197
Polskie szkoły na Litwie rozpoczęły strajk

image-32576

Tysiące osób wyszło przed Pałac Prezydencki, aby bronić polską szkołę Fot. Marian Paluszkiewicz

„Dlaczego tu jestem? Moi rodzice posłali mnie do szkoły polskiej z nadzieją, że tak samo jak oni, jak ich rodzice, jak moi dziadkowie, będę pobierał naukę po polsku. I teraz raptem nie wiadomo dlaczego władze postanowiły, że szkoła będzie litewska. Uważam, że nas po prostu chcą ściąć na egzaminach z litewskiego, aby nie moglibyśmy dostać się na studia. To nieuczciwe!” — powiedział „Kurierowi” Waldemar Mażul, uczeń szkoły w podwileńskiej Suderwie, który przyjechał na wiec pod Pałac Prezydenta wraz ze swoimi kolegami.

W piątek na apel Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie oraz szkolnych komitetów strajkowych, aby zaprotestować przeciwko dyskryminacyjnej Ustawie o Oświacie, na placu Simonasa Daukantasa, przed Pałacem Prezydenta zgromadziło się blisko 5 tys. uczniów szkół polskich, ich rodziców, przedstawicieli społeczności polskiej.

Do protestujących Polaków dołączyli również uczniowie szkół rosyjskich i to nie tylko z Wilna, ale także z Kłajpedy i Wisagini. Wiec dał początek strajkowi uczniów szkół mniejszości narodowych. Jak dowiedział się „Kurier”, w piątek do szkół polskich na Litwie nie przyszło blisko 90 proc. uczniów. Z tych 10 proc., którzy przyszli do szkół, przeważali uczniowie klas początkowych. Jak tłumaczą w administracjach szkół — „Szkoły nie strajkują. Strajkują uczniowie i ich rodzice”.

Strajk objął około 70 ze 100 szkół, w których na Litwie wykłada się w języku polskim.

image-32577

Dariusz Żybort nigdy nie myślał, że będzie musiał występować na wiecu Fot. Marian Paluszkiewicz

Jak powiedział „Kurierowi” Dariusz Żybort, przedstawiciel Forum Rodziców Szkół Polskich na Litwie — „Trudno jest określić, jak długo potrwa strajk. Ostateczną decyzję w tej sprawie będą podejmowały komitety strajkowe. Ale jaka ona będzie, to zależy od decyzji władz Litwy. Czy one zechcą podjąć z nami dialog, czy nie”.

Do zgromadzonych przed Pałacem Prezydenta zwrócił się przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Tomaszewski, który powiedział, że przyszedł tu nie tyle jako polityk, ale przede wszystkim jako rodzic.

„Decyzja przyjęcia tej ustawy była decyzją polityczną litewskich władz i my również będziemy walczyć o swoje prawa metodami politycznymi. Jeśli władze nie zechcą nas usłyszeć, to następnym razem na tym placu będzie nie pięć, a dziesięć tysięcy protestujących” — oświadczył Waldemar Tomaszewski.

Sprawy oświaty polskiej na Litwie dzięki działaniom litewskich władz rzeczywiście stały się kwestią polityczną i wciągnęły sporo osób, które dotychczas trzymały się z dala od polityki.

„Nigdy w życiu nie myślałem, że kiedykolwiek będę musiał być na wiecu, nie jestem politykiem, nie należę do żadnej partii, ale sytuacja znalazła się w takim punkcie, że jako rodzic nie mogę stać biernie i czekać” — powiedział z trybuny Dariusz Żybort, lekarz stomatolog z zawodu.
Jak mówią uczniowie szkół polskich, którzy stanowili większość przybyłych na wiec — „Poczuliśmy się ludźmi drugiej kategorii. Litewskie władze przyjmują tę ustawę jednoznacznie faworyzując uczniów szkół litewskich”.

image-32578

Uczniowie szkół polskich wierzą, że władze Litwy usłyszą ich głos Fot. Marian Paluszkiewicz

Renata Pačienskaitė jest uczennicą 11 klasy polskiej szkoły średniej im. Szymona Konarskiego w Wilnie. Przyszła na wiec razem ze swoimi koleżankami dlatego, aby — jak mówi — „bronić polskości”. To właśnie uczniowie klas 11-tych znaleźli się na pierwszej linii ognia. Za dwa lata będą musieli składać ujednolicony ze szkołami litewskimi egzamin z języka litewskiego. Przez 10 lat litewskiego uczyli się według programów i podręczników przygotowanych dla szkół polskich odbiegających od programów litewskich. „Wszystko jest bardzo proste. Podczas wstępowania na wyższe studia liczą się punkty zebrane podczas egzaminów maturalnych. I teraz, aby jakoś wyrównać różnice ze szkołami litewskimi, my ogrom czasu będziemy musieli poświęcić na język litewski, zaniedbując tym samym resztę przedmiotów. Nietrudno się domyślić, jak to wpłynie na wyniki podczas egzaminów” — mówi 11-klasistka.

image-32579

„Będziemy strajkować” — mówią polskie dzieci na Litwie Fot. Marian Paluszkiewicz

Na argument ministra oświaty i nauki, iż reformę przeprowadza się dla dobra samych uczniów, aby lepiej opanowali język litewski, co ułatwi im start w dorosłe życie, odpowiada: „Ci, co to robią, nie znają realiów. My wystarczająco znamy litewski. Jestem również uczennicą  szkoły muzycznej, gdzie wszystko wykłada się po litewsku. Moimi koleżankami tam również są Litwinki i ja nie mam absolutnie żadnych problemów ani w nauce, ani w obcowaniu po lekcjach, ale to nie jest to samo, co złożyć egzamin, do którego normalnie przygotowują 12 lat, a nie 2” — mówi Renata Pačienskaitė.

Przed protestującymi wystąpili również liderzy polskiej społeczności na Litwie — prezes Związku Polaków na Litwie Michał Mackiewicz, posłowie na Sejm RL z ramienia AWPL Jarosław Narkiewicz i Leonard Talmont, wicemer rejonu wileńskiego Jan Mincewicz. Nie zabrakło również reprezentantów innych mniejszości narodowych — białoruskiej i rosyjskiej.

image-32580

Litewscy narodowcy nawoływali protestujących Polaków „odnaleźć w sobie Litwina” Fot. Marian Paluszkiewicz

W przyjętej na wiecu rezolucji protestujący domagali się od władz Litwy: rezygnacji z ujednolicenia egzaminu z języka litewskiego, przywrócenia egzaminu z polskiego na listę egzaminów obowiązkowych na maturze, rezygnacji z dyskryminującego parytetu zachowania szkoły litewskiej, kosztem polskiej.

Wiec odbył się bez incydentów. Jednak w pobliżu Pałacu Prezydenta ustawiła się grupa młodych ludzi z obraźliwymi dla Polaków plakatami.  „Tutejszy odnajdź w sobie Litwina”, „1920 — Żeligowski, 2011 — Tomaszewski?”. Jednak protestujący Polacy nie dali się sprowokować.

197 odpowiedzi to Polskie szkoły na Litwie rozpoczęły strajk

  1. ogloszenie mówi:

    Znaleziono branzolete na strajku 2 wrzesnia, zwracac sie 860299468

  2. Girenas mówi:

    Prawdziwa twarz strajkowiczow (zrodlo: komentarze z gazeta.pl)
    • @twlk
    może i tak. ale wkurza nas fakt, że będziemy musieli mieć o wiele wiecej pracy w szkole. I poco? Marnujemy czas i tyle ! nie potrzebnie wprowadzają tyle lekcji języka litewskiego, skoro i tak on jest jedynie w litwie, i to dla litwinów. !
    Mamy nadzieję, że polska nas nie zostawi i coś zrobi z tym… No bo ja pier*olę, ludzie ! nie mam zamiaru tracić swój czas na jakiś tam litwski !
    • i wgl poco mamy się uczyć zasranego litewskiego języka, jeżeli i tak jestesmy polakami, i to tylko marnacja czasu ! kto będzie ppo ukończeniu polskiej szkoły pracować na litwie .. ? • Ch*j ja będę się uczyła w języku litewskim!
    Byłam na tym strajku. Nie jesteśmy winni , że urodziliśmy się polakami na sranej litwie…
    Mam nadzieję, że do popie…nych litwinów dojdzie, że chcemy się uczyć w swoim – POLSKIM języku !!!

  3. obywatel mówi:

    Chociaż wiec odbywał się w godzinach roboczych na wiecu było dobrych ponad 5 tysicy protestujących. Po wiecu większość udała się pod Ostrą Bramę pomodlić się do Najśwętszej, co świeci w Ostrej Bramie na mszę.

  4. Maur Litwin mówi:

    5000 uczestników to niezły początek. Dobrze, że Rosjanie i Białorusini przyłączyli sie do protestu.

