187
Parlamentarzyści Litwy i Polski będą rozmawiać o problemach Polaków na Litwie

Władze Litwy twierdzą, że sytuacja Polaków na Litwie jest najlepsza poza granicami Polski, toteż sukcesywnie dążą do jej pogorszenia Fot. Marian Paluszkiewicz

W czwartek do Wilna przyjeżdża grupa polskich parlamentarzystów Delegacji Parlamentarnej do Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej i Sejmu Republiki Litewskiej, którzy omówią z litewskimi kolegami problemy ciążące na relacjach dwustronnych.

Wicemarszałek Sejmu polskiego, Ewa Kierzkowska, która jest współprzewodniczącą Delegacji do Zgromadzenia, poinformowała na początku kwietnia, że do Wilna pojedzie specjalna grupa ds. oceny realizacji Traktatu Polsko-Litewskiego, która działa w ramach Delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego. Chociaż będzie to pierwsze od dłuższego czasu spotkanie robocze grup poselskich, jednak problemy, które zostaną na nim poruszone są znane zarówno polskiej, jak i litewskiej stronie — problemy szkolnictwa, restytucja praw własności dla Polaków w Wilnie i na Wileńszczyźnie oraz inne kwestie zapisane w przyjętym jeszcze 25 kwietnia 1994 roku Traktacie Polsko-Litewskim.

— Są to stare problemy, aczkolwiek podczas spotkania mogą być poruszone nowe kwestie. W każdym razie należy rozmawiać i oddzielić domniemane problemy od tych właściwych, żeby potem moglibyśmy naszkicować mechanizm rozwiązywania tych problemów — powiedział w rozmowie z „Kurierem” wiceprzewodniczący litewskiego Sejmu, Algis Kašėta, współprzewodniczący polsko-litewskiego Zgromadzenia Parlamentarnego. Kašėta zapowiedział też, że strona litewska postara się zapewnić polskich kolegów, że sytuacja polskiej mniejszości na Litwie nie pogarsza się, ale poprawia się.

Grupa międzyparlamentarna spotka się w Sejmie litewskim w czwartek po południu i tegoż dnia zakończy swoje obrady.

Jak dowiedzieliśmy się, początkowo planowano kilkudniowe spotkanie. Posłowie mieli też odwiedzić szkoły polskie na Litwie, jednak polska strona poprosiła o streszczenie harmonogramu spotkania.

— Wicemarszałek Sejmu Ewa Kierzkowska poinformowała nas, że z powodu innych obowiązków służbowych, ona nie będzie mogła przyjechać do Wilna, toteż spotkanie odbędzie się pod przewodnictwem wiceprzewodniczących Zgromadzenia. Polska strona poprosiła też o skrócenie spotkania do jednego dnia — wyjaśnia nam wiceprzewodniczący Algis Kašėta.

— Nie przystaliśmy na scenariusz spotkania przygotowanego przez litewska stronę, bo nie chcemy uczestniczyć w oficjalnych ceremoniach. Przyjeżdżamy, żeby wyraźnie i stanowczo przedstawić litewskim kolegom swoje zaniepokojenie z powodu nierealizowania przez stronę litewską porozumień Traktatu. Dlatego też, do Wilna przyjeżdża delegacja posłów z powołanej wcześniej tzw. grupy roboczej do spraw trudnych, która monitoruje realizacje założeń Traktatu Polsko-Litewskiego. Pierwsze spotkanie tej grupy odbyło się na zaproszenie polskiej strony w Sejnach i Puńsku. Potem długo czekaliśmy na zaproszenie litewskiej strony — powiedziała w rozmowie z „Kurierem” posłanka Urszula Augustyn, wiceprzewodnicząca Zgromadzenia.

Jak dowiedzieliśmy się, litewska strona długo zwlekała z posiedzeniem grupy roboczej ds. trudnych i liczyła na zwołanie posiedzenia Zgromadzenia, które według tradycji ma organizować strona polska.

— Stanowczo nie zgadzamy się z tym, bo uważamy, że najpierw grupy robocze muszą wypracować wspólne stanowisko ws. realizacji założeń traktatowych. W tej kwestii, niestety, nie mamy za co naszych litewskich partnerów pochwalić, gdy tymczasem Polska dobrze wywiązuje się ze swoich zobowiązań — powiedziała posłanka Urszula Augustyn.

Polscy posłowie przyjeżdżają do Wilna nie tylko po to, żeby kolejny raz wyartykułować litewskim kolegom problemy Polaków na Litwie, ale też, żeby spotkać się z mniejszością polską.

— Chcemy zapewnić naszych rodaków, że rozwiązanie ich problemów jest dla nas ważnym postanowieniem, a zarazem chcemy też usłyszeć od nich o potrzebnych działaniach w kierunku rozwiązania tych problemów — zaznaczyła posłanka. Dodała też, że przed wizytą w Wilnie, w Warszawie odbędzie się narada grupy roboczej posłów z przedstawicielami ministerstw oświaty i nauki, spraw zagranicznych, podczas której zostaną wypracowane konkretne propozycje działań, które mają zniwelować pogorszenie sytuacji polskiej mniejszości na Litwie, szczególnie po przyjęciu przez Sejm litewski nowej Ustawy o Oświacie, która faworyzuje szkoły litewskie względem polskich oraz pogarsza sytuację polskich szkół, co w wyniku może doprowadzić do ich likwidacji.

Polska mniejszość na Litwie skrytykowała założenia ustawy i domaga się zachowania obecnego systemu nauczania w szkołach mniejszości narodowych. Mimo to ustawa została przyjęta, a prezydent ją podpisała.

187 odpowiedzi to Parlamentarzyści Litwy i Polski będą rozmawiać o problemach Polaków na Litwie

  1. maryla mówi:

    “Meanwhile, I very much wanted to tell you more about an international Transparency International Summer School on Integrity (www.tischool.lt

    ) we are organizing in Vilnius for the second time this year and ask you whether you could distribute more information about the event among your colleagues and partner organizations. Perhaps it would be of interest to them. Last year we had some seventy students from twelve countries attending the School.

    There are scholarships for Polish students available and it would be great to have strong applications coming from Poland.”

  2. maryla mówi:

    Zgłoście się i zaproponujcie zbadanie przejrzystości procesu zwrotu zagrabionych nieruchomości na Wileńszczyźnie !

  3. ben mówi:

    Zatem nie będzie, jak to wielokrotnie sugerowano na forum KW, jedynie towarzyskie “spotkanko”.

  4. dobrze mówi:

    litewskojezyczni faszysci russkij litovec, tworzacy ustawodawstwo Litwy celowo spychaja polskojezycznych oobywateli Litwy, autochtonow na margines socjalny i polityczny: okradaja w swietle wytwarzanego przez siebie prawa, ponizaja, blokuja dostep do realnej wladzy. Ludzie Tomaszewskiego widzac zamiast poprawy ciagle pogarszanie sie warunkow zycia, glosuja przeciwko faszyzmowi, nie za Tomaszewskiego. Nikt nie chce utozsamiac sie z cynicznym zlodziejem lansbergisem, falszywym garsva czy psychicznie chorym, nie wiadomo czemu sprawujacym wladze, songaila

  5. Jan mówi:

    Super.Z kilkudniowego zrobiono jednodniowe,popołudniowe 1/2 godzinne i przy tym jeszcze spotkanie z rodakami.
    Nielepiej na telebimach w ramach telekonferencji po 1min.na posła,a “czasowym” będzie p.Niesiołowski?Taniej,weselej i mniej obciachowo.

  6. Korona mówi:

    Jestem ciekaw, kiedy Polski Sejm przyjmie ustawę reaptriacyjną, skierowaną do Polakow ze wschodu?

  7. no com mówi:

    Przyjezdzal do Wilna s.p. Kaczynski, dostal po jednym policzku, przyjedzie p. Kierzkowska – dostanie po drugim. Panie i panowie, to jest Lietuva – Kowienski chutor, nikt z tak zwanych politykow nie ma zadnego pojecia co oznacza kultura, uczciwosc, tolerancja, zaufanie, tu sie modla na jedna ikone – Lietuva lietuviams.
    Zwijac z tad musimy, albo czeka genocid

  8. Cenzor Carski Walter mówi:

    Na zdjęciu szturm na sejm.

