19
„Śmierć każdego człowieka to o jedną śmierć za dużo”

Na Litwie wczoraj odbyły się uroczystości poświęcone pamięci ofiar Holokaustu. Nie tyle głównym, ile najbardziej wymownym, akcentem obchodów było całodniowe czytanie nazwisk i zawodów mieszkańców wileńskiego getta zlikwidowanego właśnie we wrześniu 1943 roku. Ocenia się, że getto liczyło wtedy ponad 50 tys. wileńskich Żydów. Tylko nielicznym udało się przeżyć. Większość z nich, podobnie jak i ich rodacy z całej Litwy, została zamordowana przez nazistowskich siepaczy i ich litewskich popleczników w Lesie Ponarskim. Tu, przy memoriale ofiarom Holokaustu, odbyły się wczoraj główne uroczystości obchodów.

Chociaż podstawowe obchody poświęcone pamięci ofiar Holokaustu odbywały się głównie w miejscach związanych z ich męczeństwem i śmiercią, jednak również w Sejmie symbolicznie uczczono pamięć pomordowanych Żydów. W tym dniu większość z posłów pojawiła się na sali obrad z naklejoną na piersi żółtą Gwiazdą Dawida

— Tradycja noszenia żółtych gwiazd zrodziła się w okresie okupacji nazistowskiej. Mieszkańcy niektórych miast dobrowolnie nosili znaki, twierdząc, że gdyby każdy nosił ten symbol poniżenia człowieka, to dyskryminacyjna polityka Rzeszy byłaby bezsilna przed wspólnotą ludzką. Dziś ten gest nabiera nowego znaczenia — pokazuje, że każdy z nas rozumie zbrodnie przeciwko ludzkości i poprzez cichą obecność solidaryzuje się z rodzinami ofiar, rozumie cierpienia i znaczenie tych ludzi — mówili o akcji „Żółtej Gwiazdy” jej organizatorzy. Przygotowali oni około 100 nalepek dla posłów, więc — jak mówili — każdy chętny mógł uczestniczyć w tej akcji solidarności z ofiarami Holokaustu. Jednak — jak udało się nam ustalić — nie każdy z posłów był chętny do współudziału w akcji pamięci.

— Nie zastanawialiśmy się nad tą niechęcią, bo nie o to nam chodziło. Poprzez swoją akcję chcieliśmy zwyczajnie pokazać, że wielu ludzi solidaryzuje się dziś z ofiarami Holokaustu i o nich pamięta — mówi nam Tomas Tomilinas, jeden z organizatorów akcji. Jak wyjaśnia, akcję zorganizowała niezrzeszona w żadnej organizacji grupa wilnian, którzy w ten sposób spełniają swój obowiązek obywatelski. Akcja koordynowana jest poprzez internetowe portale społecznościowe.

Tymczasem w wileńskim kościele pw. św. Katarzyny od wczesnego rana do późnego wieczora były odczytywane nazwiska osób więzionych w wileńskim getcie i zgładzonych w Ponarach. Wilnianie i goście stolicy przeczytali tysiące imion i nazwisk osób zamordowanych w Ponarach oraz ich zawody. Ten swoisty apel pamięci trwał w sumie 15 godzin — od 7.00 do 22.00. Ale nawet w tym czasie nie zdążono odczytać nazwisk wszystkich ofiar wileńskiego getta. Zresztą, jak mówią współorganizatorzy, nie taki cel miała ta akcja, nazwana „Imiona”.

— Chcieliśmy pokazać, że za każdym nazwiskiem kryje się los konkretnego człowieka i jego śmierć. A śmierć każdego człowieka jest o jedną śmierć za dużo — mówią współorganizatorzy akcji „Imiona”.

Wczoraj, po południu, też w Wilnie, na Cmentarzu Antokolskim, został odsłonięty pomnik na cześć sprawiedliwego wśród narodów świata, Antona Szmidta. Austriak, który będąc sierżantem Vermachtu, uratował przed zagładą setki wileńskich Żydów. Toteż w uroczystości odsłonięcia pomnika wziął udział ambasador Austrii, Helmut Koller. Towarzyszyli mu wiceminister spraw zagranicznych Asta Skaisgirytė-Liauškienė, mer Wilna Artūras Zuokas oraz przedstawiciele litewskich wspólnot żydowskich.

