59
Polacy apelowali do Węgier o pomoc

Ambasador Węgier zapowiedział, że rezolucję przekaże szefowi rządu węgierskiego Fot. Marian Paluszkiewicz

Wzdłuż wąskiej uliczki naprzeciw ambasady Republiki Węgierskiej w Wilnie w poniedziałkowe popołudnie z transparentami rozstawili się litewscy Polacy, którzy zwracali się z apelem o pomoc do tego państwa unijnego. Na zorganizowaną pikietę przez Wileński Miejski Oddział Związku Polaków na Litwie zebrało się blisko sto osób.

„Stop dyskryminacji mniejszości”, „Litwo, ucz się od Węgier”, „Europo, obroń nasze prawa”, „Będziemy strajkować” — po litewsku, po polsku, po angielsku i węgiersku głosiły hasła na transparentach. Zdesperowani brakiem reakcji władz litewskich Polacy apelowali do władz Węgier, pełniących do 30 czerwca przewodnictwo w Unii Europejskiej.

— Niedopuszczalne, by w państwie unijnym były pogwałcane nasze prawa. Prosimy o wstawiennictwo i wyhamowanie wynarodowienia nas, Polaków — apelowała Renata Cytacka, sekretarz Rady samorządu rejonu wileńskiego.

— Nie życzymy sobie nic o nas bez nas. Nie chcemy być „uszczęśliwiani” na siłę. Pragniemy, by Węgry zwróciły uwagę, jak należąca do Unii Europejskiej Litwa nie respektuje praw mniejszości — mówiła Alicja Piotrowicz, prezes ZPL miasta Wilna.

Pisownia nazwisk, zwrot ziemi oczywiście nowa Ustawa o Oświacie, która niebawem wejdzie w życie i która znacznie uszczupla prawa mniejszości narodowych — m. in. o tych kwestiach mówili uczestnicy.

Od samego początku pikiety zebranych słuchał ambasador Węgier Péter Noszko-Horvath.

Uczestnicy pikiety w rezolucji adresowanej do premiera Republiki Węgierskiej wymienili, w jaki sposób Litwa narusza prawa mniejszości. Wspomnieli o tym, że sytuacja po wstąpieniu Litwy do UE, zamiast się polepszać, zaczęła się pogarszać. Apelowali o podniesienie kwestii praw Polaków na Litwie na Forum Unijnym, o to, by państwa unijne wstrzymały wynarodowienie Polaków na Litwie.

— Jak wiadomo, Węgry mają wzorcową politykę względem mniejszości narodowych. Głęboko wierzymy, że za wstawiennictwem Węgier lista naszych problemów będzie się kurczyła — wyraził nadzieję Edward Trusewicz, sekretarz ZPL.

Ambasador Węgier zapowiedział, że rezolucję przekaże szefowi rządu węgierskiego.

W trakcie pikiety, po przeciwległej stronie zaczęła się gromadzić nacjonalistycznie nastawiona młodzież, ale się rozeszła zaraz po zakończeniu pikiety.

59 odpowiedzi to Polacy apelowali do Węgier o pomoc

  1. tomasz mówi:

    Węgry prowadzą wzorcową politykę wobec mniejszości narodowych? To bardzo ciekawe. Być może przejawem tego jest niedawna ewakuacja kobiet i dzieci cygańskich w obawie przed zapowiadanym pogromem wobec nich. No nie wiem czy aby na pewno Polacy chcą aby Litwa brała przykład z Węgier.

  2. Katarzyna mówi:

    Te sprawy trzeba bylo zalatwiac dawno. Nie sadze, by takie chodzenie od okna do okna bylo skuteczne.To nie jest sposob na zalatwianie tak powaznych spraw.Dlaczego nasza Macierz nie poprowadzila za soba ludzi wtedy, gdy jeszcze mozna bylo zastopowac przyjecie nowej ustawy o oswiacie? Pani prezydent miala dwa tygodnie na podpisanie tego dokumentu. Czy ktos dotarl do niej, czy byly jakies proby przekonania pani prezydent? Milo, ze ta sprawa zajeli sie M.Szejbak, E.Maksymowicz. Ich starania sa widoczne. Sadze, ze tacy ludzie moga kandydowac z ramienia Polakow do sejmu.