  9. azja_Polska mówi:

    Rząd litewski mówi, że sytuacja Polaków na Litwie polepsza się !
    Rząd polski zaś cały czas opowiada, że nam Polakom żyje się w Polsce coraz lepiej (pod mostami), a jak jest naprawdę to my wszyscy wiemy. Jest to po prostu język dyplomacji i trzeba to inaczej rozumieć niż w rzeczywistości jest.
    No cóż posiedzą sobie pogadają, a może i popiją i będzie tak jak było – kupa śmiechu.

  10. Senbuvis mówi:

    Jaki cel przyświecał stronie litewskiej w zaproszeniu polskiej grupy parlamenatarzystow? Ano taki, aby podgrzac i tak już napiętą atmosferę w stosunkach polsko – litewskich. A po co podgrzać? Aby sprowokować stronę polską do zerwania układu z 1994 roku. Litwa nie ma już ustawy o mniejszościach, nie bedzie miała układu – już nic nie będzie ich krępowało w zniszczeniu polskiej mniejszości na naszych oczach. Już raz to uczynili w latach 1918 – 1939 na Litwie Kowieńskiej. I Polska nie potrafi i nie może temu zapobiec. Mogą zapobiec wyłącznie Polacy z Litwy, przy wsparciu Polski w każdy możliwy sposób. Wileńszczyzna to nie Kosowo za którą stała biedna Albania …
    Stawiam skrzynkę przeciwko jednej, że stanie się tak, jak przewiduję:)

  11. Adam81w mówi:

    Niech naciskają. Może im coś z tego wyjdzie.

  12. Kmicic mówi:

    Początek obrad juz mamy:
    “Algis Kašėta, współprzewodniczący polsko-litewskiego Zgromadzenia Parlamentarnego.
    Kašėta zapowiedział też, że strona litewska postara się zapewnić polskich kolegów, że sytuacja polskiej mniejszości na Litwie nie pogarsza się, ale poprawia się.”

  13. po dt mówi:

    do Senbuvis:
    Nie wiem, czy taki był cel zaproszenia polskich parlamentarzystów na Litwę. Ale myślę tak jak Ty , że wypowiedzenie układu z 1994 roku tylko ucieszy Litwinów i da pole im pole do działalności antypolskiej. Jeżeli takie działania miałaby miejsce to tylko pod warunkiem, że politycy pozostawią w zanadrzu alternatywę, która będzie hamowała zapędy Litwinów. Czy to mogą być Możejki? W jaki sposób można byłoby je wykorzystać? Kto reguluje ceny paliw na Litwie?

  14. Adam81w mówi:

    Zablokować lietuviskim tirom droge do Korony.

  15. Jurgis mówi:

    @ 13 Kmicic
    Ciekaw byłbym Pana zdania czego można spodziewać się po wizycie parlamentarzystów z Polski we czwartek w Wilnie.

  16. Quinto mówi:

    Polscy “parlamentarzyści” jadą na Litwę, choć jechać nie powinni, gdyby mieli honor. Pchali się do Sejmu i Senatu między innymi po to, aby uprawiać turystykę polityczną, nie mówiąc o innych korzyściach, na przykład z korupcji. Pogadają sobie z litewskimi towarzyszami, popiją trojanki litewskiej i odjadą, zostawiając naszych rodaków samymi sobie z wrogim państwem, choć niewielkim, to niewyobrażalnie wrednym.

  17. ViP mówi:

    W tej sutuacji już nie jest nam potrzebny jezyk dyplomacji. Tu musi być wyartykułowany język faktów dokonanych przeciwko rdzennej społecznosci pochodzenia polskiego.
    Osobiscie wierzę w posłanke pania Urszulę Augustyn. Mniej wiary mam do PSL ( Kierzkowska).
    O ile nie wybrzmi stanowcze polskie NIE przeciwko faszyzacji litewskiejh, to obecny rzad RP niech zapomni nawet oszczątkowej reelekcji w jesiennych wyborach parlamentarnych w Polsce. Ludzie w Koronie bardzo, a to bardzo są oburzeni nikczemnoscia “wspaniałej” p;olityki litewsko-polskiej.
    “Partnerom” litewskim nalezy pokazac ich ugory, te tysiące odłogujacej zapomnianej ziemi ornej i te małe ogródki przydomowe w polskich rdzennie osadach. Litwinom trzeba pokazać palcem na budynki sakralne, architekturę w Wilnie i zapytać o nazwiska architektów, mecenasów,byłych właścicieli, ba pokazać nawet bruk na Ostrobramskiej i zapytać kto układał ten bruk. Koniec. Wystarczy tego szczekania litewskiego. These Country ist over!

  18. Hetero mówi:

    Dlaczego przed pałacem namiestnikowskim w Wilnie nie wiszą jeszcze flagi tęczowe?

  19. Kmicic mówi:

    Do Jurgis:
    Niczego nie oczekuję po tej wizycie. Polscy parlamentarzyści “niby twardo” wypowiedzą się co do każdego z punktów traktatu. Lidetuvisy , raz się trochę zgodzą, ale naprawdę to nie zgodza się, coś tam niby obiecają – może kilka tabliczek z mniejszymi od litewskich napisami, wspomną o nazwiskach, że nie teraz i tyle. Polskie media będa pisały o zdecydowaniu polskiej delegacji, litewskie przedstawią rozmowy całkiem na opak i nic z tego nie wyniknie.Rozmowy mogły by odnieść skutek gdyby polska delegacja miała upoważnienie do postawienia lietuvisom ultimatum , albo , albo.Wycofanie się z ustawy(natychmiast obraduje sejmas), zostaje uznany język lokalny etc.albo zapomnijcie o jakiejkolwiek współpracy, remontujemy od jutra ósemkę , a na forum międzynarodowym możecie od nas spodziewać przy każdej okazji zmasowanej krytyki i pozwów do międzynarodowych trybunałów.A spróbujcie tylko coć zrobić naszym Rodakom, to cały świat się o tym dowie i będzie przeciwko Wam. A tak , to stanowiska będa przekazane, różnie opisane w mediach, ustawa o oświacie nieco “pseudozłagodzona” i tyle. Czyli nic co rozwiąże ten zapiekły litewski węzeł. A lietuvisy zyskają kolejny czas na utrwalanie dotychczasowych tendencji..I o to tylko im chodzi..
    Szkoda ,że nie można tak tu normalnie żyć,z pełnią praw jak w rozwiniętych demokracjach.Szkoda kultury Wileńszczyzny , Laudy, Kowieńszczyzny i żal ,że to za naszych dni polskie władze na to pozwalają.

  20. Witalik mówi:

    A ja mysle sobie, ze lietuvisy jak te pijane bomze postanowili rozpalic ognisko w lesie, zappminajac, ze nie spadla kropla deszczu od wielu lat

  21. józef III mówi:

    Panie “Witalik” (21.) : super komentarz !

  22. Kmicic mówi:

    Budzą się powoli Wilniucy. Szkoda ,że nie 6 -15 lat temu. Ale lepiej póżno niż wcale. http://www.rp.pl/artykul/637970_Polacy-skarza-sie-na-Litwe-.html
    Mam nadzieję ,że powalczą w Strasburgu o duże odszkodowania za poniesione straty moralne, utratę zdrowia itd.Czyli będą żądali tego co inni Europejczycy, a są to duże pieniądze, liczone wg .standardów europejskich, a nie litewskich.

  23. Kmicic mówi:

    Zza oceanu odezwał się Komandor Rajdu Katyńskiego Wiktor Wegrzyn. Sceptycznie o skuteczności polskich polityków:
    „Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński”

    Warszawa 00-270, ul. Krzywe Koło 30/3, tel. (0-22) 635 0671, 720 581 725,

    e-mail. vwegrzyn@yahoo.com http://www.rajdkatynski.net

    Chicago, 5 kwietnia 2011 rok

    KOMUNIKAT 3/11

    Przyjacielu,

    Nie obronilismy polskich szkol na Wilenszczyznie. Prezydent Litwy, Pani Dalia Grybauskaitė podpisala ustawe oswiatowa w wyniku ktorej polowa polskich szkol na Litwie bedzie zamknieta.

    Polacy na Litwie sa przesladowani. Zmieniaja im nazwiska, obrabowali z ziemi, za mowienie po polsku sa wyrzucani z pracy, sa karani.

