39
Desant posłańców premiera wizytował rejon solecznicki

image-28748

Spotkanie z grupą roboczą było okazją nie tylko do prezentacji rejonu, ale również do omówienia jego problemów Fot. Marian Paluszkiewicz

Dyskryminacyjna Ustawa o Oświacie, brak dofinansowania projektów, środków na renowację zabytków, nierozwiązana kwestia mieszkań socjalnych, brak lekarzy w szpitalu i ośrodku zdrowia — to tylko niektóre z problemów, z jakimi się boryka rejon solecznicki i jakie zostały przedstawione podczas spotkania władz rejonu z wiceministrami, szefami działów w ministerstwach, kierownikami instytucji państwowych.

Kanclerz rządu zapowiedział stworzenie programu rozwoju, który według niego ma ulepszyć sytuację w wielu sektorach.

W piątek, 3 czerwca, rejon solecznicki odwiedziła powołana przez premiera grupa robocza do spraw rozwoju społecznego i gospodarczego Litwy Wschodniej. Efektem jej pracy ma być specjalny plan, który pomoże poszczególnym samorządom rozwiązać swoje problemy. Przed dwoma tygodniami urzędnicy byli z wizytą w rejonie wileńskim.

W Solecznikach z kierowaną przez kanclerza rządu Deividasa Matulionisa grupą spotkały się nie tylko władze rejonu, ale również kierownicy wydziałów samorządu, przedstawiciele administracji, dyrektorzy spółek samorządowych. Jak podkreślił mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz, „od 1995 r. sytuacja w rejonie jest stabilna, sytuacja polityczna kontrolowana, ludzie tu pracują, a nie politykują i bardzo szkoda, że nie wszyscy w państwie, a zwłaszcza mass media, to zauważają i pozytywnie oceniają”. Wiele uwagi w trakcie spotkania poświęcono poszczególnym problemom.

— Niepokoi, że prawie 20 proc. właścicieli ziemi dotychczas nie ma dokumentów własnościowych. To kosztuje, a ludzie nie są w stanie pokryć tych kosztów — o zwrocie ziemi mówił Stanisław Lebiedź, kierownik wydziału rolnego. Wysoka cena ziemi państwowej nie pozwala jej nabyć rolnikom o średnich dochodach. A w rejonie jest sporo nieuprawianej ziemi i sporo chętnych ją dzierżawić i uprawiać.

Zapewne największą bolączką, zresztą nie tylko rejonu solecznickiego, w którym 80 proc. mieszkańców stanowią Polacy, jest nowa, dyskryminująca mniejszości narodowe Ustawa o Oświacie. Niebranie pod uwagę szkół mniejszości narodowych w miejscowościach wiejskich w naliczaniu koszyczka ucznia i kompletowaniu klas, ujednolicenie egzaminu z języka państwowego, kwestia dowożenia dzieci do szkół, renowacja placówek oświatowych — wyszczególniał kolejno problemy w sektorze oświaty Henryk Danulewicz, gł. specjalista wydziału oświaty i sportu.

— W ciągu kilku miesięcy rząd zamierza zrobić to, czego nie zrobiono w ciągu dwudziestu lat. Uczniowie stali się zakładnikami wielkiej polityki — oburzał się.
Tymczasem Jonas Vasiliauskas, kierownik wydziału szkół rejonowych Ministerstwa Oświaty i Nauki, na postulaty obecnych na temat ujednolicenia egzaminu z litewskiego, odpowiedział, że „egzamin nadal będzie miał status języka państwowego, a w ocenianiu będą stosowane pewne kryteria”.

Podczas spotkania w samorządzie mówiono o projektach, inwestycjach, infrastrukturze, problemach socjalnych, ograniczeniach prawnych, które stwarzają dodatkowe bariery w rozwiązywaniu problemów. Szczególnie akcentowano brak środków na rekonstrukcję jednej z najoryginalniejszych na Litwie budowli późnego klasycyzmu — pałacu w Jaszunach, a także Solecznickiego Ośrodka Kultury, brak mieszkań socjalnych.

O niepewnej sytuacji szpitala rejonowego w Solecznikach i nikłym finansowaniu sektora ochrony zdrowia mówił jego dyrektor Zbigniew Siemienowicz. Ubolewał, że wciąż niewiadomy los poszczególnych oddziałów placówki odstrasza specjalistów.

Dla rządowej grupy roboczej taka wizyta była doskonałą okazją, by poznać rejon „od podszewki”.

