145
Koniec Zgromadzenia pustych gestów

Strona litewska nie była przygotowana na tak otwartą, czasami nawet ostrą dyskusję — oceniają czwartkowe spotkanie w Wilnie członkowie grupy polskich parlamentarzystów z Delegacji Parlamentarnej do Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej i Sejmu Republiki Litewskiej.

— Wystarczy pustych gestów. Trzeba podejmować konkretne decyzje i je realizować. Przyjechaliśmy do Wilna, żeby powiedzieć to naszym litewskim partnerom. Wyraźnie nie byli przygotowani na taką rozmowę. Chyba liczyli, że to spotkanie, podobnie jak szereg poprzednich, będzie zwykłą formalnością i wymianą wzajemnych życzliwości — powiedział w rozmowie z „Kurierem” poseł na Sejm RP, Witold Gintowt-Dziewałtowski.

Uczestnicy spotkania grupy polsko-litewskiej podkreślają, że spotkanie rozpoczęło się tradycyjnie od wzajemnych życzliwości i strona litewska liczyła, że w takim też tonie dyskusja będzie przebiegała. Tymczasem potoczyła się „bardzo emocjonalna” dyskusja, jak ją oceniła przewodnicząca polskiej grupy, posłanka Urszula Augustyn. Z kolei wiceprzewodniczący litewskiego Sejmu, współprzewodniczący Zgromadzenia, poseł Algis Kašėta określił nastawienie polskiej delegacji jako „bojowe”.

— Przedstawiliśmy stronie litewskiej swoje zatroskanie wobec problemów polskiej mniejszości na Litwie, która, uważamy, jest zakładnikiem pewnych kompleksów. Rozmawialiśmy głównie o zmianach prawa w systemie oświaty, które są krzywdzące wobec szkolnictwa polskiego na Litwie — powiedział poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski.

Czwartkowe spotkanie określił on jako „mały kroczek” naprzód. Strony postanowiły bowiem, że każda z nich, po konsultacjach z przedstawicielami mniejszości narodowych — polskiej na Litwie i litewskiej w Polsce — sporządzi specyfikację najważniejszych problemów mniejszości narodowych oraz przedstawi propozycję ich rozwiązania, które przedłożą wzajemnie podczas następnego spotkania. Ma ono odbyć się w najbliższym terminie, jaki będzie możliwy.

Niektórzy litewscy posłowie próbowali ostudzić zapał polskich parlamentarzystów do dyskusji, tłumacząc im, że problemy, o których mówią, są eskalowane przez niektórych polskich polityków, którzy mają negatywne nastawienie.

— Nie jest to prawdą. Zapewniliśmy, że polscy politycy, niezależnie od ich poglądów, mają wspólne stanowisko wobec poruszanych problemów polskiej mniejszości narodowej. Uważamy zgodnie, że obecne relacje z Litwą są dziś najgorsze w ciągu ostatnich lat. Należy to zmieniać, więc czas zacząć rozwiązywać problemy, o których mówimy — powiedział nam poseł Gintowt-Dziewałtowski.

Wobec tego polska delegacja nie przystała na propozycję litewskiej strony o zwołanie kolejnego posiedzenia Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej i Sejmu Republiki Litewskiej, na czym stronie litewskiej bardzo zależało. Polscy parlamentarzyści odpowiedzieli, że Zgromadzenie nie odbędzie się dopóty, dopóki nie zostaną być rozstrzygane problemy.

— Nie chcemy pustych gestów — powiedział nam poseł. Jego zdaniem, zwołanie Zgromadzenia byłoby właśnie takim gestem.

Chociaż podczas czwartkowego spotkania parlamentarzystom Polski i Litwy nie udało się dojść do porozumienia w temacie spotkania, podjęto jednak konkretną decyzję, ważną dla szkolnictwa polskiego na Litwie oraz litewskiego w Polsce.

— Strony porozumiały się, że w ciągu najbliższych dwóch lat żadna polska szkoła na Litwie nie zostanie zamknięta. Takie same zobowiązanie wobec szkół litewskich przyjęła na siebie strona polska — powiedział w rozmowie z „Kurierem” poseł Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, Jarosław Narkiewicz. Jak zaznaczył poseł, trudno na razie oceniać, czy to „moratorium” zostanie wypełnione, bo jak zauważył, polskie władze nie mają większego wpływu na decyzje lokalnych rad w sprawie zamykania szkół.

— W przypadku Polski, to sama mniejszość litewska decyduje u nas, jakie szkoły mają być zamykane, czy też otwierane. Litwini sami również decydują o używaniu języka ojczystego w nazewnictwie ulic i miejscowości oraz w innych swoich sprawach — zaznaczył poseł Gintowt-Dziewałtowski.

Z kolei poseł Narkiewicz zauważył, że aby strona litewska mogła dotrzymać słowa w sprawie niezamykania szkół, należy zmienić rozporządzenia rządowe, którymi samorządy zobligowane są kierować się podejmując decyzje w sprawie funkcjonowania szkół.

145 odpowiedzi to Koniec Zgromadzenia pustych gestów

  1. Bronislaw mówi:

    možliwe lud ruszy ježeli nie roztopi się,bo z režimami tylko twardo možno rozmawiac,a no zobaczymy czy Litwa naczele z wladzą jest tolerantna i žyje w UE.

  2. MH mówi:

    @Bronislaw

    Tak z ciekawości.
    Jak to jest że literę W udaje się Panu wystukać a Ż już nie.
    Czy na litewskiej klawiaturze jest W? Byłoby to chyba niezgodne z ustawą o języku litewskim.

  3. MH mówi:

    Właśnie sprawdziłem.
    Na litewskiej klawiaturze jest W!!!
    I pewnie na klawiaturach litewskich polakożerców też. Czy im nie wstyd?

  4. Kmicic mówi:

    Tak trzymać i nie dać się nabierać na puste gesty i deklaracje.Wszystkie antypolskie poprawki w uchwale o oświacie do kosza, i dopiero zaczynać rozmowy, wyłącznie o polepszeniu.

  5. tomasz mówi:

    Należało się tego spodziewać. Świetnie.
    No i jak teraz wyglądają programowi narzekacze antypolskowładzowi oraz hamulcowi? 😉

  6. Jan mówi:

    tomasz:Jeden skowronek nie czyni wiosny.

  7. tomasz mówi:

    do Jan: Polityka to ciągłość. Z takich deklaracji już trudno się będzie wycofać. Klimat się zmienił i to znacząco.

  8. pruss mówi:

    do 5 to na pewno wynik pogadanek w szkole w Niemenczynie

  9. tomasz mówi:

    do pruss: Nie to wynik wykopek ziemniaków w okolicach Grójca.

  10. Bronislaw mówi:

    MH czasami robię blędy bo szkola zakonczyla się mnie w 1950 nie cale pięc klas,ja myslę že gramatyki uczyc się za puzno,klawiatura u mnie angielsko-rosyjska,mam možliwosc czytac nie tylko po polsku i pisac ale i czytac po rosyjsku glos ameryki,wolna europa,bibisi,doiche wele itd.przyzwyczaje stare zostaly,kiedys radio teraz komp,wygoda oczywista,prawda stary ale ja go szanuję,z tymi ustawami litewskimi oni sami nie mogą polapac się,stale slucham debaty przez TV,možno zrobic pogląd z nich,a Delegacja Polska moim zdaniem postąpila jak naležy się požiuresim zobaczymy.

