14
Katerina — polski głos w „Walkach Chórów”

Po raz pierwszy w programie „Chorų karai” ― wileński międzynarodowy „Srebrny” chór Fot. archiwum

W ubiegłą niedzielę startował kolejny sezon telewizyjnego programu rozrywkowego „Chorų karai” („Walki chórów”). Po raz pierwszy uczestniczy w nim Wileński Międzynarodowy „Srebrny” chór, którego członkowie mówią w 12 językach. W zespole  jest jaskrawy polski akcent ― dobrze znana na Wileńszczyźnie wokalistka Katarzyna Niemyćko, która pod pseudonimem Katerina wiosną ubiegłego roku wydała swoją pierwszą płytę.


Jak trafiłaś do tego programu?

Poznałam Stano, kierownika „Srebrnego” chóru (w programie występuje pod kolejnym artystycznym pseudonimem — „Generał”) czyli popularnego na Litwie piosenkarza jeszcze  przed „Walką Chórów”. Jest autorem niektórych moich piosenek. To właśnie on zaproponował mi przyjść na casting. Sama bym się nie domyśliła wziąć udział w takim programie. Ale gdy otrzymałam propozycję, zaciekawiła mnie, gdyż miał to być taki chór, jakiego na litewskiej scenie jeszcze nie było! A więc mnie bardzo zaintrygował pomysł powstania chóru, w którym będą elementy wielu kultur. Sądzę, że właśnie taka wielostronność wyraża prawdziwy duch naszej stolicy, w której jest wiele kultur, słyszymy różne języki i widzimy różne twarze.

Jak wyglądał casting do takiego międzynarodowego chóru? Chyba oprócz potrzeby talentu wokalnego były jeszcze jakieś wymagania…

Oczywiście, zdolności wokalne były niezbędne, lecz także ważnie było wykazać się artystycznie i wszechstronnie ― przecież miał być zebrany chór międzynarodowy. Poproszono mnie zaśpiewać w kilku językach, więc zaśpiewałam po polsku, po litewsku, po rosyjsku i ukraińsku.

Jesteście tacy różni… W jaki sposób znajdujecie wspólny język?

Porozumiewamy się w języku litewskim lub angielskim. Mamy chórzystów z Maroka, Francji, Indonezji… Dlatego angielski naturalnie stał się naszym „wspólnym” językiem. Co prawda, część chłopaków już trochę mówi po polsku! Miałam zaszczyt być ich „nauczycielką od polskiego”, gdyż śpiewamy razem. Szczycę się tym, że w naszym chórze dosyć mocno wyrażony jest polski akcent.

Czy wielokulturowość chóru nie przeszkadza we współpracy?

Różnimy się nie tylko kulturą i narodowością, lecz także religią i wiekiem, więc czasem jest trudno… Na przykład, mamy chórzystkę z Indonezji, która wyznaje islam, więc nie może założyć takie same — „luzackie” — ubrania jak my. Poza tym młodsi i starsi uczestnicy powinni szukać kompromisów w choreografii. Dlatego wiele czasu musimy poświęcać technicznej stronie naszego programu. Zbieramy się codziennie, wieczorami. Trzeba dużo pracować, a przecież każdy ma jeszcze własne obowiązki… Pierwsze próby trwały aż po 5 godzin (zaczęliśmy próby tuż po Sylwestrze), na szczęście teraz zabierają trochę mniej czasu.

Wygląda na to, że prawie nie zostaje wam czasu na odpoczynek ― Stano jest surowym generałem?

Dobry generał czasem powinien być surowy. Stano jest dobry, ale kiedy coś przechlapiemy, to umie „postawić nas na swoje miejsce”. Czujemy się wtedy jak pierwszacy, ale rozumiemy, że nie mieliśmy racji, więc bardziej się staramy. W ogóle Stano jest bardzo miłą i pociągającą osobą. I wspaniale umie zaangażować chórzystów do pracy. Z takim generałem chce się pracować, gdyż on potrafi wysłuchać nas ― wszystkie problemy i propozycje rozwiązujemy i omawiamy wspólnie.

Czy piosenkę Stano „Ačiū tau” („Dziękuję ci”), z którą wystąpiliście w ubiegłą niedzielę, również wybieraliście wspólnie?

Tę piosenkę zaproponował nam Stano, lecz jego wybór uznaliśmy za słuszny ― utwór bardzo ładnie  brzmi w różnych językach. A w tekście tej piosenki jest głęboki sens. Przecież każdy z nas ma za co podziękować dla innych. Dziękujemy sobie nawzajem, że jesteśmy razem, dziękujemy naszym widzom, rodzinom i bliskim, którzy nas kochają i podtrzymują.

Niestety, w niedzielę trochę wam zabrakło tego podtrzymania…

Mieliśmy nadzieję na lepsze wyniki, lecz widocznie nie wszyscy nas zrozumieli. Lecz to całkiem nie zmniejszyło naszego entuzjazmu, przecież program tylko wystartował, więc jeszcze mamy szansę na polepszenie swojej pozycji. Niewielu wiedziało, że w projekcie będzie uczestniczył wielonarodowościowy chór. Być może w tę niedzielę będzie nas oglądało więcej mniejszości narodowych na Litwie. Bardzo liczymy na wsparcie z ich strony. A więc prośba również do Czytelników „Kuriera Wileńskiego”: w niedzielę o godzinie 19.30 oglądajcie telewizję TV3 i głosujcie na nas!

