4
Eurobasket 2011: związane ręce przedsiębiorców

image-26524

Jeszcze się okaże, czy miłośnicy koszykówki walki o mistrzostwa będą mogli oglądać na telebimach w miejscach publicznych Fot. Marian Paluszkiewicz

W tegorocznych Mistrzostwach Europy w Koszykówce Mężczyzn udział weźmie rekordowa, bo aż 24, liczba drużyn Starego Kontynentu, ogółem odbędzie się 90 spotkań. Mistrzostwa obejmą 6 największych miast Litwy. Planuje się, że w naszym kraju gościć będzie ok. 50 tys. fanów koszykówki.

Czyżby nic nie przeszkodzi przedsiębiorcom w czerpaniu zysków z tej kury znoszącej złote jajka?

Do po raz drugi na Litwie (pierwszy w roku 1939) rozgrywanych Mistrzostw Europy w Koszykówce Mężczyzn, które rozpoczną się 31 września, zostało niespełna 5 miesięcy, a konkretnie 134 dni.

Na początku kwietnia „Saitas”, oficjalne biuro podróży „Eurobasket 2011” już zarezerwowało ponad 3 tys. miejsc w hotelach.
Chociaż większego ruchu w wileńskim hotelu „Pan Tadeusz” na razie nie ma, jednak jak powiedziała administrator Teresa Winiarska, im bliżej mistrzostw, tym więcej gości można się spodziewać.

Zdaniem Rimvydasa Rukaitisa, kierownika marketingu biura „Saitas”, chociaż w mistrzostwach udział weźmie aż 24 drużyn, jednak największe delegacje kibiców przyjadą z Turcji, Słowenii i Hiszpanii. Przypuszcza się, że ogółem na Litwie w tym okresie gościć będzie ok. 50 tys. fanów koszykówki.

— Kibice przyjeżdżają nie tylko obejrzeć walki o mistrzostwa. Połowę swojej uwagi poświęcą atrakcjom i rozrywkom. Najbardziej będzie ciekawić nocne życie, różnego rodzaju wycieczki, aktywny wypoczynek – mówi Rukaitis.

image-26525

Przypuszcza się, że ogółem na Litwie gościć będzie ok. 50 tys. fanów koszykówki Fot. Marian Paluszkiewicz

Tegoroczne Europejskie Mistrzostwa Koszykówki Mężczyzn są kołem ratunkowym dla wielu przedsiębiorstw, którym nie udało się sucho wybrnąć z kryzysu (o ile on już minął). Niestety, na razie ręce wielu przedsiębiorców są związane. Duże ograniczenia i mnóstwo wymagań, których trzeba się przestrzegać podczas mistrzostw, stają przeszkodą dla wielu przedsiębiorców. Dlatego, aby nie okazało się, że pieniądze są wyrzucane na wiatr, wielu bynajmniej na razie nie spieszy z realizacją swoich planów.

— Właściciele barów, kawiarni i innych lokalów, w których mieści się do 500 osób, aby móc transmitować mistrzostwa, będą musieli podpisać umowę z dostawcą sygnału. Jeżeli są planowane imprezy publiczne z oglądaniem meczów na żywo, powiedzmy na Placu Ratuszowym, potrzebne będą licencje od spółki mającej prawo na transmisję — podczas konferencji „Możliwości dla przedsiębiorstwa podczas Mistrzostw Europejskich w Koszykówce 2011” przedsiębiorcom wyjaśnił Ernestas Alesinas, kierownik grupy marketingu komitetu organizacyjnego Mistrzostwa Europejskie w Koszykówce na Litwie.

Przedsiębiorcy planujący publiczne transmisje podobno zezwoleń na to nie otrzymają. Natomiast organizatorzy zapewniają, że w dniach meczów w godzinach 13-24 przy arenach Wilna, Kowna, Kłajpedy, Poniewieża, Olity i Szawl będą działać tzw. strefy rozrywkowe, w których zostaną zamontowane telebimy. Planuje się w takie strefy zainwestować 1,5 mln litów. Jedynie telebimy będą kosztowały ćwierć miliona.

Według organizatorów mistrzostw, na arenach oraz w miejscach oddalonych od nich o pół kilometra zabroniona będzie wszelka reklama, z wyjątkiem oficjalnych sponsorów FIBA.

Chociaż jest wiele innych ograniczeń, organizatorzy dla przedsiębiorców umożliwią bezpłatne, oficjalne korzystanie z logo mistrzostw. Restauracje, spółki taksówkarskie itd. będą mogły otrzymać nalepkę z napisem „Basketball Friendly” („Przyjazny koszykówce”).

Święto koszykarskie, które organizuje 20-osobowa grupa, będzie kosztowało 22 mln litów. Rząd przyznał 9,8 mln litów, ze sprzedaży biletów otrzymano już ok. 12 mln litów.

4 odpowiedzi to Eurobasket 2011: związane ręce przedsiębiorców

  1. czarek mówi:

    Zanosi sie na ciekawe wydarzenie sportowe i dobra mozliwosc aby poprawic ekonomie krajowa.
    Po zeszlorocznych sukcesach w Turcji gdzie zajela 3 miejsce druzyna litewska na pewno ma apetyt na polepszenie swojej pozycji .Ma na to duza szanse Fakt ze beda grali u siebie to jeden z atutow .Drugi to to ze w turnieju nie beda uczestniczyc Amerykanie ,druzyna nie dopokonania dla europejskich zespolow . A wiec po mistrzostwo -mysla Litwini. .

  2. czarek mówi:

    Skoro w turnieju uczestnicza 22 zespoly to zespol z Polski bedzie takze uczestniczyl.Co oznacza ze polscy milosnicy koszykowki pojada na mistrzostwa .Litwini mysla „basket friendly ” i jest to dobre moto dla gospodarzy turnieju .Ale czy bedzie to oznaczac takze „polish friendly”?
    Wolal bym nie liczyc na litewska goscinnosc i dlatego jezeli wybral bym hotel wolalbym aby to byl miejscowy -polski .To samo odnosnie innych miejsc jak bary ,jadlodalnie ,przewodnicy i inne serwisy . Tutaj, mysle ze Kurier i inne polskie media powinny reklamowac polskie lub polsce-przyjazne miejsca. Tak na marginesie zawsze zastanawia mnie brak tego typu reklam w Kurierze lub innych portalach internetowych.

  3. ciocia mówi:

    „…półki taksówkarskie itd. będą mogły otrzymać nalepkę z napisem „Basketball Friendly” („Przyjazny koszykówce”)…” – to bezczelni taksowkarze, bezprawnie podnoszacy taryfy (bo z ulicy, a tym bardziej nieorientujacy sie obcokrajowiec „NIE POSKARZY SIE” na caly swiat zareklamuja jako bandyckie. tRZEBA DO TEJ PORY

  4. Boguś mówi:

    ” które rozpoczną się 31 września ”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.