  11. Jan mówi:

    Do tomasz:Oby tak było.Jednak żadna ze stron nie była reprezentowana przez kogoś “znacznego”,a rządzący zawsze powiedzą że “społeczeństwo żle zrozumiało wypowiedzi swych przedstawicieli”.Dotyczy to Litwinów.Im to wisi.Tymbardziej że już nasz rząd zabiega o poparcie polskich projektów w trakcie tegorocznej prezydentury.Konkretnie energetyka/w tym węgiel/oraz większe nakłady na Partnerstwo Wschodnie,czym zrazimy do siebie całe południe europy,czy inne nieprzewidziane wydarzenia.Chciałbym żeby choć raz nasz rząd sprostał zadaniu i przewodnicząc UE wytłumaczył Litwinom na czym polega spóność/równość wobec mniejszości,ale to trzeba czynu a nie obiecanek typu”czego to ja niezrobię jak będę jeszcze dwie kadencje”.

  12. pieszy mówi:

    Koniec zgromadzen? No prosze, jakie oswiecenie. 20 lat sie polykalo litewskie obietnice o idealnych stosunkach polski-litewskich, a teraz raptem KONIEC. Jak to rozumiec?

  13. pruss mówi:

    do tomasz, sorry ale ty jestes dla mnie za inteligentny

  14. tomasz mówi:

    do Jan: To że nie było “znaczących” też jest znakiem zmiany relacji. Dalej to nie wiem o co ci chodzi. Uważasz że źle się stało czy dobrze?

    do pruss: No …to…chyba przepraszam bardzo. Czy cóś.

  15. ben mówi:

    No proszę, zdaniem forumowych malkontentów miała to być tylko “herbatkowa debata o niczym” połączona z uśmiechami, a tu proszę, jak dla nich niespodzianka.
    Przepraszam, nie zwróciłem uwagi na posty nieco wyżej, przecież to wszystko zostało przewidziane. najgorsze zapewne w tym wszystkim jest to, że działalność delegacji polskiej podważyła sens pikiet i antylitewskich pohukiwań.
    Tu jednak bojców uspokoję, ich odpowiedniki z delfi niedługo podadzą nieco brakującej dziś amunicji. 🙂

  16. Zagłoba mówi:

    Wreszcie jakaś stanowcza reakcja polityków z Korony (oby nie zabrakło konsekwencji). Myślę że nie byłoby to możliwe bez upartego, twardego i rzeczowego upominania się o swoje tutejszych Polaków. Swoją rolę odegrał też Kurier i internauci, którzy słali wici do polityków, urzędów i mediów w Polsce.

  17. Jan mówi:

    tomasz:Nic się niestało.

  18. tomasz mówi:

    do Jan: Jak dla ciebie to jest nic po 20 latach ZUPEŁNIE innej polityki to….mam inne zdanie.

  19. ben mówi:

    “Strony postanowiły bowiem, że każda z nich, po konsultacjach z przedstawicielami mniejszości narodowych — polskiej na Litwie i litewskiej w Polsce — sporządzi specyfikację najważniejszych problemów mniejszości narodowych…”
    Czy tabelka pilnie została uzupełniona panie Kmicic? Nie przedłoży jej pan stronie litewskiej? Nie zaproponuje pan “swoich rozwiązań”, wyręczając, jak pan to określał wielokrotnie nic nie wartych polskich polityków?
    Co pan na to, panie Kmicic?

  20. tomasz mówi:

    Kmicic ma dzisiaj poważniejszy zgryz. Tomaszewski NIE ZASKARŻYŁ tej ustawy do KE. A tu już były “orgazmy”.

  21. tomasz mówi:

    do Kmicic: Nie martw się chłopie.
    To dla ciebie:
    http://video.google.com/videoplay?docid=4494422152455662308#

  22. ciocia mówi:

    “…Strony porozumiały się, że w ciągu najbliższych dwóch lat żadna polska szkoła na Litwie nie zostanie zamknięta. Takie same zobowiązanie wobec szkół litewskich przyjęła na siebie strona polska — powiedział … Jarosław Narkiewicz. Jak zaznaczył … trudno na razie oceniać, czy to „moratorium” zostanie wypełnione, bo… polskie władze nie mają większego wpływu na decyzje lokalnych rad w sprawie zamykania szkół. – No i pozamykaja te rady jeslu seimas lub seimun zechce. A wina obarcza pol-w. A propos bojowosci – obejrzec mozna w portalach lt jak bojowo sie caluja … Jam, stara ciocia wilenska, sceptycznie.

  23. Jan mówi:

    tomasz:Zobaczymy co za rok napiszemy/?/.Wszędzie liczy się wynik.Dwa lata temu po wizycie Kalinowskiego i Pawlaka podczas rozmów padło też wiele słów.Co się zmieniło?No chyba lata.Mamy już 2011r.

  24. Ja mówi:

    Parę spostrzeżeń:
    1. Osoby, które twierdziły, że posiedzenie Zgromadzenia będzie miłym spotkaniem przy herbatce najwyraźniej przespały ostatnie kilka miesięcy. W tym czasie wiele się zmieniło i problemy wileńskich Polaków dotarły do świadomości polskich polityków i mediów. O “strategicznym partnerstwie” nikt już od dawna nie mówi, były jeszcze jakieś próby reanimowania tego śmiesznego hasła, gdy pani prezydent Grybauskaite przyjechała do Warszawy, ale potem było już jasne, że to koniec szopki.

    2. Przeciwnicy “forumowych malkontentów” też nie mają czym się podniecać, bo wytargowanie w ciężkim boju deklaracji, że przez najbliższe 2 lata nie będzie zamykania polskich szkół na Litwie to tylko w połowie sukces, a w połowie porażka, albo jak kto woli szczęście w nieszczęściu. Nieszczęście jest takie, że jeszcze niedawno wileńscy Polacy domagali się takich samych praw, jakie mają Litwini w Polsce, natomiast obecnie bronią swojego dotychczasowego stanu posiadania i skupiają się na tym, by nie stracić, zamiast na tym, by zyskać. W dodatku nie wiadomo, czy im się uda, ani jakim kosztem. Skuteczność dyplomacji trzeba mierzyć nie deklaracjami ( te są coraz bardziej zadowalające ), ale efektami ( te są różne ).

    3. W sprawie Litwy wszystkie polskie partie ( przynajmniej te parlamentarne ) są ze sobą zgodne i to jest duże osiągnięcie Litwinów ( w końcu to przede wszystkim ich zasługa ). Choć jestem przeciwnikiem “jedności narodowej” ( mieliśmy ją za komuny i wystarczy ) i wszelkie nawoływania do “wygaszenia sporów” mnie drażnią, bo spory są czymś normalnym i niezbędnym w wolnym kraju, to są kwestie, w których trzeba odłożyć cepy na bok i wspólnie bronić pewnych wartości i polskich interesów ( kolejne pojęcie, którego nie lubię, bo Polacy są różni i mają różne, często wzajemnie sprzeczne interesy, ale w tym wypadku jest chyba uzasadnione ). Największym sukcesem polskich parlamentarzystów na tym Zgromadzeniu jest właśnie to, że wypracowali wspólne stanowisko i wyprowadzili Litwinów z poważnego błędu. Dotychczas bowiem Litwinom wydawało się, że przyczyną konfliktu z Polską jest antylitewskie nastawienie Sikorskiego. Teraz przekonali się, że tak nie jest i że bez względu na to kto będzie tworzył w Polsce rząd, będzie prowadził wobec Litwy taką samą politykę.

  25. tomasz mówi:

    do Jan: Ano zobaczymy. Moim zdaniem co zresztą sam podajesz (choć to jednak było znacznie ale to znacznie łagodniej niż teraz) jest od jakiegoś czasu inna tendencja. Trudno aby od razu były wyniki i efekty ale od czegoś trzeba zacząć.

