34
Batalia o polskie szkoły na Litwie trwa

Społeczność polska na Litwie oraz najwyższe władze Państwa Polskiego nie składają broni w obronie polskiej oświaty na Wileńszczyźnie. Przed tygodniem litewski Sejm uchwalił nowelizację Ustawy o Oświacie, która grozi zamykaniem szkół polskich na Litwie i przyczyni się do przymusowej asymilacji Polaków.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski wydało specjalne oświadczenie, w którym w ostrej formie potępiło przyjęcie przez Litwę dyskryminacyjnej Ustawy. Z kolei litewskie Ministerstwa Oświaty i Nauki oraz Spraw Zagranicznych odpowiadając na oświadczenie polskiego MSZ, murem stanęły za znowelizowaną Ustawą. Tymczasem Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie, Zrzeszenie Nauczycieli Rosyjskich Szkół na Litwie i Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” złożyły na ręce prezydent Dali Grybauskaitė list, który zawiera prośbę, aby nie podpisywać dyskryminacyjnej Ustawy.

„Ustawę przyjęto mimo wielokrotnie zgłaszanych zastrzeżeń władz polskich, które wskazywały na niebezpieczeństwo złamania dwustronnych zobowiązań przyjętych przez Litwę między innymi w Traktacie między Rzeczpospolitą Polską a Republiką Litewską o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy z roku 1994.

Władze Republiki Litewskiej nie okazały dobrej woli w partnerskim potraktowaniu tej, tak ważnej dla polskiej społeczności na Litwie, kwestii i nie podjęły działań w celu znalezienia rozwiązania zgodnego z europejskimi standardami i powszechnie uznawaną w prawie międzynarodowym zasadą niepogarszania praw nabytych przez mniejszości” — pisze się w oświadczeniu polskiego MSZ.

Polski resort spraw zagranicznych przypomniał władzom Litwy, iż ich argumenty o podobieństwie nowych rozwiązań zawartych w Ustawie do tych stosowanych w szkołach dla mniejszości narodowych w Polsce są po prostu nieadekwatne.

„Użyto tego argumentu wybiórczo, nie wspominając o funkcjonującym w Polsce uprzywilejowaniu szkół mniejszości, przekładającym się m. in. na znacznie wyższy poziom ich finansowania, niższe normy kompletowania klas i bezpłatne podręczniki oraz o obligatoryjnym egzaminie z języka ojczystego, który młodzi Litwini w Polsce zdają na maturze, a także o nauczaniu historii i geografii Litwy, jako odrębnych przedmiotów, wykładanych w języku ojczystym” — mówi się w oświadczeniu MSZ RP.

W środę, w Warszawie odbyła się rozmowa  między ministrem SZ Polski Radosławem Sikorskim a ambasador Litwy w Polsce Loretą Zakarevičienė. Rozmowa dotyczyła Ustawy o Oświacie, która została dopiero co przyjęta na Litwie.

Jednak strona litewska kategorycznie nie przyjmuje polskiej argumentacji. „Jesteśmy gotowi w języku argumentów z całą odpowiedzialnością obronić przyjętych decyzji” — oświadczył w czwartek minister oświaty i nauki Litwy Gintaras Steponavičius.

„Nie może jednak nie dziwić taka nieadekwatna ocena sytuacji polskiej mniejszości narodowej, mieszkającej na Litwie i zarzuty wobec Litwy, iż nie przestrzega dwustronnych i międzynarodowych umów” — tak skomentowało MSZ Litwy środowe oświadczenie polskiego MSZ.

Z kolei przedstawiciele mniejszości narodowych na Litwie zwrócili się do prezydent Dali Grybauskaitė z prośbą o niepodpisywanie nowelizacji Ustawy o Oświacie.

„W przyjętej Ustawie dostrzegamy wyraźne pogorszenie oświaty mniejszości narodowych. […] Jest to dyskryminujące i nieetyczne względem uczniów szkół mniejszości narodowych, ich rodziców i pracujących w tych szkołach nauczycieli” — czytamy w liście, który podpisali prezesi: Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie — Mirosław Szejbak, Zrzeszenia Nauczycieli Rosyjskich Szkół na Litwie — Ela Kanaitė i Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” — Józef Kwiatkowski.

