18
„Młodzież dla młodzieży 7”: bo naszym celem jest tworzyć!

Miejsce, gdzie można wyrazić siebie, przedstawić swoją twórczość Fot. RoLLa Media

Po raz 7. młodzież z Niemenczyna i okolic na czele z organizatorami konkursów-koncertów „Młodzież dla młodzieży” Markiem Widuto oraz Martynasem Kodikasem w ubiegłą sobotę wyszła ze swoich garaży i piwnic aby na sali miejscowego Domu Kultury pokazać, że ich celem jest „żyć, kochać, wierzyć i oczywiście tworzyć”.

„Młodzież jest zepsuta! Nie potrafi rozmawiać, a ludzi ceni po długości listy przyjaciół w Facebooku. Gra na nerwach, a jej twórczość polega na zrobieniu profilu na stronach społecznościowych!” — powiedziałby niejeden wrogo nastawiony do współczesnej „internetowej” młodzieży. Nic podobnego!

Jest wrażliwa na kryzysową sytuację naszego kraju, tolerancyjna wobec innych, odważna i głodna życia, miłości i oczywiście twórczości. Co w ubiegłą sobotę piosenką, tańcem i wykonanymi własnymi utworami muzycznymi młodzież z Niemenczyna i okolic udowodniła.

„Nie ma pieniędzy? Co, nie jesteś mężczyzną? U mamy poproś! (…) Co zrobiła z nami Grybauskaitė!?” — rapowali członkowie zespołu Contrast.

„Jakie państwo, takie dzieci!” — w swojej piosence wywnioskowali inni uczestnicy konkursu. Odważna Roberta Noreika w swojej lirycznej piosence przyznała, że coraz częściej „płyną łzy, opadają ręce”. „Ale to już było” — słowami piosenki Maryli Rodowicz stwierdzają podopieczni Centrum Dziennego Pobytu Osób Niepełnosprawnych w Niemenczynie.

Członkinie młodszej grupy zespołu tanecznego „Wesołe kroki” przeobraziły się w zombie. Wileński zespół taneczny „Risoluto” widzom przedstawił salsę i cha-cha. Swoim wykonaniem koncert upiększyli uczniowie Szkoły Muzycznej w Niemenczynie. Wielkie brawa towarzyszyły tańcom zespołu „Dalina”, który rósł razem z projektem „Młodzież dla młodzieży” i w tym roku obchodzi swoje 7. urodziny.

„Naszym celem jest żyć, kochać, wierzyć i oczywiście tworzyć!” — hymnem zakończono 4-godzinny koncert. Z gitarą — organizator Marek Widuto Fot. RoLLa Media

Swoją obecnością i piosenkami zgromadzonych na sali zaszczycił, jak scharakteryzowała go niemenczyńska młodzież: „zwykły jak bułeczka »trzy kopiejki«, jednak smakujący, jak bułeczka z masłem i dżemem” Vytautas Matulas, uczestnik finału konkursu „Litewskie talenty”. Niemieszczący się w ciemnych garażach i tworząc swoje projekty na sali wystąpili między innymi Rafał&Co, Marija i Jokūbas, Jazz&Blues, Drum&Base.

— Potrzebowaliśmy przestrzeni, aby tańcem, piosenką, czy muzyką wyrazić siebie. Dzisiaj nie wierzy się, że ta chęć przerosła nasze oczekiwania i już po raz 7. organizujemy, nie boję się nazwać, największą imprezę w Niemenczynie „Młodzież dla młodzieży! — nie kryjąc satysfakcji i dumy przywitał zgromadzonych na sali organizator koncertu Marek Widuto.

„Ojciec chrzestny” konkursu Martynas Kodikas cieszył się, że ludzie popierają jego inicjatywę, każdego roku grona uczestników poszerzają się w okamgnieniu, repertuar rośnie, a z nim i liczba uczestników, widzów. Jak powiedział, obecnie konkurs jest podzielony na dwie soboty (22 i 29 stycznia), jednak w przyszłości być może, że zostanie przeniesiony na okres letni i będzie odbywał się pod gołym niebem.

