37
Ewelina jedzie na Eurowizję!

 

„Mam nadzieję i zarazem proszę rodaków w innych krajach, żeby oddali głos na mnie, zagłosowali na tę Polkę, z tej ukochanej Litwy” Fot. ELTA

Już za dziesięć dni w niemieckim Düsseldorfie odbędzie się pierwsza eliminacja do finału konkursu Eurowizja 2011.

Litwę na konkursie będzie reprezentowała nasza rodaczka Ewelina Saszenko. Pamiętając nie zawsze udane występy litewskich reprezentantów na dużych scenach eurowizyjnych, dziennikarze częstą pytali Ewelinę przed jej wyjazdem do  Düsseldorfu, czy ma tremę bądź obawy, że nie poradzi sobie z występem przed stadionową publicznością.

Zaczynając rozmowę z Eweliną przed jej podróżą do Niemiec „Kurier” natomiast zapytał, czy boi się powrotu z konkursu?


Oczywiście, że boję się, powrotu boję się jeszcze bardziej niż wyjazdu tam. Ale nie jest to obawa za siebie, że nie trafię, na przykład, do finału. Po prostu boję się ludzkiej reakcji na to…

Ale przynajmniej nie masz obaw, że nie poradzisz sobie z tą wielką sceną?

Raczej nie, bo będziemy mieli próby przed występem, więc wychodząc na scenę pierwszy raz, artysta może mieć naturalnie tremę, ale potem się przyzwyczaja. Więc optymistycznie podchodzę do tego. Poza tym występy na żywo nie są mi obce, bo od dzieciństwa stoję na scenie, uczestniczyłam też w mniejszych i większych konkursach, więc kilka, a nawet kilkadziesiąt tysięcy widzów, myślę, nie zmieni sytuacji. A poza tym obiecują, że będzie tak ciemno na widowni, że ogromnej masy tłumów widzów wcale nie będzie widać, więc będzie prawie kameralnie…

Co sądzisz o konkurencji?

Na razie nic, bo przyznam się, że nie wielu wykonawców słuchałam. Będę jednak mieć jeszcze okazję poznać każdy utwór, bo będziemy mieli wspólne repetycje oraz próby generalne. Chociaż nie sądzę, że poznanie repertuaru konkurentów cokolwiek może zmienić w naszym występie albo jakkolwiek inaczej wpłynąć na nasz program.

Więc jaki to będzie program?

W zasadzie prawie w niczym nie będzie się różnił od występu w finale krajowych eliminacji. Będzie inna suknia, którą zaprojektowano w Polsce specjalnie na konkurs. Nie będzie natomiast żadnych sztuczek, może poza jedną małą niespodzianką dla widzów i pewnej korekty wykonania niektórych partii wokalnych. Na pewno nie będzie różnych tam serduszek, akrobatów i innych klownów. Na Eurowizji chcemy pokazać swoją duszę i dobrą piosenkę.

Miałaś niezłą promocję w Polsce, więc chyba możemy liczyć, że rodacy zagłosują na Ciebie. A na czyje jeszcze głosy liczysz?

Mam nadzieję i zarazem proszę rodaków w innych krajach, żeby oddali głos na mnie, zagłosowali na tę Polkę, z tej ukochanej Litwy. Wydaje się, że mogę liczyć na wsparcie z Gruzji i Azerbejdżanu, bo akurat stamtąd otrzymuję dużo listów, a także próśb o wywiady. W naszej grupie jest jeszcze Rosja, więc na głosy tego sąsiada chyba też możemy liczyć.

A co z frankofonami, którym, aczkolwiek mają swego faworyta w postaci Amaury’a Vassili’a, zarówno pod względem wokalnym, jak też stylowym Twoja „C’est ma vie” chyba może jednak konkurować z jego „Sognu”?