  26. robert mówi:

    Powoli powoli do celu. Albo Lietuva to europa i powinna przestrzegać praw mniejszości włącznie z AUTONOMIĄ ( a ta po tych wszystkich numerach jest conajmniej uzasadniona ), albo jest to państewko typowo postsowieckie, wiele wskazuje że sezonowe a wtedy należy rozmawiać z nim z pozycji jednej z naszych brygad pancernych ( natychmiast dyslokować do Suwałk do dużych koszar istniejącego tam pułku artylerii )i kolejnej zmotoryzowanej natychmiast dyslokowanej do Ełku. Plus niewielkie wsparcie lotnicze. Wystarczy klucz, no może dwa MiG 29. F – 16 to za droga zabawka na ten kraik.
    Brygada pancerna składa się m.in. z dwóch batalionów czołgów. Etat batalionu PT – 91 to 52 wozy, etat batalionu Leopard to 58 maszyn. W takiej brygadzie jest więc od 104 do 116 czołgów. Plus oczywiście kupę innego sprzętu. Generałowie byliby przeszczęśliwi. Aktualnie wchodzi sporo nowego sprzętu i nie bardzo jest gdzie go wypróbować. Wyrzutni rakiet i ciężkich dział nie ma po co ciągnąć przeciw grupom afganskich partyzantów. A poza tym to cholernie kosztuje ciągnąć to na drugi koniec świata. A tu taka okazja i obok. Myślę że wiekszość naszych oficerów poważnie trzyma kciuki za lietuvską nieustępliwość. No bo pomyślcie do końca tego roku ma być pierwszy moduł Regina czyli zestaw 8 samobieżnych dział 155 mm KRAB wraz z najnowocześniejszymi wozami dowodzenia, radarami wykrywania celu, naprowadzania i skuteczności ognia. No powiedzcie z perspektywy żołnierza gdzie on może sprawdzić jak działa taki zestawik w warunkach niemal wojennych. A przecież wchodzą też mniejsze cacuszka weźmy takiego RAKA samobiezny moździerz 120 mm. Już okrzyknięty prawdziwą rewelacją. Ale na polu bitwy jeszcze nie był, a nabywcy już się kręcą wokół producenta. Potwierdzenie skuteczności w drobnym lokalnym konflikcie bardzo wpłynęłoby na cenę. No a wieloprowadnicowe Langusty z udoskonalonymi pociskami Feniks Z o zasięgu do 55 kilometrów ? Takie nowoczesne katiusze wystrzeliwujące salwę rakiet na duże odległości. Nowe śmigłowce “Głuszec” też trzeba przetestować. W końcu zamówiono ich prawie 40 sztuk a kilka już dostarczono. Droższych zabawek ku szczeremu żalowi generalicji zastosować się nie da np. rakiet NSM z zasięgiem powyżej 200 km. Szwedzka odmiana już dostarczona, a norweską mają dostarczać od tego roku. Pilnują Bałtyku na lądzie i okrętach ale mogą być też wykorzystywane przeciw celom lądowym. Niestety lietuva nie ma floty te 3 patrolowce zajmą chłopaki z FORMOZY ( komandosi morscy )Też się ucieszą po Iraku gdzie zdobywali morskie wieże wiertnicze, nie bardzo mają co do roboty. Afganistam nie ma morza. Z punktu widzenia Wojska Polskiego Lietuvo nie daj się.

  27. Jan mówi:

    robert:Nie za ostro?Najpierw niech nasi politycy pomyślą jak naprawdę pomóc naszym.Słowa już dawno straciły sens.Pozatym nam i tak przyjdzie “walczyć”na dwa fronty.Białoruś też nie lepsza.

  28. tomasz mówi:

    Brawo Kurier który robi (jak twierdzi robert) już za tydzień “zakładkę” dla niego i innych oraz “sieci”. Jeśli to prawda to w KW komuś chyba coś na mózg padło. Ale co mnie to…na Litwie już mnie coraz mniej dziwi.

  29. robert mówi:

    Jan a cóż tu jest za ostrego ? Piszę jak może być, co nie znaczy że jestem bezwarunkowym zwolennikiem takiego działania. Ale naprawdę czas deklaracji się skonczył. Zostają sankcje polityczne i gospodarcze. A jak i te nie pomogą ? Jeśli pęknie bariera i ustawicznie dyskryminowani Polacy zerwą sie do powstania. Na dziś to żart ale jak tak dalej pójdzie to kto wie ? Co do drugiego frontu a gdzie będzie ten pierwszy ? Lietuva nie ma nic co powstrzymałoby interwencję jednej jedynej naszej brygady pancernej ( sto kilka czołgów )A brygad mamy kilka a w nich około 900 czołgów. Do tego 1500 wozów pancernych i sporo lżej opancerzonych pojazdów patrolowych ( np. tylko typu HAMVVE będzie sporo powyżej 500 ) Jeśli doidzie do interwencji to nie będzie wojna tylko coś w rodzaju operacji policyjnej na większą skalę. Sam zastanawiam się czy byłoby to dobre rozwiązanie ale po prostu może nie być innego. Dodaj do tego frustrację polskiego społeczeństwa a zwłaszcza klasy politycznej której wszystkie aksjomaty polityki wschodniej legły w gruzach. I naturalną chęć odreagowania na kimś kto sam nic nie znaczy, ale od lat gryzie rękę wyciągniętą do zgody. Na dziś to SF ale w niezbyt długiej perspektywie czasowej kto wie ?

  30. ben mówi:

    Do Ja:
    Skoro już zwróciłeś uwagę na moją wypowiedź, to wypada nieco wyprostować twoje ad vocem:
    1. nie wypowiadam się za innych. Robi to zupełnie inny forumowicz i wiesz, o kim piszę;
    2. nie podniecam się też w tym wypadku niczym, tylko nie lubię, gdy ktokolwiek wypowiada się w jakiejś sprawie, z góry przesądzając o jej wyniku. jeszcze nie znikły wszystkie artykuły dotyczące wizyty polskiej delegacji, więc racz je przeczytać, a potem pisz o “podnietach”.
    Na razie tyle.

  31. ben mówi:

    Do tomasz:
    Masz na myśli raczej sieć nicków, ponieważ osób w niej niewiele.

  32. ben mówi:

    Do tomasz 20:
    Sorki, nie zauważyłem. Jak to nie zaskarżył, skoro tyle się temu poświęcało uwagi?

  33. Kmicic mówi:

    Do Ja 24:
    słusznie piszesz.
    Dla Polaków na Lt najbardziej interesującym jest punkt 2 Twojego postu: 2. Przeciwnicy „forumowych malkontentów” też nie mają czym się podniecać, bo wytargowanie w ciężkim boju deklaracji, że przez najbliższe 2 lata nie będzie zamykania polskich szkół na Litwie to tylko w połowie sukces, a w połowie porażka, albo jak kto woli szczęście w nieszczęściu. Nieszczęście jest takie, że jeszcze niedawno wileńscy Polacy domagali się takich samych praw, jakie mają Litwini w Polsce, natomiast obecnie bronią swojego dotychczasowego stanu posiadania i skupiają się na tym, by nie stracić, zamiast na tym, by zyskać. W dodatku nie wiadomo, czy im się uda, ani jakim kosztem. Skuteczność dyplomacji trzeba mierzyć nie deklaracjami ( te są coraz bardziej zadowalające ), ale efektami ( te są różne ).