    Ta wypowiedź najbardziej zainteresowanej wyjaśnia cel rzekomych reform w oświacie RL. Cyt. …”„Wszystko jest bardzo proste. Podczas wstępowania na wyższe studia liczą się punkty zebrane podczas egzaminów maturalnych. I teraz, aby jakoś wyrównać różnice ze szkołami litewskimi, my ogrom czasu będziemy musieli poświęcić na język litewski, zaniedbując tym samym resztę przedmiotów. Nietrudno się domyślić, jak to wpłynie na wyniki podczas egzaminów” — mówi 11-klasistka.”…

  5. WALTER mówi:

    Siedze i pisze “news ,y do zagranicznych gazet .Napisalem juz do:
    Daily News Daily Mail

    the Guardian the Observer
    the Sun the Financial Time
    the Times ABC
    The Independent the Irish Time
    Le Monde
    Le Figaro
    L`Humanite
    Human Right Watch
    Amnesty Int.
    Europa musi sie dowiedziec o bohaterstwie wilenskich dzieci .

  6. z Wilna mówi:

    niech spiepszaja spowrotem do Litwy za Kowno

  7. Fuks mówi:

    Popieramy, wspieramy Wasze protesty – niestety nic poza strajkiem ekonomicznym nie możemy dla Was zrobić.

    Może jednak polski rząd, polska dyplomacja cokolwiek uczynią dla Was konkretnego? Chyba nie. Zaczęli kampanię “Polska w budowie” – nie ma czasu dla Polaków na Litwie.

  8. Kmicic mówi:

    Najpełniejsza najpełniejsza relacja (oprócz trudno dostępnego materiału Polsatu)z wypowiedziami Polaków na LT http://tvp.info/panorama/wideo/02092011-1600/5080966

    http://tvp.info/wiadomosci/wideo/02092011-1500/5081031

    http://tvp.info/teleexpress/wideo/02092011-1700/5081113

    http://tvp.info/informacje/swiat/protest-w-wilnie-chcemy-polskich-szkol/5196201
    relacja z wypowiedziami protestujących Polaków (ponad 5 000 ) i komentarzem Edyty Maksymowicz. http://tvp.info/panorama/wideo/02092011-1600/5080966

    Wszystkie polskie stacje telewizyjne pokazują relację z Wilna jako pierwszą wiadomość.

  9. Kmicic mówi:

    Najpełniejsza relacja (oprócz trudno dostępnego materiału Polsatu)z wypowiedziami protestujących Polaków i komentarzem Edyty Maksymowicz. http://tvp.info/panorama/wideo/02092011-1600/5080966

    Wszystkie polskie stacje telewizyjne pokazują relację z Wilna jako pierwszą wiadomość.

  10. NIE mówi:

    Kiedys przywodca ZSRR zaproponowal premierowi Izraela, aby zbudowac socjalizm. Na to premier skromnie odpowiedzial, ze po co tak malemu krajowi takie duze szczescie.Moral w tym jest taki, ze nie nalezy nikogo na sile “uszczesliwiac”. Podobnie dzieje sie z oswiata na Litwie.

  11. Z miasta Łodzi mówi:

    Serce mi pęka…

  12. Senbuvis mówi:

    Właśnie wróciłem z Wilna. W wiecu uczestniczyło ok. 5 tysięcy osób (a nie 2 tys. jak podaje litewska prasa). Byłem na rozpoczęciu nowego roku szkolnego w polskiej szkole.
    Po rozmowie z nauczycielami na temat obecnej sytuacji napiszę tylko, że kultura litewskich polityków (tych od Songaiły, Landsbergisa i Garszwy) w porówaniu z kulturą naszych nauczycieli to jak koryto świńskie przy przy kryształowym wazonie.

  13. Kmicic mówi:

    Charakterystycznie kończy sie relacja tvp 2 w Panoramie:wypowiedż litewskich narodowców”Kto jest na wiecu, jest przeciwko Lietuvii”.Litewskie media tą wypowiedż chętnie powtarzają.
    4.48-6.57 minuta
    http://tvp.info/panorama/wideo/02092011-1835/5081021

  14. Kmicic mówi:

    W głównym wydaniu dziennika tvp szef polskiego MSZ Radosław Sikorski zapowiedział reakcję polskiego Premiera . Komisja Europejska ma się zająć również szowinistycznymi-antypolskimi działaniami litewskich władz oświatowych.
    Już w tej chwili można stwierdzić ,że strajk polskich uczniów ma sens.
    Życzymy wytrwałości , do skutku…
    8.00-10.39 min.
    http://tvp.info/wiadomosci/wideo/02092011-1930/5081193

  15. Czesław57 mówi:

    do Pania
    świetny reportaż, bardzo sugestywne zdjęcia. Czy ten litevski skin (łysy, w kurtce wojskowej) nie występował już wcześniej na akcjach przeciwko wileńskim Polakom – twarz jakby znajoma..
    część ich haseł zacytował KW w relacji z wiecu, czy mogłaby Pani przetłumaczyć pozostałe hasła trzymane przez grupkę litevskich prowokatorów?

  16. obywatel mówi:

    Na DELFI w jednym obłudnym artykule podano, że zdaniem policji zebrało się prawie tysiąc ludzi. Przedtym pomniejszano na połowę, a teraz już pięć razy mniej. Taki progres robi litewska DELFI. Pytanie czy może czytelnik ufać takiej kłamliwej delfi? Nawet komentarze pod artykułem mówią, że było 5 tysięcy.

  17. Piotrek Trybunalski mówi:

    szkoda, że litewscy narodowcy nie rozumieją, że Polacy na Litwie odnajdują zapewne w sobie LitWina, ale oni koniecznie chcą żeby to był LitVin… Może kiedyś dotrze do nich, że mniejszości narodowe są bogactwem każdego państwa i trzeba sprawić by je kochali a nie wyżywać się na nich

  18. Gosia mówi:

    Nie ma sensu zwracac się z postulatami do władz litvy i pani prezydent.
    Polsko!, Europo! ratuj Polaków na Litwie

  19. pani mówi:

    Maurowi, Czeslawowi i in. W tym rportazu z Regnum – to podziw i zdrowa zazdrosc wobec Litewskich Polakow! Diteramby komplimenty i ciche ubolewanie, pojenkiwanie ze Rosjan na to nie stac. Ze litewscy Rosjanie boja sie wszystkiego sa zastraszeni i wyaljenowani do pojedynczych osob. No i respekt do Polski i wiezi polnijnych swiata. Tez zazdrosna a i usprawiedliwiajaca biernosc ruskich uwaga ze oni nie maja swoich przedstawicieli w europarlamencie (a tu i podziw Naszego) i w seime RL. Pisza ze niestety ruskich na wiecu bylo tylko symbolicznie – kilku najbardziej odwaznych i dzielnych.

  20. Maur Litwin mówi:

    Słayszałem zapowiedź w radio o której mówi Czesław57. W rodio też podają liczbę protestujących jako więcej niż 5000. Wcześniejsze serwisy radiowe informację o strajku w Wilnie podawały na 3-4 miejscu. Po np. info ojakims meczu itp. sieczce. Wygląda na to, że newsy ktoś układa według wagi. Mam nadzieję, że po decyzji premiera RP zmieni sie ich hierarchia.
    No cóż. Los Kaszubów w RP w rękach premiera…

  21. von Judenstein mówi:

    @ Piotrek Trybunalski
    Sam widzisz jak wiele rozjaśnia zamiana literki w na v.Dzięki,i tego się trzymajmy!Oby inni też to zrozumieli.

  22. von Judenstein mówi:

    Gosia, Wrzesień 2, 2011 at 22:23 –
    “Nie ma sensu zwracac się z postulatami do władz litvy i pani prezydent.
    Polsko!, Europo! ratuj Polaków na Litwie”

    Gosiu,nie miej złudzeń! ani Polska,ani Europa nie będzie ratować Polaków na Litvie.Polaków na Litvie uratują (lub nie) sami Polacy na Litvie.

  23. Politolog mówi:

    Dobrze,ze Tusk tak szybko zareagowal. Widac wyraznie,ze nakreca sie spirala niecheci do wladz Litwy,zarowno na Wilenszczyznie jak i w Polsce

  24. pani mówi:

    >16.Czesław57, Wrzesień 2, 2011 at 21:45 O tlumaczeniu plakatow mlodych tautininkow. Oprocz tego co ma byc obrazliwy – tutejszy – znajdz w sobie lietvina (Radziwil i niektorzy inni wielce zacni przyznaja sie z duma ze sa obywatwlami tej Ziemi – sa Tutejszymi). Jasne ze ow [okolo i] wilenski tutejszy jak najbardziej znajduje w sobie Litwina a znajduje i Polaka a z bialoruskiej strony – znajduje i Bielorusina i Litwina i Polaka. Lecz nie kazdego stac na takie bogactwo w sobie. Jesli osobnik czy osoba pochodzi z etnicznie jednolitego srodowiska – to, jasne, nie znajdzie juz w sobie bylych wsrod przodkow inorodcow. Jeszcze jeden plakat prosto perfidny: W RL 150 polskich szkol – w RP tylko n litewskich. Jeszcze jeden czytelny: Wszystkie jezyki piekne a JEDYNY panstwowy. A przeciez strajkujacy i twierdza ze szanuja panstwowy jako swoj Panstwowy a lubia – Ojczysty jako swoj Ojczysty. Widzialam gdzies fotografie ze wszystkimi czytelnymi plakatami lecz juz nie pamietam gdzie.

