349
MSZ nie słyszy Polaków

image-30847

Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie zgadza się z opinią ZPL, że Litwa nie przestrzega międzynarodowych umów i Konwencji Ramowej o Ochronie Mniejszości Narodowych Fotomontaż Łucja Stankevičiutė

„Nasze prawa są ewidentnie łamane. Mamy uzasadnione wymagania i mamy prawo, by domagać się ich realizacji. Żaden dialog nie będzie miał sensu, zanim nie będą podejmowane konkretne decyzje polityczne. Na razie ma miejsce jedynie stwarzanie pozorów” —  skomentował dla „Kuriera”, spotkanie ministra spraw zagranicznych Audroniusa Ažubalisa z przedstawicielami społeczności polskiej, poseł na Sejm Jarosław Narkiewicz.

Litewskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie zgadza się z opinią Związku Polaków na Litwie, że Litwa nie przestrzega międzynarodowych umów i Konwencji Ramowej o Ochronie Mniejszości Narodowych.

„Żadna z organizacji międzynarodowych nie postawiła Litwie dotychczas żadnego prawnego zarzutu, że nie przestrzega zobowiązań międzynarodowych” — napisano w liście MSZ, który szef resortu Audronius Ažubalis osobiście wręczył w poniedziałek przedstawicielom społeczności polskiej. List jest odpowiedzią na wystosowane w czerwcu do ministra pismo ZPL. Przedstawiono w nim punkty Traktatu Polsko-Litewskiego i Konwencji Ramowej o Ochronie Mniejszości Narodowych, których Litwa nie realizuje. W swym piśmie ZPL zaznaczył m. in., że Litwa wbrew zawartym umowom międzynarodowym pogarsza sytuację oświaty polskiej na Litwie, nie zezwala na zapis polskich nazwisk w oryginale. ZPL zwrócił się też z prośbą do MSZ o przedstawienie sposobów realizacji międzynarodowych zobowiązań.
— Według prawa międzynarodowego wyższość mają umowy międzypaństwowe. Więc Ustawa o Języku Państwowym nie powinna przeczyć Traktatowi. To MSZ powinno odpowiednio reagować, nadzorować, by nie było tej sprzeczności. Tymczasem resort jedynie udaje, że coś w tym kierunku robi i twierdzi, że nie mamy żadnych podstaw do swoich roszczeń — oburzał się Narkiewicz.

„Zawsze opowiadam się za rozwojem dialogu ze wszystkimi wspólnotami mniejszości narodowych, wszyscy bowiem jesteśmy obywatelami Litwy. Bez wątpienia, rząd powinien zatroszczyć się o bardziej racjonalny i uargumentowany dialog” — czytamy w poniedziałkowym komunikacie ministra Ažubalisa rozpowszechnionym po spotkaniu z przedstawicielami społeczności polskiej.

Tymczasem do racjonalnego dialogu dotychczas nie doszło. Jak zaznaczył Narkiewicz, spotkanie w ministrem Ažubalisem, w którym uczestniczyli też wiceminister oświaty Vaidas Bačys i kierownik działu mniejszości narodowych w Ministerstwie Kultury Kąstytis Minkauskas, „raz jeszcze potwierdziło stanowisko społeczności polskiej”.

— Stanowczo mówimy, że chodzi nam o to, by nas wreszcie usłyszano. Wymieniliśmy 7 punktów Traktatu, które są ewidentnie łamane. Na razie była jedynie ostra wymiana zdań, kolejna rozmowa, która jedynie stwarza pozory polepszenia sytuacji społeczności polskiej. W wyniku każdy pozostał przy swoim — poinformował nas poseł na Sejm.

Jak zaznaczył Narkiewicz, minister Ažubalis uporczywie twierdzi, że wszystkie zmiany, jakich się ostatnio dokonuje, i które wywołują ostry sprzeciw mniejszości polskiej, są wyłącznie… dla dobra tejże mniejszości i roszczenia Polaków nie mają podstaw…

— Zebraliśmy ponad 60 tysięcy podpisów w sprawie oświaty. Państwo nie może na to nie odreagować. Opinia naszej społeczności powinna być uwzględniana. Nie może być dialogu, jeżeli zaczyna się rozmowę od tego, że nie mamy podstaw do roszczeń — uważa Narkiewicz.

349 odpowiedzi to MSZ nie słyszy Polaków

  1. dobrze mówi:

    trudno, zeby chory songaila myslal logicznie. A wszak wszyscy na gorze robia to, co mowi songaila

  2. stasis mówi:

    Narkiewicz: „Wymieniliśmy 7 punktów Traktatu, które są ewidentnie łamane”.

    Prosze choc jeden.

  3. kumaniec mówi:

    I kto tu jest gumovy? Czy litwin który nie może więcej widzieć jak Wileńszczyzna przerabiają w cudny kraj. Czy polak ktory nie może więcej widzieć jak litwin nie moze widzieć jak Wilenszcyzna przerabiają w cudny kraj.

  4. Maur Litwin mówi:

    Stasis nie przynoś wstydu. Nie jesteś aż takim głąbem chyba by nie spojrzeć na lewy margines KW i nie porównać tych podstawowych argumentów. Jest ich tam kilka. Zakładka nazywa się „POLSKA i LITWA”. Będziesz miał ich więcej niż 7.

  5. Michael mówi:

    Polskojezyczni Litwini potrafia tylko dymic, chyba najedli sie zdrowo szaleju 😉 Wrzucyli by na luz i przestali gadac glupoty bo swoja postawa tylko sie osmieszaja.

  6. octopus mówi:

    Czy źle zrozumiałam, czy jednak to prawda że w tym roku nikt nie zdawał na filologię polską na uniwerze pedagogicznym??

    http://www.delfi.lt/news/daily/education/stojantieji-palaidojo-67-studiju-programas.d?id=47979733

  7. stasis mówi:

    do octopus:

    Tak to prawda. W Wilenskim uniwersitecie tez.

    do maur

    Prosze, choc jeden punkt.

    A moze byc ten punkt jest taki: – uratowania polskiego szkolnictwa bo litewskie Polacy nie chcą miec najlepszy system oświaty mniejszości polskiej na swiecie, to jest byc w tym sensie Nr. 1, ale chcą byc numerem 000000001.

