187
Akcja protestacyjna w Warszawie w obronie Polaków na Litwie

image-24096

Zebrani pod litewską ambasadą w Warszawie trzymali palące się świece oraz transparenty informujące o dyskryminacji Polaków na Litwie Fot. Mirosław Ciunowicz

W Polsce nasilają się akcje protestacyjne w obronie praw Polaków na Litwie. Ostatnia taka akcja odbyła się wieczorem 16 lutego przed ambasadą Litwy w Warszawie. Akcja została zorganizowana przez młodzież ze stowarzyszenia Memoriae Fidelis wspieraną przez Federację Organizacji Kresowych. Spotkała się z dużym zainteresowaniem mediów polskich.

W trakcie manifestacji odczytano „Posłanie do braci  Litwinów”.  Zwrócono w nim uwagę, że budowę niepodległego samodzielnego państwa litewskiego, litewskie elity polityczne nierozerwalnie związały z prześladowaniem tych mieszkańców Litwy, którzy określili się jako Polacy.
Zaakcentowano w nim również fakt, że Litwa nie podjęła próby rozliczenia się z niechlubną przeszłością; co więcej, że do tego programu nawiązała po restytucji niepodległości w 1990 roku. Na zakończenie akcji wezwano Litwę do rozpoczęcia procesu rozliczania się z nacjonalistycznym wątkiem jej historii najnowszej.

Następnie przytaczano zaczerpnięte z dzieł historyków przykłady wymierzonych w Polaków działań:

— władz Litwy Kowieńskiej;

— litewskich władz na Wileńszczyźnie w okresie październik 1939-czerwiec 1940 roku;

— kolaborującej z okupantem niemieckim administracji litewskiej oraz sił policyjnych i wojskowych.

Reklama

Wspominając Zbrodnię Ponarską, uczczono minutą milczenia jej Ofiary oraz odmówiono za spokój Ich dusz „Wieczny odpoczynek…”.

Przytoczono też wzruszające głosy kilku nie zlituanizowanych Polaków spoza Wileńszczyzny, zamieszczone na Forum internetowym „Kuriera Wileńskiego” w związku ze zbliżającymi się wyborami.

Zebrani trzymali palące się świece oraz transparenty informujące o dyskryminacji Polaków na Litwie, m. in.: „Stop dyskryminacji Polaków na Litwie”, „Władze litewskie łamią prawa człowieka”, w tym nowe, polsko- i angielskojęzyczne. Rozdawano ulotki informujące o prześladowaniach Polaków. Skandowano hasła: „Język polski w polskich szkołach”, „Równe prawa dla Polaków”, „Polskie dzieci w polskich szkołach”, „Wilno — Warszawa wspólna sprawa”, „Wilno — Gdańsk, Warszawa wspólna sprawa”. Ten ostatni w związku z tym, że podobna manifestacja odbywała się pod konsulatem honorowym Litwy w Gdańsku.

image-24097

Podczas akcji przytoczono wzruszające głosy komentatorów z Forum internetowego „Kuriera Wileńskiego” Fot. Mirosław Ciunowicz

Część manifestantów przyszła z własnymi transparentami, flagami, plakatami i ulotkami. W manifestacji czynny udział (m. in. wygłosił przemówienie) wziął poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Górski.

Zamykając manifestację, organizatorzy zaprosili niezrażonych siarczystym, jak na warunki warszawskie, mrozem kilkudziesięciu uczestników na kolejną demonstrację, planowaną na 11 marca.

Adam Chajewski
Warszawa

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Y!GG
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • email
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Facebook

Odpowiedzi: 187 do wpisu Akcja protestacyjna w Warszawie w obronie Polaków na Litwie

  1. andrzej napisał(a):

    A na Litwie są skandowane hasła : Litwa dla Litwinów .

  2. Adam81w napisał(a):

    Litwin narodowości polskiej to też Litwin.

  3. andrzej napisał(a):

    Być może , ale nie popieram żadnych nazistowskich haseł .

  4. morliny napisał(a):

    … na drogach tranzytowych też Litewskie TIR-y nie będą mieć życia jak … u siebie. Prawo jest prawem!

  5. Polak ze Śląska napisał(a):

    Przynajmniej litewska policja w pełnym umundurowaniu nie wyszła z ambasady nie wkroczyła na terytorium Rzeczypospolitej i nie wylegitymowała uczestników,ani nie zaczęła ich przesłuchiwac na okoliczność, czy władze wydały im zgode na przeprowadzenie demonstracji.Aż dziwne.
    A przeciez mogli-wyjść i powiedzieć,że władze polskie na przykład zgode wydały,ale Litwa tę decyzje anulowuje i macie sie wszyscy grzecznie wynosic do domu.W końcu o tym kto moze gdzie demonstrowac w Polsce decyzują w Wilnie.Komorowski powinien po wybraniu na prezydenturę zameldowac Grybauskaite o wykonaniu zadania :-) :-) :-) :-)

  6. Polak ze Śląska napisał(a):

    A swoja drogą wlazłem na ich strone internetową(stronę ambasady) a w rubryce aktualności taki tekst

    „Litewskie placówki oświatowe rejonu solecznickiego zwróciły się do ministra oświaty i nauki Gintarasa Steponavičiusa z prośbą o obronę uczniów, których językiem ojczystym jest język prosty oraz zezwolenia, aby oni sami wybierali szkołę, do której chcieliby uczęszczać oraz powstrzymać nacisk, wywierany przez pracowników samorządu rejonu solecznickiego na rodziny, chcące aby ich dzieci uczyły się w szkołach z litewskim język nauczania.”

    W ogóle o co chodzi z „językiem prostym”? Litewski jest niby taki prosty?? Na pewno prostszy niż węgierski,ale.

    A to tez niezłe:
    „Te placówki oświatowe proszą o rozwiązanie kwesti ich remontu oraz prolemów koszyczka ucznia. „Polska Akcja Wyborcza Polaków dba tylko o szkoły polskie na Litwie, natomiast państwo litewskie powinno zadbać o litewskie placówki nauczania“ – napisane w odezwie”

    Ciekawe.
    Zajrzałęm więc na stronę polskiej ambasady w Wilnie aby zobaczyć co nasi piszą.Nie miałem czasu szukac długo,ale nie znalazłem nic poza poprawnie politycznymi artykułami.Ani słowa o tym o czym tu jest pisane.W drugą strone to nie działa.Litwini nie mają oporów w dziedzinie publikacji.
    To dopiero paradoks.Nieobeznany po wejściu na strone naszej placówki uzna,że jest po prostu super.Po wejściu na litewską,że Polacy gnoją Litwinów.Oczywiscie nie jest to oficjalne stanowisko ambasady…..

  7. :) napisał(a):

    Ogolnie jezykiem prostym nazywaja ta mieszanine jezykow, ktora sie posluguje wiekszosc Polakow na Litwie(polski, rosyjki, bialoruski), ale co to mialo znaczym w kontekscie w/w artykulu to nie mam pojecia..Bys sie zdziwil, jakbys nie mogl dogadac sie z osoba, ktora glosno deklaruje swoja polskosc..A w ogole to uwazam wiekszosc tych osob za „sieroty jezykowe”, bo tak naprawde to nie znaja dobrze zadnego z jezykow, ani litewskiego, ani polskiego, ani rosyjskiego…

  8. Lady Chapel napisał(a):

    :-) :-) :-)

  9. Maria napisał(a):

    A to wszystko w podziękowaniu dla Polski, która tak bardzo była zaangażowana w pomoc Litwie przy odzyskiwaniu niepodległości w 1991r.a także przy wejściu w struktury Unii Europejskiej.Teraz Polska , Litwie nie jest potrzebna więc może robić co chce.Żaden prezydent nic nie załatwił i nie załatwi.Problem ten istnieje od lat i nadal będzie istniał.

  10. Zbyszko napisał(a):

    ‚Język prosty’, bo im przez gardło nie przechodzi określenie wileńskiej, polskiej gwary jako ‚język polski’. Zainteresowanym polecam książkę: Język Polski Wileńszczyny,
    autor – Zofia Kurzowa, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa -Kraków 1993

  11. Lwowski napisał(a):

    to pewnie dlatego, że litewski, jako prosty język znalazł się na liście UNESCO, które mają niebawem wyginąć, więc zastanawiają się już teraz jaki przybrać sobie język. Nie chcą polskiego, dlatego szaleją, ruski im też nie odpowiada, ale lepszy niż polski, zostaną pewnie przy angielskim. To pierwsze przejawy tendencji samobójczych narodu letuwiskiego. Konająca ofiara też kąsa przed śmiercią.

  12. elpopo napisał(a):

    Język polski z samego Wilna jest bliższy polskiemu standardowemu a akcent płytki. Za to w wioskach podwileńskich język odbiega od standardowego, a akcent jest dużo głebszy. Tyle zauważyłem słuchajac wypowiedzi różnych Wilniuków. Język prosty to chyba kreol polskiego i białoruskiego z głebokim akcentem.

  13. krzysztof ( Bydgoszcz) napisał(a):

    Prości, a właściwie prostaccy są litewscy propagandzisci, którzy dialekt wileński nazywają „językiem prostym”. A ich język niby taki wyrafinowany ? Jaką mają tradycję literacką ? Gdzie szukać znanych na świecie pisarzy i poetów litewskojęzycznych ?
    A zrozumieć niewykształconego Wilniuka każdy „koroniarz” potrafi.
    Jeżeli język słowacki i polski są wzajemnie zrozumiałe w takim stopniu, że podczas swobodnej rozmowy każdy użytkownik może posługiwać się swoim językiem (dotyczy to także czeskiego i polskiego), to co dopiero mówić o gwarze wileńskiej ?