  25. unkas mówi:

    Biało-czerwony wulkan wybucha…..

  26. Ja.centy mówi:

    Ad. Tusk jedzie na Litwę)

    No i bardzo dobrze, skończyło się – przysłowiowe – babci sranie.

    PO jest w trakcie kampanii wyborczej i jak czytałem w ost. wydaniu Newsweek’a ich sztab (a w zasadzie sztaby, bo mają ich podobno trzy) prowadzi b. szczegółowe badania socjologiczne. Stąd nadzieja, że poglądy Polaków na kwestie ochrony praw naszej mniejszości na Litwie znajdą odzwierciedlenie w bardziej aktywnych działaniach ze strony polskiego rządu.

  27. Politolog mówi:

    Nie wiem,czy Tusk jedzie do Wilna zgasic pozar, czy raczej rozniecic a z Polakow na Litwie uczynic sztandarowy temat kampanii

  28. Maur Litwin mówi:

    Do 5 Walter;

    DOBRA ROBOTA !!! 🙂
    Pomożesz protestującym niepomiernie.

    Swoją drogą dobrze wypadł strajk w piątek. Czyli dziś. Po news`ie o niedzielnym wyjeździe premiera RP wzrośnie zainteresowanie mediów światowch protestem Polaków na Litvie.

    Byle naszym stało wytrwałości. Czego im serdecznie życzę.

  29. Jarosław mówi:

    Jak to jest możliwe, że taki mały, nic nieznaczący wrzód jak Żmudź, tak bezczelnie i bezkarnie prowokuje Polskę? Przecież wystarczyłoby im politycznie przykręcić śrubę (wycofać lotnictwo, sprzedać rafinerie ruskim, które te chamy i tak sabotują, itp), nikt by za nimi nie płakał.

  30. Kmicic mówi:

    Do Czesław 57 23:
    Będą próby rozmycia akcji,namowy przerwania protestu-strajku oparte o mgliste litewsko-polskie obietnice. Będą proponowane różne wersje jednostronnych, zgniłych “kompromisów”.Tuskowi nie tyle zależy na litewskich Polakach ,co na atmosferze w Polsce i w Europie. I chętnie by, jak najmniejszym kosztem, zakończył ten niewygodny “incydent”, a przy okazji dobrze się pokazał w mediach.Pamiętajcie o tym drodzy Rodacy.
    Ważne jest , by sprawy zostały doprowadzone do końca , by powstały pisemne gwarancje dla realizacji polskich postulatów i ich ścisły (co do dnia) terminowy kalendarz. Na żadne obietnice litewskie nie można dać się nabrać.Liczyć się będą wyłącznie fakty, FAKTY DOKONANE. Tusk i jego doradcy to zrozumieją , bo kilka pokoleń polskich polityków było już zwodzone i bezczelnie oszukiwane przez kilka ekip rządzących LT.
    Wypowiedz Waldemara Tomaszewskiego spokojna , rzeczowa,trafione powołanie się na Konwencję Ramową o Ochronie Mniejszości Narodowych cyt.- NOWE AKTY PRAWNE NIE MOGĄ POGARSZAĆ SYTUACJI MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH.
    Europie trzeba będzie pomóc , by na przykładzie LT zaczęła realizować to prawo w praktyce.

  31. pani mówi:

    >27. Byc moze. Prywatnie wiele Polakow od lat kilka nastu po kontaktach z obywatelami RL wiedzialo o nieprzyjaznym dla nas panstwie. I tylko opancerzona “wielka polityka” do tad byla slepa i glucha na realne krzywdy. Az w Orlenie-Lietuvie i nie tylko, doszlo do ofiar w ludziach. Jesli Politycy teraz wyrzucaja jakies wibrysy na zewnatrz grubej skory to juz lepiej.

  32. Kmicic mówi:

    Do Walter 5:
    Brawa i serdeczne pozdrowienia. Tak własnie trzeba. Na LT większość międzynarodowych agencji jest opanowana przez Lt (kwestia rzadkości języka lt)i nic właściwie nie dociera do międzynarodowej opinii publicznej o tym ,co się w tym antypolsko faszyzującym zakamarku Europy wyprawia.

  33. robert mówi:

    Bravo Walter dobra robota.
    Przydałoby się żeby premier w niedzielę spotkał się nie tylko z liderami Polaków i strajkującymi. Potrzebne jest bezpośrednie spotkanie z ludnością wileńszczyzny np. na wielkim wiecu w Solecznikach. Czasu niewiele ale da się to zorganizować. Pokażcie siłę polskiej wileńszczyzny. Wiec z udziałem 15 – 20 tysięcy ludzi zrobi w macierzy olbrzymie wrażenie. Ludzie tutaj mają dość tłamszenia polskości i to nie tylko na wileńszczyźnie. Budzi się wielki naród a Lietuvisy przez swoją głupotę pierwsi poczują konsekwencje jego gniewu.

  34. von Judenstein mówi:

    @ pani
    W jakim ty języku do nas piszesz?
    “O tlumaczeniu plakatow mlodych tautininkow.”
    Co to jest “tautininkow”?
    “Jasne ze ow [okolo i] wilenski tutejszy jak najbardziej znajduje w sobie Litwina”
    Co to znaczy “okolo i”?
    “Jesli osobnik czy osoba…” No więc osobnik czy osoba?
    “…to, jasne, nie znajdzie juz w sobie bylych wsrod przodkow inorodcow.” Kto ma niby nie znależć “w sobie” tych “byłych” wśród “przodków inorodców”? O jakich ,w ogóle, przodków ci chodzi? I co to za “inorodcy”?
    “W RL 150 polskich szkol – w RP tylko n litewskich.”
    W RP tylko n litewskich”? Co to znaczy n litewskich?
    Pani,czy ty sama rozumiesz to co piszesz?

  35. Zenon mówi:

    Jak za czasow sowieckich pendzili wszystkich na wiec 1 maja to i teraz na wiec w obronie oswiaty polskiej.Ilie moze byc tego klamstwa to sprawa polityczna ktorą eskaliuje AWPL.Na wicu wiekszosc byla dlia tego ze nie chce miec probliemow w szkolie. Takie same klamstwo jest ze liudzie prosili nazwac ul.Tuwima., powiedziano im podpisac i podpisali za nazwe nie wszystkie nawet wiedzą kto ten Tuwim.Zrozumcie takim klamstwem i oszustwem nic nie wygracie.A nie znajonc litewskiego dokladnie byndzim siedziec na wsiach jak stado baranow.

  36. pani mówi:

    Jaroslawie, nie krzywdz wspolczesnych Zmudzinow i ich Zmudzi na polnocnoozachodniej Litvie. Oni juz sami chca autonomiii by sie choc troche odgrodzic od postalinovskich Litvisow z Poniewieza, Kowna, Wilna. Wiesz co sie stalo z tymi ludzmi? Oni zprychwatyzowali duzo, duzo nie swego – i sie poczuli Wielkimi, Wielkimi Wsio(Viska)mogacymi! Wsiech depcza i brykaja – tylko Polacy Wilniucy najblizej tych najbardziej nachapanych i ich zarlocznych dziatek.

  37. Czesław57 mówi:

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosnie-napiecie-donald-tusk-jedzie-na-litwe,1,4838036,wiadomosc.html

    Jak Państwo sami widzą, najwaźniejsze polskie portale informacyjne na bieżąco zajmują się tematem wiecu i strajku polskich szkół na Wileńszczyźnie. Myślę, że tych wydarzeń, które się aktualnie dzieją na Litwie, nie da się już zmarginalizować ani przez rządząchych w Polsce, ani – tym bardziej na Litvie.
    Protestującym w słusznej sprawie rodakom na Wileńszczyźnie ślę wyray poparcia i otuchy.
    Pamiętam, jak wiosną 1981r. – jako bardzo młody wówczas człowiek, uczestniczyłem w strajku solidarnościowym wobec pobitych przez milicję działaczy (m.in. Rulewskiego) z Bydgoszczy, targały mną te samo obawy co zapewne dzisiaj wielu z Was. Z tym, że wtedy na polskiej ziemi stacjonowało kilkaset tysięcy sowietów – niedaleko od mojej miejscowości, w Kęszycy k/ Międzyrzecza Rosjanie trzymali również broń atomową, polski aparat ucisku również trzymał się mocno – mimo to Polacy kolejny raz w historii opowiedzieli się za wolnością i prawdą. Jestem glęboko przekonany, że w obecnej, demokratycznej Europie Wasza determinacja w obronie języka polskiego i swojej tożsamości zakończy się pełnym sukcesem.