Podsumowując konkurs jury wyłoniło swoich 5 faworytów, którymi zostali: zespoły taneczne „Šatrija”, „Džianga” i „EKORS” oraz Marija i Jokūbas.

German Komarowski, przewodniczący jury, starszy specjalista działu oświaty w samorządzie rejonu wileńskiego, cieszył się, że uczestnicy ubiegłych konkursów „Młodzież dla młodzieży” łączą się w grupki i tworzą jeszcze bardziej oryginalne, chociaż i jednorazowe, projekty.

Konkurs-koncert „Młodzież dla młodzieży” stał się piękną tradycją w Niemenczynie, która każdego roku cieszy oczy i uszy oraz zaskakuje każdego zgromadzonego na sali DK w Niemenczynie widza. Statystyka sobotniego wieczoru przerosła oczekiwania organizatorów, uczestników, widzów. Tego wieczoru w DK zgromadziło się ponad 300 widzów, którzy po brzegi wypełnili salę. Odbyło się ponad 30 występów. Na sali wystąpiło ok. 100 uczestników.

— Dziwię się pomysłowości, chęci, otwarciu i odwadze naszej młodzieży! Od razu jest widoczne, że poprzez taniec, piosenkę mówią to, co leży u nich na wątrobie. Być może za dużo „zagranicy” i za mało piosenek w języku polskim czy litewskim. Jednak mam do nich respekt, że nie śpiewają o różowym życiu, jeżeli w kieszeni dziura i potrzebują kasy na studniówkę czy studia. Dziękuję im za szczerość i te 4 godziny, podczas których naprawdę się nie nudziło — wrażeniami dzielił się Mantas, który tak, jak wielu widzów, nie ukrywał swego zadowolenia, że spędził te kilka godzin na sali domu kultury.

18 odpowiedzi to „Młodzież dla młodzieży 7”: bo naszym celem jest tworzyć!

  1. brawo mówi:

    Zdziwilo mnie, ze podczas koncertu nie bylo, ani wladz miasta, ani przedstawicieli administracji gimnazjum jak Parczewskiegi, tak Giedymina (mimo nauczycielek na scenie)… czyzby nie ciekawi ich, czym zajmuje sie ich mlodziez?

    Dziekuje za wspaniale chwile!! wystep Marii i Jakuba byl cudowny!! oprocz tego chlopacy z projektu Rafal&Co … wiecej trzeba bylo wykonac polskich piosenek. “Pomowic z toba” to super piosenka!!! trzymajcie sie chlopacy!! Mam nadzieje, ze w najblizsza sobote znow zobaczymy was na scenie:):)

  2. szczerosc mówi:

    przedstawiciele gimzjow byli,to rodzice,a dyrekcje tych gimnazji w dupie wszystko i wszystkich maja.dbaja o wlasny wizerunek a nie o innych

  3. TenebrosuS mówi:

    Szukałem na yt jakichś utworów prezentowanych tutaj wykonawców, ale niestety nic niema, albo nie znalazłem. Szkoda, chciałem posłuchać. Może Kurier Wileński zainwestował by w jakąś kamerkę, żeby chociaż krótkie relacje były?

    W Polsce praktycznie niema dostępu innego niż internet do działań Polonii, szczególnie na Kresach.

  4. Astoria mówi:

    I o taką kulturę chodzi: żywą, współczesną. Koniec z tańczeniem oberków i recytowaniem Mickiewicza.

  5. Marek Viduto mówi:

    Kilka faktow: w sali bylo ponad 600 widzow, i uczestnikow okolo 200 🙂

  6. drops mówi:

    Mer Borusewicz idzie na całość. To piękna patriotyczna robota. A to, że nie było Go na tej właśnie imprezie, świadczy tylko o tym, że nie jest żabą i się nie rozkraczy. Tyle bowiem dzieje się w Niemenczynie! Brawo panie Merze, brawo Niemenczynianie!