  14. mokytojas napisał(a):

    mieli lenkiskai kalbantys Lietuvos gyventojai, jus turedami sveika prota, turite suprasti, kad niekas cia jusu nediskriminuoja ir „nedaro lietuviais” – kaip skelbia AWPL. jei pradetu lietuviskas mokyklas Lenkijoje finansuoti tik Lietuva, o lenkiskas Lietuvoje tik Lenkija – tada jus suprastumete, kas yra diskriminacija ir pan…

  15. mokytojas napisał(a):

    pagal forumo taisyklles prasau, kad mano komentaras butu isverstas uzsienieciams. aciu.

  16. Kmicic napisał(a):

    Do Polak ze Śląska 6:
    Słuszna uwaga. Polska ambasada daje …. . Powinna przynajmniej zamieścić(po polsku, ros. ang i lit.) naszą tabelkę, raport Wspólnoty Polskiej lub raport MSZ RP.
    Ps.
    Te wypociny z litewskiej ambasady(!) miały być odczytane w czasie happeningu „Odsiecz Wileńska”http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=162
    Zabrakło czasu :-)

  17. Kmicic napisał(a):

    cd 17:
    http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=162
    A na Lietuvii w mediach cicho o wizycie polskiego Prezydenta i o protestach w Gdańsku i W-wie. Ten temat właściwie nie zaistniał .Podobnie było w czasie majowego zjazdu MIDAS. Nie ma w mediach , nie ma niewygodnego tematu.W Polsce i Europie trudno w to uwierzyć, a tu takie zorganizowane milczenie jest litewskim standardem.

  18. zbysek napisał(a):

    saunuolis Lenkijos prezidentas – jokio sudo nepasake nei maisiagaloj, nei vilniuj. (buvau, girdejau)

  19. robert napisał(a):

    Kmicic próbowałem dziś namówić jednego z ważniejszych posłów żeby cały jego klub zaproponował sejmowi przyjęcie uchwały w sprawie praw wileńskich Polaków. Zobaczymy co z tego wyniknie nawet jesli nic kropla drąży skałę. Do kiedy zbierane są podpisy w Wilnotece rozmawiałem z przewodniczącym Solidarności nauczycieli regionu podlasiego obiecał że włączą się w akcję. Tylko czy nie za późno ?

  20. Kestas napisał(a):

    slavs monkeys in polska ‚made in Stalin 1945″., exgeneralgubernie. Obidno, da? Too hatyn :)))

  21. robert napisał(a):

    Kestas masz rację model RP made in Stalin 1945 na wschodzie chętnie zmienimy na wariant 1939 na zachodzie w pełni nas satysfakcjonuje.

  22. Kmicic napisał(a):

    Do Robert:
    Pięknie waść działasz, takie inicjatywy poselskie już miały miejsce w grudniu gdy sejmas w trybie przyspieszonym chciał przyklepać ustawę.Teraz można do tego wrócić,to dobra pora. Niepogarszanie to podstawowy postulat . Możliwe tylko polepszanie. I polscy politycy nie powinni na pierwszym miejscu mówić o nazwiskach, to nic nie rozwiąże. Powinni domagać się języka lokalnego-urzędowego,egz. na maturze, korzystnych okręgów wyborczych i dalej wg .tabelki.
    Szybka akcja zebrania dużej ilości podpisów jest b. potrzebna . Ważne by dotarły do Wilnoteki w Domu Polskim w Wilnie do 23-go.Z Białegostoku kursuje codziennie Hańcza przez Szestoki do Wilna.Autobusy. Można dać komuś zaufanemu do dostarczenia. Póżniej pewnie też zbiórka podpisów będzie miała sens , ale o to trzeba już zapytać Wilnotekę. Zadzwoń do nich.

  23. Kmicic napisał(a):

    Świetnie aktualizowany blog kandydata AWPL Jarosława Skudera.
    http://www.jaroslawskuder-awpl.pl/?aktualnosci,6
    „Warszawa nie powinna rezygnować z walki o prawa Polaków na Litwie, także dlatego, że w polskim interesie leży ogólne wzmacnianie standardów ochrony praw człowieka na świecie, w tym mniejszości narodowych. Wycofanie się z obrony praw litewskich Polaków mogłoby tylko wzmocnić obóz tych państw, które uważają, że obecne standardy są już i tak zbyt wysokie. Litwini zaś odebraliby taki ruch jako faktyczne przyzwolenie Polski na dalsze działania depolonizacyjne. Last but not least, ewentualna zmiana polityki bez ustępstw ze strony Litwy byłaby odebrana jako porażka polskiej dyplomacji, która nie potrafi być konsekwentna. Prestiż państwa od tego by ucierpiał.”
    Program TVN: jak „uważnie” Prezydent Komorowski wsłuchiwał się w wypowiedż posła Narkiewicza przedstawiającego najbardziej „gorący” problem oświaty.
    http://www.tvn24.pl/28377,1692986,0,1,sasiedzi,wiadomosc.html

  24. I CO DALEJ napisał(a):

    wkrotce nie zostanie Polakow na Litwie, nie bede istnial i „problem”. nie uda sie zrobic autonomii. komu nie podoba sie panstwo Litewskie, niech jado do Polski. Ciekawe, dla czego drugie mniejszosci narodowe milcza, ach, te Litwini zkierowane tylko na Polakow, diskrimynacja… ha ha ha

  25. Dajcie spokój napisał(a):

    Dajcie spokój 3,5 milionowemu narodowi !

    Litwini jeszcze pamiętają Polskę z okresu przed 1939 i Sowietów po 1939.
    Litwa boryka się z problemami demograficznym, emigracją, mniejszościami nie tylko polskimi.
    Przy tej liczbie ludności muszą się bronić jak mogą, w przeciwnym przypadku grozi im w ciągu 2-3 pokoleń, przy dzisiejszej globalizacji rozpłyniecie w morzu i „przyjaciół” i wrogów. Ich możliwości gospodarcze są żadne.

  26. elpopo napisał(a):

    Ale nas to nic nie obchodzi. Czy ja mam brać w mordę bo ktos czuje się zagrozony?

  27. Cziburaszka napisał(a):

    „Miłośnikom” wileńskiej odmiany języka polskiego proponuję opowiadanie M. Wróblewskiego, rodowitego wilniuka, pt. „Robczik” a to drobny fragmencik: „Ja słyszał jak ona pra basen mówiła, ale ja chciał maciesza jutro pouczyć się, to ja przemilczał ta ciema. Za dużo dla mnie byłoby, charia triesnit. Beatk nigdzie nie uciekni, a egzaminy na nosie… Wapszie, ja jakoś zaczął wątpić pra dzisiejsza tusowka, jakiś niepokój czuja, że coś może stać sie dziwnego.” ;}

  28. do 28 napisał(a):

    do 28
    Jak już się bawim, to proponuje gware ze środkowej Polski:
    „Skiciuchna, manusa jary wyjardolił i mancy nie siwro biteras,czy przyjardoli. Psulili manusowi, że wyjardolił posy kumat do Szułanów. Psulili manusowi, że wyjardolił aż na Carnośnom Dylke. Bitam zakłowali. Jarus manusa zatachcił opulnik i psulił, że ślir manusów nie woli kłowić. Bite Szułanki wolom sie miniaczyć z mancymi skitrami, a niejumna karyszka wiezie sie klawa, hopków mija poso, no i makuwa klawa…”
    Spróbujcie sami zrozumieć jeśli się nie uda poszukajcie w czarodziejskim google:) Jak bogaty jest język polski w swej różnorodności.

  29. Jan napisał(a):

    Cziburaszka:Cóż powiedzieć?Jednak oprócz mowy jest serce,oraz dusza która „gra” w danym człowieku.No bo gdyby było tak żle z naszymi to po co byłyby zjazdy Wilniuków?
    http://www.wilniuki.lt .

  30. do 28 napisał(a):

    bawimy :)

  31. Senbuivs napisał(a):

    A teraz Pałuki (Wielkopolska):No to sie posioło kuóńcym kwietnia poczuntkim maja. Czym rychli, tem lepi. Jak pó�ni, to za� zielskuo barzy żygało. Tak kóńcym kwietnia… To sie uuprawiyło tak jak pod buraki. Powłóczyło i tedy siy w dużke brónamyj… takiymy lekciejszym·i porazowało, takie rowki siy zrobiło i tedy sie ry˛kom rozdrucało… douwni. Ry˛kom sie rozrucało i tyn lyn wpod w te rowki i tedy sie wziyno i siy na poprzyk kuóniym jednym, letkom brónum dubeltowo zawlekło. I pozuostoł lyn zasiony. Potym, jak chwasty zaczyny ro�ć, co wyszły nad ten lyn wiy˛ksze, tedy musiało siy i�ć albo z takum haczkom niy móg za ryncznym siywym, musioł kóniecznie rynczno pelię – ry˛kamy te chwasty werywaę i go czy�cię. No to był zasiuny. I był wypelóny… trzy razy musia³o gó siy peli�, te chwasty werywa�. Tedy sz³o i gó siy wyrywa³o …i siy wiųza³o takie ma³e snopyszki. Zaœ ku wieczorowi siy wziyno i siy postawi³o w takie cztygi… æ’eby uón sech… Kantówke siy wziynuo do stodoły… i sie guó słożyło na klepiskuo …i tedy siy … taki buł zielazny dziyrzgacz; takiy zielazo i takiy uostre kuolce, a tu za� były do góry takie kuolce … drobniuchne. I siy wbiyło tyn dziyrzgacz w te kl’ofte albo w te kantówke, ż’ebyj to siydziało muocno. Mioł stołek abo nogamy tak zapar te klofte i tedy siy brałe tyn snopyszek i siy tak kładło i siy �ciągało ji tak siy uodziyrzgowałe z teguo włókna. To siymie, te kulki padały tam na te stróne… z ty tam stróny. Potem, jak i było uodziyrzgane, co ni było kulków, no to sie… wziyno ji …i położyłe na kupke … i znów siy w snopyszki wiązało. Tak joż sie wszystko uodziyrzgałe, jak było odziyrzgane, wszystko było związane. Tedy guo na słójńce do suszynio… ż’eby to włókno … wyschło. Jak wyschło to włókno, co było dobre, tedy zebrali, w snopki powiązali i wie�li do stawu. I wpakowali tyn lyn … w takiom … takom małum cylte we uode. I za� drzewym guó przydusiyli, tak drzwiamy lub czem innem i na to kamiń, ż’eby uón siy niy puodbiuł … do góry, bo by gó uoda wyępiyła na wiyrzch. Poleęo³ sztyrnaœcie dni, tedy gó sie wyciųga³o st¹d. I znów gó sie wiez³o na pole, na œciernisko abo gdzie tam i guo si ciynko rozpostar³e …ę’eby wysycho³. Jak be³ suchy i dobry, to gó siy znów zebra³e ji powiųza³e w snopyszki. Potym, zimowum puorom, to jak guó chcieli za� trzepać, to włożyli gó do pieca uod chleba … ż’eby to jeszczi ta skarupa, to drz’ewo tam skruszałe na tym płótnie. Tedy guo wijyni i po�li tam gdzie tam, albo do drewnika, albo gdzie i za� tedy kobiytyj … ta przyszła i brała na tyn dziyrzak i trzepaczke miała i guo złumała bez pół. I położyła na ty stróne, tu trzymała jednom ry˛kom, a tu tom trzepaczkum tak … trzepała, pouebijała z tegó włykna te uogigle”

