40
Oświadczenie w sprawie polskiej oświaty na Litwie

My, przedstawiciele wiecu przed Pałacem Prezydenckim z dnia 2 września br., upoważnieni do podpisania petycji i prowadzenia rozmów, oświadczamy, że dotychczas nie były przeprowadzone z nami żadne rozmowy w sprawie złożonej przez nas petycji do Pani Prezydent Dali Grybauskaitė.

Nie możemy uznać za takowe spotkania z wiceministrem oświaty i nauki Vaidasem Bacysem w dniu 14 września br. Rozmowę z wiceministrem p. Vaidasem Bacysem można uważać za kompletnie bezowocną, a na pewno celem tej rozmowy nie było rozwiązanie istniejącego problemu. Minister nie chciał rozmawiać z nami o naszej petycji, ale jedynie o warunkach egzaminu z języka litewskiego.

Nie zgadzamy się z próbą wywierania na nas w czasie spotkania nacisku i szantażu, aby treść naszej rozmowy nie była podana do publicznej wiadomości. Oświadczamy, że działamy otwarcie i przejrzyście, i nie poddamy się żadnym próbom nacisku i szantażu. Mamy publiczne upoważnienie i działamy w słusznej sprawie — w obronie prawa naszych dzieci do nauki w języku ojczystym.

Nasze stanowisko w tej sprawie nie uległo zmianie. Zgodnie z jednym z podstawowych postulatów, które zostały wygłoszone na wiecu w dniu 2 września br. przed Pałacem Prezydenckim oraz spisanym w petycji dla Pani Prezydent Dali Grybauskaitė — jesteśmy za jednoznacznym unieważnieniem w nowej redakcji Ustawy o Oświacie z dnia 17 marca br. zmian dotyczących systemu oświaty mniejszości narodowych, które jednoznacznie pogarszają sytuację i zwężają możliwości prawne oświaty mniejszości narodowej na Litwie.

Zaskakuje i niepokoi fakt, że Pani Prezydent nie inicjuje spotkania z przedstawicielami wieców w celu rozstrzygnięcia naszych problemów.

Żądamy, aby władze zainteresowały się naszymi postulatami oraz delegowały na spotkanie z nami osoby upoważnione do podejmowania decyzji.

Upoważnieni z ramienia wiecu strajkowego
Renata Cytacka
Alina Kowalewska
Dariusz Żybort

40 odpowiedzi to Oświadczenie w sprawie polskiej oświaty na Litwie

  1. józef III mówi:

    Powodzenia !

  2. Wlodyjowski mówi:

    Diabel oszalal po zawierzeniu Wilenszczyzny Chrystusowi Krolowi.Bronmy polskiej oswiaty jak katolickiej wiary.

  3. czarek mówi:

    Czyzby narescie ktos w spodnie ubrany ?

  4. Puchatek mówi:

    Jestem rozczarowanym w pani Prezydent, przecież chociażby symbolicznie mogłaby udać, że zwróciła uwagę na wielotysięczny wiec swojej najliczniejszej mniejszości narodowej swoich obywateli pod swoją prezydenturą.

  5. Kmicic mówi:

    Tak właśnie trzeba.
    Nareszcie po europejsku.
    “Minister nie chciał rozmawiać z nami o naszej petycji, ale jedynie o warunkach egzaminu z języka litewskiego.

    Nie zgadzamy się z próbą wywierania na nas w czasie spotkania nacisku i szantażu, aby treść naszej rozmowy nie była podana do publicznej wiadomości”
    Takie spotkania dobrze jest dokumentować wykorzystując do tego komórki.
    A władze LT , cóż ,identycznie jak sowieci.

  6. Polka mówi:

    Brawa upoważnionym!Trwajmy przy swoim,nie złamią naszego ducha,nie dajmy się wynarodowić.Hańba władzy i jej sługusom,którzy zmuszają młodzież wyrzec się ojczystej mowy,wyniesionej od kolebki z domów rodzinnych.

