16
Klasy w polskich szkołach były puste

Świątecznie upiększone szkoły, wyremontowane klasy, w których jeszcze odczuwa się zapach świeżo pomalowanych ścian i… puste ławki, w których powinni siedzieć uczniowie.

Tak w południe, 2 września, wyglądało kilkadziesiąt polskich szkół na Litwie, w których został ogłoszony strajk protestacyjny.

W piątek polska szkolna młodzież poświęciła pierwszy dzień nauki dla obrony swych praw do kształcenia się w języku ojczystym.

Przy Pałacu Prezydenta w Wilnie uczniowie wraz z rodzicami oraz niedawni absolwenci szkół, zebrali się na wiec zainicjowany przez Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie i popierany przez polskie organizacje.

W tym czasie, gdy tłum głośno protestował przeciwko dyskryminacyjnej Ustawie o Oświacie, budynki polskich szkół były pogrążone w ciszy, gdyż na lekcje przyszła tylko nieznaczna część uczniów.

― Na lekcjach są obecni wszyscy uczniowie klas początkowych. Uczniowie zaś klas starszych, poczynając chyba od dziewiątych, do szkoły dzisiaj nie przyszli ― powiedział „Kurierowi” Czesław Dawidowicz, dyrektor Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie. ― Sądzę, że normalny szkolny rok rozpocznie się od poniedziałku, gdy uczniowie wrócą do placówki.

Dyrektor „Mickiewiczówki” stwierdził też, że protest z powodu dyskryminacyjnej ustawy w pewien sposób powinien być wyrażony.

― Rodzice wybrali właśnie taki sposób protestowania. Mam nadzieję, że ich głosy zostaną usłyszane. Szkoda jednak, że trzeba było wciągnąć w to dzieci ― powiedział dyrektor.

Korytarze wileńskiej Szkoły Średniej im. Szymona Konarskiego były jeszcze bardziej puste niż w „Mickiewiczówce”.

― Dzisiaj na lekcje przyszło zaledwie 8 proc. uczniów ― powiedziała Teresa Michajłowicz, dyrektor tej placówki. ― Przyszło kilkudziesięciu uczniów klas 5-6. Pomieszczenia zaś dla klas starszych i początkowych są dzisiaj puste.

Z kolei zastępca dyrektora Walery Jagliński nie dziwił się, że liczba uczniów w szkołach była tak nieliczna.

― Dzieci z młodszych klas jeszcze nie rozumieją, z jakiego powodu ten początek roku szkolnego różni się od poprzednich. Jeżeli rodzice każą pójść do szkoły, to one idą, jeżeli nie ― to nie. Jednak starsi uczniowie rozumieją, że nowa ustawa dotyczy ich bezpośrednio. Dla nich sytuacja jest najbardziej aktualna, więc sami rozumieją, że trzeba protestować. A wyniki tego sposobu walki pokaże czas ― powiedział Walery Jagliński.

16 odpowiedzi to Klasy w polskich szkołach były puste

  1. Kmicic mówi:

    Nie było innego wyjścia. Do takiej reakcji zmusiły polskich rodziców antypolskie litewskie władze.
    Jedno jest pewne , Polacy nie mogą się cofnąć. Teraz to oni powinni dyktować warunki,to ich dzieci ,to oni płacą podatki na polskie , a nie na antypolskie szkoły.

  2. Kmicic mówi:

    Jur (niezweryfikowany), 2 września, 2011 – 18:23

    Trzeba ponadto pamiętać o treściach nauczania przygotowanych dla polskiej młodzieży szkolnej na Litwie.
    Historia,geografia i wychowanie obywatelskie w wersji prezentowanej obecnie są nasycone antypolskością, w formie prowadzącej do dyskryminacji Polaków i służącej do podżegania i do nienawiści.
    Ewidentnym dowodem takich treści nauczania było wypracowanie uczennicy Katarzyny Andruszkiewicz ,która stwierdziła w nim że wstydzi się że jest Polką. Po przeczytaniu tego na spotkaniu w wileńskim ratuszu
    zgromadzeni długo bili brawa a sam V.Landsbergis gratulował osobiście tej uczennicy.
    Takiego wychowania, takich treści, takiego nastawienia ministerstwa oświaty na Litwie i takich spotkań nie wolno tolerować w Unii Europejskiej. Na takim gruncie wyrasta faszyzm i hasła Litwa dla Litwinów.
    Jest to sianie nienawiści na tle etnicznym ,oraz pozbawianie praw człowieka i to szczególnie perfidne bo dotyczące młodego pokolenia przyjmującego bezkrytycznie treści nauczania szkolnego i to w ogólnym dążeniu Unii do otwartości,tolerancji i zwalczania uprzedzeń na tle narodowościowym czy rasowym.
    Dokąd zmierzasz Litwo i co chcesz osiągnąć depcząc prawa i nie dotrzymują umów.

