0
Postacie z bajek w świątecznym nastroju

Fot. archiwum ASRW

Okres świąteczny wszystkim nam kojarzy się z ciepłem domu rodzinnego, choinką z bombkami, śniegiem za oknem i jakimś dziwnym magicznym nastrojem. Zgodnie z tradycją ludową wierzymy, że tego dnia nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem.

A co z naszymi ulubionymi bohaterami bajek? Okazuje się, że tej nocy oni też ożywają. 16 grudnia o tym mogli przekonać się wszyscy zgromadzeni w Centrum Dziennego Pobytu Osób Niepełnosprawnych w Niemenczynie. A stało się tak za sprawą uczniów klasy 2b z Gimnazjum im. K. Parczewskiego w Niemenczynie, którzy pod opieką swej pani Aldony Germanowicz ze wspaniałym przedstawieniem świątecznym przybyli do ośrodka.

Uczniowie klasy 2b z Gimnazjum im. K. Parczewskiego w Niemenczynie przybyli do ośrodka ze wspaniałym przedstawieniem świątecznym Fot. archiwum ASRW

Mundurki szkolne szybko zostały zastąpione pięknymi strojami, a ośrodek wypełniły postacie z przeróżnych bajek. I oto zaczyna się przedstawienie.

Jaś i Małgosia, wędrując nocą po lesie, spotkają na swej drodze Czerwonego Kapturka, Śpiącą Królewnę z Krasnalem, Kota w butach, Pszczółkę Maję, Prosiaczka, Zajączki, Czarownicę, Kopciuszka, Wilka i Wiatr. Jaś i Małgosia chętnie udzielają im potrzebnej pomocy. Ostatecznie sami zadają sobie pytanie, co to za dziwna noc, dlaczego wszyscy mówią ludzkim głosem i nie śpią? Odpowiedź była prosta: to Noc Bożego Narodzenia.

Młodzi aktorzy złożyli wszystkim piękne życzenia świąteczne, a niepełnosprawni odwdzięczyli się własnoręcznie wykonanymi kartkami świątecznymi.

Widzowie z sentymentem wrócili w cudowny świat bajek, w czym pomocne było nadzwyczaj trafne dobranie i odegranie ról. Po przedstawieniu uczniowie mieli możliwość zapoznania się z działalnością ośrodka, obejrzenia powstających tu prac, obcowania z podopiecznymi. I mimo że musieli wrócić do ław szkolnych, w ośrodku pozostał po nich ten piękny, świąteczny, magiczny nastrój zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.

Fot. archiwum ASRW

Fot. archiwum ASRW

Fot. archiwum ASRW

Fot. archiwum ASRW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.