Po południu, też w Wilnie, na dziedzińcu obecnego teatru dziecięcego „Lėlė”, gdzie w okresie II wojny światowej było wileńskie getto, odbył się uroczysty koncert pamięci, w którym wystąpili znani żydowscy wykonawcy, między innymi, Aleksandr Olszanecki, Avrom Brudno, czy też Noem Semer.

Uroczystości poświęcone pamięci ofiar Holokaustu będę kontynuowane w również dziś, w piątek, 23 września, który na Litwie jest Dniem Pamięci Ofiar Holokaustu. Z kolei rok 2011 jest ogłoszony Rokiem Ofiar Holokaustu.

Ponad 90 proc. z około 220 tys. litewskich Żydów została zamordowana podczas II wojny światowej przez nazistów i ich litewskich kolaborantów.

19 odpowiedzi to „Śmierć każdego człowieka to o jedną śmierć za dużo”

  1. Kmicic mówi:

    Czy czytano też nazwiska 20 tys. zamordowanych Polaków przez litewskie spec komanda ?
    I czy czytano imiennie litewskich ludobójców którzy “załatwili” nie tylko żydowski “problem” ale i większość inteligencji polskiej , najlepszą młodzież licealną , kadrę profesorską Uniwersytetu im. Stefana Batorego i patriotyczną młodzież harcerską.

  2. Jurgis mówi:

    Większość wileńskich żydów była obywatelami polskimi.Smutne to były sceny jak chodzili z przyczepionymi z
    przodu i tyłu gwiazdami Dawida ze smutkiem i strachem w oczach i nie po chodniku tylko brzegiem jezdni,świadomi nadchodzącej zagłady.
    Jedno z wejść do Getta było u
    zbiegu ul.Zawalnej i ul. Rudnickiej,obok kość. Wszystkich Świętych.
    Próbowali się ratować trafili do Ponar,zostawiając opustoszałe mieszkania i domy i pustkę,która widać do dzisiaj na ul.Stefańskiej –

  3. Bronislaw mówi:

    A kiedy przeczytamy nazwiska polakow zamordowanych w Ponarach ???

  4. xty mówi:

    A co Polacy święci? Więcej obiektywizmu.

  5. Oleniszki mówi:

    “W tym dniu większość z posłów pojawiła się na sali obrad z naklejoną na piersi żółtą Gwiazdą Dawida”
    Ja się pytam
    Czy fałsz i obłudę naród litewski ma w genach?

  6. Jan mówi:

    do xty:Żebyś wiedział że święci,dlatego z II Wojny Światowej wyszliśmy nadzy i bosi/jak święci/obłupieni z ziemi i wymordowaną elitą.Święci też nie byli kolaborantami jak inne narody których rządy uważały za zaszczyt współpracę raz z jednym,raz z drugim najeżdzcą.Niektóre to nawet kilkakrotnie co przy takich uroczystościach jest wręcz żenujące.

  7. Czesław mówi:

    Podczas likwidacji getta wileńskiego zginęło także około tysiąca Żydów z Ostrołęki, którzy po wypędzeniu z rodzinnych stron tu znaleźli schronienie. Niech spoczywają w Bogu.

  8. xty mówi:

    Można pomyśleć, że jedynie Polska inteligencja została wymordowana.

  9. Szmaukszta mówi:

    Ot ja by chciał popatszec zdniencia tych litwiakou stymi gwiazdami dawidowymi.Bo w szulisowych czapakach to ja widział.

  10. von Judenstein mówi:

    “Tymczasem w wileńskim kościele pw. św. Katarzyny (…)były odczytywane nazwiska osób więzionych w wileńskim getcie i zgładzonych w Ponarach.”

    Mam pytanie do autora artykułu:
    Czy w Synagodze Chóralnej (jedynej ocalałej i czynnej w Wilnie) były odczytywane nazwiska katolików zamordowanych w Ponarach?

