158
Las głupoty

image-1

Pod krzyżem w pobliżu Rudomina ludzie prosili w litanii loretańskiej: „…Arko Przymierza — módl się za nami!” Fot. Krzysztof Subocz

W uroczystym dla Polski i Litwy dniu, dniu obchodów 220-lecia Konstytucji 3 Maja polska stacja telewizyjna „Polsat” wyemitowała reportaż dotyczący odbierania Polakom ziemi w Litwie, tej samej, którą wcześniej niby zwrócono.

Autor materiału wyjątkowo starannie podszedł do problemu. Rozmawiał nie tylko z oszukanymi przez państwo litewskie byłymi właścicielami, ale także z posłem Michałem Mackiewiczem, przedstawicielem rejonu wileńskiego, urzędu premiera RL, prawnikami.

W Polsce ten reportaż spowodował — delikatnie mówiąc — ogromne poruszenie. Odnosi się wrażenie, że Litwa nie tylko nie szanuje postanowień traktatu z 1994 roku, ale także wprowadza dość niejasne interpretacje własnego prawa, a nawet „produkuje” ustawy na potrzeby jakiegoś dziwnego lobby.

Wiadomo, że ziemia w granicach wielkiego Wilna jest szalenie droga, że jest grupa „biznesmenów” chcących inwestować w ziemię.

— Czy nie warto przyjrzeć się interesom tych dziwnych lobbystów, skąd i w jaki sposób zdobyli pieniądze na swoje majątki – żali się Zbigniew Świlo, wilnianin w drugim pokoleniu, obecnie mieszkaniec Gdyni.

— Tu się wyraźnie wyczuwa terror wobec prawowitych mieszkańców Wilna, Polaków. Wyczuwa się lituanizację, zacieranie tego, po czym stąpają współcześni nuworysze, czyli ci nowobogaccy i cały ten śmieszny rząd Litwy — dodaje.

— Nie mogę zrozumieć, jak to jest, by w XXI wieku, w państwie członkowskim Unii Europejskiej, tak łamać prawo, obarczać grzywną w wysokości trzech milionów litów kobietę, która miała kiedyś kawałeczek ziemi z krzaczkami, a którą to teraz rząd litewski, sąd państwowy uznał za… las! To las najwyższej głupoty! To wyraz ogromnej niechęci do ludzi, którzy od dziesięcioleci, stuleci tworzyli Wileńszczyznę, gdzie są groby ich dziadów, gdzie w kościołach po polsku się modli i prosi o Boże Miłosierdzie – dopowiada Paweł Kacperek, emerytowany samorządowiec.

Reklama

— Litwa alienując mniejszości narodowe, w tym przypadku Polaków, sama się pcha na margines cywilizowanej społeczności. Rozgrywa to wszystko być może pod wpływem ogromnych nacisków jakiegoś kapitału, obcych interesów, bo na zdrowy rozum nie można pojąć tej nienawiści do Polaków. Może to zwykła zawiść, że my potrafiliśmy więcej dać dla Wilna, dla jego kultury, architektury, dla cywilizacji – głośno się zastanawia Ryszard Krajnik, były działacz „Solidarności”.

— To się w głowie nie mieści! Uprzejmości, kurtuazje na szczeblu prezydentów, uściski, poklepywania, wizyty, rewizyty. Wiem, że tego wymaga etykieta dyplomatyczna, ale co to obchodzi Polaka, zamieszkałego z dziada pradziada na Wileńszczyźnie, gdy przyszłość jest niepewna, że jutro mogą przyjść urzędnicy i wyrzucić z własnego domu. A te wyzwiska pod adresem polskich dzieci… W czasie okupacji to nawet Niemiec nie odbierał gospodarzowi ostatniego konia czy krowy, a Litwin potrafi odebrać nawet chęć do życia – skarży się Józef Wołkowicz z Poznania, dziś prawie dziewięćdziesięcioletni wysiedleniec z Wilna.

 


KOMENTARZ

Przyznaję, krytycznych i bardzo mocnych w słowach opinii wysłuchałem dziesiątki. Nie moim zamiarem jest naprawa stosunków litewsko-polskich i odwrotnie, ale jest coś na rzeczy. Szukać praprzyczyn należy w mentalności tego narodu, w świadomości bycia jednym z największych księstw w historycznej Europie, w ateizacji współczesnej, w kompleksach prozachodnich. Ta sama historia pokazała już, że takie postawy zniewalają. Prawdą jest i to, że nie każdy człowiek może mieć pieniądze, bo one jakże często dają tak zwane „pańskie myśli”. I nie dziwię się, że Konstytucja Trzeciego Maja, konstytucja Rzeczypospolitej obojga narodów tak krótko trwała, że przyszły rozbiory, że wiele nacji w ogóle nie było przez długie lata na żadnej mapie świata.
Litwo, Ojczyzno moja, wołam za Mickiewiczem, przebudź się, nie bądź macochą dla dzieci swoich, daj się kochać, szanować. Margines społeczny jest w każdym kraju, ale nigdy nie może on decydować ani o przyszłości, ani deptać świętych kart wspólnej historii.

K. S.


 

These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Y!GG
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • email
  • Google Bookmarks
  • Gwar
  • Print
  • Wykop
  • Facebook

Odpowiedzi: 158 do wpisu Las głupoty

  1. jarema napisał(a):

    Wybory w PL nie moga przytlumic tak waznych problemow naszych rodakow.Czas w koncu nasz Rzad zmusic do dzialania bo sprawy moga wymknac sie spod kontroli

  2. Jan napisał(a):

    Do jaremy:Już dawno wymknęły się z pod kontroli i będą coraz gorsze.

  3. Kmicic napisał(a):

    Tylko więcej takich programów.A polskim władzom wstyd, wstyd i hańba.Kiedy wreszcie ruszą ……..
    Trzeba KAŻDEMU kandydatowi na posła, na każdym spotkaniu z politykami, z mediami, żądać bez ogródek stanowczych , ponadstandadowych kroków. Żaden polski polityk , który konkretnie(!) nie ujmie się za Rodakami na LT, powinien mieć świadomość przegranej w wyborach.Polacy pozostawieni przez ojczyznę na dzisiejszej wrogiej LT, są o wiele ważniejsi dla polskich wyborców niż egzotyczne misje pokojowe,wojenki międzypartyjne i stosuki z Rosją czy ze Stanami. Koszula bliższa ciału.

  4. pani napisał(a):

    Wilnoteka ma narzedzia ale tego nie pokaze. I reportaz wlasnosc Polsatu.Trzeba przynamniej oszacowac do wiadomosci w internecie ile i widzow ogladalo ten reportaz.