  38. artantika mówi:

    Strajkować do skutku!

  39. Gosia mówi:

    Przedłużający się strajk spowoduje radykalizację nastrojów społeczeństwa polskiego na Wileńszczyźnie i w Polsce, za chwilę nie będą chcieli słyszec o usunięciu ustawy, będą żądali autonomii.

  40. tadeusz mówi:

    Nie wierzcie zbytnio w pomoc władz polskich. Może coś zrobią, a może nie?

    Uwierzcie w swoją moc tak, jak my uwierzyliśmy w 1980 roku i trwajcie w oporze. Zwycięstwo będzie Wasze!

  41. von Judenstein mówi:

    @ pani, Wrzesień 2, 2011 at 23:34
    Mam prośbę do KOGOKOLWIEK na tym forum:
    Niech mi ktoś przetłumaczy na polski to co pani napisała:

    “Jaroslawie, nie krzywdz wspolczesnych Zmudzinow i ich Zmudzi na polnocnoozachodniej Litvie. Oni juz sami chca autonomiii by sie choc troche odgrodzic od postalinovskich Litvisow z Poniewieza, Kowna, Wilna. Wiesz co sie stalo z tymi ludzmi? Oni zprychwatyzowali duzo, duzo nie swego – i sie poczuli Wielkimi, Wielkimi Wsio(Viska)mogacymi! Wsiech depcza i brykaja – tylko Polacy Wilniucy najblizej tych najbardziej nachapanych i ich zarlocznych dziatek.”

    Dziękuję.

  42. Zenon>Gosia mówi:

    Nie autonomii, a rezerwatu komunistycznego bendą ządac, moze nawet pszylnczenia do Bialorusi?Jak bylo 1991 roku kogo z dzialaczy AWPL ojciec byl wsrod tworcow tamtej autonomii moze ktos powie?

  43. Vilnelė mówi:

    Tai jūs apsispręskite ar su Lietuva gyvensite ar su savo Tomaševskiu suskilusią geldą graušite??

  44. obserwator mówi:

    Tusk-
    Mam nadzieje, że nie da się wyprowadzić na manowce i nie zawrze zgniłego kompromisu, bo inaczej nie głosuje juz na niego. mam nadzieję, że w stosunku do Kubiliusa będzie taki jak go opisuje Palikot:”To jest właśnie cały Tusk, bez żadnych sentymentów.” 😉

  45. Kmicic mówi:

    Kilka zdjęć z wiecu i z powiecowej mszy w Ostrej Bramie.
    Podobnie pod opiekę Boga oddawali się stoczniowcy Gdańscy.
    http://polonia.wp.pl/gid,13747405,gpage,6,img,13747515,kat,105396,title,Protest-w-obronie-polskich-szkol-na-Litwie,galeria.html
    Trzymajcie się twardo..I dobrze przygotujcie się do wizyty Tuska,z konkretnymi argumentami i krótkimi, rzeczowymi porównanianiami . Jego sięganie do przeszłości niewiele zainteresuje, argumentujcie nowocześnie, konkretnie i wymagajcie..Bez kompleksów,że premier, bez obaw, śmiało i nowocześnie. Bez zbędnej gadaniny.Z klasą i nie na klęczkach. Macie za sobą Sikorskiego , większość polityków, i stale rosnącą rzeszę polskich wyborców na całym świecie.
    Doradcy Tuska to zaczęli doceniać.
    Jest szansa na początek reakcji łańcuchowej odwracającej pogarszanie waszej sytuacji na jej POLEPSZANIE .
    Jest szansa ….Wykorzystajcie ją.
    Zadowalajcie się tylko konkretami, z których LT nie będzie już mogła się w najmniejszym stopniu wycofać.
    Nie dajcie się też przekonać przez polskich “doradców” do przedwczesnego zerwania strajku.
    Bądżcie suwerenni w swoich decyzjach.Walczcie do prawdziwego skutku..

  46. Andrzej mówi:

    jak by tak sie udalo przynajmniej na ten strajk 60000 zebrac to by sie naprawde pokazalo klase

  47. Zenon mówi:

    Portaly litewskie nie scierają komentarzy tych co mają inne zdanie niž wiekszosc Wstyd. Polityka kurjera jak za czasow komunistycznych

  48. Znad Solczy mówi:

    >jak by tak sie udalo przynajmniej na ten strajk 60000 zebrac to by sie naprawde pokazalo klase
    Gówno prawda, napisaliby, że było 2 tysiące, a później to samo, jak i z podpisami. Władze polskie mają żniwo swojej głupiej polityki, gdy tylko przyjeżdżali żłopać wódkę, a lietuvisy częstując a ni myśleli coś robić

  49. Kris mówi:

    @Gosia (38)
    Masz rację, ten bunt młodych może się przeobrazić w żądanie autonomii – i dobrze.
    @von Judenstein (40)
    Nie bądź niegrzeczny dla kobiet.
    To że pani wtrąca czasem rusycyzmy to rzecz normalna – tak mówi na Litwie większość Polaków. Łatwo jest krytykować – trudniej zrozumieć…

  50. Kmicic mówi:

    do Gosia 40:
    Wszysko w rękach litewskich władz.

  51. pani mówi:

    Wolni i zorganizowani! Jednoczesnie!? To najbardziej zdumiewa relacjonujacych dla regnum. W ich fotorelacji pierwsze zdjecie wchodzacych na plac Dowkontowy Polakow jest opatrzone slowami zachwytu iz wchodza tak grzecznymi kolumenkami. Do Krisa – dziekuje. istne warszawska galanteria, prawdziwa rycerskosc. przekonalam sie – ten forumowicz nie tylko moich czesto nowomowskich postow nie rozumie. Nie dziwie sie. jesli probuje opisac w krotkim tekscie nowe, dla Polakow nieznane zjawisko – probuje roznych ich okreslen. Jesli forumowicz pisze ze nie rozumie – znaczy zjawisko zostaje nie zrozumiane.

  52. ViP mówi:

    Do Wilna w niedziele wybiera sie tak zwany premier RP Donald TUSK. Po diabła on jedzie, skoro przez cztery lata udawał ze nic sie nie dzieje. Kaszub w Litwie? Śmieszne. Podobnie “Wspólnota Polska” co zrobiła by mniejszości były traktowane na równi z tymi w innych krajach. Oj Longin, Longin (Komołowski – prezes WP)wstyd. Wiem, że czas kampanii wyborczej, ale też i czas na wymianę Rządu w Rzeczypospolitej, a nie udawanie rządu. Nie zdziwię się jak Tuska powitają gwizdy, polskie gwizdy!

  53. Adam81w mówi:

    Rodacy jestem z was dumny! Brawo! Tutaj w Koronie cały czas media o tym mówią. Jadę autobusem o was, jadę autem o was, włączam tw też o was. Dość już plucia na Polaków! Macie prawo być Polakami i nikt nie ma prawa wam tego zabierać.

  54. Kmicic mówi:

    do kris 51;
    Też nie miałbym nic przeciwko takim żądaniom.Przynajmniej Lt by Wilniukow docenili i zaczęli doceniać ich nader skromne postulaty.

  55. Kmicic mówi:

    do Girenas 2:
    Tania prowokacja litewska. Żaden Polak nie napisze polak z małej litery.
    Rozumiem ,że sam byłeś autorem.

  56. Budzik mówi:

    do Obserwator 44

    Dobrze, że czas strajk zbiega się z kampanią wyborczą w RP. Tusk jedzie, Litvę, bo musi. Nastroje w Polsce radykalizują się, Polacy w RP zdejmują “różowe okulary”, przez które był postrzegany Landsbergis i spółka. Tusk jest zakładnikiem własnego rodzaju uprawiania polityki. Dlatego zrobi wszystko, czego oczekuje opinia publiczna w Polsce. Litvini już przegrali:) Teraz trzeba sprawy doprowadzić do końca!

  57. wojtek mówi:

    Wspieram Protestujacych Polakow na LT !
    Pokazaliscie swoja sile-ktorej nie mozna lekcewazyc-owszem wladza robi to z premedytacja,przez paragrafy i ustawy-ale gdy zbierze sie kilka tysiecy ludzi w jednym miejscu-nie moze przejsc obok tego obojetnie-myslicie ze tego nie widzi? widzi i juz jej goraco 🙂
    Kij ma dwa konce i bije obecnie Litwinow za ich ciemiezenie mieszkajacych tu Polakow. Pokazaliscie-solidarnosc-i to jest piekne-Polacy potrafia sie jednoczyc-w takich sytuacjach.
    Wzieliscie szlachetny przyklad Dzieci ze Wrzesni-Dzieci moga wiecej niz politycy i ich uklady-paradoks,prawda? Jednak dzieci nie rzadza LT i sie nie dogadaja.Teraz gdy sprawy zaszly tak daleko-nie wolno sie cofac,a prowadzic do konca,nawet mocniejszymi argumentami.Pomyslow Wam nie brakuje.Mieszkam w PL,i z uwaga obserwuje to co sie dziej w tej sprawie i nie tylko,interesuja mnie Polacy mieszkajacy na Wschdzie i ich los.Co zrobia władze gdy protest sie nasili? Postepuja jak komuchy,bo maja tak wyprany mozg ideologia,ze staraja sie to uciszyc,nie pozwolic,czołgow nie wyprowadza na dzieci tylko kolejne paragrafy.Nie wiem jaki pomysl ma Premier RP i MSZ.Wsparcie-konkrety prosze.
    I zeby zadzialalo-by Litwini przestali byc tacy zakompleksieni-bronia sie sami przed soba-i nie widza tego.Pozdrawiam i szacunek!

