8
Dziewieniszczanin — najlepszy oracz rejonu solecznickiego

O miano najlepszego oracza rejonu solecznickiego walczyło 11 traktorzystów Fot. archiwum

Istnieje wiele dyscyplin sportowych mających swoje korzenie w rolnictwie lub będących z rolnictwem związanych.

Część z nich organizowana jest z przymrużeniem oka, przede wszystkim dla samego widowiska. Zawody w orce z całą pewnością nie należą do tej grupy. To profesjonalne zawody wymagające od uczestników dużej wiedzy i umiejętności, liczy się bowiem dokładność i jakość orki.

15 lipca br. z inicjatywy administracji samorządu rejonu solecznickiego po raz ósmy odbyły się zawody w oraniu pola. 11 traktorzystów rejonu przybyło na pole nieopodal wsi Trybańce, aby zaprezentować swoje umiejętności i podzielić się doświadczeniem z kolegami.

Dostojne miejsca gości imprezy zajęli m. in. poseł na Sejm RL Leonard Talmont, wicemer rejonu solecznickiego Andrzej Andruszkiewicz, kierownik wydziału rolnictwa administracji samorządu Stanilovas Lebedis. Goście zawodów życzyli uczestnikom równych skib i przyjemnego obcowania.

Tradycyjnie zawodnicy próbowali sił w dwóch kategoriach — przygotowaniu skib i oraniu określonego nadziału pola. Podczas konkurencji jury zawodów dokonuje określonych pomiarów i ocen wykonanej pracy przyznając punkty. Istnieje aż 12 elementów, które są oceniane. Wszystkie dotyczą jakości orki i praktycznego przygotowania gleby do dalszych zabiegów agrotechnicznych. Przykładowo jednym z ocenianych parametrów jest prostoliniowość odłożonych skib, głębokość orki, sędziowie sprawdzają również jakość pierwszej skiby i kolejnych, równomierność, itd. Wygrywa ten, kto zgromadzi najwięcej punktów.

Oceniać umiejętności zawodowe solecznickich traktorzystów wypadło komisji, w skład której weszli kierownik trockiego ośrodka doradztwa rolniczego RL Albertas Malašauskas, kierownik solecznickiego ośrodka doradztwa rolniczego RL Zinaida Kiszczenko, kierownik wileńskiego ośrodka doradztwa rolniczego RL Teresa Gedvilienė, specjalista starostwa gminy butrymańskiej Henryk Pożarycki, rolnik Feliks Iwanowski.

Po ocenie zaoranych nadziałów i podliczeniu punktów miano najlepszego oracza rejonu solecznickiego przypadło rolnikowi Lonidowi Iwanowowi z gminy dziewieniskiej, który uzyskał 102,8 punktów. Drugie miejsce na podium zajął Stanisław Iwaszko, traktorzysta gospodarstwa rolnego Robertasa Matulevičiusa z gminy ejszyskiej. Z kolei brązowy medal zawodów wygrał Andrzej Walicki z Ejszyszek. Wbrew pozorom zawody w orce nie są odkryciem rejonu solecznickiego. Ta specyficzna dyscyplina jest bardzo popularna w wielu krajach na całym świecie. W Irlandii odbywają się nawet Mistrzostwa Świata w Orce! Może przyszedł czas wystartować w nich również naszym przedstawicielom?

8 odpowiedzi to Dziewieniszczanin — najlepszy oracz rejonu solecznickiego

  1. Józef mówi:

    Gratuluję Lonidowi Iwanowowi tegorocznemu liderowi i wszystkim oraczom zawodnikom!

    Byłem dwa lata temu gościem obserwującym te zmagania, -dziś z tego artykułu dowiaduje się że: “W Irlandii odbywają się nawet Mistrzostwa Świata w Orce!”.

    Życzę zatem startu i zwycięstwa w Irlandzkich mistrzostwach. Swoją drogą może warto przeszczepić te szlachetne zawody na ziemie “korony”?

  2. Astoria mówi:

    Orać można świetnie, a liczą się plony. Co prawda rejonowi solecznickiemu idzie lepiej w rolnictwie niż rejonowi wileńskiemu, któremu w ogóle w rolnictwie nie idzie, to on też nie ma się czym chwalić w porównaniu do większości rejonów Litwy.

    Ja bym raczej zamiast kultywowania tradycji, która rejonowi nie pomaga w postępie, organizował, być może, konkursy np. w czytaniu książek ze zrozumieniem? Czyż nie byłoby to inspirujące dla młodego pokolenia?