    Kto ich obroni? polski prezydent?, rzad?

    Oni moga liczyc tylko na nas.

    W lutym br. odwiedzilem kilka polskich szkol w rejonie Chicago. Pokazywalem film, mowilem o Motocyklowym Rajdzie Katynskim, o spotkaniach z Polakami na Kresach Rzeczypospolitej, mowilem o spotkaniach motocyklistow z dziecmi, mowilem o sytuacji polskich dzieci Wilenszczyzny. Reakcja byla niezwykla. Te polskie dzieciaki w Chicago zrobily spontaniczna zbiorke dla polskich dzieci Wilenszczyzny. Swoje zaskorniaki oddaly swoim Wilenskim kolegom.

    W szkole im. Emilii Plater w Schaumburg, dzieci zebraly $800,- a w szkole Gen. Kazimierza Pulaskiego w Harwood Hts. $1.230,- Dziekuje Wam kochane polskie dzieci w Chicago, dziekuje nauczycielom, dziekuje Waszym rodzicom. Przy takim wychowaniu mlodziezy – Polska nie zginie a polskie dzieci z Wilna, na Was moga liczyc.

    A my? My mamy tam jezdzic. Jak najczesciej. Nasi Kochani Wilniucy musza wiedziec ze nie sa sami ze swoimi przesladowcami, ze ktos za nimi stoi.

    Polscy harcerze z Wilna, juz od 15 lat organizuja Sztafete Niepodleglosci, bieg z Zulowa do Cmentarza na Rossie, od debu gdzie sie Marszalek urodzil do miejsca spoczynku Jego Matki i Jego Serca. 67 kilometrow. Mozna biec (odcinek), mozna jechac rowerem, samochodem, motocyklem.

    W 2011 roku pojada motocyklisci Rajdu Katynskiego. Zapraszamy wszystkich.

    http://www.wspolnota-polska.org.pl/index.php?id=kr91111

    W dniu 9 wrzesnia XI Rajd Katynski bedzie w Ponarach, gdzie litewscy ochotnicy w ramach formacji niemieckich wymordowali 25 tys. polskiej mlodziezy, inteligencji Wilna. Jak kazdego roku bedzie odprawiona Msza Sw. Zapraszamy.

    Do Komunikatu 3/11 dolaczam piosenke Wujka Manka, motocyklisty z Wilna, ktory bedzie spiewal na Jasnogorskim Zlocie.

  24. dobrze mówi:

    czy faszyzm litewskojezyczny russkij litovec jest lagodny? Snieckus z paleckisem, jak tylko otrzymali od stalina Wilno, wszystkie szkoly polskie przerobili na litewskie, chociaz wtedy zaden uczen jezyka litewskiego nie znal. Dopiero interwencja do kata stalina sprawila, ze Polacy znow otrzymali szkoly, w ktorych mozna bylo nauczac. Wspoludzial faszystow litewskojezycznych w zbrodni Ponarskiej nie zostal dotychczas rozliczony.
    Za to mamy propagande i akcje faszystowskie ulubienca sovietow akademika zinkevic, ktory jako minister oswiaty planowal wprowadzic bezpieke russkij litovec do szkol polskojezycznych (teraz nauczanie patriotyczne?), cale stado wscieklych faszystow we wladzy, oglupialych, ale niebezpiecznych

  25. alfa mówi:

    Za Michalkiewiczem
    Wygląda na to, że sławne Partnerstwo Wschodnie, na które Nasza Złota Pani Aniela łaskawie pozwoliła premieru Tusku w charakterze nagrody pocieszenia po rezygnacji z „postjagiellońskich mrzonek”, właśnie się załamało. Dalia Grybauskaite podpisała ustawę przeciwko której protestowali zarówno litewscy Polacy, jak i Polonia Amerykańska, którą obudził z letargu pan Jacek Marczyński z Waszyngtonu, rozsyłając listy do rozmaitych osobistości amerykańskich, w których zwracał uwagę, iż Litwa, będąc członkiem NATO, nie respektuje NATO-wskich standardów. Doszło nawet do tego, że nawet starsi i mądrzejsi z warszawskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych nie mogli pozostać bierni w przerwie w zwalczaniu światowej Polonii, zredagowali pod adresem Litwy powściągliwą notę.
    Oczywiście litewskie władze wszystkie te protesty zlekceważyły, bo z pewnością zauważyły, że rząd premiera Tuska to papierowy tygrys na smyczy razwiedki, która z kolei w podskokach wysługuje się strategicznym partnerom w nadziei, że w ramach realizacji scenariusza rozbiorowego, pozwolą im pomagać starszym i mądrzejszym w utrzymywaniu w ryzach niesfornego narodu tubylczego. A któż by się obawiał papierowego tygrysa, zwłaszcza czując za sobą poparcie Naszej Złotej Pani Anieli, kontynuującej politykę swoich poprzedników, orientujących się na wspieranie tamtejszych nacjonałów, którzy z kolei nie mogą się nacieszyć rozwodem Jadwigi z Jagiełłą? Jacy ci Litwini są, to są, ale przecież wiedzą, że nie ma najmniejszego powodu, by obawiać się ani marsowych min ministra Sikorskiego, ani bezsilnych złorzeczeń pozostałych mężyków stanu, że jak Litwa czegoś będzie potrzebowała, to Polska zrobi jej wbrew. Polska niczego nie zrobi wbrew, bo zawsze zrobi to, co naszym Umiłowanym Przywódcom rozkażą starsi i mądrzejsi.

  26. robert mówi:

    Moim zdaniem komentarz Witalika jest najmądrzejszy. Lietuvisy rozpalają ogień w suchym lesie i cieszą się na udane ognisko. Od dawna prorokuję że na nich skupi się cały gniew Polski za wszystkie nieudane lub błedne poczynania RP w polityce wschodniej ostatnich 20 lat. Są mali, wredni, winni i nikogo nie obchodzą. W Polsce nie ma dnia żeby nie było w poważnych wielkonakładowych mediach czegoś o Lietuvisach. Zaczyna oficjalnie przebijać się stanowisko że Karta Polaka to za mało i czas zwrócić obywatelstwo ( diś było o tym w Rzeczpospolitej najbardziej opiniotwórczej gazecie w RP )Skończy się zwrotem obywatelstwa Polakom i ogłoszeniem AUTONOMII w ciągu 5 – 8 najbliższych lat. Lietuvskim prawem wewnętrznym np. o obywatelstwie nikt już się nie będzie przejmować ponieważ oni sami wielokrotnie pokazali jak można zupełnie zlekceważyć wszelkie podstawy prawne. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.

  27. Jurgis mówi:

    Nie przesądzając o wynikach pobytu i rozmów w Wilnie Parlamentarzystów Polskich rzeczą ważną jest:
    1.Słyszalny jest głos Polaków z Litwy – podkreślić trzeba rolę manifestacji i forum internetowych Kuriera Wileńskiego i Wilnoteki
    2. Opinia publiczna w Polsce odkrywa prawdziwą sytuację Polaków na Litwie i uświadamia sobie jak fałszywy jest utworzony obraz w instytucjach międzynarodowych dotyczący praw mniejszości na Litwie.Co wymaga działań aby go odkłamać.
    3. Opinia światowa powoli zaznajamia się jak niespełnione są prawa mniejszości na Litwie.
    W tym ogromna zasługa Polaków rozsypanych po świecie – Polonii: Amerykąńskiej,Angielskiej i Australijskiej.
    To musi zaprocentować wcześniej lub później zmianami na Litwie.

  28. tomasz mówi:

    Vivat! Kmicic z przyjacielem uratują wilniuków.