Podoba się mi francuska propozycja na Eurowizję, ale sądzę, że możemy z nią powalczyć. A podstawowym naszym zadaniem jest przejście do finału. Jeśli tak się też stanie, to nie spoczywamy na laurach i z całą energią pracujemy na finał. Ale nic się też nie stanie, jeśli będzie inaczej. Takie jest życie…

Czyli jak w piosence „C’est vie”.. Cóż, trzymamy kciuki za reprezentantkę Litwy Ewelinę Saszenko, która wystąpi już 10 maja w eliminacjach Eurowizji pod numerem…?

Mój numer 17, więc liczę na Wasze głosy i szczerze dziękuję!

Rozmawiał Stanisław Tarasiewicz

 


PROBLEMY ZE SPONSORAMI

Podstawowym problemem reprezentantów Litwy na konkurs Eurowizji jest zazwyczaj znalezienie sponsora. Z tym problemem zetknęła się również Ewelina Saszenko, która, jak mówi, chociaż nie miała wcześniejszego doświadczenia w szukaniu sponsorów, to jednak nie spodziewała się, że jest to aż takie trudne, a w końcu okazało się, że niemożliwe. Przynajmniej na Litwie.

„Zwróciliśmy się do wielu firm i spółek, ale nie otrzymaliśmy od nich ani jednej pozytywnej odpowiedzi, a niektórzy nie raczyli nawet odpowiedzieć. Postanowiliśmy poszukać sponsorów występu Eweliny w Polsce i udało się. Co więcej, spółka AKTIO Business&Invest GROUP nie tylko występuje jako sponsor występu litewskiej reprezentantki na Eurowizji, ale też planuje szeroką promocję talentu Eweliny w kraju i za granicą. Zaraz po konkursie w Düsseldorfie Ewelina ma zaplanowany już koncert w Cannes oraz jeszcze w maju występ na dużym koncercie w Warszawie” — powiedział Audrius Giržadas, przedstawiciel LRT. Dodał też, że plany promocyjne AKTIO wobec Eweliny Saszenko obejmują okres najbliższych trzech lat.

Tymczasem ubezpieczycielem uczestników litewskiej reprezentacji na Eurowizji tradycyjnie jest firma „Gjensidige”. W ubiegłym roku „Gjensidige” ubezpieczyło litewskich reprezentantów — IN CULTO — również od zajęcia ostatniego miejsca. W tym roku, jak prorokował dyrektor generalny spółki Kęstutis Motėjūnas, nie ma potrzeby na takie ubezpieczenie, gdyż Litwa na pewno nie zajmie ostatniego miejsca.

37 odpowiedzi to Ewelina jedzie na Eurowizję!

  1. Kris mówi:

    Życzę szczęścia na scenie bo talentu i urody natura jej nie poskąpiła. Mój głos oddam więc na tę piękną i mądrą kobietę.
    Powodzenia !

  2. cluster mówi:

    Ma Pani mój głos. Aczkolwiek szkoda, że ewentualny splendor spłynie na Żmudzinów. Nie zasłużyli na Panią. Sądząc po impertynenckich komentarzach na DELFI.

  3. Zbigniew mówi:

    Jesteśmy za panią

  4. Kmicic mówi:

    do cluster 2:
    Spendor spłynie na Polaków na LT.Chociaz ciężko będzie wygrać ten b. komercyjny konkursik i przebić się przez bałkańską koalicję. CHYBA ,ŻE POLSCY INTERNAUCI WEZWĄ DO POSPOLITEGO I WSZYSCY POLONUSI I POLACY W EUROPIE ZAGŁOSUJĄ.Jest nas wszędzie sporo , ale czasu na dotarcie poprzez internet do wszystkich już pozostało bardzo , bardzo mało.

  5. tomasz mówi:

    do Kmicic: A po co się tak sprężać dla jakiegoś “konkursiku”? Sam sobie przeczysz. 🙂

  6. zdenerwowany mówi:

    do 5: a po co sie tak sprezac do Kmicica juz na przeciagu kilku miesiecy? zazdrosc, zemsta?