  7. pšv mówi:

    to TenebrosuS
    Może nie umiesz szukać? Wbij “jaunimas jaunimui” – przynajmniej kawałki z ubiegłych lat znajdziesz. Chociaż będą chyba tylko litewsko-, rosyjsko-, angielsko- i może portugalskojęzyczne.
    Nie rozumiem wymagania (przez niektórych) obecności n.p. dyrektora Grygorowicza. Festyn niwe szkolny – to raz. I dwa – z artykułu niezbicie się wywodzi, że po polsku śpiewają tylko niepełnosprawni…

  8. Johnny mówi:

    to Astoria
    koniec z tańczeniem oberków? nie mieszajmy dwóch rzeczy: jedną rzeczą jest folklor, inną – muzyka młodzieżowa. Tańce ludowe to też kultura. Jak Ci się to nie podoba, to Twoja sprawa, ale to nie znaczy że trzeba tego zaniechać. Każdy wybiera swoje

  9. Joanna mówi:

    Festiwal na poziomie.
    Co do oberkow, to w poprzednich latach byly, wiec pewnie po przerwie jeszcze wroca, nikomu to nie przeszkadza.
    Szkoda, ze wladze miasta nie doceniaja osiagniec mlodziezy. Sala pekala w szwach – zabraklo biletow nawet stojacych.
    Martynas Kodikas przed siedmiu laty wyszedl z genialnym pomyslem i pomysl wypalil – widzimy rezultaty.
    Troche przykro, ze Marek probuje przejac jego zaslugi na siebie. Pamietam jak Martynas przed siedmiu laty deptal progi i przekonywal wszystkich do tej imprezy, a Marka jakos wtedy nie bylo…

  10. Mieszkaniec Niemenczyna mówi:

    to Astoria. Zgadzam sie z Johnny, ze folklor jest calkiem odrebna kultura. Nie do tematu!
    to brawo. A czy byli zaproszeni dyrektorowi obu Gimnazjum?
    to drops. ALe bzdura! Co ma Borusewicz (zaden on Mer, a tylko Starosta)wspolnego z organizacja tej imprezy? W jaki sposob on “idzie na calego”?? I w dodatku “Patriotyczna”?? W czym sie wyraza patriotycznosc “jaunimas Jaunimui” ?

  11. Kmicic mówi:

    Z tego co czytam,taki charakter imprez dla młodzieży cieszy sie powodzeniem. Nic tylko natychmiast(!) podchwycić pomysł i zorganizować(jeszcze przed wyborami) cały cykl takich imprez w regionach i w Wilnie.Po polsku 🙂

  12. Anonim mówi:

    do pšv:
    udzial biorą wszyscy chętni, a to, ze mlodziec polskojęzyczna nie chciala brac udzialu w imprezie, to tylko ich problem 🙂

  13. Joanna mówi:

    Nieprawda, ze polska mlodziez nie chciala brac udzialu! Wsrod uczestnikow bylo wielu Polakow, np. Grzegorz akordeonista, Monika Kutysz, Marek Widuto, wsrod tancerzy bylo ich wielu. Za kulisami rozmawiano w trzech jezykach, wiec nie przesadzajmy.
    Naprawde wspaniala impreza i warto tu sie uczyc tolerancji.
    Owszem, prowadzacy troche za malo mowili po polsku, skoro organizatorzy tak goraco zapewniali o przyjazni miedzy narodami, ale mysle, ze za rok bedzie lepiej.

  14. Barbara mówi:

    Brawo organizatorom! Jestem pewna, że w organizowaniu kolejnych takich imprez zaangażuje się jeszcze więcej młodzieży polskiej!

  15. Kmicic mówi:

    Do Joanny i Barbary:
    Trzeba samemu organizować takie imprezy, będzie wtedy więcej słychać ze sceny mowy ludności autochtonicznej-polskiej. Bądżmy gospodarzami.

  16. do I o taką kulturę chodzi: żywą, współczesną. Koniec z tańczeniem oberków i recytowaniem Mickiewicza. mówi:

    sam Marek pieknie tanczy oberka)))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.