  29. Polak ze Śląska mówi:

    Otóż zanim przejdę do sedna sprawy mała dygresja.
    Tak się składa,że istnieje w Polsce taka gazeta/tygodnik o ciekawej nazwie NIE prowadzona przez byłego rzecznika rządu PRL z odstającymi uszami(z których jest zresztą niesłychanie dumny)Jerzego Urbana.
    Która stanowi Biblię i 10-cioro przykazań każdego polskiego polityka.Czytają go wszyscy-od lewa do prawa przy czym każdy zapytany wprost twierdzi,że jej nie czyta,bo to wręcz hańba czytać taki szmatławiec.Co niestety zupełnie nie tłumaczy faktu,że jednoczesnie każdy z tych polityków poczynając od Olejniczaka a kończąc na Kaczyńskim mógłby zacytować zamieszczone tam artykuły niemalże z pamięci(ten fenomen jakoś nigdy nie przestaje mnie zadziwiać-słyszałem,że w pewnych warunkach np. w szkole wiedza “może przesiąkać z jednego obiektu do drugiego czyli chociazby od nauczyciela do ucznia,ale nie słyszałem,żeby działo sie tak z witryny kiosku do mózgu polityków).
    Polityce ufają Urbanowi i święcie w niego wierzą traktując każdy zawarty tam artykuł jak prawdę objawioną,a do tego niezwykle przydatną,jako ,że Urban jest prawdziwym demokratą(sic!).Bowiem dowala każdemu co pozwala Tuskowi szukać w artykułach haków na Kaczyńskiego bądź jego aktywowi partyjnemu w terenie i vice versa.
    Toteż gdyby jutro ukazał sie tam jakiś -całkowicie nieprawdziwy-artykuł np.że Jarosław Kaczyński jest alkoholikiem uwierzą weń wszyscy,włącznie z samym Jarosławem Kaczyńskim.
    Tyle dygresji – czas przejść do meritum.Otóż idąc ulica dostrzegłem okładkę tegoz pisma i napisane na niej wielkimi literami hasło:”Jezu,prowadź na Wilno”.
    Natychmiast zakupiłem owo arcydzieło sztuki epistolarnej,hi hi aby przekonac się co piszący ma do powiedzenia na temat sytuacji panującej obecnie na Litwie,nie mówiąc o tym,że wszystko co tam zobaczę będzie obowiązująca wykładnią w polskim Sejmie,Rządzie i opozycji.
    I czytam….czytam…czytam….
    Artykuł choć w sumie ciekawy odwoływał się raczej do kwestii religijnych(Litwa wraca do pogaństwa),ale okazało się,że obok jest drugi artykuł,który traktował o czyms innym a o którym nie było wzmianki na głównej.I o nim właśnie wam opowiem,bo ten drugi okazał sie byc o wiele wazniejszy a traktujący o ….szkolnictwie polskim i litewskim.
    I – niestety- to co powiem zabrzmi smutno.

    Autor artykułu-poparł Litwinów.Zasugerował nawet,że nie ośmieliłby sie w ogóle żądać czegokolwiek od Wilna powołując sie na zasadę równowazności.
    Jakby tego było mało baba(kobieta pisała a jakże,kobiety są wszak bardziej wrażliwe na kwestię krzywdy bliźniego swego)pojechała po całości i stwierdziła,że(aż zacytuję)….UWAGA!!!”że warto się zastanowić nad stosunkiem Polski do Polaków mieszkających poza granicami RP zamiast wkładać im do głów,że miłując Ojczyznę,powinni odnieść sukces tam,gdzie mieszkają,czyli zacząć od nauki języka i szacunku dla otoczenia,zalewa ich współczuciem,pielęgnuje resentymenty i karmi mrzonkami o powrocie do macierzy.Polacy nie chcą uczyć sie języków krajów w których przyszło im żyć,nawet jesli nie jest to biedny Kazachstan czy maleńka Litwa.

    No to-drodzy moi-macie przewalone.Po czyms takim Sikorski pędem poleci przepraszać Litwinów twierdząc,że cos go zaćmiło i nie pozwoliło ujrzeć prawdy,ale ujrzał ja wreszcie a ona go wyzwoliła.

  30. józef III mówi:

    Panie “alfa” ad 27. i info. o liście ad działania Rajdu Katyńskiego :

    działania (niedziałania) rządu i marzycielstwo / ślepota polityków (jednych i drugich + postkomuna) znamy i niczego dobrego / skutecznego po nich spodziewać sie nie należy. Tragedia jest nachalne denacjonalizowanie Polaków w Kraju ! Zbiórki na dzieci Wileńszczyzny zakazał by co drugi dyrektor w polskiej / krajowej szkole bo (za gaz.wyb.) : mogłoby to wywołać demony nacjonalizmu. Tu jest największy problem ! Wtłoczono młodym w ich małe mózgi, ze “polskość to obciach” (sic) : a o najnowszych podrygach PiS – u ostatnio w innym miejscu na tym Forum tak napisałem :

    “Panowie ; problem w tym, że Lipiński obudził sie z ręką w nocniku. To właśnie on za rządu PiS był generalnym rozprowadzającym w sprawach ULB. Dwa razy osobiście tłumaczyłem mu sprawy polskie na Białorusi – nic nie zrozumiał i spier… sprawę na kilku frontach. W odniesieniu do Litwy tak doradzał śp. Prezydentowi, że Ten – też nie tylko nic nie rozumiał ale i … nic nie wiedział. Opowiadał mi (…) w Wilnie, że na spotkaniu z ścisłą Czołówką Polaków z Litwy śp. Pan Prezydent – zdziwił się, zasmucił i … obiecał, że „zaprosi Landsbergisa na obiad i wyjaśni sprawy” ; ech, cytujac Marszałka i adresując do ULB – owców : „kury Wam szczać prowadzać a nie politykę robić !”.

  31. tomasz mówi:

    do Polak ze Śląska: Nie sądzę aby taki był efekt tego artykułu. Gdyby tak działało jak piszesz to już dawno wszyscy księża w Polsce zostaliby wygnani do Watykanu.

    W każdym razie muszę to przeczytać. Sadzę też że warto by było aby nieprawdziwe informacje sprostować.

  32. JJ mówi:

    „Kašėta zapowiedział też, że strona litewska postara się zapewnić polskich kolegów, że sytuacja polskiej mniejszości na Litwie nie pogarsza się, ale poprawia się.”
    Oj, się postara… Kto wie – może nawet skutecznie?

  33. obywatelstwo mówi:

    podwojne obywatelstwo (przywrocenie bezprawnie odebranego przez sojuz soviecki) byloby dobrym rozwiazaniem. Autochtoni polskojezyczni obywatele Litwy od razu wszyscy by to obywatelsto otrzymali, a byli Polacy przymusowo zlituanizowani w Kownie i w innych czesciach Litwy mogliby otrzymac Karte Polaka, na zyczenie. To bylby koniec carskiej ofenzywy przeciwko Litwie historycznej z pomoca zdrajcow russkij litovec (ivan bassan, ivan jablonskij, smetona, lansbeg…)

  34. robert mówi:

    Nie wiem w jakich kręgach się obracasz Polak ze Śląska ale w moich od lat nie widziałem żeby ktoś czytał tego szmatławca. A już hipoteza że niszowy tygodnik antyklerykałów i byłych ubeków o stale spadającym nakładzie, niemal nigdy nie cytowany przez żadne inne media tzw. “mainstramu” czy zwykłe czy elektroniczne nadaje ton polskiej polityce to po prostu spóźnione prima aprilis. Samą prezentację ich wypocin na tym forum uważam za wysoce kontrowersyjną. Są także inne antyklerykalne, antypatryjotyczne i wyżywające się w szczuciu Polakow na siebie tytuły czy ich stanowisko także będziesz tutaj szeroko przedstawiał ?

  35. tomasz mówi:

    do robert: Co do tego jaki światopogląd mają piszący w NIE wątpliwości raczej nie ma. W tym co pisze Polak ze Śląska coś jednak jest. Bo jak niby wytłumaczyć sprawę Stokłosy i odwołania Ministra Sprawiedliwości? Co zresztą okazało się nieprawdą (znaczy to co napisał autor artykułu), żeby było śmieszniej.

