69
Polacy proszą Hillary Clinton o pomoc w walce o swoje prawa

W piątek Polacy z Wilna przyszli pod Sejm, aby zwrócić uwagę sekretarz stanu USA Hillary Clinton na dyskryminację mniejszości narodowych Fot. Marian Paluszkiewicz

Podczas składania gratulacji w Sejmie RL przez sekretarz stanu USA Hillary Clinton dla władz Litwy za „jawny postęp demokracji”, Polacy z Litwy pikietowali pod parlamentem, próbując zwrócić uwagę światowych dyplomatów na działania władz Litwy skierowane na ograniczenie praw polskiej mniejszości.

Podczas imprez zamykających okres przewodnictwa Litwy we Wspólnocie Demokracji, w ciągu dwóch dni mówiąc o podstawowych zasadach i znaczeniu demokracji, niejednokrotnie władzom Litwy gratulowano za pomyślną walkę o wolność, czy też postęp demokracji kraju. Paradoksalnie, w ciągu tych dni przy Sejmie, Urzędzie Prezydenta i innych miejscach uczęszczanych przez zagranicznych dyplomatów, Polacy z Litwy pikietowali, prosząc o pośrednictwo w obronie interesów mniejszości narodowych.

— W ciągu ostatnich dni tylko i mówią o demokracji, o równości i niezależności, ale czy zagranicznym gościom znane są nasze bóle! Nowa Ustawa o Oświacie jedynie dyskryminuje nasze dzieci. Władze chcą, aby nasze dzieci uczyły się w języku litewskim! Nie potrzeba nam takiej integracji — oburzyli się  na temat  nowelizacji Ustawy o Oświacie pod Sejmem zgromadzeni Polacy.

— Byliśmy pod Urzędem Prezydenta,  w Litexpo i teraz jesteśmy tu, pod Sejmem i chcemy zwrócić uwagę dyplomatów zagranicznych, a szczególnie sekretarz stanu USA Hillary Clinton na sytuację mniejszości na Litwie. Mamy nadzieję, że sekretarz nas zobaczy i usłyszy. Nasze problemy dla władz litewskich nie są priorytetem, być może, jeżeli o nich głośno zacznie mówić sama Hillary Clinton, sytuacja się odmieni — miała nadzieję w rozmowie z „Kurierem” Regina z Wilna.

W pikiecie uczestniczył też poseł na Sejm Jarosław Narkiewicz, który powiedział, że zawsze jest z rodakami, podziela ich idee w walce o prawa.

Obserwujący pikietę litewski emeryta nie krył niechęci do stojących w niej Polaków.

— Nie chcą uczyć się języka litewskiego! W jakim państwie, waszym zdaniem, mieszkacie — w Litwie czy Polsce?! Brak wam miejsca w ojczyźnie, że zakłócanie spokój na Litwie? Gdybyśmy mieli takie warunki asymilacji jak wy macie… — oburzał się starszy mężczyzna.

W piątek sekretarz stanu USA Hillary Clinton krótko gościła w Sejmie. Obejrzała wystawę „Droga do wolności”. Oprócz tego, wpisując się do księgi gości, podkreśliła, że jest dumna z pobytu na Litwie, której mieszkańcy przed 20 laty obronili swoją wolność i gdzie postęp demokracji jest widoczny gołym okiem.

Chociaż dojście do zagranicznych gości było ograniczone i Polacy, jak i pozostali musieli obserwować ich po drugiej stronie ulicy, protestujący mają nadzieję, że sekretarz Clinton widziała przyniesione plakaty z prośbą o pomoc. Podczas pikiety wspomniano też o używaniu języka polskiego w nazewnictwie topograficznym. Wczoraj, podczas posiedzenia w rządzie Litwy, minister kultury Arūnas Gelūnas przyznał, że obecnie  rozważa się, aby na terenach licznie zamieszkałych przez mniejszości narodowe zezwolić pisanie nazw ulic i miejscowości w dwóch językach. Czy będzie to zielone światło dla poprawy sytuacji Polaków na Litwie, jeszcze się okaże.

69 odpowiedzi to Polacy proszą Hillary Clinton o pomoc w walce o swoje prawa

  1. Jurgis mówi:

    Myślałem że jak Prezydent Obama znalazł czas podczas wizyty w Warszawie porozmawiać z Polakami i Żydami to Hilary Clinton przewidzi czas na rozmowę z Polakami nie tylko z Litwinami.

  2. Polak ze Śląska mówi:

    Z Żydami Obama rozmawiał na pewno- ze szczerej chęci-z Polakami Obama rozmawiał-bo musiał-głupio wygląda cała wizyta w milczeniu.
    Zdaje się też ,że Muzeum Historii Żydów Polskich było bardzo istotnym punktem wizyty.
    Muzeum Powstania Warszawskiego już niestety nie.Przecież Powstanie Warszawskie jest kompletnie nieistotne,nieprawdaż? Ot,na garstkę frajerów walczących o niepodległą Polskę szkoda czasu.
    Polacy nie są ważni.Ważni są Żydzi,choć w Polsce mieszkają.

  3. pani mówi:

    Clintonowa nawet poplątała LitwE w której dotąd nigdy nie była z Estonią kórą juz odwiedzała. Ledi Ashton też narobiła gap ignorancji. A Kwaśniewski i gospodarz ministr wygladali troche jak chłopi prosto z roli w garnitury wsadzone i dziwnym trafem w to nieznane im towarzystwo wrzucone. Natomiast co do piket. Na sfilmowanych przez LNK widać było jak jazda konna popychała dzieci a TV3 nawet i słownie zauważyła że Polakom było niełatwo. Ciekawostką jest też możliwa ingerencja Songaily w trakcie tych wiadomości. Normalny w pierwszej połowie infoprogramu ton komentarzy o polakach zmienił sie na jadowicie-złośliwy po opinii posła S. iż Polska traktuje Litwę jako kraj na który można ponaciskiwać, pogrozić i w ten sposób złamać. Wogóle liczy sie efekt medialny. Migawki muszą pójśc w swiat z tymi momentami przeszkód.

