113
Steponavičius torpeduje polsko-litewską grupę ekspercką

Steponavičius powiedział, że krytykowane przez polską mniejszość na Litwie zmiany ustawowe na pewno wejdą w życie od 2013 roku Fotomontaż Kazimierz Tomkowski

Litewski minister oświaty i nauki Gintaras Steponavičius we wtorek wybrał się do Polski. Odwiedził m. in. Sejneńszczyznę, gdzie oświadczył, że Ustawa o Oświacie, przeciwko której protestują Polacy na Litwie, nie będzie zmieniona.

Przedstawiciele polskich organizacji na Litwie odebrali to oświadczenie ministra jako próbę storpedowania prac polsko-litewskiej grupy eksperckiej powołanej postanowieniem premierów Polski i Litwy, Donalda Tuska i Andriusa Kubiliusa.

— Wizytowanie litewskich szkół przez ministra i chęć Steponavičiusa zapoznania się z problemami litewskiej mniejszości w Polsce jest rzeczą naturalną. Jednak czas, w którym minister składa tę wizytę, wydaje się niewłaściwy — powiedział w rozmowie z „Kurierem” prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna” Józef Kwiatkowski. Przypomniał, że od początku września pracuje polsko-litewska grupa ekspercka ds. problemów oświatowych polskiej mniejszości na Litwie i litewskiej w Polsce, która ma też wypracować wspólne stanowisko wobec tych problemów i przedłożyć stronom ich rozwiązanie. Po dwóch spotkaniach, w Druskiennikach na Litwie i w Warszawie w Polsce, ekspertom nie udało się dojść do porozumienia. Kolejne spotkanie ma się odbyć 14 października w Wilnie. Tymczasem Józef Kwiatkowski, który uczestniczy w pracach grupy, zauważa, że po podobnych oświadczeniach ministra dalsze naradzanie się po prostu nie ma sensu.

— Bo od początku mówimy, że nie akceptujemy założeń nowej ustawy i chcemy, żeby została ona zmieniona. Tymczasem litewska strona, której przewodniczy wiceminister oświaty i nauki Vaidas Bacyc, od początku stanowczo nie chce mówić o tej zmianie. A po oświadczeniu ministra Steponavičiusa nie ma już szans, że sprawa ta będzie omawiana podczas spotkania 14 października, bo wiceminister Bacys otrzymał wyraźne wytyczne od swego zwierzchnika — wyjaśnia Józef Kwiatkowski.

Obawy prezesa „Macierzy Szkolnej” potwierdzają również słowa ministra Steponavičiusa wypowiedziane we wtorek w Sejnach na Podlasiu. Powiedział on, że krytykowane przez polską mniejszość na Litwie zmiany ustawowe w zakresie ujednolicenia egzaminu maturalnego z języka państwowego dla szkół mniejszości narodowych i szkół litewskich na pewno wejdą w życie od 2013 roku, jak to przewidziane jest w ustawie.

— Będą ułatwienia, jeśli chodzi o ocenę dla szkół polskich. Będą takie kryteria dla uczniów szkół polskojęzycznych, dzięki którym będą mogli ten egzamin zdać — powiedział minister.

Zdaniem Józefa Kwiatkowskiego, te ułatwienia to tylko drobne kroki strony rządowej, które mają zatuszować obawy mniejszości narodowych. Jak mówi prezes „Macierzy Szkolnej”, szkoły mniejszości narodowych nie oczekują ułatwień, bo są one konsekwencją wadliwej Ustawy o Oświacie.

— I to właśnie o zmianie wadliwej ustawy należy mówić, a nie o sprawach drugorzędnych, które mają negatywne skutki tej ustawy złagodzić — powiedział nam Kwiatkowski. Dodał jednak, że strona litewska od początku pracy grupy eksperckiej nie chciała nawet dyskutować o zmianie ustawy.

— Niemniej, podczas spotkania 14 października zamierzamy wrócić do tego problemu. Jak też do sprawy przywrócenia egzaminu maturalnego z języka ojczystego dla szkół mniejszości narodowych, czego strona litewska również stanowczo odmawia — mówi Kwiatkowski. Dodaje też, że po ostatnich oświadczeniach ministra Steponavičiusa torpedujących pracę grupy eksperckiej jeszcze trudniej będzie dojść do porozumienia i wypracowania wspólnego stanowiska grupy.

Minister oświaty i nauki Gintaras Steponavičius pojechał do Polski z dwudniową wizytą. Wtorkowy dzień został całkowicie poświęcony problemom litewskiej mniejszości w Polsce, głównie w zakresie szkolnictwa.

Swoją polską wizytę Steponavičius rozpoczął w Berżnikach od złożenia kwiatów pod pomnikiem poległych w 1920 roku w walkach z Polakami żołnierzy litewskich walczących po stronie sowietów. Potem minister odwiedził Zespół Litewskich Szkół „Žiburys” w Sejnach oraz zawitał do Nowinnik, gdzie spotkał się również z dyrektorami szkół mniejszości litewskiej z Widugierach i Przystawańcach, które miejscowe władze zdominowane przez polskich Litwinów zamierzają sami zlikwidować. Minister odwiedził także Liceum Ogólnokształcące z litewskim językiem nauczania w Puńsku oraz spotkał się z samorządowcami powiatu sejneńskiego i przedstawicielami organizacji mniejszości litewskiej w Polsce.

Końcowym celem polskiej podróży Steponavičiusa będzie Białystok. 27 i 28 września spotykają się tu ministrowie edukacji i nauk krajów Unii Europejskiej oraz Partnerstwa Wschodniego, a także reprezentanci Komisji Europejskiej w ramach konferencji „Go East, Erasmus!”. Podczas spotkania odbędzie się dyskusja o programach wymiany studentów i naukowców nie tylko wewnątrz Unii Europejskiej, ale także z krajami Partnerstwa Wschodniego.

113 odpowiedzi to Steponavičius torpeduje polsko-litewską grupę ekspercką

  1. stasis mówi:

    Brawo, minister!!!

  2. robert mówi:

    Kurcze szkoda, że nie wiedziałem kilka dni wcześniej może udałoby się przewitać pana ministra w Białymstoku choć kilku osobową pikietką i anglojęzycznymi ulotkami dla innych ministrów edukacji.

  3. faktycznie mówi:

    Steponavicius to taki samy głuchy nacjonalista na polskie sprawy jak i Degutenie.

  4. pani mówi:

    Robertowi. tu Wilniucy z maciezy Szkolnej i Komitetow … Zagapili sie. Notatak o planowanej nadchodzacej wizycie powinna byla byc na stronie internetowej ministerstwa. Czy praca tego ministerstwa nie jest klarowna?? Na przyszlym forum europejskim ministrow w Bialymstoku rowniez takie pytanie ministrowi RL mozna by podzucic. Na stronie polskiej prezydencji tez powinien byc kalendarium imprez i roboczych spotkan.