  3. tomasz mówi:

    do Katarzyna: Z tego co pamiętam to ZPL napisał list do Pani Prezydent. A Macierz Szkolna? Nie wiem.

  4. ben mówi:

    Do Katarzyna:
    Być może tę “pustkę” wypełni chociaż w części Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie.

  5. Politolog mówi:

    Mysle, ze Polacy ma Litwie moga liczyc na przyjazne spojrzenie Wegier

  6. Politolog mówi:

    Mysle,ze Orban o ile dostanie zielone swiatlo z Warszawy,to chetnie wykorzysta mozliwosc wypowiedzenia sie na forum europejskim w obronie mniejszosci,zyskujac przychylnosc Polski

  7. Europa bez granic i nacjonalizmu! mówi:

    Do Katarzyna: Najłatwiej to jest narzekać i niektórym tylko pouczać. Polacy już dwadzieście lat walczą na Wileńszczyźnie w obronie polskiego szkolnictwa. Przecież był duży wiec protestacyjny przed pałacem prezydenckim, później przed głosowaniem i podpisaniem przez pani Prezydent zostało zebranych ponad 60 tys. podpisów w ciągu miesiąca i dostarczono do kancelarii prezydenckiej. Zrozum, że to była zawczasu zaplanowana akcja przez elity liteskie z tą ustawą i nie tylko. A na pikiecie było dziś około 150 osób.

  8. Jurgis mówi:

    W tej sprawie trzeba mówić i działać gdzie się da a nawet krzyczeć.
    O tym musi być głośno!
    Do tej pory mało kto się tym interesował i mało kto o tym wiedział – poza Polakami na Litwie, którzy trochę byli zrezygnowani i trochę nie wierzyli że coś się da zrobić, poddawali się fali wynaradawiania nieświadomie lub świadomie.

  9. robert mówi:

    Potrzeba odwagi i determinacji. Cieszę się, że ją bracia w sobie odnaleźliście. Jeśli LT prowokuje konflikty z Polakami z wileńszczyzny ( pamietajmy także o Kownie i Laudzie )musi pamietać że stoi za nimi cały ponad 40 milionowy naród polski. Ten zaś od jakiegoś czasu bardzo uważnie przygląda się ( poprzez swoje media )sytuacji wilniuków. Wpływa to na postawę społeczeństwa a ta na rząd i polityków. Wasze problemy WRESZCIE zaczynają żyć w obiegu ogólnopolskim ba stają się przedmiotem kampanii wyborczej i sporów o to w jaki sposób lepiej wam pomóc pomiedzy rządem a opozycją.

  10. Gosia mówi:

    Nie wiem kto wymyślił i zorganizował demonstrację pod Ambasadą Węgier, ale ruch był mistrzowski i na czasie.
    Orban potrzebuje pokazac Europie,że nie zabiega tylko o interesy mniejszości węgierskiej.

  11. Julia mówi:

    do Europy bez granic…
    Mowisz, jak podczas kampanii sprawozdawczo-wyborczej.Ciagle o sukcesach, ktorych nie widac. Jest coraz gorzej. Tyle wrzawy, a konkretow zadnych. Nie znalazly sie sily, ktore moglyby przekonac litewskich politykow i zastopowac ustawe niszczaca szkolnictwo polskie. Dlaczego pani Hall tak uskrzydlila i uszczesliwila Steponawicziusa? Czy ktokolwiek prowadzil jakiekolwiek rozmowy z MEN? Jaka jest pozycja pani minister w stosunku do zaistnialej sytuacji szkolnictwa polskiego na Litwie?

  12. widzimisie mówi:

    Pomoc nam jest niezbedna.
    I niechaj nas uslysza.
    Echo dotrze do kazdego.
    Niech zyje Europa.

