38
Obchody 100. rocznicy urodzin Czesława Miłosza

image-29520

Obchody 100. rocznicy urodzin Czesława Miłosza rozpoczęły się odsłonięciem tablicy pamiątkowej Fot. Marian Paluszkiewicz

W tym tygodniu jest obchodzona 100. rocznica urodzin jednego z najwybitniejszych poetów ubiegłego stulecia, noblisty i honorowego obywatela Litwy Czesława Miłosza.

Z tej okazji w niedzielę odsłonięciem tablicy pamiątkowej na dziedzińcu Uniwersytetu Wileńskiego zostały zainaugurowane polsko-litewskie obchody 100. rocznicy urodzin poety, pod hasłem „Szlakiem Miłosza”.

Tablica została umieszczona w podwórzu im. prof. Macieja Kazimierza Sarbiewskiego na ścianie fakultetu filologicznego. Oprócz życiorysu i płaskorzeźby poety, na granitowej tablicy jest też wykuty sławny początkowy fragment wiersza, napisany przez Miłosza na emigracji w 1963 roku: „Nigdy od ciebie, miasto, nie mogłem odjechać…”.

W niedzielnej uroczystości udział wzięli rektor Uniwersytetu Wileńskiego Benediktas Juodka, prezydent Dalia Grybauskaitė, ambasador RP na Litwie Janusz Skolimowski, inni honorowi goście.

― Będąc człowiekiem świata Czesław Miłosz zawsze pozostawał Litwinem i Polakiem w jednej osobie. Jego twórczość jednocząca oba narody świadczy o tym, jak owocna i ścisła może być współpraca naszych narodów ― mówiła pani prezydent.

Z kolei ambasador Skolimowski podkreślił, że życie i twórczość poety są dowodem tego, że możliwe jest łączenie w sobie ducha polskiego i litewskiego:

― Miłosz pokazuje nam, w jaki sposób czerpać z obu kultur, łączyć je w sobie bez przeciwstawiania polskości litewskości, a litewskości polskości.

Po uroczystości w kościele św. Janów odbył się też wieczór muzyczno-literacki. Z kolei wczoraj w Uniwersytecie Wileńskim rozpoczęła się międzynarodowa konferencja „Czasy i miejsca Czesława Miłosza”. Udział w konferencji wezmą znani literaturoznawcy, językoznawcy i badacze twórczości Miłosza z Litwy, Polski, USA, Francji, Szwecji, Izraela, Belgii, Holandii.

Dzisiaj w Sejmie RL mają być otwarte wystawy Ambasady RP w Wilnie „Powroty Czesława Miłosza” oraz Instytutu Polskiego w Wilnie „Czesław Miłosz. Stulecie poety”.

W środę imprezy odbędą się w Szetejniach, gdzie urodził się poeta. A w dniach 30 czerwca-2 lipca międzynarodowy program obchodów przeniesie się do Polski. Odbędzie się tam uroczyste otwarcie Międzynarodowego Centrum Dialogu im. Czesława Miłosza w budynkach zespołu dworskiego w Krasnogrudzie. Jednocześnie dzień ten poprzedza inaugurację Polskiej Prezydencji w Unii Europejskiej. W uroczystości uczestniczyć będą najwyższe władze Polski i Litwy.


CZESŁAW MIŁOSZ

Poeta, prozaik, eseista, tłumacz; laureat Nagrody Nobla i wielu innych prestiżowych nagród literackich; doktor honoris causa wielu uniwersytetów w USA i w Polsce, honorowy obywatel Litwy i miasta Krakowa ― urodził się 30 czerwca 1911 roku w Szetejniach. Uczył się w gimnazjum Zygmunta Augusta w Wilnie. W 1934 roku ukończył wydział prawa na Uniwersytecie Stefana Batorego. W stolicy też debiutował jako poeta. W swoich utworach Miłosz często podkreślał miłość do Wilna i deklarował przynależność do obu kultur ― polskiej i litewskiej.


38 odpowiedzi to Obchody 100. rocznicy urodzin Czesława Miłosza

  1. pšv mówi:

    Dwujęzyczna tablica. Zadławcie się żółcią, typowi Litwini!