  5. pšv mówi:

    Stiepaszka – to taki zając z reklamy – energiczny i niezmordowany, z baterią duracel w dupie, ale mimo to w głowie ma watę.

  6. Bojkot mówi:

    Uważam, że spotkanie w Wilnie 14 października musi być zbojkotowane przez stronę polską. Minister w mediach litewskich wszem i wobec zapowiada, że będą podczas tegoż spotkania omawiane problemy szkół litewskich w Polsce. Cynizm i perfidia bez granic!!!
    P.s. Jakby tak minister zadbał o to, by koszyk ucznia w szkołach polskich na Litwie był większy o 50%, a nie 21%, to może byśmy się nawet zgodzili na pewne ustępstwa?

  7. Bojkot mówi:

    Dla niezorientowanych wyjaśniam, że koszyk ucznia w szkołach litewskich w Polsce jest o 50% większy niż w szkołach polskich w Polsce.

  8. Jurgis mówi:

    Coś mi wygląda ze polityka miłości wobec rządzących na Litwie to gruby błąd ze strony Polski.
    Na razie w stosunkach wzajemnych jest robienie “z tata wariata”,żeby nie używać takich słów jak bezczelność.
    Chyba właściwsze byłoby w takich przypadkach potraktowanie Steponawicziusa w Polsce jak wizytę Ażubalisa w Nowym Yorku.

  9. pani mówi:

    > psv, bardzo fajne. Lepiej wygladal gdy na podczepie do zuokuly we dwojke biegali wokol paksa i samorzadu. Gdy siamskie bliznieta rozdzielono – temu mniej dostalo sie, chyba, tego co ma byc w glowie.

  10. Anonim mówi:

    stasi,
    nie ciesz się tak bardzo, jeszcze ten twój zasrany ministerek będzie spieprzał z Polski do swojego kurnika. Taki on bohater ,jak wy wszycy śmierdzacy tchórze. Jak co do czego przychodzi, to zwykle chowacie się vw krzakach kalesoniarze.

  11. józef III mówi:

    czy widzicie Państwo co on pokazuje ? pozdrowienie satanistów !

  12. Kmicic mówi:

    dp robert:
    Zdążysz.I zacznij działać teraz.

  13. andrzej mówi:

    A jeśli tak dobrze się zastanowić , po co w ogóle jest potrzebne aż tak zaawansowane nauczanie języka , który nie jest atrakcyjny ? Litewska młodzież ucieka z kraju koszykówki , gdzie pieprz rośnie . Lepiej już więcej poświęcić uwagę nauce rosyjskiego , niemieckiego , francuskiego , włoskiego , może nawet chińskiego , czy japońskiego , oczywiście angielskiego i polskiego , a litewski jest potrzebny na tyle by się porozumieć , bo i tak mówimy poprawniej od Litwinów , bo znamy jedynie język literacki bez naleciałości regionalnych i gwarowych .

  14. andrzej mówi:

    A czemuż to pan minister demonstruje gest satanistów ?

  15. Kmicic mówi:

    Szkoda czekać na strajk do 14-go.
    Szkoda czasu.Trzeba działać tak jak lt.liczą się fakty dokonane.
    A Tusk wyszedł na durnia.

  16. andrzej mówi:

    Józefie , nawet nie zauważyłem twego postu , o nie czemuś kiedy pisałem swoje poprzednie u mnie były widoczne tylko 7 komentarzy !?

  17. Politolog mówi:

    Robert
    Proponuję zaktywizować studentów, którzy pewnie już tłumnie zjechali i w oczekiwaniu na rozpoczęcie roku akademickiego piją piwo.

  18. Politolog mówi:

    no to już chyba czas na gospodarską wizytę pani minister na Wileńszczyźnie.

  19. Budzik mówi:

    Studenci….. no właśnie. Jesteśmy ślepi, głusi i ograniczeni. Czemu dopiero dziś ktoś pomyślał o aktywizacji studentów?

  20. Budzik mówi:

    Gest ministra to raczej włoskie CORNUTO (rogacz), trzeba przyznać, że krajach śródziemnomorskich to jedno z poważniejszych pejoratywnych określeń, żeby nie powiedzieć obelg:) Taki gest to MANO CORNUTA (dłoń rogata):) Oj niezbyt miły to znak……

  21. Politolog mówi:

    Budzik
    Wizytę ministra na Sejneńszczyźnie i brednie jakie tam wypowiadał należy potraktować jako prowokację. Czas zakończyć dyskusję z obecną władzą i trzeba starać się porozumieć z politycznymi siłami na Litwie bardziej skorymi do wypracowania konsensusu.

  22. Kmicic mówi:

    Czy dlatego ,że Polska przewodzi UE to znaczy ,że ma tolerować antypolski faszyzm na Lt ? – ma być to taka zakłamana i ślepa prezydencja ?- Tak polskie przewodnictwo ma zostać zapamiętane ?

  23. Ja mówi:

    Czy ktoś w ogóle spodziewał się, że prace tej grupy przyniosą jakikolwiek efekt? Przecież od początku można było przewidzieć jak to się skończy. Sprawa jest prosta, Litwini albo unieważnią nową ustawę, albo nie, nie wiem o czym można tu dyskutować i to jeszcze w grupie eksperckiej.

  24. stas mówi:

    do kmicic>

    “A Tusk wyszedł na durnia”.

    Nie tylko Tusk, ale cala AWPL.

  25. Politolog mówi:

    Grupa ekspercka jest potrzebna na wykazanie dobrej woli polskiej strony.
    Można zrozumieć obecną władzę RL, która chce zmobilizować elektorat przed wyborami, ale przeciąganie i prowokowanie polskiej strony doprowadzi do katastrofy obecnej rządzącej opcji i przemeblowania sceny politycznej na Litwie. Do wyborów jest jeszcze trochę czasu i należy spodziewać się wzrostu znaczenia socjaldemokratów i AWPL, natomiast konserwatyści mogą zostać wyrzuceni za burtę jako siła nie potrafiąca doprowadzić do porozumienia z ważnym partnerem i współobywatelami.

  26. Anonim mówi:

    Mam nadzieję, że w Białymastoku, ten szowinista zostanie powitany, godnie, po staropolsku, słowami i tranasparentami, ktore zniechęcą tego szowinistę do dalszych podróży do Polski. Miejsce szowinistów w rodzaju Stopanaviciusa jest w kurniku, a nei na salonach.