  5. Antek Rozpylacz napisał(a):
  6. ViP napisał(a):

    Do „Pani”
    Zadałaś retoryczne pytanie. Ilu widzów oglądało reportaz w Polsacie. Zapewniam; minimum 4 miliony w Polsce, a drugie tyle w innych krajach bo jest to stacja o statusie międzynarodowego nadawcy.
    Prawda, że to trochę więcej niż szowinistów?, a nawet wszystkich rdzennych Litwinów rozsianych po całym świecie.
    Reportaż nie był lewatywą dla litewskich władz, materiał był o głupocie, która rodzi się pod wpływem złych, bardzo złych lobbystów trzymających „polityków” za pewną część ciała ( tę do sikania)
    Pozdrawiam

  7. pani napisał(a):

    A juz obejrzalam. Rano jakos nie zauwazylam tej mozliwosci. Druga czesc tegoz pytania miala dotyczyc wlasnie geografii ogladalnosci. Reportaz bardzo grzeczny. Nasi obroncy w nim tez. Jakos slabo bez polskiej energii mowia. Matulionis przyznaje ze za bledy urzednikow nie powinni placic obywatele. W tlumaczeniu tego brak. Mafia, korupcja tu nie jest glupota.

  8. Astoria napisał(a):

    reportaż dotyczący odbierania Polakom ziemi w Litwie

    Tym razem błąd w artykule – „w Litwie” – skłania mnie, nie do łajania kulejącej korekty „KW”, ale do zastanowienia się, dlaczego po polsku używamy przyimka „na” wyłącznie w odniesieniu do Litwy, Łotwy, Białorusi i Ukrainy, a w odniesieniu do wszystkich innych krajów używamy przyimka „w” (z wyjątkiem małych krajów wyspiarskich). Zapraszam do dyskusji nad powodem tego szczególnego traktowania naszych wschodnich sąsiadów.

  9. przeor napisał(a):

    Do „Astorii”
    Polecam wizyte u prof.prof. Miodka i Bralczyka.
    Nie ma na dyskotece lecz w dyskotece tak samo jak nie może być na Litwie lecz w LITWIE, tak jak np,. w Polsce, w Niemczech, a nie na Niemczech, na Polsce ( która to – Litwa – nomen omen niczym nie różni się od zdziczałych dźwięków w … dyskotece).
    Miłej Nocy.

  10. Astoria napisał(a):

    PS. Korekta, dodatkowo komplikująca sprawę: mówimy też na Węgrzech, a nie w Węgrzech.

  11. Astoria napisał(a):

    @ przeor:

    Wątpię, by profesorowie Miodek i Bralczyk postulowali mówienie „w Litwie”, gdyż jest to sprzeczne z powszechnie przyjętym zwyczajem językowym. Po polsku w Polsce się mówi „na Litwie”, a nigdy „w Litwie”.

    „Na dyskotece” znaczy na potańcówce, na imprezie: „Poszedł na dyskotekę”.

    „W dyskotece” może znaczyć w pomieszczeniu – gdzie działa dyskoteka: „W dyskotece zainstalowano nowe oświetlenie”.

  12. Kmicic napisał(a):

    Od zawsze na Wileńszczyznie mówiło się „na LT, na Wileńszczyżnie,na Żmudzi, na Kowieńszczyznie, na Laudzie, na Suwalszczyżnie”. W związku z tym jedynie tak jest prawidłowo.Dla Wilniuka „Polak w LT, Polak w Laudzie, Polak w Wileńszczyznie” brzmi co najmniej karykaturalnie i tragikomicznie.
    ps.
    Dla wielu osób ten i poprzedni program Polsatu jest nie do odtworzenia.Szkoda.

  13. Kmicic napisał(a):

    Zobaczymy ,czy ten program zmobilizuje naszych polityków do bardziej skutecznych niż dotąd działań.

  14. lucjan napisał(a):

    Astoria, Maj 5, 2011 at 01:39 –

    1.Wątek ignorancki, wielokrotnie podnoszony z powodu braku wiedzy o rozwoju języka polskiego. Dla filologów banalny.
    2.Nie tylko wschodnich: na Łużycach ( to na zachodzie,dla ignorantów geograficznych)
    na Słowacji,na Węgrzech,na Bukowinie itp.itd.

  15. krzysztof ( Bydgoszcz) napisał(a):

    Wiadomo, że zwyczaj językowy mowienia „na Litwie’ itp. powstał w okresie RON, kiedy to litwa, dzisiejsza Białoruś i Ukraina były częściami tego państwa. Takie były dzieje tych ziem i stąd ta, głęboko ugruntowana, tradycja językowa. Są oczywiście wyjątki od reguły związanej z dawną przynależnością państwową. Mówimy więc ” na Węgrzech”, ” ale mówimy także ” w Wielkopolsce”, ” w Małopolsce”, chociaż z drugiej strony ” na Mazowszu”, „na Pomorzu” itd. Pewne kłopoty zdaje się sprawiać Słowacja, która była częścią Węgier. Mówimy zarówno „na Słowacji” jak i „w Słowacji”.

  16. krzysztof ( Bydgoszcz) napisał(a):

    W uzupełnieniu : Chyba zbyt pochopnie wskazałem na okres RON. Zwyczaj ugruntował się zapewne jeszcze wcześniej. Nie jestem filologiem, więc mogę się mylić, ale prawdopodobnie dotyczy to okresu po zawarciu polsko-litewskiej unii personalnej.
    Ponadto warto przypomnieć popularne powiedzenie zwiazane z Rusią : ” Musi na Rusi, w Polsce jak kto chce”. Wynika z niego, że powstało w okresie, gdy Ruś tworzyła odrębny od Polski organizm państwowy.

  17. lucjan napisał(a):

    „powstał w okresie RON,”?
    na Krymie

  18. lucjan napisał(a):

    na Kaukazie,na Kubaniu
    może konkurs ogłosić na:NA

  19. lucjan napisał(a):

    Pierwsza propozycja.
    Na Syberii.

    Druga: na Kamczatce.

    Trzecia: na Czukotce

    Czwarta: na Ałtaju

    Jeszcze robić, gratisowe korepetycje ?

  20. lucjan napisał(a):

    Przeczytać o uzusach.

