20
Samorząd Rejonu Wileńskiego – prawie jako jedyny bez zadłużeń

Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że niemal wszystkie samorządy kraju są obarczone milionowymi zadłużeniami. Zadłużenie 57 z 60 samorządów Litwy ogółem opiewa na 1 mld 266 mln litów. Samorząd Rejonu Wileńskiego jest jedynym w kraju samorządem rejonowym, któremu kolejny rok finansowy udało się zamknąć bez zadłużeń. Bez pożyczek w ubiegłym roku obeszły się też dwa miasta: Birsztany i Wisaginia.

– Wszyscy staraliśmy się mądrze zagospodarować pieniądze zebrane do budżetu. Nie marnujemy otrzymywanych środków. Analizujemy nasze możliwości finansowe i potrzeby, a później staramy się znaleźć kompromis między tym, czego potrzebujemy, a tym, co planujemy — mówi mer Samorządu Rejonu Wileńskiego Maria Rekść.

W 2010 roku budżet Samorządu Rejonu Wileńskiego był zmniejszony o 37,8 proc:

– Mimo to udało się nam wykonać wiele zadań pozyskując fundusze unijne. Staraliśmy się osiągnąć swoje cele różnymi drogami i kończyliśmy ubiegły rok pomyślnie – stwierdziła mer Maria Rekść.

20 odpowiedzi to Samorząd Rejonu Wileńskiego – prawie jako jedyny bez zadłużeń

  1. Zbigniew mówi:

    Pani Mario.
    Tak dalej.Trzymam kciuki

  2. Adam81w mówi:

    Po prostu AWPL dobrze rządzi. 🙂

  3. Kmicic mówi:

    Gratulacje dla władz samorządu.Tak dobry wynik osiągnięto pomimo znacznie mniejszych środków kierowanych z budżetu państwa na jednego mieszkańca Rejonu Wileńskiego, mniej o ok. 30% w stosunku do średniej krajowej(!).Polakom nie tylko zależy na zachowaniu tożsamości narodowej,potrafią też dobrze gospodarzyć na swoim terenie.
    Gratulacje dla wszystkich podwileńskich samorządowców.I życzę w zdobywaniu funduszy unijnych stawiania sobie coraz wyżej poprzeczki.Warto w tym zakresie walczyć o palmę pierszeństwa z najlepszymi samorządami i powiatami w Polsce.

  4. cierp duszo... mówi:

    Niech Was wssystkich blogoslawi Chrystus Krol,serdecznie dziękujemy.

  5. Podwileński mówi:

    Samorządowi, który nie ma długów znacznie łatwiej rozpoczynać pracę w nowym roku i w nowej kadencji – są większe możliwości do rozwoju w rejonie. Spłacając wielkie zadłużenia, raczej o większych inwestycjach i postępach pozostaje tylko pomarzyć. Sądzę, że mieszkańcy rejonu to docenią i w wyborach 2011 poprą obecnych samorządowców, a przecież to są w większości przedstawiciele AWPL.

  6. tomasz mówi:

    Sukces to sukces. Gratulacje.

  7. zozen mówi:

    spotkałem się ze stwierdzeniami, że brak długów oznacza, że samorząd nic nie robi.
    A tak przy okazji ciekawi mnie jak będzie z budżetem rejonu wileńskiego, gdy Wilno otrzyma większość kasy z podatków osób pracujących w mieście.
    Teraz mieszkańcy rejonu często pracują w mieście, ale ponieważ mieszkają w rejonie ich podatki tam i wracają. Nie podoba się to bardzo władzom Wilna.

  8. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    I co na to Astoria ? W jaki sposób, na tle tego doniesienia, skrytykować „KW”, że nie widzi minusów władzy samorządowej AWPL ?
    Proponuję przyjąć następujący punkt widzenia : Cały świat zaciąga pożyczki i dzięki temu następuje rozwój cywilizacyjny. Tylko zaściankowi, ksenofobiczni działacze AWPL tego nie rozumieją.
    Należy więc wymienić ich na bardziej otwartych na inowacyjną gospodarkę. Do tego warto jeszcze dorzucić hasło : ” Samorząd bez długów to średniowiecze „.