  13. pani mówi:

    > 12.Julio, masz rację. Należy tłumaczenia zucwałych oświadzeń w imieniu Pani Minister przesłać do MEN RP z prośbą o oficjalne podtwierdzenie bo inaczej nie wypada.

  14. Adam81w mówi:

    Węgrzy pomóżcie.
    Wilniucy stoi za wami 50 milionów rodaków z całego świata.

  15. Fakt mówi:

    “Węgry prowadzą wzorcową politykę wobec mniejszości narodowych? To bardzo ciekawe”

    A nie prowadzą ?
    Państwo dyskryminuje?
    Kogo?
    Jak finansowane są mniejszości w tym romska ?
    Jaka mniejszość na Węgrzech przez państwo jest dyskryminowana ?
    Gdzie fakty o dyskryminacji przez państwo węgierskie?
    Konflikty międzyetniczne to jeszcze nie przejaw dyskryminacji państwowej.

  16. Polak ze Śląska mówi:

    Komentarz usunięty. [1]

  17. Polak ze Śląska mówi:

    Oczywiście Polacy też kradną i sam złapałem 4 złodziei Polaków w ciągu dwóch dni.Ale gdyby podsumować to co oni ukradli pod względem wartości to by nie wyszło tyle,co ona jednym numerem wykonała.
    Dlatego tym bardziej jestem wściekły.Od tej chwili praktycznie wszystko co Węgrzy lub Francuzi lub jakiekolwiek inne państwo zrobią z Cyganami(oprócz jakiejś drastycznej przemocy czy ludobójstwa)ma moją całkowitą i pełną aprobatę.

  18. elpopo mówi:

    Jak byłem na studiach to moi znajomi jeździli do Rumunii nad morze bo tam było tanio (stare czasy, jakieś 15 lat temu). i tam oficjalnie na co drugim sklepie był szyld “Cyganom wstęp wzbroniony”. Osobiście tego nie widziałem, ale dlaczego mam kolegom nie wierzyć. Ja Cyganki, które chcą powróżyć częstuje staropolskim “spie*****j” bo wiem, że zaraz zostanę okradziony.

  19. maur mówi:

    Cyganie nie są w żaden sposób miarodajnym punktem odniesienia w dyskusji o mniejszościach narodowych. Sami sobie zasłużyli, jak Europa długa i szeroka, na swoją opinię pasożytów.
    Porównywanie ich sytuacji gdziekolwiek do sytuacji autochtonów jest obrazą tych drugich.

  20. Polak ze Śląska mówi:

    Jaka szkoda,że admin wyciął mój post,będący krótkim opisem jak wczoraj t.j. 23 maja o godzinie 15.13(wg monitoringu) zostałem okradziony przez Cygankę z dwojgiem dzieci.Ponieważ nie chce mi sie znowu pisać elaboratu ,który też zostanie usunięty w imie politycznej poprawności dodam tylko,że wystarczy w google wpisać “cyganie 200 złotych”aby poczytać relacje innych o takiej samej metodzie.

  21. ben mówi:

    Złodziej jest złodziejem, a przypisywanie którejkolwiek nacji takiej opinii jest przejawem daleko idącej nietolerancji. Wstyd!

  22. Szmaukszta mówi:

    elpopo,
    ot jaki ty kulturny do kobiety ty mówisz w taki sposób?Co z tego że to Cyganka.Ale człowiek nie jakiś tam pies .Kulturalniej by było odwrócić głowe i iść dalej.Co warte te twoje studia za jajka.

  23. Gosia mówi:

    “Złodziej jest złodziejem”
    Racja!!

