16
Polsko-litewskie morskie, gospodarcze spotkanie w Szczecinie i Świnoujściu

Z oficjalną rewizytą do Gdyni, Szczecina i Świnoujścia w środę i czwartek przybywa delegacja gospodarki morskiej Republiki Litewskiej, przedstawiciele firm morskich z Kłajpedy i zaprzyjaźnionego z Pomorzem Kowna.

W środę, w godzinach porannych, delegację przyjmie JE ks. arcybiskup, metropolita kamieńsko-szczeciński Andrzej Dzięga. Zapewne będzie tu mowa o kolejnej rocznicy tragicznej katastrofy litewskich lotników, którzy chcieli pokonać trasę Nowy Jork-Kowno bez międzylądowania, a zginęli pod Pszczelnikiem w powiecie myśliborskim. W szczecińskiej archikatedrze to wydarzenie upamiętnia tablica epitafijna ufundowana przez honorowych konsulów RL Wiesława Wierzchosia i RP Tadeusza J. Macioła. To ta tablica ma być przeniesiona do kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej. JE ksiądz arcybiskup zapewne zasugeruje utworzenie takiego litewskiego sanktuarium, ale za dwa lata, gdy będzie okrągła rocznica tego smutnego wydarzenia.

Z rezydencji szczecińskich biskupów delegacja przejedzie do Urzędu Wojewódzkiego na spotkanie z wojewodą zachodniopomorskim, a następnie z pokładu wycieczkowca zwiedzi nabrzeża przeładunkowe portu szczecińskiego i Odrą popłynie do Świnoujścia. Tam do delegacji dołączy ambasador RL w Warszawie Loreta Zakarevičienė.

W czwartek zaplanowano powrót do Szczecina i kontynuowanie rozmów z prezydentem miasta Piotrem Krzystkiem, wicemarszałkiem województwa Andrzejem Jakubowskim i wizytację ośrodka OHP (Ochotniczy Hufiec Pracy) w Stargardzie. Jest to jedna z najlepiej prowadzonych placówek dydaktycznych w Polsce. Tu młodzież uzupełnia swoje wykształcenie w zakresie gimnazjum oraz zawodowym. To właśnie w Stargardzie podczas tegorocznych wakacji będzie wypoczywać w ramach integracji litewska młodzież z Kowna.

— Tej wizycie chcemy nadać bardzo wysoką, nie tylko regionalną rangę, chcemy, by wiele projektów już wdrożyć do wzajemnej współpracy — mówi „Kurierowi” konsul honorowy RL w Szczecinie Wiesław Wierzchoś. I mamy na to ogromne szanse. Dobrze układa się współpraca miast partnerskich Myśliborza, Szczecina i Kowna. Będzie czas, to powrócimy do idei wybudowania w Myśliborzu Domu Litewskiego. Dla stosunków pomiędzy naszymi narodami ta inicjatywa może mieć kapitalne znaczenie.

Ja natomiast uważam, że to już najwyższy czas rozszerzać i wreszcie realizować wzajemne pomysły, projekty, wspólnie z Litwą robić dobre, morskie, frachtowe biznesy. Myślę, że sporo czasu zajmie nam także dyskusja nad wyprowadzeniem tak zwanych „Tirów” z polskich dróg i utworzenie, wreszcie stałej linii promowej Szczecin-Świnoujście-Gdynia-Kłajpeda. Zdecydowana większość towarów z Europy Zachodniej na Litwę trafia drogą lądową. W jakim stanie są drogi, szczególnie na Warmii i Mazurach, wszyscy wiemy. Droga morska może jest i dłuższa, w czasie, ale bardziej bezpieczna i ekologiczna — uzupełnia konsul honorowy RP w Kłajpedzie Tadeusz Macioł.

***

O decyzjach podjętych podczas licznych meetingów gospodarczych i partnerskich poinformujemy naszych Czytelników w kolejnych wydaniach „Kuriera Wileńskiego”.

16 odpowiedzi to Polsko-litewskie morskie, gospodarcze spotkanie w Szczecinie i Świnoujściu

  1. Kmicic mówi:

    Czy będzie też mowa o dyskryminacji Polaków przez władze litewskie? Czy będzie mowa o budowie domów kultury np. w Jawniunach czy na Laudzie? czy ta młodzież z Kowna to ta sama z faszystowskich pochodów?
    czy zostanie zapoznana z prawdziwa histori stosunków PL-LT? Czy też znowu korzyści jednostronne i przymykanie oka na to co się dzieje na Lt?
    do Maura;
    Ci młodzi z Kowna jadą do Ciebie.Może ich zapoznasz z polskimi realiami na LT?