  4. bastard mówi:

    to na litwie nie ma zydów?ani muzeum holokaustu? to powazny bład trzeba szybko wybudować.

  5. bastard mówi:

    “Obserwujący pikietę litewski emeryta nie krył niechęci do stojących w niej Polaków.”
    ale ten emeryta ma emeryture z podatków od polaków czy z banku w zurichu??

  6. CIOTKA Ewelina mówi:

    Do Polaka ze Sląska: W powstaniu warszawskim brało udział ponad 100 tys. mieszkańców, natomist w getcie warszawskim zaledwie 600 osób,reszta Żydów szła na rzeź.
    Tych sześćiuset ma znacznie większy ciężar właściwy od 100 tys.

  7. Zagłoba mówi:

    ZAPOWIEDŹ
    Reportaż o sytuacji litewskich Polaków dzisiaj o 17.30 w TVN24.

    Tak go anonsują na portalu tvn24.pl:
    “Dwa równoległe i kompletnie niezależne od siebie światy – światy Polaków i rdzennych Litwinów mieszkających na Litwie. Z wizytą na Litwę udał się dziennikarz TVN24 Marek Osiecimski.
    – Zauważyłem dwa równoległe światy, kompletnie od siebie niezależne, niepotrzebujące, nierozumiejące siebie, bo niechcące siebie zrozumieć. To są światy rdzennych Litwinów i Polaków tam mieszkających – opowiada.
    Podczas wizyty na Litwie rozmawiał z młodymi ludźmi, a nie politykami. – Posługują się bardziej umiarkowanym językiem, choć nie brakuje w ich wypowiedziach dosyć skrajnych wypowiedzi, które świadczą o tym, że brak jest zrozumienia między Litwinami a Polakami – mówi reporter.”

  8. mark mówi:

    Masters(Polska) “Żono moja” koncert w Wilnie! 7sierpnia o godzinie 17;
    w wilenskim Forum Palace ,co na prospekcie Konstitucijos 26
    cena biletu od 27lt
    http://www.bilietai.lt/lt/event/9512
    http://www.bilietai.lt/lt/event-video/9512
    zapraszamy

  9. Polak ze Śląska mówi:

    “Tych sześćiuset ma znacznie większy ciężar właściwy od 100 tys.”

    Poważnie? Twoim zdaniem życie człowieka jest tylko tyle warte ile ilość trupów?? 100 tyś.zabitych Polaków w ogóle się nie liczy?
    Bo było ich 100 tyś tylko??
    A ile musi Twoim zdaniem umrzeć,żeby prezydent Obama łaskawie zechciał to dostrzec???USA to duży kraj-więc myślą w skali makro??
    Jakby w Powstaniu Warszawskim zginął milion Polaków to pojechałby tam a nie do Żydów?
    A może pojechałby do żydowksiego muzeum nawet gdyby w getcie zginął jeden Żyd a nie pojechałby do muzeum powstania nawet gdyby tam zginęło pół miliona Polaków?
    Takie podejście rzeczywiście wiele wyjaśnia i niespecjalnie mnie dziwi.Obama pokazał w Polsce kogo szanuje i z kim się liczy a kogo nie szanuje i się z nim nie liczy.Szkoda tylko,że tę drugą grupę reprezentują gospodarze kraju,który go zaprasza.
    I to mówi wszystko o naszym wielkim sojuszniku.
    Który na pogrzeb Kaczyńskiego przylecieć nie mógł,mimo,że zdaje się prezydent Gruzji mógł,mimo,że też leciał zdaje się z Nowego Yorku.Prezydent Gruzji nie bał się i jakoś przeżył,wulkan go nie zestrzelił.

  10. Kmicic mówi:

    Sekretarz Hilary Clinton zostala zauważona, jak wskazuje ręką na protestujacych w trakcie rozmowy z Azubalisem . Manifestacje przed ambasadą USA i w Stanach, listy i petycje zrobiły swoje.To dopiero początek zainteresowania tym tematem władz USA.
    Naromiast minister Sikorski był bardziej otwarty do publicznych deklaracji:
    “R. Sikorski pochwalił też społeczność polską za to, iż potrafi się jednoczyć, współpracować i bronić swych interesów. Według ministra R. Sikorskiego ”jedność Polaków na Litwie jest ewenementem na skalę światową”.

    „Polska mniejszość na Litwie ma duże wpływy polityczne, zdaje się, że jest popularna w kraju, i będziemy kontynuować dialog z władzami litewskimi w sprawie realizacji wszystkich zobowiązań” – powiedział szef polskiej dyplomacji”

  11. pani mówi:

    O tej popularnosci to w tłumaczeniach rożne wersje. W Litewskich tłumaczeniach w telewizjach wychodziło że AWPl jest bardzo popularna w RL. To dopiero zabrzmiało słodko nawet dla tajnych wielbicieli tek Akcji Wyborczej. Bardzo chciało by się mieć oryginalne angielskie wypowiedzi R. Sikorskiego i posła Kamińskiego. Obaj mówili po angielsku. Chyba bardzo dobrze.

  12. Kmicic mówi:

    do Pani 12 :
    Sikorski mówiąc kraj , miał pewnie na myśli Rzeczypospolitą. Rzeczywiście Polacy na LT zyskali sobie powszechną sympatię i zyskują coraz więcej obrońców. Polscy politycy coraz bardziej będą zachęcani, by zająć się konkretną obroną naszych Rodaków, a nie, jak dotąd, tylko deklaratywną.
    Kosekwentnie realizowane protesty na Wileńszczyznie,w PE, w RE,w W-wie, Gdańsku,Łodzi, Katowicach i w Stanach przekładają się na coraz większe zainteresowanie mediów i w ten sposób narasta zainteresowanie tematem dyskryminacji polskiej mniejszości na LT , i to nie tylko wśród polskich polityków.
    Tworzy się potężne lobby ,a co najcenniejsze, ponad podziałami. W tej bezdyskusyjnej sprawie Polacy na świecie zaczynają się jednoczyć spychając na dalszy plan partyjne niesnaski.
    Aż miło było obserwować, jak w czasie spotkań z reprezentantami Polaków na LT przedstawiciele PO i PiS(kolejność dowolna) siedzieli obok siebie i z równym skupieniem i troską słuchali co się tutaj naprawdę dzieje, z podobnym zaangażowaniem zadając pytania.