  58. piv mówi:

    do vip 55

    Kaszubów to Ty zostaw w spokoju! brać przykład z Kaszubów jakimi są Polakami.

  59. Polak mówi:

    Ostatnie zdjecie litewscy narodowcy. Jeden z nich ubrany w kurtke z flaga niemiecka. Parodia. A dla Naszych na Litwie zycze wytrwalosci w protestach. Popieram Was calym sercem.

  60. Anonim mówi:

    Polcam też znakomity raport Aleksandra Radczenki o polskiej oświacie na Litwie http://fiatowiec.nowyekran.pl/post/25568,aleksander-radczenko-reforma-polskiego-szkolnictwa-na-litwie

  61. Marcin mówi:

    Popieram całym swoim polskim sercem, śledzę informacje od dłuższego czasu o tym co się u Was dzieje i żałuję, że nie mogę być z Wami w Wilnie. Pozdrawiam ze Śląska!

    “Nie rzucim ziemi skąd nasz ród, nie damy pogrześć mowy…”

  62. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Zenon ( 38) : Język litewski jest zagrożony wymarciem. Zdaniem niektórych językoznawców może nastąpić to już za 100 lat, a zatem w pokoleniu prawnuków dzisiejszych ludzi w średnim wieku. Język litewski nie niesie żadnego otwarcia na szeroki świat. Zbyt mała ilość użytkowników, zbyt płytka tradycja językowa ( jako języka literackiego), zbyt mały dorobek kulturowy.
    Dlatego też młodzi Polacy z Wileńszczyzny, którzy wynoszą znajomość języka polskiego z domu ( nawet w wersji gwarowej), powinni znajomość tę pogłębiać. Nie twierdzę, że język polski jest językiem światowym jak język angielski. Jest jednak językiem znacznie bardziej popularnym na świecie niż język litewski, ma bogatsze tradycje piśmiennicze, większy dorobek kulturowy i literacki.
    Światowego języka angielskiego i tak uczą się dzisiaj wszystkie dzieci. Zarówno litewskie jak i polskie. Dzieci polskie będą zaś znały dodatkowo jeszcze jeden język , a mianowicie rodzimy – polski. Cóż złego tkwi w znajomości języków ?

  63. marek mówi:

    Dobrze by było, żeby Kurier przygotował się do nagłaśniania wszystkich przypadków odreagowania na Polakach ich udziału w strajku i demonstracji.
    Począwszy od ewentualnych konsekwencji wyciąganych przez władze oświatowe, po dyskryminacyjne działania pracodawców.

  64. Jeronimas mówi:

    70 rocznica zbrodni w Lesie Ponarskim
    21 minut temu

    Na początku września mija 70 rocznica egzekucji 8 tysięcy Żydów w podwileńskich Ponarach. W sumie w latach 1941 – 1944 Niemcy oraz kolaboranci litewscy zamordowali tam 100 tys. Żydów, Polaków oraz przedstawicieli innych narodowości.

    Trwające w latach 1941-1944 mordy w Ponarach stanowią największą zbrodnię dokonaną na ludności żydowskiej i polskiej na terenach, które przed wybuchem II wojny światowej wchodziły w skład północno-wschodniej Polski.

    Po zajęciu Wilna 24 czerwca 1941 r. Niemcy ustanowili na Wileńszczyźnie władzę samorządową z litewskim generałem Petrasem Kubiliunasem na czele. Wiele kierowniczych stanowisk w administracji obsadzono Litwinami, rozbudowano znacznie aparat policyjny, językiem urzędowym – obok niemieckiego – został język litewski.

    Represje żydowskiej ludności Wilna (w 1939 r. miasto zamieszkiwało ok. 40 tys. Żydów) oraz żydowskich mieszkańców okolicznych miejscowości rozpoczęły się już od pierwszych dni niemieckiej okupacji Wileńszczyzny. Największą egzekucję przeprowadzono na początku września 1941 r., kiedy to zamordowano ok. 8 tys. ludzi. – W ostatnim tygodniu, to jest 25-27 sierpnia szaulisi mówili, że w przyszłym tygodniu w ciągu jednego dnia będzie tyle (ofiar – PAP), ile za cały sierpień nie było rozstrzelanych. Tak się i stało – czytamy w zapiskach prowadzonych przez świadka opisywanych wydarzeń, Kazimierza Sakowicza (K. Sakowicz, “Dziennik pisany w Ponarach od 11 Lipca 1941 r. do 6 listopada 1943 r.”).

    6 września władze niemieckie oficjalnie ogłosiły decyzję o powstaniu w Wilnie getta żydowskiego. Składało się ono z dwóch części, w których gromadzono ludność żydowską: tzw. “małe getto” oraz “duże getto”. W czasie okupacji niemieckiej przebywało w nich do 70 tys. Żydów. W październiku 1941 r. Niemcy zlikwidowali “małe getto”, a jego mieszkańców zamordowali w Ponarach. Akcja likwidacyjna “dużego getta” zakończyła się we wrześniu 1943 r. Większość Żydów przewieziono do obozów zagłady na Majdanku i Sobiborze.

    Wśród ofiar mordów dokonywanych w Ponarach byli także Polacy, w tym przedstawiciele elit: duchowni, oficerowie Wojska Polskiego, naukowcy, artyści oraz działacze podziemia niepodległościowego. W Ponarach zamordowani zostali m. in.: adwokat i poseł na Sejm Wileński Mieczysław Engiel, aktor Karol Wyrwicz-Wichrowski, geograf Wanda Rewińska, kapitan WP Eugeniusz Biłgorajski oraz profesorowie: Mieczysław Gutkowski i Kazimierz Pelczar z Uniwersytetu Stefana Batorego.

    Ci, którzy uniknęli śmierci w Ponarach byli wysyłani na roboty przymusowe do III Rzeszy lub do obozów koncentracyjnych i obozów pracy. Represje nie ominęły także polskiej młodzieży gimnazjalnej i harcerzy.

    “Dzięki temu, że naczelnym zadaniem Litwinów na objętym przez nich terytorium północno-wschodniej Rzeczypospolitej Polskiej od chwili przyznania go im przez Sowietów w 1939 r. było niszczenie żywiołu polskiego, Niemcy mogli utrzymywać na tym terenie jedną z najmniejszych załóg okupacyjnych, jaką mieli na ziemiach okupacyjnych” (H. Pasierbska, “Wileńskie Łukiszki”).

    Ponadto – pisała Maria Wardzyńska – “Zdarzało się, że księża litewscy z ambon nawoływali do pogromu Polaków jako elementu gorszego od Żydów” (M. Wardzyńska, “Sytuacja ludności polskiej w Generalnym Komisariacie Litwy, czerwiec 1941-lipiec 1944”).

    Aresztowanych przesłuchiwano w więzieniu na Łukiszkach oraz areszcie Gestapo przy ul. Ofiarnej. Zatrzymywano ich m. in. na podstawie list proskrypcyjnych, które sporządzała litewska policja. Następnie – częstokroć po użyciu wobec nich przemocy fizycznej – przewożono ich na miejsce egzekucji. Był nim zalesiony teren w Ponarach blisko Wilna (obecnie dzielnica Wilna), gdzie w początkach 1941 r. Sowieci okupujący Wileńszczyznę rozpoczęli budowę bazy paliw płynnych dla Armii Czerwonej. Wykopano na nim siedem dołów o głębokości ponad 5 m oraz otoczono metalową siatką z drutem kolczastym.

    “Obrane miejsce kaźni spełniało wszystkie wymogi dla tej akcji. Skazańców można było doprowadzać z pobliskiego Wilna oraz dowozić z różnych stron ciężarówkami lub wagonami kolejowymi. Las chronił przed wzrokiem niepożądanych osób i skutecznie tłumił odgłosy strzałów (H. Pasierbska, “Ponary. Największe miejsce kaźni koło Wilna (1941-1944″)”.

