75
Polska wysyła sygnał polityczny dla Litwy

Polska zdecydowała się wysłać do Wilna na obchody Dnia Obrońców Wolności 13 Stycznia delegację na czele z wicemarszałkiem Sejmu RP Ewą Kierzkowską. Polska do ostatniej chwili zwlekała z wysłaniem swego przedstawiciela. Jak powiedziano nieoficjalnie w polskim MSZ: „Chodziło o wysłanie sygnału politycznego związanego z niezadowoleniem Warszawy polityką Wilna wobec naszej mniejszości na Litwie”.

Jak poinformowała „Kurier” ambasada RP na Litwie, w związku z obchodami 20. rocznicy wydarzeń 13 stycznia 1991 roku w uroczystościach w Wilnie wezmą udział przedstawiciele polskiej delegacji na czele z Ewą Kierzkowską — wicemarszałkiem Sejmu RP, współprzewodniczącą Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu RP i Sejmu RL. W skład delegacji wchodzi również poseł na Sejm RP Tadeusz Aziewicz — przewodniczący Polsko-Litewskiej Grupy Parlamentarnej. Do Wilna również przybędzie 17 osobowa grupa polskich działaczy niepodległościowych wspierających Litwę w okresie tragicznych wydarzeń 13 stycznia 1991 r. w składzie: Henryk Wujec, Maria Przełomiec, Edward Małecki, Teresa Dobielińska-Eliszewska, Adam Kozłowski, Włodzimierz Mokry, Zbigniew Janas, Janina Jadwiga Chmielowska, Tadeusz Markiewicz, Maciej Ruszczyński, Mieczysław Gil, Piotr Hlebowicz, Maciej Kościelniak, Konrad Wroński, Marcin Kwaśniewski.

W uroczystościach natomiast nie wezmą udziału ani prezydent Polski Bronisław Komorowski, ani marszałkowie Sejmu i Senatu RP, którzy również zostali zaproszeni na uroczystości przez władze litewskie.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto i czy w ogóle pojedzie na uroczystości do Wilna. Według polskich źródeł dyplomatycznych, nie była to sytuacja przypadkowa.

„W porozumieniu z MSZ, na prośbę MSZ, ale również jako ta, która jest współprzewodniczącą parlamentarnego zgromadzenia polsko-litewskiego, będę uczestniczyła i reprezentowała RP podczas uroczystości 13 Stycznia w Wilnie” — powiedziała wczoraj PAP Ewa Kierzkowska.

Jeszcze w poniedziałek pytana, czy pojedzie na Litwę, wicemarszałek mówiła, że nie.

Jak twierdzą polskie źródła dyplomatyczne, sytuacja z wyjazdem na uroczystości do Wilna nie była przypadkowa. Chodziło o wysłanie sygnału politycznego związanego z niezadowoleniem Warszawy polityką Wilna wobec polskiej mniejszości na Litwie.

Swój udział w obchodach 20. rocznicy wydarzeń 13 Stycznia zapowiedzieli m. in. prezydent Łotwy, przewodniczący parlamentów Węgier i Szwecji, a także wiceszefowie parlamentów Czech, Finlandii, Norwegii i Estonii oraz wicepremier Gruzji.

Strona litewska bardzo czekała na to, że na obchody ważnej dla Litwy rocznicy przybędzie oficjalna delegacja z Polski.

„Nie wierzę, by zaproszone osoby nie mogły przybyć. Polacy są braćmi Litwinów w walce o wolność. Brak udziału strony polskiej, która tak bardzo wspierała walkę Litwy o niepodległość, byłby niezrozumiany” — mówił dla „Lietuvos rytas” szef Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu Litwy Emanuelis Zingeris.

Jednak jak wynika z wypowiedzi dla „Lietuvos rytas” wiceszefa Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RL Justinasa Karosasa, Litwa zrozumiała reakcję Polski.

„Brak reakcji strony polskiej na zaproszenie jest dziwny i być może demonstruje pogarszające się stosunki między państwami” — powiedział Karosas.

R. M.

75 odpowiedzi to Polska wysyła sygnał polityczny dla Litwy

  1. połaniec mówi:

    Pluć komuś w twarz i mówić, że deszcz pada, ot takie nowolitewskie myślenie… Miarka się przebrała

  2. azja_Polska mówi:

    Należało wysłać szefa straży marszałkowskiej. Szef to szef.

  3. Mohort mówi:

    Mogli wysłać mnie. Nigdy w Wilnie nie byłem, dlatego byłoby na imprezie i straszno i wesoło. Gwarantuję.

  4. Czesław57 mówi:

    W artykule powyżej piszą, że w Wilnie rozszerza sie epidemia.. ponoć świńskiej grypy. Moze sie przestraszyli, że jak będzie ogłoszona kwarantanna, beda musieli zostać na dłużej? Wtedy Tusk byłby Tuskus a Schetyna – Schetynasus…

  5. Polak ze Śląska mówi:

    „W porozumieniu z MSZ, na prośbę MSZ, ale również jako ta, która jest współprzewodniczącą parlamentarnego zgromadzenia polsko-litewskiego, będę uczestniczyła i reprezentowała RP podczas uroczystości 13 Stycznia w Wilnie” — powiedziała wczoraj PAP Ewa Kierzkowska.”

    Na prośbę 🙂
    Oj-nieźle to wygląda jak trzeba było prosić żeby ktoś chciał tam w ogóle pojechać. 🙂
    W ogóle jednak nikt nie powinien jechać.
    A tak na marginesie.Była ta węgierska telewizja na Litwie,ktoś mówił,że ich ambasady pilnie to obserwują.Najbardziej bym sie uśmiał,jakby Orban też zrezygnował z przyjazdu.Oczywiście nie winię go,że jedzie,w końcu to nie jest jakaś niezwykle istotna kwestia,ale bym sie ubawił z tego.

  6. po litewsku mówi:

    Po litewsku Seimas, a tam az sie roi od songailow, kupcinskasow, masiulisow, uokasow, pieceliunow, karosow…przyjal prezydenta Polski Kaczynskiego. Garsva z pewnoscia ma piekny plan i na obchody 13 stycznia. Co nazartym faszystom do prestizu Litwy?

  7. Adam z Galicji mówi:

    Dobre posunięcie. Oby w ślad za nim poszły następne. Inaczej pójdzie to na marne, bo choć to gorzka pigułka dla rządu Litwy, to jednak do przełknięcia. Stanowisko polskiego rządu musi być nie tylko twarde, ale też konsekwentne w działaniu.
    Mam nadzieję, że również podobnie zacznie się traktować sprawy Polaków na całych Kresach.

