165
Artūras Zuokas ponownie merem Wilna

Minimalną przewagą głosów Artūras Zuokas po raz trzeci został wybrany na mera Wilna Fot. Marian Paluszkiewicz

Lider koalicji kandydatów niezależnych Artūras Zuokas minimalną przewagą głosów został wybrany we wtorek na mera Wilna.

Z 51 radnych na Artūrasa Zuokasa głosowało 26, na konserwatystę Raimundasa Aleknę — 16, na kandydata AWPL Jarosława Kamińskiego — 9 radnych. Na stanowiska wicemerów zostali wybrani socjaldemokrata Romas Adomavičius i radny z Partii Pracy Jonas Pinskus. Nowy mer zaproponował Polakom przyłączyć się do rządzącej koalicji. Jak mówi się w kuluarach wileńskiego samorządu, Zuokas został po raz trzeci merem prawdopodobnie dzięki głosom radnych Aliansu Rosjan, którzy zostali wybrani do samorządu z listy Akcji Wyborczej Polaków na Litwie i Aliansu Rosjan „Blok Waldemara Tomaszewskiego”. Przypuszcza się, że nie głosowali na Jarosława Kamińskiego.

Negocjacje w sprawie utworzenia rządzącej koalicji w Wilnie trwały do ostatniej chwili. Podstawowi kandydaci na mera — lider koalicji kandydatów niezależnych Artūras Zuokas i dotychczasowy mer stolicy konserwatysta Raimundas Alekna mieli nadzieję, że uda im się przeciągnąć na swoją stronę frakcję AWPL i frakcję Partii Pracy kontrowersyjnego milionera rosyjskiego pochodzenia Wiktora Uspaskicha. W 51-osobowej radzie miasta lista Zuokasa ma 12 radnych, Akcja Wyborcza Polaków na Litwie i Alians Rosjan „Blok Waldemara Tomaszewskiego” — 11 (w tym 9 to radni AWPL i 2 — Aliansu Rosjan), konserwatyści — 10, Partia Pracy — 8, po 5 mandatów mają socjaldemokraci i Porządek i Sprawiedliwość (PiS) zdymisjonowanego prezydenta Rolandasa Paksasa.

O ile AWPL sceptycznie oceniało możliwość utworzenia koalicji z blokiem Zuokasa posądzanego o bliskie powiązania ze strukturami biznesowymi zainteresowanymi w komercjalizacji miejskiej gospodarki, to partia Uspaskicha nie odrzucała koalicji zarówno z Zuokasem jak i konserwatystami.

Radni AWPL nie oczekiwali, że z 11 członków frakcji kandydaturę Jarosława Kamińskiego (od lewa) poprze zaledwie 9 radnych Fot. Marian Paluszkiewicz

Najwięcej jednak emocji budziła ewentualna koalicja konserwatystów z AWPL i Porządkiem i Sprawiedliwość. Taka koalicja miałaby w radzie niezbędne 26 głosów. Politycy AWPL pozytywnie oceniali postać obecnego mera stolicy Raimundasa Alekny nazywając go „uczciwym politykiem”. Jednak to właśnie rządząca obecnie na Litwie partia konserwatystów była inicjatorką przyjęcia przez Sejm nowelizacji Ustawy o Oświacie, która zdaniem polskiej społeczności prowadzi do likwidacji polskiego szkolnictwa i — jak wynik — asymilacji Polaków na Litwie. Sprawę ewentualnej koalicji z konserwatystami komplikowała antypolska histeria w litewskich mediach. Polaków nazywano piątą kolumną, wrogami Litwy. Co więcej, niektórzy z publicystów posuwali się nawet do oskarżenia lidera AWPL Waldemara Tomaszewskiego o propagowanie „neonazizmu”. Dzień przed głosowaniem w stołecznej radzie antypolsko nastawieni konserwatyści pikietowali pod siedzibą własnej partii protestując przeciwko decyzji partyjnego stołecznego zarządu zawarcia koalicji z AWPL. Słynny z antypolskich wypadów poseł na Sejm z ramienia partii konserwatystów Gintaras Songaila zaskarżył tę decyzję do sądu, ponieważ „zasady programowe partii konserwatystów są sprzeczne z zasadami programowymi AWPL”. Jak powiedziała „Kurierowi” starosta frakcji AWPL w radzie Wilna Wanda Krawczonok — „na kilka godzin przed rozpoczęciem posiedzenia rady zdecydowaliśmy wysunąć na mera własnego kandydata Jarosława Kamińskiego”. W radzie poprzedniej kadencji Kamiński zajmował stanowisko wicemera z ramienia opozycji.

Jednak jak od pewnego czasu mówiło się w samorządowych kuluarach, dwoje radnych frakcji AWPL i Aliansu Rosjan „Blok Waldemara Tomaszewskiego” należących właśnie do rosyjskiej partii skłonni są głosować na Artūrasa Zuokasa. W tajnym głosowaniu na Jarosława Kamińskiego oddało swe głosy nie 11 radnych należących do frakcji, a tylko 9. Czyli tylu, ile mandatów posiadają radni AWPL. „Frakcja musi teraz zebrać się i wyjaśnić, jak to się stało” — skomentowała „Kurierowi” wyniki głosowania Wanda Krawczonok.

Z kolei nowo wybrany mer zaproponował Polakom przyłączyć się do rządzącej koalicji. Podobną propozycję złożył również konserwatystom. Dla nowego koalicjanta zarezerwowano stanowisko trzeciego wicemera.

Jak skomentował tę propozycję Jarosław Kamiński — „żadnej decyzji na ten moment nie ma. Wszelkie możliwości są do rozpatrzenia”.

165 odpowiedzi to Artūras Zuokas ponownie merem Wilna

  1. czytelnik mówi:

    Wielka przegrana! Smutno! Z wielkiej euforii wielkie nic!

  2. Polskie slonie mówi:

    No i bardzo dobrze. Bedzie rzetelna nauka Litwinozercom, ktory w swym zaslepieniu i z powodu wlasnej buty calkowicie stracili jakikolwiek zwiazek z rzeczywistoscia.

  3. pšv mówi:

    Za ile się sprzedały pożal się Boże “sojusznicy” z (mez)aliansu Rosjan?

  4. Nel mówi:

    A sojusznicy zawsze tacy byli i po co bylo z nimi sie zwiazywac. Jak to sie stalo-politycy musieli przewidziec, zeby to sie nie stalo , a teraz gadanie byle gadac.
    Pozno-z wielkiej chmury maly deszcz-wszystkie nadzieje wyborcow zaprzepaszczone i tyle! Jestesmy mocno zawiedzeni!Cala praca tysiecy ludzi na nic.

  5. Kmicic mówi:

    Praca wyborcza absolutnie nie poszła na marne.Zuokas słynie z rozmów przy pomocy banknotów.Mamy 9-ciu radnych w opozycji i stolicę zadłużoną po uszy.To korzystna sytuacja.A koalicja składająca się z różnych zlepków może się jeszcze wiele razy skompromitować.Ważne ,żeby powstrzymać likwidację polskich szkół i zwrócić ziemię.

  6. obywatel mówi:

    Prawidłowo zrobili Polacy, zresztą Rosjanie też, że w ostatniej chwili zrezygnowali z haniebnej koalicji z konserwatystami. Lepiej zachować twarz i pozostać w opozycji niż wiązać się z partią, która dyskryminuje mniejszości narodowe.