    I czegóż można chcieć od Wilniuków? Niech pielęgnują tę swoją „prostą” mowę czyli gwarę wileńską – bo przecież w szkole czy w publicznych wystąpieniach mówią piękną polszczyzną, z akcentem, jakiego nigdzie nie uświadczysz:)

  32. Polak ze Śląska napisał(a):

    Do 28
    Ten przykład niczego nie dowodzi co zademonstrował dwa posty wyżej gość z nickiem „do 28″.
    Po drugie – nie dowodzi on dokładnie niczego,albo raczej to,że jedna osoba sie tak wysławia.
    Oglądałem wywiad z tym facetem co go karali za dwujęzyczne tablice na autobusach.O DZIWO-nie miałem absolutnie żadnych problemów ze zrozumieniem.Widziałem wywiady z mieszkańcami wsi robione przez telewizję.Też nie miałem problemów.Chyba,że zasugerujesz zaraz,że na Litwie tylko 1 osoba na 100 mówi po polsku na tyle,że mozna ja zrozumiec a telewizja chodziła po wsiach i robiła wywiad tylko z takimi osobami.Problem w tym,że wiele osób będących w Wilnie turystycznie mówiło,że nie miało problemów z dogadaniem sie po polsku nawet na tym forum.Widziałem tu nawet takich dyskutantów ,którzy znali polski w stopniu nieomal większym niz typowy Polak u nas i pięknie się wysławiali.

    Masz opowiadanie po sląsku(gwara)
    „Moja oma wiela razy łosprawiała mi jako to łoni „Wilijoł” fajrowali. Wyglondało to cołkiem inaczi niż terozki. W doma mojy omy śwjynta Bożygo Narodzynia rozpoczynały se w pierszo niedziela adwyntu. Związane to było z obyczajoma i iwerzenioma familijy mojy omy. Adwynt upływoł w spokoju, powadze, oczekiwaniu i zapalaniu kolejnych śwjyczek na wjyńcu adwentowym. Kiedy już nadeszły te ugo oczekiwane „Gody” to w tym dniu wszjscy starali se o szczególnoł uprzejmość i życzliwość coby nie dostać wsuto łod łojca bo to godali że: „jako wilijoł taki całi nastympni rok”. w tyn dziyń bajtle zawsze łobuczły choinka, a starsi pomogali mutrze przi wieczerzi. We wilijoł w doma wszystko musiało być na glanz. Kedy było już tak daleko cało familia, a najbarzi ci nojmodsi, wypatrywała pierszy gwiazdy kero była znakiem rozpoczyncia wieczerzy wigilijnej. Stół boł zawsze przikryty bieluśkim, sterczoncym łod krochmalu obrusym, pod kerym kadli matulka kupeczka siana. Zajś na stole mieli łojcowie zawsze portmanyj ze łuskom ryby dryne co zapewniało dużo pinindzy. Ku stole zasiadała zawsze cało familia, wszyjscy do kupy. Nadekowano było zawsze ło jedyn platz wjycy do jakiego żebraka. Przed wszyjscy zawsze razym rzykali, a po modlitwie jedli. Matulka zawsze starała se coły było tich potraw dwanajście, ale nojważniejsze z nich to: Makówki, Ryba, Mołczka i Kapusta z grzibami.Wszystkiego zawsze był za tela, bo jak ni to łoznaczyło że baje bjyda przez nastympny rok. W czasie wieczerzy nie wolno było wstać łod staołu, nawet za potrzebą. Każdi tyż musioł spróbować aby konsek ze wszystkich potraw co były na stole. Po wieczerzi dzielyli se wszyscy opłatkiem i składali s najlepsze życzenia. Potym wszyscy brali se za mycie a matulka zabierała resztki ze stoła i szła do chlywa dać zwierzyntom. Po tych wszystkich obrzyndach nastympowoł najprzijemniejszi „konsek” świont. Choinka i „geschenki” dawały w izbie ogromny wrzask i duzo raości. Dzieciątko nie zapomniało o niskim, ale do tych wjynkszych gizdów to nieroz boł wangel abo koks. Mija oma tyż wangel dostala, bo śwjyntoł to nie była. Po geschynkach starsze siostry szły na podwórek posłuchać z chtory strony pies zaszczekoł, z tej srony mioł przyjść narzeczony w prziszły rok. Dali cało familia cieszyła sie geschynkoma i śpiewała kolyndy do północy, bo wtedy wszyjscy szli na pasterka. Moja oma lubi wszystkie świenta ale najbarzi to lubi te Bozego Narodzenia. Bo to są świenta kery nikt na nikogo krziwo nie paczi, nie wrzeszczi, wszyjscy se życzom jak najlepi, bo to som świenta chtore wszyjscy razym przeżywajom.”

    Ale uwierz,że ta sama osoba co to napisała na 100% potrafi uzywac 100% potocznej polszczyzny.Do tego stopnia,że dopóki sie nie przestawi,nie będziesz o tym wiedział nawet jesli będziesz tu żył od urodzenia. :-)

  33. Bobas napisał(a):

    „W antrejce na ryczce
    Stały pyry w tytce
    Przyszła niuda, spucła pyry
    A w wymborku myła giry”

    Cziburaszka, dasz radę zrozumieć? A to Polska właśnie…

  34. Polak ze Śląska napisał(a):

    Oczywiście nie oznacza to,że na Litwie jest super pod tym względem,bo moim zdaniem nalezy połozyć na to wiekszy nacisk.Widać to nawet w artykułach na portalu KW.Zdarzają sie błędy,rusycyzmy,używanie słów w zdaniu w zupełnie innym znaczeniu niz powinno.Ale nie uprawnia to do takich wniosków.

  35. krzysztof ( Bydgoszcz) napisał(a):

    Do 26 : Jeśli Litwini mają się „rozpłynąć” w ciągu 2-3 pokoleń, to i dodanie około 250 tysięcy tamtejszych Polaków nic im nie pomoże. Gdyby mogli zlitewszczyć jakieś 2-3 miliony, pewnie byłaby różnica i lepsza perspektywa na przyszłość.
    A poza tym przeczytaj mądry post 27 autorstwa Elpopo.

  36. krzysztof ( Bydgoszcz) napisał(a):

    Do 26 w uzupelnieniu : A w czym Polska do roku 1939 im zaszkodziła ? Tym, że wzięła zamieszkałą przez Polaków Wileńszczyznę ? Litwinów w granicach przedwojennej RP było jak na lekarstwo. Raptem kilkadziesiat tysięcy. Polacy w przedwojennej RL stanowili o wiele większą ( i w liczbach bezwzględnych i proporcjonalnie) mniejszość narodową. Dzisiaj praktyczznie nie pozostał po nich ślad. Polacy z Laudy stali się Litwinami, a zatem Litwini wzmocnili swój potencjał demgraficzny dzięki Polakom.
    I biorąc to wszystko pod uwagę, doprawdy skandalem jest porównywanie przedwojennej Polski z powojennym ZSRR.

  37. pruss napisał(a):

    mysle,ze wszyscy co na tym formu i poza nim wspieraja poskie sprawy odniesli sukces.Jeszcze pare lat temu niewiele osob w PL ten problem interesowal teraz tego zainteresowania Polakami poza granicami PL na szczescie zatrzymac sie nie da.Mysle,ze to poczatek odradzania sie polskiego zdrowego patriotyzmu dla tych co go z domu nie wynisli.Majac rodakow na calym swiecie rozsianych mamy niewyobrazalny potencjal.ktory musimy jak Zydzi rozumnie wykorzystac dla dobra naszej ojczyzny

  38. Kris napisał(a):

    Słuchałem kiedyś jakim pięknym językiem posługiwali się pozostali w Australii po II wojnie , żołnierze „Karpackiej Brygady”, którzy po dziesiątkach lat izolacji językowej używali tego wspaniałego przedwojennego języka.
    Obecnie problemem jest brak obecności polskich mediów na Litwie, mam tu na myśli ogólnodostępną telewizję polskojęzyczną i radio ale w takim wydaniu żeby chciała to oglądać młodzież.
    Znam Litwina który posługuje się sprawnie piękną polszczyzną której nauczył się głównie z telewizji i od sąsiadów, ale miał to szczęście że mieszkał na tyle blisko granicy i mógł oglądać nasze programy. To kolejny bardzo ważny problem któremu należy się przyjrzeć, choć wiem że temat był podejmowany wcześniej to teraz jest dobry moment żeby go odświeżyć.