    A pozostałe dwa punkty to ew. rokowania na przyszłość. Dopóki wszystkie słynne poprawki do ustawy nie znalazły się na śmietniku, to furtka prawna do demontażu polsiej oświaty jest szeroko otwarta.A wszelkie deklaracje lietuvisów można sobie głeboko między litewskie bajki włożyć. Licża się fakty , a na razie jest dla LT 2:0.

  34. orange mówi:

    Natychmiast zamknac konsaulat honorowy w Klajpedzie. Komu on tam potrzebny? Tam predzej po nemiecku niz po litevsku.

  35. ViP mówi:

    do Robert @26
    Ostro dajesz i to z takiej amunicji. Szkoda ludzi to nie leśny garnizon, gdzie trafisz albo prostytutkę albo rozwódkę, albo cichodajkę.
    Faktycznie w obecnym wymiarze politycznym Lietuva jest egzotycznym, sezonowym państwem. To ich problem jak się zasymilować ze starą kulturą, ze starą Europą.
    Postsowieckie prywyczki obciążają ten naród na kilka ładnych pokoleń. Nie wystarczy popatrzeć na dobra kulturalne pozostawione przez Polaków ( wybudowane).

  36. Ja mówi:

    do Kmicic: w moim poście nie było żadnych “rokowań na przyszłość”, tylko stwierdzenie kilku faktów i to w każdym punkcie, nie tylko w drugim.

  37. czarek mówi:

    Ciekawe jak sie w tej sytuacji czuja Litwini mieszkajacy w Polsce .Bez zabiegania oto i bez potrzeby nagle znalezi sie w centrum “przetargu”.Litwini polscy jako moneta przetargowa ?Litwini polscy jako zapora przeciw rzadania Polakow wilenskich? Litwini polscy ktorzy powinni sprostac oczekiwania tych z drugiej strony granicy.? Okazac sie patriotyzmem i narzekac na Polske zeby Bracia mogli mowic o “parytecie”
    Na studiach w stolicy mialem kolezanke Aldone. Wszyscy mowili o niej ze jest Litwinka .Gdy ja ktos pytal o to ona sie milo usmiechala i kiwala potakujaco glowa.Byla sympatyczna ,skromna i chyba dobra studentka bo nie widzilem jej na powtorkach . Od tamtej pory tak wlasnie wyobrazam sobie Litwinow w Polsce :ludzi ktorzy wiedza czego chca ,ale skromnych i nie lubiacych rozglosu . Az tu nagle stali sie slawnymi .Ciekawe czy juz zaproponowali im utworzenie Parti Litwinow w Polsce?

  38. Wilno mówi:

    Dziekuje. Dziekuje dla Delegacji Rzeczypospolitej Polskiej. To jest dla nas bardzo wazne.

  39. Kmicic mówi:

    Do Ja :
    Zgoda.
    ps.
    Dzisiaj w Łodzi głównym organizatorem manifestacji jest młodzieżówka PO wspomagana przez patriotyczną młodzież z Memoriae Fidelis, będzie wice marszałek , kilku radnych,adwokat , który pomagał Samorządowi Rejonu Wileńskiego składać pozew do Strasburga w sprawie nazwy szkoły w Ławaryszkach, sporo Wilniuków i ich rodzin, dużo młodzieży studenckiej z politologii i prawa międzynarodowego, firma turystyczna Wilejka,obecni na Kaziukach z pobliskiego Zgierza, przyjadą delegacje z Pabianic, Aleksandrowa i Łasku itd.I myślę,że sztormowa pogoda nikogo nie ostraszy.

  40. Cziburaszka mówi:

    ben

    Jak sądzisz, czy histeria niektórych, zwłaszcza tych piszących o jakichś interwencjach, operacjach policyjnych i tym podobnych bzdurach osiągnęła już swoje apogeum?

  41. ben mówi:

    Do Cziburaszka:
    Nie sądzę. 🙂

  42. tomasz mówi:

    do ben 31: Nie wie jak to tam z tym jest i mało mnie to obchodzi.

    do ben 32: Normalnie. Błędna wiadomość podana przez “inne forum” które tak lubi tu reklamować Kmicic. Teraz przepraszają.

  43. Polak ze Śląska mówi:

    Do 22 ciocia
    Zgadzam sie z Tobą w całej rozciagłości.
    Wszyscy juz wrzeszczą huraaaaa!! tak jakby nie znali Litwinów

    Jedna “ciocia” nie bawiąc się w subtelności napisała prawdę.
    Ja tylko dodam,że Litwa nie czuję się zobowiazana do dotrzymywania JAKICHKOWIEK zobowiązań.

    “Strony porozumiały się, że w ciągu najbliższych dwóch lat żadna polska szkoła na Litwie nie zostanie zamknięta. Takie same zobowiązanie wobec szkół litewskich przyjęła na siebie strona polska”

    Pamietajcie o jednym.Polska w przypadku Litwy dotrzymywała umów i traktatów.Litwa ma to gdzieś.Obieca wam wszystko i żadnej obietnicy nie dotrzyma.A jesli dotrzyma to tylko wtedy gdy będzie miec pewność ,że i tak dopnie swego.
    pod tym względem nie różnia sie od nazistów.Hitler też zawsze mówił,że podpisze każdy traktat,bo i tak go będzie musiał kiedyś znienacka złamać.Wszystko podpisywał i obiecywał,ale tylko po to,by zyskac na czasie.Wiedział,że druga strona będzie święcie mu wierzyć i dotrzymywać zobowiązań.Bo byli to dżentelmeni,kulturalni i honorowi.I za takiego samego uważali Hitlera.Gruba pomyłka bo Hitler w Oxfordzie nie studiował,nie miał honoru.Negocjacje dżentelmena z bandziorem zawsze skończą się porażką.Tak samo jak przy porwaniach.Porwą ci dziecko,zażądają pieniędzy.ty dotrzymujesz warunków,nie zawiadamiasz Policji,dajesz kasę i liczysz na to,że bandyci oddadzą ci dziecko całe i zdrowe.Nie złamałeś umowy,bandyci są bezpieczni,ale oni i tak kasę wezmą,a dziecko zabiją.Nie muszą,moga spokojnie uciec,ale i tak zabiją,dla jaj,albo ze strachu,że dziecko ich rozpozna.
    Litwini to tacy bandyci właśnie.Dostaną co chcą a potem i tak “zabiją”

    Jedno co wiadomo,że my im żadnej szkoły nie zamkniemy.Tyle o nas.Jeśli idzie o Litwinów,nie wiemy nic.Mogą słowa nie dotrzymać,dla nich żaden problem.Albo odżałowac te dwa lata a potem wszystkie zamknąć.

    Krótko mówiąc,niech sie wam nie wydaje,że to już koniec i wygraliście.

  44. ben mówi:

    Do tomasz:
    Czyli obciach wyszedł.
    Tym razem jednak nie “pod wpływem” dziennikarskiej “niedoróbki”, ale ignorancji. Faktoid poszedł w świat.
    Zresztą i tak nie zmieni to niczego, ponieważ forumowi tabuiści i tak wierzą we wszystko, co im Kmicic napisze i ślepo za nim podążą. 🙂

  45. tomasz mówi:

    do ben: Ano obciach.

  46. marek mówi:

    Sukcesu wielkiego z tego spotkania nie widzę. Ale dwie kwestie są krokami w dobrym kierunku.
    Po pierwsze polska delegacja zachowała się przyzwoicie, nie dając się wciągnąć w litewską grę kolejnych bezowocnych spotkań i udawania, że wszystko jest OK.
    Po drugie pomysł “specyfikacji” istotnych problemów, ma o tyle sens, że warto zachęcić stronę litewską do wyartykułowania swoich problemów i postulatów. A potem to umiejętnie na zasadzie porównania wykorzystać. Pytanie, czy władze RL na to pójdą.
    Natomiast dwuletnie moratorium na likwidację szkół jest półśrodkiem. Albowiem nowelizacja ustawy uderza w szkolnictwo polskie na różne sposoby.I problem nie sprowadza się tylko do oświaty.

