95
Armaty prokuratury wycelowane na broniących się Polaków

Europosłowi, Waldemarowi Tomaszewskiemu grożą dwa lata więzienia za stwierdzenie, że Litwini na Wileńszczyźnie muszą uczestniczyć w procesie integracyjnym Fot. Marian Paluszkiewicz

Polacy na Litwie od lat są prześladowani za używanie języka ojczystego w nazewnictwie topograficznym i na tablicach informacyjnych, a ostatnio są ścigani nawet za zachęcanie do integracji. Muszą tłumaczyć się w urzędach z upublicznienia antypolskich napadów, czy też przepraszać litewskich nacjonalistów za krytykę ich antypolskiej retoryki.

Na początku maja, prokuratura wileńska wszczęła dochodzenia przeciwko liderowi Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, europosłowi Waldemarowi Tomaszewskiemu, który w jednym z wywiadów powiedział, między innymi, że również proces integracyjny na zamieszkałej w większości przez miejscowych Polaków Wileńszczyźnie nie musi dotyczyć mniejszości narodowych, lecz też Litwinów osiadłych w ostatnich latach na tych terenach.

„My tu żyjemy od zawsze. […] To wy w tym regionie musicie się integrować, gdyż wy tu przyjechaliście. […] To jest nasza ziemia. Pójdźcie na stary wileński cmentarz — same polskie nazwiska” — tak Tomaszewski odpowiedział dziennikarce „Respubliki” na pytanie o integracji polskiej mniejszości. Litewscy nacjonaliści uznali te słowa za obrazę i podjudzanie do waśni narodowościowych i zgłosili sprawę do prokuratury.

Źródła w Prokuraturze Generalnej potwierdziły, że na wniosek Litewskiej Partii Centrum wszczęto dochodzenie, które miało ustalić, czy Tomaszewski w rzeczywistości podjudza do waśni narodowościowej. We wtorek po południu prokuratura zawiesiła dochodzenie, ponieważ nie znalazła znamion przestępstwa.

Poważne sankcje finansowe, a także grzywny administracyjne mogą grozić również „Kurierowi Wileńskiemu” za to, że upublicznił skandaliczne porównanie dzieci z polskich przedszkoli przez litewskich nacjonalistów do „Hitlerjugend”.

Jak już pisaliśmy na podstawie portalu DELFI, słowa te padły podczas wyjazdowego posiedzenia do rejonu solecznickiego Komisji Sejmu i Światowej Wspólnoty Litwinów.

Członkowie Komisji odwiedzili litewskie i polskie przedszkola i szkoły działające w rejonie.

„Tam (w polskich przedszkolach — przyp. red.) dziś wychowują Hitlerjugend, od przedszkola dzieci nie uczą języka (litewskiego — przyp. red.), niczego nie wiedzą one o tym kraju, o Litwie, mimo że tu się urodziły i wychowały” — te słowa członkowie komisji usłyszeli od byłego dyrektora litewskiego Gimnazjum im. S. Rapolionisa w Ejszyszkach, Vytautasa Dailydki.

Jego opinię poparła też dyrektorka litewskiej szkoły średniej w Turgielach Aušra Voverienė. Wtórował im też nauczyciel historii litewskiej Szkoły Tysiąclecia w Solecznikach, Artūras Andriušaitis: „Nie będę owijał w bawełnę, że wychowujemy antypaństwowy element. Te szkoły (polskie — przyp. red.) są rozsadnikami antypaństwowego elementu i wylęgarnią piątej kolumny”. Warto zauważyć, że nikt z uczestniczących w spotkaniu posłów na Sejm, czy też przedstawicieli litewskiej diaspory nie potępił skandaliczne wypowiedzi litewskich działaczy.

Tymczasem za upublicznienie tych słów jest teraz prześladowana redakcja „Kuriera Wileńskiego”, która musi tłumaczyć się przed Inspektorem Etyki Dziennikarskiej właśnie ze słów, które w Solecznikach padły z ust litewskich nacjonalistów.

W donosie na „Kurier”, który do inspektora napisał znany z ataków na nasz dziennik prezes „Vilniji” Kazimieras Garšva, właśnie nasza gazeta jest oskarżana o nazywanie polskich dzieci mianem „Hitlerjugend”. „Kurier” oskarżany też jest o dezinformację, mimo że upublicznione przez cytaty litewskich działaczy były jedynie przetłumaczone z relacji z wizyty Komisji zamieszczonej na portalu DELFI.

Za „obrazę” szowinistycznych uczuć litewskich nacjonalistów ma też odpokutować doradca premiera Andriusa Kubiliusa — sygnatariusz Aktu Niepodległości, Czesław Okińczyc. Podczas posiedzenia polsko-litewskiego okrągłego stołu miał on zauważyć, że przewodnicząca Sejmu Irena Degutienė, która walczy z premierem o stołek prezesa partii Związek Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci, w swojej walce używa antypolskiej retoryki, żeby zjednać sobie przychylność w partii skrajnie prawicowej frakcji narodowców i chrześcijańskich demokratów. Degutienė, między innymi, zarzuciła Tomaszewskiemu podjudzanie do waśni narodowościowych, jak też była zagorzałą zwolenniczką przyjęcia dyskryminującej polskie szkolnictwo Ustawy o Oświacie.

— Jeden z amerykańskich filozofów stwierdził, że patriotyzm jest dla nieudaczników ostatnią szansą na ratunek. Dlatego nie sądzę, żeby ona (Degutienė — przyp. red.) miałaby szansę na osiągnięcie wyraźnych rezultatów w wielkiej polityce — miał powiedzieć Okińczyc. Teraz zwolennicy przewodniczącej Sejmu z frakcji partii konserwatywnej żądają od niego publicznych przeprosin Degutienė.

95 odpowiedzi to Armaty prokuratury wycelowane na broniących się Polaków

  1. Kmicic mówi:

    Ojej , jakże oni boja się kilka słów prawdy. Jak sowieci..
    Tym bardziej należy mówić prawdę przy każdej okazji. Niech się z prawdą oswajają, jeżeli już trzeba będzie z nimi życ w jednym państwie.Czym szybciej ich wyedukujemy ,tym lepiej dla wszystkich.
    Ps.
    A Ci litewscy faszyzujący “antypedagodzy” wyzywający polskie dzieci od Hitlerjugend,pijanych rodziców,V-ej kolumny, rozsadników państwa,lachudry, polskich świn ,itd. nadal pracują z dziećmi i młodziężą ?
    Nadal “wychowują” polskie dzieci?
    Tak ma być realizowana antypolska “reforma” oświaty?
    Już przeciez do pilnowania jej “wdrażania” zgłosił się wyrzucony z partii Songajła i Garszwa.