  2. Naukowiec mówi:

    czesław Milosz był absolwentem Uniwersytetu Stefana Batorego a nie Uniwersytetu Wileńskiego, jak na tablicy napisano. Obcokrajowiec, który przeczyta tablicę zrozumie, że Czesław Miłosz był absolwentem Uniwersytetu Wileńskiego (dzisiejszego) i ten Uniwersytet ma Nobla. Nawet prez Grybauskaite powiedziała, że Miłosz studiował na Uniwersytecie Stefana Batorego. Dlaczego tak nie napisali na tablicy?? Czy to już i USB nie wolno pisać?? Tę nieścisłość należy najszybciej naprawić ponieważ takiego Uniwersytetu wtedy zwyczajnie nie było!!

  3. Dari mówi:

    @1
    Nie przesadzasz z nienawiścią typowy Polaku!?
    Czy może tablica miała być wyłącznie po litewsku?
    Gdyby nienawiśc nie rzuciła ci się na oczy zauważyłbyś, że tekst tablicy jest najpierw po polsku a dopiero w następnej kolejności po litewsku

  4. anty mówi:

    „Rok myśliwego” Miłosz o powstaniu II Rzeczpospolitej: „(… ) Dla wielu, może dla większości, polskie państwo pojawiło się jako anomalia albo wręcz przykra niespodzianka (… )”
    Ta „większość” uważająca Polskę za anomalię i „przykrą niespodziankę” stanęła za nią murem w 1920?
    Kim naprawdę był Cz. Miłosz?

  5. pšv mówi:

    to Dari
    Dziesiątki razy pisałem, że nie nienawidzę, a się brzydzę.
    Teraz właśnie patrzę na TV3 popis typowych Litwinów – czysta ohyda, zero nienawiści.
    O tabliczce – zwieźcie tamtych mundurkowych z LNK, dajcie im deskę, kamień, Gžegožasa nelenkasa kark pod dupę Litwinowi podstawcie i zbijcie wrzeszcząc „myliu Liietuvą”.

  6. a to heca mówi:

    Do pšv: Teraz już ci mundurkowi z LNK jęczeć zaczęli z wielkiego honoru jak utracili najważniejszych sponsorów

  7. pšv mówi:

    Po co Litwinowi sponsor? Stać go na bezinteresową akcję dla Idei. Przykład – garaże Lietūkis’a.
    A Gžegožasowi zaszczyt stać w pozie Polaka z kowieskiego pomnika Witolda.

  8. Kmicic mówi:

    do Daria:
    A zauważyłaś, że ta młodociana banda z ekipą z kamerami TV lt wdarła się na teren prywatny (!), gdzie każdy może pisać sobie w dowolnym języku i to wcale nie musi być litewski ?
    Zwykłe przestępstwo propagowane w litewskie televizji ?! Publiczne nakłanianie do nienawiści między narodami ?
    Wiesz ile to kosztuje w normalnych sądach?
    Wyobrażasz sobie co by się działo, gdyby ekipa TVP 2 z programem „Kocham Cię Polsko” wdarła się na teren prywatnej posesji w Puńsku i dokonała podobnego aktu wandalizmu i propagowała poprzez media nienawiść do mniejszości litewskiej narodowej ?
    Moim zdaniem , tej sprawy nie można tak zostawić.Trzeba dać przykład ,żeby już nigdy taki skandal się nie powtórzył.Winni powinni zostać ukarani sądownie z kilku paragrafów.Dosyć wchodzenia na głowę Wilniukom i bezkarności w przejawach antypolonizmu.Ci dwaj gówniarze i odpowiedzialni za program powinni znaleść się na ławie oskarżonych.Bez tego ta skandaliczna sprawa nie będzie sprawiedliwie zakończona.Jak nie wystraczą litewskie sądy , to są od tego sady międzynarodowe. Wyrozumiałość i kolokwialność Wilniuków też ma swoje granice.
    Poza tym nadarza się wyjątkowa okazja by uprawomocnić dwujęzyczne napisy na każdym prywatnym polskim domu na LT(sic).

  9. Kmicic mówi:

    do Naukowiec:
    Rzeczywiście, to poważne przekłamanie:
    „Czesław Milosz był absolwentem Uniwersytetu Stefana Batorego a nie Uniwersytetu Wileńskiego, jak na tablicy napisano. Obcokrajowiec, który przeczyta tablicę zrozumie, że Czesław Miłosz był absolwentem Uniwersytetu Wileńskiego (dzisiejszego) i ten Uniwersytet ma Nobla. Nawet prez Grybauskaite powiedziała, że Miłosz studiował na Uniwersytecie Stefana Batorego. Dlaczego tak nie napisali na tablicy?? Czy to już i USB nie wolno pisać?? Tę nieścisłość należy najszybciej naprawić ponieważ takiego Uniwersytetu wtedy zwyczajnie nie było!!”