  7. Ola mówi:

    Jaka twarz? Co uzyskali, w jaki sposob beda mogli pomoc polskim szkolom bedac nikim?
    A jak rozumiec stwierdzenie “mamy 9 radnych w opozycji i stolice zadluzona po uszy, a Zuokas slynie z rozmow przy pomocy banknotow”………………..

  8. Łukasz mówi:

    A ja uwazam że nie ma władzy za wszelką cenę, aby do koryta. Nie podpisywać paktów z diabłem tylko dla władzy. Głupi są ci co myślą ze polacy i rosjanie stracili. Mając koalicje jeszcze mniej się zrobi bo jest się zależnym od drugiej strony. Trzeba uważać aby nikogo nie urazić bo wystąpi z koalicji i dupa.

    🙂 pozdro dla tych co żyją dniem dzisiejszym.

  9. Inga mówi:

    Mozna bylo wiele zrobic dla Polakow bedac w koalicji, a nie w nijakiej opozycji. Sytuacja jak w rosyjskiej basni-zostali z rozwalonym korytem.

  10. tomasz mówi:

    A nie mówiłem ze jeszcze Rosjanie wywiną numer AWPL tak że aż przysiądą?
    I jak teraz wyglądają wszyscy ci co to własną piersią bronili majora KGB? Zrobili z nich dudków i może i dobrze. Najlepsza nauka na własnym tyłku… jeśli przez głowę nie można.

  11. Klara mówi:

    Tak wyglada, ze glow nie ma.

  12. obywatelka mówi:

    do Lukasz:
    Zobacz majatkowe deklaracje naszych biednych poslow.

  13. obywatel mówi:

    Te dwa głosy na Kamińskiego nic by nie zmieniły. Oni po prostu poparli Zuokasa i weszli do koalicji rządzącej, aby tylko nie z konserwatystami. Wątpię, ze Polacy o tym nie wiedzieli.

  14. wiktor mówi:

    Nie rozumiem. wzielismy 11 miejsc, a za Kaminskim przeglosowalo 9?

  15. janko piewca kołchozu mówi:

    Nu i Bałakin swoich obrońców zbałałajkał. Już dwa tygodnie temu mówiło się o tym, że Alians Ruskich poprze Zuokasa. A za te dwa tygodnie AWPL swoją piersią broniło poczciwego, bo swojego, majora. To tu ja i mam pytanie – czy AWPL nie wiedziało, z kim ma do czynienia, i im teraz znienacka wbili w plecy nóż, czy też AWPL od początku wiedziało, ale wprowadziło ze swojej listy kosztem polskich głosów dwóch agentów Zuokasa?

    Tak czy siak, AWPL wyszło na durniów. A trzeci powód, czemu wyszli na durniów, to taki, że musi każdy wie, że KGB stopni oficerskich dla byle elektryka nie dawała.

  16. robert mówi:

    Cóż z ruskimi tak zawsze. Myślę że wiedziały gały co brały. A nauczka przyda się na przyszłość. Ciekawi mnie tylko czy jesliby nie było sojuszu z rosjanami w Wilnie utrzymanoby wynik na poziomie 11 mandatów. Jak myślicie.

  17. robert mówi:

    Przepraszam trochę nie w temacie. Ale za to ciekawe Ambasador Lietuvy w Polsce wezwany na dywanik MSZ “w sprawie narastającej wrogości wobec polskiej mniejszości na Lietuvie”. samo sformułowanie “zaproszenia” to już nowy twardy ton. Może jednak rząd zrobi coś jeszcze przed wyborami. Wiedząc ze wyborcy coraz mocniej interesują sie Wilnem i problemami rodaków.
    http://www.rp.pl/artykul/645604_Ambasador-Litwy-na-polskim-dywaniku.html

  18. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    No właśnie…Pytanie Roberta w poscie 16 jest bardzo ciekawe. Czy AWPL startując do wyborów bez Rosjan zyskałaby 9 własnych mandatów ? Myślę, że bez tej koalicji mandatów byłoby mniej. Część wyborców odwróciłaby się od AWPL plecami z powodu niezdolności tej partii do zawierania jakichkolwiek sojuszy przedwyborczych oraz niezdolności do otwierania się na nowe środowiska. Wszyscy krytycy powtarzaliby jak mantrę twierdzenie, że AWPL to partia getta etnicznego, że Polaków nikt nie lubi, że nawet z Rosjanami na Litwie nie potrafią się dogadać.
    Te dwa rosyjskie mandaty to cena koniecznego otwarcia się AWPL na inne mniejszości słowiańskie. Cena nie taka duża, jeśli spojrzy się na to perspektywicznie. Ostatecznie różnica pomiędzy liczbą 9 a 11 nie jest przeogromna. Korzyści z aliansu polsko-rosyjskiego w Wilnie w przyszłości jeszcze nastąpią. Jeśli nie w tej obecnej, to w innej postaci.

  19. tomasz mówi:

    do janko piewca kołchozu: Chyba tylko my dwaj nie mieliśmy wątpliwości że to durny pomysł. A co poniektórzy się nieźle ośmieszyli.Teraz wydają tradycyjne manifesty (patrz post 5) tę sprawę skrzętnie pomijając. W sumie to rozumiem. Nie ma jeszcze oficjalnego stanowiska partii to lepiej samemu nic nie gadać. 🙂

    do robert: Mnie tego mówić nie musisz. Moim zdaniem lepiej mieć pewne 9 niż takie 11. Bo i tak ma się w końcu…9. Kto wie może dałoby się mieć pewnych 11. Zresztą teraz to już gadka o niczym.

    ps 17: Ten artykuł już jest na tej stronie.

  20. krzys mówi:

    Jaka różnica, ile głosów zdobyc, jeżeli się jest w opozycji, nie chce sie wziąc odpowiedzialności za władzę? A nie tego oczekiwałem głosując na listę AWPL – wierzyłem im. A teraz unik… od odpowiedzialności i kolejne wymówki, że nic nie zrobią – bo w opozycji. zawsze można znaleźc usprawiedliwienie dla własnych błędów. Przykro, że 19 kwietnia mija rocznica (zobaczcie jaka), a tu bez walki władzę oddali.

  21. tomasz mówi:

    do krzysztof ( Bydgoszcz): “Korzyści z aliansu polsko-rosyjskiego w Wilnie w przyszłości jeszcze nastąpią.”
    Na samą myśl mi skóra cierpnie. Mało ci?

    Zawsze tak jest że jak jest zadyma na poważnie to najpierw się leje frajerów. W tej rozgrywce AWPL obsadziło tę rolę i odegrało ją wręcz koncertowo.

  22. czytelnik mówi:

    a gdzie tu minimalna przewaga?
    26 i 16 i 9 głosów?
    Do tego nie wypada umieszczać artykułów, które są zarezerwowane na jutrzejszy dzień. Albo się pisze, że dziś został p. Zuokas został wybrany, albo się czeka do północy z umieszczeniem artykułu!

  23. robert mówi:

    Hm Krzysztof ja sie bardziej zastanawiałem czy bez rosjan przypadkiem liczba mandatów nie byłaby taka sama t.j nie tylko 9 ale nawet 11 czysto polskich mandatów. Czyli czy nie oddano 2 mandatów Rosjanom z uwagi na jakies rachuby polityczne. Wilniucy znacie najlepiej realia jak to waszym zdaniem mogło być.

  24. Rysio mówi:

    Hmm…A trup pipielki w tej sytuacji nie zmartwychwstanie?

  25. ciocia mówi:

    Ale igrzyska. Na nas nagonka – to na mera wystawiamy sie!?