  13. pani mówi:

    >13.Kmicic, Lipiec 3, 2011 at 23:20 – Wielka sprawa. Polacy solidaryzują się w globalnej skali i to jest imponujące. Gdy na pogrzebie JPII w Rzymie spotykaliśmy z różnych kontynentów które na widok przywdzianego logo Solidarności podchodzili i mówili o swojei wdzięczności polskiemu narodowi twierdzili iż Polacy to NAJWIERNIEJSZY NARÓD na śiwecie odczuwało się że od tego momentu zabowiązania odważnego dążenia do prawdy stanowią imperatyw narodowy kontrolowany przez światową opinię. Naprawda wzrusza wiadomość o ponadpartyjnym porozumieniu wkwestii solidaryzacji z litewskimi Polakami. Nastepne kroki maiły by dotyczyć przezwyciężenia zdrajeckiej korporatywnej obrony, chociażby prezentowanej tu przez historyków zainteresowanych punktami za wzajemne publikacje “zagraniczne” i finansami dla wspólnych projektów ?badawczych. Czy nie są to małostkowe interesy? Czy można wciąż takich speców zaliczać do grona humanistów? Zakłamanie nie przynosi pożytku na dłuższą metę.

  14. Kmicic mówi:

    Relacja i zdjęcia z pikiety w Krasnogrudzie i wizyty w Wilnie.

    http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=195

  15. Adam81w mówi:

    Oczywiście, że Polacy z Litwy są nam Koroniarzom bliscy i zależy nam na ich dobru. Panie ministrze Sikorski prosimy o dalszą walkę o dobro Polaków z Litwy.

  16. Adam81w mówi:

    Cały wyjazd na 5 z plusem. Wilno piękne. A przyjęcie królewskie.

    Ad15. Kmicic: “Jeden z protestujących, znany z przynoszenia szalika Polonii Wilno został przyjęty przez szefa klubu. Gdy po dłuższym czasie wrócił z szerokim uśmiechem, miał na sobie czapeczkę kibica – prezent od przewodniczącego. ”

    Co ten Aleksander napisał. 😀 Niby nie wie jak mam na imię czy nazwisko. I dostałem także książkę i plakietkę od prezesa. Sam sprezentowałem mu szalik wydany przez nasze forum.

    PS Jak sobie przypomnę jak śmiesznie zareagowałeś Kmicic na prezesa Kimsę. 🙂 Coś w rodzaju: “o a kim pan jest?”. Hehe. Ja od razu wiedziałem kto to i tylko czekałem aż będę mógł się przedstawić. Z prezesem bardzo dobrze nam się gadało. Szkoda, że nie byłem z wami w Wilnotece.

  17. tomasz mówi:

    do adam81w: Czyli Kmicic jak zawsze “zręczny”. 🙂
    Dobrze że ochrony nie wzywał bo ma w tym doświadczenie w Domu Polskim. 😉

    Mnie najbardziej cieszy to że “pikieciarze” zobaczyli na własne oczy Wilno i mogli porozmawiać z miejscowymi. Niektórzy pewnie po raz pierwszy. To była tylko chwila i duuuużo za mało i wersja super standard że tak powiem, ale lepsze to niż nic. Czy dało wam do myślenia odrzucenie propozycji waszego udziału w wileńskiej pikiecie? Bo powinno. To są właśnie te realia które uwzględniać trzeba. Generalnie jednak oceniam ten wyjazd za krok w dobrym kierunku.

  18. Adam81w mówi:

    A ten też swoje. O mamo. Nie zostało odrzucone ale podziękowano nam za to co robimy w Warszawie i Koronie, dano nam odczuć, że to dobra robota a także zaplanowano część dalszą. Pytaliśmy wiele razy o te sprawy samą wierchuszkę. Wilniucy sami chcieli zrobić pikiety, żeby nie wyszło, że to my je organizowaliśmy za nich czy, że je inspirowaliśmy. Atmosfera w Wilnie była bardzo napięta. Ktoś nawet dostał w buzie w autobusie za gadanie po polsku. No i nadano ten program o strzelającym. Także ty swoje… a ja zapytam zaczepnie a czy dało ci do myślenia to, że Wilniucy robią też pikiety tak jak ci źli Koroniarze?

    Czy Kmicic zręczny. Wiesz ja to napisałem bo to było śmieszne w pozytywny sposób. A ty od razu musisz się czepiać. Kmicic naprawdę dużo robi pozytywnego.

    PS Co innego brać pod uwag realia, co robimy, a co innego nawoływać do walki o swoje takimi sposobami, że się wszystko po kościach rozejdzie i z Polaków tam nie zostanie nic.

  19. Adam81w mówi:

    PPS Cieszy mnie Tomaszu, że coś ciebie cieszy.

  20. tomasz mówi:

    do Adam81w: Właśnie o tym mówię. To co jest do przyjęcia w Warszawie w Wilnie nie przejdzie. Zresztą potwierdza to co mówię relacja na SIECI do której zdaje się należysz. Czyż nie?
    Zawsze jak jestem w Wilnie gadam po polsku i nie zauważyłem nawet śladu tego że ktoś chcaiłby mi dać “w buzię”. Widocznie niesamowity szczęściarz ze mnie.
    Nie, to że wilniucy robią WRESZCIE pikiety w swoje w końcu sprawie do myślenia mi nie daje.

    A ty szukasz czepiania się tam gdzie też go nie ma. Dla mnie Kmicic juz dawno jest dostarczycielem humorystycznych przeżyć. 🙂 I są one śmieszne w sposób pozytywny.

    Co do twoich obaw że Polaków tam nie zostanie nic bez np twojej czy Kmicica interwencji to właśnie jest to dla mnie ten humorystyczny i pozytywny – a jakże – element. Najdobitniej świadczący o tym; że takie wizyty powinniście mieć częściej.

    ps: Cieszy mnie że ciebie cieszy że mnie cieszy.