  24. Polak ze Śląska mówi:

    To nie jest opinia.To jest prawda.Zresztą lojalnie przyznałem,że jak do tej pory wynik jest na korzyść Cyganów,bo na jednego kradnącego Cygana przypadło 4 złodziei Polaków.
    Problem w tym,że już pierwszy i jedyny-jak dotąd Cygan mnie okradł,podczas gdy tych 4 Polaków przypadało na kilka tysięcy bądź kilkanascie tysięcy klientów Polaków.Jeden z jednego to nie to samo co 4 z na przykład 5 tysięcy.
    Gdybym ja pojechał na Litwę w miejsce gdzie Polaków nigdy nie było i okradł tam na przykład sklep to będę pierwszym Polakiem i pierwszym złodziejem czyli 100%.
    Jeżeli jednak okradnę sklep w centrum Wilna to może sie okazać,że na 10 tyś.odwiedzających go turystów z Polski byłem jedynym,więc wyjdzie na przykład 0,1% albo cos w tym stylu.
    A na tę opinię ta “nacja” to sobie intensywnie zapracowuje.U mnie zapracowali sobie wczoraj.U ciebie drogi Benie zapracują sobie gdy cie skroją.Może nie dziś i jutro i może nie “na 200 złotych” a na tanią markową piłę pod marketem(która okaże się złomem),ale dojdzie do tego.Weźmy na przykład Żydów.Można ich lubić bądź nie,ale jednego zarzucić im nie można.Że nie dokładają się do wspólnego garnuszka.Żydzi w Polsce się potrafią ustawić i są albo aktorami,albo prawnikami,albo lekarzami.Nie są obciążeniem,nie wyłudzają miekszań ani “socjalu”.Nie mówię,że Polacy są idealni,też mają swoje za uszami,ale statystyka przemawia jasno.Swoje zdanie na ich temat miałem od dawna,a wczoraj mi udowodnili ,że się nie myliłem.

  25. Polak ze Śląska mówi:

    Choć sprytu im nie mogę odmówić.Nawet auto zostawili daleko,żeby kamery monitorujące parking nie zarejestrowały numeru rejestracyjnego auta.

  26. elpopo mówi:

    Dobrze, ze tylko mówię… mój znajomy od razu bije w pysk…

  27. Anonim mówi:

    Bandziorstwo i złodziejstwo znajdziemy wśród przedstawicieli wszystkich nacji, nie należy więc przypisywać negatywnych cech jakiejkolwiek narodowości, ale wracajmy do temat artykułu

  28. tomasz mówi:

    Za wolnemedia.net W sprawie nowej Węgierskiej konstytucji: “Z kolei węgierski ombudsman Ernö Kallai oświadczył, że konstytucja w zbyt małym stopniu uwzględnia prawa mniejszości narodowych. W przekazanej ambasadorom państw członkowskich UE petycji podpisanej przez ombudsmana oraz przedstawicieli 12 mniejszości narodowych zwraca się uwagę m.in. na potrzebę konstytucyjnego zagwarantowania mniejszościom miejsc w parlamencie.

    Również Amnesty International uznała, że nowa konstytucja narusza podstawowe prawa człowieka. Ponadto wzywa Unię Europejską do zbadania zgodności konstytucyjnych zapisów z europejskimi standardami niedyskryminacji. Podobną opinię wyrazili lewicowi i liberalni europarlamentarzyści uznając, że konstytucja powinna zostać oceniona z punktu widzenia niedostatecznej ochrony praw obywatelskich. Współprzewodnicząca frakcji Zielonych Rebecca Harms stwierdziła, że „nie może być tak, że prawa człowieka i podstawowe wolności obywatelskie były respektowane w momencie przystąpienia do UE a potem były odrzucane”.

    Moim zdaniem sugestia aby Litwa wzorowała się na Węgrach jest strzałem sobie w stopę. I jeszcze o Węgrach będziemy słyszeć także w sprawach mniejszości narodowych a nie będę to wieści pomyślne. 🙁

  29. Bronislaw mówi:

    wladza Węgier pelniąca przewodnictwo w UE možy wystąpic za nas albo i nie,ježeli nie powiedzą jej nie wtrancac się w sprawy litewskie,ciekawie jak będzie przewodniczyc wladza Polski czy będzie miala zamek na ustach powieszony,nie zadlugo będzie w Polsce Abama i tu možno przycisnąc režim litewski ježeli zachcą,kto zrobil strategicznym partnerem režim litewski z Polską,wroga polityka režimu przeciw nas pozostawionych i jeszcze calujących to przykrosc može nie tylko mnie,ja uwažam niemiec žadnych stsunkow z režimem litewskim bo 20lat tylko oklamywali i nas i Polskę,wot i wsio.