  10. Anonim mówi:

    gdzie jest sieć

  11. Zagłoba mówi:

    Zbigniew Herbert:
    „Był to rok 1968 czy 1969. Miłosz powiedział mi – na trzeźwo – że trzeba przyłączyć Polskę do Związku Radzieckiego. Myślałem, że to żart czy prowokacja. Lecz gdy powtórzył to na kolacji, gdzie byli Amerykanie, którym się to nawet bardzo spodobało – wstałem i wygarnąłem.”
    Cyt za: Pojedynki Pana Cogito, Tygodnik Solidarność, Warszawa 1994, nr 42.

  12. pani mówi:

    > Anonim. Prawda, jakoś nieelegancko, grzecznie mówiąc. Sieć miała zamiar powstać znowu. Bardzo mi jej brakuje!

  13. Dari mówi:

    @5 pšv

    Nie wiem czy nienawidzisz, czy się brzydzisz,efekt ten sam. Żółć która cię zalewa nie pozwala ci znaleźć prostej odpowiedzi na proste pytanie. Co złego jest w dwujęzycznej tablicy poświęconej Miłoszowi!?

  14. pani mówi:

    >13. Człowiek się cieszy, nieco złośliwie bo przez dziesiąćlecia polskie napisy były eliminowane. Przez żlośliwych i złych wobec Polaków. Tak odczytuję ten post.

  15. pšv mówi:

    to Dari
    Piszę powoli, może do ciebie dotrze.
    W zakłamanym kraju o szowinistycznej mentalności, który z powodu byle dwujęzycznej tablicy z nazwą ulicy dostaje krwawej nerwosraczki, przyklejanie się do Noblisty za pomocą prawie takiej samej dwujęzycznej tabliczki tylko podkreśla obłudę. Zreszta typowi (prawdziwi?) Litwini na Delfi uprawiają swoje kałbożółciosranie i w tym wypadku też.
    Wstyd być Litwinem!

  16. Dari mówi:

    @15 pšv
    Dociera do mnie, że masz problemy z żółcią która nie pozwala ci zachować rozsądku. Pewnie dlatego daje o sobie znać twoja szowinistyczna, pełna nienawiści mentalność. Natomiast nie bardzo sobie wyobrażam by jakikolwiek kraj mógł posiadać jakąś mentalność.
    Pamiętam wypowiedź Miłosza, która nota bene wzbudziła oburzenie P.P.P *), w której zadeklarował się jako Litwin – nie litewski Polak, nie Litwin w rozumieniu Mackiewiczowskim do którego było mu dość daleko ale po prostu jako Litwin.
    Dziwi mnie na tym forum pełnym P.P.P. zażarta walka o Miłosza bo po jego śmierci właśnie P.P.P protestowali przeciwko umieszczeniu ciała Miłosza w Kościele o.o. Paulinów na Skałce. To tyle jeżeli chodzi o domniemane przyklejanie się do noblisty.
    Oczywiście masz prawo uważać, skoro ci z tym lepiej, że Litwini nie mogą uczcić pamięci Miłosza bo tylko ty, ewentualnie wskazane przez ciebie osoby mają do tego prawo.

    *) P.P.P. – Prawdziwi Polscy Patrioci

  17. pšv mówi:

    to Dari
    Nie dotarło. Trudno, typowyś Litwin…

  18. Kmicic mówi:

    No to pogadali, nawet było by fajnie tak się z niekótrymi Lt posprzeczać , gdyby nie wynaradawiane po chamsku polskie dzieci, patrz post ” pani 1″.
    A rzeczywiście napis na tablicy trzeba zmienić, to historyczne fałszerstwo , na dziedzińcu Uniwersytetu(!):Miłosz studiował , po polsku,na polskim Uniwersytecie im. Stefana Batorego. Żaden Uniwersytet Wileński-litewski wtedy nie istniał i nawet nikomu się nie śnił. Natomiast to powojenny Uniwersytet Wileński- litewski uhonorował autorkę wielkopomnego dzieła;
    „…Statkutė de Rosales nie ma wątpliwości, że to bałtyccy, a nie germańscy Gotowie w VI w. dokonali napaści na Rzym. Rozpowszechnili się też w Europie Zachodniej i na cały Półwysep Iberyjski, bo według ustaleń Statkutė de Rosales, współczesny język kataloński to ta sama łacina zmodyfikowana przez naleciałości bałtyckie.”
    http://kurierwilenski.lt/2011/06/17/historia-europy-po-%e2%80%9elitewsku%e2%80%9d/