  7. Maur Litwin mówi:

    A już dzielili skórę na niedźwiedziu… Niespodzianka, niedźwiedź nie spał i rusza w stronę oszczekującej sfory…

    Popłoch się zaczął wśród naganiaczy i już szukają odważnego myśliwego do zmierzenia się z niedźwiedziem…

    Trzymam kciuki. Za niedźwiedzia…

  8. dyrektor mówi:

    Tegoż 14-go września, tylko godzinę później pan Bacys miał spotkanie z dyrektorami polskich szkół. I tak samo miało być “tylko o niuansach egzaminu z języka litewskiego”. Ponoć nasz pan wiceminister obiecał polskiemu wiceministrowi w Druskienikach odbyć serię konsultacji z Polakami na Litwie, przed spotkaniem wiceministrów w Polsce. Rozmowa nie poszła. Dyrektorzy wiceministrowi nie przytaknęli, na żadne utworzenie “grup roboczych przy grupie roboczej” nie poszli. Zostawili w sekretariacie krótki list (ustawę odwołać, egzamin nie ujednolicać) z 35 podpisami. Wiceminister był nieco wnerwiony już po poprzednim spotkaniu. Na początku swoje prawdy recytował patrząc w sufit, kilkakrotnie na słowa, że my go “nawet rozumiemy” próbował z iście litewskim wdziękiem żartować że “zazdrości nam umiejętności czytania jego myśli”… Apelował do profesjonalizmu dyrektorów. Przytaczał jako przykład do naśladowania swoją bohaterską postawę, gdy to on, jako dyrektor szkoły mimo sprzeciwu uczniów, rodziców, nauczycieli i nawet części przełożonych, odważnie zreformował swoją szkołę (dla znawców: išgrynino). Podkreślał swoje rozeznanie w potrzebach mniejszości (rodowód z wioski starowierskiej). Chwalił Rosjan z Szawel, co szkoły swoje dali pogrzebać, a o zachowanie rosyjskości próbują walczyć w przycerkiewnych szkółkach niedzielnych.
    Na nasze domaganie sie odwołania ujednoliconego egzaminu straszył, że w roku 2013 litewskie dzieci tylko napiszą wypracowanie (4h, 600 słów), a nasze polskie, z naszej dyrektorskiej winy, napiszą wypracowanie, test z gramatyki i jeszcze jakikolwiek test. Podkreślał, że on wcale nie straszy.

  9. marek mówi:

    No i o to chodzi. Rozmowy międzyrządowe to sprawa stosunków bilateralnych. Ale jeszcze jest meritum sporu którego stronami są władze RL i protestujący.

  10. pani mówi:

    ” …Apelował do profesjonalizmu dyrektorów. Przytaczał jako przykład do naśladowania swoją bohaterską postawę, gdy to on, jako dyrektor szkoły mimo sprzeciwu uczniów, rodziców, nauczycieli i nawet części przełożonych, odważnie zreformował swoją szkołę (dla znawców: išgrynino). Podkreślał swoje rozeznanie w potrzebach mniejszości (rodowód z wioski starowierskiej). Chwalił Rosjan z Szawel, co szkoły swoje dali pogrzebać, a o zachowanie rosyjskości próbują walczyć w przycerkiewnych szkółkach …” – oj Baca czy Bacia. To dla kariery polamales “bohatersko” tyle ludzkich aspiracji…

  11. Budzik mówi:

    Gratuluję odwagi, życzę jednocześnie siły, mądrości i wytrwałości:)

  12. Giedymin mówi:

    Oj, oj – a wielu się wydawało, LT to Europa a to jeszcze chyba CCCP

  13. Znad Solczy mówi:

    Jesteśmy z Wami!

  14. Kmicic mówi:

    Tak trzymajcie. Nareszcie normalna reakcja.
    We wtorek o 16.30 pod ambasadą LT przeczytamy wasze postulaty i teksty zostaną przekazane polskim mediom.