  7. tomasz mówi:

    do zdenerwowany: Nie. Śmiech. 🙂

  8. zdenerwowany mówi:

    histeryczny? w to wierze.

  9. tomasz mówi:

    do zdenerwowany: Nie. Historyczny.

  10. zdenerwowany mówi:

    w to nie wierze.

  11. tomasz mówi:

    do zdenerwowany: Trudno.

  12. zdenerwowany mówi:

    juz wiem komu trudno. tobie!

  13. tomasz mówi:

    do zdenerwowany:
    Pochwalony. Podziwiam przenikliwość twego umysłu.

  14. tomasz mówi:

    Do Kmicic: No przeczytałem. I co? Mi jak na razie wychodzi tylko to, że w TVP nie pracują Kmicice. To chyba dobrze.

  15. Kris mówi:

    To wstyd żeby pod wiadomością z której należy się cieszyć, zaczynać karczemną awanturę, nie po raz pierwszy sprowokowaną przez osobnika o imieniu Tomasz. Skąd w człowieku tyle bezinteresownej zawiści i niczym nie uzasadnionej złośliwości ?

  16. Adam81w mówi:

    “Wydaje się, że mogę liczyć na wsparcie z Gruzji i Azerbejdżanu, bo akurat stamtąd otrzymuję dużo listów, a także próśb o wywiady.”

    Ciekawe.

    Ewelino trzymamy kciuki i wysyłamy smsy.

  17. cluster mówi:

    Do Kmicic: Masz rację. Istorija mus moko ateities. Zatem patrzmy w przyszłość i kibicujmy pani Ewelinie.

  18. tomasz mówi:

    do Kris: Z kosmosu.

  19. pruss mówi:

    do Kris, smutne jest to,ze z tego co wiem osobnik pod tym nickiem jest(moze sie myle?) wybrany do spolecznej Rady KW i zamiast laczyc ludzi na tym forum dziala destrukcyjnie przyczynia sie do sklocania ludzi i ja widac z ostatniego wpisu bawi sie w swoj ..dziecinny sposob.

  20. Kmicic mówi:

    do niezorientowanych;
    W wiadomości (post 14) Pani Ewelina (foto), w żaden sposób nie przypomina siebie. I nawet najbardziej zapaleni polscy wizażysci nie byli by w tym stopniu popsuć jej urody.Szkoda ,że polscy widzowie oglądaja ją w takiej postaci.

    do pruss 20:
    Rada, od dłuższego czasu, to Marek, Zybedeusz i Kmicic.
    Teraz , od maja,zaczną się wybory nowej rady.Myślę ,że tym razem pięcioosobowej.

  21. Generał (w odstavkie) mówi:

    Mnie zasmuca fakt, ze Litwini nie potrafili zorganizować się na tyle by wyłożyć kasę na ten wyjazd i udział w Konkursie.
    Ponoć Pani Ewelina jeździ białym odkrytym mercedesem po Wilnie i robi furorę i dla siebie i dla “polskiego” sponsora. Ponoć Litwinów to skręca z zawiści. A trzeba było robić wojenkę?
    Daj Boże , co zyczę, niech wygra nawet Eurovizje, wtedy Litwa pójdzie z torbami, albo konkurs przeniesiemy do Polski

  22. pani mówi:

    Przywolac Generala z powrotem do sluzby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  23. Jan mówi:

    A u nas w Polsce już zaczyna się akcja. działacz społeczny i patriotyczny Jerzy Chrzanowski wystosował apel na swoim blogu i na facebooku. http://jerzychrzanowski.blog.onet.pl

    http://www.facebook.com/pages/Polacy-G%C5%82osuj%C4%85-na-Eweline-Saszenko-w-konkursie-Eurowizji/158485280881146?sk=info#!/event.php?eid=218369524840799

    Trzeba wysłać informację do Polonii w Rosji, Ukrainie i na wyspach brytyjskich!!!