  19. Prawdziwy Wilnianin mówi:

    Do Naukowiec i Kmicic:

    Naukowiec, Czerwiec 27, 2011 at 17:59 –

    „czesław Milosz był absolwentem Uniwersytetu Stefana Batorego a nie Uniwersytetu Wileńskiego, jak na tablicy napisano. Obcokrajowiec, który przeczyta tablicę zrozumie, że Czesław Miłosz był absolwentem Uniwersytetu Wileńskiego (dzisiejszego) i ten Uniwersytet ma Nobla. Nawet prez Grybauskaite powiedziała, że Miłosz studiował na Uniwersytecie Stefana Batorego. Dlaczego tak nie napisali na tablicy?? Czy to już i USB nie wolno pisać?? Tę nieścisłość należy najszybciej naprawić ponieważ takiego Uniwersytetu wtedy zwyczajnie nie było!!”

    Szanowni Państwo, zwróćcie uwagę na tablice poświęcone Mickiewiczowi, Smuglewiczowi. Na tablicach jaka nazwa? Uniwersytet Wileński. Więc proszę nie dolewać oliwy do ognia, a cieszyć się z tego, że polskie nazwisko jest pierwsze. Tradycyjnie ten uniwersytet jest zwany Uniwersytetem Wileńskim, i tak już niech zostanie.

    Pozdrawiam

  20. Dari mówi:

    @17 pšv

    Widać żeś typowy … No, kto – Polak? Raczej nie, raczej pozbawiony argumentów, nie umiejący obejść się bez wulgaryzmów (np. „nerwosraczki”) typowy prostak.

  21. pšv mówi:

    to Dari
    Px, Litwinie! I tak jesteś Litwinem, i nic cię z tej biedy nie uratuje. Walczył z tą biedą Romas Kałanta, ale nie wiadomo czy mu się udało. Litwin to na zawsze.

  22. Naukowiec mówi:

    Do Prawdziwego Wilnianina
    Mickiewicz – to prawda – studiowal na Uniwersytecie Wileńskim, Smuglewicz – również, bo tak właśnie nazywał się ten Uniwersytet. Zaś Czesław Miłosz studiował na Uniwersytecie im Stefana Batorego a nie Wileńskim. Władze dzisiejszego Uniwersytetu Wileńskiego dokonali fałszerstwa historycznego podając kłamliwe informacje. W Sejmie Litwy jest wystawa poświęcona Cz.Miłoszowi zawierająca dyplom Uniwersytetu Stefana Batorego, który skończył. Proponuję prawdziwemu wilnianinowi schodzić i zobaczyć ten dyplom. Prawda zawsze zwycięży! A na temat oliwy i ognia to proszę do senatu Uniwersytetu Wileńskiego, który większością głosów przegłosował za fałszowanie historii.
    Dawny niemiecki Uniwersytet Breslau (dzisiejszy Wrocław) miał kilku noblistów – to według „logiki” prawdziwego wilnianina powinien Uniwersytet Wrocławski zgarnąć ten dorobek. Jest takie pojęcie jak etyka naukowa, ale ona obca jest Senatu Uniwersytetu Wileńskiego i prawdziwemu wilnianinowi.

  23. Naukowiec mówi:

    Do prawdziwego wilnianina
    Czy prezydent Grybauskaite, przemawiając podczas otwarcia tablicy poświęconej Cz Miłoszowi i mówiąc, że jest on absolwentem Uniwersytetu Stefana Batorego również, w Pana opinii,dolała oliwy do ognia???? Czy delfi relacjonując tę uroczystość i powtarzając słowa prezydent, że Cz. Miłosz był absolwentem Uniwersytetu Stefana Batorego również dolała oliwy do ognia???
    A na temat nazwisk Mickiewicza i innych wybitnych Polaków to proszę schodzić na głowny dziedziniec Uniwersytetu wileńskiego i zobaczyć jakie tam są nazwiska – to też jest fałszowanie historii. Ale Prawda zawsze zwycięża – jest to tylko kwestia czasu. Hańba fałszerzom!!!

  24. Prawdziwy Wilnianin mówi:

    Do Naukowca:

    Schodzić to można schodami, a nie na uniwersytet czy wystawę 🙂 Naukowcowi nie wypada, tym bardziej jeżeli piszesz o etyce.