  39. Cziburaszka napisał(a):

    Polak ze Śląska 32 i 33

    Niczego nie zamierzałem i nie zamierzam dowodzić. Jeżeli ktoś chce wierzyć w mit o „przepięknej polszczyźnie mieszkańców Wileńszczyzny, jego sprawa. Faktem jednak jest, że większość mieszkających na Litwie Polaków posługuje się na codzień taką właśnie mieszanką polsko-rusko-litewską.

  40. prosty człowiek napisał(a):

    Cziburaszka ot i widzisz jedni by chcieli wierzyć w to co myślą a inni chcieli by walczyc o to sobie wyobrazają.Ale żaden nie ma pojęcia jak tut na Wileńszczyżnie jest.Jakścik takie wszystkie rozumne.

  41. Cziburaszka napisał(a):

    prosty człowiek

    no i widać, że niewiele słów potrzeba by mądrze napisać. :)

  42. pruss napisał(a):

    do 41: No i co w tym dziwnego skoro na granicy kilku narodow sie zyje?To zjawsko jest nrmalne w kazdym kraju szczegolnie w obszarach granicznych.Jezyk jest mino wszystko zachowany, ale nie on jest istotny.Tam sie Cziburaszka nauczysz patriotyzmu jakiego nie ma wPL.Wole ten nasz jezyk Wilenszczyzny po stokroc jak tez niby poski jakigos goscia w TVP ale przywiezinego z Zachodu niby cos lepszego?Smiechu warte.
    A propos polskiej TVP:
    Skandalem dla mnie jest,ze po wypadku Kubicy przez 16 minut w Wiadomosciach gledzono o nim a o protstach pod Ambasada Litwy tlko przez minute i to pewnie przy okazji wizty Prezydenta w Wilnie.Za tym prywatny folwark tez trzeba sie bedzie wziac bo z naszek kasy zyje.

  43. Cziburaszka napisał(a):

    pruss 44

    Proponuję przeczytaj post 42 prostego człowieka i przemyśl co napisał bo napisał mądrze

  44. Adam81w napisał(a):

    Do dajcie spokój: I dlatego mają prawo tępić i dyskryminować Polaków?

  45. Adam81w napisał(a):

    A pana Skudera coraz bardziej szanuję i poważam.

  46. pruss napisał(a):

    do 45:Przeczytalem i coz z tego?Tu filozofowac nie bede.Wiem jak na Wilenszczyznie jest i wiem czego chce.Reszta ma prawo do wlasnego zdania

  47. obywatel napisał(a):

    Tak, wileńska gwara istnieje – bo ona chyba była od zawsze. Wiele jest wyrazów używanych tylko na Wileńszczyźnie: „stecka” – ścieżka, „zydel” – ława, „wo” jaki – o jaki, „przypuścić” do domu – odprowadzić do domu, „robia” – robię, „ida” – idę, „mogilnik” – cmentarz, „jabłenia” – jabłoń, „na gościńcu” – na drodze … to wszystko są wyrazy i zwroty z wileńskiej gwary, tego nie spotkasz w rosyjskim, litewskim, czy białoruskim językach.
    Co się tyczy naleciałości rosycyzmów na Wileńszczyźnie – to skutki 50-letniej rusyfikacji i sowietyzacji Wileńszczyzny. Polacy po rosyjskich szkołach bardzo dobrze wiedzieli rosyjski a w rozmowie między sobą im nie wystarczało po prostu niektórych polskich słów, które maszynalnie zamieniali na rosyjskie. Do tego w ogóle nie było polskiej telewizji i radia, brak polskojęzycznej prasy, czasopism, służba w radzieckim wojsku, język urzędowy rosyjski… Z litewskim odrodzeniem u nas pojawiła się możliwość oglądać TVP 1, później zamieniono na TVP Polonia , pojawiło się radio Znad Wilii, czasopismo Magazyn Wileński, Tygodnik Wileńszczyzny, Nasza Gazeta, założono SSKPL (Stowarzyszenie Społeczno Kulturalne Polaków Litwy) – później przekształcone w Związek Polaków Litwy ZPL, mamy partię polityczną AWPL. Stały się możliwe wyjazdy i studia w Polsce, jednak trochę tych plusów uzbierało się.
    Ale jeszcze nie zdążyliśmy otrząsnąć się po rusyfikacji, jak mamy nowe zagrożenie lituanizację.

  48. Cziburaszka napisał(a):

    Nie chce mi się wiele pisać więc skorzystam z gotowca http://www.rasyk.lt/kuriniai/77457.html istotna jest rozmowa Marka z Andrzejem. Powinna dać do myślenia (wiem, że nie wszyscy na tym forum wykazują się ta zdolnością) tym Polakom z Polski którzy traktują Polaków z Litwy jak młodszych niezaradnych braci.

  49. Darek Prus napisał(a):

    Słuchałem ankiety radiowej wśród prostych mieszkańców przedwojennego Wilna przeprowadzonej dla Polskiego Radia Wilno – język i akcentowanie nie różniły się bardziej niż dzisiejszy polski od przedwojennego. Że dziś, szczególnie pod Wilnem, mówi się inaczej to dlatego, że zostali prości chłopi (proszę się tylko za to nie obrazić) i żadnej inteligencji, która służyłaby jako wzór używania języka. Przypomnę, że Polacy byli za ZSRR najgorzej wykształconą grupą obywateli i to tam, gdzie jeszcze przed chwilą kwitła wielowiekowa kultura i nauka polska m.in. wokół Uniwersytetu Stefana Batorego.
    Jeśli mądrale kwestionujący polskość Wilniuków tylko ze względu na język wybiorą się na wieś w środku obecnej Polski to również mogą mieć problem w rozmowie z osobą niewykształconą.

  50. Kmicic napisał(a):

    Wileńską gwarę bardzo dobrze się rozumie. I bzurą są wymysły Cziburaszki. Górale , kedy chcą się popisać i zagadają swoim archaicznym jęzzykiem , to trudno ceprowi zrozumieć, a poza tym mówią czysto po polsku z lekkim podhalańskim akcentem.Polacy na Wileńszczyżnie mówią pięknie po polsku , ze śpiewnym , przedwojennym wdziękiem i bez koroniarskich slangowych skrótów. Znam wiele osób na Wileńszczyżnie , których mowa z pewnością zawstydziła by większość prezenterów i celebrystek występujących w polskich mediach. Nie wspomnę już o powszechnie spotykanych wulgaryzmach, które tu w żadnym stopniu nie są akceptowane.Po naukę języka polskiego wielu Koroniarzy powinno jechać na Litwę. Tu mamy jeszcze prawdziwe „H” i tutaj myśli i mówi się Mickiewiczem i Słowackim.
    A teraz wróćmy na ziemię.Przekazuję apel.

    Szanowni Państwo,

    W związku z nowelizacją ustawy o oświacie na Litwie, która przyczyni się do pogorszenia sytuacji mniejszości narodowych na Litwie, w szczególności mniejszości polskiej, zwracamy się z prośbą o wsparcie akcji zbierania podpisów, w ramach ratunku polskiego szkolnictwa na Litwie. Zwracamy się do państwa z taką prośbą, ponieważ gorąco wierzymy, iż nie jest wam obojętny los waszych rodaków poza granicami Polski. Poniżej zamieszczam link do strony, gdzie Państwo będziecie mogli bardziej szczegółowo zapoznać się z problematyką, a także petycja, pod którą są zbierane podpisy.

    http://www.wilnoteka.lt/pl/tresc/w-obronie-polskich-szkol-na-litwie

    http://www.wilnoteka.lt/files/2010-12-01_List_otwarty.pdf

    Z poważaniem

    Erika Grynia
    Europejska Fundacja Praw Człowieka

  51. Cziburaszka napisał(a):

    Kmicic 52
    dedykuję post 42.
    Poza tym pewnie masz rację. Nie wątpię, że doskonale znasz wiele osób na Wileńszczyźnie i jest to taka sama prawda jak twoje stwierdzenie o przemilczeniu przez litewskie media wizyty B. Komorowskiego na Litwie.

  52. Kmicic napisał(a):

    do 52:
    To tylko niewielka część:
    http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/grafika/487931,59980,komorowski_na_litwie_a_w_polsce_manifestacja_stop_dyskryminacji_polakow_na_litwie_zdjecia.html
    http://polonia.wp.pl/title,Litwa-dla-dzieci-Litwy-nowe-haslo-nacjonalistow,wid,13143672,wiadomosc.html
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,91634,title,Rola-panstwa-jest-dbalosc-o-mniejszosci-narodowe,wid,13137525,wiadomosc.html
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1023303,title,Komorowski-kazdy-kamien-kazdy-dom-do-mnie-krzyczy,wid,13139605,wiadomosc.html
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,91634,title,Problemy-polskiej-mniejszosci-sa-niewygodne-dla-Litwy,wid,13137722,wiadomosc.html
    http://polonia.wp.pl/title,Komorowski-rozmawial-z-prezydent-Litwy-o-sprawach-trudnych,wid,13140481,wiadomosc.html
    http://polonia.wp.pl/title,Komorowski-rozmawial-z-prezydent-Litwy-o-sprawach-trudnych,wid,13140481,wiadomosc.html
    http://www.rp.pl/artykul/38,613440.html
    http://www.radiozet.pl/Wiadomosci/Swiat/Komorowski-Sa-nierozwiazane-sprawy-miedzy-Polska-a-Litwa
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110218&typ=my&id=my01.txt
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110217&typ=sw&id=sw11.txt
    http://www.tvn24.pl/28377,1692986,0,1,sasiedzi,wiadomosc.html
    http://www.jaroslawskuder-awpl.pl/?aktualnosci,6
    http://www.tvp.pl/gdansk/aktualnosci/spoleczne/pikieta-pod-konsulatem-litwy-w-gdansku/3985566
    http://www.onet.tv/pikieta-pod-litewskim-konsulatem,8740684,1,klip.html#m=8740684,c=1
    http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/grafika/487931,59980,komorowski_na_litwie_a_w_polsce_manifestacja_stop_dyskryminacji_polakow_na_litwie_zdjecia.html
    http://kontakt24.tvn.pl/temat,w-obronie-polakow-na-litwie,75218.html
    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/313698,Prezydent-rozmawial-na-Litwie-o-sytuacji-polskiej-mniejszosci
    :-)

  53. Kmicic napisał(a):

    cd 53;
    Przez pomyłke trzy linki zdublowałem, ale nigdy za dużo :-) W wolnej chwili może podam więcej relacji z wizyty Prezydenta na Wileńszczyżnie. Jestem przekonany ,że gdyby nie przyjechał 16-go, cała litewska prasa szeroko by się zastanawiała jak do tego doszło i że , może jest w tym wina litewskich polityków.A tak , to cicho i sza..