  26. tomasz mówi:

    do czytelnik: Weź no se chłopie dodaj 16 do 9 a zobaczysz co ci wyjdzie.
    Zaraz się okaże że to wszystko wina KW. 🙂

  27. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Tomasz ( 21) : Jeśli AWPL nie chce być partią “getta etnicznego”, musi to zrobić. Weź pod uwagę ton propagandy wymierzonej w Polaków.
    O tym zamykaniu się w “bantustanie” czytałem tutaj dziesiątki razy. O tym, że Polaków żaden naród nie lubi, bo lubić ich nie można, również wielokrotnie.
    Rdzennych Litwinów AWPL ( czy w ogóle Polacy) nie przeciągną na swoją stronę. Zbyt duża część Litwinów postrzega Polaków jako wrogów RL, jako V kolumnę. O tym też pisali na naszym forum i nie tylko tutaj, nie jeden raz. Kogo zatem można ewentualnie przeciągnąć na swoją stronę, tak by czegoś dopiąć w wymiarze politycznym ? Na Litwie tylko Rosjan. Inne mniejszości są śladowe.
    A co do tego KGB-isty i jego ugrupowania : Cóż, wpadki przydarzają się każdemu. Na drugi raz będą sojusze z Rosjanami o nieco lepszych życiorysach. Na Bałakinie świat się nie kończy.

  28. janko piewca kołchozu mówi:

    Jakby AWPL miało konkretny i dobry program dla Wilna, to i bez Rosjan by nie tylko 11, ale i 12 mandatów by zdobyli. A tak, to co? Że zbudują kościół? A to kościół może ludziom śmiecie wywiezie i za ogrzewanie zapłaci?

    Dużo Polaków w Wilnie nie głosuje na AWPL z różnych powodów. Jeden z nich to taki, że to partia typowo wioskowa. A taki Zuokas – i charyzmatyczny, i samodzielny (nie ma teraz żadnej partii która jemu by mówiła z kim w koalicje wchodzić) i skierowany konkretnie na Wilno. A AWPL tylko Kamińskiego oferuje, o którego pracy jako wicemera nic nie słychać, i który jeszcze musi każdy krok obgadywać z Tomaszewskim. I jeszcze marnowanie czasu na bronienie pracowników KGB. W Polsce żaden porządny człowiek by nie głosował na partię w której jest kagebista, a tu powinni?

  29. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Janko ( 28) : W moim mieście były esbek dostał więcej głosów w wyborach do Rady Miasta niż startujący w tym samym okręgu wyborczym legendarny przywódca “Solidarności”. W Polsce więc także rozmaicie z tym bywa. Niestety.

  30. ben mówi:

    Przykre. Niewiele osiągnęli ostatnio polscy politycy w RL, a ludzie im zaufali. Naprawdę sztuką jest zaprzepaszczenie wszystkich spraw. Jedno natomiast się udało, może przez przypadek, a może z wyrachowania. Sprawdzenie samych siebie. No i proszę. Dwóch zwiało.

  31. zozen mówi:

    w obecnej sytuacji żadna litewska partia nie chce mieć nic wspólnego z AWPLem, żeby nie stracić poparcia wyborców (histeria antypolska zadziałała skutecznie). A Rosjanie nas zdradzali nie raz więc to nic dziwnego i pora się przyzwyczajać. Szkoda oczywiście, że AWPL współrządzić nie będzie, ale to jest polityka.
    A 9 radnych też coś zdziała, tym bardziej, że ich głosy niezbędne będą w wielu głosowaniach.

  32. Rejtan mówi:

    Do malkontentów a zwłaszcza niewiernego Tomasza, który nie wierzy w sukces AWPL w ostatnich wyborach samorządowych. Tomaszu a ty ciągle i z uporem maniaka pomniejszach dobre zorganizowanie przez AWPL wyborów. Dzięki świetnemu pomysłowi posła Tomaszewskiego, który stworzył blok wyborczy pod swoim nazwiskiem, udało się pozyskać nie tylko Polskie głosy ale też Rosjan i dzięki temu AWPL ma 9 radnych w Wilnie czyli o 3 więcej niż w poprzedniej kadencji. Bez koalicji nie byłoby to możliwe. I to jest polityczy majstersztyk. Ale ty Tomaszu nie chcesz tego widzieć albo ktoś nie pozwala ci tego ujrzeć i to by tłumaczyło twoje opluwanie AWPL. Trochę pokory niewierny Tomaszu, bo cóż to za ptak, który własne gniazdo kala…

  33. ciekawska mówi:

    Szkoda, ze na mera startowal Kaminski, na pierwszym miejscu na liscie znalazl sie Kwiatkowski, bylby supermenem, przepraszam, supermerem.

  34. Rejtan mówi:

    Do janko piewca kołchozu.
    Oj Janko, takie ty bzdury pleciesz, że lepiej wracaj poczciwcze do swojego kołchozu, bo na polityce to ty się ani w ząb nie znasz.

  35. Krzyś mówi:

    Jestem za AWPL, ale odczuwam żal, rozpacz itp, że sukces przekształcili w zerowy wynik. Głosowałem, by brali udział w rządzeniu, a nie głosowali jako opozycja. |I tu nie ważne ile mają głosów (9 czy więcej lub mniej). A jaka wymarzona była sytuacja! Wchodzą w koalicję z konserwatystami i w efekcie niektórzy polakożercy (nie tylko pikietujący) pękają ze wściekłości lub wychodzą z partii, osłabiając tym samym konserwatystów. A co dalej – to tylko czekac… Ale, niestety

  36. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Jeszcze niewiadomo czy wygrana czy przegrana i nie jutro kańcza się ta kadencja. Ta koalicja, sądząc po przeszłych wyczynach działaczy wchodzących w jej skład, ma kruche perspektywy na stabilne rządzenie i długowieczność. Zaraz te kolesie jeden po drugim będą się przekradać nie myśląc o dobrobycie mieszkańców Wilna a dbając o własną kieszeń. Obudzi się w nich stary refleks kradzieży nabyty podczas poprzednich kadencji. Będziemy czekali aż wyselekcjonują się porządni ludzie wśród radnych i będziemy starać się o utworzenie koalicji z nimi.

  37. józef III mówi:

    Tak to jest z ruskimi … no comments !

  38. Rejtan mówi:

    Do zaślepionych a zwłaszcza zrozpaczonego Krzysia.
    Nie wylewaj waść krokodylich łez. Nie wszystko i nie za wszelką cenę, to dobra dewiza AWPL. Brać władzę za wszelką cenę z chienami, które atakują nawet nasze dzieci w przedszkolach? To zła rada Krzysiu. Nie można sprzedawać swoich za 30 srebrników władzy. To mi się podoba w AWPL, że mają wartości nie na sprzedaż.

  39. Łukasz mówi:

    Sama nazwa AWPL skreśla tą partię jako partię wielonarodowościową. Zmiana nazwy na coś w stylu AWMN 🙂 Akcja Wyborcza Mniejszości Narodowych

  40. Klucznik mówi:

    Do Janko z kołchozu.
    Zostaw ty w spokoju Kamińskiego, bo to to był bardzo dobry i uczciwy wicemer. Jako jedyny z kandydatów przedstawił spójny i rzeczowy program rozwoju Wilna. Dobrze, że w AWPL jest coraz więcej polityków z klasą i do tego doświadczonych samorządowców jak Kamiński. A więc Janko, tobie raczej gnojowicę w kołchozie wylewać a nie komentować politykę.

