Rząd wypowiedział wojnę szarej strefie w gospodarce


image-1

Walkę z wielomiliardową szarą strefą w litewskiej gospodarce rząd rozpoczął od wprowadzenia kas fiskalnych na targowiskach, dzięki czemu, jak oczekuje rząd, uda się pozyskać ze strefy około 100 mln litów Fot. Marian Paluszkiewicz

Szara strefa w litewskiej gospodarce jest niczym czarna dziura, która zanurza w otchłań niepamięci każdego, kto chciał jej się przeciwstawić.

Najczęściej taki los spotyka szefów rządów, którzy nie tylko deklarowali walkę z szarą strefą, ale też ją zwalczali. Aczkolwiek usunięty z urzędu prezydenta drogą impeachmentu Rolandas Paksas twierdzi również, że stanowisko postradał, między innymi, właśnie z powodu walki z nierzetelnym biznesem i układami, jakie ten biznes ma w strukturach władzy.

Kolejnym „Batmanem” litewskiej polityki na polu walki z szarą strefą deklaruje się obecny premier Andrius Kubilius. Jego rząd założył we wskaźniki tegorocznego budżetu aż miliard dodatkowych litów wyciągniętych właśnie z kieszeni szarej strefy. Rząd Kubiliusa poczynił też pierwsze kroki, jakie rzekomo mają ograniczyć szarą strefę i przyczynić się właśnie do wyciągania z niej miliarda.

— Wierzę, że rządowi uda się w tym roku wyciągnąć z szarej strefy około 1 mld litów, ale nie będzie to zasługa tego rządu, czy też jego działań — mówi nam wiceprzewodniczący sejmowego Komitetu Ekonomiki, były minister gospodarki, a obecnie poseł Julius Veselka. Mówi i tłumaczy, że dodatkowy miliard wpłynie do budżetu dzięki wzrostowi gospodarki, który, jak się spodziewa, będzie większy niż oficjalnie oczekuje tego rząd.

— Nie wykluczam, że część podmiotów gospodarczych działających w szarej strefie zacznie działać legalnie i płacić podatki. Ale znowuż nie będzie to zasługa rządowej walki z szarą strefą, lecz rodzaj pewnego nacisku psychologicznego, jaki na działających w szarej strefie mogą wywrzeć uchwalone poprawki do Kodeksu Karnego, które Sejmowi zaproponowała prezydent Dalia Grybauskaitė. W przypadku przestępstw finansowych i gospodarczych zakładają one bowiem możliwość prowadzenia szerszego niż dotąd dochodzenia oraz konfiskaty mienia nie tylko przestępcy, ale też jego bliskich i krewnych — tłumaczy nam poseł Veselka. Dodaje też, że jeśli struktury wymiaru sprawiedliwości umiejętnie wykorzystają nowe możliwości KK i w ciągu roku wykryją kilku większych przestępców, to nacisk psychologiczny na szarą strefę będzie większy i zechce ona legalizować się. Poseł obawia się jednak, czy poprawki KK zadziałają wobec korupcji panoszącej się w wymiarze sprawiedliwości.

Reklama

— Tym niemniej oczekiwania rządu, że z szarej strefy uda się wyciągnąć dodatkowy miliard, są w pełni uzasadnione, ale będzie to statystyczny miliard, a nie otrzymany dzięki działaniom rządu skierowanym na ograniczenie szarej strefy — podsumowuje wiceprzewodniczący sejmowego komitetu.

Tymczasem litewskie oraz światowe statystyki wykazują, że rząd ma wręcz ogromne pole do popisu w walce z szarą strefą, z której mógłby wyciągnąć nie jeden miliard, a dziesiątki, czyli kilka razy więcej niż wynosi obecnie deficyt budżetowy oraz kilkadziesiąt razy więcej niż potrzeba rządowi chociażby na rewaloryzację okrojonych podczas kryzysu rent i emerytur.