  21. Adam81w mówi:

    No tak, pikiety w Warszawie są do przyjęcia ale na Litwie jak widać nie. 😀 W Warszawie można się upominać o prawa Polaków ale na Litwie jak widać nie 😀 (np. AWPL, ZPL, KW i Wilnoteka codziennie NIE upominają się w sposób stanowczy o prawa Polaków). Zresztą zobaczysz pewne rzeczy w przyszłości i wtedy będzie śmiesznie.

    Dodajmy jeszcze, co zostało opisane na Sieci, że wilniucy bali się prowokacji litewskiej względem nas i późniejszego oddźwięku tego wydarzenia i wykorzystania przez media żmudzkie.

    “Co do twoich obaw że Polaków tam nie zostanie nic bez np twojej czy Kmicica interwencji”

    No błagam cię. Czy ja tak napisałem? Chodziło mi o proponowany przez ciebie sposób działania. Zbytnią ugodowość, ułagadzanie sprawy itd. Tendencja niestety jest taka, że jeśli się nie będzie działać i pozwoli na żmudzką politykę względem Polaków to bardzo wielu się zasymiluje.

    PS Wizyty naturalnie będą częstsze.

  22. tomasz mówi:

    do Adam81w: Twój post jest kolejnym przykładem że każdy wyczyta z postu innego to co chce wyczytać. 🙂
    Aby zachować twój dobry humor stwierdzam że napisałem JASNO i WYRAŹNIE iż pikiety w Wilnie są nie do przyjęcia. 🙂
    Każdy kto ma cokolwiek pod włosami oprócz sieczki wie że to nieprawda. A innych przekonywać nie ma sensu. 😉

    Dobrze zaczekam na tą przyszłość i to śmiesznie też.

    No właśnie, bali się że takich “gorących” z Korony byle przygłup potrafi sprowakować a konsewknecje tego poniosą oni bo przeciez nie “bojownicy” z korony na których już czeka autobus.

    A jaki jest mój spósb działania? Na czym polega “zbytnia ugodowość”? Na tym że się nabijam z “bojowników” od przezwisk typu “lietuvis”? Czy moze że się nabijam z “wyzwalczy” Wileńszczyny spod okupcji która nastąpi jutro a najdalej pojutrze?

    Tendencja jest niestety taka że jak dla kogoś polskość jego i jego rodziny może ulec takim prywmitywnym metodom litewskim to jest wart…już nie napiszę czego. Pod względem kulturowym dla mnie osobiście nie ma zagrożenia litewskością. Zbyt słaby nośnik. Jest zagrożenie rusyfikacją ale aby to widzieć trzeba zobaczyć coś wiecej niż Ostrą Bramę i Troki. Czego zresztą ci życzę.

    ps: Zobaczymy. Jak chcesz to ci mogę pokazać prawdziwą Wileńszczyznę.

  23. tomasz mówi:

    do Adam81w: Przeczytaj sobie jeszcze to. Tak na spokojnie i bez emocji. A może do ciebie dotrze że potraktowano was standardowo tak jak się traktuje “koroniarzy” co to może i chcą dobrze ale wiedzę o realiach Litwy czerpią z “Pana Tadeusza”.

    http://blog.kurierwilenski.lt/samsel/2011/02/08/koroniarze-i-wilniuki/

  24. rade poczytac,jakie obrazy rzucaja litwini w adres polakow…ani wstydu ani godnosci,,,polacy u nich to sa , sudlenkai,co znaczy,,,gowniarze-polacy,,to sie pisze oficjalnie na lt saicie…albo to robi ktos z wladz litwy.

    http://www.delfi.lt/news/daily/lithuania/rsikorskio-susitikimas-su-lietuvos-lenkais-po-paslapties-skraiste.d?id=47123919&com=1

  25. Adam81w mówi:

    To nie są prymitywne metody. To jest dobrze zaplanowana akcja. I ma niestety skutki. A jeśli nie widzisz, że takie rzeczy mogą łamać tą polskość w Polakach tam to mi przykro.

    Na temat twojego sposobu działania to wybacz ale już nie mam siły w kółko tego tłuc. Działania na zbyt małą skalę, wyśmiewanie sprawy, zbytnie czasem tłumaczenie żmudzinów, ułagadzanie, ugodowość itd.

    PS jak nas tam potraktowano to wiemy my i mnie się tego może dobrze słowami oddać nie udało co nie zmienia faktu jak potraktowano. Wg ciebie jak natrętów a wg mnie inaczej i nieważne. Nie chce za dużo mówić.

    PPS To ja widziałem nieprawdziwą Wileńszczyznę?!

  26. tomasz mówi:

    do Adam81w: Są prymitywne i działają na prymitywy. A że takich jest sporo to zupełnie inna sprawa. Jak chcesz to ci mogę pokazać zagorzałych nowych Litwinów z polskimi szlacheckimi nazwiskami co to teraz są Litwinami ale jak im pokażę paczkę Chesterfildów to zaraz gotowi są mi czapkować po polsku. O wódce ich sensie życia nie wspomnę. Czy o taką polskość ci chodzi? Bo tej nie brakuje na Wileńszczyźnie. I wobec takich owszem są skutki lituanizacji. Wobec innych nie ma żadnych. Za to skutki rusyfikacji są duże nie tylko wśród prymitywów.

    Zatem zero konkretów wobec zarzutów dla mnie tylko …da, dam, da, dam … SPRAWA. Typowy. 🙂

    Nie napisałem jak natrętów tylko STANDARDOWO co wiem lepiej niż ty bo i mnie często tak traktowano i jeszcze traktuje się czasem dalej. Co jest zresztą błędem o czym niebawem napiszę na blogu.

    ps: Nieprawdziwą. Jak 99% turystów z Polski. A wy byliście turystami.

  27. tomasz mówi:

    Do Introligatora jeśli czyta. Na moście koło Balingródka znowu jest świeży napis na asfalcie – “Chcemy po polsku”.

  28. Stach mówi:

    do Adam81w
    Kiedyś tu dokładałem niejakiemu @robertowi, bo przeginał, ale dałem spokój, uznałem ze to wyjątkowy przypał. Teraz byłeś razem z nim w Krasnogrudzie i w Wilnie. Napisz o nim kilka słów, co to za gość. Może się myliłem.