  24. Kmicic mówi:

    do Jan:
    Oby więcej takich apeli.
    Brawa dla Pana Chrzanowskiego.
    Kto wie, które państwa będą głosowały w tej samej grupie ? Przecież Polacy są wszędzie.

  25. Kmicic mówi:

    Kontaktujmy się z Polakami z tych krajówi szukajmy kontaktów z polskojęzycznymi mediami w tych krajach.Byle szybko..
    Magda Tul piosenką „Jestem” otworzy pierwszy koncert półfinałowy, który odbędzie się 10 maja. Oprócz wokalistki z Polski tego dnia na scenie w Dusseldorfie zaprezentują się wykonawcy z Albanii, Armenii, Azerbejdżanu, Chorwacji, Finlandii, Grecji, Gruzji, Islandii, Litwy, Malty, Norwegii, Portugalii, Rosji, San Marino, Serbii, Szwajcarii, Turcji i Węgier. Z tej grupy wyłonionych zostanie dziesięciu finalistów – dziewięciu wybiorą widzowie, a jednego wskaże specjalnie powołane jury przyznając tzw. „dziką kartę”. Miejsce w finale mają już zagwarantowane Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania oraz Włochy czyli tzw. Wielka Piątka finansująca konkurs w największym stopniu.

  26. pani mówi:

    Trzeba znalesc w Duseldorfie konkretnych babek do asysty Ewelinie przy ubieraniu sie i wybieraniu sie na wielka scene. Lt zawsze sie skapi na obsluge wysylanej do reprezentacji osoby. Zawsze ci artysci wygladali na scenach Eurowizji jak zagubione sieroty: pierwszy facet; potem taka Litwineczka; nawet zespoly w tremie nie potrfia zadbac sie nawzajem. To w koncu zostalo zasylac scenicznych chuliganow ktorzy to dopiero odnosli wzgledne z zamierzenia smiechu warte sukcesy

  27. tomasz mówi:

    do pani: To już jest załatwione. Po to była potrzebna firma sponsorska z Polski. Czytasz informacje pod którymi piszesz komentarze?

  28. pani mówi:

    Sorry czytam lecz nie zawsze uwaznie. Bola mi oczy – mialam zawsze dalekowzrocznosc a teraz wiadomo oslabl wzrok ogolnie. O Ewelinie owszem czytalam iz ta firma jest lecz lrytas swiezo podawal info foto wczorai i dzis. I zaalarmowalam bo znam naszych.

  29. Kmicic mówi:

    Saszenko, a nie Sašenko, czyli Polka na festiwalu
    http://www.rp.pl/artykul/2,653031.html

  30. robert mówi:

    Spóźniłem się z tym linkiem. Zauważcie zatem jak ważne jest utrzymanie tego forum. W Rzeczpospolitej wprost cytują nasze opinie. Dlatego żadnej CENZURY Tomaszy i jego nielicznych popleczników.

  31. Bobas mówi:

    Ewelinka w finale!!!

  32. Kmicic mówi:

    Nie była w najlepszej swojej formie.Ale profesjonalizm i osobowość zawsze się przebiją. W finale będzie lepiej 🙂

    BRAWA, BRAWA, BRAWA i już prosimy o bis.

  33. czarek mówi:

    C,est la vie ! et bonne chance !Do zobzczenia w Sobote

  34. do 30 mówi:

    a jednak bylo “Sašenko”

  35. Kmicic mówi:

    do 35;
    To LT zgłasza, nie piosenkarka.Zrobili to wbrew jej woli.Ale myślę,że poza LT będzie nazywała się prawdziwie.Przecież będzie dalej pracowała nad swoim wizerunkiem z firmą polską.

  36. Antoni mówi:

    Gratulacje dla Pani i powodzenia w finale:)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.