Jak wynika z badań Banku Światowego (BŚ), Litwa pod względem wielkości szarej strefy znalazła się na 61. miejscu spośród 151 krajów objętych badaniem. Jak wynika z badań BŚ, w przedkryzysowym 2007 roku szara strefa na Litwie wynosiła około 38 proc. Produktu Krajowego Brutto (PKB). Tymczasem według ustaleń Litewskiego Instytutu Wolnego Rynku, w 2010 roku aż 38 proc. podmiotów gospodarczych na Litwie działało całkowicie albo częściowo w szarej strefie. Warto zaznaczyć tu, że w roku ubiegłym PKB Litwy wyniósł prawie 92,5 mld litów.

Pocieszające poniekąd dla Litwy jest to, że według badań BŚ na Łotwie i w Estonii jest jeszcze gorzej. Tam szara strefa wynosi odpowiednio 41,6 oraz 40,3 proc. PKB. Tymczasem smucić może, że średnia światowa oscyluje wobec 20 proc., a unijna jest jeszcze mniejsza. Tak, na przykład, najmniejsza szara strefa jest w szwedzkiej gospodarce i wynosi tam, podobnie jak i w USA, nieco ponad 8 proc. Do grupy gospodarek najmniej uległych wpływom szarej strefy można też zaliczyć Austrię, Luksemburg i Szwajcarię. Tymczasem z najbliższych sąsiadów Litwy z szarą strefą skutecznie sobie radzą Czechy — 18,7 proc. PKB. Z kolei szara strefa w polskiej gospodarce — to około 28 proc. PKB.

Litewski Instytut Wolnego Rynku prognozuje, że również w 2011 roku szara strefa będzie jednym z największych obok bezrobocia problemów gospodarki. Jak twierdzą eksperci Instytutu, szara strefa w tym roku ustabilizuje się i przynajmniej nie będzie poszerzała się. Zarówno eksperci Instytutu, jak też wiceprzewodniczący sejmowego Komitetu ds. Gospodarki, zgodnie sądzą, że działania rządu skierowane na zwalczanie szarej strefy mają jednak charakter deklaratywny, albo mało skuteczny jak w przypadku wprowadzenia kas fiskalnych na targowisku.

— Wprowadzenie kas fiskalnych przekształci targowiska w zwyczajne sklepy. Chyba że rządowi o to właśnie chodzi, by na „szaro” załatwiając konkurencję na ryneczkach wesprzeć duże sieci handlowe — zastanawia się poseł Julijus Veselka. Poseł uważa jednak, że jeśli handlujący na bazarach działają zgodnie z prawem i deklarują wszystkie przychody i wydatki, to niemuszą obawiać się wprowadzenia aparatów.

— Z drugiej strony, rzekome tam 100 mln litów nielegalnych obrotów nie przyniosą większej korzyści finansom państwowym, bo podejrzewam, jeśli nawet są nielegalne, to i tak drobni przedsiębiorcy inwestują je w rynek. Słowem, oni potrafią lepiej zarządzić tymi pieniędzmi niż zrobi to za nich rząd— tłumaczy nam poseł.

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Y!GG
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • email
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Facebook

Komentarze

18 komentarzy do “Rząd wypowiedział wojnę szarej strefie w gospodarce”

  1. juzio, Styczeń 14, 2011 at 23:54 -

    Stosunki Polski i Litwy komentowane dla tygodnika „The Economist” Edward Lucas.

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/stosunki-polski-i-litwy-komentowane-na-swiecie,1,4110195,wiadomosc.html

  2. andrzej, Styczeń 16, 2011 at 00:23 -

    Kubilius właśnie uczynił wszystko , aby szara strefa miała sens istnioenia . Kasy fislalne ? też mi środek . Szara strefa istnieje tylko dla tego , że są zbyt wysokie podatki . Władza chyba stale korzysta z łapówek , bo podnosząc i tak wysokie podatki , zmusza naród do ukrywania swoich dochodów , to jest przestępstwo , więc trzeba płacić haracz , aby nie wpaść . Wiadomo , kto siedzi najwyżej , dosteje ” w łapę ” najwięcej . Dla tego obecny rząd niszczy kraj swoją drakońską polityką , po ma lewe dochody . Prosta matematyka : kiedy jest większy wpływ do skarbu państwa 18 % od 3000 , czy 21 % od 800 ? Takie środki , jak kasy fiskalne zrujnują ileś tam ” nieuczciwych ” biznesmenów , ale problem pozostanie , dopukli nie będzie spełniona zasada : lepiej od każdego po licie niż od kilku po 100 .