  54. Cziburaszka napisał(a):

    Kmicic 53 W jakim celu ponownie kłamiesz? Wizyta B. Komorowskiego była odnotowana przez litewskie media. Rozumiem, że wolisz rozpowszechniać kłamstwa zgodnie z twierdzeniem pewnego klasyka, że kłamstwo powtórzone 1000 x staje się prawdą. Ale on źle skończył

  55. Kris napisał(a):

    Do 54
    Masz rację Litewskie władze jak wspomniany przez ciebie Goebbels utwierdzają odbiorców w tym, że Polacy na Litwie mają jak te pączki w maśle. Czepianie się Kmicica i zarzucanie mu kłamstwa dobrze by było poprzeć konkretami. Powiedz gdzie tak szeroko komentują wizytę prezydenta Komorowskiego to może i ja popatrzę ;)

  56. spokó napisał(a):

    lietuviu patarle: tas, kuris kasa duobe kitam – pats i ja ikrenta. Jus, lenkai, neturit sazines ir gedos, uz polonizacija, uz Vilniaus okupacija, uz lietuviu genocida per Armia Krajowa. Jusu yra 38 milijonai ir jus nesate jokia tautine mazuma. Bijokit Dievo, nes ateina paskutinis teismas. Nepavyks jums Vilniaus krasto sulenkinti, CIA LIETUVA. MELSKITES. MES MELSIMES UZ JUS

  57. Kmicic napisał(a):

    A ja szczególnie od Ciburaszki oczekuję linków z wypowiedziami Prezydenta Komorowskiego w Mejszagole(tam padły najważniejsze słowa) i opisy protestów w Gdańsku i W-wie. Te trzy wydarzenia, Mejszagoła-Wilno-Ponary,Gdańsk, Warszawa stanowią przecież nierozewalną całość i tak właśnie były obiektywnie potraktowane przez polskie media.
    Czekam na linki z wszystkich najważniejszych mediów na LT :-)

  58. Kmicic napisał(a):

    Fajnie pisze ten z postu 57, prawda?
    „..genocida per Armia Krajowa..”
    I tego chcą uczyć polskie dzieci w polskich (niby) szkołach.W litewskich już to robią od dawna.Bezczelni potomkowie strzelców Ponarskich i SS-mańskich kolaborantów.
    Na ten temat;
    http://www.jaroslawskuder-awpl.pl/?aktualnosci,6

  59. Lwowski napisał(a):

    spoko: nie masz wstydu za dzisiejszą okupację Wilna i genocydu retkinie i innych bańdziorów, czas zmienić retorykę i wynieść się na Żmudż…

  60. Kmicic napisał(a):

    do Lwowski60;
    Prowokatorek , ale durny, bo łatwo można go zaskarżyć.a jeżeli sądy litewskie go nie ukarzą surowo, to może być świetny , medialny temat.

    Ostatnie akapity tekstu przeczytanego w czasie warszawskiej pikiety 16-go lutego:

    Proszę Państwa!

    O tych wszystkich sprawach mówimy dziś także dlatego,że odrodzona w 1990 roku, po sowieckiej niewoli, Litwa bez żenady nawiązała do antypolskiej polityki Litwy Międzywojennej.

    Vytautas Landsbergis i jego sajudisowska kamanda; z programu wymierzonego w ich współobywateli-Polaków;uczyniła fundament swojej polityki.

    Bez żenady głoszono,że na Litwie nie ma żadnych Polaków, są natomiast spolonizowani Litwini, których należy przywrócić litewskości nawet wbrew ich woli….

  61. Kmicic napisał(a):

    Pospolite ruszenie:
    http://kontakt24.tvn.pl/temat,w-obronie-polakow-na-litwie,75218.html
    I pod linkami z postu (54)!!!Chodzi o wykazanie zainteresowania tym tematem. Media to zachęci do kolejnych relacji.I samo póżniej już pójdzie…

  62. Cziburaszka napisał(a):

    Kmicic piszesz, że media litewskie przemilczały wizytę B. Komorowskiego na Litwie pod artykułem „Bronisław Komorowski na Litwie: „Ja jestem stąd” wykazałem, że bezczelnie kłamiesz. Przeczyć temu próbował twój adwokat Senbuvis lecz z kłamstwami którymi się posługiwał też sobie poradziłem. Bo jak pisał J. Mackiewicz tylko prawda jest ciekawa.
    Czy ty przypadkiem nie cierpisz na przerost ambicji, na coś w rodzaju manii wielkości? Niby dlaczego media litewskie mają pisać o tym co ty uważasz za ważne czy jak napisałeś nierozerwalną całość. O spotkaniu w Majszegole i o przemówieniu B. Komorowskiego jest chociażby mowa w linku do „LR” który już podałem a w przeciwieństwie do ciebie wielokrotne powtarzanie i linkowanie uważam za spamerstwo, jestem przekonany, ze link do najważniejszej gazety na Litwie powinien w zupełności wystarczyć.
    Myślę, że powinieneś zorganizować jakieś protesty w związku z lekceważeniem przez media litewskie tak „ważnych wydarzeń” jak pikiety jakiejś grupki frustratów którzy wspomagają się przebierańcami w pseudo zbrojach husarskich które nie wiążą tych ich z wizytą Prezydenta Komorowskiego na Litwie. To naprawdę oburzające, Kmicic żąda a media litewskie milczą! Do sądu z nimi!!!

  63. robert napisał(a):

    Nie macie wrażenia że Cziburaszka to kolejne wcielenie bardzo dobrze znanych na tym forum internautów przebywających tu w związku z pełnieniem obowiązków służbowych ?

  64. Kris napisał(a):

    @Cziburaszka
    A ty o co walczysz ? O „dobre” imię lietuvskich mediów ? Czy może walczysz jedynie z Kmicicem bo z jakichś powodów go nie lubisz ? O obiektywną Mackiewiczowską prawdę ? O co ci tak naprawdę chodzi Cziburaszka ? Bądź łaskaw mnie oświecić. Pozdrawiam z zaśnieżonej Warszawy – Krzysiek.

  65. Cziburaszka napisał(a):

    Kris 66

    O nic nie walczę. Prostuję tylko kłamstwa. Czy uważasz, że cel uświęca środki i to usprawiedliwia posługiwanie się kłamstwami?

  66. Kris napisał(a):

    @Cziburaszka
    Zgadzam się z tobą w jednym – mianowicie w tym że należy być obiektywnym. Natomiast język jakiego używasz jest zbyt agresywny. Twoje słowo klucz to „kłamstwo”. Można się spierać o różne rzeczy ale można to robić kulturalnie.
    Twoje zdanie z wpisu nr 64 „…grupki frustratów którzy wspomagają się przebierańcami w pseudo zbrojach husarskich…”
    Ten cytat pokazuje twoje prawdziwe oblicze i jawną wrogość do polskości więc daruj sobie ten mentorski ton. Jesteś na tym forum społecznie czy może masz państwowy etat ? Pytam całkiem poważnie.

  67. Cziburaszka napisał(a):

    Kris 68

    Dlaczego uważasz, że nazwanie kłamstwa wprost jest agresywne i nie kulturalne? A czy kłamstwo, o przepraszam, mijanie się z prawdą jest kulturalne?
    Przepraszam ale jak mam nazwać ludzi których uważam za grupkę frustratów? Niewątpliwie byli wśród pikietujących, oprócz wymienionych ludzie którzy trafili tam zwabieni hasłami o krzywdach Polaków na Litwie o których istnieniu jeszcze dwa tygodniu pewnie nie wiedzieli ale pomanifestować zawsze dobrze, poczuć tą więź stadną, mieć świadomość, że robi się coś BARDZO WAŻNEGO. Natomiast ani nie mają rzetelnych informacji o Polakach na Litwie ani ich to tak naprawdę nie obchodzi.
    Jeżeli zaś chodzi o drugą część cytowanego przez ciebie zdania to chyba nie sugerujesz, że w tę „husarię” bawi się autentyczna szlachta i mają autentyczne zbroje itd. słowem, że faktycznie jest to prawdziwa husaria!?
    Jeżeli utożsamiasz wrogość do głupoty z wrogością do polskości… trudno, to już nie moja sprawa.
    Niektórzy tutaj mają jakieś dziwne wyobrażenie o ludziach. Wg nich każdy kto nie jest przeciwnikiem Litwinów jest pewnie ich agentem. faktycznie w takiej sytuacji wykazanie, że Kmicic kłamie, oj przepraszam bardzo za to wysoce niekulturalne sformułowanie, mija się z prawdą jest czynem absolutnie apatriotycznym, wręcz antypolskiem. W takim przypadku nie pozostaje mi nic innego jak pokajać się przed tobą i przyznać tak jestem na tym forum bo taki mam etat i dostaję 50LTL/h plus premia za każdy post w wysokości 5LTL

  68. Adam81w napisał(a):

    Ani nie mają rzetelnych informacji ani ich to nie obchodzi…

    Bezczelny człowieku… Wg Ciebie Polaków na Litwie nie dyskryminuje się?

    „Szanowny Pan Knut Vollebæk
    Wysoki Komisarz OBWE ds. Mniejszości Narodowych

    A P E L !