  21. ben napisał(a):

    W moim mieście mówi się prawidłowo „w Działdowie”. Bywa jednak, że mieszkańcy rozmawiając ze sobą mówią poufale „na Działdowie”. Prawdopodobnie pochodzi to od zbitki „na mieście”. Jeśli admin spełni moją prośbę będę mógł dziś powiedzieć z dumą: „nie ma mnie na forum bo jestem na Działdowie”.

  22. robert napisał(a):

    Prawda jest prozaiczna i wielokrotnie tutaj przedstawiana naród Lietuvos Respublika ma niewiele wspólnego z Litwą historyczną. Powstał poźno jako jej zaprzeczenie,po klęskach które jak się wydawało pogrzebały na zawsze Rzeczpospolitą. Żywiąc się programowym i organicznym antypolonizmem. Jeśli tego nie przyjmiemy do wiadomości nigdy nie zrozumiemy ich postawy i nie będziemy w stanie skutecznie odpowiedzieć. Nie bije się wszak młodszego brata nawet jeśli jest wkurzający. Jadą na tym stereotypie od początku t.j. od 1920 gdy odegrali rolę małych pomocników bolszewickich a Piłsudski wstrzymał w imię tego „braterstwa” wstrzymał zwycięską armię, która po drodze do bitwy niemeńskiej zniosła słabiutką armijkę Lietuvos Respublika posiłkującą sowiety. Dlatego trzeba zrozumieć nie ma i nigdy nie było z nimi żadnego braterstwa i zmienić ten szkodliwy stereotyp od początku szkodzący sprawie Polaków litewskich.

  23. krzysztof ( Bydgoszcz) napisał(a):

    Lucjan : Zgadzam się. Sam pisałem w uzupełniajacym poscie (nr 16), że nie jestem filologiem i mogę się mylić. RON przyszedł mi do głowy w pierwszej chwili i zbyt pochopnie o tym napisałem. Swoją drogą jeśli chodzi o półwyspy (Krym, Kamczatka, Malaje itd.), to wydaje mi się, że ukształtowała się pewna reguła. Syberia jest jednak przypadkiem podobnym do Węgier.
    Niezależnie od tego wszystkiego chciałbym poznać ( choćby w największym skrócie) historię rozwoju polskiego nazewnictwa państw i regionów. Czy mógłbyś napisać o tym kilka zdań ?

  24. mk napisał(a):

    Kiedyś napisałem taki obszerny tekst o „Naszej” sytuacji, tzn. dokładnie mojej rodziny ale i wszystkich Polaków na Litwie. Rozesłałem ją po instytucjach wszelkiego rodzaju: reporterzy, posłowie, prezydent, MSZ polskie. Odzew był znikomy. Dostałem jednak odzew z MSZ. Byłem zadowolony. Pisałem dość długo emaile opisując sytuacje Polaków na Litwie i naszej rodziny. Było wszystko ok. aż doszło do momentu kiedy poprosili o nazwisko żeby się sprawą zając oraz adres zamieszkania. Podałem. Litwa Wilno itp. I co się okazało. Dostałem ostatniego już emaila treści „Brak obywatelstwa polskiego mocno komplikuje sprawę i możliwości działania polskiego konsula”.

    No i cóż. Dla mnie było oczywiste że mówię o Polakach obywatelach Litwy czyli mniejszości narodowej, a w MSZ sądzili, że mówię o obywatelach polskich. Żenada. Oni nawet nie zdają sobie sprawy o tym że Polak to nie koniecznie obywatel Polski, że w sprawie Polaków nie będących obywatelami Polki tez trzeba walczyć.

    I to jest właśnie ten problem. Pracuję i mieszkam w Polsce. Często wśród swoich znajomych w pracy i w śród sąsiadów muszę tłumaczyć o co tak na prawdę z tą Litwą chodzi. Skoro są tacy, którzy nawet nie wiedzą o tym że Polacy na Wileńszczyźnie są rodowitymi jej mieszkańcami to co dadzą reportaże, co da rozsyłanie emaili. Ostatnio znajomi w pracy zapytali mnie w jakim języku ja rozmawiam ze swoimi teściami jak do nich przyjeżdżam. odpowiedziałem że po Polsku…. pytanie było drugie takie „a skąd oni się nauczyli polskiego”. Oto obraz wiedzy Polaków w Polsce o Polakach za wschodnią granicą. Często nawet nie rozróżniają gdzie leży Wilno a gdzie Lwów. Oczywiście nie całe społeczeństwo ma takie pojęcie ale w MSZ to mogli by już bardziej się orientować w temacie.
    Moim zdaniem zanim szerokie społeczeństwo w Polsce nie zrozumie tematu i nie wymusi na politykach poprzez swoje prawo wyborcze tego, aby dbać o rodaków za granicą, to akcja rozsyłania i informowania samych instytucji nie przyniesie rezultatu. Sami światli ludzie nic nie zdziałają w sytuacji kiedy nie ma silnego oparcie w rządzie polskim w tej sprawie. Nie wiem może się mylę to poprawcie mnie.

  25. Ryszard napisał(a):

    Artykuł traktuje o bardzo poważnych sprawach. Dlaczego więc połowa wpisów to rozwadnianie problemu i dywagacje na temat „na” czy „w”.
    Moze by tak więcej merytorycznie.

  26. lucjan napisał(a):

    Komentarz usunięty. [1]

  27. ben napisał(a):

    Komentarz usunięty. [użytkownik zabanowany]

  28. mk napisał(a):

    Do Ryszarda.
    Właśnie pisze merytorycznie o problemie. Reportaż jest super. Mówi o problemie, który również mnie dotyczy. w alce z tym problemem spotkałem się z porażkami jak powyżej opisałem. A jeśli chodzi o sam problem wywłaszczania ziemi to na dzień dzisiejszy my przynajmniej mamy sytuacje podobną jak osoby w tym reportażu Polsatu. Na szczęście my ziemi nie sprzedaliśmy więc nam ją po prostu zabrali. Poza tym kwestia jest taka że zabrali całą działkę nawet ta część, która jest nie zalesiona. Teraz problem w tym że oczywiście Państwo litewskie zabrało ale nie ma zamiaru oddzielić części działki niezalesionej od zalesionej a więc póki co zabrali wszystko.

    Sprawa założona była w sądzie, wysłane ponaglenie i skarga do sądu na to że nie oddzielili części działki, wysłana sprawa do Strasburga.W sądzie przegraliśmy, a mi osobiście w tym wszystkim brakuje jakiejś spójności. Uważam ze wszystkie te sprawy są rozpatrywane oddzielnie. W reportażu widać, że ludzie są sami. Wydaje mi się ze Polacy powinni występować razem. Nie wiem może fundacja lub jakaś inna instytucja powinna zbierać wszystkie sprawy i razem zakładać pozwy. Może się mylę.