  15. Kmicic mówi:

    Powinniście być na miejscu Panów Kwiatkowskiego i Dawidowicza w komisji “eksperckiej”.
    ps.
    Odebrałem email z Mińska:
    “Do jasnej cholery trzeba żądać tego co mają Szwedzi w Finlandii + nic mniej nic wiecej + kiedy zacznie się to mówić ? – a ja mówię od 20 lat.
    Aleksander graf Pruszynski”

  16. Adam81w mówi:

    Trzymamy za was kciuki rodacy!

  17. Kmicic mówi:

    do Upoważnieni z ramienia wiecu strajkowego
    Renata Cytacka
    Alina Kowalewska
    Dariusz Żybort:
    Pilnie przekażcie swoje oświadczenie i opis obu spotkań ( z Wami i dyrektorami szkół)polskim ekspertom z komisji i wszelkim polskim władzom.
    Gratuluję.
    Nareszcie ktoś się odezwał bez kompleksów, jak prawdziwy Europejczyk świadomy swoich praw.
    Jestem ciekawy jak wiceminister Bacys wytłumaczy się przed polska delegacją z braku obiecanych konsultacji z reprezentantami protestujących i dyrektorami polskich szkół. Szkoda ,że tego nie nagraliście, choćby na komórkach. Moim zdaniem nie powinniście się w ogóle zgodzić na spotkanie bez obecności kamer np. Wilnoteki.

  18. jola mówi:

    i bardzo dobrze. stanowczo i otwarcie…brawo, ze nie pozwalacie narzucic zasad i warunkow gry…to bardzo waznie…szkoda,ze wybrani miejscowi uczestnicy grupy w druskienikach w tym ustapili…BIERZCIE PRZYKLAD Z WYDELEGOWANYCH WIECEM PAN

  19. Maria mówi:

    Moim zdaniem, kto nie ma wlasnych dzieci, tego dzieci nie obchodza…

  20. ben mówi:

    Czyli w mniemaniu p. prezydent “Upoważnieni z ramienia wiecu strajkowego” nie są partnerem do rozmów.

  21. centeur mówi:

    do 19.Maria
    Więc panią cudze dzieci nie obchodzą? Tylko wlasne?
    Moje dzieci juž dorosly,ale będą wnuki! I mnie to bardzo boli

  22. robert mówi:

    To się nazywa demokracja. Ludzie obdażeni zaufaniem przez innych ludzi walczą o dobro wspólne. Tak trzymać. Dość ustępstw i pustych gestów. Nie oddawajcie swoich spraw tylko w ręce polskiej dyplomacji. Ona naprawdę chce wam pomóc ale składa się z ludzi, którzy często nie czują lokalnych problemów. Wychowali się wszak w innych warunkach, mają inną perspektywę. Wreszcie sprawa nie dotyczy ich dzieci bezpośrednio. Weźcie swój los we własne ręce. Pamietam wiele postów w stylu ” czemuż Polska nas nie broni” Odpowiadałem wtedy “zacznijcie sami się bronić a i Polska wam pomoże”. Jak wreszcie ruszyliście śmiało i odważnie ze strajkiem natychmiast przyjechał premier a w mediach ciągle Wasza/nasza sprawa zajmuje dużo miejsca. Wiele więc zależy od Was, nie liczcie na pośredników czy zastępców. Bo jak wy ogladaliście się na Polskę to władze Polski oglądały się na Was i powstawała klasyczna kwadratura koła. Wilniucy twierdzili, że Polska im nie pomaga a władze Polski, że skoro nie ma silnej reakcji wilniuków to znaczy że wszystko mniej więcej gra a działacze mniejszości są niezadowoleni bo taka jest ich rola ( w Polsce do niedawna mniejszości wybrzydzały na wszystko np. dostały rządową dotację 1 milion złotych zamiast wnioskowanych 1,5 miliona na jakiś swój festiwal dla garstki staruszek to od razu w mediach skarżyły się głośno jak to je dyskryminują. Do takich relacji przyzwyczajeni byli polscy urzędnicy ) Trzeba było czasu i Waszej masowej akcji, żeby zrozumiano o co chodzi. Wszystko w Waszych rękach.