  3. Astoria, Styczeń 17, 2011 at 00:33 -

    Podatki nie są głównym powodem istnienia szarej strefy. Szwecja ma bardzo wysokie podatki i jedną z najmniejszych szarych stref na świecie. Rosja ma niskie podatki, a prawie połowa jej gospodarki to szara strefa. Przyczyny istnienia szarych stref są różne i skomplikowane. Jedną z nich jest z pewnością biurokracja. Weźmy konkretny przykład szarej strefy targowisk. By drobny sprzedawca mięsa z własnego uboju, albo staruszka handlująca grzybami i jagodami z lasu, mogli wyjść z szarej strefy i prowadzić legalną (zarejestrowaną) działalność gospodarczą, to, po pierwsze, musieliby kupić z własnych pieniędzy kasę fiskalną, zainstalować ją w odpowiedni sposób, rozliczać się na jej podstawie z fiskusem, do czego najpewniej potrzebowaliby pomocy księgowego; po drugie, musieliby przejść przez gehennę rejestracji przedsiębiorstwa. Zgodnie z danymi Banku Światowego, gehenna rejestracyjna staruszki handlującej mięsem lub jagodami na Litwie wyglądałaby tak: Staruszka musiałaby przejść przez 6 osobnych procedur rejestracyjnych, co zabrałoby jej 22 dni robocze i kosztowało 2,8% średniego dochodu na głowę mieszkańca Litwy. Dodatkowo staruszka musiałaby posiadać kapitał zakładowy w wysokości 36,1% średniego dochodu na głowę mieszkańca Litwy. Nic więc dziwnego, że na Litwie mało kogo stać na wychodzenie z szarej strefy. Podobnie jak w Polsce, gdzie czas i koszt rejestracji przedsiębiorstwa są jeszcze wyższe niż na Litwie. Niech żyje biurokracja! Śmierć dobrobytowi!

  4. andrzej, Styczeń 17, 2011 at 07:53 -

    Astoria , piszesz o podatkach bzury z podręczników . To , że różnią się od siebie procentowo , wcale nie musi stanowić , które są większe , chętnie bym płacił nawet 99,9 % , gdy by mi z tego zostawało normalnie na życie . Podajesz przykład z targowisk , mogę podać drugi , wynajem mieszkań , pokoji . Nie wiem jakie są koszta wynajmu , kiedy ktoś posiada duży dom , czy nawet kamienicę , ale ktoś , kto wynajmuje jeden pokój , gdy by chciał to robić oficjalnie , to kto wie czy nie musiał by sam dopłacać do interesu ? Gdy by taki drobny interes był opodatkowany sumą +- 50Lt , to większość właścicieli zgodziło by się płacić i jakaś tam suma wpływała by do skarbu państwa , no i obywatel nie był by pokrzywdzony .

  5. Jan, Styczeń 17, 2011 at 09:00 -

    Astoria:Zbyt długo siedzisz na Jacykowie i jesteś oderwany od rzeczywistości.Podręczniki,a życie to dwie różne sprawy.Sporo się zmieniło.Za założenie kasy fiskalnej masz zwracane pieniądze/RP/a w RL/?/.Obecnie w miarę normalnie prowadząc działalność w RP fiskus nie rzuca ci kłód pod nogi.Ba,gdy miałem problem z fakturami/zagraniczne/wystarczyło wyjaśnienie,pieczątka i podpis.Problemem zaś jest drapieżny i żle zarządzany ZUS.Obecna decyzja p.Tuska i jego kreatywnego księgowego/Rostowski/w sprawie OFE tylko pogłębi ten problem.

  6. Astoria, Styczeń 17, 2011 at 11:17 -

    @ andrzej:

    Niestety nie rozumiem twojego argumentu.