  30. Anonim mówi:

    Obecność ambasadora w trakcie trwania pikiety świadczy,że Węgry bardzo poważnie potraktowały demonstrację Polaków z Wileńszczyzny.

  31. Zagłoba mówi:

    Władze RL głuche na protesty polskiej mniejszości konsekwentnie realizują swoją politykę lituanizacji.
    Władze RP pozorują działania dyplomatyczne i udają, że chcą pomóc rodakom. A jeśli nie udają, to są kompromitująco bezradne i nieskuteczne.
    W starej Unii wielu nawet nie wie, gdzie leży RL, tym bardziej sprawy wewnętrzne 3-milionowego państewka gdzieś na rubieżach są nieistotne. Zresztą przeciętny Europejczyk z zachodu nie pojmie, jak w XXI wieku, w kraju unijnym, niby praworządnym, może być realizowana przez państwo dyskryminacja autochtonicznej mniejszości narodowej.
    Zostało pójść po prośbie do Węgrów. Czy to pomoże nie wiem, ale przynajmniej ambasador potraktował pikietujących z należnym szacunkiem.

  32. jaromir mówi:

    do Tomasz
    “Moim zdaniem sugestia aby Litwa wzorowała się na Węgrach jest strzałem sobie w stopę. I jeszcze o Węgrach będziemy słyszeć także w sprawach mniejszości narodowych a nie będę to wieści pomyślne.” I bardzo dobrze panie Tomaszu , bardzo dobrze, tym bardziej Węgrzy będą starali się pokazać jak im na sercu leży dobro mniejszości narodowych. Bardzo mądre posunięcie z tą petycją.

  33. tomasz mówi:

    do jaromir: Nawet gdyby się tak stało, w co wątpię, to ich wiarygodność będzie taka jak Landsbergisa. Węgry zmierzają właśnie w stronę Litwy. Jak rozumiem Polacy na Litwie się z tego ucieszą. Zaraz się okaże że niektóre regulacje dotyczące np mniejszości narodowych są niezgodne z konstytucją. Komuś coś to przypomina? Już hasła typu “Węgry dla Węgrów” nie są tam jakimś zjawiskiem z kosmosu tylko całkiem realnym. Komuś coś to przypomina? Czy to bardzo zły pomysł? Aż tak to bym tego nie określił. Niefortunny raczej.

    Może ktoś oczywiście uważać, że najlepiej wysłać złodzieja aby gardłował za karami za kradzież. I on to może nawet i zrobi jak się da tak wrobić. Z tym że będzie się takich kar domagał ale….nie na swojej ulicy. W związku z tym złodziej i jego gardłowanie zostanie odesłany w diabły.

  34. Polak ze Śląska mówi:

    “Od samego początku pikiety zebranych słuchał ambasador Węgier Péter Noszko-Horvath.”

    Potem do komputera,a następnie do szyfranta ambasady.Ambasador na pewno nadał bieg sprawie,bo taka jest procedura.Relację/meldunek juz dawno wysłał i pewnie jest ona już w Budapeszcie.Ktoś korzystając ze znakomitych stosunków polsko-węgierskich mógłby wypic piwo z szyfrantem i po przyjacielsku zapytać co “stary” do Centrali wysłał.Nie zdziwię sie jak tak będzie,bo środowisko służb wywiadowczych i innych to mały światek.Każdy zna każdego-jak nie osobiście to z akt personalnych i teczek.Mógłby szef naszej rezydentury przespacerować się do bratanków i ich szefa zapytać co oni myślą.Może już to nawet zrobił.Bo ja osobiście bym zrobił.Wybrał sie na przyjacielską i niezobowiązująca pogawędkę.