  29. Ryszard napisał(a):

    Do Ben:
    Tak z pewnoscią nie ta liga, skoro Masz trudności ze zrozumieniem o czy jest napisane w artykule.
    Do mk
    Oglądałem ten reportaż. Wniosek jeden LR jawi się w nim jako państwo bezprawia i samowoli urzędniczej.
    Nie znam prawa RL i nie wiem czy dopuszczalne są pozwy zbiorowe.

  30. robert napisał(a):

    Do mk taka fundacja juz istnieje i aktywnie działa. Teraz uzyska wydatne wzmocnienie w Wilnie było 40 aplikantów adwokackich z Gdańska zainteresowanych sprawą. Kontakt do nich na SIECI, kontakt do fundacji także możliwy przez maila SIECI. Pod ręką nie mam muszę poszukać.

  31. ben napisał(a):

    Do 29:
    Ze mną nie dyskutujesz.
    Bez komentarza.

  32. do rozumnego Astorii napisał(a):

    mówi sie na Litwie bo w domysle pomija się określenie ziemi- czyli powinno być na ziemi Litewskiej,Białoruskiej,Ukrainskiej,Węgierskiej.
    To ruskie mawiają w Litvie,w Białorusi, w Ukrainie,w Wengri,w Czechaslavakji.Ot i wszystko.Jak by ty tut choć troszki pomieszkał to by takich duronosci nie zadawał.

  33. pani napisał(a):

    O pozwach zbiorowych: od kilku lat podtrzymuje kontakty (minimalne) z Stowarzyszeniem Prawnikow Polakow w Wilnie. Juz przed paroma laty pytalam Prezesa tegoz st. (wlasnie absolwenta Gdanskiego U) o mozliwosciach zbiorowych pozwow w sprawach wspolnych dla Polakow. Odpowiedzial iz takich byc nie moze. Stuacja prawna prawdopodobnie jest ambiwlentna jak zwykle. Jak i z odbieraniem restytuowanej wlasnosci. Czy prawo moze dzialac wstecz??? Dla czego za bledy urzednikow odpowiadac maja zwykli uzytkownicy tego prawa??? Ostatnio Kancelarija Prezydenta RL inicjowala ustawy o odpowiedzialnosci personalnej samych urzednikow. Akta wykonowcze zazwyczaj sa jak z mongolo-tatarskiego folkloru: babuszka na dwoje skazala i in. Prosilam prawnikow tez o popularyzacje tych zagmatwanych ustaw na przykladach pierwszych precedensow. Jasne bylo iz malo prawa do wlasnosci nabyc – trzeba potrafic ta wlasnosc utrzymac. Co dopiero potrzebuje stalego wysilku dbania wlasnych interesow. Tym bardziej na buforym terenie cywilizacyjnym.

  34. pani napisał(a):

    > prawda zycie na terenie wielojezycznym wymaga szybkiego krecenia kilku trybikow mozgowych na raz nie mamy czasu na zacyklanie sie w szczegolikach.

  35. Zagłoba napisał(a):

    Większości ziemi Polakom na Wileńszczyźnie nie oddano. Teraz w bandycki sposób odbiera się i te marne skrawki. Działania (decyzje prokuratury, wyroki sądów, „niewiedza” rządu) wyraźnie sterowane przez państwo i jego „elity”. Przypadku nie ma, to fragment większej całości i od lat realizowanego planu – walki z polskością na Wileńszczyźnie (ziemia, oświata, tablice, pisownia…) i nachalnej lituanizacji tych terenów.

    Nieprzypadkowo patriarcha polakożerców Landsbergis co rusz nawołuje do historycznego zwycięstwa nad Polakami na Wileńszczyźnie. A seniorka Sejmasu Czigriejiene zapewnia: „Załatwiliśmy Polaków na Kowieńszczyźnie, załatwimy i na Wileńszczyźnie.” A mamy jeszcze różnych Garšvów, Songailów i rzeszę innych zwyrodniałych nacjonalistów.

  36. ben napisał(a):

    Post nr 21 nie jest mój.

  37. ben napisał(a):

    Do Astoria:
    Błędu nie ma.
    „W Litwie” w znaczeniu „w Republice Litewskiej”.Sprawdź w słowniku.
    Pozdrawiam

  38. ViP napisał(a):

    do ben
    Masz zupełną rację. Zwrot w Litwie jest skrótem od … w Republice Litewskiej, stąd też odsyłacz dla Astorii do profesorów Miodka i Bralczyka
    Pozdrawiam

  39. ben napisał(a):

    Do ViP:
    dziękuję. Pozdrawiam również.

  40. jaromir napisał(a):

    „Czy to Pinety panu dał w służbę swe bisy ?
    Czy dotąd u was W LITWIE są takie serwisy
    I wszyscy takim starym ucztują zwyczajem?
    Powiedz mi, bo ja życie strawiłem za krajem».”
    Spór roztrzygnięty /

  41. pani napisał(a):

    Slodziutki kacik mowy – trzeba by otworzyc dla zapalonych filologow by nie musieli z tymi, tez waznymi zagadnieniami., blakac sie po tekstach o egzystecjonalnych nieprawosciach. A to mozna pomyslec iz ich mafia podsyla by zagadac istotne zyciowe problemy.

  42. ziuk napisał(a):

    ben
    „Błędu nie ma.
    „W Litwie” w znaczeniu „w Republice Litewskiej”.Sprawdź w słowniku.”

    Ben,
    załóżmy że obie formy tzn. „w Litwie” i „na Litwie” są poprawne.Jednak forma „na” jest powszechnie używana,zaś forma „w” – wyjątkowo (ja jej dotychczas nie spotkałem,dla mnie brzmi to dziwacznie) lub w ogóle.Dlaczego więc forsujesz tę „w”?

  43. ben napisał(a):

    Do ziuk:
    Mnie też ta forma się nie podoba, ale „podobanie się” nie ma znaczenia. Jest jak jest. Przypominać to już zaczyna sławetną dyskusję na temat nazwy państwa, więc ciągnąć tej dyskusji nie będę.
    jestem Polakiem, zatem obowiązują mnie polskie zasady poprawnściowe i tyle.

  44. Szmaukszta napisał(a):

    tak jesli pan ben jest Poliakiem koronierzem to nichaj sobie pisze w Litwie tak jak ruskie.

  45. lucjan napisał(a):

    polskie zasady poprawnściowe

    NA LITWIE !!!!!!

