13
Nadciąga nowa fala emigracji

image-22426

Zamiar wyemigrowania z Litwy wyraża trzecia część mieszkańców dużych miast i ćwierć mieszkańców wsi Fot. Marian Paluszkiewicz

Ćwierć mieszkańców dużych miast chciałoby wyemigrować z Litwy, ale nie na stałe. W ubiegłym roku emigracja na Litwie wzrosła czterokrotnie w porównaniu do roku 2009.

Eksperci alarmują, że po zniesieniu przez Niemcy ograniczeń na przypływ siły roboczej z krajów bałtyckich i niektórych państw Europy Wschodniej już w najbliższej przyszłości nasz kraj opuścić mogą najbardziej wykwalifikowani specjaliści.

Zamiary w najbliższym czasie opuścić Litwę ma blisko 4 proc. mieszkańców dużych miast. 10 proc. mieszkańców ma plany, by wyjechać z Litwy w ciągu najbliższych dwóch lat. Takie są wyniki badań przeprowadzonych przez spółkę „Prime Consulting”, które opublikował tygodnik „Veidas” i które zostały wykonane na początku stycznia br.

— Według naszych badań, zamiar wyemigrowania z Litwy wyraża trzecia część mieszkańców dużych miast i ćwierć mieszkańców wsi — nieco inne dane statystyczne podaje w rozmowie z „Kurierem” Audra Sipavičienė, kierownik Wileńskiego Biura Międzynarodowej Organizacji Migracji. Według Sipavičienė, najbardziej pragną wyemigrować z Litwy młodzi ludzie w wieku do 29 lat. Stanowią oni 58 proc. statystycznego ogółu potencjalnych emigrantów.

Jak podaje Departament Statystyki, co drugi emigrant jest w wieku 20-34 lat. Większość emigrantów woli „zapomnieć” o swoim wyższym wykształceniu i wykonywać za granicą czarną robotę i otrzymywać za nią większe wynagrodzenie.

Oficjalne statystyki są zastraszające. Między innymi głoszą, że w ubiegłym roku co dzień z Litwy emigrowało po 140 osób.

— Ta zatrważająca statystyka nie odzwierciedla realnej sytuacji. W rzeczywistości liczby te wzrosły jedynie oficjalnie, ponieważ duża część osób, które opuściły kraj wcześniej, zadeklarowała to jedynie w kwietniu ub. roku. Po tym, gdy wynikła panika z powodu uwzględnionego w Ustawie o ubezpieczeniu zdrowia obowiązku płacenia składek z tytułu ubezpieczenia zdrowia i żeby uniknąć płacenia składek, emigranci starali się zadeklarować swój wyjazd z Litwy — sprecyzowała  kierownik Wileńskiego Biura Międzynarodowej Organizacji Migracji.

Według innych obliczeń, już po odrzuceniu „ekstremalnego” kwietnia ub. roku, co dzień w średnim emigrowało po 63 osoby, czyli o 16 proc. więcej niż średnia z roku 2009 r.

— Liczba potencjalnych emigrantów nie zmniejsza się. Emigracja — również. W tym roku po powszechnym spisie mieszkańców będą znane dokładniejsze dane, ile osób wyemigrowało. Prognozy, jeśli chodzi o emigrację, mogą być różnorodne. Jedno jest pewne, że dotychczasowa tendencja utrzyma się, jeżeli na Litwie nie zmieni się polityka socjalna i sytuacja ekonomiczna. Nawet osoby, które miały zamiar wrócić na Litwę, zrezygnowały z tego zamiaru. Wracają jedynie emigranci, którzy byli zmuszeni powrócić — uważa Sipavičienė.

Według danych Departamentu Statystyki, w ubiegłym roku najwięcej mieszkańców Litwy wyemigrowało do Wielkiej Brytanii — 34,5 tys., Irlandii — 11,6 tys. Na trzecim miejscu znalazła się Norwegia. Do tego państwa skandynawskiego wyemigrowało 4,4 tys. osób.

Już niebawem, na wiosnę br. Niemcy zamierzają znieść ograniczenia na przypływ siły roboczej z krajów bałtyckich i niektórych państw Europy Wschodniej. W pierwszym kwartale 2010 r. w Niemczech zarejestrowano 40 tys. wolnych miejsc pracy dla pracowników o niskiej kwalifikacji. Ekspertów jednak niepokoi nie tyle masowa emigracja mieszkańców Litwy do Niemiec, ile „ucieczka mózgów”.

