32
Uczczono pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej

image-26275

Obchody pierwszej rocznicy katastrofy smoleńskiej odbyły się też w kościele pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Ejszyszkach Fot. Jerzy Karpowicz

W niedzielę, w pierwszą rocznicę tragedii, do jakiej doszło 10 kwietnia w roku 2010 pod Smoleńskiem, Polacy na całym świecie w tym, również na Wileńszczyźnie uczcili pamięć i oddali hołd ofiarom katastrofy lotniczej, w której zginął prezydent Lech Kaczyński oraz 95 członków polskiej delegacji państwowej.

Obchody pierwszej rocznicy katastrofy smoleńskiej, w której zginęli wysocy urzędnicy i przedstawiciele władz państwowych na czele z prezydentem Lechem Kaczyńskim i Jego małżonką Marią, rozpoczęły się w niedzielę rano od nabożeństwa ekumenicznego z udziałem rodzin ofiar na Lotnisku Wojskowym Okęcie, skąd TU-154M wystartował w swój ostatni lot.

W godzinę katastrofy — 9.41 czasu litewskiego  — w Katedrze Polowej Wojska Polskiego zaczęła się oficjalna część obchodów rocznicy. Prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier złożyli wieniec i zapalili znicze przed tablicą upamiętniającą ofiary katastrofy.

Głównym punktem oficjalnych obchodów była uroczystość przed Pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej na Warszawskich Powązkach. Bronisław Komorowski apelował, aby na tragedii smoleńskiej budować wspólnotę. Podkreślił, że „musimy sobie sami zadać pytanie, ile potrafiliśmy w ciągu tego roku ocalić z tego szczególnego nastroju żałoby ogólnonarodowej, ile zdołaliśmy zachować dla budowy poczucia wspólnoty nas wszystkich”. Brat prezydenta Lecha Kaczyńskiego Jarosław Kaczyński nie uczestniczył w oficjalnych obchodach.

Msza św. w intencji 96 ofiar katastrofy smoleńskiej rozpoczęła się w niedzielę wieczorem w Warszawskiej Archikatedrze św. Jana. Po nabożeństwie pod Pałacem Prezydenckim przeszedł „marsz pamięci” pod przewodnictwem Jarosława Kaczyńskiego. Przez cały dzień przed Pałacem gromadzili się ludzie, wielu z flagami narodowymi przepasanymi kirem. Po południu przed Pałacem zebrało się około 7 tys. osób.

Wczoraj z kolei prezydenci Polski i Rosji Bronisław Komorowski i Dmitrij Miedwiediew w Smoleńsku uczcili pamięć poległych w katastrofie z 10 kwietnia zeszłego roku.

Prezydenci złożyli wieńce na lotnisku w Smoleńsku przy brzozie, w której utkwił fragment samolotu Tu-154M, nie zaś przy kamieniu pamiątkowym na miejscu katastrofy, jak to było planowane wcześniej.

Przed wczorajszymi uroczystościami w Smoleńsku z udziałem prezydentów doszło do skandalu. W nocy z piątku na sobotę tablica upamiętniająca katastrofę, umieszczona w listopadzie 2010 r. przez rodziny ofiar, została zdjęta przez rosyjskie władze. Usunięto polską tablicę, która informowała m. in., że ofiary katastrofy zginęły „w drodze na uroczystości upamiętnienia 70. rocznicy sowieckiej zbrodni ludobójstwa w Lesie Katyńskim”. Na nowej tablicy z napisem w dwóch językach: po polsku i rosyjsku, Rosjanie usunęli fragment dotyczący „sowieckiej zbrodni ludobójstwa” w Katyniu. Bronisław Komorowski nie złożył wieńców przy kamieniu, na którym znajduje się zamieniona przez rosyjskie władze tablica, a tylko pod brzozą, w której tkwi kawałek części prezydenckiego tupolewa.

Prezydenci wzięli też udział w uroczystościach z okazji 71. rocznicy zbrodni katyńskiej w Lesie Katyńskim. Było to pierwsze spotkanie głów państw obu krajów przy grobach polskich oficerów zamordowanych przez NKWD.

7 kwietnia 2010 roku w Katyniu wspólnie byli premierzy Donald Tusk i Władimir Putin.

W intencji ofiar katastrofy smoleńskiej i zbrodni katyńskiej w niedzielę modlono się kościołach Wileńszczyzny.