  8. unkas mówi:

    O następne klony Vasi się pojawiły;-)))
    Nie ma polskojzycznych litwinów.
    Wszyscy na Litwie to Polacy.Tylko niektórzy( potomkowie chłopów pańszczyżnianych)zostali zindoktrynowani przez carską ochranę i uważają się za jakiś sztuczny naród.

  9. kartownik mówi:

    Do octopus 6
    I nic dziwnego . przecież ten Uniwersytet Pedagogiczny to jest ta uczelnia od honorowego doktoratu dla pewnej Litwinki z Wenezueli. Na takiej uczelni to może studiować tylko Litwin albo idiota. Jak wiadomość się rozejdzie po świecie to lepiej będzie zamiatać ulice niż przyznać się do dyplomu tej uczelni. Poświęcić kilka lat życia na pobyt w tak miejscu i potem się wstydzić do grobowej deski to nie dla normalnych ludzi.

  10. Adam81w mówi:

    Ażubalis dalej udaje głupiego.

  11. pani mówi:

    Wychodzi na to że temat trzeba rozwinąć. Stanisław Tarasiewicz i Poseł Narkiewicz powiinni się zdobyć na wywiad o tych kilku punktach. Dopiero polemika będzie miała solidne podtawy. Teraz oponenci domagają się chociaż o jeden punkt a dobry obyczaj wymaga od nas nie leźć popieriok baćki w piekło.

  12. dobrze mówi:

    do Adam81w: a wcale nie
    musi udawac. Czasami zgrywa madrego, jak artysta lansberg’as

  13. ben mówi:

    Rząd RL wykorzystuje wszystkie możliwości. Stąd argument:
    „Żadna z organizacji międzynarodowych nie postawiła Litwie dotychczas żadnego prawnego zarzutu, że nie przestrzega zobowiązań międzynarodowych”. I jest to prawda. Do tej pory szły tylko listy protestacyjne, które są działaniem jak widać mało skutecznym. Najwyższy czas by to zmienić, a mogą to zrobić jedynie działacze polityczno-społeczni reprezentujący polską mniejszość w RL.

  14. połaniec mówi:

    Obawiam się, że litewskie MSZ nikogo już nie słyszy. A w Europie nie słyszą też litewskiego MSZ. Litwini, ci litewskojęzyczni muszą odpowiedzieć sobie na wiele prostych pytań! Bo znaleźli się w ślepym zaułku! Polacy w w Wilnie i pod Wilnem byli od setek lat, są i będą. Natomiast po co tracić ostatnich przyjaciół?

  15. stasis mówi:

    Obawiam się, że litewskie Polacy nikogo już nie słyszy i nie widzy. Polacy, ci polskojęzyczni muszą odpowiedzieć sobie na wiele prostych pytań! Bo znaleźli się w ślepym zaułku! Polacy w Wilnie w skladzie Polski byli tylko 20 lat. Natomiast po co tracić ostatnich przyjaciół Litwinow?

  16. Józef mówi:

    Litwini nic nie zyskali podczas walki o „czystość rasy” w Ponarach, nie zyskają i teraz wpisując się w Antyplonizm!.

    Lubię dumną postawę Litwinów ale teraz obawiam się że duma przekształca się w butę.

  17. Andrzej mówi:

    Do Stasis
    Szanowny Panie chyba nie ma nic Pan lepszego do roboty tylko wywoływanie zamieszania na tym forum. Proszę sobie darować. A po wtóre bardziej zwiedzić kazamaty naszego pięknego języka polskiego i dekoracji cię nauczyć, która jest esencjonalna w tym języku

  18. Andrzej mówi:

    Do Stasis
    Proszę również nie silić się na dowcip bo jest on tandetny, o ile Pan wie co to takiego, oraz nie na miejscu. Polacy w Wilnie byli w składzie Państwa Polskiego od przynajmniej XVI wieku. Państwo Polsko – Litewskie używało języka Polskiego. A w statutach Wilekiego Księstwa również jest on wymieniany obok ruskiego

  19. Andrzej mówi:

    Czyżby żal Pana ogania i zorientował się Pan, że Wielkie księstwo Litewskie to państwo polsko-ruskie a Litwa i litiwini to tylko może 8 % populacji. O jak mi przykro

  20. pinkod mówi:

    P rawo jest lamane.
    I nikt nam nie pomoze.
    E ropa ma wlasne problemy.
    N iestety.

  21. Budzik mówi:

    do Stasis 15

    Piszesz, że „Polacy w Wilnie w składzie Polski byli tylko 20 lat”. Nie wnikam w zaszłości historyczne, gdyż one są w stosunku obu państw bardzo skomplikowane oraz nie w pełni jednoznaczne. Szkoda, że nie prowadzisz dyskusji wychodząc z tezy „pacta sund servanta”. Granice zostały potwierdzone traktatami międzypaństwowymi. Nikt w Polsce ich nie kwestionuje, nie mamy tutaj Eriki Steinbach ani nikogo w tym typie. Polski MSZ nie prowadzi polityki „Jagiellońskiej” opartej na budowie pozycji Polski na koalicji ze wschodnimi partnerami. Teraz dominuje pogląd o konieczności sfokusowania polityki na tezach „Piastowskich”, czyli orientacja sticte zachodnia, umacnianie pozycji Polski w Europie, inwestycje (tzw. obrastanie państwa sadełkiem:). Jednak sposób traktowania polskiej mniejszości w innych krajach jest rodzajem „papierka lakmusowego” co realności tzw. „strategicznych partnerstw”, czy „przyjaznych sąsiedztw”. I tu obawiam się, że minister Sikorski dobrze określił stosunki polsko – litewskie mówiąc o „rozczarowaniu”. Co zaś się tyczy przyjaciół należy rozróżnić prawdziwych przyjaciół od pozornych (taktycznych). Z tego co wiem Polacy najbardziej lubieni przez Chorwatów…

  22. Szmaukszta mówi:

    Stasys a viele liat ma pansvo litevskie?20?40?100?1000?2000?I viele lat zyli vnim litviny?Z o Jevrejah ty pamientasz?Jak by ony hcieli svoih prav to ty by im tesz poviedział ze zakrutko zyjo v litvie?