  46. ziuk napisał(a):

    ben
    Ależ ja nic nie mówiłem o „podobaniu się” lub „nie podobaniu się”.Zasadnicze pytanie jakie ci zadałem to:
    DLACZEGO więc forsujesz tę dziwaczną formę „W Litwie”?

    Skąd w ogóle ten pomysł? W języku polskim mówimy np. WE Włoszech a nie W Włoszech,WE Francji a nie W Francji,NA Węgrzech a nie W Węgrzech,NA Łotwie,W Estonii…itd.Daj spokój!

  47. Mariusz napisał(a):

    Pozdrawiam z Krakowa ,trzymajacie się tam ciepło na Litwie, żal że takich patriotów nie ma teraz w granicach Polski. Odkąd Litwy nie ma z Koroną – potęgą nie był żaden z krajów.Może kiedyś ktoś pójdzie po rozum do głowy że w jedności siła…może

  48. Bodek napisał(a):

    ziuk: Daj sobie spokój bo prędzej czy później usłyszysz dwa słowa. Oba nieprzyjemne.

  49. ziuk napisał(a):

    Bodek
    Jedno to „sfora”,a drugie?

  50. Bodek napisał(a):

    ziuk: Żadnych konkretnych słów nie miałem na myśli. Ogólnie, od łyczka do rzemyczka skończy się ta rozmowa nieprzyjemnie. Statystyka za tym przemawia.

  51. a. napisał(a):

    … w Austrii,w Norwegii, w Finlandii, w Polsce, na Litwie, w Rosji, w Gruzji, na Ukrainie, na Białorusi, w Kazachstanie, w Czechach, na Słowacji, w Australii, w Indiach, na Filipinach, w Indonezji, w Afryce, na Cyprze, w Grecji, na Malcie, na Antarktydzie, w Grenlandii, w Ameryce, na Kubie, w Wenezueli…etc. wiem jak stosować, natomiast nie wiem czy istnieje jakaś reguła gramatyczna

  52. ben napisał(a):

    Do ziuk:
    Nie upieram się. Nie muszę. Tak jak nie musiałem się upierać w przypadku sławetnej dyskusji na temat pisowni państwa o nazwie Republika Litewska.
    Po co?
    Jeżeli chcesz, twórz swoje własne zasady. Mnie nic do tego.
    Zresztą mój post nr 37 skierowany był do Astoria.
    Do lucjan:
    Nie musisz wrzeszczeć. Krzykiem niczego nie uzasadnisz, a tym bardziej obowiązującej pisowni nie zmienisz.
    Do Szmaukszta:
    Niestety, mylisz się. Uzasadnienie w poście 37. Resztę znajdziesz w którymkolwiek słowniku poprawnej polszczyzny. Nie ja te zasady ustalałem.
    Do 48:
    Bez komentarza.

  53. pani napisał(a):

    …/las-glupoty…

  54. Zbigniew napisał(a):

    do mk 24.popieram,
    dobrze napisałes

  55. pani napisał(a):

    >54 Zgadzam sie. Szkoda ze zagadaczezagadali. Tylko nie mozemy od Polakow oczekiwac iz beda ciagle myslec o nas. To moze siec zechce cos z tego obszernego listu wydac???

  56. ziuk napisał(a):

    Ben:
    „Do ziuk:
    Nie upieram się. Nie muszę. Tak jak nie musiałem się upierać w przypadku sławetnej dyskusji na temat pisowni państwa o nazwie Republika Litewska.
    Po co? Jeżeli chcesz, twórz swoje własne zasady. Mnie nic do tego.
    Zresztą mój post nr 37 skierowany był do Astoria.”

    Ben,nie odpowiesz mi na pytanie które ci zadałem,powtórzyłem w poście 46?
    Nie mam prawa nawiązać do tekstu kierowanego przez ciebie do kogoś innego?

  57. Bodek napisał(a):

    do 52: b.k.

  58. marek napisał(a):

    mk

    Nie jest chyba tak do końca, jak piszesz. W poszczególnych środowiskach znajomość spraw kresowych jest zróżnicowana. Prawda, że en masse nie jest to temat trendy i na dodatek istnieje luka pokoleniowa- odchodzi pokolenie osób pamiętających Kresy z autopsji, a kolejne pokolenia nie czują już tych problemów. Dużo by zresztą pisać, dlaczego społeczeństwo polskie o Kresach za bardzo nie chce pamiętać.

    Ale też należy zauważyć, że ten stan się powoli zmienia. To co będzie decydować, to umiejętność przedstawienia tych kwestii szerszym kręgom polskiego społeczeństwa.

    Problem Rządu RP, to temat szczególny. Owszem, dobrze by było, żeby wsparł, jak piszesz działania uświadamiające, ale na to do końca nie liczę. Ja raczej widzę sprawę na odwrót. To nasze społeczeństwo musi być na te kwestie wrażliwe, to dla naszego społeczeństwa musi być temat ważny. Jak już kiedyś napisałem, jeśli dla miliona aktywnych politycznie wyborców ten temat będzie istotny, to żadna partia i żaden rząd tego tematu nie zlekceważy.
    Dlatego to co my obywatele RP możemy zrobić, to prowadzić na różne sposoby akcję uświadamiającą. To co mogą zrobić tacy jak Ty, to uwiarygodnić to swoimi doświadczeniami wyniesionymi z konfrontacji z rzeczywistością RL.
    To musi być prowadzona z rozmachem i konsekwentnie zorganizowana akcja. Czy na nią nas jest stać, trudno ocenić. Ważne, też by umieć wykorzystać błędy drugiej strony oraz doświadczenia innych państw.

    Nie jest bowiem tak, że wobec bezczelności fragment usunięty jesteśmy bezradni. Jest najzupełniej na odwrót, to właśnie nasz brak zorganizowania, pasywność i naiwność, tylko ich w tej bezczelności utwierdza.

    Pozdrawiam.

    Od admina: proszę o zajrzenie do działu admina i zapoznanie się z wpisem nr 1.

  59. pani napisał(a):

    Dziękuję marku. Ze się odezwaleś do tej osoby przedzirajac się przez grammarzy.

  60. marek napisał(a):

    ad 59
    Normalna sprawa. Oba posty mk. po prostu uważam za ważne, ważniejsze niż deliberacje na temat wyższości „w” nad „na”.

  61. marek napisał(a):

    Admin ad 58.
    Zajrzałem i się zdziwiłem. Mój komentarz w tej sprawie w dziale admina.