    Szanowny Panie Komisarzu!

    Chcieliśmy zwrócić uwagę na kwestię naruszania praw człowieka i dyskryminacji mniejszości narodowych w Europie co stwarza napięcia etniczne skutkujące narastającym konfliktem na obszarze działania Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Chodzi nam mianowicie o praktyki stosowne przez władze publiczne Republiki Litewskiej wobec Polaków, mieszkających od stuleci na obszarach wchodzących obecnie w skład państwa litewskiego.

    Praktyki te polegają na:

    – po pierwsze, odbieraniu Polakom posiadanych przez nich uprawnień, co prowadzi do pogarszaniu ich sytuacji i utrudnia im w korzystanie z przysługujących im praw:
    – politycznych, poprzez utrudnianie swobodnego wyboru przedstawicieli;
    – oświatowych, poprzez administracyjne, organizacyjne i finansowe szykanowanie szkolnictwa z polskim językiem wykładowym;
    – językowych, poprzez utrudnianie, a w pewnych kwestiach uniemożliwianie, posługiwania się językiem polskim w życiu publicznym nawet na obszarach, na których Polacy stanowią większość mieszkańców.

    – po drugie, odmowie realizacji zobowiązań podjętych przez Litwę w umowach międzynarodowych („Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy” z 1994 r.; „Konwencja Ramowa o Ochronie Mniejszości Narodowych”) i w prawie wewnętrznym, w szczególności na prowadzeniu działań skutkujących:
    – zmianą składu narodowościowego na obszarach zamieszkalnych przez polską mniejszość narodową;
    – wynarodowieniem (lituanizacją) młodzieży polskiej poprzez system oświatowy;
    – wyzuciem z majątku poprzez niepodlegający kontroli społecznej i z gruntu nieuczciwy system zwrotu skonfiskowanej w czasach komunistycznych ziemi;
    – utrudnieniami w nieskrępowanym rozwoju oświaty i kultury mniejszości polskiej w rezultacie skrajnie niesprawiedliwego przyznawania funduszy dla instytucji polskich;
    – po trzecie, na poniżaniu Polaków obywateli Litwy poprzez:
    – szowinistyczną i oszczerczą agresywną propagandę w mediach, szkolnictwie oraz wypowiedziach wielu osobistości życia politycznego i społecznego Litwy;
    – kwestionowanie prawomocności i wiarygodności reprezentantów ludności polskiej;
    – odmawianie Polakom prawa do polskiej identyfikacji narodowej;
    – kaleczenie polskich imion i nazwisk poprzez litewski zapis ortograficzny w dokumentach oficjalnych.
    Jest ponurym paradoksem, że minister spraw zagranicznych państwa które uprawia takie praktyki pełni obecnie funkcję urzędującego Przewodniczącego OBWE.
    Jest ponurym paradoksem, że pełniący te funkcje p. Audronius Ažubalis jest powszechnie znany z wypowiedzi i działań wymierzonych w zamieszkałych na Litwie Polaków.
    Fakt ten podważa wiarygodność OBWE.
    Oczekujemy, na – zgodną z celami urzędu, którym Pan Komisarz kieruje – reakcję na występujące na Litwie napięcia etniczne.
    Trwającej od odzyskania przez Litwę niepodległości, a więc już od dwudziestu lat, dyskryminacji Polaków na Litwie czas wreszcie położyć kres.

    za PREZYDIUM RADY NACZELNEJ
    FEDERACJI ORGANIZACJI KRESOWYCH

    WICEPRZEWODNICZĄCY
    ADAM CHAJEWSKI

    za STOWARZYSZENIE
    MEMORIAE FIDELIS

    PRZEWODNICZĄCY
    ALEKSANDER SZYCHT”

    PS Nie, Litwin bałtycki to nie nasz wróg.

    „- Puszczam was wolno – mówił do nich po polsku „Jarema”. – Wracajcie do swych domów i pamiętajcie, że tu, w Krewie, przed wiekami, Litwini i Polacy przyrzekli sobie być braćmi. Nie walczcie przeciwko nam.”

    PPS 65. robert przychylam się do twojej sugestii.

  69. Adam81w napisał(a):

    Kmicic no proszę ile było not i info w mediach. Brawo. Sprawa staje się coraz bardziej głośna.

  70. Kmicic napisał(a):

    Do Cziburaszka :
    Zachowujesz się bezczelnie ,nikt nie jest tu przeciwnikiem Litwinów , bronimy praw polaków na Litwie i pokazujemy w dotych czasową zakłamaną litewską rzeczywistość. To wszystko. Może przeproś internautów, którzy są po stronie krzywdzonych.Ten ruch będzie rósł, i dobrze o tym wiesz. I każdy, aktywny, prawy człowiek będzie sympatyzował z krzywdzonymi, a nie z ciemiężcami.

  71. ben napisał(a):

    Do Cziburaszka:
    Złóż samokrytykę, bo i Ciebie odstawią na boczny tor histerii. :)
    Do 71:
    Ten niby „prawy człowiek” to ty? :)
    Zechciej nie udawać, żeś kiedykolwiek pisał o możliwości szukania wspólnego języka z Litwinami, którzy brzydzą się nacjonalizmem.
    To już bezczelność. Wielokrotnie wyśmiewałeś jedynie taką możliwość.
    Kolejna ekspiacja?
    Kameleonek nie z tej ziemi. No, no!

  72. tomasz napisał(a):

    Totalny chlew. Licytacja kto poda więcej linków. Wklejanie całych tekstów. Super. :(
    Co na to admin?

  73. Cziburaszka napisał(a):

    Kmicic 72

    Chyba rozmijasz się trochę z rzeczywistością. W świecie normalnych ludzi, wiedzących co to etyka bezczelnym nazywanym będzie osobnik który przyłapany na kłamstwie krzyczał będzie o swej prawości i zarzucał innym kłamstwa. Prawdziwe jest jednak przysłowie o źdźble i belce. W twoim oku jest wyjątkowo duża. Nie muszę nikogo przepraszać, zwłaszcza, że nikogo nie obraziłem ty natomiast obraziłeś swoim kłamstwem inteligencję wielu osób. Napisałem o „grupce frustratów”, tak to oceniam i z tego się nie wycofuję,inteligentny zauważy, że nie wartościuję tej frustracji. Jak ocenić wejście do ambasady litewskiej na wernisaż dotyczący spraw innych niż chciałby Kmicic, szarpanie za rękaw rękaw każdego napotkanego Litwina, molestowania go tematem nieprzestrzegania praw Polaków na Litwie i wręczania mu ulotek Kmicica? Toż to przejaw czystej frustracji. Trzeba wiedzieć kiedy jest czas i miejsce i po proporcjach mocium panie. Jakim jesteś partnerem dla jakiegokolwiek dyplomaty litewskiego, nawet najniższej rangi? Kogo reprezentujesz, czy masz jakieś upoważnienia do rozmów z dyplomatami jakiegokolwiek państwa? Jesteś prywatną osobą dla której partnerem jest najwyżej urzędnik konsularny w rozmowie o wizę biznesową lub o czymś w tym rodzaju. Ale może stąd te frustracje ;)

    do ben

    Samokrytyki składał nie będę. Przecież już się przyznałem, że pracuję tu na etacie, nawet podałem swoje wynagrodzenie. Jestem zdemaskowany i nic mi już nie pomoże. :)
    Przepraszam dojrzałem światełko w tunelu. Ujawnię swoje dossier schowane w przepastnych piwnicach Sugumy. Stracę pracę ale przeżyję catharsis i może zostanie mi wszystko wybaczone? To link do jedenego z tajnych plików na najtajnieszym serwerze tajnych litewskich służb, tam znajdziesz całą prawdę o mnie http://www.youtube.com/watch?v=y3GEmK0MJtI&feature=related

    :D

  74. Adam81w napisał(a):

    Jaki chlew? Podanie linków o pikiecie w innych mediach czyli związane z tematem i pożyteczne bo pokazujące rosnące zainteresowanie sprawą. A do całego tekstu to co masz? Też związane z tematem a jakbym podał link to wielu by tego tekstu nie znalazło bo jest tam jako jeden z wielu. Po raz kolejny nie rozumiem jak możesz próbować blokować i zniechęcać do słusznych akcji i protestów. To jest działanie na szkodę sprawy.

    Ben bronienie cziburaszki jest naprawdę ohydne ze strony Polaka.

  75. ben napisał(a):

    Do Adam81w:
    Dlaczego?
    Każdego będę bronił, o ile jest napastowany przez grupę ujadaczy, która znowu próbuje „upolować” nowego, tylko dlatego, że śmiał podważyć słowa „nieomylnego”.
    Nic Adamie81w do Ciebie nie mam i wydajesz mi się młodym, ale rozsądnym człowiekiem, dlatego zechciej ważyć słowa, zwłaszcza te, które na forum KW powoli się dewaluują i czytać bez uprzedzeń wypowiedzi innych.

  76. tomasz napisał(a):

    do Adam81w: Mówiłem Kmicicowi to i tobie powtórzę. Prymitywne szantażowanie „sprawą” na mnie nie działa.

  77. do ben napisał(a):

    odpowiedź do Kmicica 72 i do ciebie 73 wysłałem 45 min temu dziwnym zbiegiem okoliczności wciąż jej nie ma. Stawanie po stronie Cziburaszki jest wstrętne bo ujawniłem kłamstwo WODZA a tego wybaczyć nie można. Stanąłeś po stronie prawdy – ńbpqzydliwe

  78. Adam81w napisał(a):

    @Tomasz. Mało mnie obchodzi co na ciebie działa. Naprawdę czasami się zachowujesz tak jakbyś musiał na siłę zahamować coś dobrego. Jest organizowana pikieta, która ma jakiś efekt to oczywiście trzeba się przeczepić do jakiejś bzdury lub wykreować sztuczny problem jak np. to, że wklejone zostało kilka linków do tekstów traktujących na temat pikiety.