  27. sho mówi:

    tak sie robi porzadek :

  28. dominik mówi:

    a ja mysle ze nam trzeba trzymac sie razem. nie placic podatkow i zrobic glosowanie an wilenszcyznie o odlaczenie wilenszczyzyny od litwy chociaz autonomie miec i tyle. gadac beda dlugo i nic sie nie zmieni albo robi sie wojne albo sie probuje byc nie zaleznym tyle, inaczej tow szystko okupacja i nie ma o czym gadac.

  29. ben mówi:

    To nie premier RP wyszedł na durnia, ale każdy kto był tu święcie przekonany że w ten właśnie sposób, jaki został przedsiębrany, ustawa oświatowa zostanie uchylona. Już raz pytałem co po tym ostatnim wiecu, skoro zaczęło się “z grubej rury”? Pisałem też wielokrotnie od czego trzeba było zacząć, a teraz co? Pstro!

  30. Politolog mówi:

    Do pierwszych klas w polskich szkołach na Litwie przyszło w tym roku szkolnym 2x więcej pierwszoklasistów, niż w roku ubiegłym i to jest wymierna skala oceny szkół, rodzice głosują tym, co najcenniejsze, dziećmi. Władze RL muszą to wziąć pod uwagę jeśli Litwa chce nazywać się demokracją.

  31. Piotrek Trybunalski mówi:

    do 25 stasys: na durnia to może wyjść pan minister ze swoim durnym, nie liczącym się ze zdaniem części obywateli, zachowaniem. Polacy jeszcze nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

  32. Anonim mówi:

    stas z Sangumy
    Już większego durnia od waszego stoponaviciusa świat nie widział. Najlepiej o tym mowi pismo w języku polskim, pełne błędw, które rozesłał do dzieci polskich. To najlepiej świadczy, że jacy durnie rządża Litwą!

  33. v. mówi:

    Hm, minister powtorzyl tylko to co Kubilius powiedzial Tuskowi podczas wizyty: Jestemy gotowi dyskutowac na kazdy temat z wyjatkiem uchylenia ustawy. Tusk wowczas przemilczal, slowa te slyszal kazdy, wiec reakcja Kwiatkowskiego jest spozniona co najmniej. Zreszta o tym czy ustawe zmienic czy nie nie minister bedzie decydowac, a Sejm, odpowiednie poprawki poslowie AWPL juz pod jego obrady wniesli.

  34. do politolog mówi:

    brednie, do pierwszych klas przyszlo o 200 osob mniej niz w poprzednim roku (przed trzema tygodniami pisal o tym kurier). jest to tendencja na calej Litwie – coraz mniej pierwszakow

  35. Kmicic mówi:

    http://www.kresy.pl/publicystyka,wywiady?zobacz/o-polakach-na-kresach-i-nie-tylko

    Szkoda ,że Tusk wygasił strajk polskich uczniów. Powinien jednoznacznie poprzeć strajkujących , by protestowali do skutku.I powinien i ostro zareagowaćw UE.Tak zachował by się mąż stanu.
    Czekamy na czyny Panie Premierze, i to niezależnie od wyborów i polskiej Prezydencji w UE.
    do 36:
    w szkołach litewskich wielokrotnie więcej ubywa pierwszaków niż w szkołach polskich. I ta tendecja bardzo martwi litewskich antypolskich szowinistów.

  36. tomasz mówi:

    ad 37 Kmicic: Znowu “Wina Tuska”. 🙂

    Lubisz wstawiać tutaj linki do innych stron. W tym jednej ze swoich ulubionych. O tym linku to jakoś zapomniałeś więc cię wyręczę:

    http://www.awpl.lt/index.php?option=com_content&view=article&id=218%3Aodezwa-zwizku-polakow-na-litwie-do-komitetow-strajkowych&catid=42%3Aaktualia&Itemid=59&lang=pl

    Wychodzi na to że Tusk występuje na Litwie pod pseudonimem “Michał Mackiewicz”…

  37. tomasz mówi:

    Czyli właściwie już wiadomo że wyniki jakie uzyska komisja międzyrządowa będą zerowe. Tak jak należało się tego spodziewać. Przypuszczam że następne posiedzenie komisji będzie ostatnim.

  38. ben mówi:

    Oczywiście, wszystkiemu teraz winny premier RP! 🙂
    Tak jak pisałem przed “strajkiem jak we Wrześni”, także w trakcie protestu i po nim, nic nie zostanie na razie „ugrane” (Fatalny termin na protesty w opinii każdego, kto tkwi w polityce polskiej od lat).
    Trzeba było zacząć od działań mających na celu zdyskredytowanie procesu wdrożeniowego nowej ustawy oświatowej, który, o ile wiem, do dziś nie ma pełnego scenariusza, a relizacja nawet tego, co zostało przygotowane niejako na początek, aż się o to prosi. Fakt, że powinni to zrobić politycy wspólnie z dyrektorami szkół polskich, nauczycielami bezpośrednio zainteresowanymi zmianami oraz rodzicami.
    Dopiero kolejne kroki to “strzały z grubej rury”! A teraz co?
    Pstro!
    I jeszcze jedna rzecz, o której także pisałem(Z politycznego elementarza): Kiedy się protestuje w określonej sprawie, to się protestuje KONKRETNIE w tej sprawie, a nie w wielu, owszem ważnych, ale nie w danym momencie, sprawach!
    I jak się robi coś “oddolnie”, to do końca, przynajmniej z pozoru niech to będzie robota “oddolna”.

  39. Szmaukszta mówi:

    Ot pan Kmicic ma gawenda ja tesz szkoduje ze Polska nie pszyslala do nas swojej kawaleryji.Ot bylob klumpiom po nosie.

  40. ben mówi:

    do tomasz:
    zauważyłem, że niektóre posty (także te ostatnie dwa Twoje, nie tylko pod tym artykułem) pojawiają się z dość dużym opóźnieniem. Nie wiesz dlaczego?

  41. tomasz mówi:

    do Szmaukszta: Jest szansa że wybory wygrają “słuszni” a wtedy NA PEWNO kawaleria przyjedzie z Kmicicem na czele na grzebiecie kaczora. 🙂

  42. tomasz mówi:

    do ben: To nie do mnie pytanie.

  43. ben mówi:

    do tomasz:
    Sorki, tak tylko spytałem. 🙂

  44. von Judenstein mówi:

    @ tomasz
    “Jest szansa że wybory wygrają „słuszni” a wtedy NA PEWNO kawaleria przyjedzie z Kmicicem na czele na grzebiecie kaczora.”

    O,widzę że już trzęsiesz gaciami ze strachu? Nie załamuj się,tomasz,twój chyży rój i tak wygra.Sfałszuje a wygra! Głowa do góry! 🙂

  45. Herbus mówi:

    tak szansa jest…

  46. von Judenstein mówi:

    Jeszcze do tomasz:
    Gardzę prostakami nazywającymi braci Kaczyńskich “kaczorami”!zwłaszcza po strasznej śmierci Prezydenta Kaczyńskiego.Brzydzę się wami!Tfu!