  7. Ja, Styczeń 17, 2011 at 12:43 -

    do Astoria: w różnych krajach mieszkają różni ludzie i tolerują oni różny poziom opodatkowania. W Szwecji ten poziom może wynosić np. 50%, w innym kraju 60, a w jeszcze innym tylko 10%. Podatki, które w jednym kraju wydają się bardzo wysokie, w innym mogą uchodzić za normalne i vice versa. Dlatego mówienie, że „podatki nie są przyczyną szarej strefy, bo w kraju X są wysokie i szarej strefy tam nie ma” to pomyłka. Jedną z najważniejszych przyczyn szarej strefy jest jak najbardziej nadmierne opodatkowanie pracy, nadmierne w stosunku do tego na co są w stanie się zgodzić podatnicy. A co do biurokracji masz rację, to też ważna przyczyna. Zmuszanie sprzedawców na targowiskach do instalowania kas fiskalnych nie sprawi, że ludzie będący w szarej strefie w całości przejdą do legalnej gospodarki. Wielu drobnych sprzedawców będzie musiało bowiem zrezygnować ze swojego biznesu, bo nie będą w stanie sprostać nowym wymogom.

  8. do Ja & Astoria, Styczeń 17, 2011 at 13:07 -

    Oczywiscie, ze zbyt wysokie podatki to jedna z przyczyn zwiekszania sie szarej strefy, i zapewne kasy fiskalne calej szarej strefy nie zwalcza. Z drugiej strony podobne kwestie przed 10 laty podnosili kierowcy mikroautobusow miejskich, gdy zmuszono ich do zakupu kas fiskalnych (jak to tak, kierowca bedzie musial i kwit wydac, i do kasy wbic, i reszte policzyc, i ze wszyscy zrezygnuja, i nie bedzie komu jezdzic itp.) – okazalo sie ze kierowcy daja sobie doskonale rade z kasami, a liczba „marszrutek” tylko wzrasta. wiec podobnie bedzie iz kasami na targowiskach. oczywiscie, ze czesc sprzedawcow zrezygnuje, ale bedzie to absolutny margines, gdyz nikt na targowisku nie sprzedaje miesa z jednej krowy czy swini (i bez kas fiskalnych sprzedaz wiaze sie z wieloma zezwoleniami, paszportami higieny itp. – przez te procedury staruszka i tak nie przejdzie)- na targowiskach sprzedaza miesa trudnia sie zawodowi posrednicy.

  9. ben, Styczeń 17, 2011 at 13:31 -

    O ile uznamy, przyczyną powstania szarej strefy jest tylko nadmierny fiskalizm państwa, to rzeczywiście andrzej ma rację. Ale jeżeli weźmiemy pod uwagę nieszczelność prawa (wykorzystanie tzw. „szybkich okazji”), tudzież chęć uniknięcia wysokich kosztów związanych z obowiązującymi przepisami prawa normującymi warunki np. zatrudnienia, wynagrodzenia, czasu pracy oraz chęć pokonania konkurencji poprzez omijanie prawa (oszustwa podatkowe), to niestety już nie.

  10. Astoria, Styczeń 17, 2011 at 14:36 -

    @ Jan:

    Piszesz o łatwości działania istniejącej już firmy. Ja piszę o trudnościach w założeniu firmy w Polsce i na Litwie. Bank Światowy podaje dokładne dane, jak długo to trwa i ile to kosztuje, i nie widzę powodu, by z tymi danymi polemizować. Ciekawe, ile ci zajęło czasu i ile cię kosztowało założenie firmy? Przed reformą Tuska trwało to średnio 3 miesiące. Po reformie trwa miesiąc.

    PS. Masz chyba na myśli Jackowo w Chicago, a nie Jacykowo. Mieszkam w Nowym Jorku.

    @ Ja:

    Nie napisałem, że podatki nie są przyczyną istnienia szarej strefy. Napisałem, że nie są główną przyczyną i podałem przykłady Szwecji i Rosji tego dowodzące.