  36. LadyChapel mówi:

    “Grupa międzyparlamentarna spotka się w Sejmie litewskim w czwartek po południu i tegoż dnia zakończy swoje obrady.” “Posłowie mieli też odwiedzić szkoły polskie na Litwie, jednak polska strona poprosiła o streszczenie harmonogramu spotkania”. “Wicemarszałek Sejmu Ewa Kierzkowska poinformowała nas, że z powodu innych obowiązków służbowych, ona nie będzie mogła przyjechać do Wilna, toteż spotkanie odbędzie się pod przewodnictwem wiceprzewodniczących Zgromadzenia. Polska strona poprosiła też o skrócenie spotkania do jednego dnia”.
    Jednym slowem “pieprzenie kotka za pomoca mlotka”, nic z tego nie bedzie – jak zawsze zreszta 🙂 🙂

  37. Polak ze Śląska mówi:

    Do Robert
    Sądzę , że gdyby Urban oskarżył o cokolwiek np. Kaczyńskiego, już dziś byłoby komentowane w Sejmie przez samego zainteresowanego. Nie uwierzą ze nie czytają bez względu na to czy nakład spada czy rośnie (nie wiem),czy z jakich środowisk wywodzą się założyciele czy personel. Dla mnie fakt ze z 80% sejmu i posłów czyta nie ma żadnych wątpliwości i nie wynika z sympatii posłów do założyciela . Jak mówi powiedzenie: miej przyjaciół blisko a wrogów jeszcze bliżej . Ja czytam wszystko jeśli tylko porusza interesująca mnie tematykę . NIE, Wyborcza, Fakt,Newsweek,Nasz Dziennik, a jak mi się już nie chce to Angora, bo przedrukowuje ze wszystkich.
    Czerpać wiedzę z wielu źródeł to podstawa.
    Własnie dlatego o tym wspomniałem .Nie lubię tylko ludzi czytających jeden tytuł w kółko i uwazajacych ze maja pełen obraz sytuacji.
    A artykuł warto przeczytać aby się na przykład dowiedzieć od autorki, ze Litwini w Punsku wiecej przedmiotów uczą się po polsku niż po litewsku wiec o co chodzi Polakom??
    Powinni się raczej z wyjątkiem polskiego wszystkiego uczyć po litewsku( taką konkluzja usiłuje nam autorka zaszczepić)

  38. JJ mówi:

    Do LadyChapel:
    A myślal ktoś, że będzie inaczej?

  39. ben mówi:

    Do Polak ze Śląska:
    Cieszę się, że jesteś kolejną osobą na forum, której fanatyzm nie przysłania pola widzenia.
    Pozdrawiam

  40. hatyn :))) mówi:

    Slavs monkeys and slavs kolonists, relicts of occupations, goo too Hatyn, Generalgubernie or Paneriai. Lithuania is not for slavs animals

  41. Senbuivs mówi:

    do Polak ze Śląska (40).
    Napisałeś: “Dla mnie fakt ze z 80% sejmu i posłów czyta nie ma żadnych wątpliwości i nie wynika z sympatii posłów do założyciela”.

    Czy możesz podać, na jakiej podstawie informujesz nas, że 80 % posłów czyta NIE? Jakieś ankiety były, wywiady? Jestem ciekaw źródła tych rewelacji. Z góry dziękuję za rzeczową odpowiedź.

  42. tomasz mówi:

    do Polak ze Śląska: Mam tak samo.

  43. alfa mówi:

    Rodacy z Wileńszczyzny, nie łudźcie się, nikt z polskich kręgów rządzących wam nie pomoże. Dopóki w Polsce panuje ten rząd, nikt palcem nie ruszy, oni zajęci są zagrabianiem unijnych pieniędzy i sprzedawaniem Polski.
    Pewien “socjolog” stale piszący wspominał tu w komentarzach, że jego rząd platformiany jest dobry, gdyż Polakom z Wileńszczyzny się nie pogorszyło.
    Co teraz, Tomaszu?

  44. jaromir mówi:

    Czy można powiedzieć że poglądy niejakiego hatyn :))) są reprezentatywne dla wszystkich Litwinów ?

  45. jaromir mówi:

    A może nasi parlamentarzyści w ramach przygotowania do wizyty poczytają sobie komentarze na litewskich portalach (delfi). Tylko czy im będzie się chciało ? Wątpię.

  46. robert mówi:

    Ależ ja też czytam różne tytuły. Co nie znaczy że akurat podany przez ciebie tytuł jest jakoś szczególnie wpływowy. Ot brudny ściek epatujący przekleństwami i powołujący się na “wiedzę” ktorej od lat juz nie ma. To o czym piszesz jakoby ten tygodnik był bardzo popularna i mocno wpływowy. To dawno i nie prawda najlepszą pozycję miał w polowie lat 90. Od dekady to równia pochyła. Po prostu jeszcze jedno niszowe pisemko oszołomstwa.
    Wrócmy więc do meritum. Dość sygnałów czas na retorsje. Swoją drogą wkrótce zabraknie polskich polityków chcących dyskutować z Lietuvisami. Skoro nawet wicemarszałek z PSL “nie ma czasu”. Na kolejną może woźnego wyślą ? Myślę że to signum temporis – znaki czasu. I dobrze wróżą na przyszłość.

  47. Polak ze Śląska mówi:

    Do 44 Senbuvis
    Dziękuję za ten post.Teraz wiem,że rzeczywiście mieszkasz na Litwie i nikt sie pod mieszkańca Litwy nie podszywa 🙂
    Skąd to wiem?
    Bo w Polsce po przeczytaniu:
    “„Dla mnie fakt ze” ŻADEN Polak nie zadałby takiego pytania. 🙂

    Bo,widzisz, w Polsce takie zdanie oznacza PRYWATNĄ OPINIĘ człowieka a z nimi sie nie dyskutuje.Pan Tomasz,który akurat tak się złożyło,że sie pośrednio ze mną zgodził, nie zadał takiego pytania.A trudno go nazwać moim zwolennikiem,różnimy się w paru kwestiach.
    Otóż tak sie składa,że w tutaj wyrażanie własnego zdania zaznaczone np. poprzez “moim zdaniem”,”jak dla mnie to” albo “dla mnie to albo tamto” nie wymaga żadnego tłumaczenia,udowadniania czegokolwiek czy przedstawienia własnego zdania.MOŻESZ to zrobić,jesli ci sie chce,ale nie masz obowiązku.WYjątkiem jest tylko gdy nazwiesz kogoś debilem,idiotą,złodziejem itp. a i wtedy tłumaczysz sie dopiero w sądzie,jesli adresat cie w ogóle pozwie.
    Jesli w Polsce ktos powie do kogoś:”Dla mnie fakt,że kakao firmy…..jest do dupy i nie ulega to żadnej watpliwości” odbiorca nie każe mu pokazac wyników badań laboratoryjnych z certyfikowanego laboratorium badania żywności z siedzibą np. w Brukseli.
    Tylko stwierdzi np. “Tak? A ja jednak go spróbuję i sam sprawdzę”

    U Senbuvisa gdyby żona powiedziała,że spotkała spotkała na miescie kobietę i że wg.niej była to jej była kolezanka z klasy ten by natychmiast ją zapytał:”Na jakiej podstawie informujesz mnie,że była to twoja kolezanka z klasy?? Zrobiłaś jakąś ankietę wśród kolezanek z klasy,wywiad z ta kobietą,pobrałaś jej próbke krwi do analizy DNA?”

    Widzisz-u nas prywatna opinia nie wymaga skomplikowanego materiału dowodowego.Możesz sie z nią po prostu zgodzić,albo nie 🙂
    Ja nie muszę się z takich stwierdzeń tłumaczyć.Pokazywac dowodów,jakichś nagrań z podsłuchu czy linków do koferencji prasowych. 🙂

    “na jakiej podstawie informujesz nas, że 80 % posłów czyta NIE?”

    Nawet pytanie jest zadane nieprawidłowo,informuję,że MOIM ZDANIEM 80% procent czyta co było podkreslone słowanmi DLA MNIE.Polacy taką wypowiedź rozumieją bez żadnych problemów.Nikt,nawet pan tomasz nie wymagał tłumaczenia sie skąd ma się takie wrażenie.
    Czy na Litwie słowa DLA MNIE ,WEDŁUG MNIE,MOIM ZDANIEM wymagają jakiegos specjalnego tłumaczenia co oznaczają?? W Polsce nie.Kontekst jest jasny i tłumaczeń nie wymaga.

  48. Polak ze Śląska mówi:

    Jakoś POLACY rozumieją o co chodzi.Ot,Robert na przykład.
    Zobacz co napisał:

    “Co nie znaczy że akurat podany przez ciebie tytuł jest jakoś szczególnie wpływowy. Ot brudny ściek epatujący przekleństwami i powołujący się na „wiedzę” ktorej od lat juz nie ma. To o czym piszesz jakoby ten tygodnik był bardzo popularna i mocno wpływowy. To dawno i nie prawda najlepszą pozycję miał w polowie lat 90. Od dekady to równia pochyła. Po prostu jeszcze jedno niszowe pisemko oszołomstwa”

    Widzisz Senbuvisku?