  8. Polak ze Śląska mówi:

    Przeczytajcie to:
    http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/zakonczmy-swary-z-litwinami
    Załamka totalna

    “brak polskich przywódców na ważnych uroczystościach zostanie odebrany nad Wilią jako afront. I kolejny dowód na to, że duża Polska postanowiła ukarać małą Litwę, że ta nie załatwiła paru spraw po jej myśli”

    Jaka kara?!!! Oni nas kopia to im wolno,ale jak my to zaraz musi byc kara.A nie mozna po prostu potraktowac tego jako rewanż?? Wy nam ,to my wam.A z karą to nie ma nic wspólnego.

    “W rezultacie na linii Warszawa Wilno będzie jeszcze chłodniej. Czy o to chodzi?”

    To jest niezłe.Wynika,że to wszystko nasza wina.Jak 20 lat nas kopano w tyłek było w porzadku.Jak mamy wreszcie dosyć to zostajemy nagle obarczeni winą ZA OCHŁODZENIE stosunków.

    “Polskim władzom i nam wszystkim powinno zależeć, by litewska tożsamość jak najszybciej okrzepła, bo wtedy polskość przestanie być postrzegana na Litwie jako zagrożenie”

    A co myśmy robili?? Wysyłali sabotazystów,aby Litwa nie okrzepła??? Wbijalismy im nóż w plecy?? Polska nie robiła nic co zapobiegałoby zakrzepnięciu litewskiej tozsamości.W zamian za to w miarę “krzepniecia” dostawaliśmy coraz mocniejsze kopniaki.Jak juz 100% okrzepną to nam dopiero dadzą popalić,czy o to chodzi autorowi? To jest najlepsze:

    “bo wtedy polskość przestanie być postrzegana na Litwie jako zagrożenie”

    O Jezu,aż mnie brzuch ze smiechu rozbolał.Polskość prrzestanie byc zagrożeniem? Polskość NIGDY nie przestanie byc zagrozeniem dopóki choc jeden Polak tam żyje.Bo nie ma prawa:Litwa dla Litwinów-tak to leciało???

    “rzuca też cień na misternie budowaną pozycję Polski jako regionalnego mocarstwa i ważnego gracza w Unii”

    Ważnym graczem to my i tak będziemy,albo jesteśmy,a aspiracji mocarstwowych to szczerze powiedziawszy nie mamy żadnych,Polska od morza do morza nas nie pociaga 🙂
    Choć oczywiście dążymy do zwiększenia wpływów na arenie międzynarodowej,bo nie jestesmy byle kim,żeby sie z nami nie liczyć i nie trzeba mieć 10 lotniskowców atomowych,zeby miec cos do powiedzenia.

    “Siłę kraju w Europie mierzy się nie tylko jego potencjałem gospodarczym, liczebnością armii czy liczbą głosów w unijnej Radzie Ministrów”

    Z tym jednym sie zgadzam.Co widac powyżej.
    A to jest mistrzostwo świata-facet przebił wszystkich
    1-“Warszawa powinna podchodzić do Wilna tak jak Berlin traktował Warszawę”

    Nie ten poziom mentalny-to jak gadka o Chopinie z dinozaurem

    2-“Kiedy Niemcom coś nie wychodziło w relacjach z Polakami, nie obrażali się na władze w Warszawie, ale zastanawiali się, co zrobili nie tak i korygowali swoją politykę”

    To jest super!! Pytanie kto ma korygowac politykę – Litwa?!!! Od 20 lat jej skorygowac nie umie,chyba,że na gorszą.No to kto? Polska??? A jak skorygować-udawać,że nie widzi tamtejszych Polaków w imie dalszego nie “ochładzania” stosunków???? Jaja facet chyba sobie robi??

    A część dalsza to już w ogóle jaja:

    “Ta strategia wymaga oczywiście cierpliwości, samozaparcia oraz pokory”

    Pokory????????? Cierpliwości???????
    Ile jeszcze tej cierpliwości? Czy na przykład 20 lat,to za mało?? Za wcześnie na irytację?Za krótki okres? Czy 100 lat to tez byłoby za mało? Moze wtedy też wypadałoby okazac cierpliwość i pokorę?? Cierpliwość to kilka lat co najwyżej? A pokorę? My??? Przed kim?? Za co??


    Na zakończenie niezbyt mądrej wojny psychologicznej z Wilnem”

    Litości.

    I tak dalej,i tak dalej

  9. Polak ze Śląska mówi:

    Wniosek końcowy

    Niech Polska zakończy tę niezbyt mądrą wojnę psychologiczną z Wilnem i przez kolejne kilkadziesiat lat wykaże jeszcze więcej cierpliwosci i pokory,i pozwoli na rdzennie litewskiej Wileńszczyźnie z dziada pradziada okrzepnąć zatwardziałej (nacjonalistycznej)litewskości,której działania sprawią,że Polacy nie będą postrzegani tam jako jakiekolwiek zagrożenie(bo ich nie będzie) a wszystko to w imię nieochładzania wzajemnych stosunków. 🙂 🙂

  10. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do Polaka : Typowa pisanina michnikowskiej “GW”. Nic nowego. Nie ma się czym przejmować. Trzeba robić swoje.

  11. Dead can dance mówi:

    Mam pytanie do wszystkich może trochę hipotetyczne i odrażające: “Jak spotykacie konające zwierze, to co robicie?” – Ratujecie je, podejmujecie reanimacje? Czy dobijacie, by się nie męczyło?

  12. Jan mówi:

    Podejżewam że Pawlicki na Litwie nie był,a jak był to rozmawiał z “wybitnymi” przedstawicielami polityków litewskich typu Garszwa,Sognalia czy Landsbergis.
    “Wyborcza” ma inny problem.Comiesięczny spadek sprzedaży.Jak tak dalej pójdzie,to ciekaw jestem gdzie znajdzie w/w pan pracę?

  13. ViP mówi:

    Zarówno koalicja, jak i opozycja, a przede wszystkim Pan Prezydent zgodni są w tym momencie. To czytelny sygnał także dla samej Polski że można się różnić, ale pięknie.
    Litwa w takiej konfiguracji politycznej jak obecna, to już nie ta sama dumna Litwa – 20 lat temu.
    W miejscu przypomina mi sie dowcip o (….) prostytutce i radzieckim oficerze (…..) Jak “interes” miękki to serce twarde! Nici z obiecanek.

  14. super decyzja mówi:

    Zdrowa i rozsądna decyzja wladz polskich. Nareszcie dostrzezono naganne lamania praw Polakow na Litwie. Pozdrowienia Sikorskiemi, Tuskowi oraz Komorowskiemu.

  15. super decyzja mówi:

    Pawlickiego pozycji nie popieram. Jego pozycję najszybciej poprą Landzbergus, Garčva i inni wrogowie Polakow.