  47. jaromir mówi:

    Jest tu typowy przedstawiciel gatunku ” A nie mówiłem ?” Zgadnijcie kto to ?

  48. Xxx mówi:

    Komentarze wszystkie nie do temy.Minister jak i polowa LT udal się na udane zakupy.Zmiencie temat.

  49. von Judenstein mówi:

    Ciekawa wymiana zdań powyżej,między ben a tomasz,poczytajcie.

    ben pyta grzecznie tomasza:

    “zauważyłem, że niektóre posty (także te ostatnie dwa Twoje, nie tylko pod tym artykułem) pojawiają się z dość dużym opóźnieniem. Nie wiesz dlaczego?”

    Na to tomasz krótko:
    “To nie do mnie pytanie.”

    A biedny,nieasertywny ben:
    “Sorki, tak tylko spytałem.”

    Ben,co jest z tobą?

  50. Anonymous mówi:

    36
    Brednie ? Delfi napisało,że liczba pierwszaków w polskich szkołach jest stabilne a to oznacza,że w rzeczywistości jest ich więcej.
    http://ru.delfi.lt/news/live/v-shkolah-nacmenshinstv-stabilnoe-chislo-pervoklashek.d?id=5011222

  51. Kmicic mówi:

    Porozmawiałem sporo o sytuacji na LT z czołowymi kandydatami z PO i PIS w rejonie łódzkim, różnice oczywiście są jeżeli chodzi o stosowanie metod , ale jedno pociesza, wszyscy przyznają ,że to sprawa zasadnicza i nie można jej tak pozostawić , jak to dotąd bywało.A wszysko sprawił jeden dzień strajku..
    W czasie spotkań przedwyborczych rozdawane są materiały na temat Polaków na LT i zaproszenia na kolejne spotkania , gdzie głównym tematem będzie konkretna pomoc polskiej młodzieży na LT.Wszedzie spotykamy się z sympatia i dużym zainteresowaniem, dzisiaj zabrakło materiałów i zaproszeń 🙂
    W najbliższą środę
    , po nabożeństwie w intencji polskiej młodzieży na LT i przyszłych parlamentarzystów RP, punkt pierwszy spotkania z wszystkimi kandydatami jednej z przodującej partii to omówienie , opinie , dyskusja,- jak realnie pomóc polskiej młodzieży na LT ,z uwzlędnieniem Funduszy Unijnych.
    Niebawem na UŁ dojdzie do konferencji na temat mniejszości polskiej na LT.
    Taka konferencja już odbyła się w Lublinie, jeszcze bez gości z Wileńszczyzny.

  52. Do Judensteina mówi:

    Kiedy czytam wypowiedzi Judensteina, to wstydzę się, że jestem Polakiem.

  53. czarek mówi:

    . Wredny te Pan Litewski Minister.Na spotkaniu zamiast reki noge bym mu podal.Od lat ,stuleci ,a moze od zawsze na Sejenszczyznie mieszkali w zgodzie Litwini ,Polacy ,starowiercy,katolicy.Tamtejsi ludzie nie szukaja rozglosu .Pan Litewski Minister probuje wciagnac ich na scene konfliktu .Oni nic nowego do tego konfliktu wniesc nie moga i nie chca .Moga natomiast duzo stracic .
    Pan Litewski Minister powinien wiedziec ze w Polsce powoli ale progresywnie narasta niechec do Litewskosci .Niechec ta sprowokowana moze przerodzic sie w nienawisc.Polscy Litwini moga sie stac pierwszymi ofiarami tej niecheci ,nienawisci.
    Pan Litewski Minister swoje opinie ,argumety powinien wypowiadac na spotkaniu z Polska mniejszoscia ,na Wilenszczyznie .
    Pan Litewski Minister powinien wiedziec ze jezeli Polscy Litwini maja problemy to jako obywatele polscy beda wysluchani przez polskie wladze .
    Zeby nie bylo niedomowien dodam ze J. Kaczynski popelnil podobyna pomylke.

  54. Budzik mówi:

    Wybaczcie proszę ale jeśli ktoś kończy rozmowę, negocjacje etc. “torpedując” cały dotychczasowy wysiłek wielu, ciężko pracujących osób, wyrażając jednocześnie lekceważenie dla adwersarzy, to moje skojarzenia niejako z miejsca załączają link do filmu Wolfganga Petersena “Das Boot”… To tak jakby “torpedujący rozmowy” mówił głosem kapitana okrętu podwodnego “Torpedo los…” skazując na niebyt kolejny statek na morzu wraz z załogą…

  55. Politolog mówi:

    Konflikt polsko-litewski narasta i będzie narastał. Kto zwycięży nietrudno przewidzieć. Władze Litwy nie zdają sobie sprawy,że draka robi się już międzynarodowa, chcą się kopać z koniem , to ich wola.
    Polecam cykl artykułów w Magazynie Wileńskim , szczególnie autorstwa p. Lucyny Dowdo.

  56. Antek Rozpylacz mówi:

    Koledzy…
    Dlaczego robicie dzisiaj duze oczy?
    przeciez podczes wizyty uska na Litwie Premier Kubilius powiedzial ,ze ustawa nie bedzie odwolana..\
    Ta komisja to cyrk dla lechtania ambicji Polski, ze niby do jakiegos porozumienia dojdzie,chociaz i tak kazdy na Litwie wiedzial ,ze cuda nie bedzie. Tuskowi mozemy podziekowac, za robienie niedzwiedziej przyslugi dla Wilniukow. Powiem wprost, zadna wizyta z Korony, ktoby nie przyjezdzal,od Prezydenta do urzednika najnizszej rangi tylko byla na niekorzysc Litewskich Polakow.
    Kochani Rodacy! skoro nie jestescie pewni swych sil, nie robcie z siebie i nas posmiewisko. Dawalismy rade od 1939r.i chyba teraz nie mamy na kogo liczyc, wiec poradzimy sami.

  57. von Judenstein mówi:

    Komentarz usunięty. [2]

  58. Anonim mówi:

    Ten stopanaviczius, to typowa antypolska świnia. Należy ją jak najszybciej przepędzić z Polski. Dość tego smrodu!

  59. Lubomir mówi:

    Re: Antek Rozpylacz. Nie myl niemieckiego Żyda, czy Żydówki niemieckiej z Polakami. Niestety polskie rządy, włącznie z polską edukacją, zostały zainfekowane przez ‘antypolską koalicję’. Nie mam nic przeciwko nieetnicznym Polakom. Szanuję Żydów i Niemców. Jednak powinni oni reprezentować polskie interesy i polską rację stanu. Jeżeli nie robią tego, to dramat. Dramat dla Polski, Polaków i polskości. Myślę, że mimo wszystko, najbliższe wybory w Polsce nieco odepchną od wpływu na polskie sprawy antypolski, wrogi element. Tu chodzi o być albo nie być, całej Polski.