  23. Budzik mówi:

    A MSZ poruszy niebo i ziemię, zapuka do wszystkich możliwych instytucji unijnych i z pewnością przybliży im, co się tak naprawdę dzieje w dalekim państwie litewskim (państwie przecież demokratycznym, będącym członkiem NATO i Unii Europejskiej)

  24. Andrzej mówi:

    Do pinkod
    Ależ to co ty piszesz to nie jest do końca prawdą. Europa wie o naszych problemach. Raport Komisji Europejskiej z lipca 2011 mówi o wszystkich naszych problemach. europa ma swoje problemy to prawda, ale musimy im uzmysłowić, że łamanie praw mniejszości narodowych jest obecnie problemem Litwy ale się moze stać proemem całej europy.

  25. von Judenstein mówi:

    @ Budzik 11:58
    „Co zaś się tyczy przyjaciół należy rozróżnić prawdziwych przyjaciół od pozornych (taktycznych). Z tego co wiem Polacy najbardziej lubieni przez Chorwatów…”

    Błąd!Przyjażnić się to mogą tylko konkretni ludzie.Państwa zaś nie mają przyjaciół,państwa mają INTERESY.Przykładów na to w historii jest aż nadto wiele.

    @ Szmaukszta 12:17
    Odczep się od Jewrejów!

  26. stasis mówi:

    „minister Sikorski dobrze określił stosunki polsko – litewskie mówiąc o „rozczarowaniu””.

    Jakie problemy rozbudzili „rozczarowania””?

  27. Politolog mówi:

    Widze,ze nacjonalizm litewski uparcie dazy do wywolania strajkow szkolnych upatrujac w tym szanse na utrzymaniu sie przy wladzy. Zludna to moze byc nadzieja,bo Sikorski moze uczynic z koncowki polskiej prezydencji wojne przeciwko nacjonalizmom panstwowym zaganiajac do rogu i tlukac do nokautu,przy pelnym aplauzie Europy
    Czasy sie zmienily,tylko minister RL tego nie zauwazyl.

  28. Szmaukszta mówi:

    Stasis i co durnia grasz.Tosz dobze viesz ze ziemi polakom na Vilenszczyznie litviaki nie oddali.Zmienili nazviska liudziam.Budzie tobie pizdiec jak bendzisz mial zyc za 500 litov v miesionc.

  29. połaniec mówi:

    Niektórzy na tym forum są przykładem nic nie rozumienia. A rzeczywistość skrzeczy! Nie pomoże jej zaklinanie! Polacy w Wilnie i pod Wilnem byli od setek lat, są i będą. I mają swoje prawa!

  30. stasis mówi:

    Sluchaj Szmaukszta, dobrze wiesz, ze
    ziemi polakom na Vilenszczyznie nie oddali nie litviaki, ale sami Polacy tj. wladzy Wulenskiego rejonu.

    Ale dobrze wiesz, ze ziemi Litwinam w Punsku nie oddali Polacy.

  31. połaniec mówi:

    Sęk w tym, że zwrot ziemi należał do kompetencji apskrytisu. … Ale więcej nie będę komentować takich oczywistych przykładów ignorancji. Panie Stasis….. potrzebna reedukacja!

  32. jaromir mówi:

    „Ale dobrze wiesz, ze ziemi Litwinam w Punsku nie oddali Polacy.” A którym konkretnie nie oddali? Bo o takich nie słyszałem. No i dodaj kto i kiedy im zabrał, bo też otym nie słyszałem. Więc Stasisku przestań puszczać tu kłamliwe litewskie bąki i idź na Delfi pogadać z takimi jak ty.

  33. stasis mówi:

    do Jaromir

    Wysiedlenie Litwinow w 1941 r.

  34. Andrzej mówi:

    Stasis ale ty pierdoly opowiadasz jak polacy nie oddali polakom! A kto odaje ziemie litwinom z Dzunkalii jak tam zabraknie. Z kád ta ziemia ano od polaków z wilenszczyzny.
    A jak jeszcze raz uslysze ze litiwini w polsce maja zle to normalnie sie chyba posikam. stasisi z kad ty te brednie bierzesz!! Jedz do puńska zobacz na stronie internertowej miasta wszyscy litwini maja nazwiska po litewsku zapisane nawet w wersjii polskiej. czy ty naprawde taki nienoramny jests czy tylko takiego udajesz!!

  35. Józef mówi:

    Litewski Antypolonizm per analogiam Turckiemu Antyhrześcijanstwu wobec Asyryjczyków?…

    „w krajach muzułmańskich, gdzie publiczna modlitwa niemuzułmanina jest karana śmiercią” oraz,-wyzwolona Litwa jak: „Dzisiejszy wyzwolony Irak nie przewiduje uznania prawa Asyryjczyków do autonomii i nawet do reprezentacji w parlamencie. Obecność 2 milionów irackich Asyryjczyków jest ignorowana. Chrześcijański naród mówiący językiem Zbawiciela ginie, a my o tym nawet nic nie wiemy”…

    Całość tekstu o dyskryminacji w wywiadzie „Miłujcie się” : http://www.milujciesie.org.pl/nr/temat_numeru/iszo_z_kanak.html

  36. Andrzej mówi:

    no nie moge wysiedlenie litwinow z 1941 przeciesz to okupacja cymbalebyla ucz sie histrorii
    .w 1941 decyzje podejmowali niemcy. a słyuszałeś o deportacji polakow z wilenszczyzny 1945-1946

  37. Szmaukszta mówi:

    Stasis co ty durnia grasz tosz viesz ze nic nimozno zrobic bes litevskiego prava.A v Litvie pravo dlia litvinov a Polakom halnom pa zubah.Ty mozesz svoim klumpiom mozgi zasierac takimi glupotami.

  38. Andrzej mówi:

    Stasis o co ci chodzi!! masz naprawde jakies kompleksy chyba

  39. jaromir mówi:

    do 32 stasis
    A co do tego mają Polacy i Polska ? Co mamy wam oddawać ?

  40. jaromir mówi:

    do 35 andrzej
    Sporą część tych Litwinów wysłano Na Wileńszczyznę w miejsce wypędzonych Polaków.