    Byłoby naszym błędem doraźne zamiecenie konfliktu pod dywan, na zasadzie, że strona litewska coś tam złagodzi, ale większość zamian i tak wejdzie w życie. Bo za parę miesięcy, czy lat lietuvisy powrócą do tego z czego dzisiaj rezygnują. W ten sposób jesteśmy cały czas w defensywie.

    Uważam, że konsekwentna antypolska postawa władz RL, powinna spotkać się z adekwatną i dolegliwą odpowiedzią władz polskich. Niekoniecznie teraz, być może pojawi się stosowniejszy moment. Natomiast na dzień dzisiejszy lepiej protestować, niż się rozmieniać na drobne. Dopóty nie może być porozumienia z władzami RL, dopóki nie zostaną wprowadzone mechanizmy gwarantujące istnienie polskiej mniejszości, choćby takie jakie obowiązują w RP.
    Mamy różne środki oddziaływania począwszy od działań na forum międzynarodowym, aż po wpływ na gospodarkę. Zmuszenie RL do szukania innych korytarzy transportowych, czy rozwiązań w energetyce, to dla niej kolejne wydatki, kolejne cięcia w budżecie i dalszy wzrost bezrobocia i emigracja. Jak lietuvisy za próbę wynarodowienia 250 tys. osób zapłacą ucieczką pół miliona swoich obywateli, to może otrzeźwieją. A jeśli nie, to tym gorzej dla nich.

    Przy okazji: nie obawiałbym się wypowiedzenia traktatu z 1994. Taki nerwowy ruch, tylko nagłośniłby sprawę na forum europejskim. A lietuvisy na to nie pójdą, oni właśnie robią wszystko, żeby wykazać, że nie ma wielkich sporów pomiędzy Polską, a RL, a problemy robią tylko “polscy nacjonaliści” i “rewizjoniści” z Tomaszewskim i Sikorskim na czele.

    Natomiast co do propozycji militarnych, komentarz jest jeden: “Plus ratio quam vis”.

  47. ciocia mówi:

    >38.czarek, Kwiecień 9, 2011 at 00:55Jakie mile sentymentalne. Polacy takich lubia – co to milczaco potakuje. No Lietuvie tak przez wieki i robili. a teraz gdy maja wlasne narodowe panstwo to oczekuja tego od wlasnych “mniejszosci” narodowych. Tu sa istotne przyczyny konfliktow pogranicza pl-lt. Co do Litwinow rodem z Pl – sa bardzo silni gospodarczo, maja inna mentalnosc niz Polacy rodem z LR. Dobrze wiedza co to jest uwaga z zewnatrz i reaguja ostro jak obecnie i Litwini z LR. natomiast mowiac po litewsku zdradzaja akcent polski a slysza u nas, wilniukow akcent litewski w polskim i w przerzeniu prosza gadac ciszej w obecnosci rdzennych Polakow. Tak to bywa.

  48. pawel mówi:

    moze jestem malkonentem, ale nie widze czym tu sie podniecac. Ile takich deklaracji juz bylo? Przeciez wiadomo ze ani polscy poslowie nie decyduja o zamykaniu lub niezamykaniu szkol w Punsku, ani litewscy o zamykaniu szkol w Niemenczynie. W pierwszym wypadku decyzuje samorzad, w drugim samorzad i rzad (jesli rzad nie zmieni zasad kompletowania klas deklaracja pozostanie deklaracja, a wcale nie jest jasne czy litewscy posolowie maja wystarczajaco sil i checi by wplynac na swoich kolegow w rzadzie).

  49. ciocia mówi:

    >Tomasz;ben/ wiersz krisa o obydwu odebralam jako cieply wobec Panow;jak powiedzieli by dzisiejsi wilniucy “s lubowju”. Ale co widzice w dzialanosci kmicica prawdziwe zagrozenia. Przecie wg tekstu dzisiai grono ma byc szacowne. Takie to byc moze tradycyjne warcholstwo, zauwazone jako takie i smieszne nawet przez rosjan i chazarow, chociaz juz dowartosciowujacych szlachte (lt./R.V “slekta”) do arystokratow.

  50. tomasz mówi:

    do ciocia: Ja go nie odebrałem jako ciepły. Tylko jako złośliwy ale niewątpliwie bardzo zgrabny i co najważniejsze śmieszny. A to ostatnie szczególnie sobie cenię.
    W działalności Kmicica widzę zagrożenie. Nie dla siebie bynajmniej tylko paradoksalnie dla …da,dam,da,dam…SPRAWY.

  51. ciocia mówi:

    Jako osoba postronna i cieszaca sie dopiero otkrytym tym forum, w ktorym polskosc jak tecza nie widze ni odrobiny ni kruszynki zlosliwosci. Natomiast o skali zagrozen w dzialalnosci osob po choragwiami Kmicica nie moge sadzic kompetentnie bo znam tylko w wirtualnym wymiarze a nie z autopsii. Wydaje sie jednak iz jest ruch sieciowy narazie najmniej krwiozerczy ze wszystkich obecnie pobudzonych w swiecie.

  52. tomasz mówi:

    do ciocia: Za całym szacunkiem. No to faktycznie słabo się jeszcze orientujesz.

  53. ciocia mówi:

    Jako osoba postronna i cieszaca sie dopiero odkrytym (tym) forum, w ktorym polskosc jak tecza nie widze ni odrobiny ni kruszynki zlosliwosci w wierszu). Mogl on nawet stac sie sztandarowym wzorcem dla rozmow dwu wzorcowych Polakow gdy by wszyscy potrafili tak grzecznie i uprzejmie, a nie tak jak PIS-owcy contra PO-owcow a vice versa! Natomiast o skali zagrozen w dzialalnosci osob pod choragwiami Kmicica nie moge sadzic kompetentnie bo znam tylko w wirtualnym wymiarze a nie z autopsii. Wydaje sie jednak iz ten ruch sieciowy narazie najmniej krwiozerczy ze wszystkich obecnie pobudzonych w swiecie.

  54. maur mówi:

    Gratuluję dobrego samopoczucia upatrującym sukcesu w tym spotkaniu parlamentarzystów.
    Powtarzam raz jeszcze. Tu nie ma żadnego sukcesu. Ustawa jest i zostanie wykonana. Wstrzymanie na 2 lata tylko jednego z jej skutków żadną miarą za sukces być uznanym być nie może.
    Strona litewska postąpiła zgodnie z przewidywaniem. Strona polska tak samo. Powiedziano sobie o faktach znanych od lat. I o tym samym ma być kolejna rozmowa z bezpośrednio zainteresowanymi.
    cdn

  55. ciocia mówi:

    Nie orentujesie wogole w obecnej realnej polskiej Rzecy. Natomiast moge spojrzec i kontekscie globalnym i ujrzec wieksze zagrozenia. Lecz w takim ujeciu juz zaden lokalny nasz interes (sprawa) nie ma szans.

  56. ciocia mówi:

    > maur, Kwiecień 9, 2011 at 12:16 – 53. Podzielam sceptycyzm co obu pnstw parlamentarzystow.

  57. zielony mówi:

    ciocia 11:36 (48):
    “zauwazone jako takie i smieszne nawet przez rosjan i chazarow”.

    Chazarów? a dlaczego,ciociu,nie napiszesz wprost ŻYDÓW? Oj,coś mi się zdaje że długo tu nie pobędziesz.