  3. pani mówi:

    Jednak 20 lat nierozpoznawania przez Polske litewskiego syndromu przyniosly ogromne spustoszenia w RL. Kto teraz te tresci wyprawi? i jak? Historycy z tytulami nauk twierdza iz oni wypracowali wspolne stanowiska.Natomiast w podrecznikach ich brak. Co tam tresci! Nawet gramatyka litewska deprecjonujaca przymiotniki wypacza, okrada mentalnosc poslugujacych sie nia. Przykladem jest jeden z postow niku wilenski, w wilnotece dzis. Dla lituafonow polski – tozsamy z RP. Kto zteoretykow liewskiej lingwiastyki postanowil wyrugowac z nie przymiotniki??? By zrozumiec co tu sie z ludzmi dzieje – trzeba, przykladowo, co szien robic cwiczenie ; jeden tekscik oddawac normalnie a inny bez przymiornikow. Z zasady przymiotnik tu jest odbierany jako cos co zniewaza merytum, robi rzecz o ktorej sie mowi nieprawdziwa, sfalszowana. Wiec juz gdy mowimy – polski, tlumaczony jako “lenkiskas” rozumie sie przez lituanofonow z gory nie jako klasyfikujacy sie w tej kategorii a tylko rzekomo do niej nalezacy.

  4. von Judenstein mówi:

    @pani 22:08
    Wybacz,ale nic, NIC nie zrozumiałem.
    Zaciskam zęby i próbuję jeszcze raz:”Nawet gramatyka litewska deprecjonujaca przymiotniki wypacza, okrada mentalnosc poslugujacych sie nia.”
    Gramatyka wypacza,okrada mentalność? Albo ze mną coś jest nie tak,albo z tobą,pani.Przepraszam,pewnie ze mną…

  5. pani mówi:

    >4. Wrzesień 2, 2011 at 22:23 – nie przejmuj sie ni soba ni mna. Moze jeszcze slowo przymiotnik w Polsce jest znane. Litvini, natomiast szczyca sie tym ze ich litewski nie jest, w odroznieniu od slowianskich, jezykiem przymiotnikowym [Lietuviu kalba nera budvardine]. Po litevsku, jesli chcesz byc patryota nie powiesz “Kochana Litwo …”, a tylko “Myliu Lietuva” – Kocham Litwe. Nawet gdy mowimy Szanowny Ministrze, [Gerbiamasis Ministre] to wedlug lietuviskich gramatyki, skladni czy semantyki i konotacji to brzmi szyderczo. Minister mysli ze zwracajacy sie do niego w ten sposob zapewne szydzi z niego, niezupelnie szanuje, nie ma do niego nalezytego powazania. W debatach gdy Lietvini zaczynaja wyzywac sie per Gerbamasis (czyli Szanowny) znaczy ze juz gotowi do bojki lub innej wzajemnej poniewierki.

  6. von Judenstein mówi:

    @ pani
    Ok,poddaję się.Pa!

  7. moni mówi:

    Walera Walera…. Liuska Ciebie zapsula

  8. Adam81w mówi:

    Tak trzeba było. Prawdziwa Litwa powróci!

  9. stasis mówi:

    “Klasy w polskich szkołach były puste”

    Bardzo milo. Niech bedzie puste przez cały rok szkolny. Jeśli edukacja jest ciężarem dla litewskich Polaków, niech siedzi w domu.

  10. Piotrek Trybunalski mówi:

    do stasis: edukacja nie jest ciężarem dla Polaków, ciężarem są dla nich nacjonaliści litewscy próbujący uszczęśliwiać ich na siłę

  11. stasis mówi:

    do Piotrek:
    “ciężarem są dla nich nacjonaliści litewscy”

    A jak 100 proc. Litwinow są nacjonalisci, to oznacza, ze szescie Polakow na Litwie bedzie tylko bez
    Litwinow. Litwinow do gazu!

  12. Piotrek Trybunalski mówi:

    na szczęście są i normalni ludzie, którzy doceniają życie w wielokulturowym społeczeństwie i postrzegają mniejszości narodowe jako bogactwo a nie wroga, z którym trzeba walczyć. Trzeba tylko mieć nadzieję, że ci ludzie dojdą do głosu i będą w stanie przekonać społeczeństwo litewskie, że Polacy są pełnoprawnymi obywatelami Litwy, kochają swoją ojczyznę i chcą by ona te uczucia odwzajemniała

  13. ben mówi:

    stasis 12:
    Bój się Boga człowieku! Jak możesz tak pisać?! czyżbyś był … LITWINOŻERCĄ?! 🙂

  14. Pingback: media.efhr.eu » Classrooms were empty in Polish schools

  15. Pingback: media.efhr.eu » Empty classrooms in Polish schools

Leave a Reply

Your email address will not be published.