  2. pani mówi:

    TV informują iż prokuratura wszczęła dochodzenie przed południem a po południu już zamknęła.Jeszcze bardziej ironicznie dodając iż, widocznie,prokuratura nie od razu połapała się iż nie ma prawa wcszczynać dochodzeń wobec Europosła. W dodatku w tej ze TV przywołano historyków którzy podtwierdzili merytoryczne racje posłowi i, nawet,słuszność opinii o wymogu wobec Litwinów zgłębiać znajomość polskiej kultury. Proszę bardzo – to już zasługa też internautów z naszych sieci. I Ozol z Partii (niby) Centrum też zmienił ton.

  3. pani mówi:

    ” W donosie na „Kurier”, który do inspektora napisał znany z ataków na nasz dziennik prezes „Vilniji” Kazimieras Garšva, właśnie nasza gazeta jest oskarżana …” – i to jest typowe i prowokacji na forum od tej organizacji jest mnóstwo … Tylko nie rozumiem jak jak wyszły na jaw te oskarżenia. Nie było by świadków w sądzie iż oskarzenia, de facto mobingi dzieci padły publicznie?? Bo by dochodzenie trzeba by zacząć od tego. No a w Komisji Etyki? Niew macie rejestrujących narzędzi? Telefonów?

  4. Andrzej mówi:

    Faszystowskie państwo, prolitewska prokuratura, faszyzujący parlamentarzyści (Litwini; nie wszyscy), rasistowsko uprzedzony prezydent,faszyzujące społeczeństwo – oto obraz Litwy Anno Domini 2011.

  5. Kmicic mówi:

    Kiedy oskarżony i osądzony będzie Garszwa. A właściwie nie on, to płotka,oskarżeni powinni być Ci , którzy promują go, by zabierał głos w sprawach dotyczących polskiej mniejszości.To tak jakby Polska wydelegowała jako eksperta największego wroga Litwinów do Puńska.Tyle tylko ,że w Polsce trudno znaleść antylitwina.Ci nawet najbardziej radykalni bronią tylko praw Wilniuków.

  6. tomasz mówi:

    No właśnie. Kiedy wreszcie Polska wyśle do Litwinów Kmicica z robertem?

  7. Jurgis mówi:

    do 6 tomasz
    życzmy sobie aby każdy z nas był Kmicicem i Robertem i rzecznikiem praw Polaków na Litwie nie koniecznie
    delegatem.

  8. Dar Karta mówi:

    Oszweta obywateli Litwy w tylie dwadiszcze lat. Miszkancy Litwy muszau naraszczie poznacz kulture historii jandzyk litewski. Litwa muszi wychowacz takie obywatele ktuzhi z dumau muwili “Litwo ojczizna moja”. Zheby te slowa mieli smysl.

  9. AK mówi:

    @ Dar Karta, Maj 10, 2011 at 21:10 –

    O którą historię ci chodzi? O tę Szapoki, która została napisana na zamówienie antypolsko nastawionych narodowców, których zresztą wódz druh Smetona otrzymywał finansowanie z Moskwy? Jak można być z tego dumnym?

  10. tomasz mówi:

    do Jurgis: To sobie życzcie. A ja wam życzę …mokrego dungusa.

  11. pruss mówi:

    Komentarz usunięty. [2]

  12. Dar Karta mówi:

    AK pan jest polakiem i wielkim patriotau. Tak. To mishle zhe pan muszi zlozhicz kwety u pomnika dle Smetomy. Bo Smetona ratowau wojskowych polskich nie oddajauns ich Stalinowi do Katyni.

  13. Dar Karta mówi:

    Mozhna znaleszcz jekiesz dwadiszcze ruzhnyzh napisuw Litwy ale to nie znaczy zhe bylo dwadiszcze Litw. Pisze dle polekuw zrozumelym jendzyku i szamujie to. Bylo by dobzhe zhe niebylo protektowane monokulturalnoszczi z waszeii strony.

  14. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar karta ; A ty koniecznie musisz pójść na Rossę i położyć wiązankę na grobie matki Piłsudskiego oraz jego serca. Gdyby Piłsudski nie wygrał wojny z Sowietami w roku 1920, Smetona mógłby tylko pomarzyć o prezydenturze Litwy. Już w roku 1920 albo rok, najwyżej dwa później, Litwa zostałaby Litewską SRR, tak jak to się stało w roku 1940.
    A tak to aż do roku 1939 nie miała nawet wspólnej granicy z ZSRR i była niepodległym państwem.
    Smetona rzeczywiście przyjął polskich uchodźców, w tym i wojskowych. Tak samo uczyniła Rumunia, Węgry, Łotwa. Tamtych oficerów też nie oddano Stalinowi do Katynia.

  15. Dar Karta mówi:

    krzysztof nie masz racii. Lotwa i Estonia mieli granice z Rosijau. Pilsudski nic nie zrobyl dle Litwy i dle kultury Litwy i nie ratowau zhadnych litwinuw.

  16. janko piewca kołchozu mówi:

    Nie skomentuję tego, jak znęcasz się nad językiem polskim, chociaż za takie rzeczy to w mordę tylko dać.

    Za internowanie polskich żołnierzy przez Litwę PCK płacił ogromne pieniądze. A Litwa nawet ich mundury sobie zostawiła. To ty tu nie tłumacz, jacyście wspaniałomyślni, baranki boże po prostu.

  17. Dar Karta mówi:

    Te ogromne pieniondze nie pokrywali kosztuw wyzhiwiene. To niech pan tak nie goronczkuje a biezhe kwety i jedzhe do Kowna zheby zlozhicz te kwety k pomniku Smetony.

  18. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar Karta : Bolszewicy chcieli przekształcić całą Europę w jedno wielkie państwo komunistyczne. Z takimi hasłami szli na Warszawę.
    Dostali srogo po tyłku i przez 20 lat nie odważyli się atakować żadnego państwa europejskiego. Zajęli natomiast niepodległą Gruzję. W roku 1940 jednak przystąpili do działania. Wykorzystali przegraną Francji i w ogóle wojnę na Zachodzie. Przyłączyli do ZSRR Estonię, Łotwę i Litwę. Wspólna granica z Estonią i Łotwą stała się wewnętrzną granicą pomiędzy republikami ZSRR. To stałoby się już w roku 1920, gdyby Piłsudski przegrał wojnę.