  60. Agnieszka mówi:

    Steponavičius to śmierdzący prowokator!!!

  61. Jurgis mówi:

    do 61
    Byłbym raczej za rozmową -rzeczowym i osądem Stepanovicziusem oraz polityki litewskiej- tylko z dowodami i argumentami oraz wykazaniem prawdziwych intencji ustawy o szkolnictwie tj uporu i bezwzględności w dążeniu do wynaradawiania mniejszości.
    Ktoś wreszcie musi to powiedzieć i to “w prostych żołnierskich słowach”- i nie z pozycji “kochajmy się”.

  62. tomasz mówi:

    do 46 von Judenstein: Nie tak łatwo mnie znowu przestraszyć. Ja się nawet ciebie nie boję. Czy może być większy dowód odwagi? 🙂
    Wygra PiS czy nie wygra dla mnie osobiście to akurat nie wiele zmieni. W końcu już raz rządzili. Śmiesznie było. Pewnie że wolałbym aby tak się nie stało ale jak się tak stanie to tez będzie z tego zysk. Po czterech latach (jeśli nie wcześniej) “zagadnienie” pod nazwą PiS w polskiej polityce przestanie istnieć. Tak jak było z AWS, Samoobroną LPR i kilkoma innymi partiami.
    ad 48 von Judenstein: To nawet dobrze. Ja bym gardził sobą gdybym wzbudzał w tobie szacunek.

    do 53 Kmicic: Nie sadzę żeby wszystko to sprawił tylko ten jeden dzień strajku. Sytuacja była napięta od jakiegoś czasu. W tej sprawie specjalnych kontrowersji między partiami od dawna nie było o czym sam przecież tutaj pisałeś. Znowu sam sobie przeczysz.

    do czarek i Budzik: Racja.

    Politolog: Na tym polega właśnie problem że oni uważają iż mogą wygrać.

    do Antek Rozpylacz: “zadna wizyta z Korony, ktoby nie przyjezdzal,od Prezydenta do urzednika najnizszej rangi tylko byla na niekorzysc Litewskich Polakow.” No proszę. Ciekawostka. Mi się wydawało że pomoc choćby finansowa dla Polaków na Litwie jest dla nich korzystna a tu się okazuje że wręcz przeciwnie. Filia UwB jest szkodliwa. Dom Polski jest szkodliwy. Wyprawki dla uczniów szkół polskich też.

    do Lubomir: Żydzi to najpotężniejsza nacja na Świecie! Nawet Polskę opanowali. I Lubomira też. 🙂

  63. ben mówi:

    do von Judenstein:
    Jednak masz jakieś problemy ze sobą! 🙂
    Pocieszę cię, jest jeszcze kilku takich. Załóżcie Sgt. Judenstein`s Lonely Hearts Club Band! :).

  64. von Judenstein mówi:

    @ ben
    “… jest jeszcze kilku takich.”

    Kogo proponujesz? 🙂

  65. ben mówi:

    do von Judenstein:
    Nie za dużo chcesz ode mnie. Ja tu tylko sprzątam! 🙂

  66. ben mówi:

    do 58:
    Ciekawe stanowisko.
    Napiszę także wprost. jeżeli oprócz ciebie sporo osób je podziela, to gratuluję, wszak
    nikt nie twierdził, poza obecnymi przedstawicielami Polaków w RL, że sobie sami nie poradzicie. Póki co ja tej “zaradności” nie dostrzegam, ale …
    Powodzenia w “swojej sprawie”!

  67. ben mówi:

    Do Agnieszka:
    To czy “śmierdzący” to nie wiem, nie wąchałem, ale dlaczego “prowokator”? 🙂

  68. Antek Rozpylacz mówi:

    do 65 Tomasz
    Kolego..mowilem o wizytach przedstawicieli Rzadu Polskiego.
    Pamietasz chyba czym sie zakonczyla wizyta Prezydenta Kaczynskiego w Sejmasie.Nastepna byla wizyta przedstawicielki rzadu co ogolnie nie kumala o co chodzi gdy byla w Wilnie , nagadala glupot do kamery i wyjechala.Teraz Tusk.
    Mowie o wizytach a nie finansowaniu itp. Wolalbym osobiscie zeby juz jechal ktos kto zna z czym sie spotka i mial pojecie co czyni na Litwie i co obieca.Dzisiaj zobacz, porozumienia nie mamy, strajk od nowa. Ludzie juz sa rozczarowani ,ze sie dali nabrac rozowym obietnicom Rzadowym.Stracony czas i sily, niczego nie wywalczylismy zawdzieczajac komus.

  69. von Judenstein mówi:

    @ Antek Rozpylacz
    “Dzisiaj zobacz, porozumienia nie mamy, strajk od nowa. Ludzie juz sa rozczarowani ,ze sie dali nabrac rozowym obietnicom Rzadowym.”

    Tu na tym forum było kilka głosów “wołających na puszczy” niestety,ostrzegających przed zwracaniem się o wsparcie do rządu w Warszawie,wzywających do liczenia tylko i wyłącznie na własne siły,do precyzyjnego opracowania celów strajku,strategii itd.I co? Nie posłuchaliście nas.I zostaliście oczywiście zrobieni na szaaaaaaro przez rząd RL i rząd RP!
    Jakim trzeba być naiwnym żeby wierzyć w dobrą wolę Płemieła!
    Macie nauczkę na przyszłość:jesteście SAMI! Ale jest was na Wil. podobno 200 tys. więc jesteście potężną siłą w tym małym kraiku.Nie musicie oglądać się na pomoc obłudników-polityków z RP.Oni nie są wam do niczego potrzebni.To WY jesteście siłą!Powodzenia!

  70. Politolog mówi:

    72
    Jestem zupełnie odmiennego zdania.Polacy są zmotywowani jak nigdy wcześniej i przygotowani do “długiego marszu”

  71. ben mówi:

    do Politolog:
    Naprawdę? Na jakiej podstawie?