  62. generał ( w odstawkie) napisał(a):

    Nie uciekajcie od wątku artykułu. Wszystko jest ok, oprócz NORMALNOŚCI!

  63. Kmicic napisał(a):

    Tylko kilkanaście polskich rodzin na LT otrzymało 100% tego co im się należało – żadna dodatkowo nie się nie wzbogaciła.Ilu nowolitwinom dano się znacznie , znacznie, wzbogacić dając im ziemię polskich właścicieli ? – Wszystkim , którzy „przenieśli” ziemię pod Wilno.Kiedy wreszcie ten po dziś dzień trwający(utajniony) proceder zostanie ukazany w jaskrawym świetle w międzynarodowych instytucjach prawnych i w PE i w RE ? Przecież była by to prawdziwa sensacja dla polityków europejskich i mediów.

  64. ben napisał(a):

    Do ziuk 52:
    Na jakie pytanie ci nie odpowiedziałem?
    Jeżeli na to dotyczące pisowni to odsyłam do postu 37. Bez odbioru.

  65. Zbyś napisał(a):

    do Kmicic trzeba nagłasniac ten proceder

  66. ziuk.2 napisał(a):

    To nie glupota,to wyrafinowane wynarodowienie Polakow z premedytaciją.To, tak že wielki egzamin dla Polskich i Europejskich politykow.Czy možno cos osiągnąc w majestacie Prawa?

  67. ziuk napisał(a):

    do ben
    Pytanie brzmiało:
    „DLACZEGO forsujesz tę dziwaczną formę „W Litwie”?

    A dlaczego „bez odbioru”? Obraziłeś się?

    Z artykułu:”W Polsce ten reportaż spowodował — delikatnie mówiąc — ogromne poruszenie.”
    Bez przesady,żadnego „poruszenia” w Polsce nie było.

  68. pani napisał(a):

    >66. ziuk.2 – Prawda:(cyt) To nie glupota,to wyrafinowane wynarodowienie Polakow z premedytaciją.” Nie tylko wynarodowienie. To są programy uzgodnione przez polityków i lokalną mafię. Sukcesywnie zmieżające do marginalizacji,deklasacji i lumpenizacji rdzennej wileńskiej stoLecznej ludnoSci. Na szczęście informacji w e-edycjach mie da się zniszczyć i powyższe stwierdzenia za się uargumentować. Była by chęć ze strony śilniejszych niż sama mniejszościowa w tym państwie społeczność.

  69. Dar Karta napisał(a):

    „Szukać praprzyczyn należy w mentalności ” a mentalmoszczi duzhego narodu jest budovanie panstwa od oceanu do oceanu i Litwa jagby stoi na drodze tei budowy. Mickiewicz pisau o oczizhnie Litwie a jak szie stalo zhe po inkorporacii 20 latach Litwy szriotkowai to Polski zniknau patriotizm u Wilnuskich mieszkancy do Litwy. Jak to staoszie zhe oni nagle zrobiliszie patriotami panstwa wielkiego jagby od oceanu do oceanu i znienawidzhili Litwe i kultre Litwy. Czi mozhie mi kotsz opowiedzhiecz na to.

  70. ziuk napisał(a):

    Dar Karta 20:47
    „Czi mozhie mi kotsz opowiedzhiecz na to.”
    Ja spróbuję.

    „a mentalmoszczi duzhego narodu jest budovanie panstwa od oceanu do oceanu i Litwa jagby stoi na drodze tei budowy.”

    Kto tobie nawciskał w głowę takich głupot? Człowieku,opamiętaj się!Litwa stoi na drodze żeby Polska była od morza do morza?No,kompletny wariat! Ty to piszesz po prochach czy na trzeżwo?

    „Mickiewicz pisau o oczizhnie Litwie”
    Ale o JAKIEJ „Ojczyżnie” Litwie pisał Mickiewicz? O Litwie (czyli WKL),państwie wielonarodowym,wielokulturowym,wieloreligijnym,jako częsci Rzeczypospolitej.Jego Ojczyzną nie był kraj monokulturowy,monoetniczny.Czy takim państwem jest dzisiejsza Lietuvos Respublikos? Najwyżej jego żałosną karykaturą! Polacy na Wileńszczyżnie są potomkami tamtej,dawnej, Litwy.Jak ich traktuje dzisiejsza RL? Jak niechciane dzieci!
    I ty chcesz żeby te „niechciane dzieci” kochały RL?

  71. ben napisał(a):

    Do ziuk 67:
    Niczego nie forsowałem, nie forsuję i forsować tu nie zamierzałem, ani nie zamierzam.
    Stąd mój odsyłacz do postu 37. Nawiązuje on do treści artykułu, a dokładnie do zwrotu tam zastosowanego.
    Tłumaczę, Astoria nie zwrócił uwagi, w jakim kontekście został zwrot zastosowany, dlatego popełnił błąd. Napisałem bez odbioru z prostej przyczyny, ponieważ sprawę uważam za skończoną.

  72. ziuk napisał(a):

    Komentarz usunięty. [3]

  73. Dar Karta napisał(a):

    „No,kompletny wariat! ” pan chiba psziszed z jarmarku i napisau dlem nie post. Powie zhe rozmowa idzhie o mentalnoszczi. Wtemaczie byla analizowana mentalnoszcz litwinuw jako miszkansuw naj wiengszego w Europie kszienstwa. Ja pomiszlau zhe ja moge pomiwiszcz tesz o mentalnoszczi Wielkiego narodu.

    A o Mickiewiczu moje pitanie bylo gdzhie podzheliszie patrioczi Litwy. Pan nie otpowiedzhiau na pitanie bo to byla pruba wiaszniene cio miau na miszli panskim zdaniem Mickewicz muweuns o Litwie jako jego oczizhnie. Pytanie bylo gdzhie sau patrioczi Litwy kokajonce historie i kulture Litwy. Bo Mickewicz kochajonc Litwe opisau historie i kulture Litwy. W tim poganskau kulture. Powtuzhe moje pitanie dzie podzhieliszie patrioczi Litwy.

  74. ben napisał(a):

    Do Dar Karta:
    Rozumiem, że Pana zdaniem patriotą jest ten, kto kocha historię i kulturę Litwy bez względu na narodowość?

  75. generał ( w odstawkie) napisał(a):

    do „Dar Karta”

    (….) Mickiewicz pisząc Litwo, Ojczyzno moja (…)- miał na myśli to samo co dziś powie Ślązak o swojej etniczności, czy Pomorzanin lub Krakus. Poniał?
    Brudne łapy precz od Polski!