  19. Dar Karta mówi:

    Tak mozhna tak powiedzhiecz zhe Polska stala na drodze i zaczymala bolszewizm ale. Jest jedno ale. To wojna domowa w Roszii.

  20. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Kmicic ma rację pytając, kiedy będzie sądzony Garsva ? Kto jak kto, ale ten fanatyk z całą pewnością sieje nienawiść do Polaków, czyli podjudza do waśni na tle etnicznym. Dochodzenie przeciwko Tomaszewskiemu zaknięto równie prędko, jak je wszczęto. Nic w tym dziwnego, gdyż przestępstwa żadnego nie popełnił. Na wileńskich cmentarzach rzeczywiście pełno polskich nazwisk. To są fakty bezdyskusyjne.
    Teraz należałoby odwrócić role i złożyć doniesienie na Garsvę. Oczywiście nic mu nie zrobią, ale może na jakiś czas odechce mu się publicznego eksponowania nienawiści do Polaków. To samo zresztą powinno nastąpić w stosunku do Songaiły i starej idiotki Cigriejiene.
    Może ktoś się odważy zaczepić te “święte krowy ” ?

  21. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar Karta : Co to ma do rzeczy ? Nikt nie twierdzi, że Polska, sama od dwóch lat dopiero odrodzona, wygrałaby wojnę z Rosją zjednoczoną w całej swej potędze. Ogromnym jednak sukcesem było nawet to zwycięstwo nad Rosją osłabioną. W roku 1920 zresztą, co warto przypomnieć, wojna domowa w Rosji była już praktycznie rozstrzygnięta na korzyść bolszewików. Decydujący był rok 1919. Wtedy bolszewicy rozgromili Denikina, Kołczaka, Judenicza i jeszcze kilka pomniejszych białych armii. W roku 1920 tylko resztki Armii Ochotniczej pod dowództwem Wrangla stacjonowały na Krymie. Gdy tylko w październiuku 1920 bolszewicy zawarli rozejm z Polakami, skierowali swoje wojska na Krym i było po Wranglu.
    Polska w roku 1920 wystawiła przeciwko bolszewikom armię liczącą ponad 500 tysięcy żołnierzy. Denikin, który dysponował największą spośród Białych siłe militarną, w okresie największego powodzenia miał do dyspozycji tylko kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy. To pokazuje różnicę.

  22. janko piewca kołchozu mówi:

    A ty lepiej naucz się pisać jak normalny człowiek, i nie pouczaj mnie, co mam robić pod pomnikiem Smetony.

  23. ben mówi:

    Zastanawiające jest to, jak długo jeszcze reprezentanci Polaków w RL będą szli koleinami przygotowanymi im przez nacjonalistów litewskich.
    Na razie robią to od 20 lat. Ciekawe czy robić to będą przez następne 20. Wszystko jednak wskazuje, ze na pewno będą to robili niektórzy forumowicze.

  24. józef III mówi:

    Panowie – nie odpowiadajcie a tym bardziej nie dyskutujcie z tą “d. kartą”. Niech sobie bredzi sam do siebie.

  25. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar Karta : Z tym “ratowaniem” polskich oficerów przez Smetonę to jednak wyraźnie przesadzasz. Czy Smetona był jasnowidzem i już w roku 1939 przewidział Katyń ? I przewidział jeszcze to, że ci polscy oficerowie, internowani na Litwie w roku 1939, dostaną się w łapy Sowietów już w roku 1940 ? I przewidział to, że Stalin tych oficerów już nie będzie mordował ? Bo tak właśnie potoczyły się losy polskich oficerów i policjantów internowanych w 1939 na Litwie. Gdy w roku 1940 przejęli ich Sowieci, zostali wysłani do obozów jenieckich w Rosji, a następnie zasilili Armię Andersa.
    Czy Smetona mógł to wszystko przewidzieć ? A może uratował tych polskich oficerów tak samo jak Hitler ? Adolf przecież ich nie wymordował. Spędzili w niemieckich obozach jenieckich całą wojnę. Tam przeżyli nawet oficerowie polscy, którzy byli Żydami.
    Tak więc bez przesady z tym reklamowaniem dobroci Smetony.

  26. Dar Karta mówi:

    Czy pan mozhe wruczicz do 39 do obozu i zapitatczie polskich wojskowych gdzie oni by kszczieli do hitlera czy do sowietuw. Jak pan miszli pan zdolau by wyszcz s tego obozu po takim pytaniu. Prawda jest taka zhe Litwa byla dle polakuw schronem i mostem do zachodu. Kto wykozhistau ten most ten ocelau kto nie to jak bug wie. Za ten most i za goszczinoszcz polacy muszau bycz dzienczni Smetonie.

  27. Dar Karta mówi:

    “Spędzili w niemieckich obozach jenieckich całą wojnę” jest spomniene Balysa Sruogi. Nazywaszie “las boguw”. Pan tam znaidzie opisanie jak wyglondali polasy wojskowy po 4 latach niemeckiego obozu.

  28. generał ( w odstawkie) mówi:

    Odcedzam te pierdoły nie na temat. Zastanawiam się natomiast czy aby Okińczyc też nie gra Tomaszewskim, tak jak w 1991 zagrał łzami przed polskim posłami. I to jest pytanie!

  29. pruss mówi:

    jakas dziwna moda zapanowala na tym forum bo usuwane sa posty z orginalnym brzmieniem kraju w ktorym
    ukazuje sie KW wiec mam pytanie dlaczego?Moze trzeba jakies pseudo wymyslec albo coos:)

  30. Kmicic mówi:

    do pruss 29;
    Przeczytaj uważniej artykuł.

  31. pruss mówi:

    moze byc Litwin inaczej,przjdzie?
    Co na to slynni hamulcowi ben i tomasz,moze byc?

  32. doceniam mówi:

    Brawo Tomaszewski za wypowiedzianą prawdę.