Goście zwiedzili pałac Balińskich w Jaszunach, historyczny park regionalny w Dziewieniszkach, mieli spotkanie ze społecznością szkoły w Czużakampi oraz odwiedzili Dziewieniską Szkołę Technologii i Biznesu.

Kanclerz rządu zapewnił, że zostanie stworzony program rozwoju socjalnego i ekonomicznego Wileńszczyzny.

— Będzie się składał z 20-30 punktów, ale ma być skuteczny. Rejon solecznicki jest naprawdę interesujący pod względem turystycznym — podsumował.
Grupa robocza ma przygotować plan wsparcia Wileńszczyzny już w końcu czerwca.

39 odpowiedzi to Desant posłańców premiera wizytował rejon solecznicki

  1. pani mówi:

    jak powiedzial mer ludzi tam pracujon a nie komentujon

  2. tomasz mówi:

    No to sobie zaczekamy na ten 30 punktowy program. Kto wie czy nie będzie śmiesznie?

  3. KMICIC mówi:

    POPRZEDNI PLAN BYŁ UKIERUNKOWANY NA BUDOWE KOLONIZACYJNYCH SZKÓŁ POWIATOWYCH-MINISTERIALNYCH.
    ŃIE WIERZĘ , BY I TEN PLAN NIE MIAŁ NIE MIESCIŁ SIE WPODOBNEJ STRATEGII. lITUANIZACJI POLSKIEJ LUDNOŚCI. WĄTPIĘ BY ŚRODKI SKIEROWANE NA ROZBUDOWĘ LITEWSKICH SZKÓŁ RZĄDOWYCH BYŁY UKIERUNKOWANE NA WSPARCIA POLSKIEJ OŚWIATY.

  4. tomasz mówi:

    do Kmicic: Głuchy jesteś czy co? Nie drzyj się.

  5. słusznie mówi:

    Tak pierwszy rządowy plan rozwoju Litwy wschodniej przedwszystkim polegał na wybudowaniu sieci litewskich szkół w wielu miejscowościach na Wileńszczyźnie

  6. pani mówi:

    Też można by więcej tak dobrych fotoportretów zbiorowych. One to się Marianowi Paluszkiewiczowi udają. Co taki zdiwiony Matulionis zastygł? Jak by nagle ujrzał San Fracisko tam gdzie było scieniewisko. Może dziewczyny? A mer własnie coś prezentuje! A tam ci dwaj (już nierozpoznaję) a bylo by dobrze podać nam imiona i nazwiska a i partii Wysokich Zwiedzających.

  7. tomasz mówi:

    do pani: Tam stoi prawdziwy Polak w stroju ludowym. Dlatego tak ich zatkało.

  8. wilenszczanka mówi:

    W tym roku szkolnym oczekuje sie wiecej pierwszakow w szkolach polskich. Zrobili wspaniala promocje dla szkol polskich, no i oczywiscie pokazali swoja prawdziwa twarz.

  9. pani mówi:

    > A to, chyba Pan Komołowski?

  10. Kmicic mówi:

    do wilenszczanka 8:
    też słyszałem o zwiększonym naborze do pierwszych klas w polskich szkołach.Od 2 lat zwiększa się też ilość urodzin w Wileńskim i Solecznickim.Teraz władzom chodzi o zlikwidowanie maksymalnej ilości szkół i klas polskich , aby póżniej zwiększony strumień pierwszaków skierować na antypolską indoktrynację w szkołach litewskich.

  11. wilenszczanka mówi:

    do Kmicic. Masz racje, w czasach kwitnienia ekonomiki, a zwlaszcza w latach 2006-2009 zwiekszyla sie liczba urodzin. Wiec i dalej bedzie wiecej chetnych do szkol polskich, dlatego musimy wszyscy zjednoczyc sie w obronie naszych szkol, do nas musza dolaczac rodzice przedszkolakow, bo polskie szkoly sa naprawde warte tego, zeby istnialy. Dzieci w nich ucza sie w atmosferze zyczliwosci i przyjazni, lepiej do nich dociera wykladany material i co nie mniej wazne sa tam bezpieczne.

  12. jarema mówi:

    Zgadzam sie z Kmicicem,ale widac Litva ma z nasza mobilnoscia coraz wieksze problemy i sle na nasze ziemie Komisje za Komisja
    ….mam nadzeje, ze im to zbrzydnie tym bardziej,ze efekt ich dzialan jest odwrotny od zamierzonego

  13. pani mówi:

    >11. Trzeba eksponować i podkreślać to że rodzice uważają polskie szkoły za placówki przyjazne dla dzieci.