R. M.

34 odpowiedzi to Batalia o polskie szkoły na Litwie trwa

  1. Senbuvis mówi:

    Dam Wam przykład „litewskiej” logiki. Jest taka informacja : w litewskich szkołach w Polsce naucza się geografii Litwy i historii Litwy w języku litewskim. Wniosek: historię i geografię w szkołach litewskich w Polsce naucza sę po polsku.
    A jak jest faktycznie? Oprócz tego, że hstorię i geografię w litewskich szkołach w Polsce naucza się po litewsku to jeszcze dodatkowo są przedmioty „Historie Litwy” i „Geografia Litwy”, ktore też naucza się po litewsku.
    Jest taka informacja: w Polsce zamknięto szkołę litewską. Wniosek – w Polsce zamyka się litewskie szkoły, żeby znisczyć litewskość.
    A jak jest faktycznie? Szkołę zamknęły władze samorządowe, gdzie większość stanowią Litwini, bo nie było już w niej uczniów.
    Itd, itp, i poco polski MSZ prowadzi polemikę na logiczne argumenty? Strata czasu, bo logika MSZ litewskiego jest „litewska”.

  2. Chuck Norris mówi:

    W radiu słyszałem, że pani prezydent Grzybowska powiedziała, że nauczanie przedmiotów w języku litewskim, zrobi polskie szkoły bardziej atrakcyjne. Proponuję ustawę, aby geografia i historia były nauczane w języku polskim, w litewskich szkołach, ponieważ bracia Litwini są dyskryminowani, znają mniej języków niż Polacy i ich szkoły mają nauczanie tylko w jednym języku, a to jest takie nieatrakcyjne :/

  3. Super mówi:

    to senbuvis

    w Sejnach nie było uczniów?

    Klamstwo

  4. Eldoradas mówi:

    Super : A jaka jest prawda ?

  5. Senbuvis mówi:

    Super – a byli?

  6. Senbuvis mówi:

    Szkoła Podstawowa w Smolanach w gminie Puńsk (Podlaskie) zostanie zlikwidowana w 2011 roku, jednak na zamknięcie litewskich szkół w Widugierach i Przystawańcach radni Puńska się nie zgodzili podczas sesji rady gminy. Radni głosowali przeciwko propozycjom wójta.

    W 2011 roku ma zostać zlikwidowana Szkoła Podstawowa w Smolanach, gdzie uczy się 13 dzieci – 12 uczniów w podstawówce i jedno dziecko w oddziale przedszkolnym. Szkoła w Smolanach jest jedyną szkołą gminną, gdzie uczą się tylko polskie dzieci. Gmina dopłaca do niej rocznie 250 tys. zł. Radni gminy Puńsk uznali, że należy zlikwidować placówkę ze względów finansowych. Pozostanie tam jedynie wiejska świetlica dla dzieci.

    Radni nie zgodzili się jednak na plan likwidacji w 2012 roku dwóch litewskich szkół w Widugierach (9 uczniów) i Przystawańcach (8 uczniów). W planach wójta była także ewentualna likwidacja w 2013 roku szkoły z litewskim językiem nauczania w Nowinnikach (29 uczniów). Wójt Witold Liszkowski chce wszystkie dzieci dowozić do szkoły w Puńsku. Wójta zaskoczyła decyzja radnych, którzy nie zgadzają się na jego plan zamknięcia placówek.

    „Zobaczymy, co się stanie w tym roku. Przy konstruowaniu budżetu na 2012 rok będziemy musieli podjąć jakąś konkretną decyzję w sprawie oszczędności oświatowych. Będę rozmawiał z radnymi” – powiedział PAP Liszkowski.

    Wójt przypomniał, że obecnie gmina dopłaca do wszystkich swoich szkół rocznie 1,5 mln zł, dlatego wójt chce dokonać oszczędności. Jak dodaje Liszkowski, jedynym kryterium likwidacji placówek są względy ekonomiczne.

    Jak w rejonie solecznickim podjął samorząd decyzje o zamknięciu szkoły litewskiej z powodu braku uczniów to wrzask był na całą Litwę jak to Polacy gnębią Litwinów. A tu co? Likwiduje się jedyną polską szkołę i cisza – bo wqzględy ekonomiczne.Tak wygląda prawda, Super!

  7. Jan mówi:

    Super:Sejny,Berzniki,Koty,Giby,Zelwa itd.Znajdż chętnych do nauki litewskiego.Codziennie z pod konsulatu w Sejnach wyjeżdża żółty busik szkolny i z ledwością 8/10 dzieciaków z całej okolicy wozi do Łozdziej/z Sejn 10km/na Litwę do szkoły.Z kilku wiosek ledwo taka garstka.