  41. Andrzej mówi:

    Wiesz napisz podanie do Reistagu może ci oddadzą. wiesz wydaje mi sie ze polacy z korony powinni zaczac ubiegac sie o zwrot mienia ten co pozostawili po 45 na wilenszczyznie. chyba w tedy sie litiwini posraja. A jak powiedza ze tylko obywatel lietwski to prosze bardzo. Polacy z korony niech poszukaja rodziny na litwie i zrzekną sie praw do majatku na tych z litwy i w tedy ciekawy jestem co powiedza litiwni.

  42. jaromir mówi:

    do 41 Andrzej
    Masz rację . Mogą Litwini domagać się odszkodowań od Niemców, mogą i powinni Polacy od Litwinów.

  43. Andrzej mówi:

    A propos tego smiesznego litewskiego wysiedlanai. Mowa o wysiedlaniu litwinow z suwałk i nawet litwini chca za to odszkodowan!! Słuchajcie chcą odszkodowan za wywóz obywateli polskich z rzeczypospolitej polskiej na terytorium litwy. No to przeciesz jest juz schizofremia. Nie mówiąc juz o tym że w suwałkach ludność litewska przed wojna stanowiła nie całe 0,02% mieskzańców!! to sa dopiero oksmosy

  44. Józef mówi:

    220 lat mieszkałem na Litwie Nowa WWilejka PPolacy,Litwini,Żydzi,Ukraince,Rosjanie nnawet Cyganie wszyscy żyliśmy w zzgodzie żądzili Sowieci,a teraz LLitwini..J.B………….

  45. stasis mówi:

    do jaromir

    „Mogą Litwini domagać się odszkodowań od Niemców, mogą i powinni Polacy od Litwinów”.

    Musi być: Mogą Litwini domagać się odszkodowań od Niemców, mogą Polacy nie od Litwinow, a od okupantow Litwy, tzn. od Sowietow (sowietskaja wlast). Prosze bardzo.

  46. Budzik mówi:

    Mam taką propozycję: Niech Polacy wysiedleni z Wileńszczyzny (1945 – 46 i później) wystąpią do rządu litewskiego o odszkodowanie za odebrane mienie. Uzyskane w ten sposób fundusze należy w całości na fundusz wycieczkowy dla „etnicznych” Litwinów. Należy każdemu „etnicznemu” Litwinowi sfinansować wycieczkę do Puńska aby OSOBIŚCIE każdy z nich mógł się przekonać o położeniu ich ziomków. To chyba by mogło baaaardzo pomóc w stosunkach – polsko litewskich na Wileńszczyźnie. Być może także w wymiarze międzypaństwowym. Komu się podoba ten pomysł?

  47. stasis mówi:

    do Budzik:

    Zadnego wysiedlenia z Wileńszczyzny nie bylo.Idz do psychiatry.

  48. Budzik mówi:

    do Stasis

    no tak repatriacja to nie wysiedlenie:) semantyka to nie faktografia:) psychiatra to to nie historyk:) historyk to nie histeryk:)

  49. stasis mówi:

    do Budzik

    Oczywiscie, to byla REPATRIACJA DOBROWOLNA!!!

  50. true mówi:

    „najlepszy system oświaty mniejszości polskiej na swiecie”

    Ten najlepszy system to był stworzony i funkcjonował przez lata na Litwie ale jeszcze za czasów radzieckich a obecnie bez przerwy jest niszczony !

  51. Andrzej mówi:

    Stasis i cię tu zasmuscę, znowu wypowiadasz się a brak ci wiedzy chłoptasiu. Wiesz za wysiedlania polaków z wileńszczyzny odpowiada Litewska Socjalistyczna Republika Radziecka, wraz z niepodległością RL przejeła jaj zobowiązania, również w gestii polaków. Doucz się a poźniej wróć tu dziecko droge. W sprawie wysiedlen z 1941 rada Polskiej Rzeczypospolitej ludowej dawala mi mpzliwość powrotu do suwałk a oni nie zechcieli wiec mozecie sobie pisac i do poana boga. W kwesti mienia polaków na wilenszczźnie wladze litwy nie podjely tematu.

  52. Andrzej mówi:

    Stasis repatryjacja dobrowolna !! polece ci psychiatre wiesz moze co pomoze

  53. Andrzej mówi:

    Wiesz trudno to nazwac dobrowolna jak ci litewscy zolnieze spluwe przystawili i kazali jechac albo w łep poczytaj jak to było

  54. Budzik mówi:

    do Stasis

    Dobrowolność? Znam inne opinie ale nieważne.
    Przecież widzisz, że mój post 45 to żarcik. Nie masz chłopie poczucia humoru za grosz….

  55. połaniec mówi:

    Były wysiedlenia np: Parafia Jęczmieniszki znajdowała się niedaleko Wilna, w dekanacie kalwaryjskim, liczyła ponad 2 500 wiernych. Wierni byli narodowości polskiej. Bardzo trudne czasy dla wiernych tej parafii nastały w czasie drugiej wojny światowej. W jesieni 1942 r. z terenów na północ od Wilna, w tym z parafii podbrzeskiej, mejszagolskiej i jęczmieniskiej zaczęto wysiedlać Polaków, a na ich miejsce sprowadzano rodziny litewskie. Było to w ramach przygotowywania terenów osadniczych dla ludności niemieckiej w południowo-zachodniej części Litwy. Wysiedlania były bardzo brutalne i przeprowadzała je na Wileńszczyźnie policja litewska. Niestety, proboszcz parafii Jęczmieniszki, ks. Jakowanis, nie stanął na wysokości swego zadania. Współpracował on z policją litewską i okazał wielką nieżyczliwość dla wyrzucanych rodzin polskich. Zresztą jego szowinizm antypolski znany był już przed wojną.
    Akcje wysiedlania Polaków przerwało dopiero zdecydowane działanie oddziałów w Armii Krajowej.
    jak się skończyło każdy chyba wie!
    I takie są fakty…

    Czy na terenie Wileńszczyzny w latach 1941-1944 był litewski ruch oporu? W ich atlasach ten teren w tym zakresie jest białą plamą. Więc niech Litwini nie opowiadają bzdur, przynajmniej na tym forum!