Uroczysta Msza święta w intencji ofiar tragedii smoleńskiej odbyła się w niedzielę m. in. w wileńskim kościele pw. św. Rafała. We mszy, odprawionej z inicjatywy ambasady RP na Litwie, uczestniczyli: przewodnicząca Sejmu LR Irena Degutienė, wiceprzewodniczący Sejmu Česlovas Stankevičius, przewodniczący Sejmowego Komitetu Spraw Zagranicznych Emanuelis Zingeris, wiceminister spraw zagranicznych Egidijus Meilūnas, korpus dyplomatyczny, liderzy polskich organizacji na Litwie, harcerze, społeczność wileńska.

Uczestniczył też działacz społeczny Žilvinas Radavičius i Jūratė Landsbergytė, kierownik Litewskiego Stowarzyszenia Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Wieczorem, w kościele św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty w Wilnie odbył się koncert „In memoriam”, na który zapraszał minister spraw zagranicznych Litwy Audronius Ažubalis. Podczas koncertu wystąpił chór państwowy „Vilnius”. Były recytowane wiersze Czesława Miłosza.

Obchody pierwszej rocznicy katastrofy smoleńskiej odbyły się też w kościele pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Ejszyszkach w rejonie solecznickim, gdzie odprawiona została Msza święta oraz odbył się koncert Miejskiej Orkiestry Symfonicznej w Kownie, oraz Kowieńskiego Chóru Państwowego pod batutą Petrasa Bingelisa.

 

E. G.

 


POMNIK Z 96 ŚWIATEŁ?

 

Architekt Paweł Szychalski przedstawił wczoraj koncepcję pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim, który tworzyłoby 96 nieregularnie rozmieszczonych reflektorów zainstalowanych w chodniku. Projekt pomnika powstał w internecie, w przestrzeni wirtualnej. Według projektu u podstawy słupów świetlnych umieszczone byłyby ryngrafy z nazwiskami oraz datami urodzin i śmierci wszystkich 96 ofiar katastrofy smoleńskiej. Para prezydencka miałaby jeden, wspólny, większy od innych ryngraf, z podwójną inskrypcją. Symbolika takiego pomnika nawiązuje do zniczy, które paliły się na Krakowskim Przedmieściu przed Pałacem Prezydenckim jeszcze przez wiele dni po katastrofie.


32 odpowiedzi to Uczczono pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej

  1. Leonard mówi:

    wszyscy poza Domem Kultury Polskiej ( choć mam wątpliwości co do nazwy tej instytucji) w Wilnie. U nich wesoła, rosyjska imprezka była, no to po co jakieś tam wieczory wspomnień, czy coś w tym rodzaju. Biznes ponad wszystko!

  2. Kmicic mówi:

    Wileńszczyzna uczciła godnie pamięć o wielkich polskich patriotach.Natomiast razi mnie obecność na polskich mszach polakożerców niszczących polskie szkoły, takich jak Ażubalis i Degutienie.To tak, jakby sowieccy urzędnicy byli obecni na mszach upamiętniających żołnierzy AK.
    Polska poniosła ogromną stratę,a Wileńszczyzna straciła swojego gorącego i pragmatycznego zarazem obrońcę w osobie marszałka Macieja Płażyńskiego.

  3. Zbigniew mówi:

    Tak ,to prawda.śp.Maciej Płażyński był gorącym obrońcą spraw Polaków Wileńszczyzny

  4. tomasz mówi:

    do Kmicic: Widzę że choroba postępuje. Już nawet uczestnictwo w mszy świętej niektórych osób cię „razi”. Dramat.
    Co to jest „polska msza”?

  5. LadyChapel mówi:

    Co to jest „polska msza”?
    Polska msza tylko dla Polakow. Polski katolicyzm to: obrazki, figurki, papiez polak (swietszy od samego wieciekogo), to najwiekszy pomnik Chrystusa na swiecie, to Lichen, to ojciec Rydzyk i jego imperium i fanatycy tegoz imperium, to walka o krzyrz, to pedofilia wsrod ksiezy, etc.

  6. Bodek mówi:

    tomasz: Chyba chodzi o mszę w języku polskim, taki skrót. Ciężko na to wpaść?