  14. Astoria mówi:

    No proszę, trzeba było aż delegacji Litwinów, żebym się dowiedział, że w rejonie solecznickim są jakieś problemy. Dotychczas „Kurier” mnie informował tylko o wielkich sukcesach rejonów polskich, co sprawiało wrażenie, że są one rajami na ziemi.

    Czyżbyśmy się mieli wkrótce dowiedzieć, że jakieś problemy istnieją też i w rejonie wileńskim, który słynie – dzięki „Kurierowi” – z braku zadłużenia i ambitnych rządów mer Rekść? Należy chyba poczekać na kolejną delegację Litwinów.

  15. Kmicic mówi:

    Do Wileszczanka:
    Podałaś genialny i prosty pomysł.Powstanie Stowarzyszenie Forum Rodziców polskich przedszkolaków, razem lub oddzielnie od istniejącego już Forum.

  16. tak mówi:

    a kto nie zna dobrze oplacanego przez podatnikow faszysty vasiliauskasa?

  17. rzepa mówi:

    A palewicz jaki smieszny :))))

  18. ???? mówi:

    Nie widze nic smiesznego, bardzo prawidlowa pozycja i madre wypowiedzi, prawdziwy Polak broniacy nasze interesy, wiekszosc by tak myslalo i mowilo a nie chowalo sie za plecy

  19. gramatyka mówi:

    ??? – jesli wiekszosc, to mowilA i myslalA 😉

  20. pani mówi:

    >16. Chowa się za cudze plecy ów były wasilewski. Nie bardzo chce być dobrze rozpoznawalnym. Który? Z drugiego czy trzeciego planu. > Astorio przecie w rejonie wileńskim też już była delegacja na czele z tymiż. Po gościnie Premjer oświadczył że trzeba się zająć gospodarką i socjałem a nie językim (polskim). Nawet zasugerował że da kasy jeśli ładnie poproszą. Lecz tak gdy by nie robiono przeszkód polskiemu językowi – to by, może i z RP było więcej przedsiębiorców …

  21. pani mówi:

    >17. Rzepko, myślę iż tu szef rządowej kancelarii wygląda jeszcze zabawniej. Oj kogoż to witano???

  22. wilenszczanka mówi:

    nawiazujac do postu 15
    Chcialabym zwrocic sie do Rodzicow Przedszkolakow. Nie badzcie obojetni do powstalej sytuacji, nic sie nie rozwiaze jezeli bedziemy zajmowac tylko i wylacznie swoimi sprawami. Sledzcie strone internetowa Kurieru Wilenskiego i Wilnoteki, dolaczajcie do akcji. Zatroszczcie sie o to, zeby dziecko mialo gdzie pojsc do szkoly jak osiagnie wiek szkolny. Nie wahajcie sie, gdzie puscic dziecko, nie odbierajcie mu szansy byc wsrod swoich u siebie, przez cale zycie dorosle wspomnienia z lat szkolnych beda z nim, znajdzie tam wspanialych kolegow i co najwazniesze opusci mury szkolne madrym, wierzacym w swoje sily Czlowiekiem. Znajomosc litewskiego jezyka nie jest problemem (wiem, ze wiekszosc martwi sie o to). W szkolach polskich jest wysoki poziom wykladania jezyka litewskiego, poza tym dziecko slyszy go wszedzie w sklepach, w telewizji, na podworku wiec nie bedzie mialo z tym problemu. P.S. Nie jestem nauczycielka,po prostu wiem, ze polskie szkoly są warte Waszych Ukochanych Maluchow.

  23. Kmicic mówi:

    do wilenszczanka:
    Warto powiadomić i zaprosić WSZYSTKICH . I jak najwięcej osób osobiście przyprowadzić.Takie akcje powinny stać się tradycją, do skutku. Tam spotykają się swoi, niezależnie od pogody i wyjazdów na wieś.

    http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=183

  24. tomasz mówi:

    A ja mam nadzieję że admin mi też pozwoli troszkę pospamować tym samym linkiem gdzie się tylko da.

  25. janko piewca kołchozu mówi:

    A ja chcem admina spytać: ILE MOŻNA?

    Kmicic wszędzie śmieci swoimi linkami i ogłoszeniami, i nic do niego nie dochodzi – to jego zablokują, to odblokują. Ile można bawić się? I po co? Bo patryjota wielki? Co z tego, jak chamstwo robi.