— Zniesienie ograniczeń nie powinno spowodować masowej emigracji do Niemiec. Przede wszystkim chodzi o barierę językową. Poza tym niemieccy pracodawcy zwracają szczególną uwagę na legalne zatrudnienie. Nie chodzi w tym przypadku o ilość, tylko o kwalifikacje specjalistów. Z Litwy może wyjechać sporo lekarzy, inżynierów i specjalistów od technologii informatycznych. Właśnie na te zawody w Niemczech jest największe zapotrzebowanie — powiedziała kierownik Wileńskiego Biura Międzynarodowej Organizacji Migracji.

13 odpowiedzi to Nadciąga nowa fala emigracji

  1. Julian mówi:

    Ja mieszkam w Łodzi od urodzenia i właśnie chciałbym do Wilna przybyć się uczyć… Sytuacja odwrotna. Nie odstrasza mnie jakoś to co się dzieje z Polakami na Litwie. Wiem, że będę miał ciężko, ale decyzję już podjąłem i przybędę tam w lipcu. Nareszcie.

  2. piast mówi:

    Kto sie w RP i RL przejmuje młodymi ludzimi bez pracy ,mieszkań i szans na godne życie.Z RP wyjechało 2- 3 miliony młodych ludzi wrocily nieliczne jednostki… ile z RL nie wiem ale napewo też dużo może 0,4 miliona.Miało byc tak dobrze dlaczego jest tak źle??????

  3. ADAŚ mówi:

    Nie długo w Litwie zostaną ręciści i ta banda w rządzie ,która co dzień podnosi ceny.Zarobki teraz na Litwie są z III świata a ceny kosmiczne.Np. moja firma przywozi Rumunów do pracy,za wysze płace jak miejscowym płacą,bo z innymi firmami można wyprać czarne pieniądze,a rząd w Wilnie na to nie reaguje.Jak ludzie widza takie przekręty to od razu nie chce się pracować i lepiej wyjechać zagranice by godziwie żyć.

  4. pieszy mówi:

    Kto by mogl pomyslec, ze po 20 latach niepodleglosci, ludzie tak pociagna sie w obce strony w poszukiwaniu lepszego zycia.Niepodleglosc to nie wszystko, tym syty nie bedziesz.

  5. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do Juliana : A czego masz zamiar uczyć się w Wilnie ?

  6. Kmicic mówi:

    do julian:
    bede w ciagu kilku najblizszych dni w Lodzi. Moze porozmawiamy?

  7. Jowicz**** mówi:

    Nie ma nad czym ubolewać.migracja to proces tak stary jak stary jest świat człowieka.Ludzie migrujący po świecie są mniej podatni na nacjonalizm i szowinizm.

  8. do Juliana mówi:

    A dlaczego ma cie odstraszac? Polakow tu nie bija, nie kastruja i nie zabraniaja chodzic chodnikiem. Problemy z ktorymi stykamy sie (zwrot ziemi, pisownia nazwisk, pisownia nazw topograficznych) sa natury politycznej i obcokrajowcow studiujacych na Litwie nie dotycza.

  9. Adam81w mówi:

    Wielu Polakom chce się osiedlić na Litwie bo to słowo tak przyjemnie brzmi. Sam tak mam. 🙂

  10. Jowicz**** mówi:

    Drogi Adamie81w mam dla ciebie propozycję nie do odrzucenia.Mam dom do sprzedania na Litwie.Dom dwuizbowy,kuchnia.Jest stodoła,chlew,podpowiatka.Jest ogród z sadem wszystko jakieś 40 arów za jedyne 400 tysięcy litów.

  11. Gordaankeni mówi:

    Ida wybory prezydenckie. Kraj potrzebuje zmiany systemu a nie zmiany twarzy. W Polsce od 25 lat pasożytuje przeklęty układ okrągłego stołu, który nie pozwala na szybki rozwój. Partyjniactwo rozsiadło się na Wiejskiej i udaje demokrację. Jednomandatowe okręgi, ordynacja większościowa, system referendalny pozwolą skutecznie oderwać od koryt tych, którzy szkodzą nam od ćwierćwiecza. Przede wszystkim wyjdźcie z domu i zagłosujcie. 50% uprawnionych tego nie robi. Idźcie i głosujcie na wszytko tylko nie POPIS. Potrzebny jest nam prezydent nie uwikłany w zadne układy. Wklejajcie to na swoim FB, w komentarzach, gdziekolwiek się da. Wykorzystajmy potęgę internetu i rozpocznijmy w maju wielkie zmiany a na jesieni je dokończymy i pogonimy ten antypolski rząd. Jeżeli nie chce ci się iść na wybory wykonaj chociaż te kilka kliknięć myszką i wklej ten tekst gdzieś w internecie. Pamiętajcie motto wyborów 2015 – Wszystko tylko nie POPIS !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.