  7. Jaca mówi:

    Tak powaznie to nie wiem gdzie i kogo o to spytac. Czytam strone kuriera i wpisy internautow i skora mi cierpnie. Mam pare dni urlopu i chcialbym wyjechac do Wilna. Moje pytanie brzmi: czy nie zniszcza mi na Litwie samochodu ze wzgledu na polska rejestarcje? Boje sie zadrapan, dziur w oponach i wybitych szyb, kontaktow z policja i zwyklymi obywatelami. Czy moze ze wzgledow bezpieczenstwa lepiej sobie odpuscic wyjazd na Litwe. I gdzie jesli w ogole jest bezpieczniej, w Wilnie czy Kownie?
    Dzieki za ew bardzo krotka odpowiedz.

  8. Bodek mówi:

    Fanatyka to mamy w poście nr 5, który na samo słowo msza dostaje białej gorączki.

  9. Senbuivs mówi:

    do Jaca – już raz ci napisałem, ale widac nie czytasz – jedź na Litwę tak jak jedziesz w Polsce do innej miejscowości, jeśli ma cię coś złego spotkać to równie dobrze będzie to w Gdańsku jak i w Kownie.

  10. tomasz mówi:

    do Bodek: A ta msza była po polsku? Bo w tekście tego nie ma. Zresztą zawsze lepiej wyrażac się precyzyjnie a nie domyślac sie co autor miał na mysli. Szczególnie że w przypadku tego autora to często bywa tak ze on sam nie wie cop plecie.

    do Jaca: Jedź spokojnie. Nigdy NIC złego mi się nie przytrafiło ze strony Litwinów. A jeżdżę tam od prawie 20 lat. Zresztą za dwa tygodnie znowu jadę. Jedyne na co radzę zwrócić uwagę to stosowanie się do przepisów dragowych.

  11. Bodek mówi:

    tomasz: Można coś bliżej o tych przepisach dragowych? 😉

  12. Jaca mówi:

    Senbuivs, tomasz, wielkie dzieki za odp.

  13. janko piewca kołchozu mówi:

    Jaca: przyjeżdżaj. Nie jest tak strasznie, to tylko Kmicic i jego ciury wszystko tak zagęszczają. Najlepiej znaleź kontakt z jakimiś miejscowymi Polakami, to nawet i przewodnika będziesz miał.

  14. tomasz mówi:

    do Bodek: Chodzi ci o literówkę czy o wytłumaczenie co jaki znak znaczy?

    do Jaca: Proszę bardzo. „Janko” dobrze radzi.

  15. Bodek mówi:

    tomasz: Nie załapałeś. Ja tam po prostu nie widzę żadnej literówki (wiesz przecież co to drugs, potocznie po polsku dragi).

  16. tomasz mówi:

    do Bodek: To kup sobie okulary. Literówka jest.

  17. Bodek mówi:

    Dobrze już, dobrze. Nie każdy widac potrafi żartować również z siebie. Nic nie poradzę, a okulary już mam. Dzięki za radę.

  18. tomasz mówi:

    do Bodek: Owszem nie każdy. Ja nieskromnie uważam, że akurat potrafię. W tym przypadku po prostu nie miałem takiego zamiaru. Skoro uważasz że to jest śmieszne to …na zdrowie. 🙂
    Ja też mam okulary. Ale myślę zmienić na inne oprawki bo te mi się znudziły.

  19. Jaca mówi:

    Wiem ze nie w temacie, ale moze ktos by mi jeszcze powiedzial o jakims parkingu blisko starszej turystycznej czesci miasta to bede szczesliwy ze nie wiem. Cholera mam mape Wilna z nazwami ulic po litewsku. Na jakiej ulicy jest ostra brama? Juz nie mecze dalej. Jeszcze raz dzieki.

  20. Bodek mówi:

    Jaca: Warto się zaopatrzyć w jakiś przewodnik i chociaż go przejrzeć. Dużo świadomiej się wykorzysta potem czas na zwiedzanie, człowiek wie czego i gdzie szukać.