  41. niepesymista mówi:

    ben:”Przykre. Niewiele osiągnęli ostatnio polscy politycy w RL, a ludzie im zaufali.”???
    Przynajmniej w dwóch rejonach wileńskim i solecznickim żądzić będą samodzielnie. A jeszcze w dwóch trockim i szyrwinckim weszli w koalicje rządzące.

  42. tomasz mówi:

    do krzysztof ( Bydgoszcz): Co ty z tym gettem. AWPL ma uzależniać swoje działania od propagandy innych partii? Kolejny “doskonały” pomysł. A tak swoją drogą to może odniesiesz się w kontekście tego “getta” do oświadczeń tej partii że NIE rozmawia z konserwatystami? A było takie. I to zaledwie kilka miesięcy po tym jak przy pomocy AWPL na mera został wsadzony…konserwatysta.
    “Getto” nie ma tutaj nic do rzeczy.

    A co do Bałakina i twojego stanowiska – Znowu mądry Polak po szkodzie. 🙁

  43. tomasz mówi:

    do janko piewca kołchozu: A Ludkowskiego co ma na czym czapkę nosić, się odsuwa w cień.

  44. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    do tych, którzy obwiniają AWPL, że poniosła klęskę: odpowiedzcie czy byłoby sukcesem gdyby weszlibysmy w koalicje z Zuokasem ( abonament sądzony za różne machinacje finansowe i słynny w aferach politycznych)? czy byłoby sukcesem żeby wygralibyśmy z konserwatystami (w większości polakożerczy nacjonaliści)? znalazłoby się armia oponentów, którzy zmieszali by nas z błotem obwiniając nas w zdradzie i częściowo mieliby racje bo wszystkim nie dogodzisz. Mniej paniki panowie, jestem pewnien czas wszystko postawi na swoje miejsce z korzyścią dla naszych zwolenników.

  45. tomasz mówi:

    do Rejtan: Gdzie ja pomniejszam wygraną wyborczą. Jasno to określiłem po wyborach. I jasno napisałem że się nie spodziewałem. Natomiast takiej sytuacji jak teraz to się akurat spodziewałem. Czy ty potrafisz się zachować tak jak ja? Widać ze nie. Mierny ale wierny Rejtanie.
    Taaa to faktycznie jest majstersztyk. Normalnie z podziwu wyjść nie mogę. Tak się dać majorowi wy….ć na własne życzenie. Kolejny sukces.

    Kazimierz Kransztadzki: Zobaczymy jak to będzie. Na razie to wróżnei z fusów.

    Do Rejtan 38: Teraz to już mnie rozwaliłeś śmiechem. 🙂 🙂 🙂
    Czym było w takim razie wicemerowstwo w Wilnie przez te kilka miesięcy? I z kim ten układ zawarto jak nie z tymi “chienami”? 🙂

  46. ciocia mówi:

    Duzo ruskich zadzi Wilnem. I to od w roznych opcjach politycznych. Sojusz Rosjan. Wiktor Uspaskich. Zuokas poprzednio mial jakas finserie iw Moskwie. Teraz Balakin inzynier -major KGB SSSR. Degutiene odzegnala sie od nich. Songaila i chadeci od Polakow jako takich. Jeszcze i Tusk od nas.

  47. ben mówi:

    Do 41:
    Wiem o tym! Uświadamiać mi nie musisz. 🙂
    Tyle tylko, ze bój o Wilno, był bojem nie tylko o samorząd.
    I jeszcze jedno:
    Nie lubię, gdy bezkrytycznie bierze się pod uwagę wszelkie zdarzenia, jakie zaistniały w ostatnim czasie z udziałem polskich polityków w RL. Zdejmowanie z nich odpowiedzialności oraz drwiny z ich elektoratu, jak to robi np. Rejtan z Krzysia, twierdzący oczywiście, że się na polityce zna jak nikt, jest błędem. A kolejne wybory niebawem. Jeżeli działacze AWPL będą uważali, że Polacy w RL i tak na nich zagłosują, bo nie mają innego wyboru, to mogą się pomylić. I to bardzo. Ludzie głosują nogami! Musi się im chcieć. A będzie im się chciało, gdy przynajmniej zobaczą efekty wcześniejszych swoich chciejstw.

  48. tomasz mówi:

    Kazimierz Kransztadzki: Wybory wygrał Zuokas i naturalnym było ze będzie tworzył koalicję. Drugie miejsce zajął “blok” i naturalnym byłoby że to ONI wokół siebie tworzą drugą koalicję ze SWOIM kandydatem na mera. Tylko że tak się nie stało. AWPL oddała inicjatywę i szukała “podczepki”. W efekcie miotała się od ściany do ściany i w końcu została na lodzie.
    Trzecim wyjściem było od razu nastawienie się na solidną opozycję. Zebranie może jeszcze z trzech czy czterech mandatów i wtedy można by było pograć sobie. No ale w takiej sytuacji szans na stołek wiecemera by nie było …

  49. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Tomasz ( 42) : Chyba trochę histeryzujesz. Każda partia polityczna musi mieć baczenie na propagandę konkurentów. Potencjalni wyborcy nie żyją w próżni społecznej. Oni słuchają, częstokroć mimowolnie, wystąpień propagandowych przedstawicieli każdego liczącego się ugrupowania. Tutaj zresztą chodzi nie tyle o bieżące wystąpienia polityczne, co o ogólny klimat mentalny. A to ma przełożenie na wyniki wyborcze.
    Tzw. propagnda szeptana też ma duże znaczenie, bo w znacznej mierze kształtuje sympatie i antypatie wyborców.
    A z tym Bałakinem to gruba przesada. Powtarzam aż do znudzenia : Jeśli Grybauskaite ze swoim życiorysem nie przeszkadzała większości wyborców litewskich, to nie powinno rozdmuchiwać się przeszłości Bałakina.

  50. ben mówi:

    Do tomasz:
    Parę osób tu na forum dało się ponieść euforii “nakręconej” zresztą dość sprytnie przez litewskie media, jakoby Polacy “zdobyli” dzięki wyborom Wilno. No cóż, coraz bardziej podziwiam w takim razie politykę Litwinów. Są niebywale skuteczni. nawet ten gest, by pod koniec kadencji przylepić sobie wicemera z AWPL a teraz uczynić podobnie: “Z kolei nowo wybrany mer zaproponował Polakom przyłączyć się do rządzącej koalicji. Podobną propozycję złożył również konserwatystom. Dla nowego koalicjanta zarezerwowano stanowisko trzeciego wicemera”.
    Kici kici… może chwyci! Albo kici, kici i … po łapkach!

  51. Radomir Bogusławski mówi:

    Co za patologia. AWPL i jego chorzy umysłowo wyznawcy gdyby mieli okazję stworzyli by na Wileńszczyznie totalitaryzm na wzór komunizmu, albo faszyzmu. Na szczęście są na przegranej pozycji i nikt się już nie nabierze na te ich wycie. Powinni sobie wreszcie wbić w te swoje wieśniackie łby, że Tomasyewski i AWPL kaput!

  52. ben mówi:

    Do 51:
    Nie rozumiem, co nazywasz patologią, skąd pomysł że akurat AWPL “stworzyłaby” w RL “totalitaryzm na wzór komunizmu, albo faszyzmu”?
    Co do “przegranej pozycji”, okaże się jesienią. A “wieśniakami” nie byli i raczej nie będą, choćby z uwagi na to, że są Polakami. I to stwierdzenie “kaput” jakoś mi znajomo brzmi. Czyżbym rozmawiał z potomkiem szaulisa?