  35. jaromir mówi:

    do 34 Tomasz
    No i dobrze niech złodziej gardłuje za naszą sprawą, może wtedy reszta Europy zapyta nasz rząd: Co wy robicie dla swoich na Litwie? Czemu to Węgrzy muszą się o nich upominać ? Każdy sposób na ruszenie tego leniwego towarzystwa jest dobry .

  36. tomasz mówi:

    do jaromir: Może i tak. A może dojdą do wniosku że skoro złodziej gardłuje za nimi to oni też złodzieje?

    Właśnie dlatego że tak może być Węgry palcem nie ruszą. Po cholerę im jeszcze konflikt z Polską? O Litwie nie wspominam. Skoro i tak mają w UE nie za zbytnio ostatnio.

  37. Szmaukszta mówi:

    elpopo
    ty nie człowiek ty chamyjłja.A bomży to ty tez bendziesz bić w morda.

  38. tomasz mówi:

    do Polak ze Śląska: No i co? Spodziewasz się że to czego się dowiedział opublikuje tutaj???

  39. Polak ze Śląska mówi:

    “do Polak ze Śląska: No i co? Spodziewasz się że to czego się dowiedział opublikuje tutaj???”

    Nie.:-)
    Zapewniam jednak,że nie napisałem tego bez powodu-nawet jesli jest dla pana niezrozumiały i nielogiczny 🙂

  40. tomasz mówi:

    do Polak ze Śląska: Zrozumiały i logiczny to akurat dla mnie jest.

    Natomiast tego powodu to jakoś domyśleć się nie mogę.

  41. pani mówi:

    Co się dzieje z tym ostatnim umiedzynarodowionym apelem wilniuków? Wilnoteka nie podaje info wogóle. Tu mi wczoraj po 14 poście dva litewskie wpisy z zarzutami żeś my rozbijamy jedność Europy. Odpowiedziałam po litewsku i polsku – dziś tu tych postów brak. A error szalal tak iz dzis nie potrafie otworzyć dzisiejszej pierwszej ramówki lrytas. Przed ambasadą RW były protesty też polakozerców a wieczorem oświadczenia G. Steponavičius’a iż ma przyzwolenie MENu RP . ???

  42. Fakt mówi:

    “Za wolnemedia.net W sprawie nowej Węgierskiej konstytucji: „Z kolei węgierski ombudsman Ernö Kallai oświadczył, że konstytucja w zbyt małym stopniu uwzględnia prawa mniejszości narodowych. W przekazanej ambasadorom państw członkowskich UE petycji podpisanej przez ombudsmana oraz przedstawicieli 12 mniejszości narodowych zwraca się uwagę m.in. na potrzebę konstytucyjnego zagwarantowania mniejszościom miejsc w parlamencie.”
    Dlaczego nie mają chcieć?
    Żądają! A może się uda np. w ordynacji.

    Brak przywilejów wyborczych dla mniejszości to mogą być trudne warunki gry wyborczej, jednak nie jest to dyskryminacja.

    Przeciwko nowej węgierskiej konstytucji wielu europejskich lewaków ma coś przeciw, w tym ich węgierski rzecznik.

    Jednak co oznacza ten zarzut: że konstytucja nie zapewnia mniejszościom miejsca parlamencie w drodze wyjątku, niezależnie od wyniku wyborczego np. tak jak polska ordynacja wyborcza.

    W Europie jest z tym różnie, jednak w większości “starych” krajów EU, mniejszości nie mają przywilejów wyborczych.

    Węgry mają natomiast już obecnie wzorcowy sytem finansowy wspierania swoich mniejszości o którym węgierskie mniejszości w krajach ościennych mogą sobie tylko pomarzyć.

    Przez analogię, czy mniejszość polska na Litwie nie chciałaby dla siebie takich rozwiązań (w tym finansowych)które ma mniejszość litewska w Polsce?

  43. tomasz mówi:

    do Fakt: Zatem na Litwie w sprawach ordynacji wyborczej dla mniejszości narodowych też nie ma dyskryminacji. Czy tak?

