7
Podwójny jubileusz w Połukni: trzy wieki historii nad Łukną

image-29835

Jubileuszowy pochód z nowym herbem i flagą Połukni Fot. Zofia Abucewicz

W malowniczej miejscowości rejonu trockiego — Połuknie w miniony weekend odbyła się seria imprez i upamiętniających 320. rocznicę powstania wsi oraz 105. rocznicę założenia kościoła pw. Jana Chrzciciela.

Obchody wielkich rocznic rozpoczęły się w kościele Mszą Świętą i tradycyjną procesją Bożego Ciała. 24 czerwca w kościele parafialnym odbył się odpust. Podczas uroczystej Mszy Świętej celebrowanej przez księdza prałata Jana Kasiukiewicza, księdza proboszcza Tadeusza Švedavičiusa oraz 3 innych księży z pobliskich parafii i zostały poświęcone flaga i herb Połukni. Dotychczas gmina Połuknie nie miała swoich znaków heraldycznych. Herb starostwa Połuknie przedstawia zieloną tarczę ze srebrną falującą wstęgą. W heraldyce srebro symbolizuje wodę, w przypadku Połukni — rzekę Łukna, która płynie przez wieś. Kolor zielony symbolizuje przyrodę, roślinność, piękno, wolność, nadzieję.

We Mszy Świętej z tej okazji uczestniczyli: poseł do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski, poseł na Sejm RL z ramienia AWPL Jarosław Narkiewicz, dyrektor administracji samorządu rejonu trockiego Asta Kandratavičienė, zastępca dyrektora administracji samorządu rejonu trockiego Irena Narkiewicz, radna samorządu rejonu trockiego z ramienia AWPL Maria Pucz, starosta gminy Stare Troki Anna Ingielewicz, starosta gminy Rudziszki Tadeusz Pawłowski. Nie mogło zabraknąć także gospodarzy starosty gminy Połuknie Marii Gołubowskiej oraz Agnieszki Sakowicz, dyrektor Szkoły Średniej w Połukni. Na święto przybyła również delegacja z Królewca, miejscowości Primorje, z którą starostwo ma podpisaną umowę o współpracy, a także goście z pobliskich miejscowości.

Przed rozpoczęciem uroczystej Mszy Świętej odczytano krótką historię miejscowości i kościoła. Podczas Mszy Świętej symbolicznym momentem było ofiarowanie darów. Przy okazji święta goście odwiedzili też szkołę.

image-29836

Połukniańską Szkołę odwiedzili (od lewej) Maria Pucz, Waldemar Tomaszewski, Agnieszka Sakowicz, Jarosław Narkiewicz i Ludmiła Narkiewicz Fot. Zofia Abucewicz

Po Mszy Świętej Waldemar Tomaszewski wraz z Jarosławem Narkiewiczem i Marią Pucz zaproszeni przez dyrektora Agnieszkę Sakowicz, odwiedzili gmach polskiej szkoły. Gości najbardziej ciekawiły nowo odremontowane gabinety klas początkowych i języka polskiego. Omówiono też plany na przyszłość.
W ciągu wszystkich dni święta była eksponowana wystawa fotografii „Połuknie na przestrzeni wieków”, która jest częścią projektu rozwoju wsi „Przeszłość — przyszłość”. Wystawa ta została zorganizowana przez wspólnotę wiejską „Dienmedis”, której przewodniczącą jest niestrudzona połuknianka Alina Ryzgelienė.  Zostały wyeksponowane unikalne zdjęcia przechowywane przez mieszkańców Połukni, Mamowa, Zwierzyńca, Madziun, Lipniak, Kiewliszek. Goście i parafianie mogli też zapoznać się z sylwetkami wszystkich byłych proboszczy kościoła, dokumentami z archiwum kościoła i szkoły, rozwijanym w Połukni biznesem, rolnictwem, krótka historią zespołu ludowego „Połuknianie”.

W kulminacyjnym dniu święta nie brakowało atrakcji ani dla najmłodszych, ani dla starszych. Najmłodsi już od wczesnych godzin popołudniowych energicznie wspinali się na ogromną nadmuchaną ślizgawkę i z pełni radości zjeżdżali w dół. Ci, którzy przyjechali na święto na rowerami, mogli wziąć udział w zawodach rowerowych, a bardzo odważni jeździli konno pod nadzorem profesjonalnego trenera.

Najwięcej emocji wywołał konkurs o puchar starosty „Do Połukni jedź na byle czym”. Do walki stanęły 3 pojazdy, które spełniały podstawowe kryteria, musiały być wykonany samodzielnie, nie mieć silnika i potrafić przebyć wyznaczoną trasę. Edwin Ruszkiewicz, uzbrojony w kask ochronny jechał na wózku, który pchał jego ojciec. Arūnas i Simonas Juknia jechali na dopiero przed kilkoma dniami  skonstruowanym dwumiejscowym rowerze, a Andrzej Aliukonis, grając na akordeonie, jechał ze swą liczną ekipą na wozie. Zwycięzca powinien był nie tylko jak najatrakcyjniej pokonać trasę, ale i zadziwić publiczność i komisję oryginalnością pojazdu i stroju. Puchar Starosty Połukni zdobył Andrzej Aliukonis, który dziękując za wygraną, obiecał, że na przyszłe zawody wóz tak odmaluje i wyremontuje, że będzie on podobny do limuzyny.

Weteran sportu Ryszard Kupczyński przeprowadził krótkie szkolenie w podnoszeniu ciężarów i zachęcił młodocianych entuzjastów do wzięcia udziału w trójboju. Wyzwanie zostało przyjęte. Najlepsze wyniki pokazał Edwin Daukszewicz — 10 lat, drugie miejsce zajął Daniel Wilkin — 12 lat, a trzecie Edgar Magazajew — 11 lat.