  58. no com mówi:

    Prawde mowiac, juz nadojadlo obserwowac jak bezwzglednie wladze Litwy przyjmoja faszystowskie decycje. Sytuacja, jaka ma miejsce na Litwie jest katastroficzna

  59. ben mówi:

    Do 49:
    Patrz post 30 pkt. 2.

  60. ben mówi:

    Do ciocia:
    Staraniem, przynajmniej moim, jest także i to, by się to forum nie upodobniło do delfi lub onetu.
    Co do wierszyka trefnisia, przypomina mi to dziecięcą “przezywankę”, w której gustowały dzieci nad wyraz wredne. Co ciekawsze, “buduje” je osoba “słynąca” pod innym nickiem z bardzo prymitywnych wypowiedzi pod moim i tomasza adresem.
    Wartość literacka mała, ładunek złośliwości wielki. Ale niech się dziecię bawi. Na zdrowie! 🙂

  61. ciocia mówi:

    > zielony.Byc moze lecz teraz oprocz Polakow, Litwinow intersuja mie takze historie i losy wilwnskich diaspor zydowskich. Szerz mowiac brakuje mi ich.Pamietam mile wrazenia z dziecinstwa. A watek chazarski zainteresowal od pewnego wywiadu z izraelskim historykiem badajacym rowniz ten watek historii tego narodu. Wspomniane wrazenia z dziecinnych doswiadczen oraz wirtualnych obserwacji, podtwierdzaja pewne roznice mentalne i kulturalne miedzy aszkenazi (zydzi srodkowe eu) i chazarami (moze to zydzi z Rosji).

  62. ciocia mówi:

    > No, nie wiem. Chyba ze sie znacie osobiscie i sie nie lubicie z powaznych lub blagich powodow. Jednak, naprawde wiersz ten tylko ciekawostka. Kto oprocz zainteresowanych bedzie sie wiklal w ta sarmacka barokowa polszczyzne? Raz to przeczytalam bo z Tomaszem obaj doprowadziliscie dlugim nocnym watkiem odbrykiwan (to takie wilenskie slowko sama go zkonstruowalam).

  63. ciocia mówi:

    >Ben. No, nie wiem. Chyba ze sie znacie osobiscie i sie nie lubicie z powaznych lub blagich powodow. Jednak, naprawde wiersz ten tylko ciekawostka. Kto oprocz zainteresowanych bedzie sie wiklal w ta sarmacka barokowa polszczyzne? Raz to przeczytalam bo z Tomaszem obaj doprowadziliscie dlugim nocnym watkiem odbrykiwan (to takie wilenskie slowko sama go zkonstruowalam).

  64. Adam81w mówi:

    Jak zobaczę to uwierzę.

  65. ben mówi:

    Do ciocia:
    My się tu wszyscy znamy “osobiście”. Niektórzy nie mogą wprost wytrzymać, by kogoś nie poznać “osobiście” i z braku argumentów “osobiście” go potraktować. Ot tak, z bezinteresownej, czystej chrześcijańskiej miłości do bliźniego. 🙂

  66. Polskie slonie mówi:

    Bla bla bla, nic nowego. Dobrze, ze cala Litwa w koncu ujrzala cala faszystowstka tresz polskich oszolomow. Tomaszewski w ciagu jednego wywiadu zrobil to, co nie udalo sie Garszwe w ciagu poprzednich 20 lat. Wiec kongratulacje, teraz bedzie tylko gorzej. Wiekszosci Litwinow wasze wybryki i chamstwo byly obojetne, naiwnie odnosili sie do was zyczliwie. Ale teraz juz przekroczyliscie Rubikon z tymi zadaniami “integracji Litwinow” we wlasnym kraju (!) Nawet nie watpie, ze wbiliscie ostatni gwozdz w trumne polskiego szkolnictwa, ktore bedzie teraz zwijane w przyspieszonym tempie. Teraz wszyscy zobaczyli jakich gadow i zmij hoduje sie w tzw “szkolach mniejszosci narodowych”.

  67. Marta mówi:

    Sloniu, czy aby nie masz kaca? Cos ci sie mocno popieprzylo!A co do polskiego szkolnictwa, mocno sie mylisz, nie zniszczyly nas zabory, sowieci-wiedz, ze POLACY SA NIEZNISZCZALNI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  68. nowy mówi:

    Kmicic – jak udała sie pikieta w twoim miescie Łodzi? Napisz kilka słów o tym, jak było, jaki temat miała i czy ludzie dopisali.

  69. maur mówi:

    cd 55; no to poszukajmy tych sukcesów.
    Czy:
    -ustalono jakiś harmonogram przyspieszenia zwrotu ziemi Polakom na Litwie lub wypłaty odszkodowań?
    -ustalono natychmiastowe zaniechanie karania Polaków za używanie języka polskiego w przestrzeni publicznej?
    -ustalono możliwość zapisu nazwisk Polaków w transkrypcji polskiej?
    -ustalono wstrzymanie procedur wprowadzających w życie ową sławetną ustawę oświatową?
    -ustalono termin odbudowy 16km torów kolejowych do Możejek dla Orlenu?
    -ustalono wprowadzenie j.polskiego na Wileńszczyźnie jako języka urzędowego z jego nadrzędnością wobec j.litewskiego?

    To tylko zestaw najważniejszych pytań. Gdyby nawet na wszystkie z nich była odpowiedź twierdząca to też jeszcze nie byłby sukces. To byłby dopiero stan normalny. Poziom 0 (zero).
    Zło zostało zadekretowane. Stało się polityką Lietuvisów. Ich nieuleczalną fobią i dalekosiężnym celem.
    To spotkanie miało na celu, przynajmniej deklaratywnie, powstrzymanie tego zła w swoim głównym nurcie. Nic takiego nie nastąpiło.
    Za co i komu dziękować? Politykom RP, że wreszcie zauważyli to co od dawna jest wiadome? Może za to, że powiedzieli o tym Lietuvisom? -którzy są wszak tego w pełni świadomi? A może za to, że politycy RP budzą w rodakach z Litwy złudne nadzieje?

  70. robert mówi:

    No słoniu poraziłeś nas. Po prostu padniemy na kolana. Lietuvo nie rób krzywdy Polsce i Polakom. Błagamy cię pokornie. Siłę demograficzną znamy 38,5 miliona wobec 3,2 miliona ( w tym o,5 miliona mniejszości ). Demografia 2010 Lietuva ujemny przyrost, minus 87 tysięcy, Polska plus 38 tysięcy nowonarodzonych. Potencjalne rezerwy demograficzne Polska wiele milionów Polaków na wschodzie ( szacunkowo ok. 3 milionów ) i potomków emigrantów na zachodzie ( Szacunki nie znane. Jednak wielu i na zachodzie interesuje się polskim obywatelstwem. Są wśród nich także tacy których nie chcemy np. Żydzi z Izraela tylko tam wydano ponad 2,5 tysiaca paszportów w zeszłym roku. Żydzi są cwani znaczy się nasz paszport coś wart )Rezerwy demograficzne Lietuvy – 0. Militarnie nie ma co porównywać. No to może sprawdźmy rezerwy walutowe Polska 106 miliardów dolarów i szybko rośnie, Lietuva 6,3 miliardów dolarów i spada. Rezerwy w złocie Polska 3,31 miliona ton uncji, Lietuva 0,19 miliona ton uncji. Nie mam pojęcia jak to sie przelicza ale w Polsce w Narodowym Banku Polskim jest około 103 ton złota, Lietuva ma więc poniżej 6 ton złota. Więc potupajcie jeszcze trochę. Wszystko doliczymy do rachunku. Aha gaz ziemny szacunkowa ilość ( wg. USA po badaniach odkrywkowych za zgodą rządu RP) 5,3 biliona metrów sześciennych. Szacunkowa wartość 700 – 800 miliardów USD ( obliczenia moje i mogą być mocno nieścisłe ) Karzełki może was po prostu wykupimy ?
    Słoniu ratunku dziś ( sobota ) byłem w hipermarkecie gdzie roiło się od twoich rodaków, oraz Rosjan i Białorusinów. Naprawdę czułem się jak pod okupacją.Polskiego niemal nie słychać. Co Lietuvscy patryjoci robią w białostockich sklepach ? Czemuż zostawiają pieniądze w kraju Lachów. Nie słyszałem żeby nasi robili to na wspaniałej Lietuvie. No chyba że nie jest taka wspaniała.