  53. ben mówi:

    Szanse na to, by jak pisze Kmicic, “powstrzymać likwidację polskich szkół i zwrócić ziemię” i o dwujęzyczne tabliczki w Wilnie zmalały jeszcze bardziej.
    To że Polacy mają swoich samorządowców we władzach 2 rejonów i współrządzą jeszcze we dwóch, to na pewno sukces, ale jak widać, powolutku i na te bastiony polskości szykują się natarcia. Pierwsze uderzenie już było, w dniu zaprzysiężenia samorządowców rejonu wileńskiego. Ciekawe czy takie próby (lub podobne) były i w innych?
    Jeżeli tak, to należy się liczyć z tym, że teraz będzie ich więcej, choćby z powodu jesiennych wyborów do parlamentu RL.
    Niestety, bez pomocy RP się nie obejdzie, a i o nią może być trudno. U nas też wybory.

  54. Znad Solczy mówi:

    Była alternatywa wyborcza:1.Złodziej Zuokas 2.Szowiniści konserwatyścy i b
    Kto nieco głębiej zna się na rzeczy, wie, że macki Zuokasa sięgają daleko, zreszta radziłbym Zuokasowi założyć partię pod nazwą “Rubikon”. Tam zbyt wielkie pieniądze chodzą i nie ma tam miejsca na szkoły, tym bardziej dla mniejszości. Konserwatyści kradną mniej umiejętnie, ale kradną i są szowinistami.Zreszta młodzież zuokasowska nie lubi Polaków, wręcz nienawidzi również

  55. ViP mówi:

    Widzę puste, smutne miasto moje i tylko gdzie niegdzie przemykające cienie przodków z opuszczonymi głowami.

  56. Radomir Bogusławski mówi:

    przypiepRZam się do wszystkich zakłamanych polityków, nie tylko do AWPL’u, zatem daruj sobie to ujadanie:) Nie widzę powodu, by i po Tomaszewskim nie pojechać, skoro jest zwyczajnym ….., któremu się zdrowo nasrało do kopuły… Na szczęście sam sobie strzela w stopy coraz częściej, więc już niedługo przy AWPL zostanie tylko żelazny elektorat – a kto mądrzejszy to z AWPL ucieka… Jak ci Rosjanie, co w d… mieli całą tę koalicję

  57. Kmicic mówi:

    Do Kazimierz Kransztadzki 36:
    I to jest wypowiedż , o jaką nam chodziło.Merem Wilna abonent 5-50% i podobni jemu kolesie.To tak sobie rokuje na najbliższą przyszłość dla trwałości obecnej koalicji.Rosjanie od początku nie chcieli być z konserwatystami.Polakom trudno by było pogodzić się z konserwatystami po uchwaleniu przez nich antypolskiej ustawy o oświacie.Zachowali niezależność, są o 50% mocniejsi niż jeszcze niedawno, wzmocnili się też w rejonach i poczekamy , zobaczymy.Ważne jest, by teraz powstrzymać dalsze zabieranie ziemi polskim właścicielom i by rozwijać dwujęzyczne, polskie szkoły i przedszkola.I patrzeć władzom na łapy.
    Do ViP:
    Myślę, że wileńscy przodkowie mogą być dumni ze swoich potomków z ostatniego okresu ich walki o Polskość na LT.Oby tak dalej ,w Polsce Tusk reaguje w starym stylu czyli beznadziejnie, ale młodzi są coraz aktywniejsi http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/cztery-pytania-do-ministra-sikorskiego ,
    http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/mlodziezowka-po-protestowala-w-lodzi ,
    widzą sprawy jasno i nie są zarażeni bezradnością i konformizmem obecnych władców Polski.Coraz odważniejsi i lepeij zorganizowani są też młodzi i starzy Wilniucy..Robić swoje…w ogniu hartuje się stal.

  58. Kmicic mówi:

    Wypowiadamy się przeciwko łączeniu polityki z biznesem. (…) Dlatego nie do przyjęcia jest dla nas koalicja z Zuokasem” – napisała AWPL w oświadczeniu. Polacy nie poparli też kandydata konserwatystów. „Jest to uczciwy polityk, nie możemy jednak tworzyć koalicji z partią, która ignoruje prawa mniejszości narodowych” – czytamy.

    http://www.rp.pl/artykul/38,645663.html

  59. Astoria mówi:

    Przykra klęska AWPL w stolicy. Oto jak do niej prawdopodobnie doszło, jak doszło do cudu w Wilnie, gdzie blok, który w wyborach zajął świetne drugie miejsce, tuż przed metą rozsypał się jak domek z kart, a upojeni sukcesem polscy radni zostali wymanewrowani jak dzieci i kompletnie zmarginalizowani w przyszłym samorządzie.

    Ale wyjaśnijmy najpierw dwie rzeczy. Doceńmy to, że wspólny blok z Rosjanami był rozsądnym pomysłem AWPL i znacząco przyczynił się do sukcesu partii w wyborach. Po drugie, mówienie o zdradzie Rosjan jest naiwnością w obliczu klapy rozmów koalicyjnych AWPL z konserwatystami. Rosjanie mieli do wyboru: albo symbolicznie poprzeć przegranego Kamińskiego i nic na tym nie zyskać albo stać się języczkiem u wagi w wyborze Zuokasa i zyskać przez to nieproporcjonalnie silne wpływy w jego rządzie. Rozsądnie wybrali to drugie i teraz 2 radnych Aliansu będzie znaczyć więcej, niż 9 radnych AWPL. Nie powinno to jednak przekreślać przyszłej współpracy Polaków z Rosjanami, ewidentnie korzystnej dla obu stron w wyborach powszechnych.

    Winić za klapę w Wilnie trzeba AWPL, tak oddział wileński, jak partię w ogóle, a gratulacje należą się nacjonalistycznemu skrzydłu konserwatystów z Songailą na czele: za fenomenalnie sprytne wymanewrowanie Polaków w pole.

    Konserwatyści mieli całkiem realną szansę współrządzenia Wilnem razem z Polakami, którzy graliby pierwsze skrzypce. Parło do tego – najprawdopodobniej szczerze – postępowe skrzydło konserwatystów z Kubiliusem na czele. Jednak dla nacjonalistycznego skrzydła Songaily wizja Polaków w wileńskim rządzie była nie do zaakceptowania za żadną cenę. Uznali, że lepiej Wilnem nie rządzić w ogóle, niż dopuścić do rządów Polaków.

    Songaila początkowo nie sprzeciwał się rozmowom Kubiliusa z Polakami i sprawiał wrażenie, że nie ma nic przeciwko ich jak najdłuższemu kontynuowaniu – i w tym tkwiło sedno jego strategii. Omamił nadzieją i Kubiliusa, i Tomaszewskiego, który, zamiast szukać realistycznego aliansu, umożliwiającego AWPL realne współrządzenie, tracił czas na próżne rozmowy z małoznaczącym skrzydłem postępowych konserwatystów, by tuż przed finiszem dostać razem z nimi pałką w łeb od Songaily. Czy Songaila to rzeczywiście uknuł od początku, czy mu tak wyszło – nie ma znaczenia. Wygrał.

    Ale czy można posądzić o naiwność, trwającą tygodniami, takiego politycznego spryciarza jak Tomaszewski i takie wygi jak radni AWPL? Nie sądzę. Przyczyna klęski AWPL leży głębiej, w charakterze tej partii: monolitycznym, wodzowskim, narzucającym jedność poglądów za wszelką cenę, niedopuszczającym wewnętrzą krytykę. Jest to partia pozbawiona frakcji, niezdolna przez to do wewnętrzych dyskusji, do analizy różnych punktów widzenia, do elastyczności, uparcie oddana jednej wizji wodza. A jakaż ta wizja jest? Jaka jest filozofia polityczna AWPL?