    Co do Mickiewicza i Smuglewicza nie masz racji, nie mogę na szybko znaleźć odnośnika do pewnego źródła, fakt że za ich czasów uniwersytet miał przypis w rodzaju carski (jak znajdę źródło, to podeślę). Co do Uniwersytetu Breslau, na którym uczył się Miłosz, to na tablicy pamiątkowej jest napis: Uniwersytet Wrocławski (chociaż też wtedy takowym nie był). To tak do namysłu.

    Pozdrawiam

  25. Prawdziwy Wilnianin mówi:

    Do Naukowca:

    Chociaż Wikipedia nie jest twardym źródłem, ale mimo wszystko:
    1803–1832: Imperatoria Universitas Vilnensis.
    Skoro więc jesteśmy tacy „czuli” na poprawne nazewnictwo, w takim razie proszę o usunięcie „oczywistych” błędów z innych tablic.

    Pozdrawiam

  26. Naukowiec mówi:

    Do Prawdziwy Wilnianin
    Zgadzam się, że musimy przestrzegać poprawne nazewnictwo i usunąć „oczywiste” błędy i z innych tablic – niech ta uczelnia na tablicach będzie mieć nazwę taką jaką miała w tym okresie włącznie z nazwiskami swych absolwentów (Mickiewicz, Słowacki i tp). Natomiasta na zakończenie przedstawiam, co na stronie VU (o historii uczelni) władze podają na ten temat: „1919–1939
    Veikia lenku Stepono Batoro universitetas,
    kuriame mokési ir būsimasis Nobelio premijos
    laureatas rasytojas Česlovas Milošas” i podaję link http://www.vu.lt/site_files/InfS/Leidiniai/VU%20reprezentacinis.pdf. Władze uczelni sami siebie skompromitowali – podając raz prawdę a raz fałsz. Może Prawdziwy Wilnianin skoryguje tę dwuznaczność, a z drugiej strony ciekawie w którą stronę??!!

  27. Prawdziwy Wilnianin mówi:

    Do naukowca:

    Naucz się najpierw Pan składni i gramatyki języka polskiego, a potem rozpatruj problemy przeszłości. Żyjemy tu i teraz, dla mnie i dla moich dzieci ważna jest przyszłość. Historia, tak, musi być, ale nie grzebmy w sentymentach.
    Wracając do tematu, Litwinom i tak musimy powiedzieć dziękuję za to, że na tłumaczonych jego dziełach nazwisko Miłosza jest zapisane po polsku (bo się sam tak podpisywał). Z drugiej strony, bierzmy przykład z niego i bądźmy godnymi potomkami WKL. Chyba tyle na ten temat,

    pozdrawiam

  28. Kmicic mówi:

    do 27:
    Dziękować za normalność ?
    Żarty waść stroisz.
    Dziękować ,że przyznali ,że 2+2 =4 ?
    Dziękować ,że oddali kawałek ziemi zamiast całej własności i to jeszcze za to, że ten kawałek jest zupelnie gdzie indziej ?
    Trzeba Lt nauczyć europejskich obyczajów i kultury.
    Na tablicy ewidentnie falszowana jest historia i biografia laureata nagrody Nobla. Z równym powodzeniem mogli by napisać ,że Miłosz studiował w Berlinie.

  29. Naukowiec mówi:

    Do Prawdziwy Wilnianin
    Nie ma Pan już argumentów merytorycznych – zostały tylko takiego rodzaju: „Naucz się najpierw Pan składni i gramatyki języka polskiego” lub „dla moich dzieci ważna jest przyszłość” oraz „Schodzić to można schodami, a nie na uniwersytet czy wystawę”. Co ma wspólnego napis na tablicy, że Cz. Miłosz był absolwentem Uniwersytetu Wileńskiego (a nie Stefana Batorego) ze składnią języka polskiego i Pańskimi dziećmi?? Widocznie tylko Pan rozumie takie argumenty, bo ja nie. Też mam dzieci i nie chcę żeby napis tablicy ich okłamywał (bo one też czytają). Przegrał Pan tę dyskusję i zaczął stosować erystykę, gdyż Pańskie argumenty nie są merytoryczne, a zaczął stosować innego „rodzaju” – typu składnia, dzieci itp. A to jest oznaka przegranej. Dlatego nie będę z Panem więcej dyskutować, bo nic nowego Pan nie przedstawi i szkoda czasu. Hańba fałszerzom historii!!!