  33. Astoria mówi:

    Oto Prokutatura Generalna odmawia wszczęcia dochodzenia w sprawie wypowiedzi Tomaszewskiego, a red. Tarasiewicz utrzymuje, wbrew faktowi i logice, że je wszczęła. Przecież zgodnie z prawem Prokuratura musi się ustosunkować do każdego donosu i to zrobiła: na korzyść Tomaszewskiego. Podobnie do donosu Garšvy musiała się ustosunkować Inspekcja Etyki Dziennikarskiej, która “Kuriera” o nic, póki co, nie oskarża, jak to artykuł insynuuje; gazetę oskarża Garšva w swoim fałszywym donosie. Zapewne też Okińczyc sam sobie poradzi ze zwolennikami przewodniczącej Sejmu, bez niedźwiedziej pomocy redaktora. Czytając ten artykuł, mam wrażenie, że jestem w orwellowskim świecie, wymyślonym przez red. Tarasiewicza na użytek propagandy.

  34. Adam81w mówi:

    Chorzy ludzie, chore państwo. Za napisanie o skandalicznych słowach żmudzińskiego pseudonauczyciela ma być karane KW?

  35. Andrzej mówi:

    Dar karta
    jesteś najlepszym potwierdzeniem tezy Waldemara Tomaszewskiego, iż powinieneś się integrować z rdzenną ludnością Wileńszczyzny. Na kurs języka polskiego biegiem marsz.

  36. dobrze mówi:

    prokurator powinien zajac sie cuchnacym sovieckim faszysta grafomanem podszywajacym sie pod naukowca zinkevic, to jego lingwisci sa motorem faszystowskiej zlodziejskiej Vilniji

  37. Kmicic mówi:

    do astoria 32:
    Bzdury piszesz.Te wiadomości zaczęły pierwsze rozpowszechniać rezimowe litewskie media i dobrze o tym wiesz.Do nich zgłoś się ze swoimi pretensjami.

  38. 37 mówi:

    Do Astorii: choc jeden glos zdrowego rozsadku. Instytucja publiczna powinna rozpatrzec kazda skarge, ktora do niej wplywa. Takie jest prawo. Prokuratura szybko sledztwo umorzyla (i nie z powodu tego iz Tomaszewski jest europoslem (jak ktos tu stwierdzil), a dlatego, ze nie doszukala sie w jego wypowiedzi znamion czynu zakazanego (to jest o wiele wazniejsze)). Oby jak najszybciej i Inspekcja umorzyla swoje dochodzenie. Co sie tyczy zwolennikow Degutiene – poczuli sie obrazeni – zwrocili sie o przeprosiny. Coz w tym strasznego? Przeciez w odroznieniu od Garszvy nie podali go ani do prokuratury, ani do jakiejs Inspekcji. Teraz niech Okinczyc decyduje – przepraszac czy nie.
    do kmicic: czy Kurier powinien powtarzac wszystko co pisza w rezimowych litewskich mediach?

  39. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar Karta : Wspomnień i relacji osobistych z oflagów niemieckich jest cała masa. Nie trzeba koniecznie sięgać do opisów Sruogi. Warunki bytowe w oflagach były ciężkie. Nikt tego nie kwestionuje. Nie mam też najmniejszego zamiaru bronić w ten sposób hitlerowców. Jeden fakt jest wszakże niepodważalny : Polscy oficerowie w niemieckich oflagach przeżyli wojnę. Sam osobiście znałem kilku z nich.

  40. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar Karta : Jeszcze dane porównawcze : Wev wrześniu 1939 na Węgrzech schroniło się ok. 40 tysięcy żołnierzy. W ciągu kilku następnych miesięcy na Zachód przedostało się około 21 tysięcy.
    W Rumunii schroniło się około 30 tysięcy polskich żołnierzy. W ciągu kilku najbliższych miesięcy na zachód przedostalo sie około 22 tysięcy.
    Na Litwie schroniło sie około 15 tysięcy żołnierzy. na Łotwie około 1,5 tysiąca. Z obydwu tych krajów na zachód wydostało się okolo 600 żołnierzy.

  41. Jurgis mówi:

    Pojawiają się od czasu do czasu różne “dobre” rady na temat działania KMICICA.
    Może inaczej- nie kibicuj temu co On robi zastanów się CO TY możesz zrobić dla wilniuków !

  42. Kmicic mówi:

    do Jurgis 39:
    Popieram 🙂

  43. azja_Polska mówi:

    Widać, że litewska prokuratura działa na tej zasadzie, że nie chce ukarać kierowcy, który potrącił przechodnia na pasach ale poszkodowanego, że w tym miejscu przechodził i do tego był Murzynem.

  44. Wilno mówi:

    Ludzie, nie podjudzanie do waśni narodowościowych, tylko PODŻEGANIE….

  45. Ale numer mówi:

    A na zdjęciu to može ostatnia wieczerza Tomaszewskiego? Popatrzcie na twarze: zglodniali apostolowie nie mogą się doczekac kiedy to dorwą się do darmowej strawy. Najbardziej to mi się podoba mina tego pierwszego, po twarzy widac jakby oczekiwal czegos więcej. Cepelinow nie ma.

  46. Kris mówi:

    @Wilno
    Podżeganie a podjudzanie to jeden grzyb tylko w innym opakowaniu. Można używać obu form ale mnie bardziej odpowiada podjudzanie bo kojarzy mi się z Judaszem. Może tobie kojarzy się inaczej, z”judeti” ?

  47. Senbuivs mówi:

    krzysztof – Litwini byli zmuszeni przekazac okupantom sowieckim ok. 5 000 internowanych żołnierzy WP, reszta ocalała ( a to nie 600 osób!!!) – wyjechali pod okupację niemiecką, rosyjska, na zachód. Jak już oceniamy Litwinów to popatrzmy jak chcieli przyjmować naszych żołnierzy w USA czy Argentynie. Dla Litwy taka ilość internowanych to jednak był olbrzymi ciężar. A jednak postąpili bardzo honorowo i trzeba im za to być wdzięcznymi. To co robili bandyci litewscy w Ponarach nie może być porównywane z tym, co w przypadku internowanych robili zwykli mieszkańcy.

  48. aniol mówi:

    A mi brakuje takze rozsadnych i wywazonych przemowien i wywiadow ze strony liderow AWPL,lagodzacych ostre katy i mocnych argomentow na pojednanie.Jestesmy ludzmi a juz potem Litwinami i Polakami.Nacjanalizm jest najstraszniejsza choroba ludzkosci.
    Silniejszy zawsze krzywdzi slabszego.
    Badzmi po stronie tych ostatnich.