    NIE ZGODZIŁ SIE ZE MNĄ.Ba jest nawet 100% przeciwnego zdania,ale nie kazał mi stanąć “na ubitej ziemi” i czegokolwiek udowadniać.

  49. tomasz mówi:

    do Senbuivs: “Dziękuję za ten post.Teraz wiem,że rzeczywiście mieszkasz na Litwie i nikt sie pod mieszkańca Litwy nie podszywa.”

    Ciekaw jestem co na to odpowiesz.

    do Polak ze Śląska: Także MOIM ZDANIEM 😉 większość posłów czyta ten tygodnik. I nie w tym dla mnie nic dziwnego. Wręcz wymagałabym aby kto jak kto, ale posłem był na bieżąco z “prasówką” różnych tytułów.

  50. Polak ze Śląska mówi:

    Senbuvis zapytałby Roberta:”Na jakiej podstawie informujesz nas,że gazeta NIE jest brudnym ściekiem epatującym przekleństwami i powołujący się na wiedzę,której juz nie ma”???? Udowodnij to!!
    “Jakies ankiety były? Wywiady?” 🙂

    Dla statystycznego Polaka kontekst jego wypowiedzi jako prywatnej opinii jest całkiem jasny i – jak -widzisz-ja opinie Roberta przyjąłem do wiadomości i nie kazałem mu jej w żaden sposób udowadniać 🙂

  51. zozen mówi:

    jaka różnica kto czyta “Nie”. Mnie to ani ziębi ani grzeje. Gorsze jest to, że moim zdaniem 80% dziennikarzy to debile (a wśród litewskich to i więcej). Utwierdza mnie w tym codzienny przegląd prasy – zawsze coś znajdzie się negatywnego o Polakach. Taka nowa świecka tradycja – dowalić Polakom i nie jest istotne czy to prawda czy kłamstwo. Na podstawie tych tekstów reszta społeczeństwa litewskiego wyrabia sobie zdanie i zaraz będzie jak z Romami – nikt nie będzie chciał mieć za sąsiada Polaka.

  52. Jurgis mówi:

    do 43 hatyn :)))
    Could you be more specific.Yor statesment is absolutely ambiguous.

  53. Polak ze Śląska mówi:

    A zauważ,że Robert nawet nigdzie nie użył słów typu WG MNIE,MOIM ZDANIEM itp.U niego to brzmi wręcz jak zwykłe stwierdzenie faktu,bez silenia się na pokazanie,że to jego opinia prywatna.

    A mimo,to jako Polak z Macierzy nie mam żadnego problemu z właściwą interpretacją.Nie każę mu pokazywac kserówek żeby mi to udowodnił.

  54. Senbuvis mówi:

    Polak ze Śląska – podając procenty sugerujesz, że wiesz. A ty piszesz tylko to co tobie wyobraźnia podpowiada albo chęć reklamy tego szmatławca. Otóż zapewniam czytelników, że czasy świetności NIE już dawno minęły, a wiernymi czytelnikami zostali tylko tacy jak Polak ze Śląska – czyli ci, ktorzy uważają, że tworzą rzeczywistość pisząc bzdury.

    do zozen – masz przykład wypowiedzi Polaka ze ŚLąska jako tej negatywnej – popatrzcie, 80 % posłów czyta brukowca NIE, czyli już wiecie, jaki to potencjał intelektualny. Wniosek – nie tylko dziennikarze to debile.

  55. Polak ze Śląska mówi:

    Zgadzam się z Zozenem.MOIM ZDANIEM to efekt tego,że kiedyś o ile pamiętam,aby iść na dziennikarstwo trzeba było skończyć studia.Dopiero po studiach się chyba szło.A teraz-TAK MI SIE WYDAJE,mozna iść na taki kierunek wprost po liceum.Stąd trafiają do prasy i telewizji nieraz ludzie,którzy się-MOIM ZDANIEM-nawet poprawnie wysławiać nie umieją(proszę mnie nie prosić o udowadnianie mej prywatnej opinii np. poprzez wklejanie linków z wpadek dziennikarskich na YouTube)

  56. RB mówi:

    Chyba nie. Można było po liceum, a po studiach na dwuletnie studium dziennikarskie. 😉

  57. Polak ze Śląska mówi:

    Senbuvisek się zirytował.I w dodatku sam kreuje rzeczywistość.

    “ty piszesz tylko to co tobie wyobraźnia podpowiada”

    Mam prawo pisać co myslę,wyrażać własne zdanie,a nawet co ci przez mózgownicę nie przechodzi(MOIM ZDANIEM)nawet to co mi wyobraźnie podpowiada.

    “albo chęć reklamy tego szmatławca”

    I ty masz czelność twierdzić,że ja uprawiam reklamę? 🙂 🙂

    1-nikogo tam nie znam,nawet nie mieszkam w Warszawie(bo chyba tam maja siedzibę),i byłem w Warszawie tylko raz w życiu w 1989 roku.
    2-nikt mi za tę reklamę nie płaci,więc po co mam reklamować?
    3-gdybym chciał reklamować,to zacząłbym od razu a nie po roku? dwóch latach? obecności tutaj(Boże -alez ja byłem cierpliwy-tyle czasu dla niepoznaki czekałem,aby wreszcie uprawiać tę reklamę)

    4-mógłbym twoim zwyczajem zrobić to co ty,a czego Polak z Polski nie zrobiłby czyli zapytał “na jakiej podstawie informujesz nas(brzmi znajomo),że uprawiam tu ich reklamę? 🙂

    5-“Otóż zapewniam czytelników, że czasy świetności NIE już dawno minęły”-widzisz jako Polak z Macierzy odczytuję to w ten sposób-prywatna opinia Senbuvisa,nie każę mu udowadniać,na jakiej podstawie on tak uważa.Dlatego nie polemizuję-napisałeś i ok 🙂

    “a wiernymi czytelnikami zostali tylko tacy jak Polak ze Śląska – czyli ci, ktorzy uważają, że tworzą rzeczywistość pisząc bzdury”

    Bzdury kochany mój Senbuvisku to napisałeś ty,oczywiście,że czytam,podobnie jak z 10 innych tytułów(no chyba,że wezmę Angorę,to nie czytam,bo nie muszę,Angora wybierze najciekawsze artykuły ze wszystkich liczących sie tytułów i prasówkę zrobi za mnie,wtedy niczego nie musze czytać,choć to pójście na łatwiznę).,

    “A ty piszesz tylko to co tobie wyobraźnia podpowiada”

    MOIM ZDANIEM masz całkowitą rację.Ja tez uważam,że ty piszesz to co ci podpowiada wyobraźnia.Np. ten tekst:
    “wiernymi czytelnikami zostali tylko tacy jak Polak ze Śląska”

    co stanowi kompletną bzdure jako,że nie jestem wiernym czytelnikiem żadnej gazety.Czytam gdy zobaczę na okładce to,co mnie zainteresuje(nawet Ben jest podobnego zdania,że warto czytac wszystko),co Senbuvisa nie upowaznia do stwierdzenia o wiernym czytelnictwie.
    Jakbym był wiernym czytelnikiem zamęczałbym wszystkich odnośnikami do mojej ulubionej gazety 🙂
    Tymczasem zamieściłem tylko jeden cytat,przy czym trudno go nazwać reklamą.To artykuł dotyczący sytuacji Polaków na Litwie i MOIM OBOWIĄZKIEM było o tym wpsomnieć.
    Powiem więcej-nie tylko wspomnieć-nawet dac linka(Senbuvis miałby swój koronny dowód na reklamę),żeby WSZYSCY mogli przeczytać.

    Ba,kiedyś ktoś tu dał linka do artykułu z Naszego Dziennika,i jakos nie twierdzę,że ten ktoś jest wiernym czytelnikiem tegoż.
    🙂

    Pozdrawiam.

  58. Polak ze Śląska mówi:

    Do RB
    “Chyba nie. Można było po liceum, a po studiach na dwuletnie studium dziennikarskie.”