  16. Cosik mówi:

    Brawo dla Polaka ze Slaska. Zgadzam sie z kazdym Twoim zdaniem. Za 20 lat polskiej pokory i cierpliwosci placa mieszkajacy na Litwie Polacy. Juz sie ich wyprasza z kraju. Obawiam sie tylko, ze beda sie na polskiej mniejszosci mscili, jak kazdy zakompleksiony narod maja przerosniete poczucie ego, a w tej sytuacji zostalo ono mocno obrazone.

  17. Dzien dobrzhy mówi:

    dla czego polsha tak obespokoena bielorusami v Litvie?

  18. Zbygniew'as凯ㄝ开ㄕ高ㄊ健Пірстелэяа mówi:

    dzien dobzhy to ja twój kochanek z delfi.Nie pamiętasz mnie z gej-party?

  19. obywatel mówi:

    Pamiętamy jak patriarcha Lansbiergis nawoływał przed wyborami Litwinów (meldować się w polskich rejonach), żeby odnieść historyczne zwycięstwo Litwinów nad Polakami Wileńszczyzny.
    Właśnie Lansbiergis był na czele odrodzenia pańswowości litewskiej. On wiele skorzystał z polskiego poparcia dla swego kraju. I to on był z tych pierwszych, co przeniósł swoją ziemię pod Wilno, zabierając najpiękniejszy las okradając w tym miejscowych Polaków, a za jego przykładem poszli setki innych.
    Pewnie 13 wystąpi jako główny przemówca odrodzenia…

  20. Adam z Galicji mówi:

    Polak ze Śląska – wiesz co? Ręce opadają, jak czyta się ten artykuł z GW. Jest tak beznadziejny, że nawet trudno się zdenerwować. Masz rację – mogę tylko za tobą powtórzyć: “litości!”

    Tyle lat czekaliśmy, by rząd RP zrobił cokolwiek rozsądnego w sprawie Polaków na Wileńszczyźnie. A teraz, jak coś wreszcie robi, to podnoszą się takie, brak słów jak to nazwać, głosy. Wstyd nam tu w Galicji za takich ludzi. Wstyd przed rodakami z Litwy!
    Facet jest całkowitym analfabetą umysłowym. Nie orientuje się w niczym. Wiem, że sprawa pisowni nazwisk jest ważna. Ale nic nie wspomina o rzeczy najważniejszej – o polskim szkolnictwie na Litwie. A może celowo przemilcza?
    Przecież najważniejsza w kształtowaniu młodego człowieka, jego świadomości narodowej jest właściwa edukacja. Tak zawsze było, jest i będzie. I o to jest przecież największa walka.

  21. Reutt mówi:

    Pawlicki?chłopina robi całkiem ładne zdjęcia,fotografia zdaje się że jest jego pasją,dobrze byłoby gdyby zajął sie właśnie pstrykaniem fotek a nie płodził takie brednie:/

  22. robert mówi:

    Czego spodziewać się po GW oni poprą każdego Ukraińca, Lietuvisa, Putinowi też próbowali lizać pupę ale miłość zmalała jak koszernego Chodorkowskiego posadzili. Jednym słowem wszyscy dobrzy tylko nie Polacy. Na szczęście takie pieśni juz przebrzmiały, parę lat temu przeciw polskiemu nacjonalizmowi grzmiałby sam wszechwiedzący naczelny Adam M. w jakimś wstępniaku. Teraz to jakiś Pawlicki czyli pikuś od którego zawsze można się odiąć. Nie wiem czy mam rację ale zdaje się że powoli normalniejemy i jak wszystkie kraje zaczynamy realizować własne interesy.

  23. józef III mówi:

    ad. 3. “cha. cha, cha” – Panie “Mohort” serdecznie gratuluję pomysłu i … humoru ! Wybornie mnie Pan rozweselił ; dziekuję.

  24. Czesław57 mówi:

    może by tak pan Pawlicki przeczytał b.ciekawy tekst:
    http://wilnoteka.lt/pl/artykul/niekonczacy-sie-spor-o-polska-tozsamosc

  25. Adam z Galicji mówi:

    W tejże samej Gazecie Wyborczej ukazał się nowy artykuł:
    http://wyborcza.pl/1,75248,8928331,Gdzie_jestescie__bracia_Polacy.html
    Tu jest już inny ton.
    Szczególnie to:
    “- Prezydent 13 stycznia wyjeżdża na Słowację na zaproszenia prezydenta Ivana Gaszparowicza – dowiedzieliśmy się w Kancelarii Prezydenta. Urzędnicy nie chcieli powiedzieć, czy jest to wynik pogarszających się relacji między Polską a Litwą. Nasze MSZ w ostatnim czasie sygnalizowało, że do niedawna “strategiczne relacje” obu państw nie wyglądają najlepiej. Litwa nie zgodziła się na polską pisownię nazwisk, nadal nie rozwiązała też kwestii własności litewskich Polaków na Litwie. Obecnie przygotowywana jest ustawa oświatowa, która może ograniczyć polskie szkolnictwo, a PKN Orlen, który zainwestował w rafinerię Możejki, nie może dojść do porozumienia z litewskimi władzami.”

  26. Kasia mówi:

    No w końcu jakiś ruch ze strony Warszawki… Jeszcze kilka takich i może takim geniuszom jak pan Karosas spuszcza trochę z tonu i zaczną najnormalniej w świecie przestrzegać traktatu polsko-litewskiego. Czekam na kolejne kroki z Polski, niech w końcu zrozumieją, że dłużej nie damy sobie pluć w twarz.

  27. Astoria mówi:

    Sensowny artykuł Pawlickiego. Niestety to prawda, że Polska prowadząc politykę “mszczenia się” na Litwie jawi się jako kraj emocjonalny, małostkowy i nierozsądny.

    Po pierwsze, po co wysyłać kolejny sygnał, gdy już wcześniej wysłano ich sporo? Nie przyniosły efektu, to po co się powtarzać, jak stara płyta, papuga albo S.O.S. z tonącego okrętu? Wypadamy śmiesznie.

    Po drugie, 13 Stycznia jest też polskim świętem, bo wtedy Litwa przyczyniła się do rozpadu Sowietów, co było dla Polski korzystne, tak jak dla Litwy korzystna była Solidarność i Okrągły Stół. Nie istnieje żaden logiczny związek między tamtymi wydarzeniami i świętem je upamiętniającym, a bieżącymi problemami polsko-litewskimi. Mszcząc się na tej rocznicy za sprawy całkiem z nią niepowiązane Polska strzela sobie w stopę.

    Po trzecie, Polska ma aspiracje odgrywania poważniejszej roli w regionie i w UE. Z pewnością takie małostkowe łajanie sąsiada przy okazji święta nie dodaje Polsce powagi i prestiżu.