  76. robert napisał(a):

    To ja ci odpowiem. Mickiewicz był Polakiem z tej jej części która wtedy nazywano Litwą. Był polskim pisarzem i polskim patryjotą. O twoich przodkach nazywanych wtedy Żmudzinami nie miał najlepszego zdania, choc niewatpliwie uważał ich za część większej wspólnoty narodu Rzeczpospolitej a ponieważ były to czasy przednacjonalistyczne a nazwa Rzeczpospolita zlała się juz całkowicie z nazwa jej głównej części Polski. To dla niego to było tożsame. Generał Dąbrowski pokolenie wcześniej mówił i pisał o sobie czasami stary Sas ( pół zycia spędził w armii saskiej )a czasami Wielkopolanin czy to znaczy że nie był Polakiem ? Nie walaj duraka dobrze wiesz że wasze państwo nie ma wiele wspolnego z WKL czyli Litwą historyczną. Wasza historia konczy się na Witoldzie ( ale całkowicie ignorując fakt że to Witold masowo sprowadzał Polaków do Wilna i na okoliczne pustki oraz polskich rycerzy do swojej armii )potem jest dziura az do „budzicieli” z poczatków XX w. Macie więc 500 lat których nie bardzo jest czym zapełnić. Chociaż Litwa wtedy istniała natomiast nie istniało państwo też na L istniejące obecnie i obejmujące mniej niż 20 % powierzchni Litwy historycznej którą dla potrzeb Admina nazwę tu nowolitewskim.

  77. Dar Karta napisał(a):

    „Brudne łapy precz od Polski!” o widze jeszcze jednego pana z jarmarku. Jezheli dobzhe pana zrozumelem kedy Mickiewicz pisau o Litwe to na prawde on miau na miszli Polske. A kedy pisau Grazhina to mial na miszli Pienkna tak wychodzi. Ja powtuzhe pitanie dzhie podzhieliszie patrioty Litwy bo ja tu widze tilko patriotuw Polski Wielkeii.

  78. pani napisał(a):

    Co za organizacja nasłała tych kilku po „Raz jeszcze”? Czy taki wąsaty dziadzka co to alternatywne partie wciąż tworzy? Czy z jakiej Centrowej koleś kolesia zaprosił poszydzić? /

  79. Dar Karta napisał(a):

    Pani widze zhe orentujeszie w kultuzhe Litewskeii. A ja zawszie pojawiemszie tam gdzhie mnie potczebujau naibardzheii. A jesz cosz czi mozhe pani mnie adpowiedzhiecz gdzhie podzhieliszie patrioczi Litwy. Bo tu ja widze tilko patriotuw Wielkeii Polski.

  80. Dar Karta>ben napisał(a):

    Psziepraszam ben nie zobaczilam czie. Miendzy polakiem i litwinam jest ruzhnica w tym zhe jeden kocha Polske a drugi Litwe. Czi ja tu cosz mile kto mi otpowie.

  81. Dar Karta napisał(a):

    robert pan emonocionalnie opoweda swoie traktowane historii. A historia jest taka zhe Mickiewicz byl patriotau Litwy. Pan tak muwi o zhmudzhinach nawet niewiedzons historii zhe Mickiewicz pisau tesz o Grazhynie. To nalezhi do spulnego litewskiego i zhmudzhieskiego jendzyka. Jeden ras to powiedzhiau Vitaut a drugi ras to potwierdzhiui Mazhwidas zhe litvini i zhmudzhimy muwiau w tum samym jendzhyku. Jeszcze ras muwie wam patrioczi Wielkeii Polski zhe Mickiewicz byl patriotow Litwy a zhrudlo jego patriotzmu byla historia i kultura Litwy. U was ja widzhe sosz co nazywaszie monokulturalnosz pan jagby zhyie na jakeiisz zhiemi nic niewiedzons o kultuzhe i historii teii zhiemi.

  82. jaromir napisał(a):

    do Dar Karta
    Mickiewicz pisau o oczizhnie Litwie a jak szie stalo zhe po inkorporacii 20 latach Litwy szriotkowai to Polski zniknau patriotizm u Wilnuskich mieszkancy do Litwy. Jak to staoszie zhe oni nagle zrobiliszie patriotami panstwa wielkiego jagby od oceanu do oceanu i znienawidzhili Litwe i kultre Litwy. Czi mozhie mi kotsz opowiedzhiecz na to.A o to to już postarali się nowolitwini , i starają się usilnie do dziś. Czego przykładem są Twoje posty, więc czemu się dziwisz.

  83. elpopo napisał(a):

    Der Karta kolego, Mickiewicz był patriotą Litwy, zgadza się. Tylko obecni patrioci Litwy typu Garszwa czy Songaila powiesiliby go za jego patriotyzm zaraz obok Tomaszewskiego. Jakby oczywiście mieli taką okazję. Mickiewicz urodził się na terenach dzisiejszej Białorusi. Gdyby zaproponować Garszwie i Songaile przyłączenie do RL tych jakże litewskich terenów napluli by w twarz. Dzisiejsi patrioci Litwy widać nie chcą Litwy od morza do morza bo za Litwina mają tylko Bałta. Mickiewicz Bałtem nie był.

  84. Stach napisał(a):

    do Dar Karta
    Skoro możesz na swojej klawiaturze prawidłowo wystukać takie zdanie- patrz post 69 – „Szukać praprzyczyn należy w mentalności” – to po kiego licha tak kaleczysz pismo i dalej piszesz – jeheli, mentalnoszcz?
    Po co udajesz durnia i czemu to ma niby służyć? A że też jeszcze inni tego nie odkryli i podejmują dialog z takim udawanym cymbałem.

    A to próbka specyalnie dla czebie bo jeheli ty tak pyszesz to ja chczem tobie udofodnicz, zhe teh tak potrafe pisacz. no i jak to sze tobe podoba?

  85. Stach napisał(a):

    a w poście 77 wystukałeś – „Brudne łapy precz od Polski!”… Tak więc po co dalej piszesz miau zamiast miał, napisau zamiast napisał? Robisz głupca z siebie na własne życzenie? Ale i bez tych cytowanych przykładów chyba nie łudzisz się, że ktokolwiek tu pomyślał, że piszesz klasyczną gwarą wileńską? Odpowiedz.

  86. elpopo napisał(a):

    Mi wystarczy, że Mickiewicz napisał, że Litwin dla niego to Polak. Nawet, a może nawet przede wszystkim Bałt. Taki był z niego Litewski patriota. Od Garszwy za to otrzymałby kulę w łeb w Ponarach.