  3. Józef mówi:

    Popatrz Astoria na oranie jak na kulturę w jej Greckim pierwowzorze a na ziemię jak na matkę. Takie spojrzenie uzmysławia analogię Matki Rodzicielki, która tylko w kołchozach “produkowała” nie rodziła.

    Polacy czują miłość do Ojczystej matki – ziemi nie tylko z strof inwokacji Pana Tadeusza ale jeszcze dosadniej, -organicznie wyraziła to Maria Konopnicka w wierszu:

    “Stał w szczerym polu”

    “Ojcem jest nam Niebios Pan, a Matką ziemia miła, co nas zbożami swoich pól jak mlekiem wykarmiła”

    Najbardziej wiarygodnie brzmi ten wiersz w wykonaniu p. Marianny Matki bł. ks. Jerzego Popiełuszki: http://www.tvn24.pl/0,10951,1659226,,,marianna-popieluszko-kto-we-lzach-sieje–zac-bedzie-w-radosci,raport_wiadomosc.html

  4. Astoria mówi:

    @ Józef:

    Różnimy się podejściem do rolnictwa, zatem. Dla ciebie jest ono zajęciem szlachetnym i romantyczną przygodą z matką ziemią. Dla mnie jest ciężką robotą, którą człowiek stara się od tysięcy lat optymalizować dla własnych potrzeb, wygody i zysku, i która ma dziś tyle wspólnego z romatyczną przygodą, co produkcja samochodów, telewizorów i “oranie” rynków finansowych.

    Zważ również, że romantyk ojczystej ziemi, szlachcic Mickiewicz, nigdy się sam nie skalał orką, oddając to romantyczne zajęcie zniewolonym chłopom i upadłej szlachcie, podobnie jak bardziej realistyczna od niego Konopnicka.

    Równie romantyczną filozofią, co twoja, byłoby przyjęcie, że matka ziemia rodzi naturalnie to, co chce rodzić (przyroda), a rolnictwo jest gwałtem na niej przez człowieka, który sztucznie zmusza ją do rodzenia tego, co jest mu przydatne.

    Zamiast bawić się w takie filozofie, lepiej zapytać, czy prymitywne rolnictwo na Wileńszyźnie ma sens i jakie są dla niego alternatywy.

    W krajach rozwiniętych dwa, trzy procent populacji zajmuje się profesjonalnym biznesem rolniczym, żywiąc wszystkich w kraju i eksportując nadwyżki. W Polsce 17,4% populacji zajmującej się rolnictwem, wytwarzając mizerne 4% PKB. Na Litwie jest nieco lepiej: 14% populacji rolniczej wytwarza 4,3% PKB. W rejonach wileńskim i solecznickim te proporcje są bardziej niekorzystne dla tamtejszych rolników, niestety.

  5. pani mówi:

    Rolnictwo potrzebuje miłości. Intensywne rolnictwo gubi naturę. Zawody te propagowane na całej Litwie przez placówki naukowo zajmujące się rolnictwem. Wilenszczyzna w rządowej polityce jest programowana na zdrowe życie wileńskich VIP-ów. A małe rolnictwo jest zdrowe. Nawet middle upper class woli u nas w RL własnoręcznie uprawiać ogrody by nie utracić nawyków i więzi z ziemą. Ta pasja łączy całą NACJĘ litewską. W sowietskich czasach tu dokonał się wielki cywilizacyjny wyczyn – przemysłowo-kołchozowo megalomanicznie nastawieni nowoprzybyli Rosjanie poprzez przyszczepienie miłości do skrawka właśnieręcznie uprawianej ziemi zostali przekonani do prywatnej wartości jako swiętości. Niestety ostatnie -20lecie poprzez przesadę w drugą stronę – propagowaną przez Astorię doprowadziło do katstrofalnej redukcji kulturowej biologicznej różnorodności domowego ptactwa, trzody a obecnie stymuluje se procesy eliminacji kultywowanej tu przez wieki populacji bydła.Hodowla kulturowa umiera – a wdrażana industrialna – to przestępstwo wobec żywych istot i dla ludzkości śmierć. Kmicic miała rację w ocenie potencjału

  6. Astoria mówi:

    @ pani:

    Ja nie promuję rolnictwa intensywnego kosztem ekologicznego. Oba mają sens jeśli zapewniają godziwe życie. Na Wileńszczyźnie nie ma przyzwoitego zysku ani z jednego ani z drugiego. Co z tego, że ktoś obsadzi 10 ha rzepakiem, jak plon jest 6 razy niższy, niż na glebie 50 km na północ. Ja wiem, że tobie jako klientce przyjemnie jest przyjść na targ i kupić kosz zdrowej żywności, ale czy tym, którzy ją sprzedają, zapewnia to godziwe życie? Ze sprzedaży 100 kg ekologicznych pomidorów w ciągu roku, czy nawet 1000 kg, nie da się wyżyć.