    Całkiem możliwe,ja słyszałem co innego,ale wiesz,to była moja prywatna opinia 🙂 🙂
    Napisałem przeciez,że tak MI SIĘ WYDAJE.
    P.S.Tylko sie asekuruję,wiem,że ty zrozumiesz.:-)

  59. Polak ze Śląska mówi:

    Acha-zapomniałbym.Czytam oprócz wyżej wymienionych także

    1-CD Action-komputerowa)
    2-Skrzydlata Polska (lotnictwo)
    3-Nowa Technika Wojskowa(tytuł wszystko wyjasnia)

    Gorąco je wszystkie polecam 🙂
    (ojej,to prawie jawna reklama wg poniektórych)

  60. maur mówi:

    Wróćmy może do meritum. (Też czytałem NIE od chwili jego powstania do jakieś 8 lat temu i podzielam opinie Polaka ze Śląska w sprawie siły oddziaływania NIE na polityków RP – nie ma więc sensu wyrażanie takich czy innych emocjonalnych opinii o tym czy innym tytule prasowym).
    Wczoraj wieczorem stwierdziłem dość znaczną znajomość problematyki Polaków na Kresach w kręgach samorządowych. Wyobraźcie sobie Prezesa SSS XXI (jednocześnie prezydenta 70 000 miasta), który mówi o tej sławetnej ustawie wobec ca 60 osób. Mówi krótko i zdawkowo w kontekście zaproszenia kogoś bardziej “w temacie” jako alternatywnego tematu na spotkaniu majowym.Wymienił kilka nazwisk w tym prezesa Wspólnoty Polskiej. Ponieważ inni zastanawiali się nad propozycjami tematu -wykorzystałem chwilę. Wiedząc, że to koledzy a i temat na czasie, zgłosiłem właśnie zaproszenie prezesa Wspólnoty Polskiej by przedykutować implikacje ostatnio przyjętej, przez władze RL, ustawy wynaradawiającej Rodaków z Wileńszczyzny. Wiadomo, że przy tej okazji zostanie poruszonych więcej kwestii dotyczących prześladowań Polaków na Litwie. W każdym razie kwestie pominięte lub powierzchownie potraktowane w prelekcji zamierzam zaakcentować w pytaniach. Może uda się zorganizować media -to akurat nie zależy ode mnie.
    Więc, jak widzicie, temat nie pozostaje bez echa…

  61. MIKE mówi:

    Czytalem te artykuly w ostatnim wydaniu “NIE”. Nie sa to pierwsze artykuly o Polakach na Litwie w tym tygodniku. Poprzednie rowniez utrzymane byly raczej w krytycznym tonie w stosunku do polskiej postawy. Nie moge jednak z niektorymi pogladami sie jednak niezgodzic. N.p. nie rozumiem tej calej szopki z intronizacja Chrystusa przez wladze samorzadowe. Tym powinien zajmowac sie kosciol, jesli chce, nie wladze swieckie.

  62. tomasz mówi:

    do Senbuvis: Gdyby Polacy na Litwie mnożyli się tak szybko w rzeczywistości jak tutaj na forum, to nie byłoby żadnych problemów z ich dyskryminującym traktowaniem.
    Nie sądzisz?

    do MIKE: Z ostatnimi dwoma zdaniami zgadzam się.

  63. Bodek mówi:

    do Polak…:
    Coś ty taki konfrontacyjny? I to głupkowate Senbuvisek..Po co tak piszesz? Jeśli ktoś Ciebie pyta o źródło to nie znaczy od razu że coś kwestionuje. Może być ciekaw czy to twoje zdanie oparte jest na jakichś konkretach czy też na subiektywnym “wydaje mi się”. To nic złego że ci się wydaje bez żadnych badań statystycznych itp. Po prostu ktoś kto czyta twój post dopuszcza skorygowanie swojego poglądu, ale wpierw musi zapytać na czym się opierasz, tzn. jak silne są podstawy do tego.

  64. Bodek mówi:

    Dziś 89 rocznica przyłączenia Litwy Środkowej do RP oraz moje urodziny. Mam tu w zanadrzu trochę bocheńskiej księżycóweczki, a więc drodzy internauci zdrowie generała Żeligowskiego!

  65. zielony mówi:

    tomasz napisałeś:
    “Także MOIM ZDANIEM 😉 większość posłów czyta ten tygodnik (“Nie”). I nie ma w tym dla mnie nic dziwnego. Wręcz wymagałabym aby kto jak kto, ale poseł był na bieżąco z „prasówką” różnych tytułów.”

    A to “twoje zdanie” to na czym jest oparte? Czytałeś może jakieś statystyki na ten temat? a może przepytałeś tych posłow (jaki procent?) na tę okoliczność? a może w autobusie tak usłyszałeś? bo wiesz ja równie dobrze mogę napisać “MOIM ZDANIEM większość posłów lubi coca colę”,albo:”MOIM ZDANIEM większość posłów to ped…przepraszam…geje.”
    Ponadto:czy uważasz że “kto jak kto ale poseł” powinien być “na bieżąco” z np.Plejbojem?

    do Bodek:
    Zdrowie!!!
    a przepraszam że spytam:które urodziny? bo moje zaledwie 65-te.

  66. Kmicic mówi:

    Z innego forum o wypowiedzi wice przewodniczacej sejmasu(tuż przed spotkaniem z polskimi parlamentarzystami).
    #2 Baltraitiene chce zakrzyczeć
    Jur (niezweryfikowany), 6 kwietnia, 2011 – 18:32
    Baltraitiene chce zakrzyczeć rzeczywistość.retoryka jak za czasów stalinowskich:”my wiemy komu na tym zależy”, “wiemy kto za tym stoi” itd ,itp
    Niestety sprawa zmian w systemie oświaty ma wyraźnie antypolski,wynarodowiający charakter siejący nienawiść do mniejszości narodowych.
    To musi być ogłoszone w całej społeczności Europejskiej, to musi być wyraźnie osadzone ,to nie może być “słodka tajemnicą” – to powinno być ocenione przez prawników Unii i prawników broniących praw ludzkich i obywatelskich .
    Tylko taka ocena może być podstawą dyskusji na Litwie a nie potyczki słowne z przedstawicielami władzy.

  67. robert mówi:

    wileński nie martw się. Pani ewidentnie boi sie o swoja pracę to i chrzani trzy po trzy. To jej prywatny krzyk rozpaczy – utrzymajcie moją katedrę bo się Lietuva na was pogniewa i odwróci się do Szwecji. Wpisałem tam nawet komentarz zapytujący panią czy wybudują tunel podmorski do Szwecji czy tylko zakupią armadę promów. Tak czy siak odczytuję to jako próbę zwrócenia uwagi że istnieje jakas katedra ds. bałtów i gryzipiórki tam siedzące boją się że polikwidują im etaty. Dlatego uważam ze pani jest żałosna.

  68. Polak ze Śląska mówi:

    Masz rację.Nikt nie uważa,że Polska jest pępkiem świata to raz.Dwa mi wcale nie żal tego,że Litwini nie przywiązują wagi do kontaktów z nami.My też powinniśmy to zweryfikować.Promów nie zbudują i nie kupią,a nawet wtedy nie miałyby gdzie cumować.Tunelu też nie wykopią :-).Mogą płynąć albo jeździć do tej ich wymarzonej Szwecji przez Finlandię.Ale to kawał drogi.Ciekawe ilu ich już do tej Szwecji pojechało,bo podobno Litwinów dużo jest w Anglii.Mogą latać tylko lotnisk to w nadmiarze nie mają,samolotów też,wszystkich nie przewiozą,a jeszcze cargo lotnicze dojdzie.Można też naokoło przez Białoruś,Ukrainę,Słowację itp.Wykonalne ale bezsensowne.Ja naprawde chciałbym zobaczyć jak oni sobie wtedy poradzą.Wynajmą ruskich do wożenia licząc,że ich nie zatrzymamy? 🙂

  69. tomasz mówi:

    do Bodek 67: Wszystkiego dobrego.

    ad 69: Z innego forum:
    “Bardzo sprytnie zakamuflowana indoktrynacja polskiej młodzieży szkolnej w proponowanej
    ustawie. Działanie skierowane na wynarodowianie – przez uczenie wypaczonej historii i
    geografii celem osiągnięcia wypróbowanego już na Litwie efektu gdzie uczennica Katarzyna Andruszkiewicz w wyniku nauczania oświadcza ze wstydzi się ze jest Polką.Uczennica czytając swoje wypracowanie z okazji szowinistycznego spotkania w Ratuszu wileńskim z okazji “podpisania i złamania umowy suwalskiej” (przez Polskę) jest oklaskiwana przez V.Landsbergisa,Garszwę i Songajłę.
    I oto chodzi w nauczaniu litewskiej wersji historii w polskiej szkole.Patrz internetowe wydanie
    Kurier Wileński i Wilnoteka.”
    Co ciekawe też podpis “Jur”. 😉

    ad 70:”tomasz” zamykam bloga:

    http://blog.kurierwilenski.lt/samsel/2011/04/01/zamykam-bloga/

  70. zielony mówi:

    “ad 70:”tomasz” zamykam bloga”

    No,nareszcie zrozumiałeś że za cienki w uszach jesteś.