  23. marek mówi:

    Aż się prosi, żeby przy okazji wyborów zapytać PO, PiS, SLD, PLS i PJN, jakie mają stanowisko w sprawie wydarzeń na Wileńszczyźnie.

  24. Kmicic mówi:

    do Marek 23:
    Napisz mi pytania to coś z tym zrobimy.
    I nie przesadzaj z nadmierną poprawnością polityczną.
    Pozdrawiam

  25. marek mówi:

    Kmicic
    Political corectness zasadniczo budzi we mnie obrzydzenie.

    No a jak chcesz, to wam mogę taki mały zestaw pytań podsunąć.

  26. Kmicic mówi:

    Taki minister , który nie chce rozmawiać na temat i jednocześnie posługuje się grożbami i szantażem powinien automatycznie być zdymisjonowany –
    “dyrektor, Wrzesień 15, 2011 at 21:45 –

    Tegoż 14-go września, tylko godzinę później pan Bacys miał spotkanie z dyrektorami polskich szkół. I tak samo miało być „tylko o niuansach egzaminu z języka litewskiego”. Ponoć nasz pan wiceminister obiecał polskiemu wiceministrowi w Druskienikach odbyć serię konsultacji z Polakami na Litwie, przed spotkaniem wiceministrów w Polsce. Rozmowa nie poszła. Dyrektorzy wiceministrowi nie przytaknęli, na żadne utworzenie „grup roboczych przy grupie roboczej” nie poszli. Zostawili w sekretariacie krótki list (ustawę odwołać, egzamin nie ujednolicać) z 35 podpisami. Wiceminister był nieco wnerwiony już po poprzednim spotkaniu. Na początku swoje prawdy recytował patrząc w sufit, kilkakrotnie na słowa, że my go „nawet rozumiemy” próbował z iście litewskim wdziękiem żartować że „zazdrości nam umiejętności czytania jego myśli”… Apelował do profesjonalizmu dyrektorów. Przytaczał jako przykład do naśladowania swoją bohaterską postawę, gdy to on, jako dyrektor szkoły mimo sprzeciwu uczniów, rodziców, nauczycieli i nawet części przełożonych, odważnie zreformował swoją szkołę (dla znawców: išgrynino). Podkreślał swoje rozeznanie w potrzebach mniejszości (rodowód z wioski starowierskiej). Chwalił Rosjan z Szawel, co szkoły swoje dali pogrzebać, a o zachowanie rosyjskości próbują walczyć w przycerkiewnych szkółkach niedzielnych.
    Na nasze domaganie się odwołania ujednoliconego egzaminu straszył, że w roku 2013 litewskie dzieci tylko napiszą wypracowanie (4h, 600 słów), a nasze polskie, z naszej dyrektorskiej winy, napiszą wypracowanie, test z gramatyki i jeszcze jakikolwiek test. Podkreślał, że on wcale nie straszy.”
    Bacys natychmiast powinien być zdymisjonowany i oskarżony.
    Tak byłoby w każdym cywilizowanym państwie. Ale na LT nic mu się nie stanie.
    To przecież międzynarodowy wielki skandal !
    Wyobrażacie sobie coś takiego w Anglii,w Niemczech,USA ?
    Co by się działo, gdyby minister Hall w rozmowach z polskimi Litwinami czy Niemcami posługiwała się grożbą czy szantażem !
    Przeciez to podlega pod kilka paragrafów łącznie ze świadomym wzniecaniem waśni na tle narodowościowym.
    Taki polityk byłby spalony i miałby dożywotnio zakaz zajmowania się polityką , czy piastowania jakikolwiek urzędów państwowych.
    Natychmiastowa dymisja , to jedyne honorowe wyjście dla rządu LT.
    ps.
    Prośba do internautów:
    Ponieważ od dłuższego czasu mam zablokowany dostęp do delfi, proszę o pokazanie tego postu na delfi.
    Następnym razem litewskie urzędasy nie będą już tak bezczelne.