  7. Józef mówi:

    @ Astoria:

    Szanuję Twoje zdania, choć nie zgadzam się ani ze złymi przyczynami ani skutkami, którym nadajesz proste przełożenia. Przykład osób klasowo wrażych też mnie nie przekonały, bo w miejsce Mickiewicza podstaw Pawła Brzostowskiego i wyjdzie Ci sielanka i silviludia Szlachecko-Chłopska, której nawet zabawa w “Rewolucję Permanentną”, “Walkaę Klas” i “Sojusz Robotniczo-Chłopski” nie dorównał… http://www.polskieradio.pl/39/247/Artykul/185636,Pawel-Brzostowski

    Mając na uwadze dobre wzorce “Republiki Pałowskiej” całkowicie nie zgadzam się z Twoją pesymistyczną diagnozą dla Wileńszczyzny: “Zamiast bawić się w takie filozofie, lepiej zapytać, czy prymitywne rolnictwo na Wileńszczyźnie ma sens i jakie są dla niego alternatywy.” Myślę że nie takie znów prymitywne i ma sens a na pewno alternatywą nie powinno być GMO! bo to dopiero będzie gwałt na Matce Ziemi i w końcu na samym sobie. “Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1, 28) nie jest źródłem prawa do absolutnej władzy człowieka nad światem, tylko zaproszeniem Człowieka przez Stwórcę do roztropnej odpowiedzialnej współpracy. http://www.pijarzy.pl/?strona,doc,pol,glowna,221,0,1767,1,221,ant.html

  8. Józef mówi:

    “ORA ET LABORA IN LAETITIA PACIS”

    (módl się i pracuj i nie bądź smutny)
    http://gniezno.com.pl/wiadomosci/czytaj/2730/ojciec_leon_knabit_w_gnieznie.html

    Za Rolników

    Panie Jezu, tak często mówiłeś o siewcach, żniwiarzach. Modlę się za naszych rolników. Oni tak ciężko pracują i dzielą się chlebem z nami. Oni są naszymi żywicielami. Panie, odchodzą ludzie ze wsi, bo tak często byli krzywdzeni. Zostają ci, którzy kocha-14 matkę ziemię, ci, którzy żywią i bronią. Spójrz, Panie, na ich spracowane ręce i wysłuchaj tych, którzy mimo zmęczenia wznoszą je do Ciebie z wołaniem: Boże, z Twoich rąk żyjemy, choć my Ci damy trud i poty, Ty nam daj urodzaj złoty. Spójrz, Panie, na chleb, który oni przez ręce kapłana składają na ołtarzu, aby stał się dla nas Komunią świętą. Panie, oni znoszą ciężar dnia i upał południa – daj im po denarze – bądź Sam dla nich zapłatą. http://www.benedicite.pl/

    Modlitwa w intencji Ojczyzny

    Boże, któryś nas stworzył Polakami
    I polskiej ziemi żywisz nas darami,
    Co polskim słowem pozwalasz się sławić
    Prosimy, racz polskiej ziemi błogosławić.
    Spraw, niechaj w Polsce kwitnie święta zgoda
    Pobożna ufność, wolność i swoboda.
    Miłość braterska, obyczajność, praca,
    Niech lud jej co dzień cnotą się wzbogaca.
    Co nam być może szkodą lub niesławą,
    Odwróć to Boże za Twą świętą sprawą.
    Lecz co pomoże i co nas uświęci,
    Użycz nam tego z Twej ojcowskiej chęci.
    Z duchami przodków, którzy są już w niebie,
    Wznosim pokorne błaganie do Ciebie.
    W obecnych klęskach, z każdą da godziną,
    Lituj się, lituj nad polską krainą.
    Anonim

    Za Ojczyznę

    (Modlitwa ks. Piotra Skargi)
    Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przynosiła Imieniowi Twemu, a syny swe wiodła ku szczęśliwości. Wszechmogący wieczny Boże, spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie. Ześlij Ducha świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.