  29. pani mówi:

    A mi bardzo żal że sieciowa ekipa, tak dobrze przygotowana nie rozwineła w Wilnie swoich plakatów i transparentów. Naśi Głowwilniuki to jednak często pi zdiuki. Ludzie tyle mieli energii, zapału i …miłości do tej Wielkiej Litwy. To by, co prawda, zrobiło tylko lepsze wrażenie o tutejszej obgadywanej i pokazywanej Azjatom (Mongolia, inn.) Afrykańczykom demokracji. Już na pewno służby były gotowe że Kmicic sieć może zażucić. A jeśli naszych postraszyli to tylko by sprawdzic czy jeszcze się boją. A to już w sobotę, gdy ganiano delegacje wokół miejsc mało atrakcyjnych a sadzano w mało przytulnych, delegaci przymierali z nudów i zmęczenia czy duchoty. Widać to było na sali. A dzieciuków i kobiety na ulicach konna policja niemal odbrykiwała. Bardzo dobry reportaż w Kresach. Przyjeżdżajcie tu częściej. Dziś po deszczowej dobie na wieczór stare miasto pelne ludzi, turystów zewsząd wszyscy się cieszą nawzajem, pięknymi widokami i dobrym żarciem oraz wypiwochem. Mam nadzieję jeszcze rozwiniecie tu swoje plakaty – Solidarnośc będzie wszedzie bo soli dar -to mość.

  30. Kmicic mówi:

    do Stach:
    Odpowiem Ci w swoim imieniu. Robert zachowywał się nader kulturalnie, jak gentelmen i naprawdę nie należał wśród nas do “radykałow”. Dosyć długo rozmawiał z Michałem Dworczykiem (Wspólnota Polska) i z sekretarzem ZPL Edwardem Trusewiczem.
    Reszty dowiesz się od Adama81w.

  31. Kmicic mówi:

    do Pani 30:
    Rzeczywiście Wilno było obsadzone jakby przyjechali wszyscy przywódcy świata.
    Wilniucy sobie świetnie radzili , protestowali w kilku miejscach jednocześnie.Nie byliśmy potrzebni.
    Mieliśmy ochotę wybitnie pokojowo przysiąść sobie z transparentami w pięcioosobowych grupkach na Starym Mieście na Zamkowej , czy na Pl.Katedralnym, aby reakcje gawiedzi sfilmować i mieć interesujący materiał dla socjologów i badaczy stanu psychicznego litewskiego społeczeństwa. Ale odpuściliśmy, atmosfera przypominała momentami suchy las podatny na byle iskrę.Przechodnie z rozgorączkowanymi twarzami krytkowali polskie protesty, takiego zacietrzewienia jeszcze tutaj nie widziałem.
    Może i szkoda soboty,ale
    w piątek wieczorem już byliśmy w drodze powrotnej do Macierzy.Już w niedzielę rano niektórzy z nas przemawiali w obronie polskich szkół na LT, na Jasnej Górze, w czasie Światowego Zjazdu Kresowiaków.
    Przyjedziemy niebawem w większym gronie, jestem o tym przekonany.A niektórzy wrócą już za kilka dni. Wileńszczyzna łatwo, szybko i przyjemnie uzależnia.
    Polska jest z Was coraz bardziej dumna.

  32. Kmicic mówi:

    Obszerny materiał w radio: wypowiedzi uczestników wyjazdu do Krasnogrudy, Wilna i Solecznik oraz wywiady z Edwardem Trusewiczem,polskimi posłami Jarosławem Narkiewiczem i Michałem Mackiewiczem.
    http://www.radioniepokalanow.pl/wiadomosci/polska-i-swiat/859-a.html

  33. Adam81w mówi:

    Od 13:40 pan Trusewicz mówi co Polacy w Polsce mogą robić dla Polaków na Litwie: nagłasnianie sprawy, pikiety, listy itd.

    PS Stachu to pytanie jest tak zadane, że wiesz… a robert jest ok, nie mam pretensji aaaa no i fajnie zaciąga prawie po kresowemu (no po białostocku). 🙂

  34. pani mówi:

    Napi atmosferę zrobiły aluzje i słuchy że to Polacy zorganizowali podłożenie bomby pod bank. Rzczywiście, wg oficjalnych doniesień atrapę bomby podłożyl Jan o nazwisku na -cki dyrektor [nie właściciel!] zadłużonych firm. Atrapy samochodowe wg prasy znaleziono aż 3Podawano przed przyjazdem Clinton że one takie same jak użyte przez terorystów w ąmeryce. TO NAGNIOTŁO ATMOSFERĘ.Co za historia? Ma znamiona manipulacji. Osobę znależli po dwu dniach. Przyjechała pod dom w całym ekwipunku antyterorystyczna ekipa.Kilku zbronią maszynową zaległo dookoła. Z samochodu zarzucono drabinkę na piętrowo okno. Pobito okienne. W portalach są reportaże i komentarze w których ludzie oceniają całość jak prowokację nie mających roboty służb. Samolot Clinton z powodu zajścia opóżnił przylot do Wilna o godzinę. Widąc było że była nastraszona.

  35. A tak traktują Polaków w Polsce mówi:

    104-letnia bohaterka afer i ofiara urzędniczych szykan pochodzi z Wilna. Zachęcam do lektury:

    http://sierota.salon24.pl/321007,zus-zgnoic-starca-historia-szykan-104-latki

  36. Kmicic mówi:

    O proteście w Krasnogrudzie nawet sporo się pisze, wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę.A powinno się przede wszystkim pisać o świetnie zorganizowanej akcji protestów w kilku miejscach na raz w Wilnie.

  37. hem mówi:

    “W pikiecie uczestniczył też poseł na Sejm Jarosław Narkiewicz, który powiedział,że zawsze jest z rodakami, podziela ich idee w walce o prawa”, – mocno powiedziane.
    A teraz kto odpowie na takie pytanie – Dlaczego patriota Narkiewicz nie chce brać Karty Polaka?
    Może tym razem “nasz” czołowy etatowy awupelowski ideolog Kransztadzki rozjaśni o co tu chodzi?