  56. true mówi:

    „Oczywiscie, to byla REPATRIACJA DOBROWOLNA!!!”

    Taka „dobrowolna” że jak już dużo Polaków chciało wyjechać to w obawie przed brakiem ludzi do pracy Litwini wszelkimi sposobami blokowali ten wyjazd ! Dlatego też mamy do dziś mniejszość „Polską” na Wileńszczyźnie!

  57. true mówi:

    „Czy na terenie Wileńszczyzny w latach 1941-1944 był litewski ruch oporu?”

    był – szczególnie ruch oporu przeciwko Polakom i Żydom a przykładem oddziały Ypatingasis Būrys które pomagały w Ponarach oraz Lietuvos vietinė rinktinė które pacyfikowały „Polskie” wioski !

  58. Budzik mówi:

    do True

    Ty to przynajmniej masz poczucie humoru, może nieco ironiczne ale zawsze! ..ale za to taki Stasis…

  59. stasis mówi:

    do Andrzej:

    „Wiesz za wysiedlania polaków z wileńszczyzny odpowiada Litewska Socjalistyczna Republika Radziecka”

    To fikcja, byla nie jakas LSRR, a tylko okupowana Litwa.

    „z niepodległością RL przejeła jaj zobowiązania, również w gestii polaków”

    W takim razie, dlaczego Polska nie przejela zobowiazan przedwojennej Polski dla Litwinow w Punsku?

    „W sprawie wysiedlen z 1941 rada Polskiej Rzeczypospolitej ludowej dawala mi mpzliwość powrotu do suwałk a oni nie zechcieli”

    Bzdura!!!

  60. Alabaster mówi:

    10: Coraz bardziej jestem przekonany, że mimo wszystko NIE udaje.

    21: Słyszałem też wersje o Gruzinach i Węgrach.

  61. Szmaukszta mówi:

    stasis-TARYBU LIETUVA taki był napis pszed vjazdom do Vilnia ot strony kolejovego stotisa.a co do vysiedlen to stasis pisze pravde ruskie dali v dupe litviakom tak ze srazu pszerobilisie na Polakov i vmieszali sie zyc na Vilenszczyznie.Na Zmudzi bylo im pizdiec od ruskih.Viem bo moj ojciec litvin pszerobony na polaka od tego czasu.

  62. Mykolas mówi:

    SZmaukszta… w dyskusji pod innym artykulem nie udalo mi sie uslyszec normalnej odpowiedzi z normalnymi argumentami (chociaz ciekawe, to jednak o charakterze emocjonalnym). Moze wiec tutaj ktos pomoze mi znalezc odpowiedz na nurtujace mnie pytanie.A brzmi ono tak: Dlaczego Polska i Polacy nie walcza o polskie nazwiska na Lotwie. Zupelnie nieprotestuja przeciwko latvinizowaniu tych nazwisk (nie mowiac juz o oryginalnejpisowni). Dlaczego Poslka olewa lotewksich POalkow jednoczesnie tak silnie stawiajac i nawet szantazujac Litwe w sprawie nazwisk Polakow na Litwie. Dlaczego Polsce nie przeszkadza, ze Lotysze zezwolili co najwyzej na zapis nazwiska na drugiej stronie dowodu osobistego. Dalczego Poslka nie domaga sie oryginalnej pisowni w dokumentach? Dlaczego Polska nie domaga sie podwojnych nazw miejscowosci, gdzie mieszkaja lotewscy Polacy. Dlaczego nie domaga sie nazw ulic po polsku w tych miejscowosciach. Status Polakow lotewskich i litewskich jest podobny. Chociaz chyba litewscy maja lepsza sytuacje kulturalno-oswiatowa.

  63. elpopo mówi:

    Ja chcę się znów dowiedzieć dlaczego Mykolas zadaje te same pytanie na które dostał już odpowiedź?

  64. Budzik mówi:

    do Mykolas

    Nic w Polsce nie mówi się o Polakach na Łotwie. Podkreśla się tylko dobrą współpracę międzypaństwową w XX leciu międzywojennym. Jeśli faktycznie jest jak piszesz (nic mi o tym nie wiadomo) to jest to dosyć dziwne.

  65. Budzik mówi:

    Może po prostu mam zbyt małą wiedzę, ale nie mogę wypowiadać się za wszystkich

  66. dominik mówi:

    wilno dla wilnian, wilenszczyzna dla polakow.

  67. elpopo mówi:

    Łotwscy Polacy nie chcą pomocy w tych sprawach od rządu RP. Nie są obywatelami Rzeczpospolitej od czasów pierwszego rozbioru. Dynaburg z okolicami nie wchodził w skład IIRP, a więc nie było nawet cienia możliwości roszczeń terytorialnych. Pobudowanie kilku polskich szkół na terenie Łotwy jest polepszeniem sytuacji mniejszości. Łotewscy Polacy nie są dyskryminowani przez Łotyszy, a do nazwisk widać się przyzwyczaili. łotwa nie obiecała dać im ich nazwisk. itd itd… Litwini sa jak idiota, który podpisał umowę na sprzedaż samochodu i nie chce go oddać kupujacemu bo sąsiad ze swojego sprzedał tylko silnik i uważa, ze on też może oddać tylko silnik albo i tego nie.

  68. stasis mówi:

    „Litwini sa jak idiota, który podpisał umowę na sprzedaż samochodu i nie chce go oddać kupujacemu bo sąsiad ze swojego sprzedał tylko silnik i uważa, ze on też może oddać tylko silnik albo i tego nie”.

    Jestes sam jak idiota.

  69. Leszek mówi:

    Ech, gdyby żył Pan Prezydent Kaczyński, a Premier Tusk nie był u władzy, to nie byłoby takiego ciaćkania się ze stroną litewską.

    http://www.youtube.com/watch?v=vP44kzqZD_M&feature=player_embedded
    Tekst zamieszczony pod filmem.