  72. robert mówi:

    Niektórzy z wypowiadających się tutaj jak zwykle nie mają pojęcia o czym piszą. Czy ty sobie von judenstein wyobrażasz że przywódcy polskiej społeczności Wilna mogli zignorować przyjazd premiera RP ( który ty nazywasz zdradą, więc jak nazwiesz 16 wizyt Lecha K. który wprost nawoływał wilniuków do nieeskalowania protestów )i apel o zawieszenie strajku bo mają się toczyć jakieś rozmowy ostatniej szansy. Więc jak sobie wyobrażasz, że wilniucy mogli zignorować rządanie premiera, za którym stoi państwo i którego popierają czołowe media w Polsce. Dzięki twoim wspaniałym radom wilniucy wyszliby na warchołów i oszołomów. I to nie tylko w TVN czy GW ale także w Rzepie i Gazecie Polskiej ( w tej ostatniej dostatecznie często piszą, że Sikorski celowo rujnuje stosunki z Lietuvą żeby łatwiej sprzedać nas moskalom )O to chodzi ? A jaką mieli alternatywę ? Polityka braci Kaczyńskich wobec LT także była nieskuteczna ( 16 wizyt śp. Prezydenta NIC NIE DAŁO – najwyżej rozzuchwaliło lietuvisów )Premier mógł walnąć pięścią w stół, ale polska opinia publiczna jeszcze by tego nie zrozumiała. Potrzebny jest czas i determinacja. Strajk można i nawet trzeba wznowić. Jedak za wileńskimi Polakami powinna stać murem cała polska opinia publiczna. Bez względu na opcję. Wilniucy są siłą, ale w LT to jednak mniejszość i dlatego potrzebuje wsparcia macierzy. Każdego wsparcia. A ponieważ LT po raz kolejny olała wyciągniętą do nich dłoń ( tym razem Tuska, tak jak poprzednio Kaczyńskiego )w niedługim czasie zaczną zbierać cięgi. I na ten proces trzeba patrzeć z takiej tj. dłuższej perspektywy.

  73. tomasz mówi:

    do Antek Rozpylacz: To my jesteśmy kolegami?
    Owszem były różne wizyty. Były jednak i takie które zaowocowały tym co już napisałem. To się stało właśnie PO wizytach przedstawicieli polskiego rządu. Tak było z powstaniem Domu Polskiego tak było z powstaniem filii UwB itd.
    To że strajk przerwano nie jest chyba winą polskiego lub litewskiego rządu? To była decyzja Polaków na Litwie. Bo jeśli nie to bardzo kiepsko świadczy ale nie rządach tylko właśnie o was. Zresztą już o tym pisałem bo co jakiś czas pojawia się ten motyw. To niby rząd RP ma być bardziej zdeterminowany niż wy? To jest dopiero kuriozum i poniżanie samych siebie. Rząd RP ma wspierać i tutaj jestem jak najbardziej za. To jednak Polacy na Litwie mają inicjować i działać. To jakbym ja złożył sprawę do sądu bo tobie źle naliczył odsetki. O czym mi wspomniałeś kiedyś przy wódce. To normalne by było? Załóżmy że jesteśmy dobrymi kolegami. W takiej sytuacji to TY składasz sprawę do sądu a ja bo na przykład mam pieniądze, płacę za prawnika. Logiczne?

  74. stasis mówi:

    do Agnieszka

    “Steponavičius to śmierdzący prowokator!!!”

    Rozmowa przez telefon pani minister edukacji Katarzyny Hall:
    [P] Hallo
    [T] Ej wiesz co?!
    [P] Co??
    [T] Gównoooo!!!! Hahahaha…
    [P] Wiedziałem:)
    [T] Gówno wiedziałeś
    [P] Kurwa 🙁

  75. Szmaukszta mówi:

    Politolog zeb ty wtym marszu drystaczki niedostal ot co.Ty lepij pomysli zeb jaki interes w litwie zalozyc.Liudziam jaka praca dasc.

  76. Kmicic mówi:

    „Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński”
    Warszawa 00-270, ul. Krzywe Koło 30/3, tel. (0-22) 635 0671, 720 581 725,
    e-mail. vwegrzyn@yahoo.com http://www.rajdkatynski.net
    Warszawa, 28 sierpnia 2011 rok
    KOMUNIKAT 6/11
    Przyjacielu,
    XI Rajd Katyński zakończył się 12 września w Narewce, przed symboliczną mogiłą Inki –
    Danusi Siedzikówny, sanitariuszki i łączniczki 5 Wileńskiej Brygady AK, dowodzonej przez mjr.
    Łupaszkę. Motocykliści rozjechali się do swoich domów. Sprawozdanie z XI Rajdu Katyńskiego
    dołączam.
    W dniu 1 października(sobota) o godz. 10:00 w Katedrze Św. Jana na Starym Meście w
    Warszawie odbędzie się Msza Św. dziękczynna za pomyślny Rajd, a o godz. 12:00 przed
    Grobem Nieznanego Żołnierza na Pl. Marszałka Piłsudskiego, uroczyste zakończenie XI Rajdu
    Katyńskiego i rozdanie nagród.
    W piątek, 30 września, o godzinie 12:00 w Centrum Edukacyjnym IPN przy ul. Marszałkowskiej
    21/25 odbędzie się konferencja prasowa z uczestnikami XI Rajdu Katyńskiego.
    Zapraszamy wszystkich Państwa bardzo serdecznie.
    Przed Mszą Św. Motocykliści parkują motocykle na Pl. Zamkowym, przy Pomniku Katyńskim. O
    godz. 11:00 wyruszymy w asyscie Policji do Grobu Nieznanego Żołnierza.
    Proszę uczestników XI Rajdu Katyńskiego o skopiowanie swoich fotografii, filmów na CD i
    przekazanie ich do naszego archiwum, może uda się je wykorzystać. Proszę również o
    przesyłanie swoich uwag, opinii, wrażen.
    Obejrzyj ten film koniecznie.
    ODKRYĆ PRAWDĘ – film Aliny Czerniakowskiej
    http://www.youtube.com/watch?v=ealG_CH-vnU
    9 października odbędą się Polsce wybory parlamentarne. Czy będą uczciwe? Czy
    nie powtórzy się Wałbrzych? Dziś zależy to tylko od nas. Zachęcam zgłoś się:
    http://uczciwewybory.pl – ja już się zgłosiłem.
    I jeszcze wywiad z naszym Przyjacielem, Lechem Makowieckim i piosenka:
    http://www.fronda.pl/kultura/czytaj/nazwa/plyta_z_dziadkiem_na_okladce_170
    Najserdeczniej Was pozdrawiam.
    Paniom rączki całuję a Panom mocno prawicę ściskam.
    Wiktor
    Ps.
    Będziemy tam obecni z transparentami w obronie Polaków na LT.
    ZAPRASZAMY

  77. Politolog mówi:

    ben
    Czy ty naprawdę myślisz,że rząd Litwy wygra tę batalie?
    Błędem strategicznym było uchwalenie tej ustawy, ona ma wpisaną od samego początku klęskę.
    Rząd Litwy jeszcze przez 2 tygodnie może prężyć muskuły,później musi albo podjąć radykalne kroki wobec nieposłuszeństwa , albo ustąpić pola.
    A teraz zastanówmy się, czy władze mogą sobie pozwolić na zdecydowane kroki wobec determinacji strajkujących?. W mojej ocenie, nie mogą.Czas rozwiązywania problemów sowieckimi metodami przeminął.Rząd Litwy zagonił się w ślepą uliczkę z której nie ma wyjścia. Zdecydowanie się na otwartą walkę z polskimi dziećmi nie przyniesie popularności, nawet wśród litewskiego społeczeństwa, odstąpienie od ustawy będzie przyznaniem się do klęski w oczach najbardziej nacjonalistycznie nastawionej części społeczeństwa, a co najważniejsze rządząca koalicja na Litwie nie ma sił i środków na przewlekłą wojnę z własnymi obywatelami i Polską. W dobie narastającego kryzysu mogą zostać obwinieni przez wyborców za klęskę gospodarczą, rozpalenie nienawiści etnicznej i brak normalnych relacji z sąsiadami.
    Jestem przekonany,że nowy rząd RP będzie chciał rozwiązać w sposób zdecydowany “kwestię litewską” i nie będzie to raczej po myśli Vilniusa.