    Mógłbym zrozumieć jeszcze, gdyby nie przbył z wizytą Komorowski na zasadzie odwetu za spoliczkowanie Kaczyńskiego przez Sejmas podczas ostatniej wizyty prezydenckiej, ale choć jeden z zaproszonych polityków niższej rangi powinien jednak pojechać.

    A propos spoliczkowania Kaczyńskiego, nikt nie zadaje pytania, jak mogło dojść do tak nieudanej wizyty? Kto ją tak źle zaplanował, że wypadła podczas głosowania w Sejmasie nad ważną dla Polski sprawą? Dlaczego nikt za ten błąd nie zapłacił utratą stołka? Owszem, to Litwini spoliczkowali Kaczyńskiego, ale dlaczego Kaczyński dał się spoliczkować?

    Polska nie wypracowała dotychczas rozsądnej polityki postępowania z Litwą, z której odnosiłaby praktyczne korzyści. Z samego pokrzykiwania albo obrażania się na siebie nic korzystnego dla nikogo nie wypłynie. Pawlicki dał dobry przykład polityki polskiej Niemiec. Gdy Kaczyński był na antyniemieckim rauszu, politycy niemieccy puszczali to koło uszu, robiąc swoje. W efekcie mają teraz proniemiecką Polskę, nie płacąc za to żadnymi ustępstwami wobec Polski. Tak się robi politykę. Niestety powiedzenie Marszałka jest wciąż aktualne w Polsce: Wam kury pasać, Panowie, a nie politykę robić.

  28. ViP mówi:

    ad @27 “Astoria”
    Ostatni akapit “przedobrzony”. Marszałek powiedział:
    Wam kury szczać prowadzać, nie politykę robić!
    Pozdrawiam

  29. ViP mówi:

    Prezydentowi B.Komorowskiemu serce sie kraje, ale to polityk Wielkiego Formatu. Cierpi jako solidarnościowiec, jako patriota, jako Kresowiak, ale gości wszędzie tam gdzie przyjmowany jest z godnością i szacunkiem, dla historii i prawdy!

  30. Adam81w mówi:

    Całkiem słusznie.

    A gw narodowa nie jest.

  31. po litewsku mówi:

    do Astoria, durnie gadasz. To tak, jak nalezalo przytakiwac hitlewowi. A na Litwie tez panosza sie wlasnie faszysci, tyle sa jednoczesnie zlodziejami na wielka skale. To im przytakiwac?

  32. pšv mówi:

    A gdzież to etatowcy? Urlop mają czy wyjechali do Irlandii-Norwegii? Rzucili swój dżichad na głupka niepiśmiennego “dzien dobrzy”? A może po otwarciu rynku pracy w Vaterlandzie pojechali po należne za obronę Oppeln i Allenschtein’u?
    Bez “Kvaila Lietuviška Subinė” smutno tu jakoś…

  33. do Adam mówi:

    Dopoki na Litwie rzadza “jezykoznawcy” i zlodzieje o ideologii faszystowskiej, nie wolno stawac po stronie ich niszczacych sama Litwe, stronie

  34. Duseika mówi:

    Astoria, brawo. To, ze Polska nie umie odroznic historii od polityki,tylko wzmocni pozycję Songaily

  35. Polak ze Śląska mówi:

    Do Astoria
    “po co wysyłać kolejny sygnał, gdy już wcześniej wysłano ich sporo? Nie przyniosły efektu, to po co się powtarzać”

    Wybacz,ale się nie zgadzam.Sugerujesz aby ni mniej ni więcej nie robic nic w sprawie Polaków na Litwie,bo to i tak nic nie da.A najlepiej to ich po prostu poswięcić.
    Właśnie powinno sie jak najbardziej dokręcać śrubę.Bo się będą mścić? A czym różni sie kopniecie w tyłek z zemsty od kopniecia w tyłek dlatego,że w ogóle zyjesz? Tylko uzasadnieniem.
    Litwini będą Polaków gnoić tak czy siak,różnica tylko w tym jakim “uzasadnieniem” dla tych czynności sie posłużą.Im bez różnicy-naprawdę.Każdy powód jest dobry-a nawet wiecej.Dla nich najmniej istotny.Tobie sie wydaje,że jak ktos ci walnie w zęby(metaforycznie) to powinieneś sie przynajmniej dowiedzić ZA CO TO???!!
    Ale to Litwa przecież.Oni nikomu z niczego nie musza się tłumaczyć!!!
    Tłumaczenie sie jest dla nich przejawem słabości.Winny i słaby sie tylko tłumaczy.Czy jak dres skroi komórke dziecku to sie tłumaczy czemu to zrobił???
    Dlatego Litwa nie będzie sie z niczego tłumaczyć,a na pewno nie z traktowania Polaków co mówią wprost “to wewnętrzna sprawa Litwy”
    Upraszczając-zrobimy co chcemy,choćby nowe Ponary,i wspólnocie miedzynarodowej nic do tego i spadówa na drzewo.
    Okazywanie w tej sytuacji pokory to nadstawianie sie do kopniaka i narażanie sie na śmieszność.Najwyższy czas zacząć oddawać.A może nawet kopnąć zanim oni zdążą wziąć zamach aby to zrobić. 🙂

  36. Polak ze Śląska mówi:

    “takie małostkowe łajanie sąsiada przy okazji święta nie dodaje Polsce powagi i prestiżu”

    Wychodząc z takiego załozenie to nic nie można by było zrobić,bo cokolwiek zrobimy,zawsze damy tym jakis zły przykład.Albo pokażemy małostkowość(a powinnismy wielkoduszność),albo brak powagi,albo……
    Najlepiej pokazać jaka to polska jest wyrozumiała okazując cierpliwość a nade wszystko POKORĘ!!