  71. Polskie slonie mówi:

    “-ustalono wprowadzenie j.polskiego na Wileńszczyźnie jako języka urzędowego z jego nadrzędnością wobec j.litewskiego?”

    No i O CZYM mamy gadac z takimi faszystami, ktorym marzy sie likwidowac jezyk litewski na Litwie? O CZYM?

    robert: twych bredni nawet juz nie czytam. Jak pisza Rosjanie: mnoga bukaff (tlumaczenie dla inteligentnych inaczej – zbytnio duzo liter)

  72. jaromir mówi:

    Do śłoń 67
    “Ale teraz juz przekroczyliscie Rubikon z tymi zadaniami „integracji Litwinow” we wlasnym kraju (!) Nawet nie watpie, ze wbiliscie ostatni gwozdz w trumne polskiego szkolnictwa, ktore bedzie teraz zwijane w przyspieszonym tempie. Teraz wszyscy zobaczyli jakich gadow i zmij hoduje sie w tzw „szkolach mniejszosci narodowych”
    Po pierwsze wywiad z Tomaszewskim w litewskiej prasie został zmanipulowany, ale to nikogo już nie dziwi.
    Po drugie Słoniu bardzo dobrze , jeśli chcecie konfrontacji zgoda. Tak czy siak taka sytuacja nie może trwać dłużej, Jak to się skończy, nie wiem. Ale niekoniecznie po twojej i tobie podobnych myśli.

  73. tomasz mówi:

    Posty internauty “Polskie slonie” to dno. Jakże jednak zadziwiająco łatwo do tego dna dobija internauta robert.

  74. ben mówi:

    Do wybitnego językoznawcy z postu 70:
    A gdzieś ty wyczytał rybeńko i w czyich postach o “sukcesach”?
    Kukłę budujesz i walisz w nią jak w bęben?
    A jużem myślał, żeś odczadział! 🙂

  75. Jan mówi:

    Ależ specjalistów nam się namnożyło.

  76. maur mówi:

    do 71, robert;
    Uncja to ca 31g (gramów) co daje ca 32,26 uncji na kilogram i ca 32 258 uncji na tonę, x 103 tony =3 322 258 uncji.

    do 75, ben;
    Zaczepiasz mnie już drugi raz w ciągu ostatnich paru dni. Radzę zmienić ton przy zwracaniu się do mnie i wyraźnie adresować swoje posty. Żeby nie było wątpliwości. Ostrzegłem…

  77. pruss mówi:

    do Tomasz.troche wiecej taktu wszystko byloby w porzadku gdybys dopisal”wg mnie”.Mnie sie ten post podoba.Jakie to szczesci,ze nie jestes adminem pewnie by tego forum nikt(prawie nikt) nie odwiedzal

  78. robert mówi:

    Do Maur no czyli sie zgadza 3,32 miliona uncji czyli tak jak napisałem. Ale dzięki za wyjaśnienia.

  79. tomasz mówi:

    do pruss: Możesz sobie uważać że posty podpisane nickiem “tomasz” wyrażają zdanie Królewny Śnieżki. Nic na to nie poradzę.
    Jakoś na blogu nie narzekam. A tutaj rządzi admin czego efekty każdy może ocenić sam. Rozumiem że ty przeżywasz szczęście.

  80. pruss mówi:

    do Tomasz co zawieraja posty krolewnej sniezki i jej blogi malo mnie obchodza napisalem tylko abys mial wiecej taktu w osadzie innych a porownanie czegos do dna chyba tobie tez mile by nie bylo.Jesli chodzi o szczescie to pojecie wzgledne jak w porzekadle lepiej z madrym zgubic….

  81. tomasz mówi:

    do pruss: Pisałeś że pisząc swoje posty powinien zaznaczać że to moje zdanie. Odniosłem się do tego. Mogę jeszcze prościej. Moim zdaniem to co pisze internauta “pruss” to jest JEGO zdanie. Jeśli się mylę to mnie wyprowadź z błędu.
    Czy mi by było miło? Może cię zaskoczę ale moje posty oceniano (w tym ci o których pisałem) już w taki sposób że naprawdę nie mam wyrzutów sumienia.
    Twoje polecenie/sugestia/prośba/przykaz abym miał więcej taktu zostało odrzucone.
    To cieszę się że masz takie poczucie względem szczęścia.

  82. Zagłoba mówi:

    Na forum Kuriera wzmogły aktywność niejakie słonie. Czyli ciężka artyleria lietuvisów. To znak, że traktują temat poważnie, czują presję, zagrożenie.
    Na szczęście argumenty słoni mają siłę rażenia muchy.

  83. ben mówi:

    Do maur:
    Napisałeś:
    Zaczepiasz mnie już drugi raz w ciągu ostatnich paru dni. Radzę zmienić ton przy zwracaniu się do mnie i wyraźnie adresować swoje posty. Żeby nie było wątpliwości. Ostrzegłem…”.
    Grozisz mi tylko dlatego, że nie podoba mi przypinanie “łatek” w postaci nigdy niewypowiedzianych opinii innym osobom?
    Bardzo nie lubię, gdy mi ktoś grozi…

  84. ben mówi:

    Do tomasz:
    No widzisz! Czy rozumiesz, czym jest “takt”?
    Należy “czołobitnie” tu przed niektórymi. Tu wsie pany! 🙂

  85. Kris mówi:

    @Zagłoba
    Słonikowi wypadł weekendowy dyżur, ja nawet nie czytam jego wypocin 🙂

  86. pšv mówi:

    to Tomasz
    Posty internauty „Polskie slonie” to nie DNO. To seDNO. Sedno litewskości.

  87. Cziburaszka mówi:

    jaromir 73
    “Po pierwsze wywiad z Tomaszewskim w litewskiej prasie został zmanipulowany” Tak, “a świstak siedział i zawijał je w te sreberka”, chyba nie masz pojęcia na czym polega autoryzacja wywiadu. Ciekawe jak ci przebrzydli Litwini zmanipulowali wypowiedź Tomaszewskiego na żywo w TV w której truł podobne bzdury

  88. białostoczak mówi:

    do robert 71

    a w którym hipermarkecie robiłeś te zakupy wczoraj? napisz, bo jestem ciekawy gdzie tak u nas jest, ze czułeś się jak pod okupacją?

  89. jaromir mówi:

    do 88 cziburaszka
    Po prostu poczytaj uważnie artykuły powyżej, możesz również zajrzeć na Wilnotekę . Zrób to lub nie, ja generalnie z tobą dyskusję zakończyłem, nie ma szans na porozumienie. Ty zostań przy swoim , ja zostanę przy swoim. Pozdrowienia.

