9
Przyszłe Misski przymierzały futra „Królewskiego tygrysa”

Zdjęcie pamiątkowe uroczych Polek Wileńszczyzny z właścicielem salonu „Karališkas tigras” Fot. Marian Paluszkiewicz

Już niespełna tydzień dzieli nas od tej chwili, kiedy w Litewskim Centrum Dzieci i Młodzieży o tytuł najładniejszej, najzdolniejszej rywalizować będą piękne i utalentowane dziewczęta z całej Wileńszczyzny. Odbędzie się finał konkursu „Dziewczyna »Kuriera Wileńskiego« — Miss Polka Litwy 2011”.

Ta doroczna impreza jest tradycyjna, a jednak każdy rok inna. Nie tylko z racji na nowe uczestniczki, ale też na programy, jakie prezentują. Albowiem pokazy lat ostatnich śmiało można określić spektaklami scenicznymi — tak doskonale spiętymi w jedną  całość, którą się ogląda z zapartym tchem.

Zanim dziewczęta 27 lutego 2011 roku staną do rywalizacji — okres ten poprzedziły kilkumiesięczne przygotowania pod okiem fachowców.

Przed kilkoma dniami miały bardzo nietypową „próbę” — przymiarkę futer w salonie „Karališkas tigras”, właścicielem którego jest Mieczysław Subel. Już od kilku dobrych lat jest sponsorem tego konkursu i niejedna już zwyciężczyni najprzeróżniejszych zmagań nosi futro z salonu, jakie otrzymała z rąk tego hojnego sponsora, który m. in. przed dwoma laty podarował nie jedno futro, a dwa, gdyż nie mógł się zdecydować, która dziewczyna wypadła w tym konkursie najlepiej.


Inf. wł.

9 odpowiedzi to Przyszłe Misski przymierzały futra „Królewskiego tygrysa”

  1. Brt mówi:

    Oj bedzie co ogladac 😉 Polki to przeciez jedne z najpiekniejszych Kobiet na swiecie 😉 Szczesciarze z nas

  2. pieszy mówi:

    Wstretnie, gdzie patrza obroncy zwierzat.

  3. tomasz mówi:

    do pieszy: Rozumiem że mięska nie jadasz. 🙂

  4. pieszy mówi:

    Jesc zeby przetrwac, a przetrwac mozna i bez takiego “luksusu”.To tyle.

  5. tomasz mówi:

    do pieszy: Przetrwać można i bez samochodu i bez telefonu i bez prądu nawet i bez mięsa też. To tyle.

  6. Aneta mówi:

    Mam nadzieję, że dziewczyna z którą chodziłam do szkoły wygra ^^

    “Ta doroczna impreza jest tradycyjna, a jednak każdy rok inna”
    A powinno być każdego roku inna. Nie znoszę błędów w prasie.

  7. Jolly mówi:

    Anetko, brawo ;)W ramach uzupełnienia tylko dodam:
    1. Ostatnie zdanie to absolutna abrakadabra. Rozumiem, że zdania podrzędnie złożone mogą sprawiać problem, ale litości, przecież to pisze dziennikarza a nie pani No Name
    2.”Nie tylko z racji na nowe uczestniczki”-co to za dziwny stwór językowy?”Z uwagi na”-to poprawna wersja.

    No ale, jak zwykle się czepiam, bo przecież to “właściwa” mowa “tutejszych” Polaków powie zaraz jakis obrońca. Guzik prawda, jestem z rejonu i sobie jakoś radze. Zatem jednak da się. I niech nikt nie nazywa kaleczenia języka polskiego specyfiką kresowości.

  8. xa xa mówi:

    Jakie misski, ja tu widze jedynie kastrulki 😀

  9. prosty człowiek mówi:

    pieszy no z ciebie straszny dunduk.tobie nie wolno butów kupować bo one też ze świńskiej skóry.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.