4
Podziękowania

Nikt nie jest przygotowany na smutek, lecz świadomość,
że w pobliżu są ludzie gotowi nieść pomoc, pomaga”.

Pragnę serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom liturgii pogrzebowej śp. Księdza Prałata Józefa Obremskiego.

Serdeczne Bóg zapłać wszystkim dostojnikom Kościoła:

Jego Eminencji Arcybiskupowi Kardynałowi Audrysowi Juozasowi Bačkisowi, Metropolicie Wileńskiemu,
Nuncjuszowi Apostolskiemu na Kraje Bałtyckie – Arcybiskupowi Luiggi`emu Bonazzi,
Ks. Biskupowi  Juozasowi Tunaitisowi,
Ordynariuszowi Diecezji Grodzieńskiej Ks. Biskupowi Aleksandrowi Kaszkiewiczowi, Przewodniczącemu Konferencji Biskupów Katolickich na Białorusi,
Ks. Arcybiskupowi Tadeuszu Kondrusiewiczowi, Metropolicie Mińsko-Mohylewskiemu,
Ks. Biskupowi Antoniemu Dziemiance, Administratorowi Apostolskiemu Archidiecezji Mińsko-Mohylewskiej,
Ks. Biskupowi Ełckiemu – Jerzemu Mazurowi,
Ks. Prałatowi Janowi Kasiukiewiczowi, proboszczowi parafii pw. św. Teresy w Wilnie,
wszystkim księżom, klerykom, siostrom zakonnym z Wileńszczyzny i Polski.

Składam wyrazy szczerej wdzięczności za opiekę i pomoc oraz osobiste zaangażowanie w organizowaniu uroczystości pogrzebowej śp. Księdza Prałata Józefa Obrembskiego: Waldemarowi Tomaszewskiemu, Przewodniczącemu Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, posłowi Parlamentu Europejskiego, Marii Rekść, mer Samorządu Rejonu Wileńskiego, którzy od wielu lat niestrudzenie otaczali opieką ukochanego Księdza Prałata, w potrzebie podążali z pomocą, byli obok Prałata i razem z Nim na dobre i na złe.

Serdeczne Bóg zapłać wszystkim za okazaną pomoc i wsparcie w trudnej chwili oraz wszystkim tym, którzy łączyli się z nami w bólu i żałobie, uczestniczyli w godnym pożegnaniu naszego ukochanego Księdza Prałata Józefa Obrembskiego.

Msza św. w 30. dniu po śmierci Księdza Prałata Józefa Obremskiego odbędzie się 7 lipca, w piątek, o godz. 12 w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mejszagole

W imieniu parafian
proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Mejszagole
ks. dziekan Józef Aszkiełowicz

4 odpowiedzi to Podziękowania

  1. druhna mówi:

    Wazne, ze ukochany sp. ksiadz pralat Jozef Obrembski zawsze nas harcerzy lubil i goscinnie przyjmowal. Bylismy trzy dni przy Jego trumnie bo byl takze harcerzem. Moze ktos widzial harcerki z Mejszagoly i Wilna na pogrzebie? Dziekano “nikagda” harcerzom, nie bylo od tebia “spasibo”. Maladzioz

  2. Karolina mówi:

    Druhno, jezeli bylas tam tylko po to, by ci ktos za to podziekowal, to cie tam tak naprawde nie bylo. Bardzo przykry komentarz. Uwierz, tam bylo o wiele wiecej osob niz wymioniono w podziekowaniu, ale przeciez nie da sie wszystkich wymienic, a i po co jesli bylismy tam z potrzeby serca, szacunku i wdziecznosci do s.p. ksiedza pralata.
    Czuwaj!

  3. druhna mówi:

    Hi, racja! Wybacz, ponioslo mnie, choc Karolino sadze, ze nikomu nie bylo potrzeby gazetowo dziekowac, jesli wszyscy byli “od serca” – jak piszesz. Od serca przepraszam, bo bylysmy z calego serca….Czuwaj!

    ps. Szkola nasza im. ks. J.O. i parafia Mejszagoly warte uwagi…?

  4. Karolina mówi:

    Druhno, zapewne kazdy kto byl jest wart uwagi, i wasza szkola, i harcerze, i parafia i wszyscy inni. Ale sa pewne zasady oficjalnosci, przyznaj, ze jeszcze nikt, nidgy i nigdzie (mam na mysli oficjalne) nie wital i nie dziekowal kazdemu z osobna. Poza tym do czasu Twego komentarza myslalam, ze szkola im. ks. J.O. i parafia mejszagolska byli prawa reka proboszcza, czyli gospodarzami, a dziekowac sobie nie wypada…
    Ciesze sie, ze jednak przyznajesz, ze Cie ponioslo, a to kazdemu z nas sie zdarza.
    Wierze, ze bylas tam z potrzeby serca.
    Czuwaj!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.