    W zbrodniach na ludności żydowskiej i polskiej brali udział zarówno Niemcy, jak i Litwini. Za egzekucje odpowiadał Specjalny Oddział SD i Policji Bezpieczeństwa (Ypatingas Burys) składający się wyłącznie z osób narodowości litewskiej. Rekrutowali się oni głównie z paramilitarnej organizacji Związek Strzelców Litewskich (Lietuvos Szauliu Sajunga), którą założono w 1919 r. Polacy nazywali ich szaulisami (od litewskiego “saulis” – strzelec) lub strzelcami ponarskimi.

    Głównym organizatorem oddziału egzekucyjnego był podoficer sztabowy SS, Martin Weiss, z kolei jego dowódcami – podoficerowie i oficerowie wojska litewskiego, kolejno: Juzoas Šidlauskas, Balys Norvaiša oraz Jonas Tumas.

    Początkowo członkowie Ypatingas Burys nosili mundury armii litewskiej z herbem Pogoń na czapkach, następnie wyposażono ich w legitymacje i umundurowanie SD (w tym czapki ze swastyką).

    W egzekucjach pomagały im Bataliony Ochronne (Apsangos Batalionai) oraz – w przypadku większych akcji – policja białoruska w czarnych mundurach, przez co mylono ją z funkcjonariuszami SS.

    Przed dokonaniem mordów funkcjonariusze Ypatingas Burys byli odpowiednio szkoleni. Piotr Niwiński przytoczył relację jednego ze świadków zbrodni, Stanisława Chomiczewskiego, który napisał: “Przed rozstrzelaniem oficer pokazywał plansze z sylwetką człowieka, na której zaznaczone były miejsca, gdzie są umiejscowione ważne dla życia organy, w które mieli celować żołnierze biorący udział w egzekucji. Po oddaniu salwy przez pluton egzekucyjny oficer podbiegał do ofiary i sprawdzał celność strzałów, zgodnie z wcześniejszymi instrukcjami” (P. Niwiński, “Ponary. Miejsce »ludzkiej rzeźni«”).

    Ogółem od lipca 1941 do lipca 1944 r. w Ponarach życie straciło ok. 100 tys. ludzi. Wśród nich było – w zależności od szacunków – od 56 do 70 tys. Żydów-obywateli polskich oraz od 2 do 20 tys. Polaków. W lesie ponarskim mordowano także przedstawicieli innych nacji, m. in. Cyganów, Tatarów, Białorusinów, a także jeńców sowieckich, litewskich działaczy komunistycznych oraz wyznawców prawosławia.

    Od grudnia 1943 r. do lipca 1944 r. – w ramach akcji zacierania śladów po zbrodni – z dołów śmierci w Ponarach wydobyto ok. 68 tys. ciał ofiar, które następnie spalono.

    W 1944 r. po zajęciu Wileńszczyzny Sowieci utworzyli Komisję do Badania Zbrodni w Ponarach. Jej członek, polski anatomopatolog Stanisław Mahrburg napisał w sprawozdaniu po ekshumacji ciał ofiar zbrodni ponarskiej: “W wyniku całości badań, spostrzeżeń i rozmiarów oraz rozmów można stwierdzić, że w Ponarach był dokonywany systematyczny, planowany mord ludności różnego wieku, płci, narodowości i warstw społecznych. Ofiary mordowano przeważnie wystrzałem w głowę. Ciężko rannych dobijano lub strącano do dołów (…) Nie ulega też wątpliwości, że okupant usiłował zatrzeć ślady swych zbrodni, ale nie zaniedbał grabieży, o czym świadczą systematyczne i planowe oględziny zwłok i wyjmowanie dostawek złotych z jamy ustnej (S. Mahrburg, “Karty z okresu terroru hitlerowskiego w Wilnie”)”.

    “Ponary stały się w tej wojnie uosobieniem niesłychanej dotychczas grozy. Na dźwięk tych sześciu liter zakończonych +ypsilonem+ truchlał niejeden człowiek. Ich ponura, odrażająca sława przesączała się zwolna od roku 1941, jak lepko cieknąca krew ludzka, coraz szerzej, coraz szerzej po kraju i z kraju do kraju, ale nie objęła jeszcze świata całego, do dziś dnia” – pisał w 1945 r. przypadkowy świadek zbrodni ponarskiej Józef Mackiewicz (“Ponary-Baza”).

    Po dziś dzień nie udało się osądzić wielu sprawców zbrodni przeprowadzanych w latach 1941-1944 na Żydach, Polakach i przedstawicielach innych nacji. Ponad dwudziestu członków oddziału Ypatingas Burys zostało postawionych przez sądem w ZSRS. Za sprawą działającej w Polsce w latach 1949-1984 Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich skazano jedynie trzech Litwinów, którzy uczestniczyli w egzekucjach w Ponarach. Śledztwo dotyczące wspomnianych masowych mordów prowadzone po 2000 r. przez Instytut Pamięci Narodowej – ze względu na brak możliwości wykrycia sprawców – zostało umorzone.

  65. zozen mówi:

    przy okazji wiecu jeszcze raz przekonałem się, że naród litewski ciągle jest “homo sovieticus”. W radiu była dyskusja, między W. Tomaszewskim i przedstwicielami ministerstwa oświaty. Dzwonili słuchacze i większość z nich wypowiadała się w stylu – zamknąć prowodyrów, nasłać odpowiednie służby, ukarać itp. Obraz Polaka w głowie przeciętnego Litwina to wróg, piąta kolumna dążąca do zniszczenia Litwy, knująca gdzie by tu zawiesić jakąś tabliczkę i nie umiejącego ani słowa po litewsku.

  66. ben mówi:

    Już jutro będzie wiadomo jako to “ważna inicjatywa”, z którą jedzie premier D. Tusk. Efekt protestu jest więc czytelny. Co będzie dalej, czas pokaże, ponieważ nijak nie mogę sobie wyobrazić jakiegoś nowatorskiego rozwiązania tej kwestii, które mogłoby zaowocować zmianą stanowiska RL w sprawie ustawy oświatowej.
    Może ktoś się tu podzieli swoimi spekulacjami w tej sprawie?

  67. Girenas mówi:

    To Kmicic: Szkoda, a jednak taka jest prawda

  68. andrzej mówi:

    Panie Senbuvis , litewska prasa podała nawet nie 2 tys. , ale tylko 600 . Nie widziałem litewskich informacji w telewizji , może filmowali na początku , kiedy się nie wszyscy zebrali , albo na koniec , kiedy zaczęto się rozchodzić , ale kto ma wątpliwości można obejrzeć polską Panoramę , lub inne programy . Właśnie taka postawa Litwy stawi jej wiarygodność na jednym poziomie z reżimem Łukaszenki .

  69. Jurgis mówi:

    W tej samoobronie Wilniuków wystarczy odsłonić prawdziwą
    sytuację Polaków na Litwie.
    Potrzebne są konkrety i AKCJA INFORMACYJNA aby opinia publiczna poznała stan faktyczny.Trzeba otworzyć oczy Polakom na całym świecie aby zyskać szerokie poparcie.
    Pokazanie prawdziwej sytuacji i udowodnienie długofalowych działań antypolskich na Litwie wystarczy aby obronić prawa Polaków.
    Rząd polski za mało robi w tej sprawie ale trzeba rozumieć, że Litwa jest krajem suwerennym i żadne naciski z pozycji siły są niedopuszczalne. Egzekwować tylko
    można i trzeba normy europejskie, ale to już sprawa UE i Sztrazburga.
    To jest ten słaby punkt gdzie mało lub nic się nie dzieje.

  70. LadyChapel mówi:

    Wieksza ilosc zajec z j.polskiego przydalaby sie w polskich szkolach na Litwie chocby z tego wzgledu by poprawnie pisac transparenty na wiecach, o ktorych informacje podawane sa w zagranicznych stacjach tv. Na jednym ze zdjac jest transparent z napisem: NIE DAMY KRZYWDZIC NASZE DZIECI. 🙂 NASZYCH DZIECI powinno byc… Chetnym “podciagniecia” sie w j.polskim polecam http://www.polskaszkola.lt

  71. Tomek mówi:

    Nie dajcie sie ,,zlitwinizować,,Polska jest z wami!!! Pozdrawiamy z Radomia!!!
    P.S.
    A co do Litwinów 🙂 to tylko kompleksy obywatela małego państewka!!! 😀

  72. Józef mówi:

    “Girenas, 2.
    Wrzesień 2, 2011 at 18:07 – Prawdziwa twarz strajkowiczow (zrodlo: komentarze z gazeta.pl)”

    Pomyliłeś gościu “źródło” z “szambem”, -bo chyba nie wierzysz wszystkiemu co np. na płocie ktoś napisze? podobnie jak nie wierzyliśmy co napisali w Moskiewskiej “Prawdzie”.

    Naprawdę wierzysz co napisała “GW-prawda”?

    Jeśli brak Ci prawdy Moskiewskiej albo rozumu albo w złej wierze go używasz to zawsze możesz sięgnąć po góralską maxymę o 3-prawdach z góralskich mądrości ks. prof. Tischnera: “świnto prowda, tyz prawda i gówno prawda” i na jedno wyjdzie czyli: trzeciej prawdy nie należy praktykować ani tym bardziej powtarzać.