  49. Zaranek mówi:

    Czy istnieje jakieś miejsce w Internecie, w którym metodycznie odnotowuje się kary dla mniejszości polskiej za używanie polskich nazw? Jeśli nie, to polskie organizacje na Litwie powinny ją założyć (o ile uwazają, że karanie jest faktycznym problemem). Za wzór mogłaby posłuzyc strona HGW Watch, na którym pilnie obserwowane są wszytskie działania pani prezydent Warszawy.

  50. Krzysztof (Trójmiasto-Gdańsk) mówi:

    To są prawa mniejszości litewskiej w polsce.

    Podstawowe prawa
    Polskie ustawodawstwo szczegółowo określa prawa mniejszości narodowych. Wśród podstawowych aktów prawnych najważniejsze są:
    · Konstytucja RP, w tym w szczególności art. 35, gwarantujący obywatelom polskim należącym do mniejszości narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka i kultury, zachowania obyczajów i tradycji. Zapewnia także mniejszościom narodowym i etnicznym prawo do tworzenia własnych instytucji edukacyjnych i kulturalnych oraz instytucji służących ochronie tożsamości religijnej, a także prawo do uczestnictwa w rozstrzyganiu spraw dotyczących ich tożsamości kulturowej.
    · Ustawa z dnia 12 kwietnia 2001 r. Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i do Senatu RP, która przewiduje zwolnienie komitetów wyborczych utworzonych przez organizacje mniejszości narodowych z wymogu przekroczenia 5 % progu wyborczego;
    · Ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim, która zawiera deklarację, że zawarte w niej przepisy nie naruszają praw mniejszości narodowych i etnicznych oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 marca 2002 r. w sprawie wypadków, w których nazwom i tekstom w języku polskim mogą towarzyszyć wersje w przekładzie na język obcy. Rozporządzenie przewiduje m.in., że w miejscowościach, w których występują zwarte środowiska mniejszości narodowych lub etnicznych nazwom i tekstom w języku polskim mogą towarzyszyć wersje w przekładzie na język mniejszości (rozporządzenie nie reguluje kwestii dwujęzycznego nazewnictwa miejscowości, zagadnienie to wymaga bowiem uregulowania odrębnymi przepisami rangi ustawowej).
    · Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty stanowiąca, że szkoły i placówki publiczne umożliwiają uczniom podtrzymywanie poczucia tożsamości narodowej, etnicznej, językowej i religijnej, a w szczególności naukę języka oraz własnej historii i kultury. Szczegółowe regulacje dotyczące edukacji dzieci i młodzieży, należących do mniejszości narodowych i etnicznych zawarte zostały w rozporządzeniach Ministra Edukacji Narodowej i Sportu: z dnia 3 grudnia 2002 r. w sprawie warunków i sposobu wykonywania przez szkoły i placówki publiczne zadań umożliwiających podtrzymanie poczucia tożsamości narodowej, etnicznej, językowej i religijnej uczniów należących do mniejszości narodowych i grup etnicznych, z dnia 21 marca 2001 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych, z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie zasad podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2003 (rozporządzenie to przewiduje m.in. zwiększenie o 20 lub 50 % subwencji oświatowej, dla szkół prowadzących naukę języka mniejszości), z dnia 11 września 2002 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych.
    · Ustawa z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji, przewidująca, że programy publicznej radiofonii i telewizji powinny uwzględniać potrzeby mniejszości narodowych i etnicznych.
    · Kodeks karny, przewidujący penalizację przestępstw popełnianych na tle etnicznym.
    · Kodeksy postępowania – administracyjnego, cywilnego i karnego, umożliwiające korzystanie z tłumaczy.
    · Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, zabraniająca – z wyłączeniem enumeratywnie wyliczonych sytuacji – przetwarzania danych ujawniających pochodzenie etniczne.
    Polska przyjęła również szereg aktów prawa międzynarodowego, regulujących prawa mniejszości narodowych. Są to między innymi: Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 4 listopada 1950 roku, Międzynarodowa Konwencja w Sprawie Likwidacji Wszelkich Form Dyskryminacji Rasowej z 7 marca 1966 roku, Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z 16 grudnia 1966 roku i Konwencja Praw Dziecka z 20 listopada 1989 roku.

    W Europie najważniejszym dokumentem regulującym prawa mniejszości narodowych jest Konwencja ramowa Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych. Polska podpisała ten dokument w 1995 r., a ratyfikowała go 10 listopada 2000 r. Kraj nasz stał się stroną Konwencji 1 kwietnia 2001 r.

    W dniu 12 maja 2003 r. Polska podpisała również Europejską kartę języków regionalnych lub mniejszościowych.
    Zapisy dotyczące praw poszczególnych mniejszości narodowych znalazły się w traktatach dwustronnych, które Polska zawarła ze wszystkimi swoimi sąsiadami.

    Do podstawowych praw mniejszości narodowych, gwarantowanych prawem polskim należą:
    · Zakaz dyskryminacji oraz istnienia organizacji, których program lub działalność zakłada albo dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową;
    · Wolność zachowania i rozwoju własnego języka;
    · Wolność zachowania obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury;
    · Prawo do nauki języka i w języku mniejszości;
    · Prawo do nieskrępowanej możliwości praktyk religijnych;
    · Prawo do tworzenia własnych instytucji edukacyjnych, kulturalnych oraz takich, których celem jest ochrona tożsamości religijnej;
    · Prawo do uczestnictwa w rozstrzyganiu spraw dotyczących własnej tożsamości narodowej;
    · Przywileje wyborcze dla komitetów wyborczych organizacji mniejszości.
    Litwini to mniejszość narodowa, licząca 5 639 obywateli RP w tym: w województwie podlaskim – 5 097, mazowieckim – 99, warmińsko-mazurskim – 83, pomorskim – 75, zachodnio-pomorskim – 67, dolnośląskim – 53. Największe skupisko osób należących do mniejszości litewskiej znajduje się na terenie gmin: Puńsk, Szypliszki, Krasnopol i Sejny (województwo podlaskie).
    W gminie Puńsk Litwini, stanowiący ponad 80% ludności, dominujący udział we władzach samorządowych. Mają także swoich przedstawicieli we władzach powiatu sejneńskiego.
    Nauczanie języka litewskiego i w języku litewskim zorganizowane jest na wszystkich poziomach nauczania w 19 placówkach. Do szkół tych uczęszcza łącznie 720 uczniów należących do litewskiej mniejszości narodowej. Mniejszość litewska jest jedyną mniejszością w Polsce, która jako dominujący model nauczania wybrała nauczanie prawie wszystkich przedmiotów w swoim języku ojczystym.
    W zdecydowanej większości Litwini mieszkający w Polsce należą do Kościoła Rzymskokatolickiego.
    Główne organizacje:
    · Wspólnota Litwinów w Polsce,
    · Stowarzyszenie Litwinów w Polsce,
    · Stowarzyszenie Młodzieży Litewskiej,
    · Fundacja Seina,
    · Fundacja im. bpa. Antanasa Baranauskasa “Dom Litewski w Sejnach”.

