11
XXII Olimpiada Literatury i Języka Polskiego — wykazać wagę mowy ojczystej

Na zwycięzców czeka ogólnopolski etap olimpiady w Warszawie Fot. Marian Paluszkiewicz

Dobiegły końca krajowe eliminacje XXII Olimpiady Literatury i Języka Polskiego.

„…krajobrazy i być może duchy Litwy nigdy mnie nie opuściły” — te słowa Czesława Miłosza posłużyły za motto tegorocznego święta mowy ojczystej, którym słusznie się określa olimpiadę. Gospodarzem tegorocznych eliminacji republikańskich była Szkoła Średnia im. Michała Balińskiego w Jaszunach.

Podczas gdy nasze władze na wszelki sposób próbują pomniejszyć rolę naszego języka ojczystego w szkole, młodzież nadal chętnie staje w szranki o miano najlepszego znawcę języka polskiego i literatury, w ten sposób ukazując wagę i rangę języka. Olimpiada odbyła się w dniach 17-18 marca, zaraz po tym gdy Sejm przyjął dyskryminującą oświatę polską ustawę. Dlatego konkurs minął w szczególnej atmosferze. Nie zabrakło nawiązujących do tego przemówień, a nawet spontanicznych deklaracji…

II miejsce zdobył Waldemar Śliżewski z Gimnazjum w Ejszyszkach Fot. Marian Paluszkiewicz

— Ostatnie innowacje władz państwa litewskiego, niestety, nie będą sprzyjały prestiżowi języka ojczystego. Jednak, jestem praktycznie tego pewien, że język polski na Litwie nigdy nie zaginie, tak, jak i pozostaną tu polskie szkoły. Przetrwaliśmy, trwamy i trwać będziemy — powiedział podczas uroczystego zamknięcia olimpiady mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz.

— Olimpiada to nie tylko sprawdzian wiedzy, to święto, które wykazuje wagę mowy. Bądźcie ambasadorami tej mowy w ojczyźnie, przyczyniajcie się do tego, by się zachowała — zwrócił się do uczestników poseł na Sejm RL z ramienia AWPL Jarosław Narkiewicz.

„… krajobrazy i być może duchy Litwy nigdy mnie nie opuściły” — te słowa noblisty Czesława Miłosza posłużyły w tym roku mottem dla uczestników olimpiady.
W finałowych zmaganiach wzięło udział 33 uczestników, zwycięzców eliminacji miejskich i rejonowych.

— Parafrazując słowa Czesława Miłosza — to wy najbardziej służyliście swojej mowie ojczystej, stawialiście miseczki z kolorami — powiedziała dr Irena Masojć, kierownik Katedry Filologii Polskiej i Dydaktyki Wileńskiego Uniwersytetu Pedagogicznego, członek komisji oceniającej.

W skład komisji weszli poloniści z Uniwersytetów Wileńskiego oraz Pedagogicznego. W tym roku pracę jurorów wspierali goście z Komitetu Głównego Olimpiady Literatury i Języka Polskiego w Warszawie.

Zdobywczyni I miejsca Joanna Sinkiewicz z Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie zdobyła również I miejsce na etapie miejskim Fot. Marian Paluszkiewicz

Jak zaznaczyła przewodnicząca komisji oceniającej dr Halina Turkiewicz, wyłonić najlepszych uczestników nie było trudno, gdyż od razu wyróżnili się na tle pozostałych. Większość uczestników prezentowała jednak podobny, wysoki poziom.

— Przyjechaliśmy tak jak kiedyś Miłosz nad brzeg Mereczanki… Komisja miała z jednej strony wielką przyjemność, ale również bardzo odpowiedzialną pracę. Najbardziej bolesne jest to, że nie możemy wyróżnić tych, którzy zostają poza dziesiątką, bo bywają wśród nich autorzy bardzo dobrych prac pisemnych lub ustnych. Oceniamy jednak całość przygotowania, stąd wybór taki, a nie inny — podsumowywała przewodnicząca komisji.