  2. Lubomir mówi:

    Cieszy taka współpraca. Cieszą również wizje dalszej polsko-litewskiej współpracy. Oby język litewski stał się w Polsce bardziej popularny od języka niemieckiego. Języka zaborców i okupantów obojga narodów.

  3. kanzas mówi:

    Aha czyli najpierw spotkanie z władzą -czyli biskupem a dopiero poźniej dopiero urząd wojewódzki itd.
    No w sumie jak pojedziesz do Afryki to też gadasz najpierw z czarownikiem i dopiero później z wodzem, pasterzem ,garncarzem itd.
    Pewnie będzie to bardzo owocna współpraca – jak zwykle.

  4. Jurgis mówi:

    Warto byłoby zachować kolejność i hierarchię ważności spraw Polsko-Litewskich.
    Rozmawiać zawsze warto – ale realizować zaczynając od spraw zaległych.

  5. orzeł bis mówi:

    Zwróccie uwage, że biskup nie jest skory ( jak pisano wcześniej) jeszcze w tym roku przenieść tablicę pilotów. On poczeka aż w Litwie będą normalni politycy, w nowym rozdaniu parlamentarnym (2012-jesień). To tez polityka.
    A co do tych spotkań to moim zdaniem raczej kolejna adoracja i towarzyskie wymiany uścisków. Do biznesu trzeba partnerów, nie biedaków z dwoma kutrami rybackimi.

  6. MH mówi:

    Hmmmm…. W Szczecinie o tym prasa jeszcze nie wie.
    Pewnie malo wazne.

  7. Senbuivs mówi:

    Jeszcze tak wyłącznie żenujących komentarzy pod jednym artykułem to nie czytałem w KW. A już to co napisał Lubomir to szczyt … głupoty? niewiedzy? nonsensu? sam nie wiem:)

  8. tomasz mówi:

    do Senbuvis: A ty jeszcze nie zauważyłeś że dla niektórych (nie tylko Lubomira) to norma jest?

  9. m/s marabut mówi:

    do MH
    Napisze o tym “Kurier Szczecinski” – są umówieni !!!
    Zresztą dla Szczecina taka wizyta to ….pikuś. Sa wazniejsi partnerzy niz rodaci Garśvy, Songalii i innych Lansbergisów

  10. pani mówi:

    Prawda jest iz tekst w kurierze o takim spotkaniu mogl by byc mniej oficiozno-nomenklaturowym, nawolujacym w pamieci pierwsze strony Czerwonego sztandaru a bardziej adekwatny do obecnej kondycji calosci polsko-litewskich relacji.

  11. Astoria mówi:

    Dlaczego gazeta dopuszcza do publikacji takich nonsensów jak powyższy artykuł?

  12. MH mówi:

    @m/s marabut

    Czy to o to chodzi?


    Świnoujście. W środę (27 kwietnia) zaczyna się Baltic Business Forum Świnoujście-Heringsdorf 2011. Do kurortu przyjadą m.in. były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

    Nic o jakis waznych z Litwy. Pewnie nie sa wazni.

  13. m/s marabut mówi:

    doMH
    Niestety jeszcze raz daje się zauważyć, że wizyta “matrosów” z Litwy jest mało ważna. Polsko-Niemieckie Forum Biznesowe dominuje i jest tam o czym mówić. Bliższa koszula ciału. To zupełnie inne poziomy i inne decyzje. Myśle, że jednak Litwie trzeba pomagać, trzeba szukać dialogu i …gospodarczych wyzwań, nie koniecznie sentymentalnych.
    Pozdrawiam

  14. tnt mówi:

    Najważniejsze tematy, omawiane na spotkaniu:
    1)Dlaczego ks. arcybiskup, metropolita kamieńsko-szczeciński Andrzej Dzięga nie rozmawiał z delegacją litewską po litewsku?
    2)Dlaczego flądry płynące z Polski i złapane na terytorialnych wodach Litwy nie rozmawiają po litewsku?
    3)Dlaczego polskie statki pływające obok litewskich wód terytorialnych nie mają zdublowanych nazw po litewsku?

  15. m/s marabut mówi:

    do tnt
    Fantastyczne pytania.
    Mimo chłodu spotkanie nic nowego nie wniesie w poprawę stosunków Litewsko-Polskich.
    Ta ekipa – powiedzmy rządząca, musi odejść, a i sami Litwini muszą uznać wyższość innych Narodów ( w pojęciu rozwoju gospodarczego).
    Ja mam wrażenie, że bardziej było to towarzyskie spotkanie niż gospodarcze PLANOWANIE. Z kasy zarządu portu Szczecin, Świnoujście upłynęło trochę grosza i …. tyle.

  16. pani mówi:

    a to juz rzeczowa i wesola pogawedka

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.