    Ciekawy film z okresu marca 1938 roku z nawiązania stosunków polsko – litewskich w marcu 1938 roku, po polskim ultimatum.
    ————–
    A zanim znów pojawi się ktoś nauczający, o wstrętności II RP, to proponuję lekturkę. Otóż międzywojenne stosunki z Litwą nie były łatwe, oczywiście, ale z obu stron. Najważniejszym tłem był spór o Wileńszczyznę. W 1921 roku w Suwałkach podpisano umowę o tymczasowej linii demarkacyjnej. Na jej mocy Wileńszczyzna znalazła się po stronie litewskiej. Rozwiązanie to było zgodne z przynależnością historyczną obszaru, jednak stało w sprzeczności z przyjętym w Wersalu kryterium etnicznym, gdyż jej mieszkańcami w przeważającej mierze była ludność polska. Litwini nie zgodzili się na plebiscyt, w związku z tym Żeligowski zajął miasto. Powstała tam Litwa Środkowa, na której przeprowadzono wybory do Sejmu Litwy Środkowej, który podjął decyzję o przyłączeniu się do Polski (a wojsk polskich już tam nie było).

    Przez lata 20-te Litwa rządzona była przez stronnictwa proniemieckie i proradzieckie, a przede wszystkim antypolskie. Litwa wielokrotnie układała się przeciwko Polsce z ZSRR, zamykała polskie szkoły, odcinała dostęp towarów przez Niemen oraz utrzymywała stan wojny. Wszystko do czasu aż w 1927 roku w Lidze Narodów Piłsudski zapytał Voldemaras’a czy chce wojny, czy pokoju. Wobec odpowiedzi oczywistej, zakończono stan wojny i rozpoczęto pertraktacje pomiędzy Polską i Litwą. Do roku 1938 wzajemne polsko-litewskie napięcie w stosunkach utrzymywało się. W marcu na granicy miał miejsce incydent zbrojny, w wyniku którego śmierć poniósł żołnierz KOP-u. W związku z tym 17 marca rząd polski wystosował ultimatum do rządu litewskiego z żądaniem natychmiastowego nawiązania normalnych stosunków dyplomatycznych bez żadnych warunków wstępnych. Gen. Edward Rydz-Śmigły przybył do Wilna, wydano też stosowne zarządzenia wojskowe. W całej Polsce masowo organizowano manifestacje popierające politykę rządu, ich hasłem przewodnim stało się „Wodzu, prowadź nas na Kowno!”. Na granicy polsko – litewskiej odbyła się koncentracja wojska i lotnictwa. Ultimatum spotkało się ze zdecydowaną reakcją ZSRR, który wyraził swój brak akceptacji dla tego typu działań podejmowanych przez Polaków. Przypomnę, że ZSRR przez 20 lat prowokował Litwę do konfliktu z Polską. Spotkało się to też z nieprzychylnym nastawieniem Francji i innych państw zachodnich. 19 marca rząd Litwy przyjął żądania, co pozwoliło unormować stosunki. Prawdziwym tłem całej akcji była jednak chęć porozumienia środowisk litewskich pragnących normalizacji w relacjach z rządem polskim, nie będących jednak w stanie przezwyciężać silnie antypolskiego nastawienia w rządzie własnego kraju.

    ——
    Ciekawostka: 17 marca 1938 roku większość PZL 23 Karas odleciała na lotniska w Wilnie i Lidzie w trybie alarmowym, w związku z kryzysem polsko – litewskim. Akcja okazała się niewłaściwie przeprowadzona, gdyż cześć jednostek wzbiła się w powietrze zbyt późno i do Wilna doleciały po zapadnięciu mroku. Podczas lądowania na lotnisku w Porubanku, które było częściowo rozkopanym z powodu prac melioracyjnych i nie było przygotowane do działania, zostało uszkodzonych 11 maszyn. Akcja zakończyła się demonstracyjnym przelotem 108 Karasi wzdłuż granicy z Litwą.

    JAROSŁAW KACZYŃSKI O POLSKIEJ PREZYDENCJI W UE!!! http://lukas.nowyekran.pl/post/21924,jaroslaw-kaczynski-o-polskiej-prezydencji-w-ue

  70. tomasz mówi:

    do elpopo: Ostatnie zdanie bardzo celne. Gratulacje.

  71. elpopo mówi:

    nie wydaje mi się.. za to ty przedstawiasz się tu w pełnej krasie.

  72. dominik do stasis mówi:

    wiesz mam bardzo dobrego przyjaciela i jego ojciec jest prawdziwym zmudzinem z krwi i kosci, ale ten chlopaczek zawsze odcinal sei od bycia litwinem. wiec go zapytalem dlaczego? bo byl dyskryminowany ze ma matke polke, czul sie zawsze nie pewnie w towarzystwie litwinow, troche sie bal tej nienawisci. wiec powiedzial ze po jakims czasie litwini stali sie mu cudzymi i wszystko co litewskie stalo sie cudze. wiec postanowil ze potrzymywac bedzie strone polakow i Polske. Wlasnie ukonczyl studia w Polsce. Skomentuj poprosze panie stasysie :))))

  73. elpopo mówi:

    Stasiu ci zaraz napisze że „bzdura”

  74. Budzik mówi:

    pytanie do wszystkich na forum

    Nie ukrywam, że nic mnie nie łączy z Wileńszczyzną ani z Litwą w szerszym zakresie. Jestem całkowicie głosem „zewnętrznym”. Czy nie przeszkadza Wam, że zabieram głos w KW choć nie znam miejscowych realiów?

  75. tomasz mówi:

    do Budzik 73: Mi nie. Wręcz zachęcam.

  76. dominik do stasis mówi:

    Budzik..musi to na Rusi a w Polsce kazdy jak kto chce.

  77. przypominacz mówi:

    W polityce Litewskiej nic się nie zmieniło!! To co powiedział w 1939r. attache litewski nadal obowiązuję.

    stanowisko litewskiego attache wojskowego w Paryżu płk Juozasa Lanskoranskisa z grudnia 1939r.

    „O ile chcemy mieć pod koniec wojny mocną pozycję w rozmowach z Polakami, powinniśmy w Wilnie postępować bez zbędnych ceremonii. Wdzięczności za to nie otrzymamy, a pojawiają się jedynie twierdzenia, że polskość jest tak dużą siłą moralną, że nie są jej straszne żadne nagonki. Wszystko, co pozostanie polskie, to będzie ich, Polaków, zasługa, a nie wynik naszej humanistycznej i tolerancyjnej polityki. Osobiście uważam, że obecne „zrozumienie nas” przez oficjalnych polskich dygnitarzy, jest tylko tymczasowym manewrem, mającym na celu uśpienie nas i wymuszenie na nas tolerancyjnych zachowań.