  21. Senbuivs mówi:

    jaca – Ostra Brama to zakończenie Didžioji gatvė, parkingi są wszędzie (parkometry) i są b. tanie. Tak nawiasem, sądząc po twoich pytaniach, możesz mieć problemy, ale nie z Litwinami:)

  22. tomasz mówi:

    do Jaca: Ostra Brama jest przy ulicy…Ostrobramskiej. 😉
    Po litewsku Aušros Vartu gatve.
    Tuż obok jest parking. Tylko wyjeżdżać trzeba bardzo ostrożnie bo kiepsko widać z lewej strony. Można też jechać ulicą Subaciaus potem Maironio koło cerkwi i tam w okolicach pomnika Mickiewicza czy kościoła św. Anny; szukać miejsca. Powinno coś się trafić. Stamtąd jest wszędzie w miarę blisko. Nie ma za co. Pytaj co wiem to pomogę.

  23. tomasz mówi:

    do Jaca: Teraz może ci się poplątać. To co pisze Senbuvis to prawda. Z jednej strony tej bramy jest ulica Długa (Didžioji) i ona prowadzi na stare miasto a z drugiej strony bramy jest Ostrobramska i ona prowadzi na np Dworzec Główny i pocztę a dla dzieciaków MC Donalds tylko potem trzeba skręcić w prawo.

  24. Jaca mówi:

    Ok, dzieki.

  25. Kris mówi:

    @Jaca
    Napisz pod ten adres
    a wyślę ci sporo informacji o tym co warto zwiedzić, gdzie się zatrzymać i różne ciekawostki o których turysta „weekendowy” raczej się nie dowie.
    Pozdrawiam i życzę owocnej wycieczki.

  26. Kmicic mówi:

    do jaca:
    Spokojnie, nic Ci się w Wilnie nie stanie. Oczywiscie pod warunkiem ,że będziesz cały czas chodził z polską flagą 🙂

  27. Senbuvis mówi:

    tomaszu – Didžioji to Długa?:)

  28. tomasz mówi:

    do Senbuvis: Tfu…”Wielka” oczywiście. Dzięki.

  29. tomasz mówi:

    do Kmicic: A ty tak spacerujesz po Wilnie? Co na to lekarze?

  30. LadyChapel mówi:

    Do Wilna warto przyjechac – pochodzic po starym miescie, powloczyc sie po uliczkach, zakamarkach, podworkach. Nie ma jednak sensu (moim zdaniem) biegac jak wiekszosc turystow z polski po kosciolach (ostra brama-sw. Kazimierz-gora Trzech Krzyrzy-Rossa-kosciol Piotra i Pawla-itp.). WARTO POJECHAC NAD LITEWSKIE MORZE – NA POLWYSEP NERINGA, KTORY JEST PRZEPIEKNY, GDZIE W PRZECIWIENSTWIE DO POLSKIEGO WYBRZEZA – MOZNA SPACEROWAC PO PLAZY I NIE SPOTKAC NIKOGO, GDZIE POMIEDZY MIEJSCOWOSCIAMI JEST PUSTO, NIE MA CHORYCH OSRODKOW WCZASOWYCH, DYSKOTEK I HALASU.

  31. petra mówi:

    chcę coś dodać,w Ejszyszkach dla uczczenia ofiar katastrofy smoleńskiej, nie było koncertu, ale była to Msza żałobna wielkiego kompozytora Mocarta

  32. Kmicic mówi:

    do 30:
    Też prawda.Łotwa też jest piękna, a Tallin to cudo.A dla polskich turystów szczególny posmak ma właśnie Wileńszczyzna ,jej kultura, a ostatnio i walka o zachowanie tożsamości narodowej przez rdzenną ludność tych ziem. To też jest bardzo interesujące dla każdego polskiego turysty, i niespotykane gdzie indziej.Niedawno w Wilnie przez kilka dni, przebywała grupa kilkudziesięciu studentów z UŁ z politologii. Wyjazd na początku jako czysto turystyczny, nabrał zupełnie innych barw, gdy spotkali się z kilkoma przedstawicielami młodej inteligencji wileńskiej. Byli zaskoczeni skalą bezprawia, z którą na co dzień spotykają się Wilniucy.Wyjazd zaowocował godzinną audycją w łódzkim radio, planowanymi wykładami o Polakach na LT na UŁ i demonstracją w centrum Łodzi.Jak mi opowiadali , dzięki spotkaniom w Wilnie, wyjazd nie tylko stał się b.miłym turystycznym wspomnieniem , ale i stał się niezmiernie interesujący.Jednym z tych turystów jest ten na zdjęciu z lewej niosący polską flagę: http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=181

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.