3
Letnia Szkoła Artystyczna w Solecznikach — przedsięwzięcie już międzynarodowe

Obecni na sali złożyli szczere podziękowania pedagogowi, artystce malarce Annie Szpadzińskiej-Koss z Gdańska Fot. Teresa Markiewicz

Co roku, już od 8 lat funkcjonowania, Letnia Szkoła Artystyczna w Solecznikach prowadzona przez Annę Szpadzińską-Koss, pedagoga, artystę malarza z Gdańska, zdobyła szeroką renomę i przyjęła oblicze międzynarodowego przedsięwzięcia edukacyjnego w dziedzinie sztuki malarstwa.

W ub. piątek w sali wystawowej Centrum Kultury w Solecznikach odbyła się wystawa-wernisaż prac uczestników tegorocznych warsztatów artystycznych młodych plastyków rejonu solecznickiego oraz uzdolnionej młodzieży polskiego pochodzenia z Białorusi — z Grodna i Mińska. Zaistniała współpraca młodzieży szkolnej  była nie tylko dokształcaniem młodzieży i wtajemniczeniem w sztukę malarską, ale również przybliżyła Polaków kresowych.

Obrany temat pracy pt. „Strażnicy mądrości i duchy lasów…, czyli o sztuce Celtów”, który zaproponowała pedagog, prowadząca warsztaty, zainspirował uczestników szkoły i powstały bardzo ciekawe prace młodzieży twórczej. Dlatego też, nie dziwi fakt, że odwiedzających wystawę, rodziców, krewnych i znajomych zafascynowały mini dzieła.

— Tematy warsztatów ciągle się zmieniają. Tym razem obraliśmy plemiona Celtów, które żyły między Renem a Dunajem i które są szeroko znane w muzyce, ikonografii, znane są przede wszystkim ze „świętej spirali” opisującej świat – opowiedziała zebranym prowadząca warsztaty pedagog. Nie kryła przy tym zadowolenia z wyników pracy. Uważa też, że dzieci są bardzo zdolne do inspirowania i fantazji, należy tylko wprowadzić ich do nurtu i naświetlić temat. Oceniając wyniki warsztatów, Anna Szpadzińska-Koss powiedziała „Kurierowi”, że „prace dzieci są klarowne i czyste jak źródło, są oryginalne i będą wykorzystane według przeznaczenia”. Pedagog uważa, że obecnie dorośli zbytnio „szufladkują” swoje dzieci.

Fot. archiwum

Wernisaż–wystawa tegorocznych prac młodych twórców wyglądał nadzwyczajnie, ponieważ przedstawione prace były w gustownych ramkach. Uporządkowane  tematycznie. W pracach przewinął się cały urzeczywistniony wachlarz wyobraźni młodocianych malarzy do tematu zaproponowanego w toku warsztatów, które trwały od 13 do 22 lipca włącznie. I powstały „Święte Anioły”, „Drzewo życia”, „Bajka celtycka o czarodzieju Czerwonobrodym”, „Boskie rumaki”, „Mistyczne stwory”, „Święte spirale” i ich symbole, „Duch lasu”, „Wizerunek bóstwa”.

Wiktoria Kłoczko z Solecznik, uczennica 6c klasy Gimnazjum im. Jana Śniadeckiego, wzięła udział w warsztatach po raz pierwszy. Powiedziała, że jest bardzo zadowolona i chciałaby w przyszłym roku brać udział w warsztatach, ponieważ „na warsztatach jest bardzo ciekawie”. Podczas warsztatów działały dwie grupy. Tym razem w solecznickiej Letniej Szkole Artystycznej uczestniczyła młodzież szkolna z Białorusi – z Grodna i Mińska. Była to 10-osobowa grupa, która z inicjatywy i starań Grażyny Zaborowskiej, dyrektor Samorządowego Centrum Kultury w Solecznikach, organizatorki przedsięwzięcia, została zaproszona do udziału w warsztatach artystycznych. Młodzieży szkolnej polskiego pochodzenia z Białorusi towarzyszyły – Renata Dziemianczuk, wiceprezes Związku Polaków na Białorusi i do spraw kultury oraz Natalia Łojko, kierowniczka dziewczęcej grupy wokalnej „Kolorowe nutki” z polskiej szkoły w Grodnie. Pomimo zdolności wokalnych, dziewczęta brały udział w warsztatach plastycznych, a podczas imprezy pięknie wykonały kilka polskich piosenek, w tym „Kwiaty Polskie”, które połączyły wszystkich obecnych na sali w zgodny chór. Należy zaznaczyć, że grodnianki rozmawiają przepiękną polszczyzną i biorą udział w imprezach kulturalnych w swoim kraju zamieszkania i w Macierzy. Uzdolnionej młodzieży z Białorusi podobały się warsztaty i pobyt w Solecznikach. Jak powiedziały „Kurierowi” uczestniczki wernisażu z Grodna Helena Nikołajewa i Anastazja Kricka: „…jeszcze nie chce się nam stąd odjeżdżać…”. Renata Dziemianczuk, wiceprezes ZPB, która wierzy, że „kiedyś runą granice pomiędzy naszymi krajami jak runął berliński mur”, dziękowała organizatorom, że dali możliwość dla białoruskiej młodzieży wziąć udział w Letniej Szkole Artystycznej oraz za serdeczną gościnność.

Podczas imprezy odbyła się parada strojów celtyckich, sporządzonych własnoręcznie przez uczestników wernisażu, na pamiątkę uczestnikom wręczono foldery z zamieszczonymi na nich pracami samych uczestników, był wspólny tort, specjalnie przygotowany na taką uroczystość. Grażyna Zaborowska, dyrektor Samorządowego Centrum Kultury rejonu solecznickiego, dziękowała sponsorom: Senatowi RP, Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, Samorządowi Miasta Gdańsk, Samorządowi Rejonu Solecznickiego. Dziękowała także wszystkim pracownikom Centrum Kultury w Solecznikach za oddaną i staranną pracę, aby wystawa-wernisaż była na dobrym poziomie.

3 odpowiedzi to Letnia Szkoła Artystyczna w Solecznikach — przedsięwzięcie już międzynarodowe

  1. dobrze mówi:

    Piekna inicjatywa.

  2. Zbyś mówi:

    brawo.takich spotkan coraz wiecej,a mur runie

  3. Politolog mówi:

    Polacy organizuja Warsztaty Artystczne, a kilka kilometrow dalej Litwini przy poparciu wladz organizuja oboz dla mlodziezy p nacjonalistyczno-faszystowskich pogladach
    To sie nazywa zderzenie cywilizacji i kultury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.