  26. tomasz mówi:

    do janko piewca kołchozu: Popieram.

  27. ???? mówi:

    Rodzice nie badzcie obojetni i sami zadbajcie o los swoich dzieci, juz w przedszkolach sa lekcje jezyka litewskiego zobaczcie jak uczniowie dostaja sie na wyzsze studia po polskich szkolach, a tradycje naszych dziadkow, pradziadkow.

  28. Kmicic mówi:

    do janko piewca kołchozu:
    będziesz na obydwu manifestacjach pod ambasda USA ?
    ul . Akmenu. 10-go VI o 15-ej i 18-go VI o 18-ej.
    W tym samym czasie będą się odbywały 3 protesty w Stanach i jeden w W-wie.

  29. janko piewca kołchozu mówi:

    Tak, na Kamienną przyjdę, i nawet na manifestacji pod ambasadą USA (pytanie do prawdziwych Wilniuków – wiecie, co tam było dawniej?) będę plakat trzymał.

    A ty będziesz?

  30. Kmicic mówi:

    do Janko piewca kołchozu 29:

    będę w W-wie 18-go pod URM

    Przygotowuję pikietę w Łodzi i kilka innych akcji.

    pozdrawiam

  31. tomasz mówi:

    Jak to jest? Kmicic przygotowuje a potem się czyta w relacjach że to są albo Memoriae Fidelis albo Młodzi Demokraci albo jeszcze ktoś inny. Czyżby to wszystko to był…Kmicic?

  32. Kmicic mówi:

    Do janko piewca kołchozu:
    Jak znasz kogoś z organizatorów pikiet, to poproś ich, by bezpośrednio , telefonicznie, zachęcili do zrelacjonowania protestów przez wszelkie możliwe zachodnie media. Wiem ,że większość agencji jest zmonopolizowana przez lt, ale jednak coś się da chyba zrobić. Trzeba pytać się o korespondentów nielitewskich.
    Dr. Mincewicz, Paweł Biełołus, R.Klonowski biegle posługują się angielskim, T. Andrzejewski bodajże niemieckim. wypowiedzi konkretne ,hasłowe. 30-go VI będzie Clinton w Wilnie, też byłoby dobrze , gdybyście się dali zauważyć i delegacji amerykańskiej i mediom.
    Tym razem pewnie dużo plakatów po angielsku?
    Pozdrawiam
    Pozdrawiam

  33. Anonim mówi:

    kmicic pyta – to którego i o ktorej ta pikieta? Aha, to ja też będę. Powiadomie znajomych, wyślę tysiąc maili, dajcie znać jakby coś sie zmieniło, to znów powiadomię. W mailach pisze – organizujemy…, zapraszamy…, walczymymy…, będziemy…etc. A potem ja… ja…ja…ja…
    Ot i cała tajemnica.
    (w medycynie to się nazywa syndrom paranoidalny)

  34. Anonim mówi:

    Wiem co piszę bo właśnie takie maile też otrzymuję

  35. Kmicic mówi:

    polecam post 32.

  36. tomasz mówi:

    do Anonim: Nie ty jedyny taki spam otrzymujesz. Skopiowane artykuły z KW i innym mediów i to „po prostemu” razem z reklamami. 🙂
    A wszystko podpisane „Zespół Obrony Praw Człowieka”. Tak tajemnicza organizacja że nawet Al -kaida się kryje. Choć moim zdaniem ten cały „Zespół” składa się…z Kmicica oraz…Kmicica. 🙂

  37. Mykolas mówi:

    Ale wracajac do meritum. To moze jednak dac szanse komisji? Obawiam sie jednak, ze takiej sznasy niedostana. Bo to oznacza, ze AWPL bedzie musialo sie odslonic, dopuscic do rejonow Litwinow. A nie daj Boze, co jeszcze sie uda zrealizowac i Polacy zaczna mowic, ze Wilno zaczelo o nich dbac a AWPL jest coraz mniej skuteczne. Wyobrazacie sobie co to by sie dzialo?…

  38. Kmicic mówi:

    do mykolas 37:
    A dlaczego jeszcze na Laudzie i w Kownie nie ma polskich szkół, przedszkoli, Domów Kultury finansowanych przez rząd RL czyli przez polskich podatników na LT ? Przecież tam żyje wielokrotnie więcej Polaków niż w Puńsku.To tak wygląda „gospodarowanie” po litewsku ?

  39. Mykolas mówi:

    Ja o chlebie, Ty o niebie… 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.