    Rozumiem. “Lewak” znaczy nie ma racji. No to chyba gratuluję bardzo. Wspomnę tylko choć bez wielkich nadziei na zrozumienie, że te faktycznie wzorcowe regulacje np Finlandia zostały ustanowione właśnie przez owych “lewaków”. I nie jest to jedyny taki przykład nie tylko w Europie.

    Teraz mają. Z tym ze wszystkie regulacje węgierskie dotyczące także mniejszości narodowych opierały się na starej konstytucji. Teraz będzie zapewne długi proces dostosowywanie przepisów do nowej konstytucji. Mniejszości narodowe na Węgrzech raczej zadowolone z tego nie będą. Dlatego podpisały się od tym apelem.

    Pewnie mniejszość Polska na Litwie chciałaby mieć takie finansowanie jak mniejszość litewska w Polsce. Tylko dlaczego ktoś uważa, że załatwią to…Węgrzy?

  44. pani mówi:

    Ja to chciałam mieć możliwości kariery i społecznego awansu uzależnione wyłącznie od osobistego wkładu zawodowo-merytorycznego a nie od utajnionej woli polakożerców. Jeśli mozliwości jednostki z powodu narodowości sa ograniczane dopiero wtedy sa potrzebne prawne regulacje wsparcia społeczności mniejszości narodowych.A może i inaczej? W zależności od czego?

  45. Alabaster mówi:

    44:
    Bo to oni przewodniczą teraz Unii.

  46. zwierzak mówi:

    Magyar Garda jest narzedziem ktore na Wegrzech wprowadza wzorcowa polityke wobez mniejszosci. Dobre, kto doradza Polakom na Litwie?

  47. Zbycha mówi:

    Brawo organizatorom i uczestnikom!

  48. ben mówi:

    Tym bardziej jest to zastanawiające, że przewodnictwo Węgier akurat powolutku się kończy, a po nich przejmie tę funkcję Polska…

  49. tomasz mówi:

    do Alabaster: Wiem. I co? Ustalą Litwie co ma finansować ze swego budżetu? Myślę że wątpię…

  50. Alabaster mówi:

    tomasz:
    No to do kogo według ciebie mają się zwrócić?

    Zapytałeś się dlaczego Węgrzy to odpowiedziałem. Mają się zwrócić do Francuzów? Niemców? A może Rosjan?

  51. Fakt mówi:

    “do Fakt: Zatem na Litwie w sprawach ordynacji wyborczej dla mniejszości narodowych też nie ma dyskryminacji. Czy tak?”

    Jest dyskryminacja bo celowo wykraja się okręgi wyborcze tak aby zmarginalizować wyborczo mniejszość narodową.
    Takie działanie jest dyskryminacją.

    ‘że te faktycznie wzorcowe regulacje np Finlandia zostały ustanowione właśnie przez owych „lewaków”.

    Wątpię. Satatus mniejszości szwedzkiej został w znacznej mierze narzucony po decyzji o włączeniu Wysp Alandzkich z wiekszością szwedzką do Finlanndii.
    Sprawdź czy wtedy rządzili lewacy.

    Natomiast to narzucone rozwiązanie wyszło Finlandii na dobre,stało się wzorcowym i zostało prawdziwie zaakceptowane przez wszystkie siły polityczne kraju od lewicy do prawicy. Rezultat: Finlandia ma lojalnych obywateli (dowód: wojny z Sowietami)których praw narodowych nie narusza w swoim własnym dobrym państwowym interesie.

  52. tomasz mówi:

    do Alabaster: Wyjaśnię to tobie i innym też.