  78. pšv mówi:

    Nieco wróżby czarnej…
    Kanclerz Ministerstwa Oświaty i Nauki utworzył był we środę (28-go) sześcioosobową grupę roboczą i upoważnił ją do przeanalizowania w terminie do 7 października wdrażania w życie planów wychowawczych (plany te zatwierdził minister Stiepaszka dnia 7 czerwca, na podstawie tych Planów każda szkoła ma napisać, rozpatrzyć, omówić, przyjąć, zatwierdzić, przekonsultować, uzyskać aprobatę i Bóg wie ilu jeszcze demokratycznym czynnościom poddać swój szkolny Plan wychowawczy (dla wtajemniczonych -Ugdymo planas); w planach tych się pisze o nauczaniu pewnych przedmiotów po litewsku) w szkołach Wilna oraz rejonów Wileńskiego i Solecznickiego. Świadectwo przeanalizowania ma być sporządzone do 12-go października (2 dni przed 14-m).
    W Solecznickiem idą tylko do szkół polskich i jednej rosyjskiej, chyba w Mieście i Jego rejonie też do szkół litewskich nie pofatygują się. W harmonogramie przewidziane dwa momenty – “realizacja” tychże planów oraz rozmowy z uczniami o egzaminie z języka litewskiego.
    Nasi polscy oświatowi przywódcy (czyt. jak jest, nie mylić z “nasi przy wódce”) strasznie sie zaniepokoili, radzić raczą pilnie przewertować w.w. plany, ew. coś tam zmienić, no i w efekcie dążyć do tego co zawsze – papiery mają przypodobać się Komisji za wszelką cenę.
    No i ta obiecana czarna wróżba: coś mi się wydaje, że 14-go polskiej stronie będzie podany raport, z którego wynikać będzie, że szkoły polskie w większości swojej dobrowolnie i demokratycznie wdrażają nauczanie po litewsku, z podręczników i pomocy litewskich, dzieci pragną ujednoliconego egzaminu, politykierzy pierdolą od rzeczy, strajku nie było, na wiecu było z piętnaście osób i w ogóle wszystko dobrze…
    A hetyje durni, szto kałby uczyć nie choczuć i lewych papierukau pisać brydziatsa – tak im durnym i treba!

  79. pani mówi:

    > 61. zadunajski, Wrzesień 29, 2011 at 09:01 – dobry, pozyteczny dla zainteresowanych sprawa link. czy nie sadzisz ze Dobry OBYCZAJ, prawo miedzynarodowe czy etykieta wymagaly by takie dokumenty w internecie publikowac w obu wersjach jezykowych???? Tak jak bilateralne umowy sa pisane??? A tak to nawet niesmak czytac!!! I wstyd za prostackie obyczaje … na ificjalnych stronach smm. Nawet myslisz – niepowazne smmki na sajcie RL Svietimo ir Mokslo Ministerijos czyli musialo by byc jak Ministerstwo Szkolnictwa vel Oswiaty vel Eukacji i Nauki. A nie???

  80. pani mówi:

    > pšv, Wrzesień 30, 2011 at 17:03 –

    Nieco wróżby czarnej… – ten czarny scenariusz jest bardzo zwyczajowo czy historycznie prawdopodobny. Az zdebialm i zbaranialam gdy rozpoznalam te sposoby z bolszewickiej tradycji … Tylko napisz tak zeby cie zrozumieli i koroniarze i mlodziez. Gdy by nie dlugie wielkrotne soweickie doswiadczenie to by nie ponial. Sformatuj inaczej. Chyba tak bedzie … Niech ich szlak?g trafi!

  81. Politolog mówi:

    79
    Wprowadzenie jezyka polskiego jako urzedowego jest wrunkiem naplywu kapitalu i rozwoju bizmesu na Litwie i jest to sytuacja,kiedy wszyscy sa wygrani

  82. Kmicic mówi:

    http://www.kresy.pl/publicystyka,wywiady?zobacz/rzad-zaniedbal-polakow-z

    “Rząd zaniedbał Polaków z Wileńszczyzny..”

  83. pani mówi:

    >86. Tez tak mysle. Tylko ze moze lietvini wola zginac pod monopolem kapitalu ze skandynawskich krajow czy legalnego, szarego badz czarnego ru kapitalu, czy byle jakiego (a wo teraz to juz ru+de z gazem zamroza lub zadusza cenami na gaz) – BYLE NIE UZYWAC NA TYM SKRAWKU ZIEMI INNEJ NIZ LITEWSKA MOWY. gDY BY POLSKIE FIRMY TU OD POCZATKU POSTAWILI NA miejscowych i swoich Polakow (jako swietnych tlumczy, takze kulturowych kodow) a sie nie poddali poddali rasistowskiej propogandzie ze miejscowi Polacy to wcale nie Polacy a przyglupie przybledy to by masa zlituanizowanych Polakow juz znow nie wyrzekalaby sie polskosci a za nia i Litwini pamietajacy ze mieli bacie czy dziadka Polaka znow, jak za sowietow z duma by do tego sie powolywala no a reszta to by sie przylaczyla na zasadzie normalnosci bo, jednak, normalne my WSZYSCY z tych ziem u siebie czy za chlebem na obczyznie operujemy kilkoma mowami …

  84. Antek Rozpylacz mówi:

    do.Robert 76
    Madre slowa…bardzo madre
    do 77 tomasz
    Kolegami moze nie jestesmy, ale wodke wole pic tylko z takimi.. Szanuje Cie chociazby dlatego, wiesz ze na Litwie mieszkaja Polacy a nie biale niedzwiedzie.Uwierz za pare lat zycia w Polsce spotkalem sporo ludzi co chcieli mi udowodnic wlasnie to.Zaloze sie ze dla wielu koroniarzy wiadomosci z TVN o Polakach na Litwie byly cudem stulecia.

