11
„Moje dziecko w obiektywie”: już znamy 58 finalistów!

image-27743

Spośród blisko 200 zdjęć jurorzy wybrali 58 najbardziej zabawnych i oryginalnych Fot. Marian Paluszkiewicz

Trzynasty rok z rzędu w redakcji „Kuriera Wileńskiego” zebrała się komisja, żeby wybrać finalistów jednego z najpiękniejszych konkursów „Moje dziecko w obiektywie”.

Podczas tegorocznej edycji napłynęło blisko 200 zdjęć, każde — zgodnie z zasadami konkursu — opatrzone krótkim komentarzem. Spośród wszystkich tych zdjęć ze ślicznymi dziecięcymi buźkami, niepowtarzalnymi i uroczymi, komisja musiała wybrać te najbardziej zabawne i oryginalne, w sumie 58, bo tyle lat w tym roku kończy polski dziennik na Litwie.

W skład jury weszli tradycyjnie już: Zofia Matarewicz, jeden ze sponsorów konkursu, dyrektor generalny firmy transportowej „Sofina”, dyrektor przedszkola-szkoły „Wilia”, w której to m.in. przez wiele lat odbywał się ten konkurs, Stanisław Michalkiewicz, dziennikarz Programu Polskiego Radia Litewskiego, Robert Mickiewicz, redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”, Lucyna Kałtan, dyrektor spółki „Lisenas”, jednej ze sponsorów konkursu. W tym roku, po raz pierwszy, dołączył Andrzej Podworski, dyrektor komercyjny „Kuriera Wileńskiego”.

Niestety, w tym roku konkurs odbywa się bez jego pomysłodawcy i długoletniego organizatora śp. Zbigniewa Markowicza, kierownika działu promocji „Kuriera Wileńskiego”, który odszedł tuż przed świętami wielkanocnymi, a który od pierwszych edycji czuwał nad przebiegiem konkursu.

Zapewne dyskusja nad tym, które z dzieci są warte miana finalistów, trwałaby w nieskończoność, gdyby nie doświadczenie członków komisji i czujne oko naszego fotoreportera, Mariana Paluszkiewicza. Jeśli poszczególni jurorzy mieli jakieś wątpliwości, potrafił je w mig rozwiać zawodowym podejściem do sprawy. W tym roku wybrano 58 zdjęć, bo tyle lat liczy nasz dziennik. Podczas tradycyjnej imprezy każdy finalista zostanie obdarowany ufundowanymi przez hojnych sponsorów atrakcyjnymi nagrodami. Święto odbędzie się tak jak co roku, 1 czerwca, w Międzynarodowym Dniu Dziecka.

Gospodarzem tegorocznego święta będzie po raz pierwszy nie placówka przedszkolna, ale szkoła — Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II, która się mieści w wileńskiej dzielnicy Justyniszki. Organizatorzy obiecują dzieciom świetną zabawę na dużym dziedzińcu szkolnym.

Jak powiedziała „Kurierowi” Janina Wysocka, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II, pomysł zorganizowania tego konkursu powstał jeszcze przed kilkoma laty.

— O tym, że warto spróbować zorganizować konkurs w naszej szkole zaproponował jeszcze przed pięcioma laty śp. Zbyszek Markowicz. Bardzo smutne, że już nie ma go z nami… Dla nas to będzie pierwsza taka próba, mamy nadzieję, że udana — mówiła Janina Wysocka, która zaznaczyła, że wystąpi chórek szkolny i teatrzyk.

— Wszyscy bardzo chętnie się angażują w organizację święta. Wykażą się najbardziej uzdolnieni uczniowie — od tych najmłodszych do najstarszych. Wystąpi nasz teatrzyk szkolny pod kierownictwem Beaty Subotowicz, która na pewno sama chętnie weźmie udział, bo uczęszcza do Polskiego Studia Teatralnego — uchyliła rąbka tajemnicy dyrektor.