Chyba przykro by było wypaść z programu, który dopiero się rozpoczyna. Przecież włożyliście tyle wysiłku…

Cóż, ktoś musi być ostatni. Lecz jeżeli nawet właśnie dla naszego chóru wypadnie taki los, oddamy wszystkie swoje siły i postaramy się wypaść jak najlepiej. A po programie planujemy nadal współpracować, więc widzowie na pewno jeszcze nas zobaczą razem. Być może coś dodam do swego repertuaru… Lecz na razie jeszcze zbyt wcześnie o tym mówić ― aktywnie szykujemy się do niedzielnej walki.

Szykujecie jakiś rewelacyjny występ?

Naszym tematem będą ptaki. Wybraliśmy piękną pieśń litewską. Nie tłumaczyliśmy jej tekstu na inne języki, gdyż w ten sposób chcemy podkreślić jedność naszego chóru ― jesteśmy różni, lecz razem. Na przyszłe koncerty także mamy wiele różnych i coraz lepszych planów, więc mamy nadzieję, że będziemy mieli możliwość je urzeczywistnić.


Rozmawiała Brygita Łapszewicz

14 odpowiedzi to Katerina — polski głos w „Walkach Chórów”

  1. 0606 mówi:

    Dziennikarka:
    – Chyba przykro by było wypaść z programu, który dopiero się rozpoczyna.

    Katerina:
    – (…) postaramy się wypaść jak najlepiej.

  2. pieszy mówi:

    Harna diwcina jest ta Katerina!

  3. pieszy mówi:

    No i ladnie wczoraj wypadli, jak ubiory tak i piosenka churzystow byly wspaniale.

  4. Teresa mówi:

    Milej by było, gdyby pani Katarzyna zechciała zachować swoje piękne imię w polskim brzmieniu.Już na koncercie Krawczyka, w którym ona wzięła udział, stwierdziłam, że bliższe jej sercu są piosenki rosyjskie. Czy rosyjska wersja imienia jest również pani Katarzynie bliższa niż polska? Jeśli tak, mogę tylko wyrazić ubolewanie. Zresztą podobna polsko-ruska przeplatanka nazwisk jest na liście wyborczej AWPL. Po co to nam potrzebne – pytam. Czy z wdzięczności za Katyń?

  5. Lepszy rydz mówi:

    Lepszy rydz niz nic.Kreci sie czlowiek Katerina jak groch w zupie. A odnosnie partii, zawsze lepiej,gdy swoich jest wszedzie:-))

  6. Mariola mówi:

    Katarzyna jest najlepsza .Mam nadzieje ze srebrny chor wygra:P

  7. Beata mówi:

    To może pani Teresa napisze kilka dobrych piosenek w języku polskim? Jestem pewna, że Katarzyna z wielką chęcią je zaśpiewa. Jeśli chodzi o pseudonim, to myślę,że każdy ma prawo wybierać taki jaki mu się podoba, każdemu nie dogodzisz. Zresztą Natalia – to też nie jest polskie imię, a Kukulska wcale nie chciała go zmieniać.Zamiast podtrzymać swoich utalentowanych rodaków, pani oblewa je brudami.Czyż tak można?

  8. abc mówi:

    Jaka tam utalentowana rodaczka, zwyczajna weselna piosenkarka z takim samym repertuarem, czyli wilenskie badziewie. Talent to Saszenko, Wasilauskaite. Jak ktos potrafi spiewac to i piosenki odpowiednie ma.

  9. gość mówi:

    Tereso, twoja wypowiedź ma zabarwienie nacjonalistyczne, co nie powinno mieć miejsca w tak wielonarodoym kraju, jakim jest Litwa. Trochę otwartości na świat i innych ludzi. Wiele piosenek rosyjskich czy litewskich jest naprawdę pięknych i szkoda, że tak rzadko są śpiewane.
    A jeżeli chodzi o twoją wypowiedź o Katyniu, to jest ona żenująca. Mylisz stalinizm i jego zbrodnie z postawą zwykłych Rosjan, którzy są naprawdę dobrymi ludźmi.
    Oficerów w Katyniu zabił Stalin. To zbrodnia systemu stalinowskiego, a nie zwykłych Rosjan, którzy byli tak samo ofiarami systemu jak Polacy. Katyń nie powinien rzucać cienia na relacje polsko-rosyjskie.

  10. Beata mówi:

    Co za Wasilauskaite? Pierwszy raz słyszę to nazwisko. I jakież to odpowiednie polskie piosenki one mają? Jednego nie mogę zrozumieć, dlaczego my – Polacy tak lubimy obrazić swoich, zanim podtrzymywać jeden drugiego. Nie podoba się taki styl śpiewania – nie słuchaj!Wstyd mi za nas, Polaków, że nie umiemy żyć w zgodzie. Jaka tu może być jedność i siła, jeżeli my depczemy siebie nawzajem.

  11. Gabi mówi:

    Katarzyno! Jesteś wspaniałą utalentowaną piosenkarką. Masz mnóstwo swoich miłośników, krórzy cię uwielbiają. A taki abc zawsze się znajdzie, nie zwracaj na nich uwagi. Zyczymy powodzenia tobie i Srebrnemu chórowi. Trzymamy kciuki!

  12. konrad mówi:

    dlaczego pozwalacie sie bić Litwinom ?

  13. zoro-wilno mówi:

    dzis oglondalem twoj wystempjestem bardzozadowolony ,zycze ci piekniejszych projektow ty tegowarta jestes!

  14. zoro-wilno mówi:

    ABC czy ty wogule cos znasie na wokale wilenskim???

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.