    Ta demonstracja ma kilka wymiarów.
    – Pierwszy nazwijmy go zewnętrznym. Czyli zwrócenie uwagi na forum międzynarodowym na sytuację Polaków na Litwie. Są do tego różne drogi i jedną z nich jest oczywiście zwrócenie się do państwa aktualnie sprawującego prezydencję unijną. Niekoniecznie jednak trzeba przy tej okazji piać o “wzorcowych uregulowaniach” w tym państwie i o tym, że “Litwa powinna brać z niego przykład”. Bo to pierwsze to tak nie do końca prawda – tak to ujmę. A to drugie może się obrócić przeciwko samym protestującym w kontekście tego pierwszego. No i jest jeszcze trzecie. Nikt nie szanuje tych którzy sami siebie nie szanują. a takie teksty to włażenie w …no sam wiesz gdzie…i to bez specjalnej potrzeby.

    – Drugi nazwijmy go wewnętrznym. Pokazanie politykom litewskim że Polacy są jednak zdeterminowani i zorganizowani i nie będą siedzieć cicho kiedy ich się traktuje jak obywateli drugiej kategorii.

    – Trzeci nazwijmy go bardzo wewnętrznym. Pokazanie społeczności polskiej że ich organizacje potrafią działać aktywnie i głośno protestować we wspólnej sprawie. Było to o tyle ważne że być może choć częściowo zatarło olanie dla własnej wygody dnia flagi i tradycyjnego marszu ulicami Wilna. Który jednak gromadzi dużo więcej osób i trudniej udawać że go nie ma.

    – Czwarty nazwijmy go zewnętrznym ale Polskim. Czyli pokazanie władzom Polski że Polacy na Litwie nie będą polegać tylko na Polsce ale także na sobie i UE. Co ma dobrą stronę bo może zmotywować je do usilniejszych i bardziej jednoznacznych działań. I ma złą stronę bo może doprowadzić (przy aktywności np Węgier w tej sprawie) do stwierdzenia że skoro tak się przymilacie do innych to niech oni się wami zajmują – zobaczymy ile starczy tej miłości. Taka troszkę śliska sprawa.

    Jak z tego widać moim zdaniem pozytywów jest więcej ale są i pewne niefortunne zwroty i działania. Czy teraz już wszystko jasne?

  53. Białostoczanin mówi:

    Węgrzy ostatnimi czasy dosyć mocno nadszarpnęli sobie reputację w oczach Europy. Obrona praw Polaków na Wileńszczyźnie może ją poprawić, tym bardziej,że jest bardzo wygodna politycznie dla Węgier a i dla Polski.Zastanawiam się czy demonstracja ta nie została zaplanowana w Budapeszcie, albo Warszawie, ale to się wkrótce okaże.

  54. tomasz mówi:

    do Fakt:
    – No to przecież o tym mówię.

    – A ty sobie sprawdź kto to jest: Urho Kaleva Kekkonen.

  55. Adam81w mówi:

    Dodajmy jeszcze, co było nie raz tu pisane, że apelowanie do Węgrów miało jeszcze taki sens, że są oni znani w Europie z tego, że potrafią dbać o swoich, o Węgrów poza obecnymi granicami Węgier, że musieli stoczyć o to wiele bitew a zatem będą potrafili bardziej zrozumieć sytuację Polaków z Lt.

  56. Zagłoba mówi:

    Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát.
    Znane powszechnie przysłowie, jakoś tak to wygląda w madziarskiej wersji. Aktywiści mężnie broniący urzędowego języka państwowego pewnie będą musieli nieco się natrudzić, by rozszyfrować to zdanie – w końcu, kto wie, może naruszam ustawę o “umiłowanym” języku lt, podburzam do waśni narodowościowych albo nawet szkaluję dobre imię RL na arenie międzynarodowej? Więc może prewencyjnie Songaila od razu poda mnie do komisji etyki, inspekcji językowej czy innego dziwoląga?

  57. Alabaster mówi:

    Fajnie się usuwało posta, panie administrator?

  58. Kmicic mówi:

    Oj brakuje Polakom na LT takiego przywódcy w Macierzy jak Orban.
    Wielka szkoda ,że nie jest polskim premierem czy prezydentem:
    http://www.rp.pl/artykul/666365_Krok_do_autonomii_Wegrow_w_Rumunii_.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.