    @Ben o każdego będziesz bronił. Super. A potem co? Nakarmisz jednym chlebem 200 ludzi? Nie sądzisz, że cziburaszce dostaje się słusznie?

    PS Ważę słowa. Nikogo tu chyba nie obraziłem. Tylko myślę samodzielnie i mnie dziwią pewne postawy.
    PPS Jak to dlaczego? Nie widzisz co on sobą prezentuje i kim tu jest? Wstawia chamskie uwagi na temat Polaków i ich sytuacji na Litwie jak i na temat pikiet i ty jako Polak go chcesz bronić. Naprawdę dziwne. Dalej podtrzymuję, że z taką postawą jak prezentujesz to dalej będą na nas pluć i się cieszyć, że znaleźli się tacy frajerzy co się nie szanują i dają wchodzić na głowę. A jak damy sobie wejść na głowę to nam na nią wejdą.

  79. tomasz napisał(a):

    Adam81w: I vice versa. A to na potwierdzenie:

    Hipokryzja jest zjawiskiem dość powszechnym. I w życiu poszczególnych jednostek i w życiu społecznym czy politycznym.
    Jak inaczej niż hipokryzją nazwać działania „ojczyzny pokoju” – ZSRR – wobec choćby Polski, jak nie hipokryzją?
    Jak nazwać „załatwienie” Romów we Francji jak nie hipokryzją UE?
    Jak nazwać ściskanie się z krwawymi dyktatorami „krzewicieli demokracji” – USA – jak nie hipokryzją?
    Dla wielu moich rodaków to co powyżej jest „oczywistą oczywistością”. Nie dotyczy to jednak Polaków. Bo przecież my są „przedmurze” i „Chrystus narodów” oraz „naród wybrany”.
    Ja tam wieszczem nie jestem. Nie mam „kurhanka Maryli” ani koszul z takimi fajnymi kołnierzykami.
    Dlatego uważam, że wśród nas tej hipokryzji też nie brak.
    W imię krzyża, katolicyzmu i miłości bliźniego gotowi jesteśmy mordować każdego kto uważa inaczej, ma inny kolor skóry lub jest innej narodowości.
    Co ciekawe zdarza się, że ci którzy pierwsi lecą z nauczaniem innych i mają gębę pełną Boga i nauk jego, często sami mają nieźle za uszami. Narobią nieślubnych dzieciaków a potem mają ich los w … głębokim poważaniu. Względnie leją po pijaku swoje połowice i bachory aż wióry lecą. Uważają przy tym tylko aby nie strącić ze ściany obrazka przywiezionego z Jasnej Góry czy Ostrej Bramy.
    Czy w życiu powiedzmy zorganizowanym jest inaczej? Oj nie zawsze.
    Weźmy choćby tych którzy stanowczo domagają się równych praw dla mniejszości polskiej na Litwie. Całkowicie słusznie. Drą się (bo w Europie trzeba się drzeć – podobnież) o tym aby „Europa obroniła ich prawa”. Jednocześnie mają tę właśnie Europę za rozsadnik zła, zboczenia oraz diabelskie nasienie. Ci sami ludzie. I jak Europa im mówi, że na ulicach wolno chodzić im z flagami biało czerwonymi (to dobrze) oraz innym z flagami tęczowymi (to źle), to oni maja takie prawo tam gdzie ci od tęczowych chcieli by mieć coś zupełnie innego.

    Na marginesie. Przypomina mi się słynne powiedzenie H. Forda:

    „Ameryka to wolny kraj. Tutaj każdy może mieć taki samochód jaki chce. Pod warunkiem, że będzie to czarny Ford model T.”

    Można by to powiedzonko nieco przerobić: Na przykład tak:

    „Litwa to wolny kraj. Tutaj każdy facet może łazić w kiecce po ulicach. Pod warunkiem że będzie to czarna kiecka z guziczkami od góry do dołu.”

    Bo tutaj to „oni” ustalają moralność gdyż… są w większości. Ustalają moralność oraz to jakie obrazki maja wisieć w urzędach też na zasadzie większości. Demokratycznej jak najbardziej zasadzie. Jeśli natomiast na tej samej zasadzie inni im mówią, że tabliczki na domu to będą wisiały tylko w takim języku a nie innym , lub że w dokumentach będzie się pisało nazwiska w takim języku a nie innym; natychmiast podnoszą larum. Gotowi są iść do Strasburga lub nawet dalej aż do Lourdes.
    Czy z tego wynika, że nie powinni domagać się swoich słusznych praw? Absolutnie nie. Chodzi tylko o tę hipokryzję. Po co jednocześnie wywalać ją na świat? Czy już tak koniecznie trzeba obwieszczać ją wszem i wobec?
    Pewnie tak skoro tak się dzieje.
    Moim jednak zdaniem na kryształowym obrazie „jedynie słusznych” jest sporo rys i pęknięć.

    i jeszcze to:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Litwa
    http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/ue142/
    http://www.szot.pl/pl/info-o-litwie
    http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/swiat/wiceszef-msz-ostro-o-litwie–oczekujemy-rozwiazania-problemow-naszej-mniejszosci,68541,1
    http://www.noclegi-litwa.pl/Artykuly-o-Litwie,20

    Wystarczy? Bo mogę więcej.

  80. tomasz napisał(a):

    do Adam81w: I vice versa. A to na potwierdzenie.

    Hipokryzja jest zjawiskiem dość powszechnym. I w życiu poszczególnych jednostek i w życiu społecznym czy politycznym.
    Jak inaczej niż hipokryzją nazwać działania „ojczyzny pokoju” – ZSRR – wobec choćby Polski, jak nie hipokryzją?
    Jak nazwać „załatwienie” Romów we Francji jak nie hipokryzją UE?
    Jak nazwać ściskanie się z krwawymi dyktatorami „krzewicieli demokracji” – USA – jak nie hipokryzją?
    Dla wielu moich rodaków to co powyżej jest „oczywistą oczywistością”. Nie dotyczy to jednak Polaków. Bo przecież my są „przedmurze” i „Chrystus narodów” oraz „naród wybrany”.
    Ja tam wieszczem nie jestem. Nie mam „kurhanka Maryli” ani koszul z takimi fajnymi kołnierzykami.
    Dlatego uważam, że wśród nas tej hipokryzji też nie brak.
    W imię krzyża, katolicyzmu i miłości bliźniego gotowi jesteśmy mordować każdego kto uważa inaczej, ma inny kolor skóry lub jest innej narodowości.
    Co ciekawe zdarza się, że ci którzy pierwsi lecą z nauczaniem innych i mają gębę pełną Boga i nauk jego, często sami mają nieźle za uszami. Narobią nieślubnych dzieciaków a potem mają ich los w … głębokim poważaniu. Względnie leją po pijaku swoje połowice i bachory aż wióry lecą. Uważają przy tym tylko aby nie strącić ze ściany obrazka przywiezionego z Jasnej Góry czy Ostrej Bramy.
    Czy w życiu powiedzmy zorganizowanym jest inaczej? Oj nie zawsze.
    Weźmy choćby tych którzy stanowczo domagają się równych praw dla mniejszości polskiej na Litwie. Całkowicie słusznie. Drą się (bo w Europie trzeba się drzeć – podobnież) o tym aby „Europa obroniła ich prawa”. Jednocześnie mają tę właśnie Europę za rozsadnik zła, zboczenia oraz diabelskie nasienie. Ci sami ludzie. I jak Europa im mówi, że na ulicach wolno chodzić im z flagami biało czerwonymi (to dobrze) oraz innym z flagami tęczowymi (to źle), to oni maja takie prawo tam gdzie ci od tęczowych chcieli by mieć coś zupełnie innego.

    Na marginesie. Przypomina mi się słynne powiedzenie H. Forda:

    „Ameryka to wolny kraj. Tutaj każdy może mieć taki samochód jaki chce. Pod warunkiem, że będzie to czarny Ford model T.”

    Można by to powiedzonko nieco przerobić: Na przykład tak:

    „Litwa to wolny kraj. Tutaj każdy facet może łazić w kiecce po ulicach. Pod warunkiem że będzie to czarna kiecka z guziczkami od góry do dołu.”

    Bo tutaj to „oni” ustalają moralność gdyż… są w większości. Ustalają moralność oraz to jakie obrazki maja wisieć w urzędach też na zasadzie większości. Demokratycznej jak najbardziej zasadzie. Jeśli natomiast na tej samej zasadzie inni im mówią, że tabliczki na domu to będą wisiały tylko w takim języku a nie innym , lub że w dokumentach będzie się pisało nazwiska w takim języku a nie innym; natychmiast podnoszą larum. Gotowi są iść do Strasburga lub nawet dalej aż do Lourdes.
    Czy z tego wynika, że nie powinni domagać się swoich słusznych praw? Absolutnie nie. Chodzi tylko o tę hipokryzję. Po co jednocześnie wywalać ją na świat? Czy już tak koniecznie trzeba obwieszczać ją wszem i wobec?
    Pewnie tak skoro tak się dzieje.
    Moim jednak zdaniem na kryształowym obrazie „jedynie słusznych” jest sporo rys i pęknięć.

  81. tomasz napisał(a):

    Mój post z linkami czeka na zatwierdzenie. Wychodzi na to że musi taki post z linkami być zatwierdzony przez admina. No to czekam na zatwierdzenie także i moich linków.

  82. Adam81w napisał(a):

    Aha czyli stałem się nagle nienawidzących Litwinów szowinistą tylko dlatego, że chcę by prawa Polaków na Litwie były respektowane i mimo, że narodu litewskiego nie obrażam. Po prostu taktyka chowania głowy w piasek i totalnej pasywności nie przynosi efektów. Ostatnie 20 lat historii Polaków na Litwie niczego was nie uczy. To smutne.

