6
W Kowalczukach pomogą rodzinom i dzieciom

Mer Samorządu Rejonu Wileńskiego Maria Rekść oraz dyrektor spółki „Mūras“ Alfonsas Šriubėnas przecinają symboliczną wstęgę Fot. archiwum ASRW

Dnia 19 lutego br. dokonano uroczystego otwarcia Ośrodka Interwencji Kryzysowej Rodziny i Dziecka Rejonu Wileńskiego w Kowalczukach.

W centrum świadczona będzie pomoc społeczna i psychologiczna nie tylko dla dzieci, lecz również dla członków ich rodzin: będą rozstrzygane pytania dot. rejestracji, zatrudnienia, zadłużenia, rozwiązywane będą również problemy związane z ewentualnymi uzależnieniami, specjaliści centrum będą organizowali spotkania rodziców z dziećmi czasowo przebywającym w ośrodku.

Specjaliści ośrodka przy współpracy z instytucjami i organizacjami oświatowymi, opieki społecznej, ochrony zdrowia, praworządności i innymi będą usiłowali jak najlepiej ocenić sytuację, w jakiej się znalazło dziecko oraz jego rodzina i udzielić odpowiedniej pomocy. Pracownicy ośrodka dołożą wszelkich starań, by zmienić stosunek rodziców do swej rodziny i problemów, z którymi się boryka, pogodzić zapotrzebowania dzieci i ich rodzin. W ośrodku będzie udzielana informacja dotycząca możliwości rozwiązania powstających problemów, pracownicy centrum pomogą przygotować niezbędne dokumenty, udzielą porad psychologicznych dla dzieci i rodzin, które się znalazły w sytuacji kryzysowej.

W ośrodku może przebywać do 24 dzieci.

Poseł na Sejm RL Leonard Talmont składa życzenia dyrektorce nowego ośrodka Leokadii Pawtel Fot. archiwum ASRW

Na uroczystość otwarcia ośrodka przybyli: ksiądz proboszcz parafii w Szumsku Mirosław Grabowski, poseł na Sejm Republiki Litewskiej Leonard Talmont, mer Samorządu Rejonu Wileńskiego Maria Rekść, wicemer Jan Sinicki, radna Samorządu Rejonu Wileńskiego Teresa Bartoszewicz, dyrektor administracji Samorządu Rejonu Wileńskiego Lucyna Kołowska, zastępca dyrektora Rita Tamašunienė, kierownik Wydziału Opieki Socjalnej Administracji Samorządu Rejonu Wileńskiego Stefania Stankiewicz, kierownik Wydziału Inwestycji Władysław Kondratowicz, zastępca kierownika Wydziału Budownictwa Michał Kunicki, starosta Gminy Kowalczuki Krystyna Gierasimowicz, kierownik Wydziału Opieki Socjalnej Administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego Regina Sokołowicz, dyrektor Centrum Dziennego Pobytu Osób Niepełnosprawnych w Niemenczynie Jadwiga Ingielewicz, dyrektor Ośrodka Opieki Socjalnej w Podbrzeziu Rasa Tamošiūnienė, dyrektor Domu Dziecka w Solecznikach Oksana Obłoczyńska, naczelnik Komisariatu Policji Rejonu Wileńskiego Józef Kuźmicki, lekarz Ośrodka Zdrowia Psychicznego Centralnej Przychodni Rejonu Wileńskiego Janina Šokaitienė, kierownik Oddziału Rejonu Wileńskiego organizacji społecznej „Czerwony krzyż“ Janina Łatwis, dyrektor naczelny spółki „Mūras“ Alfonsas Šriubėnas, dyrektorzy szkół oraz przedszkoli.

Mer Maria Rekść wraz z kierownikiem Wydziału Opieki Socjalnej Stefanią Stankiewicz pozują do wspólnego zdjęcia z pierwszymi mieszkańcami ośrodka Fot. archiwum ASRW

Symboliczną wstęgę przecięli mer Samorządu Rejonu Wileńskiego Maria Rekść oraz wykonawca budowy, dyrektor spółki „Mūras“ Alfonsas Šriubėnas, gmach oraz pomieszczenia ośrodka wyświęcił ksiądz Mirosław Grabowski. Przebywające w ośrodku dzieci odsłoniły tablicę informacyjną w językach litewskim i polskim. Następnie goście uroczyście wręczyli kwiaty i prezenty dyrektorce nowej placówki Leokadii Pawtel.