  38. Kmicic mówi:

    W radio(dżwięk) wypowiadają się poseł Jarosław Narkiewicz, Poseł i prezes ZPL Michał Mackiewicz, sekretarz ZPL Edward Trusewicz i goście z Korony:
    http://www.radioniepokalanow.pl/wiadomosci/polska-i-swiat/859-a.html

    Wielu uczestników eskapady do Trok, Wilna i Solecznik przekonało się na własne oczy i uszy , jak to jest, na miejscu, i natychmiast spontanicznie zgłosiło się z propozycjami kolejnych działań.
    Dobrze zrobił nam ten wspólny wyjazd.

  39. Kmicic mówi:

    Prasa polonijna coraz bardziej interesuje się Rodakami na LT:
    http://www.magazynpolonia.com/artykul/polacy_na_litwie

  40. pani mówi:

    W liewskich televizjach akcje protestacyjne przez nieco bardziej intelegentnych prezenterów były początkowo komentowane z należytym współczuciem(“Nie łatwo było piketującym litewskim Polakom demonstrowąć …”)i w kadrze było pokazane jak małe skrawki były dla nich zostawione chociaż miejsca było więcej. Później, widocznie po “ukazce” jakiegoś wierchu ton się zmienił na głupio-przepychankowy (A Clinton wogóle na … nie zwróciła uwagi) a w kadrze widać było jak konna policja kopytami rumaków i butami rozbrykuje ludzi. W tym kontekście: gdy by wiedziano że doswiadczeni w demokratycznych bojach Koroniarze byli razem z piketującymi na ulicach uczniami i ich (naszymi (ż!) opiekunami, lub władze myślały by że są obserwatorzy zagraniczni od strony piketujących brutalność nie została by dopuszczona. Piketujący w warunkach wzmożonej ochrony tej międzynarodowej imprezy sprawdzili się w egzaminie wychowania obywatelskiego demokratycznego państwa. Im się należalo parę słów w radiu Nipokalanów. Gratuluję posłowi Narkiewiczowi że był razem z piketującymi – też zdał egzamin, wyższego stopnia , czyli na europejskiego Polityka.A że powściągliwie się odniósł do Karty Polaka to też mu plus – jak i Waldemar Tomaszewski, w innych kwestiach, potrafi wykazać własną odrębną postawę! To również jest walor klasowego europejskiego (nieposttotalitarnego) Polityka. Niestety, jak już pisali tu do e-KW inni szeregowcy pollitspołeczności, w dziale instytucji wydającej Karty Polaka można do niej się łatwo zniechęcić.A i sam pomysł, jako jedyny na podtwierdzenie polskiej tożsamości, dla rodzimej rodzinnej Europy jest niewystarczający. W tej kwestii poseł Narkiewicz wolens-niewolence, lecz również niejako solidaryzuje się z własnymi szeregowymi wyborcami.

  41. tomasz mówi:

    Cha, cha, cha. cha…..:) 🙂 🙂
    Proszę o więcej. 🙂

  42. tomasz mówi:

    Wolens-niewolence rzecz jasna. 🙂

  43. Stach mówi:

    a @pani nadal bawi, tumani, przestrasza…

  44. maur mówi:

    Do 38 , hem: Do czego jest potrzebna Jarkowi “Karta Polaka”?

    Poseł Narkiewicz nie musi niczego udowadniać. W archiwum w Wilnie jest jest jego wielowiekowy rodowód. Polski rodowód.

    Kilkanaście miesięcy temu jeden z krewnych “Wilniuków” przysłał mi w prezencie urodzinowym fragment wypisu z tegoż archiwum. Na tym wypisie jest nazwiko Narkiewicz.
    W linkach obok, w Genealogii, też można znaleźć to nazwisko.

    A poseł Narkiewicz słowem i czynem potwierdza wielkie zaangażowanie w sprawę Polaków na Litwie…

  45. Kmicic mówi:

    do Pani:
    A na kogóż to , tych kilka koników było naprowadzanych?
    Czyżby na protestujących Polaków ?
    Proszę napisać jeszcze o echach w mediach lt. polskich pikiet w Wilnie.
    ps.
    Koniki bardzo łatwo jest spłoszyć, dziecinnie łatwo..

    c

  46. tomasz mówi:

    do Kmicic: Przepraszam że odrywam od koników. Może jednak zajrzysz pod:

    „Być Polakiem” – konkurs dla dzieci i młodzieży polonijnej.

    Czeka tam na ciebie niespodzianka. 😉

  47. pani mówi:

    47. Kmicic.Lipiec 6, 2011 at 15:19 – piszę o wrażeniach z tv, bo wiadomości tych dni można znalęść w arhiwach telewizji. Może wilnoteka to mogła by mieć do dyspozycji zainteresowanych. Wcoraj syganlizowałam że Lapinkas pisał o wizycie Sikorskiego na Delfi. Tekstu nie czytałam a tytuł był bardzo prowokacyjny. Natomiast o protestach widziałam tylko w wiadomościach, w relacjach o przebiegu imprezy.

  48. Kmicic mówi:

    do Pani:
    Hilary Clinton napisała dosyć interesujący list do J. Marczyńskiego.Interesujący pozytywnie. To dopiero początek.

  49. Kmicic mówi:

    Protest w W-wie 15-go lipca o godz.15-ej pod ambasadą LT(możliwe ,że z przejściem pod ambasadę USA).Prawdopodobnie wcześniej odbędzie się konferencja prasowa.Pikietę inicjuje nowy organizator.Bliższe szczegóły podam niebawem.
    Natomiast pamiętamy również o zamordowanych na Wołyniu:
    11 lipca poniedziałek wymarsz spod Pasty ul. Zielna 39 o 20.30 pod tablicę na Domu Polonii ku czci pomordowanym przez UPA. Prosimy zabrać znicz.10 lipca o 13.00 msza święta ku czci pomordowanych w katedrze polowej na ul. Długiej.Po mszy spotykamy się przed kościołem na moment w sprawie poniedziałku. Istnieje możliwość pójścia za darmo na spektakl pt. Ballada o Wołyniu na 19.00 także na Zielnej 39 w Past 11 lipca.Wtedy wymarsz prosto po spektaklu sprzed budynku.Proszę o rozesłanie tej wiadomości Warszawiakom.