  27. Kmicic mówi:

    I ktoś taki jak Bacys stoi na czele komisji “eksperckiej ”
    po stronie LT ?!
    Negocjować z szantażystą Polaków na LT!?
    I to wiceminister oświaty(!) szantażuje rodziców polskich uczniow ?
    Stosowne komisje w PE i prasa międzynarodowa natychmiast powinny zostać poinformowane o tym skandalu i zareagować.
    To niemożliwe, by szantażysta i arogant uczestniczył dalej w obradach powołanej komisji Pl- Lt.
    Polski MSZ powinien natychmiast zareagować. W poniedziałek tego pana nie może być w W-wie w czasie obrad komisji.
    Polska delegacja musi to jednoznacznie dać do zrozumienia litewskiej stronie.

  28. sho mówi:

    mozè zaproponowac Litwinom rozmowy z Czechami , a samemu zajac sie strajkami , bo jak widac lekkie obrzydzenie sprawia im wymiana pogladow z wlasnymi obywatelami

  29. Cenzor Carski Walter mówi:

    do Puchatek:

    Biorąc pod uwagę niedawne oświadczenia b. prezydenta Valdasa Adamkusa o rzekomym szantażowaniu go w czasie byłej kadencji przez tzw “wpływowych ludzi kraju”(najprawdopodobniej Landsbergis), czy jest to zbyt niemożliwe przypuszczać że nasza obecna prezydent (biorąc pod uwagę, że nie jest rusofobem jak ci dwaj poprzedni) mogłaby być ofiarą podobnych szantażów ws stosunku do Polaków, np wydawania presji co do podpisania ustawy?

  30. Budzik mówi:

    Słyszałem jakiś czas temu w TV wypowiedź działacza polskiego z Litwy, że “w związku z tym, że Pani Prezydent przekręciła jego nazwisko, także on także świadomie przekręca jej nazwisko i wypowiada się o niej już tylko per Pani Grzybowska”…

  31. stasis mówi:

    AWPL = Hamas

  32. pani mówi:

    >27. Think tank trwa na podanej przez Kmicica stronie delfi. Litwini sa wzywani do zorganizowania alternatywnych akcji. Argumentacja z przykladami z krajow UE nie przejdzie w tej chwili przez filtry zbiorowe techniczne i osobowe mentalne uczestnikow.

  33. Kmicic mówi:

    do Pani 33:
    A niech i organizują alternatywne akcje. Pokażą po raz kolejny prawdziwą twarz LT.

  34. Adam81w mówi:

    @23. marek popieram.

  35. Czesław57 mówi:

    ad 32
    Nie wywołuj wilka z lasu. Kwestią jednego roku jest uzyskanie przez Palestynę niepodległości…

  36. Budzik mówi:

    Stasis 32

    HAMA a raczej CHAMA poznasz po jego słowach lub czynach:)
    Dziadunio zawsze powtarzał: “…z chamem rozmowy nie wszczynaj nie dając mu wprzódy w pysk”:)

  37. Maur Litwin mówi:

    Budzik,37; -to niemożliwe byśmy mieli tego samego dziadka 🙂

  38. Zagłoba mówi:

    Wpis dyrektora 8. przekonujący, oburzający (postawą Bacysa) i straszny zarazem.
    Ten cały Bacys może sobie być kompletnym ignorantem, chamem i idiotą. Jeśli jednak równocześnie piastuje stanowisko ministerialne, ze strony litewskiej szefuje komisji międzyrządowej, to już jednak pełna katastrofa. Zaiste, litewskie standardy nie są z tego, znanego nam, europejskiego świata.

  39. Budzik mówi:

    Maur Litwin 38

    🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.