  37. Adam z Galicji mówi:

    do Astoria
    A ileż można ustępować? Co, strona polska ma przyjechać na uroczystości tak, jak by nie było żadnego problemu? Może powinniśmy jeszcze od paru tygodni non stop trąbieć o wielkiej przyjaźni i braterstwie między narodami polskim i litewskim i o tym jak to wspaniale się stało, że zostaliśmy zaproszeni na obchody?
    Polacy wspierali Litwę w dążeniu do niepodległości. To było bardzo ważne, by Litwa była niepodległa. Śledziliśmy z uwagą wydarzenia w 1991 r. Tym bardziej, że mieliśmy nadzieję, że Polacy na Litwie tylko mogą zyskać na tym, że będą mogli nie skrępowanie rozwijać swoją kulturę, szkolnictwo. Jak się okazuje, jest inaczej. Ówczesne wsparcie tak jakby szło na marne.
    W tej sytuacji w pełni popieram stanowisko naszych władz, choć nie należę do zwolenników PO.
    Na koniec jeszcze jeden artykuł. Tm razem z “Rzeczpospolitej”:
    http://www.rp.pl/artykul/2,592584.html
    Tu jest też ważne stwierdzenie:
    “– W dyplomacji obniżenie rangi delegacji i opóźnienie odpowiedzi na zaproszenie to jednoznaczny sygnał. W tym przypadku pokazuje, że Polska jest niezadowolona z tego, jak wyglądają dziś relacje między obu krajami i jak traktowana jest polska mniejszość na Litwie. Bardzo dobrze się stało – mówi „Rz” Michał Dworczyk ze Wspólnoty Polskiej.
    – To sygnał oczywisty. Litewska strona zobaczyła, że obecność Polski wcale nie musi być automatyczna i bezwarunkowa – wtóruje Konrad Szymański, europoseł PiS. ”
    Pozdrawiam

  38. Adam z Galicji mówi:

    Jeszcze zapomniałem dodać.
    Prez. Komorowski przyjedzie do Wilna 16 lutego. Tak więc rząd Lietuvy ma miesiąc na przygotowanie konkretnych działań…

  39. Polak ze Śląska mówi:

    Ja cie nie potępiam.Ty po prostu chcesz działać zgodnie z zasadami,grać zawsze fair i postepować jak dojrzały i cywilizowany obywatel i na każdym kroku to demonstrować.I to działa,jak trafisz na takiego samego jak ty.I nie zadziała jak trafisz na prostaka i prymitywa.
    A tu mamy taki przypadek własnie.
    Od 20 lat okazujemy dobrą wolę,udajemy że nie widzimy jak nas kopią w imię strategicznego partnerstwa ,pokazujemy jacy to dobrzy jesteśmy na przykładach dając im wszystko jako pierwsi,krótko mówiąc próbujemy ucywilizować prostaka metodą przemawiania mu do rozumu.
    A prostak rozumie tylko proste prymitywne metody.

  40. zybedeusz mówi:

    Astoria: zgodzić się mogę z tym, że Polska nie wypracowała dotychczas rozsądnej polityki postępowania z Litwą. Natomiast faktem jest, że dotychczasowa polityka „strategicznego partnerstwa” się nie sprawdza. Litwini traktują ją jako coś, co im się należy z urzędu za wszelkie krzywdy, jakich rzekomo naród litewski doświadczył ze strony Polaków, ze sprowadzeniem Krzyżaków do Prus włącznie. A wszelkie problemy traktują jako coś, co Polacy sobie wymyślają i na siłę rozdmuchują, bo przecież „problemów nie ma”, a jest tylko „wielka i dozgonna przyjaźń”. Bo przecież Orlen nie ma problemów, a sam je stwarza, podobnie Polacy na Litwie, którzy chcą mieć jakieś tam prawa lingwistyczne, zamiast żyć jak wszyscy normalni Litwini, w ten sposób psując dwustronne relacje.

    Zgadzam się natomiast, że osoba, odpowiedzialna za ostatnią wizytę Lecha Kaczyńskiego powinna się pożegnać ze stołkiem. Zresztą, gdyby nie Smoleńsk, pewnie tak by się stało. Ale nie dlatego, że tą wizytę niefortunnie zaplanowała, bo w każdym normalnym kraju taka ustawa by przeszła. I osoba ta powinna polecieć właśnie dlatego, że była zupełnie niezorientowana i oczekiwała, że Litwa postąpi jak normalny kraj, co świadczy o braku kompetencji i wyobraźni.

  41. robert mówi:

    http://blog.rp.pl/haszczynski/2011/01/11/mocny-sygnal-dla-litwinow/
    Też z Rzepy
    Mocne choć końcowa konkluzja głupia. Jasno i wyraźnie pisze się o zwrocie ziemi i szkolnictwie orz że Polsce spadły łuski z oczu. Kawaleria jeszcze nie nadciąga ale w koszarach gra już pobudka.
    Wiele jednak jeszcze pracy przed nami w Polsce już się wie o wileńskich Polakach ale wielki mętlik w głowach budzi nie rozróżnianie słowa Litwa i Lietuva. W RP wszyscy wiedzą o Powstaniu Warszawskim ale o operacji „Ostra Brama” tylko fahowcy. PROSZĘ UŻYWAJMY I TŁUMACZMY RÓŻNICĘ MIĘDZY LITWĄ/LITWINEM A LIETUVĄ/LIETUVISEM. TO KLUCZ DO SUKCESU

  42. robert mówi:

    Litwa – ojczyzna m.in. Kościuszki, Mickiewicza, Traugutta, Piłsudskiego inaczej Wielkie Księstwo Litewskie ( WKL ) część Rzeczpospolitej Obojga Narodów ( RON ) ludność w 80 % słowiańska język oficjalny początkowo starozachodnioruski ( przodek białoruskiego )od XVII wieku POLSKI terytorium dzisiejsza Lietuva, część Łotwy i podstawa BIAŁORUŚ. Litwini początkowo uważali się za odrębną część RON, od XVIII wieku nazwa Litwin oznaczała po prostu Polaka z terenów północno – wschodniej Rzeczpospolitej. Polacy wileńscy to prawdziwi spadkobiercy Litwinów. Stolica Litwy Wilno.