  90. ciocia mówi:

    Panowie nie jestescie w ciasnej piaskownicy tylko w globalnej sieci. Macie w niej do wyboru wiele. Rowniez sympatie, empatie lub dystans.

  91. maur mówi:

    Do Robert 79, OK 🙂
    Napisałem to uzupełnienie ponieważ użyłeś nietypowych jednostek miary i wczęści niewłaściwie określonych. Chciałem oszczędzić Tobie, sobie i wielu innym jakichś głębszych analiz krytycznych pióra (klawiatury) zadklarowanych antagonistów.

  92. Polak ze Śląska mówi:

    Do Robert
    Co do Żydów i ich dużego apetytu na nasze paszporty też słyszałem.Ponieważ Żydzi jedyne o czym myslą to własny geszeft,to nie wierzę,że to z miłości do nas.
    Do czegoś są im potrzebne.Może łatwiej z takim dokumentem zgłaszać się o odzyskanie majatku??
    A może chodzi o komfort podróżowania? Z tego co słyszałem spęd na polskie paszporty zaczął sie dopiero po wejściu Polski do UE i Schengen,wcześniej podobno mieli to gdzieś.Nie wiem,czy Żydzi z Izraela muszą miec wizy do państw UE,ale wiem,że z paszportem polskim(czyli jednoczesnie paszportem UE),miec nie muszą.Może i łatwiej z obywatelstwem UE prowadzić biznes w Unii Europejskiej.
    Tylko,że Polacy naprawdę nie sa idiotami,palcami nas nie robiono.Dlatego my naszych dokumentów na lewo i prawo nie będziemy wydawać,zwłaszcza po to by jakiemus Żydowi zrobić dobrze.Zwłaszcza,że oni nam nie tylko “dobrze” nie robią,ale dowalają gdzie sie tylko da,a w Polsce czuja się wrecz jak u siebie,czego dowiódł Mossad panosząc sie u nas i rozstawiając polskich policjantów po kątach,jak Gestapo w Warszawie bijąc ludzi na polskich ulicach.Dlatego niech sobie wybiją z głowy,że za podkładanie nam świni będziemy ich do UE wnosic na barana.

  93. pruss mówi:

    do Polak ze slaska:paszporty zydom potrzebne sa do studiowania na zagranicznych uczelniach szczegolnie w oxfordzie.Majac nasz paszport sprawa jest prosta.Niektorzy z nich licza tez na to,ze polski paszport umozliwi im odzyskanie mienia zydowskiego ot i cala tajemnica milosci zydow do PL

  94. robert mówi:

    do białostoczak W Oszołomie w Fastach sam byłem zdziwiony że było ich aż tylu. Widocznie wyjechali rano i w okolicach 11 było ich multum. Zastanawiałe się nawet czy jakimś podnieconym zakupami Lietuvisom nie zwrócić uwagi że w Polsce mówi się po polsku tak jak oni robią to na Lietuvie. Doszedłem jednak do wniosku że nie ma sensu, w końcu różnimy się od nich na plus. Ponad to zostawiają tu pieniądze czyli też dobrze.
    Do Maur OK dobrze żeś wyjasnił bo ja z tych uncji nie bardzo wiedziałem jak wyjść a ta miara nie jest zbyt znana.
    Do Polak i pruss
    Tak jak pisałem Żydzi są cwani potrzebują naszych paszportów do własnych celów często sprzecznych z naszymi. Jednak sam fakt masowości tych podań świadczy że warto być obywatelem RP bo daje to określone korzyści. A co jak co ale korzyść to Żydzi wyczują na mile. Swoją drogą kiedy nareszcie będzie rząd który dokończy repatriację z Kazachstanu i przypilnuje żeby obywatelstwo otrzymywali ci co na nie zasługują a nie ludzie z Polską nie związani i w najlepszym wypadku w stosunku do niej obojętni.

  95. pruss mówi:

    do Robert: zgoda co do repartiacji wszystkich Polakow z kresow,ktorzy na to ochote maja. Jednak Komuna szczegolnie spustoszyla pojecie patriotyzmu i wiezi narodowej i czeka nas tu praca u podstaw ale warto bo zamiast muzulmanow z Czeczenii i Turcji wole rodakow w PL

  96. Jaśko mówi:

    Do Tomasza: Ciekawe, ile ludzi przyszloby na pikiete zorganizowana przez Ciebie? Tak samo ja moglbym zkrytykowac Twoj blog, ktory jest codziennie czytany przez maks. 10 ludzi, wiekszosc z ktorych stanowia internauci z KW a moze czasami jakis tam agent litewskiej bezpieki, ktoremo nalozono obowiazek jego monitorowaania. Kmicic sie przynajmniej stara i jak widac, idzie we wlasciwym kierunku. Skoro potrafisz tak bardzo dobrze krytykowac, to moze tez sprobuj sam jakas pikiete zorganizowac. Pokaz wszystkim, jak powinno sie to robic, czekamy. Kazdy poczatek jest trudny i kilka jaskolek wiosny nie robi. Mam jednak nadzieje, ze jaskolek Kmicicowych bedzie coraz wiecej.

  97. Jaśko mówi:

    Oczywiscie chcialem napisac “skrytykowac”.

  98. tomasz mówi:

    do Jaśko: Zorganizowaną TYLKO przeze mnie? Minimum 30 osób czyli mniej więcej tyle ile w tej chwili kilka organizacji działając razem.
    Nie mam zamiaru organizować pikiet ponieważ uważam że ich znaczenie w takiej formie jest małe albo prawie żadne. Podobnie by było z pikietą jaką ja sam bym zorganizował.
    Owszem początki zawsze są trudne. Zresztą ja nie jestem pikietom przeciwny. Byłem na większości z nich. Co stawia mnie w sytuacji że mam wiele zastrzeżeń ale BYŁEM. Natomiast wielu popierających bez zastrzeżeń NIE BYŁO. Moje uwagi dotyczą czasem przekazywanych tam treści. Jak na przykład tutaj:

    http://blog.kurierwilenski.lt/samsel/2011/03/12/niedzwiedzia-przysluga/

    Oraz wobec sposobu ich relacjonowania przez Kmicica na tym forum. Gdzie więcej jest jego wymysłów i egzaltacji niż suchych faktów i rzeczywistości. Tak dużego poparcia dla tego pomysłu, nie zdobędzie. Choć może i szkoda.

    Co do bloga to masz błędne dane. Bo niby skąd miałbyś mieć prawdziwe? Codziennie (wyjątkiem są weekendy) jest to prawie 100 wejść. A czasem więcej.
    Nie segreguję wpisów na blogu na “agentów” i “nie agentów”. Tylko na mądrych i głupich.

  99. Bronislaw mówi:

    ja tak sobie pomyslalem,dlaczego wladza litwy niechce nas tu mieszkających mniejszosci narodowe uznac takich jakie my jestesmy a stale 20 lat eskaulują z nami problem do nienawisci przez litwinow,zawsze znajdują jakies argumenty do tego,može chcą wojny bo zadužo ludzi a ekonomicznie nie mogą poradzic,a može chcą zrobic ze spoleczenstwa sprajd nap.lwow.bo problemu w języku to nie powažny argument,a skalowanie mnieszosi to fakty,z pracą to tež nie wina mniejszosci,na jakiego trafisz nacjonalista to choc 10językow znasz nie przyjmie,sowieci niedopuskali do nienawisci po pochodzeniu,a tu wladza robi otwarcie podstępami ružnymi,deklaracji ze strony wladzy litewskiej to bajki dla dzieci,niema wiary jej ani na cent,a chce žeby ja byl do jej tolerantny nigdy w žyciu,jak mnie liczy wrogiem to i będę im.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.