    W pierwszej kolejności trzeba zamknąć uniwersytet i – o ile jest to możliwe – wszystkie polskie szkoły. Krajem trzeba rządzić przy pomocy twardej ręki, trzeba żądać, aby publicznie używano tylko naszej mowy. Oczywiście, byłoby dobrze, aby na Zachodzie fakt o naszej tolerancji, pozostał faktem. Obecnie przysparza nam dużo sympatii, ale po cichu polskość trzeba niszczyć niczym chwasty.

    Czym więcej zrobimy dla gospodarczej, socjalnej i administracyjnej inkorporacji kraju do Litwy – tym pewniej będziemy się czuli na tych terenach, jeśli w przyszłości tak ułożą się okoliczności, że Polacy znów będą mogli pretendowali o ten kraj”.

  78. dominik mówi:

    wow 73 komentarze to juz cos jak na kurier wilenski.

  79. Szmaukszta mówi:

    Mykolas, ja tobie jusz napisał Latvia nic Polakom niepszyrzekala v podpisanyh dogavorah tam vsio vypalniono.
    Stasis to ze litviaki idioty to malo ony jesce vory i mahliary.

  80. dominik mówi:

    szmaukszta a kaip tu cia kalbi? baltarusiskai?

  81. Andrzej mówi:

    Kochany Stasis 21 lipca 1940 roku oficjalie powastała LSRR. Jeśli uważacie ją za okupacyjną nie powinniście zgodzić się i rozpoznawać zmian terytorialnych, jakie ta republika zatwierdziła. To tak na marginesie. 23 marca 1946 roku dekretem rady PRL ludność wypędzona w okresie okupacji miała prawo powrotu. Poczytaj i nie oskarżaj nikogo o bzdury. Jesteś niedouczonym propagandzistą i tyle.
    Kwestia nazwisk na Łotwie, nie prawdą jest to że nie interesuje sie nimi Polska, te bzdury promują litewskie cymbały. Od 2010 działa specjalna dwustronna sejmowa komisja i tam te sprawy sie reguluje prężnie i bez śmiesznych podejżeń. To taka odpowiedzi do myklosa. Do lektóry strony sejmu zapraszam i w tedy sie prosze wypowiedzieć. I nie szerzyć pierduł mi tu prosze.

  82. Andrzej mówi:

    A tu niespodzianka na łotwie isniej prawo o mniejszościach narodowych prosze poczytać i nie otwierać pyszków bo się nie potrzebnie odzywaćie.

  83. Andrzej mówi:

    zanim ktoś napisze pod moim postem bzdura to powiem tylko tyle od 4 lat badam zawodowo stosunki etniczne w europeie. I mam na swoim koncie kilka streszczeń do komisji Rady Europy więc nie stosować takiej terminologii jak się na tym nie znacie. A do mylkosa a czemu cie łotwa interesuje. Zostawł łotwe łotyszom i sam się litwą zajmij a prównan nie szukaj bo nie masz na ten temat wiedzy.

  84. stasis mówi:

    „Zostawł łotwe łotyszom”

    Zostaw Litwe Litwinam.

  85. elpopo mówi:

    Zostaw Wileńszczyznę Wilniukom

  86. dobrze mówi:

    w Dziewieniszkach zorganizowano zlot faszystow litewskich, z udzialem bandytow z regularnej armii litewskiej i nauczycieli z Akademii Nauk i Uniwersytetu. Ciekawie, czy bandyci z armii sa uzbrojeni. Oj, bedzie mial klopotow Azubalis, i Prezydent po tym obozie faszystow

  87. Mykolas mówi:

    Andrzej, jesli jestes ekspertem to odpowedz krotko. Polacy na Lotwie maja prawo do swoich nazwisk? Pisanych po polsku? Czy moga nazwy miejscowosci i nazwy ulic pisac takze po polsku? Jesli chodzi o to, ze na Lotwie sprawy ida do przodu. To takze i o Litwie mozna to samo powiedziec. Jak na razie to tempo takie same. Polacy ani tu ani tam nie maja standartowych praw mniejszosci. Wiec ponawiam pytanie. Dlaczego brak czesci praw mniejszosci polskiej na Litwie powoduje agresje z Warszawy. A wiekszy brak tychze praw na Lotwie niewywoluje zadnych reaakcji.
    I jeszcze jedno. Chetnie poczytam sobie o prawach Polakow na Lotwie. Badz dobry i wrzuc tutaj kilka linkow. Prosba powazna…

  88. Mykolas mówi:

    Do dobrze… oni was nazyuwaja fasystami i sowinistami. Wy ich tak nazywacie… Naprawde bardzo ciekawa dyskusja…

  89. Mykolas mówi:

    Andrzej.. Z twojego postu wynika, ze juz w najblizszym czasie lotewscy Poalcy beda mogli zapisywac oficjalnie swoje nazwiska po polsku i bede mogli wieszac tabliczki z podwojnymi nazwami ulic?

  90. tomasz mówi:

    Ja nie wiem czy wszyscy Litwini mają jakieś problemy z percepcją czy jak?
    Już mu dwa razy to wyjaśniano a ten dalej swoje. Naprawdę tak jak pisał elpopo „sprzedał samochód ale chce dać tylko silnik bo…sąsiad” 🙂

  91. dominik mówi:

    Mykolas a ile mieszka polakow na Lotwie? Ile na Litwie? Po drugie, to juz nasze sprawy z Lotwa a tutaj mamy sprawy z wami litwinami i nasze umowy nie musza byc takie same jak z Lotwa bo z jakiej to racji? My wieksi, nas wiecej ale nawet to nie argument, glowny atut taki ze my mamy racje a wy nie. czym wiecej bedziecie przeginac palke tym z wieksza sila ona odbije sie, przegracie z nami. Po trzecie naprawde jestescie tepi, my wam reke wyciagamy a wy na nas plujecie i mowicie ze to deszcz. Chamski wy narod jednak.