  8. Antek Rozpylacz mówi:

    Dlaczego w tym chaosie nikt nie wspomina o tragicznej znajomosci Polakow Litewskich jezyka ojczystego, czyli Polskiego. Na studiach w Polsce mialem sporo znajomych z Wilna i nie najliepiej spisywali sie ze znajomoscia Polskiego, szczegolnie ze szkol wioskowych. Poziom wymowy byl naprawde do naprawy, sporo miesiecy trwalo im dociosywanie mowy i pozbycie sie obcych sloganow.
    Tu na Litwie
    kazdy Litwin zarzuca zla zjnajomosc Polskiego, a tu raptem z innej banki, na sile Litewski plus, bo niby zle znamy jezyk i dlatego nie znajdujemy pracy.
    Mozna pomyslec , ze Litewscy Polacy to nieucy i umyslowo uposledzemi, nie znaja zadnego jezyka, wszyscy maja do szkol pod gorke.

  9. Znad Solczy mówi:

    Litwini nie opierają się na żadnej logice, oprócz jedynej,wbitej do każdej indoktrynowanego litewskiego łebska-tutejszych zlituanizować za każdą cenę. Polacy Wileńszczyzny, jesli jeszcze chcą istnieć, mają JEDYNĄ szansę-bojkotować szkołę i wzniecić skandal międzynarodowy.

  10. katolik mówi:

    Na ziemi podmiotem jest czlowiek, a nie „partie polityczne”! Człowiek z godnoscią WOLNOSCI STWORCY, sam ma prawo decydowac o swoich wyborach, ojczyznianych, a nie rzady/sejmy/ RL czy RP! Wladze sa wlasnie od tego, aby stworzyc wolnosciowe warunki wyboru czlowiekowi tj. zwłaszcza rodzicom swojego dziecka! „Litwa” łamie masowo prawa człowieka! Niezależnie od narodowości!

  11. Znad Solczy mówi:

    Ciekawie, jeśli hasło „Lietuva-lietuviams” nie uważa się za wykroczenie, może warto wyjść z hasłem „Vilniaus kraštas-Vilniaus lenkams!”?

  12. Bialy orzel mówi:

    Widocznie wzmagająca się repatriacja Wilniukow do Polski nie za gorami.

  13. Scyzor mówi:

    Ja powiem tak: nie chcę być złym prorokiem ale my te walkę już przegraliśmy, za kilkanaście/dziesiąt lat polskie dzieci będą już wzorowymi lietuvisami jak ta dziewczyna- mała bohaterka od wypracowania, z odpowiednio wyrobionym światopogladem. Ja nie wiem co mozna/ nalezałoby zrobić żeby do tego nie doszlo ale jestem pewien że ze strony Polski żadnego realnego wsparcia Polacy na Litwie nie otrzymają: kilka not z MSZ a za parę miesięcy znowu będzie partnerstwo strategiczne, spotakania Komorowskisa z Grzybowską, wspólne posiedzenia Zgromadzenia parlamentarnego itd. A oni to zaczęli z podziwu godną determinacją i skutecznością doprowadzą do końca. Obym się mylił ale nie sądzę.

  14. Zbigniew mówi:

    do scyzor.
    mam nadzieję ze się mylisz
    oby tak bylo

  15. Kmicic mówi:

    Do Scyzor 13:
    Jeżeli polskie władze tak naprawdę, NAPRAWDĘ, nie wyjdą poza schematy tzw.poprawności politycznej i NAPRAWDĘ nie ruszą tyłkiem, to tak będzie jak piszesz. Jeszcze drugą możliwością są tak spektakularne-medialne reakcje litewskich Polaków ,że wybuchnie międzynarodowy skandal. Już najwyższy czas wyjść całkowicie z dotychczasowych schematycznych , rutynowych reakcji. Trzeba się przebić z tą informacją i dać przykład prawdziwej desperacji , aby polskie i europejskie władze musiały i zechciały zdecydowanie zareagować. A tak naprawdę, to już nie ma nic do stracenia.

  16. ben mówi:

    „Tymczasem Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie, Zrzeszenie Nauczycieli Rosyjskich Szkół na Litwie i Stowarzyszenie Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” złożyły na ręce prezydent Dali Grybauskaitė list, który zawiera prośbę, aby nie podpisywać dyskryminacyjnej Ustawy”.
    I to cieszy. Przynajmniej mnie.