W sobotę odbył się też kiermasz. Kupić można było wiele, od tradycyjnych koszyków i serów po prawdziwe malowane na szkle dzieła sztuki. Ponad dwadzieścia amatorów sztuki bądź rolników oferowało swe wyroby. Jedni bardzo szybko pozbyli się dorobku i z pełna kasą wrócili do domu, inni zaś przy straganach doczekali się pochodu i koncertu.

Kulminacyjną i najbardziej czekaną częścią obchodów jubileuszowych był koncert, który poprzedził tradycyjny pochód ulicami wsi. W pochodzie udział wzięła orkiestra dęta z Trockiej Szkoły Sztuki, jeźdźcy konni ze stadniny w Zatroczu. Po zakończeniu pochodu i po oficjalnym rozpoczęciu święta fanfarami, honorowi goście nie żałowali dobrych życzeń dla gościnnej miejscowości. „Przed nami Kościół, za nami szkoła, więc na scenę wybraliście bardzo dobre miejsce” — na wstępie swych życzeń zauważyła pani Irena Narkiewicz.

W koncercie przed publicznością wystąpiła Asta Pilypaitė, a następnie na scenę wyszli przedstawiciele Wileńskiego Konserwatorium w klasie akodeonu wraz z byłą uczennicą połukniańskiej szkoły Gretą Antoniewicz. Na scenie wystąpili także zespoły „Gija” oraz „Zgoda”.
„Zgoda” przedstawiła fragment widowiska „Pan Tadeusz”.

Nie mogło na scenie zabraknąć też miejscowych artystów.

Wspaniałe trio — Iwona Grigienė, Renata Joknienė i Agnieszka Szczygło pod akompaniament połukniańskich gitarzystów Justasa Samosionka i Mindaugasa Mitkevičiusa wykonali kilka utworów. Sporo aplauzów zebrała lubiana na Wileńszczyźnie Katarzyna Niemyćko.

W rozmowie z „Kurierem” starosta Połukni Maria Gołubowska podzieliła się swoimi wrażeniami: „I pogoda nam dopisała i ludzi przybyło naprawdę dużo, to przerosło moje najśmielsze oczekiwania”.

Obchody rocznicy 320-lecia miejscowości i 105-lecia kościoła parafialnego nie byłyby z pewnością tak atrakcyjne, gdyby nie ci, którzy w to święto włożyli nie tylko serce, ale i wsparli go finansowo. Podstawowymi sponsorami byli: Fundusz Rozwoju Wiejskiego przy Ministerstwie Gospodarki Rolnej, Samorząd Rejonu Trockiego i Akcja Wyborcza Polaków na Litwie, spółki „CHANITA”, „Maldis”, „Lukonė”, „Medarvitas”, indywidualne przedsiębiorstwa Czesława Zacharzewskiego, Antoniego Juchniewicza, Stanisława Szczygły, „Pirčiupio karčema”, spółki rolne „Merkys” i „Pjūklas” oraz osoby prywatne — Adomas Baublys, Laima i Eduardas Ramonasowie, Gintaras i Iwona Grigasowie oraz Wincenty Byliński.

Prawdziwe święto trwa trzy dni, a połuknianie również czwartego dnia podziękowali Bogu i ludziom za udane święto. W niedzielę została odprawiona Msza Święta dziękczynna celebrowana przez wieloletniego proboszcza parafii Połuknie Tadeusza Švedavičiusa i byłego, ale dotąd bardzo kochanego proboszcza parafii ks. Tadeusza Matulańca. Podczas Mszy Świętej śpiewał odrodzony niedawno zespół „Serduszko”, który założony został przed 16 laty. Poźniej się rozpadł, a teraz ongiś młode nastolatki, a dzisiaj w większości już kochające żony i troskliwe mamusie zebrały się, by odnowić w sercach parafian i swoich wspaniałe wspomnienia z minionych lat.

Po Mszy Świętej parafianie mieli okazję spotkać się w domu parafialnym przy wspólnym poczęstunku, na który każdy coś przyniósł z własnej spiżarni. Tam także panowała nostalgiczna atmosfera. Za pomocą sieci internetowej nawiązano kontakt z księdzem Danielem Dzikiewiczem, który obecnie przebywa w Niemczech i nie mógł przybyć na uroczystość. Przed 16 laty ksiądz Daniel pod opieką księdza Tadeusza odbywał praktyki diakońskie.

Zofia Abucewicz

7 odpowiedzi to Podwójny jubileusz w Połukni: trzy wieki historii nad Łukną

  1. miejscowy mówi:

    Pozdrowienia dla Połuknian

  2. Miss mówi:

    A co to za miejscowosc taka – Poluknia? „Podwójny jubileusz w Połukni..” Chyba musialo byc – jubileusz w Polukniach?!

  3. józef III mówi:

    Dużo zdrówka !

  4. czarek mówi:

    Kazda wiadomosc pozytywna z Litwy cieszy .Powodzenia na przyszlosc .

  5. Kmicic mówi:

    To w Połukni jest zagrożona polska szkoła, jedna z najlepszych na Wileńszczyznie..Brońmy się przed ustawą anty-oświatową.

  6. Bialorus mówi:

    PALUKNYS !!!!!

  7. Krystyna mówi:

    Serdeczne pozdrowienia dla Połuknian
    a szczególnie dla mojej rodziny
    Antoniewiczów Janka i Stasia

    Krysia Milewska z Olsztyna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.