  92. Mykolas mówi:

    Donik prawa mniejszoi liczmy dla liczby Polakow zamieszkujacych dany kraj? Gdzie jest ta polska linia (liczba) POlakow zamieszkujaca dany kraj, aby Warszawa zaczela walczyc o jej prawa? Dlaczego lotewscy Polacy sa gorsi od litewskich? Oficja;lnie na Lotwie mieszka kilkadziesiad tysiecy Polakow. CZyli przyznajesz, ze kwestia praw dla Polakow na Litwie to wcale nie sprawa pewnych zasad i standartow atylko kwestia polityczna? Bo przeciez inaczej w podobny sposob Warszawa musialby walczyc o prawa Polakow na Lotwie i na Litwie.
    I dziekuje za komplementy narodowe. Jestes typowym przedstawicielem polskiej kultury..

  93. elpopo mówi:

    Mykolas zmusiłeś mnie do powiedzenia prawdy: Litwa jest blisko i zająć można ją posyłając pułk piechoty. Łotwę zajmuje się drożej bo trzeba by zrobić desant, a to drożej kosztuje. Gdy tylko zajmiemy Litwę poprosimy Łotwę o to samo… bądź pewny 🙂

  94. stasis mówi:

    „przedstawicielem polskiej kultury”..

    KULTURY???

    TO NIE KULTURA, TO państwowy bandytyzm.

  95. Andrzej mówi:

    Nie jestem uprawniony do udzielania informacji do czasu kolejnej komisji sejmowej. Ale owszem pewne postulaty uregulowane dużo szerzej nisz w wariancie Litewskim. Po wtóre w zdaniu zostaw Łotyszy Łotwie nie chodziło mi o znamiona narodowościowe tylko o to że zasłaniacie się Łotwą zamiast się skupić na problemach własnych. Łotwa ma inną specyfikę i inne uregulowania prawne. więc bez dziecinady. A artykuły w sprawie Łotwy proszę obejrzeć działania komisji sejmowych na stronach parlamentu łtewskiego dostepne po angielsku. Więcej powiem tylko tyle że kwestie mniejszości narodowych na Łotwie rozwiną się okoł Listopada, miejmy nadzije. Myklos ty się lepiej skup na raporcie Rady Europy dotyczacej litwy przygotowanym 4 lipca 2011 to jest lektura dla ciebie.

  96. stasis mówi:

    „Polska ma dramatyczną sytuację finansów publicznych, przyrost długu publicznego i deficytu. Wszystko wychodzi na jaw. Ludzie żyją w większości na skraju ubóstwa. Przybywa bezdomnych i umierających na ulicach. Bezrobocie i minimalna płaca są poniżej krytyki. Drogi i budynki publiczne są z reguły zrujnowane, a gangi partyjne się tylko licytują o pozycję. Czy Polacy muszą stale emigrować za chlebem, lub żeby kupić sobie mieszkanie? Jak długo taki libertynizm będzie jeszcze trwał? Czy każde pokolenie musi przeżyć jakąś wojnę?”

    TAk, tak, wojnę z Litwą. A potem z Zanzibarem…

  97. Andrzej mówi:

    Stasis ty się chyba nie zmienisz co?
    Podając cytat „” umieść źródło proszę. A i owszem w polityce wewnętrzne piękny kraj nad Wisłą musi jeszcze popracować. Ale wiesz przyganiał kocioł garnkowi ehhehehe. Owszem emigrujemy i dobrze to czyni z nas Polaków taki dumny naród. Nie widzę innego powodu umieszczenie tego czytatu przez ciebie jak szerzenie propagandy. Wiesz jak na razie minimalna płaca w RP jest obecnie o 40% wyższa niż na Litwie więc co ma to wszystko znaczyć.

  98. Andrzej mówi:

    A promując wojnę z litwą chyba sami się nakręcacie

  99. Mykolas mówi:

    Andrzej… wiem, ale nie powiem… Ok. To gdzie sa te postulaty? Daj tu lin. To sa te slawne postulaty Toamszewskiego o niczym? A jakiez rozwiazania Lotwa ma lepsze od litewskich? Czy masz na mysli brak szkol narodowciowych (wszystkie przeszly na jezyk lotewski)….

  100. Senbuvis mówi:

    Według szacunków Eurostatu, w styczniu 2011 r. bezrobotnych było 23 mln 48 tys. w całej Unii Europejskiej, z czego 15 mln 775 tys. przypadało na strefę euro. W porównaniu z grudniem 2010 r. liczba osób bezrobotnych spadła o 43 tys. w UE27 i o 72 tys. w strefie euro, natomiast w stosunku do stycznia 2010 wzrosła o 99 tys. w UE27 i pozostała prawie na niezmienionym poziomie w strefie euro.

    Wśród państw członkowskich, najniższy wskaźnik bezrobocia odnotowano w Holandii i Austrii (po 4,3 proc.) oraz w Luksemburgu (4,7 proc.), a najwyższy – w Hiszpanii (20,4 proc.), na Łotwie (18,3 proc. w trzecim kwartale 2010 r.) i Litwie (17,4 proc. w czwartym kwartale 2010 r.). W Polsce – według Eurostatu – bezrobocie w styczniu br. wyniosło 9,7 proc.

    W porównaniu ze styczniem ubiegłego roku stopa bezrobocia spadła w jedenastu państwach członkowskich, w dwóch pozostała stabilna, a wzrosła w czternastu. Największy spadek zaobserwowano w Estonii (z 16,1 do 14,3 proc. ), na Malcie (z 7,2 do 6,1 proc.) i w Szwecji (z 8,9 do 7,9 proc.). Największy wzrost odnotowano w Grecji (z 9,7 do 12,9 proc.), na Węgrzech (z 11 do 12,6 proc.) i Litwie (z 15,9 do 17,4 proc.). W Polsce wzrost stopy bezrobocia wyniósł 0,2 pkt.

    Tak wygląda bezrobocie w Polsce i na Litwie. Dałem ten tekst dla informacji, jak oddelegowani pracownicy poważnego urzędu litewskiego wprowadzani są w błąd przez swoich przełożonych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.