  17. jeing mówi:

    Ale ta GryBabAskaite i tak ją podpisze… vrh#@T@fwE

  18. Cenzor Carski Walter mówi:

    Kruche są te nasze prawa, jeśli składamy nadzieję na p. Grybauskaite – prezydent w republice parlamentarnej. No i nie muszę tłumaczyć co byłoby u władzy będąc „Adamkusowi”.

  19. Cenzor Carski Walter mówi:

    Musi być lepsze wyjście niż ciągłe stanie w obronie i walczenie ze skutkami. Trzeba w jakiś sposób iść w kontratakę, bo do dnia dzisiejszego nie ma się czego bać prócz samego siebie, w najgorszym wypadku skańcza tam gdzie zaczął.
    Faktycznie nie walczymy z ludźmi, ale ze zwierzchnosciami, władzami, rządcami świata ciemności i złymi duchami w przestworzach.

  20. Cenzor Carski Walter mówi:

    nie mają się czego bać*

  21. Jurgis mówi:

    Głosy ze strony polskiej o zachowaniu daleko idącej cierpliwości są dużym błędem.
    Czas działa na korzyść utrwalania indoktrynacji młodych Polaków na Litwie. Argumentacja o potrzebie lepszej znajomości litewskiego przy okazji uczenia historii i geografii obłudna.
    Znajomość litewskiego będzie weryfikowała konkurencja na rynku pracy i egzamin na wyższe uczelnie w których to sytuacjach Polacy wypadają nie gorzej niż Litwini.
    W tej sytuacji trzeba nastawić się
    od razu na działanie tak jak by ustawa była już zaaprobowana przez
    Grybauskaitie i konieczne były energiczne kroki.

  22. Jakub mówi:

    Czytam dyskusję na tym forum , pełną troski i bezsilności. Drodzy Rodacy , sprawa wydaje się tak skomplikowana że chyba beznadziejna. Ale jest jedna sprawa o której nikt tu nie pisze a która może spowodować że Lietuvisi nic nie będą wstanie zrobić. Powinniście się domagać od Polski dobrego (takiego który spowoduje że poziom wykształcenia Polaków będzie wyższy niż Lietuvisów)systemu stypendialnego dla młodzieży ( nie tylko dla studentów)Polska i Lietuva jest w Uni , nie ma granic co stoi na przeszkodzie aby każdy Polak z Litwy (podkreślam każdy – nie powinno być żadnych ograniczeń) mógł uczyć się w Polsce całkowicie za darmo – stypendiumm powinno pokrywać również koszty utrzymania.
    TO PAŃSTWO POLSKIE MOŻE I POWINNO ZROBIĆ. I TEGO POWINNIŚCIE SIĘ DOMAGAĆ OD PAŃSTWA POLSKIEGO.
    Niezależnie od tego na drodze dyplomatycznej i głównie na forum Unii społeczność Polska z Litwy powinna domagać się przestrzegania przez Lietuvę praw obywatelskich.
    Kolejna sprawa to dostępność telewizji polskiej – całej oferty po Polsku, tu również Polska powinna przygotować specjalny program który spowoduje że w każdym polskim domu , ale nie tylko polskim bedzie dostępna telewizja z Polski.
    W XIX i XX wieku , kiedy nie było telewizji, radia, internetu nie udało sie Polaków zgermanizować , zrusyfikować, zlituanizować. To teraz to masię udać Lietuvisom ?
    Ludzie miejmy trochę poczucia własnej wartości.
    GŁOWA DO GÓRY – NIE DAMY SIĘ.

  23. Cenzor Carski Walter mówi:

    Z drugiej strony, mam dobry pomysl w wypadku jesli p.prezydent zaakceptuje ta ustawe, nie pozostanie nic z i tak cuchnacego argumentu nie dawac punktow za j.polski przy wstapieniu do wyzszych uczelni.

  24. Kmicic mówi:

    Do Jurgis 22:
    To oczywiste ,że skrajnie antypolska ustawa w takiej formie, co najbardziej prawdopodobne, lub po kosmetycznym liftingu, zostanie zaaprobowana. Mam nadzieję ,że polscy liderzy na LT są w 100% przygotowani i mają już konkretny plan jak nie dopuścić do wejścia ustawy w życie. To samo dotyczy władz RP.Dla Polski i Polaków dyskryminacja Wilniuków jest znacznie ważniejsza niż wojna w Libii czy Afganistanie czy rozgrywki partyjne w RP.

  25. polscy liderzy mówi:

    do kmicic

    Tak wodzu, jesteśmy w 100% przygotowani. Tak, mamy konkretny plan. Czekamy tylko na twój znak. My wiemy, ty możesz bardzo dużo … wysłać za jednym kliknięciem.