  73. robert mówi:

    Premier RP po pierwszym dniu Waszego strajku jedzie do Wilna. Sam fakt wystarczy za komentarz. Staliście się ważni, cenni a nasz premier żadko robi coś co mu się politycznie nie opłaca. Po raz kolejny Donald Tusk pokazał, że ma tzw. słuch społeczny czyli wie czego chce tzw. przeciętny wyborca. Oczywiście nie jest tak, że przecietny Polak w macierzy żyje strajkiem na wileńszczyźnie. Wiadomo ludzie mają swoje sprawy, ale przeciętny Polak w macierzy słyszał o sprawie, popiera rodaków i chce żeby państwo polskie wreszcie umiało im pomóc. Aha tzw. “przyjaźn czy strategiczne partnerstwo” z LT przeciętny wyborca ma gdzieś i najchętniej zobaczyłby totalne upokorzenie lietuvisów. Wasze akcje rosną. Jesteście na powrót także w sensie politycznym znów częścią naszego narodu.

  74. obserwator mówi:

    do Budzik 59

    Polityki miłości? 😉
    Zgadzam się z panem, że czas kampanii to okres, który zmusza polityków do wsłuchania się, czego oczekuje opinia publiczna w Polsce. Dla polityków to czas czynów i obietnic (z obietnicami różnie bywa), czas który warto wykorzystać naciskając na rządzących. Mam nadzieję, że Tusk zmienił swoje zdanie z roku 1987 😉

  75. Senbuvis mówi:

    Nie znam prawa litewskiego i nie wiem, czy rząd może zmienić lub unieważnić uchwaloną przez Sejm ustawę. Logika mówi, że nie. Może jedynie wstrzymać – tak sądzę. I taki bedzie zapewne wynik wizyty Tuska w Wilnie “Ministerstwo Oświaty ponownie przeanalizuje i zasugeruje i zaleci itd itp.” i będzie to odczytane jako wielkie zwycięstwo. A w rezultacie może tylko ulec odłożeniu w czasie o góra dwa lata wdrożenie tej ustawy w życie.
    Wczoraj udzieliłem wywiadu dziennikarce TVN24. Wskazałem jej na to w ustawie co jest jakimś dziwnym trafem pomijane czyli przenosznie uczniów z polskiej szkoły do litewskiej w przypadku, gdy w polskiej klasie nie ma pełnego kompletu uczniów. Bo przecież to jest główne zagrożenie dla polskich szkół a nie wprowadzenie dwóch czy trzech przedmiotów po litewsku. No i matura z języka litewskiego. Te sprawy tzreba akcentować w wszelkich wypowiedziach, ale ze zrozumieniem, bo często w wykonaniu naszych dziennikarzy słyszmy tylko bełkot.
    A na zakończenie nie chwaliwszy się zbytnio proszę o sprawdznie, kto na tym forum pierwszy wspomniał o konieczności przeprowadzenia strajku:)
    No i jeszcze o Kmicicu – w wydaniu papierowym jego wypowiedzi, które on uparcie powiela od dłuższego czasu pod każdym prawie artykułem, co wzbudza agresję u “etatowych Litwinów” i niechęć u “łagodnych” naszych są umieszczane praktycznie w całości, co daje materiał instruktażowy dla tych, którzy internetu nie mają. Tak trzymaj, Kmicicu!

  76. andrzej mówi:

    Litwini nazywają nas “tutejszymi” i to mi się nawet podoba , bo z tego wynika , że my jesteśmy u siebie , a oni są przybyszami 🙂 . Tutejsi czują się Polakami i to wyłącznie ich wybór , więc nawoływanie do zmiany tożsamości pachnie nawet nazizmem .

  77. Maur Litwin mówi:

    Zauważyłem, że dzisiejsze radiowe servisy info, już jako pierwszy news podają zapowiedź wyjazdu do Wilna premiera RP w związku ze strajkiem. Czyli medialnie sytuacja rozwija się znakomicie.
    Spodziewam się, że komitety strajkowe wykorzystują dzień dzisiejszy na przygotowanie się do jutrzejszego spotkania.
    Ten strajk sam w sobie jest ewenementem.
    W linku podanym przez Panią -dziękuję i pozdrawiam 🙂 -rosyjski koresponden nie kryje własnego zdumienia liczebnością i formą zorganizowania pokojowego protestu w obronie swoich praw. Podkreśla czysto symboliczny udział Rosjan i Białorusinów. Wyraźnie też zaznacza różnicę w uprawnieniach do wyrażenia protestu pomiędzy rdzennymi Polakami i w cześci Białorusinami a napływowymi Rosjanami i innymi nacjami byłego ZSRR. Stąd i wykazuje zrozumienie dla bierności Rosjan i Białorusinów…

    Ten strajk jest momentem historycznym. Taka sytuacja może się już nie powtórzyć. Dlatego też od zdecydowania i determinacji Komitetu Strajkowego będą zależały jego efekty. Mam nadzieję, że doradzający komitetowi pamiętają o kilku “żelaznych” zasadach”
    – aby coś uzyskać należyż zażądać wielokrotnie więcej,
    – należy przygotować żadania tych samych celów sformułowane conajmniej dwojako, (może być i kilka razy),
    – druga strona też będzie chciała sukcesu i jej sukcesem będzie większa liczba odrzuconych żadań w stosunku do przyjętych,
    – zawsze stawiać warunek WYKONANIA a nie OBIETNICY wykonania zobowiązań drugiej strony,
    – w żadnym wypadku nie godzić się na zakończenie protestu przed realizacją zobowiązań. Zastąpić to warunkowym zawieszeniem czasowym.(groźba powtórki).
    – nie godzic się na rozmowy poufne z ograniczoną liczbą przedstawicieli,
    – żadać możliwości publicznego przedstawienia swoich oczekiwań (NIE POSTULATÓW -tych ma być tyle by starczyło obu stronom),
    -ZAWSZE, w każdym etapie rozmów i negocjacji stawiać warunek ukarania winnych zaistniałej sytuacji -jako postulat końcowy, który należy odkładać na koniec każdego etapu rozmów. To żądanie ma się pojawiać możliwie często i ma uświadomić drugiej stronie, że ma w swoich szeregach winnych…

  78. Zagłoba mówi:

    “Lauda, tereny rozciągające się na północ od Kowna, w centralnej części współczesnej Litwy. Tereny te niegdyś słynęły powiedzeniem: od Datnowa do Janowa wszędzie słychać polska mowa. Jeszcze w latach 20., kiedy Lauda znalazła się w granicach odbudowanego niepodległego państwa litewskiego, aż 55 proc. ludności miejscowej uznawało się za Polaków. Litwinizacja postępowała jednak szybko. Władze młodego państwa twierdziły zresztą, że to nie jest żaden proces wynaradawiania, ale raczej powrotu do dawnych, litewskich korzeni. Wyboru jednak nie było. Szkoły polskie były likwidowane lub ograniczane, nieliczne polskie gimnazja wiodły coraz bardziej smętny żywot, by w drugiej połowie lat 30. niemal zniknąć. II wojna światowa i późniejsza sowietyzacja zrobiły resztę. Z ponad 200 tys. naszych rodaków żyjących tutaj przed niespełna stu laty do dziś ocalały niecałe trzy tysiące osób oficjalnie przyznające się do polskości.”
    Tygodnik Uważam Rze, nr 30/2011

    Właśnie dlatego trzeba troszczyć się i walczyć o zachowanie polskości na Wileńszczyźnie. Broniąc polskich szkół, języka, kultury, tradycji. Bo Polacy byli i wciąż jeszcze są solą tej ziemi. I oby tak pozostało.

  79. Białostoczanin mówi:

    ben (70)
    Jesli ktokolwiek mysli,że premier kraju średniej wielkości jedzie z dnia na dzeń z wizytą do sasiedniego kraju o cokolwiek prosić na kolanach, to chyba jest…
    Donald Tusk jedzie jutro na Liwę spotkać sie z Polakami, ogłosić ważną deklarację o której mówił R.Sikorski po nieformalnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE, ktore odbyło sie w Sopocie.
    Władze litewskie są w landsbergisowskiej pułapce zastawionej na litewskich Polaków.
    “Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma”.

  80. obserwator mówi:

    do Senbuvis 79

    Z tego co mówi Tomaszewski ustawę według statusu sejmowego można nowelizować po pół roku. Czyli też odwołać.

    Koniec rozmowy:
    http://www.znadwilii.lt/salon_polityczny/20110831/waldemar-tomaszewski

  81. Senbuvis mówi:

    ale to sejm może nowelizować, nie rząd.