    Zostawiając na boku oczywiste i nominalne popieranie aspiracji polskiej mniejszości, filozofię AWPL można chyba określić jako: amalgam postkomunistycznego socjalizmu i dogmatyczno-ludowego katolicyzmu. Jest to chimera, rzecz jasna, całkiem nierealna w nowoczesnym państwie: wizja gospodarki etatystycznej, gospodarki pod antywolnorynkową kuratelą państwa, pomieszana z wizją społeczną rodem z Watykanu – antyaborcyjną, antygejowską, etc.

    Nic dziwnego, że kierujący się nią AWPLowcy nie są zdolni rozmawiać z probiznesowymi, prowolnorynkowymi, i społecznie liberalnymi partiami, a są skazani na rozmowy ze zdominowanymi przez antypolskich szowinistów konserwatystami tylko dlatego, że ci też jak oni są przeciw aborcji i gejom.

    To bardzo poważna klęska Tomaszewskiego i jego strategii. Znamienne są komentarze rozgoryczonych Wilnian wyżej. Źle one rokują AWPL w przyszłości.

  60. DariusFin mówi:

    Do Admin:
    Tai kodel gi istrynet mano visus komentarus? Teisybe akis bado 🙂

  61. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Astorio : AWPL był w Wilnie dwukrotnie miał swojego wicemera. Był w koalicji nie tylko z konserwatystami. Program AWPL oddaje sympatie polskich wyborców na Wileńszczyźnie. Litwa jest państwem nie tylko postkomunistycznym, ale także postsowieckim. Przez 50 lat należała do ZSRR. Nic dziwnego, że w takim państwie dominuje amalgamat ideologiczny socjalizmu i katolicyzmu. To zresztą nie dotyczy tylko mniejszości polskiej. Polacy silniej wprawdzie akcentują katolicyzm, ale postkomunistyczne myślenie cechuje wszystkich obywateli tego państwa. Znowu przypomnę życiorys Grybauskaite i jej wielki sukces wyborczy. Partie liberalne na Litwie są słabiutkie. Udowadniają to wyniki wszystkich wyborów parlamentarnych i samorządowych.
    Z punktu widzenia miejscowych Polaków to jest istotny problem, gdyż tylko nieliczni liberałowie byli przychylni projektowi ustawy o zapisie polskich nazwisk, jak również przeciwni ograniczaniu polskiego szkolnictwa. Sondaże badające nastroje litewskiej opinii publicznej w kwestiach dotyczących Polaków też nie są budujące.
    Wszystko to razem wzięte tworzy realia, które muszą być uwzględniane przez działaczy AWPL.
    W sojuszu z gejami,feministkami i lewakami na Litwie ( dzisiaj) niczego by nie zdziałano, bo siły takiego sojuszu byłyby więcej niż mizerne. Jeśli niektórzy Polacy nie głosują na AWPL, to nie dlatego, by wesprzeć organizacje gejowskie. Wilno to nie Nowy Jork. Wyborcy tacy głosują na partie rdzennie litewskie, które też spoglądają na gejów kosym okiem, czego dowodem są ustawy parlamentarne.

  62. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Przepraszam za błąd w pierwszym zdaniu postu numer 61 . Słowo “był” niepotrzebne.

  63. wilnianin mówi:

    Oczywiśie, że sojusz z partią, której większość członków nastawionych jest antypolsko, jest trudny. Jednak AWPL nieraz w imię zwycięstwa wstępowała w wątpliwy sojusz z rosjanami, którzy historycznie też zawsze byli antypolscy (co zresztą kolejny raz potwierdziło ich głosowanie) . Więc skoro już jest praktyka zawierania takich sojuszów w imię osiągnięcia celu, więc dlaczego zrezygnowano z sojuszu z konserwatystami? Polityka to brudna rzecz i nawet tacy niegdyś zaciekli wrogowie jak Zuokas i Uspaskich potrafią się dogadać. Więc niech nam ktoś wyjaśni strategię AWPL?

  64. ajg mówi:

    to 60
    cia giedama tik pagal viena dudele 😉

  65. ajg mówi:

    ..to co panowie polacy, szabelki do pochew, jak narazie?

  66. Alekna mówi:

    gdyby Alekna mial 9 polskich glosow, to tez by przegral przed zuokase. A tak, i AWPL dobrze wyglada, i faszysci z partii lansbergisa sa szczesliwi i rosjanie sa szczesliwi, bo moga byc razem we wladzy z delegatem rosji uspaskiche.
    Taktyka AWPL tym razem zdala egzamin polityczny na celujaco!

  67. Jan mówi:

    Do 65: W twoją pochew zawsze szabelkę włożymy o ile się zmieści.

  68. Jan mówi:

    Jest,jak jest i inaczej na razie nie będzie.Ciekaw jestem,czy w związku z zaistniałą sytuacją AWPL ma jakąś koncepcję działania/to ważne/na taki rozwój wydarzeń?
    Poza tym nic by się nie stało,gdyby w ramach współpracy,przed każdymi wyborami czołowi działacze AWPL przyjeżdżali do Polski na szkolenia marketingowe w tym zakresie lub partie polityczne wysyłały swych doradców od pijaru na pomoc AWPL.Wszystko w ramach współpracy ze swoimi mniejszościami w UE?

  69. Łukasz mówi:

    Ja studiowałem nauki polityczne niestety na 2 roku zakonczyłem 😀 ale wiem co nieco 😀 i jak wyglada polityka

  70. aaa mówi:

    uspaski zrobil to co bylo mu potrzebne,a ze ruskie zdradzili to nic nowego,to matrioszkiny i nic wiecej

  71. ciocia mówi:

    71.Z nie wyglada tak szczesliwyjak w poprzednie kadencje. Widzie Wiktora i jego Pinkusa jako powaznych konkurentow. Nie wie “cja wozmiot”

  72. Jania mówi:

    Wpszod,wpszod i jeszcze raz wpszod,nieopuskajmy ręc,teraz tyle doszedlszy do wladzy niemusimy zdawac się bo nas zjedzo,widzicie same co robisia.Chyba drugiego wyniku i niemogliby oczekiwac,ale jestem bardzo zla na W.Uspaskiego i t.d.sukcesow wszystkim.

  73. Wilno mówi:

    Wyślijcie korektę na szkolenia:
    O ile AWPL sceptycznie oceniało możliwość utworzenia koalicji z blokiem Zuokasa posądzanego o bliskie powiązania ze strukturami biznesowymi zainteresowanymi w komercjalizacji miejskiej gospodarki, to partia Uspaskicha nie odrzucała koalicji zarówno z Zuokasem, jak i konserwatystami.

    Przed jak ma być przecinek…

  74. praca mówi:

    AWPL to sprawna maszyna wyborcza. Ale skierowana nie na sluzbe wyborcow. Tyle lat AWPL rzadzi w rejonach Wilenskim i Solecznickim. A gdzie sa inwestycje, spoldzielnie? Dlaczego umarlo rolnictwo, mleko do Wilna wioza ze Zmudzi? A nasi ludzie zyja z doplat, gloduja i pija zatruty alkohol, umieraja za mlodu. Pola porosniete chwastami i dzikim lasem samosiejka, w oborach zamiast trzody-wiatr.
    W tej sytuacji nawet zawodowy szatanski komuch maciejkianiec wyglada na prawdomowce, a nie na zlodzieja z przychwatyzacji.
    Kto zadba o poziom zawodowy i socjalny wyborcow AWPL?