    Czesi – to mniejszość narodowa licząca 386 obywateli RP, w tym: w województwie łódzkim – 111, śląskim – 61, dolnośląskim – 47, mazowieckim – 37. Przedstawiciele mniejszości czeskiej zamieszkują przede wszystkim rejon Kotliny Kłodzkiej, i miejscowość Zelów (koło Piotrkowa Trybunalskiego).
    Przodkowie obecnej mniejszości czeskiej przybyli do Polski między XVI
    a XVIII w. Należeli do nich głównie ewangelicy, którzy uciekali z Czech w wyniku prześladowań na tle religijnym.
    Mieszkający w Polsce Czesi tradycyjnie są ewangelikami.

  51. józef III mówi:

    i tak całe szczęście, że mój śp. Ojciec uciekł z Birsztan na Laudę jeszcze przed “przekazaniem”

  52. Jurgis mówi:

    Wydaje mi się że należy zabiegać o wywiad dla Kuriera Wileńskiego z J.Buzkiem.
    Pytania można by było zgłaszać na tym forum a najważniejsze wyselekcjonować i po otrzymaniu wywiadu opublikować na łamach KW.
    Wydaje mi się że relacje Polska- Litwa znów szybują w stronę nieokreślonej przyszłości zostawiając priorytetowe,palące i zaległe naruszenia praw Wilniuków
    w zawieszeniu.

  53. pani mówi:

    >32. Astoria Cytuję powyższy tekst”…We wtorek po południu prokuratura zawiesiła dochodzenie, ponieważ nie znalazła znamion przestępstwa. …” natomiast we wtorek przed południem w mediach, i tu (chyba) przez AgInf byLo podtwierdzenie wszczęcia śledztwa. Opisuję relację z televizji. Była uargumentowana, obszerna i ironiczna w odniesieniu do prokuratury a emanowała szacunkiem do posła.

  54. pani mówi:

    >49 Jurgi to atrakcyjny pomysł. Może nawet akcje by podniósł Wileńskiemu Kurierowi?

  55. cluster mówi:

    Dar Karta. Nic Polacy nie są winni Smetonie i Litwie. Wypełniał tylko zapis konwencji haskiej odnośnie internowania jeńców przez kraj nie będący stroną konfliktu zbrojnego. W odróżnieniu od dzisiejszej Litwy, która śmieje się z umów międzynarodowych, które podpisuje. Przestrzegano jej dość skrupulatnie. Bo jak ktoś zauważył niewielu jeńcom udało się uciec z obozów. Niedługo zresztą ta gościnność trwała, bo niedługo później jeńcami zajęli się sołdaci sowieccy. Chwilę po zajęciu państw nadbałtyckich w 1940 r.

  56. Dar Karta mówi:

    Andrzej, pan miau na miszly pismo czi jendzyk. Bo to nie jest jedno i to samo. Powiem prawde ja duzho eksperementuje z pisaniem. Teras uzhiwajons zmodufikanego skriptu gotyskiego zapisuje polakom zrozumely jendzik. Muwions o polskim jendzyku to on dlemnie jest barzo prostym. Chiba pan to widzhi.

  57. Dar Karta mówi:

    cluster, czy ja muwie wini. Ja muwie dzienszczni. Nie tilko byly internowane zhauniezhe. Byly tesz uchodsuw z Polski okolo 30 tys. Kturymi opiekowawoszie panstwo Litewskie. Powiem tak zhe polacy w stosunkach z litwinami nie szukajau czegosz dobrego. Mozhe to jest w mentalnoszczi narodu. Pytanie by bylo kto buduie takau mentalnoszcz. Mozhe Warszawa?

  58. pani mówi:

    Bardzo dobre zdjęcie przy tym tekście. Uchwycony zapewne jakiś przejściowy moment lecz jak charekterstyczny dla całegu momentu historycznego.

  59. Andrzej mówi:

    dar karta,
    myślę zarówno o języku, o piśmie, jak też szerzej o kulturze, tradycji.
    A co do eksperymentów, to oczywiście nikt tego panu nie zabroni. Może pan sobie zapisywać polska mową nawet pismem obrazkowym. Jeżeli jednak pan potrafi pisać poprawnie, a nie robi tego, to tylko wpisuje się pan w faszystowską politykę litewską profanowania polszczyzny na Litwie na wszystkie sposoby,
    Nie czyń drugiem, co tobie niemiłe. Tak sie oburzacie, gdy przekręca sie litewskei nazwiska, a sami nie macie za grosz szacunku do innych. Pamietaj, że większosć z was, to na Wileńszczyźnie obcy element napływowy.

  60. Antek Rozpylacz mówi:

    No nareszcie dzieki prokuratorom juz wiemy kto jest winien tej dzisiejszej sytuacji.Tak i wiedzialem ze Polska V kolumna z Europoslem na czele.

  61. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Sebuvis : Zgadzam się tym. Podałem liczbę polskich żołnierzy, którzy przedostali się na Zachód. Ocenia się, że było ich ( łącznie z Łotwą) około 600. Liczba była mała, gdyż po zajęciu Wilna przez armię litewską w październiku 1939, władze litewskie zablokowały wyjazdy na Zachód polskich mężczyzn w wieku od 19 do 65 lat. Łatwo domyśleć się dlaczego. Ja zresztą nie czyniłbym Litwinom z tego powodu zarzutów. Mieli prawo bać się Niemców i Rosjan. Niemniej, pomoc władz smetonowskiej Litwy należy oceniać we właściwym świetle i proporcjach.
    Osobiście chętnie złożyłbym wielką wiązankę pięknych kwiatów na grobie admirała Horthyego. Węgrzy wykazali się wówczas ( Horthy osobiście też) prawdziwie przyjacielskim stosunkiem do Polaków. Do wiosny 1941 utrzymywali z naszym rządem londyńskim oficjalne stosunki dyplomatyczne ( potem znaleźliśmy się po innych stronach barykady wojennej). Do zajęcia Węgier przez wojska niemieckie w marcu 1944, Węgrzy w dalszym ciągu wspomagali działalność wielu polskich instytucji i placówek uchodźczych.
    Smetonie natomiast położyłbym na grobie jeden kwiatek. Właśnie za postawę we wrześniu 1939. Na więcej, biorąc pod uwagę całokształt działaności politycznej w jego życiu, nie zasłużył. Przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego Polaka.