Zabierając głos mer Maria Rekść cieszyła się, iż powstał taki ośrodek, gdzie dzieci i samotne matki znajdą pomoc i opiekę, jednak, jak zauważyła, byłoby znacznie lepiej, gdyby podobnych placówek nie było, wszystkie dzieci zaś wychowywały się w swych szczęśliwych rodzinach. Podstawowym celem ośrodka ma być świadczenie pomocy dzieciom w jak najszybszym powrocie do swych pełnowartościowych rodzin.

W trakcie realizacji projektu powołania ośrodka w Kowalczukach zrekonstruowano gmach Szkoły Średniej im. St. Moniuszki, wzniesiono dobudówkę, uporządkowano teren przylegający.

Uroczysty moment odsłonięcia tablicy informacyjnej w językach litewskim i polskim Fot. archiwum ASRW

Środki na realizację projektu pochodzą z Funduszu Spójności UE oraz budżetu Samorządu Rejonu Wileńskiego. Ogólna wartość projektu opiewa na ponad 3 mln Lt: niemal 2,5 mln Lt pozyskano z funduszy strukturalnych UE, prawie 0,5 mln Lt na projekt przeznaczył Samorząd.
Ośrodek Interwencji Kryzysowej Rodziny i Dziecka Rejonu Wileńskiego w Kowalczukach jest placówką składającą z trzech oddziałów i świadczącą niestacjonarne usługi społeczne, udzielającą tymczasowej opieki i pomocy społecznej rodzinom. W ośrodku został powołany dom mieszkalny, który jest w stanie zapewnić tymczasową opiekę społeczną dla 16 dzieci w wieku od 3 do 18 lat (I oddział), Centrum Interwencji Kryzysowej oraz placówka tymczasowego zamieszkania dla matek i dzieci (II oddział), w którym planowane jest świadczenie wszelakiej pomocy matkom oraz dzieciom, które doświadczyły przemocy w rodzinie i zamieszkały w ośrodku. Rodzinom ryzyka socjalnego psycholog będzie pomagał wyjść z kryzysu. Jednocześnie w Centrum Interwencji Kryzysowej pomocy można będzie udzielić 4 osobom przebywającym w ośrodku.

W centrum świadczona będzie pomoc społeczna i psychologiczna nie tylko dla dzieci, lecz również dla członków ich rodzin Fot. archiwum ASRW

Kolejny, III oddział – to Centrum Pomocy Rodzinie, którego podstawową funkcją jest udzielanie pomocy rodzinom oraz dzieciom społecznie odosobnionym, dążąc do zapewnienie im powrotu do życia w pełnowartościowej rodzinie. Oddział ten będzie w stanie jednocześnie obsługiwać 3 rodziny, udzielając pomocy psychologiczno-prawnej oraz rozwijając umiejętności w zakresie adaptacji społecznej rodzin. W centrum rodziny ryzyka socjalnego oraz dzieci pozbawione opieki będą żywione, będą rozwijane ich nawyki socjalne, pracownicy ośrodka zorganizują ich czas wolny. Opieka społeczna będzie świadczona całodobowo na podstawie indywidualnych planów opieki, jednakże nie dłużej niż przez rok. Centrum jednocześnie będzie mogło przyjąć do 16 dzieci oraz 2 matki z dziećmi (do 4 miejsc). Dzieci w centrum będą kwaterowane w dowolnym dniu, o każdej porze dnia i nocy, ponieważ w placówce zawsze będzie obecny personel dyżurny. Opiekę nad dziećmi będą sprawowali pracownicy socjalni, psycholodzy oraz pedagodzy. Z porad psychologa będą mogli skorzystać również członkowie rodzin dzieci.

Celem nowego ośrodka jest dążenie do tego, by dzieci rejonu wileńskiego wychowywały się w pełnowartościowej rodzinie, w normalnych warunkach, do odbudowania kontaktu dziecka z rodziną, otoczeniem, niedopuszczenie do sytuacji, by dziecko trafiło do placówki stacjonarnej. Specjaliści Ośrodka Interwencji Kryzysowej Rodziny i Dziecka Rejonu Wileńskiego oraz służby zainteresowane (Wydział Ochrony Praw Dzieci Administracji Samorządu Rejonu Wileńskiego, Centrum Zdrowia Psychicznego Rejonu Wileńskiego, Komisariat Policji Rejonu Wileńskiego, Wileńska Giełda Pracy, Wileńska Służba Szkoleń i Porad na Rynku Pracy) będą dążyli do rozwiązywania problemów dziecka i rodziny, nie zostawią ich z kłopotami samych. Jakość pracy specjalistów będzie zależała od tego, ile dzieci z ośrodka wróci do rodzin biologicznych unikając umieszczania dziecka w placówce stacjonarnej.

