczywiście, o ile nie jest to dla ciebie zbyt trudne.

  30. ben mówi:

    Do Vabalis: “Półgłówki”? “Żreć się?” i “obcej witrynie”? A poza tym koleżka czytać umie, czy tylko udaje tę umiejętność? 🙂

  31. Kmicic mówi:

    A może na temat?

  32. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Właśnie o to proszę! 🙂

  33. Kmicic mówi:

    czyli dalej o temacie wykładów ?

  34. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Przedstawiłem pewną konkluzję w poście nr 5.
    Sądząc po ostatnich Twoich postach na temat przewodniczącego PE J. Buzka, wpisuje się ona w Twoje obecne nastawienie do UE, prawda? 🙂

  35. Kmicic mówi:

    Uzasadniona krytyka jest matką postępu i demokracji:-)

  36. Kmicic mówi:

    na ostatnim w tym roku wykładzie-spotkaniu dr.Wardyna w Wilnie mile zaskoczyli mnie licznie przybyli młodzi słuchacze.Rośnie następne pokolenie Wilniuków świadomych swoich praw i świadomych, jak należy o te prawa walczyć.I przekonanych o konieczności i sensie tej walki.Ich już nie przekonają “argumenty” niektórych politykierów litewskich i ich dialektyka z epoki kamienia łupanego i spod znaku sierpa i młota:-)

  37. Gintautas mówi:

    Skažite, skolko procentov predmetov v litovskich školach v Polše učit na litovskom i na polskom jazyke. Tak čevo poliakam nado volnovatsia zdies v Litvie, potomu čto v Polše litovcy učitsia bolše po polski, neželi polacy v Litvie po litovski. Počemu rukovoditeli polskich organizacii tak boretsia protiv ustanovlenija edinovo litovskogo egzamina dlia vsiech škol v Litvie i utverždaet čto polacy chorošo znajet litovskii jazyk. Ved oni imeet egzamin na mnogo polegče, primerno ich egzamin otnositsia k znanijam učenikov 8 klasa. Nado chotia priznat pravdu. a možet pravda sovsie v drugom: V Vilniuskom rajone na litovskom jazyke učitsia uže bolše učenikov čem na polskom jazyke. Po mojim rasčiotam vsledujuščych litovskich školash učitsia biolše učenikv čem v polskich školach: v Maišiagole, v Paberže, v Rieše, v Eitminiškach, v Juodšiliai, v Nemėžis, v Mariampoliu,v Avižieniai, v Pagiriai, i primerno odinakovoje čislo učenikov v Nemenčynie, v Kalveliai, v Rudaminie, v Bezdonys. Ja sravnivaju s čislom učenikov v poskich i litovskich školach. Vied v niekotorych polskich školach ješčio jiest klasy na russkom jazykie. Vsevo v litovskich školach v Vilniuskom rajonie učitsia 49% učenikov, v polskich 48%Vidno eto i pugajet polskich dejatelei v Litvie i ich pokrovitelei v Varšavie.

  38. Siwy mówi:

    Do Admina:
    Regulamin tego Forum mówi że tu obowiązuje język polski. W jakim języku napisał swój post Gintautas?Dlaczego został przez Admina dopuszczony?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.