  87. generał ( w odstawkie) napisał(a):

    Proponuję dla równowagi psychicznej przypominać nacjonalistom, Litwinom o ich służalczości dla śmierci, eksterminacji narodu polskiego, różnego pochodzenia, w Ponarach.
    Czas odtajnić te milczenie !

  88. pani napisał(a):

    Prawda dziś była by taka iz nie przystoji przedstawiac swe patryotyczne uczucia komus kto ewidentnie błaznuje i to trudno powiedzieć po co. Wszyscy tu piszący wilniucy (aktualni, byli, b.m.przyszli) ewidentnie kochają i lubią Litwę (inaczej by się zajmowali innymi, fajniejszymi krajami). Tylko że każdy z nas ma własną wizję Litwy.

  89. józef III napisał(a):

    Pytanie ad notka (podpis) pod foto :
    Kilkanaście lat temu gdy w kościele na mińskiej Kalwarii nabożeństwa (i kazanie !!!) odbywały się jeszcze wyłącznie po polsku zuważyłem, że podczas odmawiania Litanii Loretańskiej ; wezwanie : „Królowo Korony Polskiej módl się za nami !” – kapłan podał w formie : „Królowo nasza…”. Czy współcześnie na Litwie także wbrew prawu kościelnemu, zmieniono treść tej Litanii ?

  90. Dar Karta napisał(a):

    Tak i nik nie otpowiedzhiau gdzhie podzhieliszie patrioczi Litwy. Mui czas jest bardzo drogi a sobota i niedzhele to czas dle rodzhiny.
    Spotkamiszie milie po niedzhieli.

  91. marek napisał(a):

    „Tak i nik nie otpowiedzhiau gdzhie podzhieliszie patrioczi Litwy…”

    No wystarczy pojechać do Ponar i zobaczyć co „patrioci” jednej litwy, zrobili z patriotami innej. Trzeba zabrać swoją ukochaną rodzinę i pokazać, jak „patrioci” mordowali bezbronne osoby w tym studentów i uczniów. To będzie świetna nauka gdzie się Ci patrioci podziali.

  92. elpopo napisał(a):

    do 90 – A skąd mamy wiedzieć co w sobotę porabia Garszwa z Songaiłą? Może grilują na daczy któregoś z nich. Nikt z nas wróżką nie jest a tym bardziej Duchem Świetym.

  93. tomasz napisał(a):

    do marek: Oklaski.

  94. generał ( w odstawkie) napisał(a):

    Swoją sąsiadkę Polkę, ale Mojżeszowego wyznania, i jej trójkę dzieci wydał litewskim nacjonalistom nijaki Skoczyk ( nomen omen niby polskie nazwisko). Ta rodzina zginęła w Ponarach. Skoczyka jednak dopadli chłopcy z AK i skur….syna zabili w Puszczy Rudnickiej.
    Litwa chyba ma jakieś swoje „narodowe” archiwa, można by sprawdzić, no chyba że NKWD po II wojnie zniszczyło te dokumenty.

  95. ben napisał(a):

    Do Dar Karta:
    Trudno jest na to Pana pytanie odpowiedzieć, ponieważ jest ono kompletnie nieczytelne.
    Proszę zatem o wyjaśnienie kogo uważa Pan za tych „patriotów Litwy”? Na moje pytanie czy Pana zdaniem patriotą jest ten, kto kocha historię i kulturę Litwy bez względu na narodowość w zasadzie Pan nie odpowiedział.

  96. rusecki napisał(a):

    ben
    Wpadasz we własne sidła.Sprawa byłby zupełnie jasna i czytelna gdybyśmy używali nazw Litwa i L****(zakazana przez Admina).Wtedy wiadomo byłoby kto jest patriotą Litwy a kto L****.W tej chwili nie bardzo wiadomo o co chodzi temu Dar Karta,o Litwę,czy o dzisiejszą L****? Pomieszanie z poplątaniem.Czy taki AM był patriotą Litwy czy L****?
    Szkoda że tak wyszło.
    Nadal podtrzymuję swoje zdanie że Admin to l****ski agent.

  97. ben napisał(a):

    Do rusecki:
    Jakie własne sidła? Nie widzę problemu w nazewnictwie, a w sensie pytania Dar Karta, który oczekuje jakiejś odpowiedzi i się cieszy, że jej nie uzyskał do tej pory. Podejrzewam, że tylko on wie, o jaką odpowiedź chodzi.

  98. robert napisał(a):

    Proszę państwa ponieważ na razie admin wyklął prawidłową nazwę LT na tym forum. Wielu z nas zaś uważa że Litwin Mickiewicz, Traugutt czy Piłsudski to jednak nie to samo co Garszwa czy inny Songajła.Do dyskusji na ten temat zapraszam na blogu SIEĆ. Przedstawiam tam moją własną skróconą historię „nowolitwy” i podstawowe różnice pomiędzy polską, historyczną tą właściwą Litwą a państwem obecnym pod nazwą LT.

  99. robert napisał(a):

    Komentarze troli opublikowane nie będą.

  100. Dar Karta napisał(a):

    marek „„patrioci” jednej litwy, zrobili z patriotami innej.” a wie pan zhe to jest propoganda skierowana na demonizacie i oczernanie litiewskiego narodu. W Roszii mieszkajau psiaudo historicy Putin i Miedwiediew. Oni piszau zhe byli misticznie nasiszczi(biznies majau z niencami to ime niencuw ich istorii jusz niema) i litwini i jagby calau otpowiedzhelnosz za zbrodnie lezhi na litewskim narodzhie. O cziwiszczie oni to piszau kedy wipiau kszlanke vudki. A ja moge wyprostowacz slowa dle Putina Miedwiediewa i ich uczne marka. Calau otpowiedzhelnosz zha zbrodnie w zabianiu liudzhi w drugie wojnie szwetowai ponoszau niemcy i pojedincze ich koloboranczi ktuzhie swojau tosamoszcziau byli polacy litwini zhydzhi rosianie i t.dl. W zhadnego genocydu nie prowadzhiui zhadny litewski zhond. Ktury zhondzhiui od ime litewskiego narodu. Kedy prezident Polski zlozhul kwiety Ponarach on nie etycznie sformulowau zdanie bo jezheli on zlozhi kwety dle ofer w Polscie bylych obozach koncetraticznych on muszi powiedzhiecz to samo „naciszczi i ich koloboranczi polacy”. Ja miszle zhe wyprostowawau panu markowi slowa.
    Oklaskuw zato nie potczebuie od tomasza. No jezheli on kse.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>