Co roku w rejonie wileńskim około 40 rodzin traci prawo do opieki nad dziećmi. Nowy ośrodek w Kowalczukach pomoże zachować spójność rodzin. Przewiduje się, iż centrum pozytywnie wpłynie na życie ponad 25% takich rodzin, że się zmniejszy liczba rodzin ryzyka socjalnego. Zakłada się, że działalność ośrodka znacznie polepszy stosunki pomiędzy rodzicami i dziećmi, jak również stosunki pomiędzy rodzicami.


 

Fot. archiwum ASRW

 

Fot. archiwum ASRW

Fot. archiwum ASRW

 

Fot. archiwum ASRW

Fot. archiwum ASRW

 

Fot. archiwum ASRW

Fot. archiwum ASRW

 

6 odpowiedzi to W Kowalczukach pomogą rodzinom i dzieciom

  1. Polak mówi:

    jak pieknie opisane, czy tylko tak naprawde tak ladnie jak to napisane…i przedstawione, moim zdaniem, taki centrum nie jest potrzebny, tym bardziej w srodku kowalczuk, gdzie musial byc osrodek, naprawde korzystny dla spoleczenstwa, aby ekonomicznie pomogl mieszkancow…zbyt ogromne koszty na renowacje budynku…a pracownicy jak i wszedzie w instytucjach panstwowych sa wybierani poprzez znajomstwa a bez zadnej rekrutacji…nie podoba mi sie takie cos…

  2. Szumszczanka mówi:

    Przyznaję, znam sytuację od podszewki i faktycznie żadne stanowisko nie zostało obsadzone na podstawie konkursu. Sami znajomi i rodzinka króliczka. Strasznie to denerwujące kiedy sie wie, że są ludzie którzy mogliby podjąć tam pracę zgodnie ze swoimi predyspozycjami i wykształceniem, a obsadzono grupkę pań z kółka wzajemnej adoracji. Scdzegolnie mile widziani przyjaciele pani Krystyny Gierasimowicz. W jej otoczeniu nie pracuje zadna osoba z konkursu-sami znajomi, bliscy i rodzinka. Dostaję k…cy jak to obserwuję ze strony.

  3. obywatel mówi:

    Do Szumszczanka: Jeżeli jest tak rzeczywiście jak pani twierdzi, że nie było konkursu na stanowiska (choć szczerze mówiąc w to bardzo wątpię) to takie decyzje może pani zaskarżyć powiedzmy w sądzie.
    A tak osobiście jako mieszkanka gminy Kowalczuckiej, czy pani cieszy się że taki ośrodek w Kowalczukach powstał i w ogóle czy jest on pani zdaniem potrzebnym w tej części rejonu wileńskiego?

  4. Alicja mówi:

    Zycze dla p. Leokadii Pawtel oraz dla calego Centrum, jak najlepszych sukcesow w tak trudnej pracy!
    Uwazam, ze takiego typu placowki maja byc, bo, niestety, nasze spoleczenstwo potrzebuje pomocy spolecznej.
    Powodzenia!!!

  5. józef III mówi:

    Maria Rekść jest cool !

  6. Karolina mówi:

    Mam wiele szacunku do obecnej pani mer, gdyz to za jej kadencji powstalo i powstaje wiele placowek socjalnych i zdrowotnych w rejonie wilenskim. Obserwuje sie wiele pozytywnych zmian. Slowa nie rozmijaja sie z czynem. Osrodek w Kowalczukach tez jest na miare potrzeby czasu – jest bardzo potrzebny, tak jak i dom dziecka, ktory jest w planie. Osoby pokrzywdzone przez los, sieroty, niepelnosprawni, chorzy, osoby samotne zostaly dostrzezone przez wladze rejonu, przez pania mer Marie Reksc i za to przed nia nisko chyle czolo.
    Natomiast, przykre jest, ze sa ludzie, ktorzy w tym widza wylacznie korzysc dla siebie, np. zatrudnienie czy stanowisko, i tym niszcza dobro. Chociaz czasem “swoi” tez potrafia sumiennie pracowac. Ciekawe gdyby nie wybory, czy osrodek z otwarciem nie musialby jeszcze poczekac? Dyrektor zatrudniona byla juz dawno, a wiec moze w komentarzu szumszczanki jest troche racji…
    czas pokaze
    Jeszcze raz brawa dla wladz rejonu i pani MER, ktorzy czynem udowodnili, ze zalezy im na dobru mieszkancow rejonu. I wierze, ze jezeli zajdzie taka potrzeba poradza z “rodzina kroliczka i paniami z kolka wzajemnej adoracji”:)
    milego weekendu zycze wszystkim

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.