    Lietuva – państewko bałtów w Rzeczpospolitej Obojga Narodów nazywane – Żmudź ( patrz Sienkiewicz Potop – Bogusław Radziwiłł ) założone w styczniu 1918 przez Niemców w celu osłabienia powstającej Rzeczpospolitej na jego czele stali agenci carscy i kajzerowscy. Pierwsze zebranie musieli odbyć po….polsku bo lietuvskiego wielu nie rozumiało. Od początku jego ideologią była intensywna antypolskość wg. której gdyby nie I Rzeczpospolita Lietuva i bałtowie sięgaliby po Morze Czarne i ukraińskie stepy. Od razu po powstaniu zażądali nie tylko Wilna ( gdzie było ich … 2 % ) ale też Suwałk a nawet Białegostoku i Grodna ( gdzie nie było ich wcale ). W 1920 roku wspólnie z sowietami uderzyli na Polskę za co otrzymali zdobyte przez Rosjan nieco wcześniej Wilno. Dla Rosjan nie miało to znaczenia bo po planowanym upadku Warszawy i tak przyłączyliby Lietuvę do sowieckiej rodziny narodów ( był już “rząd” z Mickiewiczem- Kapsukasem na czele) Polacy pobili Rosjan a oddziały rodowitych wilniuków odbiły Wilno. Dla Lietuvisów do dziś jest to kamień obrazy i polska okupacja ( Polacy wtedy na wileńszczyźnie 66 % Lietuvisy/Żmudzini 2 % reszta Żydzi i Białorusini ) Piłsudski ciągle wierzył w pojednanie z nimi dlatego nie uderzył na Kowno w którym Ludność polska ( także większość mieszkańców choć znacznie mniejsza niż w Wilnie ) planowała powstanie. Przez 20 lat “skrzywdzeni” Lietuvisi zniszczyli polską mniejszość w Kownie i Laudzie m.in. zabraniając im polskiej mowy, polskiej pisowni oraz okradając z ziemi ( wtedy pod pretekstem reformy rolnej ). W 1940 Stalin zrealizował plan z 1920 dał Lietuvisom Wilno ale zabrał niepodległość i włączył do ZSRR. W 1941 przyszli Niemcy Lietuvisy sformowali oddziały pomocnicze które specjalizowały się w zagładzie cywilnej ludności żydowskiej i polskiej. Ich ofiary to 100 000 zabitych w PONARACH obok Wilna. Później doborowe oddział AK ( największe siły zbrojne AK po Powstaniu Warszawskim – ok. 16 tysięcy partyzantów z okręgu Wilno i Nowogródek ) rozbiły Lietuvskich okupantów i urządziły im defiladę w kalesonach. Następnie miejscowe oddziały AK najpierw same ( operacja Ostra Brama ) a później z rosyjskim korpusem pancernym zdobyły Wilno. I…. zostały rozbrojone przez sojuszników naszych sojuszników. Do dziś pomimo intensywnej lietuvskiej kolonizacji wileńszczyznę zamieszkuje 250 000 Polaków. Stosują te same metody co wobec Polaków Kowna i Laudy w XX-leciu międzywojennym. Kradną ziemię miejscowym, zabraniają im używania polskiego a nawet pisania po polsku własnych nazwisk. Jednocześnie łaszą sie do Polski twierdząc że wszystko jest OK. Nie dajmy zniszczyć polskiej wileńszczyzny. Polakom należą się prawa jak każdej innej mniejszości narodowej.

  43. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Duseika : Wyraźnie przeceniasz możliwości Songaiły i chyba w ogóle wszystkich Litwinów. Przypomnę zdarzenia historyczne.
    Otóż w dniu 28 marca 1939, w sześć dni po oddaniu Niemcom Kłajpedy bez walki, bez słowa protestu, wódz naczelny armii litewskiej gen. Rastikis przemówił przez radio : ” Litwini nie poddadzą się bez walki i nie wyrzekną się bez starcia orężnego swej niepodległości”.
    Po pierwsze, szkoda, że nie powiedział tego tydzień wcześniej, gdy takie słowa można było przekuć w czyny. Po drugie, dwa lata później, w czerwcu 1940, była wyśmienita okazja, aby te tromtadrackie zapowiedzi zrealizować. Litwę oddano Sowietom bez jednego wystrzału.
    Reasumując : Są to tylko litewskie” strachy na Lachy”.

  44. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Astoria : Polska tym razem uderzyła Litwinów w czułe miejsce. Być może właśnie po tym uderzeniu zapamiętają tę lekcję.
    W polityce najmniej liczą się sentymenty. Śwęto świętem, a interesy narodowe interesami narodowymi. Litwini w przeszłości nie liczyli się z tym, że Polacy (w roku 1920) walcząc z bolszewikami chronią pośrednio niepodleglość Litwy. Działali wręcz odwrotnie. A te oceny, że Polska jawi się jako kraj “emocjonalny, małostkowy, nierozsądny” można spokojnie olać.
    Polska jest państwem o wiele większym niż Litwa i dlatego również Anglosasi ( ktorych opinie starasz się prezentować) z czystej, racjonalnej kalkulacji będą zawsze w większym stopniu uwzględniali interesy Polski niż Litwy.

  45. polovirus mówi:

    Robercie, właśnie tłumaczenie różnicy Litwa-Lietuva jest kluczem do rozwiązania problemu. Litwini to my sami: Polacy wschodni, Lietuvisy to obcy, młody, ekspansywny naród, z inną mentalnością, której nie rozumiemy i nie akceptujemy. Nie ma tego jeszcze w podręcznikach historii, ale sądzę, że za jakiś czas taki zapis się pojawi. Lietuvisy okradli prawowitych spadkobierców- Białorusinów, z herbu Pogoni i historię WKŁ przerobili na swoją modłę. Nawet odbudowali Pałac książęcy w Wilnie według własnej fantazji: tak się im chce mieć prawdziwą historię prawdziwego narodu europejskiego.

  46. robert mówi:

    Polovirus – właśnie to napisałem plus że trzeba się z tą prawdą przebijać do ediów i narodu.

  47. do polovirus mówi:

    istota jest w tym, ze ci, ktorych nazywasz lietuvisami, to naprawde antylitwini, sytworzeni przez carow i kaizerow. A nowym ruchem dowodzili niejacy carscy stypendysci ivan bassan’ovic i ivan janlonskij z Suwalszczyzny

  48. Jurgis mówi:

    Jak strona litewska nie odpowiedziała
    na dwa zaproszenia do rozmów w sprawie szkolnictwa, co było afrontem to jest mało komentowane, Jak na Litwę przyjeżdża delegacja na 13 tego stycznia to jest dyskusja dla czego nie “pierwszy garnitur”

  49. ViP mówi:

    do “robert”
    Gratuluję gruntownej znajomosci FAKTÓW !

  50. Kmicic mówi:

    Moim zdaniem polska delegacja powinna wyrażnie zaznaczyć wkład Polski w wyzwolenie Lietuvy , a jednocześnie wyrażnie zaakcentować(w oficjalnych wypowiedziach) jak obłudnie i nie po europejsku władze LT postępują z mniejszością polska już od 20-lat!
    I pytać, pytać, pytać w czasie oficjalnych(!) spotkań o jedno:jak władze Litwy zamierzają radykalnie poprawić sytuację mniejszości polskiej polskiej i wywiązać się z podpisanych dobrowolnie traktatów i konwencji?

  51. Bronislaw mówi:

    ja osobiscie popieram dzialanie Polski wedlug nas jakimi są,choc myslę že jak slup wkopany nierusza się to trzeba jakies dzialanie,a czy pomogą to zobaczymy ale myslę že malo co podziala,polityka litewska založona z 1991r wynarodowienie ine pochodzenia ludzi to strategiczne dzialanie litwy,zmienic komus nie uda się,bylo to i za czasow ZSSR ježeli polak jakims cudem wybiwal się w wysze strefy to musial byc Jankowskis,tylko že malo takich bylo to ina sprawa,bo chcieli zostac katolikami,normalnie stanie się wezmą wladzę te co wrucą z zachodu albo Bruksela wot i wsio tak uwažam.