    “Tradycja noszenia żółtych gwiazd zrodziła się w okresie okupacji nazistowskiej. Mieszkańcy niektórych miast dobrowolnie nosili znaki, twierdząc, że…”

    Czy Autor art. mógłby podać żródło tej (niezwykłej dla mnie)informacji? i więcej szczegółów? W jakich to działo się miastach?
    Ta okupacja “nazistowska” to była po prostu NIEMIECKA czy jakaś inna?
    Z góry dziękuję za odpowiedż.

  11. Oleniszki mówi:

    “Ot ja by chciał popatszec zdniencia tych litwiakou stymi gwiazdami dawidowymi.Bo w szulisowych czapakach to ja widział.”
    Pięknie napisane, choć nie gramatycznie i nie ortograficznie,
    jak bym ś.p Ojca swego słyszał.
    Co do treści
    Być może niektórzy posłowie z czapek swoich ojców wzięli te gwiazdy.

  12. Szmaukszta mówi:

    Oleniszki zrozumieli?Toi dobze.A te gwiazdy dawidowe to nietakie same jak ruskie.

  13. pani mówi:

    Gwoli prawdy i odwagi – napewno wsrod tych ktorzy te gwiazdy miele byly i osobe rodzinnie zwiazani z zydami. Nie wszyscy pozostali na Litwie osoby z zydowskimi rodowodami afiszuja sie jako zydzi. Maja zlituanizowane nazwiska sa aktywnymi obywatelami – sa w seimie, sa w ministerstwach, tez ministrami lecz wola by ich utazsamiano z Litwinami (eksponujac, deklarujac obywatekskosc a nie narodowosc).

  14. Oleniszki mówi:

    Szanowna “pani”
    Fakty?
    Nazwiska?
    Konkrety?

  15. Jan mówi:

    Oleszniki:Np.Emanuelis Zingeris.Awantura o Ażubalisa została wywołana przez ocalałego Józefa Melameda/87lat/z Kowieńskiego getta.Prawnika i Przew.gmin żydowskich “Holokaust i Pamięć”.W 1999r.wysłał do litewskich władz listę litewskich oprawców którzy brali udział w pogromach.Jakież było jego zdumienie gdy będąc po 2000r w Wilnie w “Muzeum Ludobójstwa” na jakiejś tablicy z nazwiskami bohaterów narodowych zobaczył też nazwiska swoich oprawców.Do tej pory nie otrzymał odpowiedzi na swoje pismo z 1999r,więc że jako czas go goni uruchomił wszystkie znajomości wśród żydowskich organizacji a te wzięły Litwinów na tapetę.Sprawa jest rozwojowa.
    http://www.defendinghistory.com
    http://www.thejc.com

  16. pani mówi:

    Moge napisac ze podczas obchodow upamietniajacych poczatek zaglady ponarskich ofiar F.K. mowila ze pierwsze ofiary sa znane poimiennie byly wsrod nich Zydzi i Katolicy. Nie odniosa sie do narodowosci lecz do wyznania. Tak ija nie moge za innych okreslac ich narodowosc. Alperowicz dla KW kiedys powiedzial ze sa osoby ktore jeszcze sie nieokreslily … W seimie znam 2 osoby deklarujace zydowska tozsamosc kulturowa. Jedna z nich jednoczesnie podkresla ze jest, rowniez, Litwinka.

  17. Oleniszki mówi:

    Do “Jan”
    Dziękuję!
    Taka powinna być dyskusja na forum opracowanie faktami datami i nazwiskami.
    Jest ona skuteczniejszą bronią dochodzenia słusznej sprawy, niż operowanie i opluwanie się przymiotnikami i inwektywami.

  18. Andrzej mówi:

    Smutna ta dyskusja. Dużo wody upłynie, zanim dojrzeje pokolenie Litwinów otwartych na prawdę historyczną. To optymistyczna prognoza.

  19. pani mówi:

    Gdy mieszkalam w Warszawie rowniez spotykalam roznych Zydow. Bylo tak ze ojcec mowil – Chm, ja bylem Polakiem a moj syn jest Zydem; lub piekne malzenstwo bardzo jasnej cerze obaj z malenkim blondynkiem dzieciakiem obchodzace katolickie swieto Wielkiej nocy lecz widzialam ze sa Zydami z pochodzenia. Lubilam ich w ich calej zlozonnosci …

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.