  30. Prawdziwy Wilnianin mówi:

    Kmicic i Naukowiec: Chciałbym z Wami na żywo pogawędzić i poznać, co w Was tak naprawdę siedzi i o co walczycie. Prawo do poprawnego zapisu nazwisk – ok. Adresy ulic w dwóch językach – ok. Szkolnictwo – ok. Zwrot ziemi – ok. Co więcej? Trzeba żyć przyszłością, a nie sentymentami. Mamy tu Litwę, nie Polskę, to trzeba przyznać. Tak, zaraz naskoczycie z argumentami, że to, że siamto.

    A co do przegrania czy wygrania dyskusji na forum, Panie Naukowiec, to jest jak na olimpiadzie głupich i upośledzonych – nie ważne kto wygra, i tak takim zostanie:)

    Pozdrawiam

  31. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 30 : Wtrącę swoje trzy grosze. Masz dużo racji, chociaż stwierdzenie, że „trzeba żyć przyszłością” jest trochę nierozsądne. Jak można dzisiaj żyć jutrem ? Do jutra można nie dożyć. Każdy zresztą kiedyś musi umrzeć i faktycznie prędzej czy później umiera. Więc jak tu „żyć przyszłością”, kiedy owa przyszłość jest nieznana i niepewna ?
    Tak naprawdę, wbrew pozorom, żyć można tylko przeszłością. Teraźniejszość bowiem w sensie fizykalnym nie istnieje. To co napisałem kilka sekund temu w ramach tego postu jest już przeszłością. Czy napiszę jeszcze nowy post ? Najprawdopodobniej napiszę, ale pewności nawet ja sam mieć nie mogę, bo kto mi zagwarantuje, że za godzinę nie padnę na zawał albo nie zginę w wypadku drogowym ?
    Oczywiście większość ludzi mówiąc o przyszłości ma na myśli życie swoich potomków. Ko jednak wie jak oni będą żyli za 50, za 100 lat ? Dzisiaj możemy tylko snuć dywagacje na ten temat. Tylko ten kto jest prorokiem ( a takich chyba nie ma wcale) mógłby być pewny rozwoju wypadków w przyszłości.

  32. Kmicic mówi:

    do „prawdziwy wilnianin”:
    Nie widze przeszkód by pogawędzić , skontaktuj się ze mną poprzez sieć(email do mnie)i umówimy się.
    A o co chodzi?
    O godność.
    O normalność dla rdzennej mniejszości polskiej.
    Nikt we Włoszech nie ma pretensji do Tyrolczyka i nie zamierza go na siłę „integrować” (czytaj wynaradawiać). Przyszłość jest również zawarta w korzeniach kulturowych i narodowych, a Polacy na LT mają się czym chlubić i mają prawo do równouprawnego ojczystego języka,własności, kultury i oświaty.
    ps.
    Patrz tabelka porównawcza. To proste.

  33. Prawdziwy Wilnianin mówi:

    Kmicic, chętnie. Podaj proszę w jakiś sposób swego maila.

    Pozdrawiam

  34. Kmicic mówi:

    do PW33;
    siecwilno@interia.pl z dopiskiem :
    dla Kmicica
    Pozdrawiam również

  35. stach mówi:

    wileika czeka ,kandidaci doizeli

  36. Kmicic mówi:

    Ta kłamliwa tablica jeszcze wisi ?

  37. Jurgis mówi:

    Refleksja
    Z toczonych dyskusji,wypowiedzi tu i tam widać że LITWINI NIE MOGĄ POGODZIĆ SIĘ z POLSKOŚCIĄ WILNA.
    Sprawa jest trudna bo to jest koniunkturalna potrzeba polityczno ideologiczna fałszowania historii. Stąd na Litwie dyskusja merytoryczna nie ma możliwości przebić się.

  38. LadyChapel mówi:

    Jak TAM jest naprawdę?
    W Kiejdanach, Wędziagole, Serbinach, Użumiszkach, Opitołokach – rodzinnych stronach Czesława Miłosza?
    Czy stoi jeszcze świren, z którego okien widać wieże kiejdańskiego kościoła?
    O czym – i jak – mówią ludzie w Wędziagole?
    Gdzie przecięły się drogi Miłosza i Mickiewicza?
    http://kulturalnysklep.pl/MIL/pr/-strony-rodzinne-czeslawa-milosza–7-spacerow–tomasz-jedrzejewski.html#description

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.