  52. Kmicic mówi:

    do astoria 27:
    to nie “mszczenie sie”.Brak odpowiedzi ( w skandaliczny sposób) na DWIE NOTY DYPLOMATYCZNE, to oznacza prawie że zerwanie stosunków dyplomatycznych!!!
    Brak polskiej delegacji w rocznicę dalszego zniewalania narodu polskiego na LT(czymże innym jest grabież ziemi i zakaz używania publicznie języka ojczystego prze rodowitych mieszkańców), to po prostu walka o wreszcie normalne, w duchu europejskim, prawa Polaków na Litwie(język pomocniczy, ziemia,ochrona oświaty, dwujęzyczne nazewnictwo). [Ciekawe, na marginiesie, że takie żądania traktowane są jako radykalizm i antylitewskość :-O]
    To wreszcie zwykły szacunek dla powagi Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, nigdzie nie ceni się tych , którzy bezkarnie dają się wielokrotnie opluwać.
    Jako obywatel Polski i jako Polak czuję się wreszcie dumny z polskich władz(politycy wszystkich opcji politycznych w RP są tutaj wyjątkowo zgodni).
    Polacy na Litwie są w tych wszystkich kalkulacjach RP- LT i UE traktowani jako bezwzględny priorytet. Dobrze byłoby ,gdyby polska delegacja wyrażnie (i w czasie oficjalnych wystąpień) zaznaczyła ,że wtedy wyzwoleni szybko sami stali się ciemiężcami.To po prostu PRAWDA..

  53. Dead can dance mówi:

    Lituwisy mają teraz miesiąc czasu na załatwienie spornych spraw, to i tak o miesiąc za dużo, w przeciwnym razie, zobaczymy czy Bronek stanie się drugim dziadkiem!

  54. robert mówi:

    Kmicic Lietuvisi nie Litwini.

  55. polovirus mówi:

    Lietuvisy to nie są antylitwini. Pisze o Lietuvisach w kontekscie etnogenetycznym. To jest po prostu nowy naród, matka żmudzinka – ojciec niemiec. To, że część polaków zaczęła czuć się Lietuvisami, tylko potwierdza fakt narodzenia nowego etnosu. Zauważcie, że Donelaitis, Satrijos Ragana, Basanavicius i inni oświeciciele lietuviscy są urodzeni na pograniczu Zmudzi z Prusami Wschodnimi. Lietuvisom o wiele bliżej do Łotyszy, niż do Polaków. Łotysze, mimo że też były częścią WKL, nie próbują zagrabić spadku i są absolutnie do tematu ambiwalentni. Lietuvisy generalnie nie spełniają podstawowych wymogów posiadania własnego państwa: brak u nich prawdziwego wojska, brak samodzielnej polityki finansowej. Z resztą posiadanie przywiązanego do € lita ich tylko zdemoralizowało…konsekwencje ich rządzenia ponoszą dzisiejsi emeryci, którym obcięto emerytury.(Nie do pomyślenia w Polsce). Im w Lietuvie gorzej w gospodarce, tym droższe auta jeżdżą po Wilnie. Warszawka pozazdrości. Za miesiąc Lietuvisy niczego nie naprawią, bo nie ma takiej woli politycznej.

  56. robert mówi:

    Polovirus 56 – moim zdaniem właśnie ze względu na argumenty które podałeś w poście powyżej LIETUVISI są ANTYLITWINAMI. Tu nie ma znaczenia etnos znaczenie ma stosunek do dawniej wspólnego dziedzictwa Rzeczpospolitej( wszak stanowili jakąś część WKL a więc i Rzeczpospolitej )sposób pojmowania historii ( wszystko co polskie złe, niemieckie dobre, rosyjskie w zasadzie neutralne ) dążenie do zniszczenia lub conajmniej przekształcenia wszystkiego co świadczy o związku z Rzeczpospolitą zarówno materialnie jak i etnicznie (mniejszość polska ) Dlatego własnie są ANTYLITWINAMI.

  57. marek mówi:

    Artykuł w Wyborczej typowy.
    Stara szkoła manipulowania faktami. Nic tam sensownego nie można się doczytać. Można tylko się zastanawiać: cui bono?

    Skomentowałem już te brednie na portalu Wilnoteka, więc nie będę się powtarzał.

    Polityka powinna być skuteczna. Bez żadnej przesady można powiedzieć, że ostatnie 20 lat, to bezowocne, delikatne próby skorygowania litewskiej polityki wobec polskiej mniejszości. W praktyce żaden z postulatów nie został załatwiony. Zatem skoro metoda ugłaskiwania ratlerka nie daje rezultatu, to może warto mu uśwadomić miejsce w szeregu.

    Jeszcze jedno, nie twórzmy mitów. Dla mnie osobiście 13 stycznia nie jest żadnym świętem. Zasługa Litwinów w demontażu sowietów jest minimalna. Tamte wydarzenia w praktyce nie miały żadnego skutku na płaszczyźnie istnienie lub nieistnienia Sojuza.
    Owszem dla Polaków litewskich ten dzień mógłby być symbolicznym początkiem budowy nowego wspólnego państwa. Ale wydaje mi się, że tak się nie stało. Zamiast wspólnego państwa szanującego swoją wielokulturowość i historię, powstała replika międzywojennego skansenu z hasłem „Lietuva – lietuviams!“.
    Nie chcę się wypowiadać w imieniu Polaków z Wileńszczyzny, ale chyba część z nich ma takie odczucie.

  58. robert mówi:

    CD II polovirus
    Co nie znaczy że nie masz racji w kwestii że Lietuvisy to zupełnie nowy etnos a Litwinami jesteśmy my a w zasadzie Polacy z północno – wschodnich terenów utraconych.

  59. Kmicic mówi:

    W grudniu ubieglego roku, w czasie dwutysięcznego wiecu w obronie szkół mniejszości narodowych przed j pałacem perzydenckim, Pani Prezydent pojechała sobie do pobliskich Trok, do domu starców. Wiec ten był największym z wszystkich wieców na Litwie w ubiegłym roku(!)
    Trudno sie dziwić ,że najwyżsi dostojnicy RP nie znależli czasu na uroczystości w państwie , które karze mandatami Polaków za dwujęzyczne napisy i planowo ,nakazowo, odgórnie, wbrew protestom, realizuje program wynarodowienia polskiej mniejszości od wieków żyjacej nad Wilią i Niemnem. Litewskie władze i media z uporem maniaka nie chcą zaakceptować realiów obecnej polityki polskiej.Już to jest jasne, że istnieje BEZPOŚREDNIE przełożenie stosunków LT z polską mniejszością na stosunki z polskim sąsiadem.
    Droga do współpracy z RP biegnie przez cały wachlarz praw należnych mniejszości polskiej.(język pomocniczy, ochrona polskiej oświaty, zwrot ziemi lub pełna rekompensata poniesionych strat, dwujęzyczne nazewnictwo).Bez uznania tych najbardziej podstawowych praw, jakie przysługują autochtonicznym mniejszościom narodowym , współpracy pomiędzy RP i RL po prostu nie będzie bo nie może być. Nie można wiecznie udawać,że jest się ślepym i głuchym.