Rywalizacja odbywała się w ciągu dwóch dni. Pierwszego dnia odbyły się zmagania pisemne. Tradycyjnie była to interpretacja utworów literackich. Uczniowie musieli wybrać jeden z tematów — „Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku (…) (1 Kor 13,4). Ideał miłości a jej obraz w literaturze polskiej i światowej (na podstawie wybranych utworów)”, „Wieś!… To me życie, to podarunek Boży! (Cyprian Kamil Norwid). Jakie obrazy wsi w literaturze polskiej potwierdzają bądź obalają myśl znanego romantyka?”, „Dziś się żyje — jutro się umiera, ale żyje się: siłą stu koni! (Maria Pawlikowska-Jasnorzewska). Którzy ze znanych Ci bohaterów literackich realizują w jakimś stopniu podobny model egzystencji?”. Do wyboru uczestnicy mieli również interpretację wiersza Czesława Miłosza „W Szetejniach” lub interpretację fragmentu opowiadania Andrzeja Stasiuka (1960 r. ur.) „Spokój”.
W drugim dniu odbyły się eliminacje ustne. Podczas finałowego etapu pisemnego, w odróżnieniu od poprzednich eliminacji, kilka osób podjęło się interpretacji wiersza noblisty. Prawie połowa wybrała temat miłości.

Jurorzy tradycyjnie wybrali laureatów trzech miejsc oraz osoby wyróżnione. Dziesiątka zwycięzców, a propos w tym roku wyłącznie z Wilna i rejonu solecznickiego, ma zapewnione miejsca na kierunkach polonistycznych uczelni polskich oraz pewne ulgi przy ubieganiu się na studia na kierunkach humanistycznych, jak też dodatkowe punkty przy ubieganiu się o indeks dowolnej uczelni na Litwie. Na razie czeka ich ogólnopolski etap olimpiady w Warszawie, podczas którego będą rywalizowali z uczniami z Polski, krajów postsocjalistycznych oraz, po raz pierwszy, z krajów Europy Zachodniej.

Wiceprezes Zarządu Krajowego „Wspólnoty Polskiej” Dariusz Bonisławski nagrodził osoby, które znalazły się najbliżej zwycięskiej dziesiątki Fot. Marian Paluszkiewicz

Katedra Filologii Polskiej i Dydaktyki Wileńskiego Uniwersytetu Pedagogicznego dodatkowo wyróżniła trzy osoby za bardzo dobre wypowiedzi ustne: Jolantę Różewicz, Joannę Wołodko oraz Agatę Szuszkiewicz. Obecny na uroczystości wiceprezes Zarządu Krajowego „Wspólnoty Polskiej” Dariusz Bonisławski w imieniu tej fundacji wyróżnił i nagrodził osoby, które znalazły się najbliżej zwycięskiej dziesiątki — Justynę Łatkowską, Beatę Młyńską oraz Julię Milun.
Wszyscy laureaci oraz ich nauczyciele otrzymali nagrody, oraz dyplomy. Ufundowali je m. in. Macierz Szkolna, Konsulat przy Ambasadzie RP w Wilnie, samorządy rejonu solecznickiego oraz wileńskiego. Zdobywcy trzech miejsc otrzymali atrakcyjne nagrody w postaci telewizora, kin domowych i aparatów fotograficznych od Zarządu Głównego ZPL, które wręczył przewodniczący Związku Polaków, poseł na Sejm RL Michał Mackiewicz.

Gospodarzem tegorocznej olimpiady była świeżutko wyremontowana Szkoła Średnia im. M. Balińskiego w Jaszunach. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i dla gości oraz uczestników przygotowali świetny program towarzyszący. Pierwszego dnia zmagań po czterogodzinnej pracy olimpijczyków i ich nauczycieli czekała wycieczka po Jaszunach i okolicach. Natomiast prawdziwą ucztą dla ducha zapewne dla wszystkich obecnych na oficjalnym zamknięciu olimpiady stał się spektakl „Do zbielałej róży podobna” — historia życia Ludwiki Śniadeckiej wybranki serca Juliusza Słowackiego, którą zagrała między innymi laureatka jednej z olimpiad z literatury i języka polskiego.