  9. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Jeszcze w uzupełnieniu : W odniesieniu do samorządu solecznickiego, który jakieś długi musi mieć, skoro nie wymieniono go wśród jednostek nie mających zadłużenia, proponuję Astorii przyjąć taki punkt widzenia :
    Ksenofobia, ciasny nacjonalizm, zawsze powodują zamknięcie się w swojej skorupie. Samorząd solecznicki jest tego najlepszym przykładem. Działacze AWPl nie potrafią racjonalnie gospodarować, gdyż nie chcą czerpać pozytywnych wzorców z litewskiego otoczenia i mamy skutki, jakie mamy. Samorząd rejonu solecznickiego jest zadłużony, „Kurier Wileński” na ten temat milczy, a ogłupieni wyborcy nadal popierają skompromitowanych nieudolnością nacjonalistów. Wszystko to prowadzi prostą drogą do katastrofy.

  10. Kmicic mówi:

    Do zozen8:
    To już zatwierdzone ,że podatki podwileńskich mieszkańców pracujących w Wilnie mają być wpłacane do kasy fatalnie gospodarujących władz stolicy ?

  11. Czytelnik mówi:

    Sluszne uwagi post 9,nawet jezeli porownac z samorzadem solecznickim,bardzo duza roznica,nawet w programach,w szczegolnosci w infrastrukturze,w solecznickim i drogi lepsze i na przyszlosc zaplanowano we wszystkich osedlach asfaltowanie ,ukladanie chodnikow i.t.d.Podstoleczny rejon majacy takie mozliwosci jest tak zaniedbany.

  12. Astoria mówi:

    @ krzysztof ( Bydgoszcz):

    Podpisuję się pod komentarzem zozena – bez pożyczek nie ma rozwoju – dodając, że zmniejszenie budżetu o 37,8%, to dowód gospodarczej katastrofy w Rejonie Wileńskim.

  13. niuansik mówi:

    Astoria: zmniejszono budżed we wszystkich rejonach w niektórych jeszcze więcej. Katastrofa to kiedy samorząd siedzi po uszy w długach i w ogóle nic nie jest w stanie pożytecznego zrobić nawet w czas ludziom należne zarobki wypłacić. Jak na razie to bezrobocie w rejonie niewzrasta i inwestycje w rejonie są, działają i rozwijają się przedszkola, szkoły, przychodnie, szpitale…

  14. Czytelnik mówi:

    Do13;Jakie to inwestycje,jak na takie mozliwosci i takie miejsce.

  15. Zbigniew mówi:

    dośc krytyki,dodajcie otuchy do dalszych pozytywnych działań

  16. Zagłoba mówi:

    Dla niektórych niestrawny jest fakt, że samorząd rejonu wileńskiego może odnosić sukcesy. Bo przecież AWPL jest be i basta.

  17. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Astoria : Twój komentarz nie jest dla mnie zaskoczeniem. Do kompletu poproszę jeszcze o komentarz na temat fatalnych rządów AWPL w rejonie solecznickim.

  18. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Niuansik : A skąd niby Astoria miał o tym wiedzieć ? Języka litewskiego przecież nie zna, więc informacji z mediów litewskich nie czerpie. Astoria wie, że katastrofa gospodarcza może się wydarzyć na Litwie tylko w rejonach rządzonych przez AWPL. Wie o tym i nie musi sprawdzać żadnych faktów.

  19. Ja mówi:

    Według Astorii i Zozena Polska nigdy nie rozwijała się tak dobrze jak w latach 70. Wtedy bowiem zaciągnięto największe kredyty. Co prawda wprowadzono jakieś kartki na cukier, podniesiono ceny i ogłoszono niewypłacalność, ale to z pewnością przez spisek złych kapitalistów z imperialistycznego zachodu. Idea była słuszna i dlatego samorząd rejonu wileńskiego rezygnując z gierkowskiej polityki zadłużania się na koszt podatników, wraca do średniowiecza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.