  62. LadyChapel mówi:

    Trybunał Sprawiedliwości: Litwa ma rację w sporze o polskie nazwiska
    http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/366398,Trybunal-Sprawiedliwosci-Litwa-ma-racje-w-sporze-o-polskie-nazwiska 🙂

  63. Kmicic mówi:

    Nazwiska w Luksemburgu na razie przegrane.Widocznie protesty były za mało spektakularne i nie przebiły się do świadomości Europejczyków.Wniosek jeden -walczymy dalej.Może i to nie jest takie złe.Odtrąbiono by wielkie zwycięstwo demokracji i tolerancji na Lt. A tak ,to zajmiemy się znacznie ważniejszymi sprawami niż nazwiska.Primo-anulowanie antypolskich poprawek w ustawie o “antyoświacie” i przywrócenie egz. z jęz. polskiego na maturze. Widocznie trzeba też zdecydowanie domagać się drugiego języka lokalnego urzędowego.
    Charakterystyczny jest obrazek z delfi.
    http://www.delfi.lt/news/daily/lithuania/teismas-reikalavimas-pavardes-rasyti-lietuviskais-rasmenimis-es-teises-nepazeidzia.d?id=45396251
    A więc kochani Wilniucy – do boju, NIE LĘKAJCIE SIĘ.

  64. Girėnas mówi:

    Drodzy polskojezyczni wspolobywatele (Kmicic i podobni). Jak wyglada, z tym “lamaniem” nic porzadnego nie wyszlo. Trzeba wymyslac nowe “lamanie praw”. Niespoczniemy….

  65. Kmicic mówi:

    do 60:
    Nic nowego nie trzeba wymyślać, robia to litewskie władze(np. świeżo uchwalona ustawa likwidująca polskie szkoły). Rzeczywiście NIESPOCZNIEMY nim dojdziemy.. 😀
    http://kurierwilenski.lt/porownanie-sytuacji-polakow-na-litwie-i-litwinow-w-polsce/

  66. Girėnas mówi:

    Szerokiej drogi

  67. do 61 mówi:

    Podaj do Trybunalu sprawiedliwosci 😀

  68. Andrzej mówi:

    Gierenaa,
    witam litewskojęzycznego przybysza, być może potomka przybyszy spod Szawel, albo Jonawy. Pamiętaj, że wieczna jest tylko pamieć, a tak nic nie ma wiecznego na tym świecie, nawet buta litewsk, wyrosła na gruncie przypadkowego posiądniecia Wileńszczyzny. Ten sie śieje, krto się śmieje ostatni.

  69. LadyChapel mówi:

    Wieczna jest tylko pamieć, a tak nic nie ma wiecznego na tym świecie, nawet buta polska, wyrosła na gruncie przypadkowego posiądniecia Slaska, Wroclawia, Szczecina i inn…

  70. jaromir mówi:

    do 65 lady
    Litwini jednak weszli w posiadanie na prawach pasera.

  71. Kmicic mówi:

    Zamiast tego jednego pozwu należy wysłać teraz setki innych.
    do 61-62:
    Dziekuję 😀
    A teraz głosujmy w sobotę,kto może, na EWELINĘ SASZENKO 😀

  72. połaniec mówi:

    Nie spoczniemy … aż do do swego prawa dojdziemy!!!
    http://www.soleczniki.pl

  73. Andrzej mówi:

    LadyChapel
    tak myślałem, że jak uderzę w stół, to odezwie sie jakiś kałakutas, albo kałakutaska, zwąca się lady, z prawdziwą lady nie mającą nic wspólnego, jako przybłęda, zabłąkana w wileńskich stronach.
    Rozumiem, że ksiażek w twoim domu nie ma. Toby usprawiedliwiało twoją ignorancję historyczną. Cieszę się z jednego. Znasz polski, a zatem jesteś na bardzo dobrej drodze do integracji z rodowitymi mieszkańcami tej ziemi.

  74. Dar Karta mówi:

    Andrzej, ja nie zhyje w szwieczie simboli. I nigdy nie zaczinam uczycz jendzyk z pisma. Nigdy. Dzwiek to jest dlemnie perfekciau. O tradicii to ten sposub ktury zapisuje polski jendzyk jest bardzo stary. Ja miszle zhe Mazhwidas pszeczitau to co ja piszie w diszeiiszym polskim ogulnym wymuwieniu. Ogulmyn to znaczy w warszawskim to znaczy zhe ja nigdy nie miszkalam w Wilnie no i niegdy nie mieszkalam w Polsce. Pochodze s tych meiic dzie polatcy swoje nazwyska w okonczeniu piszau -ikij i po litewsku muwiau tak samo jak ja po polsku. Ja nie zhyje takim primitiwnym szwieczie dzie liudzhe znajau tilko jeden jendzyk. A sluchai Andzheii kczalam zapitaczie jak to szie stalo zhe litwini na Litwie sau opcy element?

  75. Andrzej mówi:

    Dar Karta,
    myślę, że nawet choćbyś chciał/a się nauczyć pisać poprawnie po polsku, to już się nie nauczysz z dwóch powodów. Po pierwsze z powodu niedostatku intelektualnego, ppo drugie – z przyrodzonej antypolskiej zlośliwości, którą wyssałeś z mlekiem matki i którą nie jesteś juz w stanie zmienić.
    Żeby tylko chodziło o pisownię. Ty masz problem z logicznym formułowaniem myśli.
    Czy świat jest prymitywny, czy nie nie decyduje, iloma językami się ludzie posługują na danym obszarze, ale jak się do siebie odnoszą. Niestety na Litwie panują w tym względzie rasistowskie stosunki.
    Chcesz wiedzieć, dlaczego jesteś obcym elementem, to ci powiem. Z prostej przyczyny. Twoje korzenie, tak jak zdecydowanej większości dzisiejszych Litwinów na wileńszczyźnie, wywodzą się spoza tej ziemi.