  60. polovirus mówi:

    A Songajla kiedyś, w młodości, był świetnie wykształcony. Szkołę ukończył ze złotym medalem, dostał sie z łatwością na studia – do Instytutu Medycznego w Kownie. Tata jego był bossem związkowym w Klajpedzie. Naprawdę go podziwiałem. To, co życie z nim zrobiło, to tragedia.

  61. Kmicic mówi:

    A Litewskie władze dalej swoją mantrę;
    http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/degutiene-stosunki-z-polska-sie-nie-zmienily
    i chcą wmówić sobie i innym ,że nic się nie zmieniło,że mogą sobie dalej bezkarnie uchwalać antymniejszościowe ustawy,okradać polskich właścicieli i karać za dwujęzyczne napisy.
    Licza ,że kłamstwo powtarzane wielokrotnie stanie się znowu uznanym faktem,że 2+2 = 2.5 lub tyle ile im będzie wygodnie.
    Zachowują się jak uparty, mały Dyzio, jak sowieci z “prawdą” o Katyniu..

  62. Dead can dance mówi:

    Kmicic: Dobra okazja żeby w tym czasie zrobić wystawę o problemach Polaków na Wileńszczyżnie.

  63. Kmicic mówi:

    Do Dead can dance:
    dobry pomysł z wystawą. I pokazać ją na zjazdach międzynarodowych, w PE, zrobić rundę po RP i po Litwie 🙂
    Oj, prawda bardzo kole oczy litewskich radykałów. I samo ujawnianie prawdy nazywają już antylitewskimi działaniami..

  64. maur mówi:

    Zrobiłem coś takiego : http://www.mmstargard.pl/artykul/bronmy-polskich-szkol-na-litwie-272140.html

    Może inni u siebie mogą coś podobnego zrobić?

  65. Kazimierz mówi:

    Obniżenie rangi polskiej delegacji na uroczystości, to “tylko” odległy grom nadciągającej burzy, którego Lietuvisi nie chcą słyszeć.
    Dzisiaj trwają intensywne negocjacje ze strona niemiecką nie tylko nad wypracowaniem wspólnej polityki wobec Białorusi, ale także budzi niepokój litewska polityka zagraniczna i wewnętrzna.Wobec coraz większej kryminalizacji władz państwowych RL i coraz większego wpływu oligarchicznych grup nacisku najprawdopodobniej dojdzie do dokładnego przeanalizowania przepływu kapitału i towaru, oraz do zwiększonej kontroli w celu zmniejszenia kontrabandy i pozbawienia źródeł zysku grup przestępczych na Litwie.

  66. Jurgis mówi:

    Nawiązując do tytułu tego artykułu, to jeśli analizuje się wysyłane “sygnały” to trzeba,zastanowić się nie tylko nad sygnałami ze strony RP ale również RL.
    Były czasy kiedy Polacy byli obok Litwinów pod wieżą telewizyjną,zaś na cmentarzu Rossa obok L.Wałęsy był Brazauskas przy grobie Marszałka i AK-owców.
    Ta sytuacja zmieniała się z czasem
    aż do pełnego bojkotu przez władze RL naszych obchodów i rocznic na Wileńszczyźnie.
    To był pewien proces rozciągnięty w czasie lecz w określonym stałym i przeciwnym kierunku do ustaleń umowy Polsko Litewskiej z 1994r.
    to na marginesie tych “sygnałów”

  67. Kmicic mówi:

    Brawo Maur 65;
    gdyby takich jak Ty w Koronie chociaż z 1000, inaczej by cała sytuacja wyglądała.Serdecznie pozdrawiam 🙂
    ps.
    W Szczecinie jest konsulat LT. Podjął byś się ,wspólnie z organizatorami pikiet w W-wie , organizacji pikiety w Szczecinie? A może jakiś pomysł na medialny protest w Stargardzie Szczecińskim ? Tą ustawę naprawdę musimy zablokować..

  68. Zbigniew mówi:

    do maur.
    super,

  69. maur mówi:

    Kmicic, Zbigniew, inni;
    Zrobiłem to wczoraj i raczej ad hoc. Zdjęcie nie chciało mi na portal wejść więc dosyłałem je mailem do moderatora. Wysłałem też maila z tematem do lokalnych gazet: Głos Stargardzki, Głos Szczeciński i Kurier Szczeciński. Jak na razie bez odzewu. Ten tekst też chciałem podrzucić jako temat profesjonalistom. Ale w portalach mm.xxx rządzą inne reguły. Teksty zamieszczają zarejestrowani nauci. Moderator je adjustuje, usuwa ewentualne błędy i daje do ekran. I tu pojawia się ważny motyw. Jeśli taki tekst będzie miał wzięcie, tzn. dużo komentarzy w krótkim czasie -to często jest podchwytywany przez media o większym zasięgu. Przynajmniej tak mnie poinformował moderator. Stąd prosty wniosek. Powinniśmy takie tematy zamieszczać na swoich lokalnych portalach mm.xxx i tu też informować o tym. Nastepnie warto tam zajrzeć, tzn. np. na mmszczecin, mmbydgoszcz, mmbiałystok czy mmsuwałki. I koniecznie słowo komentarza dodać. ewentualnie ocenę. Tym samym możemy zwielokrotnić siłę medialnego oddziaływania.
    Pod rozwagę. 🙂

  70. Kmicic mówi:

    do Maur:
    Przy rozmowach z mediami(przytoczone gazety) często decyduje bezpośredni kontakt. Pomaga nie tylko uświadomienie i poruszenie redaktorów tematem , ale również uprzytomnienie im stale narastającej dynamiki wydarzeń i modą.
    Na strony podane przez Ciebie również zacznę zaglądać.Jak się wpisać pod Twoim materiałem?

  71. Do Dead can dance mówi:

    A czy ren się z tobą zgadza w sprawie wystawy? A inne “wcielenia”?

  72. Newsweek mówi:

    Obawiamę się, ze syganlu symbolicznego moze nie wystarczyc…

  73. maur mówi:

    Kmicic, 71;
    Musisz się zalogować. Tak jak zapodałem w innym miejscu.

  74. hatyn :))) mówi:

    polska- ex-Generalgubernie, ex hercogstvo varsavskoje, made in Stalin 1945. With Krakau and Warschau. Poles- exbelarusians, made in Stalin

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.