  50. Rebu s mówi:

    No nie, bez przesady. Znalezli u kogo prosic o wsparcie. U najwiekszego gwalciciela praw czlowieka w swiecie, a w dodatku Clintonowa nie odroznia Litwy od Estonii, a co tu gadac o mniejszosci polskiej. To w jednakowym stopniu moze byc dowolna mniejszosc i tak nic z tego.

  51. do kmici 51 mówi:

    do kmici 51
    Wskrzeszanie duchów przeszłości, odgrzebywanie i rozdrapywanie starych zabliźnionych ran, parady śmierci, zamiast budowania nowej zgodnej przyszłości – to taplanie się w bolesnej przeszłości i odgrzewanie starych bolesnych zaszłości. Jak długo trzeba w sobie pielęgnować winy, urazy, ból, żal i nienawiść do tego, co sie stało w przeszłości? Jak długo tamte wydarzenia mają dzielić ludzi? Na zawsze? Katolicy pielęgnujący w sobie uczucia żalu, złości i nienawiści zamiast przebaczenia.

  52. Kmicic mówi:

    do 53:
    Nie rozumiem.Boisz się prawdy?
    Przecież tylko na prawdzie można budować przyszłość.Tą radosną przyszłość..

    W czasie pikiety 15 VII o 15-ej pod ambasadą LT i pod ambasadą USA ,będą przemawiali posłowie i utworzymy łańcuch solidarności w obronie polskich szkół i praw Polaków na LT.
    Zapraszamy..

  53. hem mówi:

    do maur 46:
    Rzeczywiście, kto ma prawo zwątpić w pochodzenie i w morale posła na Sejm RL z ramienia AWPL Jarosława Narkiewicza.
    A może tak przydałoby się jakieś krótkie partyjne expose, że na różne tam “prowokacyjne” pytanka odpowiadać nie chcemy i nie będziemy, bo wprowadza to czasami zamęt w głowach ludzi, podważa nasze hasła, sojusze i kaolicje wyborcze i powyborcze, także autorytet organizacji i w ogóle wznieca niepotrzebny pluralistyczny ferment umysłowy wśród wyborców.
    Stwórz taki precedens (pytanie – odpowiedż) i patrz już zaczynają padać dalsze pytania w rodzaju kto tu u nas na Litwie pomoc z Polski otrzymuje, o jakie sumy pienięzne chodzi, jak ta pomoc jest wykorzystywana i td i tp …

  54. Kmicic mówi:

    do hem:
    Stwórz szereg pytań dlaczego mniejszość polska nie jest proporcjonalnie do swej liczebności dotowana przez władze RL ?A PŁACI PODATKI!
    Dotyczy to każdej dziedziny życia polskiej społeczności, od budowy polskich (nie litewskich) szkół i przedszkoli,remontów i rozbudowy tych budynków, po media (KW, TW, MW, Wilnoteka- patrz zalącznik) i wszelkie pozarządowe organizacje np. ZPL,Macierz Polska,stowarzynia zawodowe,zw. kombatandzkie itd. To samo dotyczy renowacji i konserwacji zabytków kultury polskiej itd.

    załącznik:
    Prezes Stowarzyszenia MIDAS Toni Ebner był zaskoczony sytuacją polskiej mniejszości na LT.Ostro skrytykował stosunek władz litewskich do kwestii rozwoju mediów polskich na LT. Zapytaliśmy go, jak ocenia tegoroczny zjazd w Wilnie.
    „Spotkanie było bardzo ciekawe. Oceniam je pozytywnie. Teraz zobaczyliśmy realną sytuację mniejszości polskiej na Litwie. Zrozumieliśmy, że mniejszość polska jest przez Litwę ignorowana. Dołożymy wszelkich starań, by Europa usłyszała o sytuacji mniejszości polskiej na Litwie.”
    „Na konferencji w Wilnie przedstawiono projekt rezolucji zawierający opis sytuacji mniejszości polskiej na Litwie. Nie mogliśmy od razu podpisać tego dokumentu ponieważ należy go omówić na walnym zgromadzeniu. Obiecalem jednak, że przypomnę o tym w czasie swojego wystapienia w UE. O niestosownym traktowaniu Polaków na Litwie będziemy na pewno rozmawiali”
    „Na konferencję nie przybył nikt z przedstawicieli władz litewskich. W dziesięcioletniej historii MIDAS przypadek ignorancji władz państwowych zdarzył się po raz pierwszy.
    W dziesięcioletniej działalności MIDAS nie było jeszcze wypadku, by na zjazd nie przyjechał żaden oficjalny przedstawiciel państwa. Poczuliśmy się zaskoczeni . Nie jest to przecież niepotrzebne wydarzenie w państwie. Spotkanie było bardzo ciekawe i ubogacające . Litwa pokazała swoją najgorszą twarz. Poinformujemy o tym państwa europejskie, Włochy, Słowację, Rumunię, Węgry, Niemcy, Danię, Finlandię. Wszyscy dowiedzą się o tym zignorowaniu.”
    Sytuację mniejszości polskiej na Litwie Toni Ebner ocenił bardzo krytycznie.
    „Słyszeliśmy o trzytysięcznej demonstracji w Wilnie. Jeżeli prawdą jest, że nikt nie odpowiedział na petycję mniejszości polskiej, to jest to sytuacja anormalna, tak nie powinno być w państwie demokratycznym. Jeżeli też media litewskie są w lepszej sytuacji niż media polskie na Litwie, również jest to niedopuszczalne.W całym świecie media mniejszości narodowych są traktowane z większą troską aniżeli media państwowe.
    To kolejny temat, który należy poruszyć na szczeblu europejskim.

  55. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Rebus ( 52) : Najlepiej wypłakiwać się w mankiet Putina. On gieroj, on sprawiedliwy, on wszystkim ludziom na ziemi pomoże. Jest jednak mały problem. Otóż Putin, w przeciwieństwie do Clintonowej,nie ma wpływu na rząd litewski. Pani Clinton, gdyby chciała, mogłaby Polakom efektywnie pomóc. Putin, nawet gdyby bardzo się o to starał, na Litwie niczego nie zdziała.