  26. nowy mówi:

    kmicic czytam te twoje pierdoły i tak mysle że już wszystko ci sie poprzestawiało w tej twojej mózgownicy. Za kogo ty sie tam uwazasz siedzac w gaciach na stołku przed klawiaturą? piszesz ze masz nadzieje ze oczekujesz ze trzeba ze wymagasz ze juz czas że …terefere. a jak juz piszesz o desperacji to mysle ze ty jestes w jakiejs wielkiej desperacji w pogoni za rozumem.

  27. Zagłoba mówi:

    „Jednak strona litewska kategorycznie nie przyjmuje polskiej argumentacji. „Jesteśmy gotowi w języku argumentów z całą odpowiedzialnością obronić przyjętych decyzji” — oświadczył w czwartek minister oświaty i nauki Litwy Gintaras Steponavičius.”

    To brzmi naprawdę groźnie. Patrząc na dotychczasowe (żałosne i nieudolne, zwykle spóźnione) działania strony polskiej, z MSZ i prezydentem na czele, można się obawiać ich rozmów z przedstawicielami RL. Żelazne „argumenty” i „siła przekonywania” lietuvisów mogą sprawić, że wkrótce sama najjaśniejsza RP będzie się domagała nauczania w języku państwowym i zamykania kolejnych polskich szkół na Wileńszczyźnie.

  28. ben mówi:

    W uzupełnieniu 16:
    Mam nadzieję, ze zarówno polscy politycy jak i działacze społeczni w RL nie zapomnieli o parlamentarzystach litewskich, którzy głosowali za odrzuceniem ustawy.
    Bez pozyskania ich na stałe oraz pozyskiwania kolejnych (a choćby i tych, którzy się wstrzymali), a także każdego Litwina sympatyzującego z Polakami, a mającego wpływ na opinię publiczną w RL, niewiele się da zrobić w sprawie poprawy sytuacji mniejszości polskej w RL. Pohukiwania i skakanie do oczu Litwinom, przyczynia się jedynie do tego, że się ich coraz więcej od Polaków odwróci. I chyba tego chcą zwolennicy, jak to pisze tomasz: „dam, da, dam SPRAWY”.

  29. ziuk mówi:

    Zwycięstwo Polakow w wyborach obala klamstwo Baltow o okupacii Wilenszczyzny.Dla tego zlodzij zaciera slady i krzyczy:lap zlodzieja.

  30. Czytelnik mówi:

    Do ben:A kto bedzie placil za pozyskiwanie?

  31. LENKU "KULTURA" ir "DRAUGYSTE" mówi:

    Komentarz usunięty. [użytkownik zabanowany]

  32. ben mówi:

    Do Czytelnik:
    Sorki, ale nie rozumiem Twojego pytania. Wytłumaczysz słabszemu?

  33. Cenzor Carski Walter mówi:

    Ogółem może ta ustawa nie byłaby nam na niekorzyść, jeśli ją oczywiście znacznie skoregować…na przykład:
    1. Żadnych „optymizacji” szkół
    2. Zadnych zabierań stypendii dla UBW
    3. Punkty za język polski nadawane przy postępowaniu do wyższej uczelni.

    Ogółem Polakom trzeba byłoby poduczyć się języka litewskiego, natomiast litwinom by się dorównać nam…zaczynać od zera.
    A bo co, mamy polski na niższym poziomie niż litwini uczący angielski (która się m.i. przy postępowaniu oczywiście wlicza)???

    Jak już pisałem, jeśli p. Prezydent podpisze ustawę, nie pozostanie nic z i tak już śmierdzącego argumentu nie dawać punktów za język polski przy postępowaniu do uczelni!

  34. Cenzor Carski Walter mówi:

    P.S. Dla forumowiczów nie znajomych z systemem edukacji na Litwie dotyczącym języka polskiego – język polski nie tylko nie ma obowiązkowego egzaminu, jego się nie wlicza przy postępowaniu! Za jakiś angielski oczywiście(poziom nauczania którego daleko nie dorównuje temu jak się uczy polski), a polski to sub-język? Z jakiej faszystowskiej racji?

  35. note mówi:

    polskie-szkoly.pl: Gimnazjum z Polskim Językiem Nauczania w Czeskim Cieszynie jest JEDYNĄ POLSKĄ SZKOLĄ Srednią w Republice Czeskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.