  75. do Alekna mówi:

    “Taktyka AWPL tym razem zdala egzamin polityczny na celujaco”

    jakos mam watpliwosci. w sensie “piarowskim” moze i celujaco, ale partia przede wszytskim jest od spelnianai obietnic wyborczych, jak AWPL bedac poza koalicja rzadzaca bedzie zwracala ziemie w Wilnie czy bronila polskie szkoly przed zamknieciem. Pikietami i zbieraniem podpisow, na ktore Litwini i tak nie zwracaja zadnej uwagi? Nie chce byc czarnym prorokiem, ale przyszlosc Polakow w Wilnie nie wyglada rozowo. Obym sie mylil…

  76. VILKAS mówi:

    Popieram rozsądny głos Astorii z postu 59.A co by nie mowić,mimo nagonki biznesowo-politycznej Zuokas zawsze cieszył się poparciem jako mer Wilna u rdzennych litwinów.Zobaczymy jak poradzi sobie w nowych,trudniejszych ekonomicznie realiach.

  77. Do Alekna mówi:

    Puknij się w głowę. Chyba sam jesteś ze śmietanki awupelowskiej, że oczywistą porażkę nazywasz “zdaniem egzaminu na celująco”. Polityka awupelowców nie sprawdziła się.

  78. tomasz mówi:

    krzysztof ( Bydgoszcz): A ty w takim razie lekceważysz.
    Propaganda “szeptana” nie mówi o żadnym gettcie. Mówi natomiast o stołkach. Mówi też o tym że major Bałakin nie zajmował się wcale żadną tam elektryką. Miał znacznie poważniejsze zadania.I nie ma sensu brudów zamiatać pd dywan bo one i tak wylezą tak jak teraz.

    do Alekna 67: Dowcip dnia. 🙂 🙂 🙂

  79. Tak mówi:

    Popieram w stu procentach komentaž Astorii. Szkoda, že wsrod litewskich polakow jest tak malo ludzi mogących i chcących spojrzec na dzialalnosc AWPL z innej strony, powiedzmy tak jak Astoria.
    Ciągle “szczekanie” i obwinianie Litwinow, skarženie się dla Polski i UNii doprowadzilo do takiej sytuacji jaka powstala w WILNIE.Teraz Litwini i w innych regionach nie będą chcieli isc w koalicję z AWPL. Ježeli dla solecznik i rejonu wilenskiego to jest mniej istotne, to mam uzasadnine obawy o rejon trocki, bo tam koalicja jest slaba, a wilenski przyklad može zachęcic litwinow do kolejnej juž zmiany koalicji žądzącej.

  80. A.ajajaj.. mówi:

    ni mi zimno ni goraco .pora juz w rejonie dac ludowi godnie zarabiac a nie tylko dla wybrancow wyplaty podejmowac.

  81. Rejtan mówi:

    Do niewiernego Tomasza.
    Tomaszu, gdybym nie wiedział kim jesteś w realu to może uwierzyłbym w twoje, mające wyglądać na szczere, ronienie łez nad rozlanym mlekiem ale jest inaczej. Twoje pełne “troski” analizy i “dobre rady” są prezentem dla Lietuvisów chcących za wszelką cenę rozbić jedność AWPL po to, aby Polacy nie stanowili żadnej siły politycznej. I to jest główny cel władzy litewskiej. Aby tego dokonać potrzeba tzw. “pożytecznych idiotów”, znanej i starej jak świat instytucji wykorzystywanej przez służby do dezinformacji i dekompozycji ruchów politycznych,którzy kąsając i siejąc zwątpienie zniechęcają do działania.Widać to po wielu wpisach, nie tylko twoich Tomaszu, widać aż nadto dobrze.

  82. stach mówi:

    katyn kgb wstyd pozondnym poliakum.

  83. do do Alekna mówi:

    Polityka moze byc wiarygodna. Pan Alekna jest czlowiekiem sprawiedliwym, to nie jakis pokretny artyscik lansberg, i AWPL zachowala postawe partii wiarygodnej. Rosjanie zachowali sie jak zawsze. W Wilnie, to nie w terenie. Tutaj szkolnictwo polskojezyczne jest troche mniej zagrozone

  84. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Tomasz ( 79) : To jest demonizacja KGB. Zupełnie jak na filmach szpiegowskich. Należy zadać sobie pytanie : Czym w istocie był KGB ?
    To była policja polityczna na usługach KPZR. Działała na jej rzecz. Każdy funkcjonariusz KGB był zarazem członkiem KPZR. Podobnie w Polsce każdy esbek był obowiązkowo członkiem PZPR.
    O ile trudno byłoby rozliczać postawę życiową i działalność polityczną milionów szeregowych członków KPZR lub PZPR, to można byłoby to zrobić wobec aparatczyków tych partii. Moim skromnym zdaniem, opartym na wieloletnich obserwacjach życia w PRL, etatowi aparatczycy, a tym bardziej zawodowi sekretarze komórek partyjnych, działali na szkodę demokracji i wolności w takim samym stopniu jak funkcjonariusze SB. Dlatego uważam, że w państwie, gdzie prezydentem był Brazuskas, a teraz jest nim Grybauskaite, wypominanie przeszłości tylko niejakiemu Bałakinowi pachnie obłudą i dwulicowością.
    W Polsce jest ( było) podobnie. Premierami rządu byli dawni pierwsi sekretarze wojewódzcy PZPR Miller i Oleksy, a prezydentem, i to przez dwie kadencje, dawny komunistyczny minister Kwaśniewski. I wszyscy przechodzili nad tym do porządku dziennego.
    Teraz zresztą ten sam Bałakin jest radnym koalicji rządącej Wilnem i jego litewscy partnerzy jakoś to zaakceptowali.

  85. tomasz mówi:

    do krzysztof ( Bydgoszcz): “Obłudę i dwulicowość” sobie zapamiętuję. A informacje o majorze i jego funkcji zapewne niebawem wypłyną. I raczej nie będzie o tym jak to świetnie potrafił wkręcać bezpieczniki w skrzynkach elektrycznych. Wtedy wrócimy to rozmowy i zobaczymy czy dalej będziesz twierdził że KGB jest “demonizowane”. Choć jak widać pewnie tak. Bo nawet jak ewidentnie okazało się że facet nie jest godny zaufania i zawsze idzie tam gdzie stoją konfiturki to i tak ma swoich obrońców. No bo otarł się o AWPL a nawet miał z nią stosunek… wyborczy.

  86. do krzysztof mówi:

    to, ze aparatczycy komuny, jak nasz zlej slawy maciejkianiec, to bestie rowne, czy gorsze od bezpieki widac golym okiem.

  87. całkowicie mówi:

    popieram. Lepiej jest z mądrym stracić, niż z głupim znaleść. Nie można iść w koalicję za wszelką cenę, by byle być u władzy. Będąc w opozycji i przy minimalnej przewadze pozycji jest możliwe wpływać na tok spraw nie gorzej niż będąc u władzy

  88. do post 88 i rejtan mówi:

    Taki calkowicie propagandowy wpis jak to mowili chinczycy “czym gorzej, tym lepiej”. Musieli bysmy wszyscy juz dawno uswiadomic , ze wszystko co robią awupel-owcy jest dobre, niepowtarzalne i nie podlegające žadnej krytyce, bo w przeciwnym razie bedziemy posądzeni o dzialanie na korzysc jak to mowi Rejtan ” Lietuvisów chcących za wszelką cenę rozbić jedność AWPL po to, aby Polacy nie stanowili żadnej siły politycznej “. Dla osob starszych to jest znane z sowieckiej demagogii. Coraz czesciej sobie uswiadamiam, ze awpel jest takim mini modelkiem bylej partii sowieckiej, i partia byla jedyna, i wodz byl jeden, i prawda jedna byla, i wroga tez mielismy, i ježeli ktos mowil inaczej, to byl chory lub durny.