  56. Piotrek Trybunalski mówi:

    do 55: jeśli tylko to masz do zarzucenia Narkiewiczowi no to rzeczywiście jest powód żeby się doczepić… 😉

  57. Stadek mówi:

    Jak sobie sami nie pomożecie, to ani Hilary ani Clinton Wam nie pomogą. 🙂
    Zorganizujcie akcję społecznego nieposłuszeństwa, ale tak, żeby było o Was słychać.
    Strajki w osiemdziesiątych latach w Polsce też były w myśl ówczesnego prawa nielegalne. I co? Strajkowaliśmy!

  58. Leszek mówi:

    Komentarz usunięty. [1]

  59. Kmicic mówi:

    Po PiS, PO , PJN, LOK , pikietę w obronie Polaków na LT organizuje UPR.
    Cieszy taka jedność Polaków w tej ogólnonarodowej i ogołnoeuropejskiej sprawie.

    Szanowni Państwo! W najbliższy piątek 15.07.2011 zapraszamy wszystkich na pikietę w obronie Polaków i praw mniejszości Polskiej na Litwie.

    Zgromadzenie rozpoczniemy o godzinie 15 pod Ambasadą Litwy (ul. Aleje Ujazdowskie 14, Warszawa).
    Manifestacja ma mieć charakter bezpartyjny dlatego apelujemy o zabieranie jedynie flag narodowych.
    Przewidziane złozenie listów do ambasady RL i USA.Głos zabiorą posłowie.

  60. Kmicic mówi:

    korekta 61:
    Po PiS, PO,PJN, LOS …w dowolnej kolejności..

    Zapraszamy,będzie również obecna Memoriae Fidelis, Koliber itd.
    Miło uczestniczyć w proteście , gdzie wszyscy się jednoczą niezależnie do przynależności partyjnej.
    Minister Sikorski w Wilnie mówił;”Jedność Polaków na LT jest ewenementem w skali światowej”.
    Warto odnaleść się w takiej atmosferze.

  61. hem mówi:

    do Kmicic 56:
    No cóż, jak zawsze – ja o kozie, ty o wozie (kiedy właściwie pracujesz, czy na garnuszku u Tomaszewskiego siedzisz). Jeżeli rozumiesz polski tekst, to czytaj uwaznie:
    Co wspólnego ma polityka rządu RL do tego, że poseł Narkiewicz nie chce brać Karty Polaka i co mają morale szwagierka do finansowania polskich mediów. A i tu u nas są równi i równiejsi.
    Dziennik KW i tygodnik TW otrzymują pomoc z Senatu RP, ale Kurier dofinansowuje Klonowski z własnej kieszeni, a tygodnik (właściciele Tomaszewski i Mackiewicz) otrzymuje wsparcie z wileńskiego rejonowego samorządu .
    Powtarzam, czas najwyższy rozejrzeć się po własnym podwórku – więcej samokrytyki i przejrzystości. Partia nie jest nawet w stanie sformułować rzeczywiste problemy nurtujące społeczność polską na Wileńszczyżnie. Ogólne deklaracje – nic więcej.
    Nie widać odpowiedzi ( gdzie etatowi wielbiciele i ideolodzy partyjni) na stawiane elementarne pytania – Kto i jak dyskryminuje naszą elitkę, tzw awupelowską etnokoterię, także nauczycielstwo w szkołach polskich, kto kogo i gdzie krzywdzi w rejonowych samorządach rządzonych i współrządzonych przez AWPL?
    A siedząc pod gruszą, przy “suto zastawionych stołach i nalewce domowej roboty” i dyskutując do upadłego na temat iloma gwozdziami Józef z Jasiem powinni przybijać tabliczki do ścian swoich domów, nie rozwiąże się realnych problemów ludności, zaś nakręcanie spirali konfrontacyjnej prowadzi donikąd.

  62. Kmicic mówi:

    cd.dalszy walki o polskie szkoły.
    http://wilnoteka.lt/pl/artykul/waza-sie-losy-quotlelewelaquot-i-quotwiwulskiegoquot

    O polskich szkołach winni decydować Polacy a nie antypolacy i polakożercy.Teraz widać , jak ważne było dołączenie polskich radnych do rządzącej koalicji. W razie czego proponuję powtórzyć protest, który się już odbył w obronie Lelewela-Piątki.Absolutnie nie może dojść do likwidacji żadnej ze szkół polskich. Wręcz przeciwnie , należy się starać o budowę nowych , a przede wszystkim nowych , świetnie wyposażonych przedszkoli.W Wilnie polskie 20% wszystkich szkół powinno być na tyle atrakcyjne, by przyciągnąć komplet dzieci rodziców- Polaków (20% ludności stolicy), a i niektóre dzieci z litewskich rodzin.

  63. Kmicic mówi:

    Jeszcze o proteście UPR,PR,PIS i organizacji pozarządowych pod ambasadą LT
    http://niepoprawni.pl/blog/4451/protest-pod-ambasada-litewska

  64. hem mówi:

    do Kmicic:
    Tak i nie sformułowałeś czytelnej odpowiedzi na postawione elementarne pytania (czyt. p. 63), m. in. na pytanie co dolega naszej nieżle prosperujacej awupelowskiej nomenklaturze “walczącej (kosztem zwykłego człowieka) o …”.
    Ale nie zniechęcaj się.
    Jest jeszcze szansa częściowo uwiarygodnić się – spróbuj rozwinąć temat zwrotu ziemi, albo oceń sytuację Polaków wileńskich na rynku pracy.
    Naturalnie przedtem, co i jak, poradż się z wodzem.

  65. Piotrek Trybunalski mówi:

    o, znowu hem grasuje 🙂 ciągle gada to samo, nic tylko żeby się do Polaków dopieprzyć…

  66. Kmicic mówi:

    Do Piotrek Trybunalski 68:
    Wpadnij na pikietę 30-go lipca o 13-ej w W-wie,al.Ujazdowskie 1/3 pod kancelarią Premiera RP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.