  71. tomasz mówi:

    do zielony: Za to ty nic nie zrozumiałeś. 🙂 🙂 🙂
    Cieszę się jednak że ujednoliciłeś “pseuda” zabrakło ci już pomysłów na wymyślanie kolejnych?

  72. Senbuvis mówi:

    tomasz : policz, ile napisał postów skierowanych do mnie i o mnie w odpowiedzi na moje jedno konkretne i bez zabarwienia negatywnego pytanie.
    A co do twojego pytania – on pisze o tym, co jest wg niego, to po co mam pisać odmienne zdanie?:) niech tkwi w swoich wyobrażeniach:)

  73. zielony mówi:

    do tomasz:
    Czego nie zrozumiałem? objaśnij łaskawcze! a te 3 uśmiechnięte mordy to mógłbyś sobie darować.
    Pomysłów na moje “pseudo” na pewno mi nie zabraknie,bez obawy.Może od jutro przyjmę ksywę “niebieski”? kto wie? albo “różowy”? albo “szary”.Admin już wie? już poinformowałeś?

  74. Czarek mówi:

    Dzien przed spotkaniem proponuje zrobic konkurs lub zaklad “jaki bedzie wynik spotkania politykow Litwy i Polski ?” Ja juz odpowiadam jako pierwszy :zero ,zaden ,nic . Wynik jest tak latwy do przewidzenia ze nikt by sie o nic nie zalorzyl.Dlatego w takich wypadkach “zawodowcy ” robia tak zwany “handicap bet” aby uatrakcyjnic i utrudnic zaklad . Tak wiec pytanie jest “wynik spotakania i czy pani Krzekowska bedzie ubrana w spudnice jakiego koloru .

  75. ciocia mówi:

    watki. o “Nie” – Ta P.U. wciaz aktywny? Wierze iz go politycy polscy wciaz czytaja, ohydz lecz ko byly maja jajeczka tylko ze schowane. I tu, dzienki, tej forze przyszla dojrala calkiem mysl o kontekstach miedzynarodowych naczamieszania. Polnocna obcja pod dztandarami Camerona, ma zapewne, dalekosiezne cele. Co to m byc? ?? Lecz najwazniejsze podwojne obywatelstwo. Litwini z zagranicy tez o nie walcza. Zapewne winduje one odpowiedzialnosc osob(owa).

  76. zielony mówi:

    do ciocia:
    No,niestety,nic nie zrozumiałem z tego co napisałaś. W jakim to języku napisałaś?Przepraszam,może mi ktoś przetłumaczy? Czy to zostało napisane w tzw.dialekcie wileńskim?
    Powiedz mi,ciociu,czy ty uczęszczałaś do szkoły polskiej?A w jakim języku rozmawiasz ze swoimi w domu? Nie obraż się,proszę.Mnie to po prostu interesuje.Jestem z Korony.

  77. obywatelstwo mówi:

    faszyzm sie nie zwalcza gadaniem. Jezeli nawet prezydent jest podporzadkowany faszystom, to co tu ma do powiedzenia parlamentaryzm?

  78. Bodek mówi:

    do tomasz: Dziękuję.

  79. Jagiełło mówi:

    Strata czasu na rozmowy z kałakutasami. Trzea przejsć do czynów. Oko za oko …

  80. Cziburaszka mówi:

    @ 43

    Idiotas :/

  81. ben mówi:

    Dość ciekawy reportaż znajduje się na stronie Samorządu Rejonu Wileńskiego, a dotyczący otwarcia Żłóbka – Przedszkola w Mickunach.
    http://www.vilniaus-r.lt/index.php?id=20309
    Mnie najbardziej zainteresowała tabliczka. Jak się chce to można wywiesić…

  82. pšv mówi:

    to 86. Cziburaszka
    Nie obrażaj idiotów. Idiota- to tylko upośledzony umyslowo, a 43- to nieuleczalny Litwin.

  83. Czesław57 mówi:

    Jeszcze jeden głos za przyznaniem polskiego obywatelstwa naszym rodakom na Wschodzie – w tym i na Wileńszczyźnie. W dzisiejszym, papierowym wydaniu Rzeczpospolitej felieton Kornela Morawieckiego (legendarnego lidera „Polski Walczącej”)”Bedziem Polakami”. Całkowicie przekonuję mnie argumentacja, że “to nie oni opuścili Polskę, to Polska, zmuszona powojennym porządkiem, ich opuściła.” Może ten ważny głos zostanie wzięty pod uwagę przez prezydenta Komorowskiego i nasze elity rządzące?

  84. Cziburaszka mówi:

    87 pšv

    Cóż, zamiast komentować twój błyskotliwy wpis przyznam, że też jestem “nieuleczalnym Litwinem”

  85. pšv mówi:

    to 89. Cziburaszka
    No nie da się ukryć!

  86. ciocia mówi:

    >. 81.zielony, Kwiecień 7, 2011 at 01:20 – dzienki ci za wskazane felery. Niewazne czy jestes obecnie tu czy owdzie. Wazne iz nosisz w sobie ksenofobiczne ciagotki. Lecz wszystko ci powiem. Jam stara wilenska ciocia noca oczy mi sie mrozyly i skroty wyszly maloczytelne. Sorry wsiem. Chetnie posluguje sie wszystkimi mnie mnie a zwlaszcza wiecej znanymi jezykami. Konczylam srednia ru bo mama, pochodzaca z samego pogranicza pol-lt postanowila by ksenofobilt nie ranili jei dzieci. natomiast jako dorosla osoba bylam przez lata w pl poniewaz jadowici zieleni w lt chcieli mnie pozbawic zycia … Moze nalezysz do nich???

  87. ciocia mówi:

    > no choc mikroskopijne, jest to zenujace.

  88. Jagiełło mówi:

    Brawo Tomaszewski. Skoro oni tak, to trzeba im kawę na ławę. To Litwini okupują Wileńszczyznę, a nie Polacy.

    Medialnym trzęsieniem ziemi okazała się opublikowana przez litewski dziennik “Respublika” wypowiedź europosła, lidera Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Waldemara Tomaszewskiego. – Polacy mieszkają na Litwie od zawsze, to nasza ziemia i to Litwini powinni się integrować – powiedział europoseł w odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób przedstawiciele mniejszości polskiej na powinni się integrować ze społeczeństwem litewskim.

  89. robert mówi:

    Bravo Tomaszewski. Kawa na ławę. Lietuvskie przybłędy precz z wileńszczyzny.

  90. ciocia mówi:

    Przy tym jednak nie da sie ukryc iz ” od zawsze” to nieokreslone.

  91. zielony mówi:

    ciocia:
    “…jadowici zieleni w lt chcieli mnie pozbawic zycia … Moze nalezysz do nich???”

    Raczej nie,jestem wegetarianinem.

  92. tomasz mówi:

    Ja także zgadzam się z Tomaszewskim w tej kwestii. Napisałem zresztą komentarz do KW nawiązujący do reakcji na jego wywiad.
    Może i ostro i stanowczo sprawę przedstawił. Tylko że do jasnej ciasnej …to jest prawda.

  93. Kmicic mówi:

    Dzisiaj o 19-ej w radio Łódż audycja o Polakach na LT. Goścmi programu będą Wilniucy i Koroniarze.

  94. tomasz mówi:

    do Kmicic: Tylko od gadania głupot się powstrzymaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.