 


I miejsce

Joanna Sinkiewicz, Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie, naucz. Stanisława Wielisiejczyk

 

II miejsce

Andrzej Czerniewski, Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie, naucz. Czesława Osipowicz

Waldemar Śliżewski, Gimnazjum w Ejszyszkach, naucz. Wacława Iwanowska

 

III miejsce

Justinas Pieślak, Szkoła Średnia im. Joachima Lelewela w Wilnie, naucz. Mirena Narkun

Bożena Szyło, Szkoła Średnia Pawła Ksawerego Brzostowskiego w Turgielach, naucz. Walentyna Dulko

Jolanta Paluszkiewicz, Szkoła Średnia im. Władysława Syrokomli w Wilnie, naucz. Janina Kuckienė

 

Wyróżnienia

Ewa Kulesza, Gimnazjum im. Jana Pawła II, naucz. Czesława Osipowicz

Jolanta Kuryło, Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego w Solecznikach, naucz. Bożena Bandalewicz

Hanna Paukszteło, Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie, naucz. Aneta Polakiewicz

Marta Sokołowska, Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie, naucz. Czesława Osipowicz

11 odpowiedzi to XXII Olimpiada Literatury i Języka Polskiego — wykazać wagę mowy ojczystej

  1. alfa mówi:

    Świetnie, że przesiąknięte duchem Śniadeckiego, Balińskiego Jaszuny, gościły polonistycznie uzdolnioną młodzież.
    Gratulacje dla laureatów i ich nauczycieli. Miło zauważyć przedstawicieli płci męskiej.
    Ta wspaniała kresowa młodzież nie miałaby problemu z napisaniem tekstu:
    Łączę się w “bulu” i “nadzieji”

    Ogromny problem z ortografią ma Komorowski, tak się wpisał w księdze kondolencyjnej w ambasadzie Japonii.

  2. Anna mówi:

    Czytając chociażby artykuł o proteście związków zawodowych widzę, iż nie tylko Komorowski ma problem z poprawną pisownią.

    Serdeczne gratulacje dla uczestników olimpiady!

  3. abc mówi:

    Pokazaliście klasę, brawo.
    alfa, Anna
    Zostać olimpijczykiem nie każdy może, prezydentem każdy, nawet buc i analfabeta.

  4. mmm mówi:

    Na zdjęciu to raczej pan Piotr Bonisławski, a nie Dariusz, Kurier chyba nigdy się nie zmieni… 🙂

  5. Kazimierz Karpicz mówi:

    do Mmm
    Jakoś się obcowało jako z Dariuszem Bonisławskim… Nie mieniaj Kuriera, sam się puknij…

  6. Adam81w mówi:

    Gratulacje dla zwycięzców jak i wszystkich uczestników tej niezwykle potrzebnej inicjatywy.

  7. józef III mówi:

    Piękna młodzież !

  8. tr mówi:

    Cześka zuch – dobrze popracowała

  9. mmm mówi:

    do Kazimierz Karpicz
    trochę kultury. Ma dwa imiona Dariusz Piotr, osobiście go znam od wielu lat jako Piotra. Więc sam się… .

  10. rzepa mówi:

    do Kazimierz Karpicz
    jako dyrektor szkoly nie musialby Pan pozwalac sobie takie komentarze. Wstyd…

  11. Tadeusz mówi:

    Brawo
    Dla wszystkich Polaków na Litwie. Serdeczne życzenia dla laureatów i ich rodzin: rodziców, babć i dziadków oraz nauczycieli, którzy nie zapominają o polskiej mowie i kultywują ją, dbają o nią, pamiętają o Polsce, przekazują swoją i naszą polskość dla swoich potomnych.
    Serdeczne dziękuję.
    Gratulacje do zwyciężczyni tej edycji Olimpiady Literatury i Języka Polskiego na Litwie dla Joanny Sinkiewicz.
    Pozdrawiamy Ciebie i życzymy dalszych sukcesów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.