2
Wileńszczyzna wyrusza do Mrągowa na XVII spotkanie kresowiaków

Saksofonista Rafał Jackiewicz (po prawej) przed wiosennym Festiwalem Dzieci i Młodzieży Muzycznie Uzdolnionej w Wilnie, programowej imprezy Centrum Kultury Polskiej na Litwie Fot. Jerzy Karpowicz

W piątek wczesnym rankiem wyruszają z Wilna dwa pełniutkie autokary do Mrągowa. Miasto, które czasami nazywane jest nawet stolicą wszystkich kresowian, intensywnie szykuje się do przyjęcia uczestników XVII Festiwalu Kultury Kresowej.

Ta wspaniała impreza została zorganizowana po raz pierwszy przed 17 laty z myślą o tych, którzy trwają w polskości i są wierni kulturze ojczystej na dawnych ziemiach Rzeczypospolitej. Jako goście honorowi z Litwy zostali na tegoroczną imprezę zaproszeni: poseł na Sejm RL z ramienia AWPL Jarosław Narkiewicz oraz Edyta Tamošiūnaitė, wicedyrektor administracji Samorządu m. Wilna, również z AWPL.

Apolonia Skakowska, prezes-dyrektor Centrum Kultury Polskiej na Litwie im. St. Moniuszki (CKPnL), organizująca od 1995 roku, czyli od I Festiwalu Kresowego, wyjazdy do Mrągowa po stronie litewskiej zaznaczyła, że tegoroczna ekipa jest szczególnie zróżnicowana.

— Na festiwalowej scenie nad jeziorem Czos wystąpią takie zasłużone zespoły, jak „Kotwica” z Kowna, obchodząca w tym roku 50-lecie, „Wilenka”, która obchodzi 40-lecie, „Sużanianka” 25-lecie, „Troczanie” 20-lecie, Żydowski Zespół Pieśni i Tańca „Fajerłach” 50-lecie działalności — wymieniała kolejno prezes Skakowska.

Rzeczywiście jest to bogata oferta artystyczna, do której dodać należy młodzieżową „Kapelę Miejską” pod kierownictwem Rafała Jackiewicza z Niemenczyna, studenta Konserwatorium im. J. Tallat-Kelpszy, uzdolnionego saksofonisty, tegorocznego zwycięzcy międzynarodowego konkursu młodych wykonawców we Włoszech. Ponadto jadą kapele „Randez-vous” oraz „Wesołe Wilno”. Wśród prowadzących koncert festiwalowy będzie też ciotka Franukowa, czyli Anna Adamowicz, lubiana przez publiczność mrągowską i znana tu od pierwszego festiwalu. Jak co roku zostaną także zaprezentowane wyroby mistrzów ludowych, a także obrazy plastyków wileńskich.

— Jedziemy na Festiwal Kresowy, jak do bliskiej rodziny — powiedziała Apolonia Skakowska — bo wiemy, że zostaniemy tu jak zawsze ciepło powitani przez Otolię Siemieniec, burmistrz Mrągowa, która jest sercem i motorem imprezy, przez Anielę Dobielską, prezes Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej, wielkiej miłośniczki kultury kresowej, przez wielu innych organizatorów i naszych tam opiekunów, wreszcie przez mrągowian, którzy na każdym kroku okazują nam swoją sympatię.

Owszem sympatię i zainteresowanie, wręcz radość z powodu tak dużego najazdu kresowiaków odczuwa się poprzez wypełniony po brzegi amfiteatr nad pięknym jeziorem Czos, poprzez masowe odwiedzanie wystaw, imprez towarzyszących, czy też udział mieszkańców w stale trwających koncertach pod otwartym niebem. Warto podkreślić, że nasz wileński fotografik współpracujący również z „Kurierem Wileńskim” Jerzy Karpowicz wiezie do Mrągowa ekspozycję fotogramów, na których są utrwalone historyczne miejsca Wilna i Wileńszczyzny oraz najciekawsze migawki z poprzednich Festiwali Kresowych. Zarówno pan Jerzy, jak też Krystyna Adamowicz, poczynając od pierwszej kresówki stale są wiernymi sprawozdawcami w prasie wileńskiej tej emocjonującej imprezy.

Wiadomo, że Centrum Kultury Polskiej na Litwie prawie w ciągu całego roku szykuje się do Festiwalu Kresowego, jednak ostateczne decyzje co do tego, jakie zespoły pojadą do Mrągowa — jak podkreśliła Apolonia Skakowska — zapadają podczas Festiwalu Kultury Polskiej na Litwie „Pieśń znad Wilii”. W tym roku odbył się XIX z kolei festiwal i wśród 30 zespołów, uczestniczących w nim, siedem wyżej wymienionych wytypowano do udziału w kresówce. Z kolei podczas Festiwalu Muzycznie Uzdolnionych Dzieci i Młodzieży świetnie zaprezentował się saksofonista Rafał Jackiewicz i został zaproszony przez Apolonię Skakowską do Mrągowa. W ten to sposób prawie 20-letnia działalność Centrum Kultury Polskiej na Litwie przyczynia się do odkrycia młodych talentów, pomaga zespołom folklorystycznym Wileńszczyzny urozmaicać repertuar i zaprezentować się na tak prestiżowej imprezie, jaką jest Festiwal Kultury Kresowej.

Jak zapowiada program, w tym roku mrągowska impreza oczekuje wśród licznych gości Barbarę Wachowicz, wspaniałą pisarkę, narratorkę, uhonorowaną tytułem „Mistrz Mowy Polskiej”, wyróżnioną licznymi nagrodami państwowymi, literackimi, wreszcie kresowymi. Pochodzi z Podlasia, zna i rozumie kresowiaków, jest wrażliwa na ich losy i kulturę. W swoim czasie gościła w Wilnie na zaproszenie CKPnL, gdzie mieliśmy okazję zapoznać się z jej twórczością. W Mrągowie zaprezentuje wieczornicę kresową „W ojczyźnie serce me zostało”. I należy przyznać, że tytuł ten brzmi symbolicznie dla uczestników, przybywających na Festiwal Kultury Kresowej zza wschodniej granicy.

2 odpowiedzi to Wileńszczyzna wyrusza do Mrągowa na XVII spotkanie kresowiaków

  1. Ciotka Kościukowa mówi:

    Coraz gorzej spisuj się TvP.Z telewizyjnego programu wynika, że transmisji z Mrągowa nie będzie, poza 50-cio minutową relacją w tv Polonia. To wstyd telewizyjnym decydentom, tymbardziej, że nadaje się dużo, pod nazwą “kabarety”, prymitywne raczej bzdety.

  2. xx mówi:

    TVP to tylko pokazuje przemoc,zabijanie itp.A o festiwalu w Mragowie ani slowa a ile tys. widzow czeka na takie piekno pozdrawiam KRESOWIAN.Dla TVP wstyd i wielki minus

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.