    @ do Ja & Astoria:

    Targ – to był tylko jeden przykład szarej strefy i trudności w jej zwalczaniu w kraju przesadnie zbiurokratyzowanym. Mnóstwa spraw nie da się urzędowo kontrolować. Opiekunki do dzieci, pomoce domowe, sprzątaczki, są właściwie wszędzie na świecie poza zasięgiem fiskalnej kontroli państwa. Podobnie prostytucja, szczególnie gdy jest nielegalna. W USA od każdej wygranej w pokera z sąsiadem jest obowiązek zapłacenia podatku. W praktyce nikt tego oczywiście nie przestrzega, gdyż urząd podatkowy nie ma możliwości kontrolowania tego rodzaju dochodu. Itd., itp.

  11. Jan, Styczeń 17, 2011 at 15:11 -

    Astoria:Firmę zakładałem w 2000r.Wszystko trwało niecały miesiąc.Zezwolenie na działalność wszystkiego i wszystkim czego nie wymagała koncesja lub specjalne zezwolenia.Papierowo chyba 50% mniej niż obecnie.
    Synowi w 2007r.zajęło założenie firmy 3 dni.
    Nigdy nie pisałem że Jacykowo/Jackowo jest w N.Yorku.Znajomi dzwonią z Chicago z tąd ta nazwa obiła mi się o uszy.
    Obecnie założenie firmy za p.Tuska w jednym okienku,to kwestia chyba tygodnia.

  12. do Jana, Styczeń 17, 2011 at 16:44 -

    w RL tez masz zwrot za zalozenie kasy fiskalnej, poza tym ja zrozumialem post Astorii w tym sensie, ze iw RP i w RL mimo wszystko zalozenie firmy (szczegolnie jesli potrzebna jest koncesja) – zajmujesporo wiecej czasu niz w USA lub UK. I z tego w RP wiecej niz w RL (tak przynajmniej wynika z rankingu Banku Swiatowego).

  13. Jan, Styczeń 17, 2011 at 17:40 -

    Koncesje mają to do siebie że można je też załatwić szybko.Problem w tym że potem ma się dużo „wspólników”.Jest przysłowie:”Jedz łyżeczką,na dłużej ci starczy.Chochlą się udławisz”.

  14. andrzej, Styczeń 17, 2011 at 18:15 -

    Astoria , nawet nie wiem jak ci tłumaczyć , skoro nie znasz rzeczy elementarnych ? Podajesz za przykład Rosję i Szwecję , a może mi powiesz ile obywatelowi zostaje w kieszeni po opłaceniu podatków w Rosji , Szwecji , na Litwie ? Moja mama otrzymuje 800Lt emerytury , za grudzień musi zapłacić 480Lt za ogrzewanie + 122Lt komorne , śmieci itd. + jeszcze ileś za gaz i prąd . No to co mi po twojej podręcznikowej ekonomice ? Niektórzy pracujący obyweatele dostają 600Lt , bo nie mogą znaleźć pracy na cały etat , bezrobotni itd. Zgadzam się , że z tym 99,9% podatkiem przesadziłem , ale gdy bym zarabiał pół miliona , to zostawało by mi jakieś 5tysięcy , no i na Litwie czuł bym się człowiekiem zamożnym . ;)

  15. czarek, Styczeń 18, 2011 at 00:34 -

    Na czarno, na murzyna ,illegal,ilegal,sur le table, off shore,off side ,negro trabajo,partanina ,chaltura -to byly okreslenia jakie ja dotychczas znalem aby okreslic miganie sie od plac enia podatkow .Teraz Kurier informuje mnie ze sie to nazywa „szara strefa ” Coz ,czlowiek nigdy nie jest za stary aby sie czegos nowego nauczyc.
    Andrzej no4 .
    to o czym Ty wspominasz aby z ochota placic podatki to mit .W latach 80 The Rollin Stones uciekli z Wysp aby placic mniej ,ABBA i dyrektor filmowy Berggman wyniesli sie ze Swecji aby uniknac „progresywnych podatkow „Byli zmuszeni placic az 80 % .Wiecej masz mniej chcesz placic .Zapewne slyszales o „rajach fiskalnych ” Sa to miejsca gdzie bogaci ludzie mieszkaja i nie placa podatkow .