  76. Dar Karta mówi:

    Dle czego ja tak piszie jest kilka psziczin. Pirwsza to klawiatury moich komputeruw. Druga to poznanie jandzykuw. Kedy pisziesz te same slowa inny sposub to dlemnie daje mozhliwoszcz lepeii poznacz jendzyk. I zhe wy to mozheczie pszeczytacz jestem bardzo wdzhienczny. Wasze emocije o nacionalizhmie niema zhadneii podstawy. Niech pan nacziszny na moje imie i zobaczy jak ja zapisuje litewski jandzyk.
    O primitiwnym szwieczie i janzykach powiem tak. Kedy znasz jedzyk poznajesz kulture. Kedy znasz kilka jendzykuw to mozhesz poznacz kilka kultur. A potem mozhesz ich poruwnacz miendzy sobau i wybracz dle sziebie nailepszau. I stego powodu Andrzej my jesteszmi jag by z inych kultur.
    Adrzej moje pitanie bylo dle czego litwini na Litwie sau pszibiszami.

  77. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar karta : Co to za miejsce na ziemi, gdzie Polacy noszą nazwiska zakończone na “ikij” ? Chyba Anktartyda albo Patagonia.

  78. Dar Karta mówi:

    Paznanie historii jendzykuw kultur. To znaczy poznane samego sziebie. A kedy robiszie ogulnienie historii jandzyka i kultury to jest droga do primitiwnoszczi i nie wiedzy. Na pana pitanie otpowiedz jest berdzo prosta. W kirilice to jest i krutka. Transkripci z kirilicy i krutka byla zmienena na j.

  79. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar Karta : No więc gdzie jest to miejsce ? Skąd pochodzisz ? Z Rosji ? Z Białorusi? Z Ukrainy ?
    A tak nawiasem mówiąc to ta zrusyfikowana końcówka nazwisk polskich brzmi “skij” lub “ckij”, a nie “ikij”. To tak w ramach “poznawania historii, języków, kultur”.

  80. Dar Karta mówi:

    To jest nie korektno -ikij melau na miszli -skij bardzo dzienkuje panu za to. A ja pochodze z internetu i to panu muszi wystarczycz.

  81. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    No jak “muszi wystarczycz”, to wystarczy. Swoją drogą po raz pierwszy w życiu spotykam dziecko internetu. Jakiś litewski cud natury.

  82. Dar Karta mówi:

    O panu moge powiedziecz zhe pan nie jest orginalaum. Takicz jak pan spotkalaum tyszionce w internieczie. Emocyje emocje i jeszcze ras emocyje u nich tak samo i u pana.

  83. Kmicic mówi:

    do połaniec 62:
    zacznę do was zaglądać.Pięknie 🙂

  84. Kmicic mówi:

    korekta:
    poprzedni post do Połaniec 72.

  85. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Dar karta : Pewnie masz rację co do tych emocji. Niemniej, potrafię wspierać je faktograficznie. O czym się zresztą miałeś okazję przekonać w toku naszych dyskusji.

  86. Andrzej mówi:

    Dar Karta,
    odpowiem panu/pani, jak zacznie się normalnie zachowywać, w tym normalnie pisać. W przeciwnym razie ignoruję pana/panią.

  87. pani mówi:

    >Fot. Marian Paluszkiewicz – zdjie niepowtarzalne. Warte jest Nagrody. Jest jak obraz Wielkich Mistrzów XV-XVI w.w.

  88. Dar Karta mówi:

    Andrzej, pan mnie ignoruje dle tego zhe jesteszmi z ruzhnych kultur.

  89. Widzoman mówi:

    Komentarz usunięty. [użytkownik zabanowany]

  90. Andrzej mówi:

    Dar Karta,
    zapewne, jesteśmy z różnych cywilizacji. Pani chyba zjawiła sie tu z Marsa.

  91. Dar Karta mówi:

    Pan-i Andrzej, ja jestem tu bo badam wasze emocije. Mozhna tak powiedziecz zhe patcze na was statku kosmicznego i czasami robie tak jak zhyd w targu ktury w zhycziu pisau opowieszczi. Ten kontak z prostymi liudzhmi dlemnie jest bardzo potczebny. I teras z pan-i kse cosz wycziongnoncz. Zdanie i poglondy o zhycziu a pan-i szie blokuje i ponuzhaszie w cziemnoszcz. Albo w masy z kturych idzie dzwienk uuuuuuuu.

  92. cluster mówi:

    Zastanawiam się nad akcją, żeby zaprotestować masowo przeciw wizycie prezydent Litwy w dniu 28 lipca, kiedy przyjedzie do Warszawy Barack Obama. Na przykład wysłać serie maili na stronę MSZ, Kancelarii Premiera i największych polskich gazet jako “persona non grata”. Osoba, która podpisuję dyskryminujące mniejszość ustawy, powinna być wykluczona z kontaktów międzypaństwowych i izolowana na arenie międzynarodowej. Koniec sztucznych gestów i fałszywej przyjaźni. Nikt w Polsce tej kobiety nie chce tu oglądać. A zamiast niej powinien być zaproszony europoseł Tomaszewski,który reprezentuje Litwę w Europarlamencie. Wygłosiłby paro minutowe przemówienie na konferencji prasowej w obecności polskich i amerykańskich mediów o dyskryminacji Polaków i odradzającym się antysemityzmie oraz faszyzmie. Dobrze, gdyby też były maile z Litwy.

  93. Stefek mówi:

    Dar karta
    Czy pani się dobrze czuje? Może to jednak coś z pani emocjami nie jest w porządku?

  94. Dari mówi:

    Girėnas

    Kmicic, robert i im podobni to żadni “polskojęzyczni współobywatele” to sfrustrowani internauci z Polski wyobrażający sobie, że mają misję i kroczą na czele awangardy wyzwolenia Polaków z pod ucisku złych Litwinów. Dzięki temu mogą poczuć się ważni i usprawiedliwić swą zoologiczną i głupią nienawiść to Litwinów

  95. pani mówi:

    Wracając do Sołecznickich ekscesów:obyczajowość tenykščių, zwłaszcza konsewartystów, wydaje się tak naprawdę tu chodzi o zatrudnienie w polskich szkołach swoistych nauszników. Epizody w Sołecznikach zdradzają zapewne „masowe” donosy o ujawnionych w sołecznickich ekscesach treściach. Jeśli sprawy będą rozkręcane trzeba bedzie probować wyjśc na powody zmiany ustaw – napewno są kroki przygotowawcze, ślady na gruncie musiały pozostać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.