  82. robert mówi:

    Senbuvis ma rację. Niebezpieczeństwem jest to że polskie media przez niewiedzę informują głównie, że strajk powstał w wyniku wprowadzenia dodatkowych zajęć po lietuvsku i kłopotów w przygotowaniu do matury i że jest to kolejny krok do lituanizacji wileńszczyzny. Bardzo niewiele mówi się o groźbie likwidacji kolejnych polskich szkół na rzecz placówek LT. Trzeba ten aspekt mocniej podkreślać.

  83. obserwator mówi:

    do Senbuvis 85

    Racja, a przekonać do tego posłów w sejmie, ciężka sprawa.

  84. ben mówi:

    do Białostoczanin i Senbuvis:
    Właśnie dlatego tym bardziej interesująca jest ta “ważna inicjatywa”, o którą pytam w poście 70.

  85. aukstaitis mówi:

    Streikuoti susirenka prieš lietuvių kalbą, o savo gimtąja (lenkų) kalba net transparantus su klaidom rašo…:D Tai kokie čia lenkai?!

  86. krotochwilny Lech mówi:

    “Dlaczego tu jestem? Moi rodzice posłali mnie do szkoły polskiej z nadzieją, że tak samo jak oni, jak ich rodzice, jak moi dziadkowie, będę pobierał naukę po polsku. I teraz raptem nie wiadomo dlaczego władze postanowiły, że szkoła będzie litewska.”
    Taki młody a już kłamie. Czy przez to, że jeden przedmiot “wychowanie patriotyczne” będzie po litewsku tak jak historia i geografia w części dotyczącej Litwy można kłamliwie mówić, że szkoły będą litewskie?
    Przecież podobne rozwiązania dotyczą szkół mniejszościowych w Polsce. Czy to znaczy, że te szkoły są polskie a ci którzy piszą tutaj o szkołach litewskich w Polsce kłamią!?
    Cała ta afera podsycana przez Tomaszewskiego służy tylko jemu i jego pomagierom.

  87. Kazimierz Kransztadzki mówi:

    Jutro do Wilna przyjeżdża Tusk, będzie na Mszy Św. w kościele Św. Teresy o godzinie 13.00

  88. Piotrek Trybunalski mówi:

    do krotochwilny lech: strategia jaką przyjęło państwo litewskie ma za zadanie po troszeczku “zmienić” Polaków w Litvinów, zamiast zaakceptować fakt, iż Litwa to państwo wielokulturowe i nalezałoby to pielęgnować a nie walczyć z tymi, którzy Wilno tworzyli i tak wiele wnieśli w jego rozwój. Cała ta atmosfera jaka teraz panuje na Litwie to wynik nacjonalistycznej polityki państwa a strajki itp są efektem tejże polityki

  89. andrzej mówi:

    Od kłamstw , to na razie są jedynie Litwini . Po co portal Zebra pisze , że przyszło 600 osób ? Co do odwoływania się do Polski , to czy polscy Litwini mają coś przeciwko nauczaniu się geografii i historii po polsku , bo gdy by zechcieli uczyć się w języku ojczystym , to nikt by im tego nie zabraniał i Polaków te sprawy niewiele by interesowały w odróżnieniu od anty polskiej histerii na Litwie . Nawet za sowietów nikt nie próbował w szkołach polskich jakiś przedmiot wykładać po rosyjsku , to dla czego teraz to robi demokratyczna Litwa ? Sądząc o litewskiej logice myślenia , to dla lepszego opanowania tematu , informatykę należy wykładać po angielsku , no bo ta nauka i komputery stosują angielskie terminy . Tomaszewskiego nie ruszaj wczoraj jego oklaskiwali tysiące zebranych .

  90. Piotrek Trybunalski mówi:

    do Andrzej: pewnie lechu wie, że tysiące ludzi poparło lidera AWPL stąd nowa porcja agresji pod jego adresem ze strony krotochwilnego

  91. Kmicic mówi:

    do Maur Litwin, Wrzesień 3, 2011 at 11:43 –
    To bardzo ważne rady!
    Opierające się na wieloletnim doświadczeniu (nauka na własnych błędach) w czasie historycznych protestów w Polsce:
    “Ten strajk jest momentem historycznym.
    Taka sytuacja może się już nie powtórzyć.
    Dlatego też od zdecydowania i determinacji Komitetu Strajkowego będą zależały jego efekty. Mam nadzieję, że doradzający komitetowi pamiętają o kilku „żelaznych” zasadach”
    – aby coś uzyskać należyż zażądać wielokrotnie więcej,
    – należy przygotować żadania tych samych celów sformułowane conajmniej dwojako, (może być i kilka razy),
    – druga strona też będzie chciała sukcesu i jej sukcesem będzie większa liczba odrzuconych żadań w stosunku do przyjętych,
    – zawsze stawiać warunek WYKONANIA a nie OBIETNICY wykonania zobowiązań drugiej strony,
    – w żadnym wypadku nie godzić się na zakończenie protestu przed realizacją zobowiązań. Zastąpić to warunkowym zawieszeniem czasowym.(groźba powtórki).
    – nie godzic się na rozmowy poufne z ograniczoną liczbą przedstawicieli,
    – żadać możliwości publicznego przedstawienia swoich oczekiwań (NIE POSTULATÓW -tych ma być tyle by starczyło obu stronom),
    -ZAWSZE, w każdym etapie rozmów i negocjacji stawiać warunek ukarania winnych zaistniałej sytuacji -jako postulat końcowy, który należy odkładać na koniec każdego etapu rozmów. To żądanie ma się pojawiać możliwie często i ma uświadomić drugiej stronie, że ma w swoich szeregach winnych…”

    ps.
    Dodam od siebie, warto by cała polska ludność przyszła na jutrzejszą mszę pod Ostrą Bramę o 12.50.
    Nic tak nie przekona polskich polityków i media !(oraz Litwinów) jak masowość waszej obecności w czasie mszy..
    W tĄ niedzielę WSZYSCY chodżmy się modliĆ do Pani Ostrobramskiej.

  92. andrzej mówi:

    auksaitis , tak mówią studenci Litwini : vakar į desetkę ne spejom , tai į tusovkę nuejom peškom , vot prikolas buvo .Więc nie wytykaj tutaj błędów narodowi , który był gnębiony przez cara , sowietów , który nie miał dostępu do polskiej kultury przez dziesięciolecia , nawet teraz litewskie telewizje oferują dziesiątki rosyjskich kanałów i jedną TV POLONIA . Nic dziwnego ,że trafiają się rusycyzmy . Wy mieszkacie w swoim kraju , a mówicie w swoim języku często gorzej niż Polacy .

  93. Andrzej mówi:

    Do Kmicica!
    Jako politolog i lingwista chcę ci zasugerować kilka ważnych kwestii. możesz ich posłuchać albo nie ale są on wyważone i bardzo ważne.
    1. Połączcie wszystkie cele teraz by nie było za późno sam powiedziałeś, że to jest historyczny moment i jak się zachowacie będzie stanowiło o waszej przyszłości.
    1. Podpiszcie umowę o współpracy z Rosyjską, Białoruską i Tatarską mniejszością. – Dlaczego macie takie same problemy.
    2. Zażądajcie wprowadzenia jezyków regionalnych wszędzie gdzie dana ludność stanowi 10% ani jednego procenta mniej. W taki sposób można stwożyć gminy trój języczne. Pokażecie że nie walczycie tylko o swój prywatny interes.
    3. Wspólnie zażądajcie przegłosowanie w przyspieszonym tempie ustawy o mozliwości zapisu imiona i nazwiska po polsku w oryginale podobnie jak i by w dokumentach Rosjanie i Białorusini mogli mieć wpisane w cyrylicy.
    Trzymajcie się sztywno tych postulatów co ograniczy dążenie przynajmniej na razie do autonomii. 4. Jak by wam się udało jakoś dogadać ze Żmudzianami by sami zażądali autonomi i żmudzkiego jako juęzyka to był by sukces.

  94. andrzej mówi:

    Panie Andrzeju , na Litwie jest alfabet łaciński , nie cyrylica Rosjanie , Białorusini , Ormianie , Chińczycy muszą po prostu mieć prawo do zapisania swego nazwiska wedłóg własnych chęci , ale stosując wyłącznie łacińskie znaki . Tak samo absurdem było by w Rosji , czy na Białorusi rządanie użycia łacińskich liter .
    Co do Żmudzinów , to bardzo wątpię , aby stanęli po naszej stronie , bo na dzień dzisiejszy , to w większości tacy sami Litwini , jak i inni .

  95. Kris mówi:

    Zawsze strajk można wspomóc weekendową blokadą drogi na Litwę. Pomysł ten od wielu miesięcy przewijający się na tym forum może się w końcu doczekać realizacji.

  96. Patryk mówi:

    Witam, popieram strajk w 100%. Przykro mi że (nasz?) rząd na czele z Donaldem T. nie potrafi właściwie zareagować – być może nie długo się to zmieni (w nadchodzących wyborach).Życzę wytrwałości i siły. Pozdrawiam

    Patryk, Warszawa

Leave a Reply

Your email address will not be published.