    Co do myślenia gospodarskiego to takie myślenie jest najlepsze dla każdego narodu. Nie oznacza ono jednak od razu tępienia innych narodów żyjących na terytorium kraju narodu tytularnego. Przykład Opolszczyzna gdzie obok Polaków żyją Niemcy. I co można? Można. Niemcy w Pl mają wszystko o czym mogą zamarzyć.

    Jeśli chodzi o tzw obiektywizm i równe traktowanie wszystkich to mi się z tego chce śmiać. To chyba normalne, że dla Polaka najbliższym narodem będzie polski a dla np. Czecha czeski. Nie oznacza to od razu, że z przedstawicielami innych narodów trzeba żyć w stanie wojny.

  83. Adam81w napisał(a):

    *nienawidzącym

    PS na potwierdzenie czego?

  84. tomasz napisał(a):

    do Adam81w: Znowu będzie że zachowuję się wyniośle i traktuję z góry. Trudno. Objaśniam:

    A – Mało mnie obchodzi co na ciebie działa.
    t – I vice versa. A to na potwierdzenie.
    …….

    Na potwierdzenie tego że mnie także mało obchodzi co z kolei działa na ciebie i potwierdzam to wklejając sobie tekst jaki ja uważam za słuszny i potrzebny dla „sprawy” oraz linki które mogą się przydać niezorientowanym (moim zdaniem rzecz jasna) czyli „misja”.
    Sądzę że tym razem już jaśniej.

  85. Kmicic napisał(a):

    do Adam81w;
    Te rozmowy z tomaszobenem do niczego nie prowadzą, a tylko zaśmiecają to forum.Przekonałeś się chyba po raz kolejny.Wystarczy
    poczytać ten chłam.
    Pomyśl o pomysłach na pikietę 11-go marca. Ale nie podawaj pomysłów
    na forum , pogadamy bezpośrednio.
    Widziałeś na zdjęciach Twój
    szalik?

  86. tomasz napisał(a):

    do Kmicic: Oto przykład jak należy „walczyć”. Powie się o kimś „tomaszoben” i już jest kolejne „zwycięstwo”. Proste? :)

  87. pruss napisał(a):

    do Tomasz:Musisz zrozumiec,ze inni maja tez inne poglady .Moje sa narodowe Dmowskie,twoje byc moze lewicowe itd ale kazdy ma prawo do tych pogladow.Szanuje wszystkich,ktorych celem jest pomoc Polakom na Litwie.Nie lubie jak na tym formu podpuszczeni przez „dobrych duszkow” zaczynacie sie nawzajem obrazac.Wracajac do historii Zeligowski zrobil tak jak ja bym zrobil czy nieslusznie?Gdyby Pilsudski nie mial Zmudzich korzeni pewnie Lietuva jako panstwo by nie zaistniala, Lauda nie bylaby zlituanizowana, mozemy sobie gdybac i gdybac.Jedno jest pewne Lietuva miala 20 lat aby sobie to przemyslec to co z PL podpisala i nic.Jestem przekonany,ze dyskutowac z nimi nie ma juz o czym czas na inne srodki.Czy Francja zrobila slusznie z Romami?Mozna by dyskutowac, ale co zrobila Unia -nic, tak wiec uczny sie tych przykladach i robmy swoje, Unia nam tez nic nie zrobi, moze tylko potepi i na tym koniec.

  88. Adam81w napisał(a):

    @Kmicic tak na paru zdjęciach i paru filmikach.

    @Tomasz. Aha czyli to niby ja szkodzę bo chcę by Litwa wypełniała to do czego się zobowiązała choćby w 1994? Przepraszam ale dalej podtrzymuje, że taki sposób działania jaki proponujesz przyniesie mało dobrego a może nawet szkodzić bo rozzuchwali tych z Litwinów, którzy są nam nieprzychylni (bo skoro im wolno wszystko to będą robić co im dusza zapragnie z Polakami). Tu potrzeba być trochę bardziej jastrzębiem a mniej gołębiem ale gołębie czasem też się przydają. Ogólnie sam często jestem gołębiem. My Polacy za dobrzy jesteśmy dla innych, zbyt ugodowi i nam wszyscy w kółko wchodzą na głowę a najgorsze jest to, że wymyślając własną polską politykę w kółko myślimy jak inni na to zareagują.

    A czy Francja zrobiła słusznie z Romami? Tak.

    @pruss Ja też mam poglądy narodowe Dmowskiego (no może nie w całości ale w zarysie).

  89. do kmicic 72 napisał(a):

    w związku z dziwnym niezamieszczeniem moich postów. Odpwiadam teraz z mobilki. W moim środowisku za bezczelnego zostanie uznany osobnik złapany na kłamstwie i krzycący o swej prawości a zarzucający kłamstwo innym. Chwatit?

  90. cd to 72 napisał(a):

    i w ten sposób kończę kontakt z tobą i twoimi akolitami (wiem trudne słowo) bo nie ma sensu dyskurs z osobnikami dla ktorych pojęcia etyka i prawda są obce. Cziburaszka

  91. ben napisał(a):

    Nie nie sądzę, ponieważ wyczytujesz w jego wypowiedziach jedynie to, co chcesz wyczytać i to do tego podpuszczony przez kilku innych kochanieńkich z lubiącym nazywać tomasza i mnie „tomaszobenem”.
    Oczywiście to nie jest złośliwe prawda? Naprawdę nie widzisz że ten ostatni tobą manipuluje? A jeżeli nie chcesz widzieć, bo to lubisz, trudno. Powtórzę więc ponownie: „Chcącemu nie dzieje się krzywda! Mnie nic do tego”.
    Cieszę się, że „ważysz słowa”. Nie rozumiem jednak, dlaczego zatem Cię „dziwią pewne postawy”, skoro „myślisz samodzielnie”. Pozwól zatem i innym mieć swój osąd spraw tu poruszanych.
    Co do wstawiania czegokolwiek, zauważ ile nicków tu na forum cieszy się z zaproponowanego przez jednego z nicków „nazewnictwa” opartego oczywiście „uczonym uzasadnieniem”, a które ewidentnie dyskredytuje wszystkich Litwinów.
    Jakich zresztą Polakow dyskredytuje Cziburaszka, bo o nim mowa? Nie zauważyłem, by to robił tak jak wyżej wspomniane nicki, totalnie i wszystkich?
    Chcesz więc być obiektywny, bądź! Wiem ile to kosztuje, ale coś za coś. :)
    Nie zauważyłem też, żeby ktokolwiek wchodził, jak to sugerujesz, mi na głowę, zatem mogę jedynie odwrócić tę twoją opinię i stwierdzić, że jest tu taki jeden, który robi niektórym wodę z mózgu, a oni się cieszą i proszą o więcej. :)
    Oczywiście nic mi do tego.
    Rozumiem też, że nie widzisz powodu, dla którego miałbyś czekać, za moją radą na efekty wizyty prezydenta RP w RL i wolisz „narozrabiać”, więc warto byś się teraz zastanowił, czy chcesz być jednym z tych psujów, którzy zawsze wyłazili z kątów w sytuacji, gdy ktoś planował załatwić cokolwiek raz a skutecznie.
    Niedługo wybory samorządowe, można wykorzystać wizytę prezydenta RP w RL w pozyskiwaniu sympatii Litwinów dla polskiej sprawy, niedługo także wybory parlamentarne, tym bardziej należy o taką sympatię zadbać, aby obywatele RL, bez względu na narodowość uciekali jak najdalej w swoich wyborach od ludzi, którzy do antagonizmów nawołują. Tak trudno Ci to pojąć? Wolisz hasełka szowinistyczne?
    nakarmisz nimi tych dwustu o których wspomniałeś, przyczynisz się nimi do poprawy sytuacji Polaków w RL, czy też spowodujesz jeszcze bardziej wzrost antypatii do nich? Zastanów się dobrze, a potem mi odpowiedz.

  92. ben napisał(a):

    Mój post nr 93 był kierowany do Adam81w

  93. robert napisał(a):

    Kmicic i Adam wam sie jeszcze chce prowadzić dyskusję jak powyżej. Przecież są to dwa monologi które łaczy co najwyzej chęć dokopania drugiej stronie. Więc pytam się po co ? Pewne rzeczy n.p. to forum trzeba traktować z dobrodziejstwem inwentarza. Są internauci z którymi nie ma o czym dyskutować. Nalezy przyjąć to do wiadomości tak jak poodę za oknem i tyle.

  94. tomasz napisał(a):

    do pruss: Mówiąc szczerze tego szacunku dla innych poglądów nie dostrzegam w każdym razie jeśli chodzi o moja skromna osobę. Ileż to razy byłem już „antypolakiem”?
    Nie określiłbym też jakoś jednoznacznie swoich poglądów jako lewicowe, prawicowe czy liberalne. Bo są one moje. Dlatego nie mam zamiaru być z zasady anty lewicowy anty prawicowy czy antyliberalny. Natomiast MAM zamiar być przeciwko głupocie, hipokryzji, kłamstwu czy …papkinadzie. Bez względu na to czy będą się one wywodziły z „obozu niesłusznego” czy jak najbardziej „słusznego”. Bo moim zdaniem cechy te narodowości nie mają.

  95. do ben napisał(a):

    zauważyłeś, że cała świta WODZA przestała zaprzeczać, że skłamał i kierują temat na wątki poboczne? Cel uświęca środki – chyba. Ben Pzdr do pn jestem na tusowku, jutro będę chory jak ten kotek ;)

  96. ben napisał(a):

    Do 95:
    Masz człowieku rację! :)
    Czy ja ich o to proszę? :)

  97. ben napisał(a):

    Pozdrawiam i życzę „zdrówka”! :)

  98. Kmicic napisał(a):

    Do Robert:
    Masz rację ,ale raz na m-c można sobie pozwolić na maleńki kaprys :-)
    masz jakieś pomysły na pikietę 11-go marca.? zaglądaj pod ten artykuł , niedługo bedę wiedział , czy wybieram się do B-stoku.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>