Dodała, że nie zabraknie tematu związanego z patronem szkoły — bł. Janem Pawłem II, którego beatyfikacja odbyła się dopiero przed dwoma tygodniami.

Zapewniła, że nawet deszczowa pogoda nie zepsuje święta, bo szkoła na kaprysy pogody jest przygotowana.

— Na dziedzińcu mamy poddasze. Poza tym w szkole mamy niejedną salę, które będą mogły zmieścić wszystkich gości — zagwarantowała.

Już kolejny rok każdy z Czytelników ma również okazję, by z zaprezentowanych na naszych łamach zdjęć wybrać swego faworyta — „Dziecko Czytelników”.

W  dzisiejszym wydaniu magazynowym (i w kolejnych wydaniach codziennych — do 27 maja) zamieszczony jest kupon, który należy w tym celu wypełnić.

Tymczasem wszystkie dzieci i ich najgorliwsi kibice — rodzice, babcie i dziadkowie, którzy to dbają o to, by ich pociechy znalazły się na łamach „Kuriera” — zapraszani są do udziału w święcie, które na pewno na długo pozostanie w pamięci.

11 odpowiedzi to „Moje dziecko w obiektywie”: już znamy 58 finalistów!

  1. Krzysztow mówi:

    A gdzież to się podziały dwa pierwsze komentarze naszych językoznawców, jeszcze o 19.30 były. Może kurierowi demokracja się nie spodobała, czy wolność słowa, a może bezpieka skasowała. I jak się teraz dowiem, gdzie można znalezć zdjęcia wszystkich finalistuw, przepraszam za błąd, należy pisać finalistóf.

  2. dobra rada mówi:

    Dla Krzysto(w)a radzę kupić magazynowe wydanie „Kuriera”, oczywiście, jeżeli nie poskąpi się tych paru cent(uf), które nie wyda na gorzałkę. Bo widać, że mu się w gł(uf)ce trochę się poprzewracało od tego bimberku, że mu się bezpieka kojarzy.

  3. Krzysztow - dobra rada mówi:

    Dziękuję za radę, ale Kuriera nie muszę kupowac. I gorzalki tež nie muszę kupowac. A i w glowce ciągle się cos przewraca, znaczy pracuje, bo gorzej jak tam jest zastoj.

  4. :) mówi:

    Kiedy bedo imiona finalistof?

  5. Widzoman mówi:

    Komentarz usunięty. [użytkownik zabanowany]

  6. Widzomanie mówi:

    Przestan pisac brednie. To jest konkurs piosenki, a nie pieknosci, patriotyzmu czy bliskosci. Ježeli nie wygra to będziesz winny, že ją przestraszyles. Ježeli wygra i nie trafi do więzienia, sam będziesz posądzony o klamstwo i oszczerstwo.

  7. Widzoman mówi:

    I tu jesteś w błędzie

    Ewelina udowadnia nie tylko, że ładnie śpiewa, ale również że się nie boi.

    Dlatego zgłosujmy dzisiaj na Ewelinę!

  8. Widzoman mówi:

    no i widzisz @6 – „i kto powiedział, że marmolada nie daje siły” (cytat ze Schlendorfa).

    Ewelina się spisała, słuchacze się spisali. Brawo Ewelina, brawo Litwa.

  9. Franka mówi:

    Widzomanie ty i tu? To jest artykuł o dzieciach w obiektywie, a nie o panienkach w Diuseldorfie.

  10. Sylwia mówi:

    No cóż, szczerze mówiąc, było o wiele więcej lepszych, ciekawszych zdjęć. No ale jest jak jest. A zdjęcie jednej dziewczynki jest wydrukowane dwa razy, może by na to miejsce wybrać zdjęcie jakiegoś innego dziecka ?…

  11. MH mówi:

    @Widzoman

    Właśnie sprawdziłem eurovision.tv.
    Ewelina jest tam prezenotwana jako Evelina Sašenko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.