  89. maur mówi:

    Na tym etapie to optymalna decyzja AWPL. Wszyscy, którzy oczekiwali więcej niech spojrzą na wynik wyborczy. Swoich radnych wprowadziło 6 ugrupowań. Każda możliwa koalicja to minimum 3 partie. O jakiej zdradzie “ruskich” piszą niektórzy -zaprawdę nie mam pojęcia. Czy radni Rosjanie opuścili klub AWPL? Nic o tym w artykule. AWPL nie miała szans na rządzenie i realizowanie swojego programu w jakiejkolwiek koalicji. Jesli Rosjanie pozostają w AWPL to świetnie. AWPL będzie miała decydujący głos sama nie rządząc. N+PP+SLD =25. Większość z 51 to 26.
    Jak się nie chciało iść nawet na wybory to o czym tu gadać…

  90. Klucznik mówi:

    Do 66
    Widać, że sauguma jest mocno aktywna i używa klasycznych metod tj. pomówień, prowokacji i zniesławienia aby uderzyć w AWPL i jej lidera. Tyle, że my saugumie nie wierzymy.
    Sauguma ir jos šalininkai matomai yra čia PERSONA NON GRATA.

  91. józef III mówi:

    “pogłaszcz ruskiego to cię kopnie – kopnij ruskiego to cię pogłaszcze”

  92. ciocia mówi:

    Nawet Prezydent Adamkus mial w obronie poszczegolne osoby i dynastie KGB: otrzymali za niego posady w sadach, w tym w Konstytucyjnym; Sady w Strasburze obronili przed Litwa ich kilka za dyskryminacje w pracy; W polsce tez oni byli preferowani jak jako partnerzy polityczni tak i jako promowani do obronu doktoratu doktoranci … Swiat sukcesu,jest cyniczny, obludny, co najmnie, wygodny i hipokrytyczny. Wiktor Balakin major KGB w samorzadzie – moze sie ukarze sie swiatu bardziej wszechstronnie niz inni byli.

  93. az mówi:

    komuna soviecka zrodzila maciejkianca, sinkiewicz i dala im stolki…sinkiewicz w zwiazku parnerskim z maciejkiancem zrodzili tomaszwskiego i tem przejal od nich stolek…tomaszewski stworzyl AWPL, wystrugal koryto i sporo drobnych stolkow, ale na zadnym nie posadzil ani sinkiewicz ani maciejkianca…historia sie toczy

  94. do 88 mówi:

    oby tak bylo.

    ps. swoja droga przypuszczam, ze te same osoby, ktore teraz tak chwala wspaniala decyzje AWPL o pozostaniu poza jakakolwiek koalicja, dokladnie tak samo chwaliliby te partie gdyby do kolaicji czy to z zuokasem czy konserwatystami przystapila 🙂 kolega “maur” nawet zdrade Rosjan uznal za sukces.

  95. marek mówi:

    maur 90

    Tak jest. Pytanie tylko, czy Rosjanie działają całkiem niezależnie, czy jednak dalej są w koalicji AWPL.

  96. Rejtan mówi:

    Są trzy a nawet cztery grupy atakujące AWPL i pragnące ją zniszczyć:
    1.Ateiści i ateusze za przywiązanie do wartości chrześcijańskich i za postawę zgodną z wiarą naszych Ojców czyli za katolicyzm, który tak przeszkadza tzw. oświeconym koryfeuszom dzisiejszego świata.
    2.Służby litewskie czyli sauguma, która w myśl lietuviskiej doktryny mówiącej, że “nie ma na Litwie Polaków, są tylko spolonizowani Litwini” łamiąc prawo i Traktaty dąży wszelkimi sposobami do eksterminacji Polaków.
    3.Finansjera litewska, czyli nuworysze lub inaczej businessmani, a mówiąc wprost złodzieje , którzy wiedzą, że tam gzie Polacy z AWPL rządzą w samorządach nie da się kraść.
    4. Tzw. “pożyteczni idioci”, którzy świadomie lub nie, udając mędrców i znawców polityki kąsają, plują, narzekają i płaczą a czasem nawet rozdzierając szaty nad AWPL, swoim krytykanctwem, bo nie krytyką, pomagają lietuviskim służbom w rozbijaniu jedności wśród Polaków, bo w myśl powiedzenia siła jest w jedności. W jakimkolwiek kraju mniejszość narodowa powinna mieć jedną partię a nie sto, jeśli chce mieć wpływ na politykę. AWPL wcieliła to w życie i stąd te wściekłe ataki.

  97. az mówi:

    do Rejtan: czesciowo masz racje. Ale Twoja racja wiedzie do niereformowalnosci AWPL w zmienajacym sie obiektywnie swiecie, czyli do naturalnej smierci nie tylko AWPL ale i nas wszystkich razem z nia. Kto rozgrzeszy AWPL za nic nie robienie w rej. Wilenskim i Solecznickim? Zgoda, moga nie miec dostatecznie madrych glow, to niech sprowadza madrych, sprawdzonych konsultantow

  98. Rejtan mówi:

    Polaków, lub przyznających się do polskości, rozsianych po całym świecie, poza dzisiejszymi granicami Polski, jest około 18 milionów, w tym ok. 10 mln w USA.
    Ale jest tylko JEDEN kraj-Litwa, gdzie Polacy są świetnie zorganizowani i mają realny wpływ na swój kraj.To oczywiście zasługa tych wszystkich, którzy działają w AWPL, pomimo ataków z każdej strony trwają i wierzą, że tylko jedność i ciężka praca są gwarancją sukcesu, a co ważne, nie chodzą za wszelką cenę na chore kompromisy koalicyjne. Tylko tak można bronić swoich praw mniejszości narodowej godnie i trwale.Stąd wściekłe ataki na lidera AWPL, posła Tomaszewskiego, powiedzmy wprost, ataki sterowane i nieprzypadkowe mające na celu zniszczenie wielkiego dorobku Polaków na Wleńszczyźnie jakim jest AWPL właśnie.Powtórzę raz jeszcze NIGDZIE NA ŚWIECIE NIE UDAŁO SIĘ POLAKOM LUB POLONII STWORZYĆ JEDNOLITEJ I SKUTECZNEJ SIŁY POLITYCZNEJ POZA JEDNYM WYJĄTKIEM-LITWĄ. I TO JEST WIELKI I PRAWDZIWY SUKCES AWPL I OSOBIŚCIE POSŁA TOMASZEWSKIEGO. Szkoda, że niektórzy forumowicze nie rozumieją lub nie chcą tego zrozumieć. Dowódcy nie ocenia się po jednej bitwie lecz całej kampanii. AWPL z wyborów na wybory powiększa swój wynik i poparcie, powiększa liczbę radnych, ma europosła, co nie śniło się nawet Landsbergisowi, znanemu polakożercy. Pokażcie mi drugi taki kraj, gdzie polska mniejszość tak dobrze sobie radzi i jest tak zorganizowana, w praktyce bez wsparcia z Polski i pod ciągłym atakiem państwa litewskiego. A zatem przestańcie ujadać, bo polska karawana i tak pójdzie dalej. Nie przemogą…

  99. tomasz mówi:

    do Rejtan: Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.