  85. wielki brat mówi:

    Rząd Litewski wyraznie gra na zwłokę. Wszystko zależeć będzie od wyborów w Polsce. Litwinie mają cichą nadzieję że Sikorski nie będzie ministrem spraw zagranicznych, bo uważają że całe “zło” idzie od niego i KW.

  86. stasis mówi:

    “Nie rozumiem o co polakom z Litwy chodzi . Niech przyjada na wycieczke do Polskich szkol na Lotwie . Wszystkie przedmioty sa wykladane po lotewsku , język polski jest wykladany jako jezyk obcy , i nikt nie protestuje”.

    Lotwa – raj, Litwa – pieklo dla Polakow.

  87. robert mówi:

    Stasiu nie walaj duraka. Dobrze wiesz, że polskie szkolnictwo na wileńszczyźnie zachowało ciągłość od conajmniej 100 lat także za ZSRR. Jego ograniczanie przez tzw. Lietuvę ( moim zdaniem państewko którego za najdalej 20 lat na próżno będzie szukać się na mapie świata )na terenie który de facto LT okupuje jest draństwem i dyskryminacją rdzennej polskiej ludności. Natomiast na Łotwie polskie szkolnictwo odrodziło się dopiero po 1990 r. i dlatego jest to obiektywny postęp. Proste jak coś komuś odbierasz co ten ktoś już posiada to jest regres i dyskryminacja, jak niemającemu nic dajesz coś nawet mniej niż posiada sąsiad to jednak jest postęp i plus. Paniał

  88. Szmaukszta mówi:

    Stasis ot widzisz ja Polak umnie bardzo malienki rozum i ja tesz nirozumia co te Litwiaki chco odnas tut zzyjoncych na wilenszczyznie.Czeguszto ony tak martwio sie o Polakow ze nieumiejo mowic po litewsku.A ty myslisz ze amerykancy martwio sie o to ze meksykany czy nawet polaki nie gadajo po ichniemu?To probliem kazdego zosobna.Jak niumi gadac po litewsku to nijakiej pracy nidostani a i w urzendzie sie nie upomni o piniondze to czego litwiakom zal?

  89. robert mówi:

    Stasiu tu link dla ciebie. Artykuł mówi o masowym wykupywaniu żywności przez lietuvisów w pogranicznych powiatach. Wielu internautów z Polski dziwi się jak przez lietuvskie patryjotyczne gardło może przejść polska żywność i to jeszcze opakowana w folię czy pudełko z polskimi napisami ? Jeszcze inni obawiają się czy tam w Suwałkach czy Augustowie Lietuvisi nie dostaną amoku na widok polskich tabliczek i czy nie zaczną ich wyrywać zębami ?
    http://wiadomosci.onet.pl/forum.html?&hashr=1#forum:NCwxNSwxMSwxMTY3NDAzNSwtMSwwLDAsZm9ydW0wMDEuanM=
    Stasiu jak to jest taka potęga co rzuca wyzwanie Rzeczpospolitej a pola stoją odłogiem i nie potrafi nawet się wyżywić. [2]

    Od admina: przypominam o Regulaminie.

  90. ben mówi:

    do politolog 81:
    W 90% jestem przekonany, że wygrał! I wygra następne, o ile nie zacznie się “proces”, o którym pisałem już pod wieloma artykułami, więc powtarzać się nie będę.
    Czy błędem strategicznym władz RL było uchwalenie tej ustawy?
    Ależ nie z ich punktu widzenia. Mało tego, wszystko wskazuje na to, że był to bardzo przemyślany krok (Ja nie opieram swoich analiz na chciejstwach, więc piszę jak to funkcjonuje w odbiorze “na zimno”) i jak sądzę po ostatnich zdarzeniach, krok do zwycięstwa. Teraz rząd wcale nie będzie “prężył muskułów” a raczej poczeka na rozwój wypadków oraz przyglądał się “prężeniu muskułów” drugiej strony, czyli osób, które organizują obecnie wznowienie “oddolnego” strajku.
    Czy rząd podejmie radykalne kroki?
    Nie musi, a już na pewno nie ustąpi pola. Dlatego nie wiem o jakich “zdecydowanych krokach” i “sowieckich metodach” piszesz, skoro wcale nie jest to konieczne.
    Już tłumaczę.
    Szkoły strajkują? Ok. Strajkują miesiąc, dwa, trzy, cztery?
    Odpowiedź:
    Placówka źle zarządzana – dyrektor do zwolnienia,
    nauczyciele strajkują – nie chroni ich żadna Karta Nauczyciela oraz nie mają tak jak w RP takiej obrony ze strony związków – kary za nierealizowanie obowiązkow pracowniczych lub do zwolnienia,
    nieletni uczniowie, a raczej ich rodzice – ukarani za niespełnianie obowiązku szkolnego
    – maturzyści – niewłaściwe przygotowanie się do matury (braki w opanowaniu materiału)
    W efekcie może to przynieść zamknięcie placówek i tyle.

  91. Politolog mówi:

    Ben

    Chyba nie mowisz powaznie,popatrz “na zimno”,ze wladzom litewskim juz puszczaja nerwy,probuja zastraszyc dzieci i mlodziez,nie sa w stanie zrozumiec ze to juz inne czasy nastaly,czasy kulawej ale jednak demokracji i krzyki i rozkazy przyniosa odwrotny skutek.

  92. Politolog mówi:

    ben
    A co do Twojej propozycji rozwiazania problemu na drodze sadowe,to niestety uwazam ja za bezsensowna,bo obaj dobrze wiemy a tym bardziej Polacy na Wilenszczyznie,ze sadownictwo w RL jest dyspozycyjn rzadowa agenda i nie ma sensu wiklac sie w dlugotrwaly procea,ktorego wynik latwy jest do przeqidzenia nawwt dla wilenskiego przedszkolaka.

  93. pani mówi:

    >95. robert, Październik 3, 2011 at 13:52 – Robercie, ekipa rzadzaca byla by szczesliwa gdy by Polska pogonila ich obywateli- podatek wartosci dodanej bb. w RL.

  94. von Judenstein mówi:

    Szmaukszta,
    no lejesz mi ten miód na moje skołatane prymitywne,moherowe,wolnościowe serce! lej! lej! lej dalej!
    Rzeczywiście! czy jakiś Bush czy inny Murzyn martwi się tym że jacyś Meksykanie na płd USA nie chcą uczyć się amerykańskiego? A pies z nimi tańcował! Ich sprawa! Nikomu normalnemu nie przyjdzie do głowy żeby kogoś ZMUSZAĆ do nauki jakiegoś języka.Takie zmuszanie jest możliwe tylko w totalitarnej faszystowskiej socjalistycznej Europie.

    Do Admina:no daj mi już tego piątego bana i będziesz miał spokój!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.