  16. andrzej, Styczeń 18, 2011 at 08:22 -

    Czarku , z ochotą czy bez nie ma znaczenia , chodzi o rozsądek , na Litwie podatki nieraz przewyszają dochody . Na Litwie podatki rujnują ekonomikę . Przed laty , kiedy był raj budowlany , większość robotników oficjalnie otrzymywało minimum . Czy nie można było znaleźć złoty środek , by nie ukrywać dochodów , czy skarb państwa nie otrzymał by więcej pieniędzy zniżając podatek ? Zupełnie niedawno , kiedy Kubilius podniósł podatek , przeczytałem taki komentarz w internecie : cóż , deklarowałem 3000 Lt , teraz będę deklarował 1000 Lt .

  17. ben, Styczeń 18, 2011 at 10:54 -

    jedno z takich miejsc to słynna Utopia. Autorem tego „modelu” gospodarczego był Tomasz Morus.

  18. Ja, Styczeń 23, 2011 at 17:32 -

    do Astoria:
    „podałem przykłady Szwecji i Rosji tego dowodzące”

    A ja wyjaśniłem ci, że te przykłady niczego nie dowodzą, bo porównujesz ze sobą dwa różne państwa i dwa różne społeczeństwa.

Studiuj w Polsce

Wiadomości

25 07 2014, 12:57
Ukraina/Poroszenko: rząd Jaceniuka powinien kontynuować pracę
Komentarze: 0
25 07 2014, 12:55
„Sueddeutsche Zeitung”: Europa cierpi na schizofrenię
Komentarze: 0
24 07 2014, 11:24
Rekordowe upały w Szwecji
Komentarze: 0
24 07 2014, 11:21
Amerykański nastolatek zginął podczas lotu dookoła świata
Komentarze: 0
23 07 2014, 11:47
Ukraina/Czarne skrzynki malezyjskiego samolotu są już w W. Brytanii
Komentarze: 0
23 07 2014, 11:46
Rosja chce wzmocnić swoją Flotę Czarnomorską
Komentarze: 0
22 07 2014, 16:15
Niemcy, Francja, Włochy potępiają antysemickie akcje na swej ziemi
Komentarze: 0
22 07 2014, 16:14
Holandia/Rutte: pierwsze ciała ofiar katastrofy boeinga w środę w kraju
Komentarze: 0

Gorące tematy

16 04 2014, 11:46
Ekspert: władze w Kijowie nie mają sił na ofensywę w obwodzie donieckim
Komentarze: 13
25 02 2014, 15:43
Ukraina/ Parlament za postawieniem Janukowycza przed MTK
Komentarze: 1
25 02 2014, 15:42
Egipt/ Minister urbanistyki informuje o powierzeniu mu tworzenia rządu
Komentarze: 0
10 01 2014, 12:33
Białoruś/ Ponad 4 tys. podpisów na rzecz pomnika Moniuszki
Komentarze: 18
4 10 2013, 13:33
Białoruś/ Sondaż: Łukaszenka wciąż ma poparcie
Komentarze: 22
29 07 2013, 16:49
Białoruś/ Aresztowano księdza katolickiego
Komentarze: 35
19 03 2013, 16:06
Litwa/ Apel w obronie języka litewskiego i integralności terytorialnej
Komentarze: 32
6 03 2013, 14:58
UE przyjęła „ze smutkiem” wiadomość o śmierci Chaveza
Komentarze: 15
4 03 2013, 14:15
Watykan/Szaty dla nowego papieża już gotowe
Komentarze: 57
11 02 2013, 15:38
Benedykt XVI: ustępuję z braku sił i z powodu zaawansowanego wieku
Komentarze: 54
8 02 2013, 15:57
Komorowski: na szczycie UE rządowi chyba uda się uzyskać zakładane cele
Komentarze: 14

Polecamy

Minority Dailies Association MIDAS Europejska Fundacja Praw Człowieka Dom Kultury Polskiej w Wilnie Portal L24.lt Magazyn Wileński Blog Tomasza
POLSKA Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie Compensa Vienna Insurance Group Księgarnia Elephas Genealogia Wileńszczyzny Nasza Rodzinka Wolne Lektury Lietuvos Respublikos Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas