48
Stros-Kana miłość posła Stomy

Saulius Stoma Fot. ELTA

Litewską sceną polityczną wstrząsnął skandal obyczajowy na miarę afery rozporkowej, która zniszczyła karierę zawodową i polityczną szefowi Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahna (czyt. Dominika Stros-Kana).

Wprawdzie w litewskiej historii nie doszło do gwałtu, a nawet do czynów lubieżnych, to jednak poseł Saulius Stoma może też postradać stanowisko i może zakończyć się jego dalsza kariera polityczna z powodu przygody miłosnej z pięknością poznaną na Facebook’u. Proponował jej pracę asystentki posła oraz obiecał zatroszczyć się o nią, jeśli w przyszłości zostałby europosłem. Zaproponował jednak zacząć od kilkudniowego „okresu próbnego” w pokoju hotelowym nad morzem.

Miłość z sieci okazała się jednak dziennikarką, a całą historię nagrała ekipa telewizji LNK. Bezpartyjny ostatnio, ale należący do frakcji Związku Ojczyzny-Chrześcijańscy Demokraci (ZO-ChDL) Litwy, poseł nie zaprzecza, że poznał zielonooką Rūtę w sieci (dziennikarka zamieściła na profilu zdjęcie modelki, ale poseł był tak zauroczony, że podczas spotkania z dziewczyną nawet nie zauważył różnicy). Twierdzi jednak, że ujawnione w programie telewizyjnym „KK2” nagrania ze spotkań z dziewczyną są wyrwane z kontekstu i zakłamują sytuację. Stoma zapowiada też, że pozwie ekipę telewizyjną, za „kradzież jego życia prywatnego”.

Tymczasem ekipa filmowa LNK była zaskoczona tupetem miłosnym posła, który już podczas drugiego spotkania z poznaną w sieci dziewczyną wpraszał się do jej mieszkania. Z ujawnionego w telewizji materiału wynika również, że polityk był bardzo rozmowny zarówno na temat życia osobistego, jak też zawodowego. Opowiadał, że ma u „konserwatystów” zapewniony jednomandatowy okręg wyborczy w Kownie, gdzie ugrupowanie premiera ma wierny elektorat. Zdradził jednak, że chciałby w przyszłości dostać się do Europarlamentu, bo jedna kadencja tam zapewniłaby mu dostatek do końca życia. Obiecał, że nie zapomni wtedy również „zielonookiej Rūty”.

Lider ZO-ChDL, premier Andrius Kubilius, zapowiedział wczoraj, że komisja etyki klubu parlamentarnego zbada całą sprawę i podejmie odpowiednią decyzję ws. dalszej współpracy z posłem.

— Jednak w takiej sytuacji to przede wszystkim sam człowiek musi być sobie sędzią — oświadczył wczoraj premier Kubilius.

Posłem Stomą zajmie się również sejmowa Komisja Etyki Poselskiej. Nie będzie to jednak odosobniony przypadek w jej pracy, bo na wokandzie Komisji jest również sprawa innego posła frakcji konserwatywnej — posła Mantasa Varaški. Komisja rozpatrzy, mianowicie, czy Varaška naruszył etykę poselską, zabierając ze sobą w podróż służbową do Azerbejdżanu swoją koleżankę. Poseł uważa, że niczego nie naruszył. Twierdzi bowiem, że kobietę zabrał za zgodą strony azerbejdżańskiej, która sfinansowała delegację litewskich parlamentarzystów do Baku.

„Zaproszenie było imienne dla mnie i mojej dziewczyny. A że jestem posłem, to już nie moja sprawa” — miał oświadczyć Varaška, poproszony o wyjaśnienie okoliczności podróży do Baku.

Również poseł Stoma nie czuje się winny wywołania skandalu obyczajowego. Twierdzi, że padł ofiarą prowokacji dziennikarskiej. Zapowiedział też, że zaskarży ekipę telewizyjną do sądu i Komisji Etyki Dziennikarskiej.

48 odpowiedzi to Stros-Kana miłość posła Stomy

  1. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Ten Stoma nawet fizycznie jest podobny do Strauss- Kahna. Też przystojny mężczyzna.
    Dawniej tacy ludzie mieli lepiej. Nikt ich specjalnie nie śledził i nie rozliczał z molestowania kobiet. Nadeszły jednak inne czasy i erotomani na stanowiskach politycznych muszą bardzo na siebie uważać.
    I dobrze !

  2. RB mówi:

    Fajny tytuł – gra słów. 😉

    Ale stanowisko, to stracić można. Postradać rozum. 😉

  3. v. mówi:

    caly ten Stoma jest zalosny. Jednak w calej historii najbardziej dziwi to, ze znajduja sie osoby, ktore go… bronia!
    ps. Stoma dostal sie do Sejmu z listy partii klaunow Valinskasa, w pore jednak zmienil barwy klubowe i przebiegl do konserwatystow. W latach 90. odsiedzial kilka lat za afery gospodarcze.

  4. pani mówi:

    Zaleciel. Znowu. Pofilmowano kilkadziesiat poslow a tego wybrali dla szantozowania innych. Sidza w sali sejmowej po internecie hulaja a zurnalisci swoimi zawodowymi kamerami wszystko fiksuja. A zamowil cala impreze byly faceik lnk? Niech teraz wszystkich pokaza. Naychmiast – oto serial bedzie. Caly swiat obejrze. Mam nadzieje ze wlasciciele LNK tej okazji nie opuszcza. LNK – swiatowy zasieg!

  5. ursus mówi:

    Nie widze w tym nic nadzwyczajnego. Gdyby tak prowokowac i podpuszczac dowolnego innego posla, wynik bylby podobny.
    Wszyscy tez dobrze wiemy i bez tych prywatnych zwierzen, jakimi motywami sie kieruja “nasi” poslowie idac do polityki.Wyglada na to, ze ktos chcial Stome zalatwic i to mu sie udalo.

  6. pani mówi:

    Nie pamietam za co za piewrszej kadencji konserwow zostal wsadzony do pudla. Dosc dobrze pisze, pochodzi ze slawnej rodziny lecz gadac nie umie – wyglada przewaznie nie tylko na niezbyt elokwentnego ale tez na niezbyt rozgarnietego. ostatnio skarzyl sie publicznie ze Valinskas dusil go w telewizji gdy siedzial pudrowany przykryty fartuchami w grimiorce. Cos tam nie chca podzilic. V. i zainspirowal bylych kolegow z pracy w Lnk?

  7. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 3 : A jak dzisiaj wygląda partia klaunów Valinskasa ? Pytam, bo nie wiem. Nie mieszkam na Litwie.
    Ciekawe to jest dlatego, że w Polsce mogą wejść do sejmu klauny Palikota. Kiedyś byli tam klauny z Polskiej Partii Przyjaciół Piwa, ale szybko się rozpadli.

  8. Ludwika mówi:

    A to wstyd! Totalny upadek moralnosci…! Takich brudow to trzeba publicznie na placu chlostac, zeby mlodziez rozumiala, ze takie zachowanie jest brzydkie i karygodne… Jak sie dostajesz do wladzy, to musisz dawac dobry przyklad zachowania, ale nie taki sprosny…

  9. Bardzostarypielgrzym mówi:

    Biedny litewski Don-Juano-poseł, nie miał nawet gdzie się podziać z dziewczyną i lazł do jej mieszkanka na wileńskiej mansardzie, i to dopiero za drugim razem. A powinien zabrać ją od razu do wesołego miasteczka w Brukselce! Widać poprzepijał oszczędności z europoselskich diet i na nic porównanie do Stroskanego – nie ta klasa.

  10. Ateista mówi:

    Niektórzy na tym forum stosują bardzo prymitywną metodę dyskusji z przeciwnikami politycznymi, polegającą na obrażaniu ludzi, a nie krytyce ich poglądów. Odnoszę się tu do wyrażenia “klauny Palikota”.
    Czy dlatego ludzie Janusza Palikota są tak nazywani, bo chcą rozdziału Kościoła rzymskiego od państwa polskiego?
    Zapraszam na stronę Ruchu http://www.ruchpoparciapalikota.pl/ i lektury programu pt. “Nowoczesna Polska” na stronie http://faktyimity.pl/Portals/1/Files/pliki/program_palikota.pdf
    A ludzie Palikota wejdą do Sejmu, bo mają – szczególnie wśród młodzieży i grup odrzuconych przez inne partie – duże poparcie. Chcą Polski nowoczesnej, a nie wyznaniowej!

  11. dobrze mówi:

    a kiedy osmiesza faszyzujacego cynicznego artyscika lansberg’a? Zasluzyl?

  12. v. mówi:

    do 7: zalosnie wyglada. Partia w 2008 r. weszla do Sejmu z trzecim wynikiem, po roku sie rozpadla na dwie, w wyborach samorzadowych zdobyla mniej glosow niz ma czlonkow, a przed paroma tysiacami dolaczyla do liberalnych centrystow.

  13. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 10 : Zastosowałem taką retorykę dlatego, że Janusz Palikot wymachiwał w telewizji sztucznym penisem, a innych razem przyniósł do studia TV świński łeb. Czy trzeba więcej dowodów na jego klaunadę ?
    Co do Polski “wyznaniowej” : Czy chodzi wam o likwidację Kościoła ? Polska jest państwem świeckim. Ani jeden poseł lub senator nie jest osobą duchowną. Ani jeden radny jakiegokolwiek szczebla. Ani jeden minister, dyrektor departamentu czy choćby kierownik maleńkiej komórki organizacyjnej w najbardziej podrzędnym urzędzie administracji państwowej lub samorządowej. Żaden szeregowy urzędnik też nie jest osobą duchowną. Dyskutujmy zatem o rzeczywistości, a nie o urojeniach.
    Jedyną kontrowersyjną sprawą jest kwestia nauczania religii w szkołach publicznych i związane z tym wydatki. Na ten temat można sensownie dyskutować. Osobiście nie mam nic przeciwko nauczaniu tam religii ale nie oponowałbym, gdyby w szkołach publicznych przestano uczyć religii.
    Jest jeszcze drobny problem kapelanów wojskowych i może innych. Tutaj jednak należy rozważyć delikatną kwestię potrzeb duchowych żołnierzy. Jeżeli żadnemu z nich kapelan nie byłby potrzebny, można z takich etatów zrezygnować.
    Być może pominąłem jakąś detaliczną sprawę. Ogólnie jednak można powiedzieć, że antykościelna propaganda Palikota opiera się na przesadzie, na fobiach, a niekiedy nawet na urojeniach.

  14. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 12 : Dziękuję za odpowiedź. Losy partii Valinskasa potwierdzają tezę, że polityki nie można mylić z cyrkiem lub szołbiznesem. Na dłuższą metę nie da rady.

  15. ja mówi:

    ale to tak jest polityka-sex i znow polityka.A moze to z glodu i bezrobocie – POLITYKA

  16. Ateista mówi:

    Do Krzysztofa (Bydgoszcz)
    To co napisałeś w poście 13, to tzw. półprawdy. Nie napisałeś, dlaczego Janusz Palikot pokazywał na konferencji prasowej pistolet i silikonowy penis. A był to jego dramatyczny apel o ukaranie podejrzanych o gwałt i molestowanie 14 – i 15-letnich dziewcząt przez policjantów z Lublina. W czasie dyskusji o Polskim Związku Piłki Nożnej pokazał głowę świni, bo chciał zwrócić uwagę na istnienie piłkarskiej mafii, z którą państwo polskie przegrało (Drzewiecki kontra PZPN). Czy można walkę z bezprawiem nazwać „klaunadą” .
    Drugi wątek to sprawy związane z Kościołem. Ani mnie, ani Palikotowi nie chodzi o likwidację Kościoła, tylko o likwidację niczym nie uzasadnionych przywilejów Kościoła rzymskiego , likwidację finansowania Kościoła z budżetu biednego państwa i generalnie oddzielenie Kościoła od państwa.
    Obecnie żyjemy w państwie wyznaniowym, choć jest to – w porównaniu np. z Arabią Saudyjską – wersja „soft”. Oto dowody :
    1) Wszystkie kolejne rządy RP nie ingerowały w wewnętrzne sprawy Kościoła rzymskiego. Biskupi na odwrót. W każdym cywilizowanym państwie zakazane jest korumpowanie osób tworzących prawo, ich szantażowanie lub wymuszanie określonych decyzji. Polscy biskupi uznali, że to oni będą decydować o kształcie ustawy o In vitro i zaczęli szantażować posłów ekskomuniką (Kodeks karny przewiduje za to 3 lata więzienia, ale oczywiście w państwie świeckim).
    2) Kościół rzymski nie jest w Polsce poddany żadnej kontroli: ekonomicznej, obyczajowej i prawnej. Jest państwem w państwie, od którego zależy sytuacja polityczna, wynik wyborów, decyzje rządu i ustawy.
    3) Konkordat, w którym nie znajdziemy żadnego ustępstwa ze strony Kościoła na rzecz państwa polskiego. Może poza standardową regułą, że żadna część terytorium Polski nie będzie podporządkowana zagranicznej prowincji kościelnej. Ale reguły konkordatu są przez Kościół w Polsce – za zgodą Watykanu – łamane. Tak było w roku 1939, kiedy Watykan natychmiast po wkroczeniu Niemców do Polski włączył polskie diecezje do niemieckich. I tak jest dzisiaj, kiedy biskupi greckokatoliccy należą do Episkopatu Ukrainy.
    4) Przestrzeń publiczna jest pełna symboli religijnych (Sejm, Senat, urzędy państwowe, szkoły itd.). Elementy religijne wprowadzono do niemal wszystkich uroczystości państwowych , a dodatkowo odbywa się święcenie niemal wszystkiego .
    5) Dodanie obowiązku respektowania „chrześcijańskiego systemu wartości” w ustawach o systemie oświaty (1991) i medialnej (1992)
    6) Wprowadzenie możliwości odwołania się do pomocy Boga podczas ślubowania do ustaw o Trybunale Konstytucyjnym (art.5, pkt 5), Rzeczniku Praw Dziecka (art.5), Rzeczniku Praw Obywatelskich ( art.4), o ustroju sądów powszechnych .
    7) Stosunek państwa do homoseksualistów, In vitro, aborcji, eutanazji jest zgodny z naukami Kościoła rzymskiego.
    8) Materialne uprzywilejowanie kleru oraz finansowanie lub współfinansowanie przez państwo prywatnych uczelni wyznaniowych. W roku 2009 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że finansowanie uczelni wyznaniowych z budżetu jest zgodne z konstytucją!
    9) W TVP dominują programy katolickie, a telewizja nie dopuszcza innych grup światopoglądowych.
    10) Wprowadzenie bez debaty sejmowej i konsultacji społecznych religii do szkół publicznych w roku 1990. Mianowanie nauczycieli religii w porozumieniu z biskupem. W roku 1990, w liście otwartym, profesorowie wyższych uczelni i PAN apelowali o zachowanie świeckości w szkołach i uczelniach. Niestety, bez rezultatu.
    11) Na życzenie biskupów wyrażone w 1996 roku utajniono protokoły z posiedzeń Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Niektórych spotkań obie strony celowo nie protokołowały.
    12) Blokowanie przez Kościół ogólnonarodowych referendów. Dla przykładu , w roku 1993 głos milionów ludzi proszących o referendum w sprawie dopuszczalności aborcji nie został wysłuchany, bo biskupi mieli inne zdanie. Czasami Kościół tłumaczy blokowanie referendów wymyślonym przez siebie prawem naturalnym, a czasami niedojrzałością społeczeństwa do podjęcia godnej decyzji .
    13) Karta Praw Podstawowych uznawana przez Unię Europejską , gwarantująca najważniejsze prawa obywatelskie, ekonomiczne i socjalne , nie została przyjęta przez Polskę, bo Kościół obawia się niezgodności tego prawa ze swoimi naukami.

    W 2007 roku przeprowadzono sondaż internetowy, w którym internauci odpowiadali na pytanie: Czy Polska jest państwem wyznaniowym? 66% odpowiedziało tak, a 34% – nie

  17. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Ateisto : Tego rodzaju środki wyrazu jakie zastosował Palikot (penis, świński łeb) to zwyczajna blazenada. Na sto innych sposobów można wyrażać swój protest. W formie bardziej poważnej, mniej szokującej.
    Teraz o Kościele :
    Ad1) Kościół ma prawo publicznie wyrażać swoje opinie również na temat in vitro. Wy bezczelnie chcecie prawa tego hierarchów kościelnych pozbawić. Ekskomunika to wewnętrzna sprawa Kościoła. Nikt nie musi się tym przejmować. Kto nie jest katolikiem, tym bardziej.
    Ad 2 ) Pustosłowie. Żadnych konkretów .
    Ad 3)Nie wiem o co chodzi z tym konkordatem. Diecezje greckokatolickie na terenie Polski są dwie i mają swoje siedziby na terenie państwa polskiego. Granice tych diecezji dostosowane są do granic państwa polskiego. Co rozwiązań z roku 1939 nie masz racji. ŻADNA diecezja polska nie została włączona do diecezji niemieckiej. Nawet gdańskiemu biskupowi Splettowi papież nie pozwalał w okresie II wojny światowej na uczestnictwo w konferencjach Episkopatu Niemiec.
    Jeżeli już poruszasz sprawy historyczne, to powinieneś poduczyć się nieco w tym temacie. Ty zaś słyszysz, że gdzieś dzwonią, ale nie wiesz w jakim kościele.
    Ad 4 ) A dlaczego przeszkadzają wam symbole religijne w przestrzeni publicznej ?
    Ad 5 ) A w czym przeszkadza wam chrześcijański system wartości ?
    Ad 6 ) A dlaczego człowiek wierzący nie może odwoływać się podczas ślubowania do Boga ? Niewierzący nie musi tego robić.
    Ad 7 ) Jest zgodny, bo WIĘKSZOŚĆ społeczeństwa ma stosunek podobny. Parlament jednak zawsze władny jest wprowadzić odmienne regulacje prawne. To zależy od woli posłów i senatorów. Nie od woli księży.
    To samo dotyczy uczelni wyznaniowych. Parlament może to zmienić. Księżą nic na to nie poradzą. Nie mają w tej materii żadnych prerogatyw do wymierzania sankcji. No chyba, że chodzi o ekskomunikę, która twoim zdaniem jest występkiem.
    Ad 9) Palikot, Środa, Szczuka, Biedroń i im podobni stale goszczą w studiach telewizyjnych. Niemiej, w państwie, gdzie większość obywateli to ludzie wierzący, rownież oni mają prawo do posiadania własnych programów tematycznych. Wy zaś chcecie ograniczyć wolność słowa. To są zapędy czysto totalitarne.
    Ad 10 ) O religii w szkołach pisalem już poprzednio. Nie będę się powtarzał.
    Ad 11 ) Trudno mi się odnieść do tak szczegółowej sprawy. Protokoły
    nie są wszakże najważniejsze. Istotne są wyniki obrad tejże komisji. O tym warto rozmawiać.
    Ad 12) Kościół ma prawo wygłaszać swoje opinie na temat zasadności poszczególnych referendów. Wy zaś chcecie zatkać biskupom usta. Znowu te lewackie zapędy totalitarne ( no bo tylko wy macie rację). Tak czy inaczej o przeprowadzeniu referendum decyduje parlament, a nie Episkopat. Dobrze byłoby, gdyś tę zasadę zapamiętał.
    Ad 13 ) To nie Kościół o tym decydował ale polski rząd.
    Reasumując : Gdybyś miał wykształcenie prawnicze to z łatwością odróżniłbyś kompetencje poszczególnych organów i instytucji od opinii wygłaszanych przez te instytucje. Kościół może wygłaszać opinie ale nie ma kompetencji stanowienia prawa ( Przypominam, że w parlamencie nie ma ani jednego księdza, chociaż wszyscy mają pełne prawa obywatelskie; Kościół sam się w tej materii ogranicza, zabraniając duchownym kandydowania do ciał ustawodawczych).
    W demokratycznym ( a nie totalitarnym ) państwie nikt nie ma prawa zabraniania pewnej grupie osób ( choćby nawet zorganizowanej w instytucję) wygłaszania publicznie swoich opinii na temat aborcji, in vitro,eutanazji, związków homoseksualnych itp. Mają prawo o tym mówić również w telewizji publicznej ( tam gdzie mówią na te tematy rownież przeciwnicy Kościoła). Zamykanie ust Kościołowi jest niczym innym jak ograniczaniem wolności, obrazą demokracji i stanowi przejaw mentalności totalitarnej.
    Kościół nie ma natomiast prerogatyw ustawodawczych w żadnej dziedzinie. To parlament wyłaniany w wolnych, demokratycznych wyborach decyduje o kształcie ustaw. Może więc wprowadzić wolność dokonywania aborcji, eutanazji, możliwość zawierania małżeństw homoseksualnych, zażywania narkotyków i co tam jeszcze chcecie. Problem polega na tym, abyście potrafili przekonać do swoich postulatow WIĘKSZOŚĆ społeczeństwa. A z tym macie kłopot, bo ludzie w większości głosują na partie bardziej przyjazne Kościołowi. A czynią tak dlatego, że sami w większości są katolikami.
    Ot i cała tajemnica ” poaństwa wyznaniowego”.

  18. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    W uzupelnieniu : Piszesz kilkakrotnie o Kościele rzymskim.
    Takie same regulacje prawne dotyczące relacji państwo a poszczególne kościoły i inne związki wyznaniowe zawarte są w ustawach dotyczacych tychże kościołów i zwiazków wyznaniowych. Nie ma żadnego uprzywilejowania Kościoła rzymskiego w stosunku do innych kościołów i związków wyznaniowych.
    Radzę przeczytać te kilkanaście ustaw dotyczących stosunku państwa do nierzymskokatolickich kościołów i związków wyznaniowych. Zawierają takie same regulacje odnośnie spraw majatkowych, kwestii udziału w życiu publicznym, szkolnictwa wyznaniowego, zwrotu majątków itd.
    Jeśli nie wierzysz, to postudiuj trochę te zagadnienia.

  19. pani mówi:

    Cisza wyborcza.

  20. Budzik mówi:

    krzysztof ( Bydgoszcz)

    Daj sobie spokój z tym “Ateistą”, szkoda czasu. Kiedyś zetknąłem się z takim jednym w jednym z przedszkoli. Dzieciaki mówiły przed jedzeniem krótki “paciorek” w formie wierszowanej. Wymyśliła to w sposób absolutnie genialny jedna z przedszkolanek, która osobiście napisała ten wierszyk – modlitwę o “błogosławieniu chlebka i masełka”:) Po prostu urocze:)
    Znalazł się jednak jeden rodzic, któremu to się nie spodobało. Wychodził z założenia, że jeśli jemu się to nie podoba, to… zwyczaj mówienia “paciorka” powinien być zaprzestany! Nie miało dla niego znaczenia, że tylko on jest temu przeciwny a pozostali rodzice podchodzą do tego w sposób życzliwy. To taka mentalność: “jeśli mi się coś nie podoba, to ma być jak ja zechcę, nawet jeśli wszyscy pozostali są temu przeciwni”. Zawsze przecież można przenieść dziecko do innej grupy ale nie! Wszyscy muszą się jednej osobie podporządkować! Koszmar jakiś:(

  21. Kmicic mówi:

    do Pani 19:
    cisza wyborcza nie obowiązuje na LT.Nie lubię wdawać się w politykę ,ale ten palant P. to obciach podobny jak kiedyś PZPR,Tymiński, Urban i Lepper.Wystarczy popatrzeć, jaką menażerię wokół siebie zebrał.- Tak kiedyś zginał Rzym. O Polsce tam się w ogóle nie mówi.Żałosne ,że zawsze znajdzie się jakaś grupka ludzi , którzy takie łachmaniarstwo będą popierali.

  22. robert mówi:

    To mam pytanie do ateisty dlaczego :
    – Janusz Palikot parę lat temu zakładał ruch nawiązujący do pokolenia Jana Pawła II i nawet krótko wydawał chrześijański tygodnik.
    – toczy się przeciw niemu sprawa o nielegalne finansowanie poprzedniej kampani wyborczej przez podstawionych bezrobotnych studentów i emerytów
    – jest publicnie oskarżany ( m.in. przez byłą żonę )o malwersacje finansowe i podatkowe oraz transfer środków do tzw. rajów podatkowych
    – własnie przegrał w trybie wyborczym proces z byłymi członkami zarządu swojego ruchu, którzy oskarżali go o celowe naciąganie firm np. marketingowych, p.r., drukarni itd. którym nie zamierzał płacić zaakceptowanych faktur.

    Jak widzisz ateisto ten pan to manipulant pierwszej wody i wyraźnie ma kłopoty z podstawową uczciwością. Z takich jak ty nawiedzonych to on się śmieje a jak będzie to dla niego korzystne to się publicznie “nawróci” i zobaczysz go pod rękę z biskupem na procesji Bożego Ciała.

  23. robert mówi:

    Do czego doprowadza szleństwo ideowych ateuszy – sprawdźcie hasła Vandea, Morbihan, Cadaudal, szuani, Gułag, CzKA, Sołowki, hiszpańska wojna domowa a z nowego świata np. Cristeros.
    Zaczyna się zazwyczaj tak opętani nienawiścią do kościoła głoszą swoje “prawdy”. Jeśli uda im się zdobyć władzę zaczynają prześladowania kościoła. Najpierw zamykają świątynie, później mordują księży, bezczeszczą przedmioty kultu ( w Hiszpani czy Meksyku wykopywali ciała dawno zmarłych zakonnić i urządzali sobie z nimi “bale” )i podpalają budynki sakralne ( przed powstaniem Franco w Hiszpani spalono m.in. prawie 400 świątyń ). Ponieważ miejscowi wierni bronią swoich kościołów i swoich proboszczów trzeba naturalnie strzelać i do nich. To z kolej powoduje, że wszyscy inni nawet bardzo letni katolicy czy po prostu porządni ludzie nie mają wyjścia i idą na wojnę z takim rządem. Rząd wysyła wojsko, żeby utopić we krwi “bunt ciemnogrodu”. A potem kolumny prostych wiesniaków dowodzone przez katolickich oficerów pod hasłem “Viva Cristos Rei” idą z kosami i dubeltówkami na armaty. Pod hasłami humanizmu zaczyna się ludobójstwo. Scenariusz ten powtarza się od lat :
    od rzezi vandejskich, poprzez Hiszpanię, Meksyk i wiele innyc miejsc aż do Rosji sowieckiej.
    Ten zwiastun filmu pokazuje zwyczajną sekwencję
    http://www.filmweb.pl/film/%C3%9Altimos+cristeros,+Los-2011-535262

  24. Ateista mówi:

    Do Krzysztofa (Bydgoszcz)
    Gdybyście mieli na uwadze interes państwa polskiego, to odróżnilibyście bez trudu dwa pojęcia: wygłaszane przez biskupów opinie i niedozwolony szantaż oraz wpływanie na katolików stanowiących prawo w Polsce.
    Rzeczywiście, Kościół rzymski nie ma możliwości tworzenia ustaw, ale ma w Sejmie swoich ludzi, którzy działają zgodnie z jego stanowiskiem. Od 2000 lat Kościół działał sprytnie , decydując z tylnego fotela o losie milionów ludzi. I niewiele się zmieniło do dzisiaj.

    Wasza argumentacja pokazuje, że katolicka rządząca większość, uległa wobec duchowieństwa i działająca zgodnie z interesami obcego mikropaństewka, nie przestrzega polskiej Konstytucji, której punkt 2, artykuł 25 brzmi następująco: “Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”.

    Artykuł 1 konkordatu mówi, że “Państwo i Kościół katolicki są – każde w swojej dziedzinie – niezależne i autonomiczne oraz zobowiązują się do pełnego poszanowania tej zasady”. RP wywiązuje się z tego z naddatkiem, natomiast Kościół nie szanuje nie tylko państwa, ale nawet swoich wiernych, którzy w wielu sprawach mają odmienne – niż Kościół i rządzący – zdanie.

    Katolicka Polska, której tak zaciekle bronicie, jest państwem wyznaniowym i zaprzeczeniem nowoczesnego państwa prawa w teorii i praktyce. O tym świadczy jeszcze jeden przykład.
    Kiedyś w Wielkiej Brytanii wyszło na jaw, że minister oświaty związana jest z tajną organizacją Kościoła watykańskiego o nazwie Opus Dei. Musiała ona natychmiast oddać stanowisko, bo potraktowano ją jako agenta obcego wywiadu. W Polsce, gdzie członkami Opus Dei bywają ministrowie,posłowie i senatorzy, nikomu to nie przeszkadza.

  25. Polsko-polska wojenka mówi:

    Z dzisiejszej dyskusji wyraźnie wynika, że to wileńskie forum opanowali PISowcy i toczą tu polsko-polską wojenkę.Mało im tego żarcia się w Polsce?
    A przecież Ateista picze rzeczowo, spokojnie, z argumentami.
    Tadeusz Boy Żeleński pisał o czarnej okupacji Polski. Trzeba przyznać, że trwa ona nadal.

  26. robert mówi:

    Gdzie są te argumenty ? Bo ja widzę mnóstwo ideologi i pustosłowia. Co więcej mnie osobiście także drażni zbyt duża liczba nowych kościołów a za mała ochronek i przytółków finansowanych przez kościół. Ale nie zmienia to moich założeń światopoglądowych. Choćby z racji faktu, że to kościół budował wspaniałe katedry,monastery czy domy zakonne, sfinansował cudowne rzeźby, freski i malowidła. Tworzył systemy filozoficzne i dzieła literackie. To kościół przechował resztki dziedzictwa antycznego świata w powodzi barbarzyństwa. Druga strona nie może się niczym podobnym pochwalić. Systemy gdzie próbowano wyrugować Boga to między innymi nazizm i komunizm. Prawda jest prosta społeczenstwa potrzebują religi. Jeśli jej nie ma w miejsce Boga pojawiaja się bożki i ideologia zastępująca religię typu Hitler/Lenin/Stalin/Mao i podobni. A jesli Palikot wejdzie do Sejmu to może nawet dobrze. Potrząśnie trochę zmurszałą strukturą i zmusi do podjęcia reakcji. Co nie zmienia mojej opini że jest to człowiek bardzo cyniczny i reprezentujący elektorat miejskiej samoobrony.

  27. von Judenstein mówi:

    @ robert (26)
    “mnie osobiście także drażni zbyt duża liczba nowych kościołów a za mała ochronek i przytółków finansowanych przez kościół.”

    Drażni cię “zbyt duża liczba nowych kościołów”? Dlaczego? Czy są budowane za TWOJE pieniądze? a może za pieniądze z budżetu Państwa?Nie? więc w czym masz problem?

    “za mało ochronek…”itd ?
    Celem istnienia Kościoła na tym świecie nie jest działalność charytatywna lecz prowadzenie człowieka drogą do Zbawienia.Matka Teresa prowadziła różne szpitale w Indiach,ale miała zabronione mówić chorym o Bogu.A więc NIE rozpowszechniała Świętej Ewangelii,nie mówiła o Bogu w 3 Jedynym,w którym jest jedyne Zbawienie (tak mówi Katechizm KK),a więc nie przyczyniała się do zbawiania dusz tych ludzi.Cała jej praca to był pic na wodę!i dlatego tak była fetowana przez laickie,lewackie media.On dla nich była bezpieczna.Podobnie jak jest dla nich bezpieczny marksista komunista Dalaj Lama.Jak się słucha tego gościa to ręce opadają!

  28. Budzik mówi:

    NO cóż, jak widać żyjemy w takich “nowoczesnych czasach”, że wystarczy zmówić na głos “paciorek” aby zostać uznanym za “pisowca” oraz osobę prowadzącą agresywną wojnę “polsko – polską”:) Według wielu postępowców wszyscy powinniśmy dokonać aktu apostazji, no darcie Biblii to praktyczne minimum:)
    Ubaw po pachy!
    Człowiek nowoczesny, na miarę XXI wieku powinien jak mniemam mieć kilka postępowań karnych w toku, być gejem lub lesbijką a przynajmniej wstydzić się swojej hetero – seksualnej orientacji seksualnej, szczerze nienawidzić duchowieństwa, nie kłaniać się biskupom, unikać płacenia podatków, zabierać babci dowód osobisty, szczerze gardzić myślącymi inaczej aniżeli każą wytyczne “guru”:) Coś przeoczyłem?

  29. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 25 : PiSowcy też mają prawo zabierania głosu w tych sprawach.
    Wy natomiast jesteście totalitarystami. Chcecie odebierać pewnym środowiskom prawo do wygłaszania swoich opinii, a co gorsza, prawo do decydowania za pośrednictwem demokratycznie wybranych przedstawicieli o kształcie ustawodawstwa.
    Cały czas operujecie sloganami (typu “czarna okupacja Polski”, “państwo wyznaniowe” itp.), ale nie potraficie podejmować polemiki na poziomie merytorycznym.
    Dlaczego nie wolno wpływać na katolików stanowiących prawo w Polsce ? Przecież nikt nikogo nie zmusza do bycia katolikiem. Cały klub poselski SLD składa się (przynajmniej formalnie) z osób niewierzących. Skoro ktoś jest katolikiem, a ma do tego prawo, ma również prawo uwzgledniać opinie hierarchów kościelnych. Zawsze jednak może pójść własną drogą. Może nawet wystąpić z Kościoła.
    Jeżeli ktoś, tak jak “ateista’ uważa, że wygłaszanie opinii stanowi “niedozwolony szantaż”, to można mu tylko współczuć.
    Nie wiem również dlaczego można należeć do ateistycznych lóż masońskich w rodzaju loży “Kopernik”, a zbrodnią stanu ma być przynależność do Opus Dei.
    Przecież jest to horrendalnie głupi pogląd. Znowu zresztą z arsenalu poglądów wyznawanych przez totalitarystów.

  30. Maur Litwin mówi:

    Cytat z postu 24;
    „Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”.

  31. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do “ateisty” : Gdy cytujesz ustawy, nigdy nie zaczynaj cytatu od ustępu drugiego danego artykułu, gdyż sam układ graficzny podpowiada, że atrykuł podzielony na ustępy stanowi jedną całość. Takie są zasady interpretacji tekstów prawnych.
    Otóż art 25 ust.1 Konstytucji stanowi : ” Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione”. Cytowany przez ciebie ustęp 2 stanowi bardziej szczegółowe rozwinięcie tej konstytucyjnej zasady. Nawiasem mówiąc ustęp 3 tegoż artykułu stanowi iż ” Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy”.
    Krótko mówiąc cały artykul 25 dotyczy relacji pomiędzy państwem a związkami wyznaniowymi.
    Ustęp 2 wyraża przestrzeganą przez ustawodawcę zasadę równouprawnienia wszystkich wyznań. Nie wiem czy wiesz, ale w Polsce zalegalizowanych jest ponad 330 związków wyznaniowych.
    Reasumując, wnioski, które wyciągasz z analizy treści ustępu 2 artykulu 25 Konstytucji są przemysleniami dyletanta.
    Na zakończenie : “Pani” ma rację. Teraz obowiązuje cisza wyborcza. W związku z tym jest to ostatni mój post na ten temat.

  32. pani mówi:

    Polska religijnosc jest fenomenalna tak jak jeden z forumowiczow opisuje tu stworzona przez przdszkolanke modlitwe w wierszach dla dzieciakow. Ja jeszcze pamietam kiedy babcia nas tego uczyla – dziekowac Bogu za chleb. A tu jeszcze i “zamaselko”. Piekne. Taka modlitwa chociaz by tylko kilkakrptnie w dziecinstwie praktkowana – pozostaje w pamieci na cale zycie i buduje w ciagu zycia szacunek do darow Natury i Kultury. Religijnosc w Polsce jest autentyczna i organiczna w zyciu indywidualnym i zbiorowym niezaleznie od czestotliwosci praktyk. Niedzielne msze w miejscach pracy obracaja sie zyczliwa atmosfere ktorej, mimo napiec, zmenczenia czy konfliktow starczy, co najmnie do czwartka. Lecz od czwartku juz sie czuje nowe skupienie i przysposobienie ducha do nadchodzacej niedzieli z jej wymogiem trudu wyniesienia duszy ponad mierny interes. Przynajmnie, tak bylo za JPII. Niesamowite wieloletnie doswiadczenie. Bogu Dzieki!

  33. Polsko-polska wojenka mówi:

    Do Robert
    Podzielam pana zdanie na temat Palikota.
    Na temat Kościoła. Nie można utożsamiać religii, potrzeby religii z działalnością Kościoła. Niestety, kler jest pazerny, chciwy, dąży do władzy, przemyka oczy na przestępstwa, niegodne zachowanie się księży. najwyżej przenosi takich do innej parafii. Między innymi, niezgodny z naturą człowieka celibat jest dobitnym świadectwem chciwości Watykanu. Większość religii nie uznaje celibatu, i to jest uczciwe.
    To nie jest słuszne uważać ludzi, krytycznych wobec działalności Kościoła, a dokładniej jego dostojników, za wrogów religii i Boga. To są różne rzeczy.

  34. Jaśko 01 mówi:

    Rozwinęła się ciekawa dyskusja na temat Kościoła. Włączę się.
    Co do celibatu to powiem tak : Rzeczywiście nie ma żadnych istotnych argumentów doktrynalnych za utrzymaniem tej instytucji. Są zresztą księża żonaci, którzy podlegają Watykanowi. Są to księża grekokatoliccy.
    Polsko-polska wojenka popełnia jednak błąd w rozumowaniu. Twierdzi, że księża są chciwi i pazerni, a przecież godząc się z góry na pozostawanie w celibacie dowodzą swoim postępowaniem czegoś wprost przeciwnego. Godzą się z góry na to, że nie uszczkną dla rodziny nic z majątku kościelnego, że praktycznie cały ich majątek osobisty przejdzie po śmierci na własność Kościoła. Warto tu wspomnieć o księżach zakonnych, którzy wyrzekaja się z góry nawet majątku osobistego i żyją w pełnej wspólnocie na wzór izraelskich kibuców, które są jeszcze bardziej skolektywizowaną formą wspólnej własności aniżeli kołchozy.
    Celibat w założeniu rzeczywiście miał chronić majątek Kościoła. Czy jednak, w porównaniu z innych kościołami, chronił go skutecznie ? Księża prawosławni zawsze mogli się żenić i zakładać rodziny. Tym niemniej byli oni tylko dzierżawcami dóbr cerkiewnych, którymi władali. Własność nieruchomości nadal pozostawała w rękach Cerkwii. Dość powiedzieć, że w roku 1918, na terenach które ostatecznie znalazły się w granicach II RP, Rosyjska Cerkiew Prawosławna byla właścicielem nieruchomości o łącznej powierzchni około 146 tysięcy hektarów.
    Była to sytuacja przypominająca trochę dzisiejsze rozwiazania izraelskie. W Izraelu państwo jest właścicielem 96 procent wszystkich nieruchomości. Osoby fizyczne i osoby prawne są tam tylko najemcami bądź dzierżawcami.
    Warto też wskazać, że chwalony powszechnie w mediach Izrael jest państwem na poły teokratycznym, o czym owe media na ogół milczą. Sądy rabinackie decydują tam o przyznaniu obywatelstwa, orzekają także rozwody i ingerują w wiele innych kwestii z dziedziny prawa rodzinnego i konstytucyjnego. Samej konstytucji Izrael zresztą nie ma. Rzekomo Tora ma tradyjnie zastępować nowoczesną konstytucję.
    Nieco podobnie jest w chwalonej przez Ateistę Wielkiej Brytanii. Konstytucji tam nie ma, zaś król jest z urzędu głową uprzywilejowanego prawnie Kościoła Anglikańskiego. Żaden członek rodu monarszego nie może być katolikiem, pod groźbą utraty subwencji państwowych na jego utrzymanie. Rzekomą nowoczesność tego państwa widać w strukturze parlamentu. W XXI wieku utrzymywana jest Izba Lordów, która składa się z przedstawicieli rodów i nie podlega wyłanianiu w drodze powszechnych wyborów.

  35. robert mówi:

    Celibat jest dobrowolny. Nie ma obowiązku bycia ksiedzem katolickim. Co więcej zawsze można zrzucić sutannę. Nie jeden tak zrobił. Instytucja celibatu moim zdaniem spełnia nie tyle rolę akumulacji majątku w rękach instytucji kościoła ( Jaśko 01 podał wyrażnie przyklady że inne kościoły choćby prawosławny czy anglikański pomimo małżeństw duchownych także robią tak samo ) Ile stanowią najlepszą gwarancję niezalezność kościoła od innych instytucji zwłaszcza państwa. Łatwiej jest być niezaleznym nie mając własnej rodziny i nie być obarczonym strachem o los i byt żony i dzieci. Moim zdaniem własnie celibat uczynił z kościoła katolickiego najpotężniejszą gałąź chrześcijaństwa. Kościół prawosławny stosuje zresztą zasadę celibatu wobec wyższych swoich duchownych ( biskupi i wyżej ) ale z powodów posiadania rodzin przez gro duchowienstwa zawsze był zależny od państwa. Gdy państwo zwróciło się przeciw cerkwi ( przewrót bolszewicki ) jako instytucja kościół prawosławny się załamał. Co nie znaczy, że nie było w nim męczenników duchownych czy świeckich broniących swojej wiary. Większość jednak wybrało obronę rodzin ( chocby za cenę apostazji ) niż praw swojej cerkwi. Duchowni katoliccy nie mając rodziny nie mają też praktycznie życia poza kościołem. Są więc mniej podatni na warunki zewnetrzne i bardziej związani ze swoją hierarchią ( to ich rodzina ) niż duchowni innych wyznań. To moim zdaniem jest istota celibatu.

  36. sceptyk mówi:

    No, no, panie Robercie,”księża nie mają praktycznie innego życia poza kościołem? Chyba teoretycznie, bo praktycznie to co innego. Policzyłeś waść, ile to dzieciaków ma tatusiów w sutannach? A wiesz, ile wynosi średnia pensja księdza?

  37. robert mówi:

    Chłopie dlaczego liczysz CUDZE pieniądze ? Jak tak im zazdrościsz to trzeba było iść do seminarium. Co innego przelotne kochanki ( bo jakaś moim zdaniem niewielka część je posiada ) co innego oficjalna rodzina z uznanym potomstwem.

  38. Budzik mówi:

    Pewien człowiek pochodzący z Biłgoraja stwierdził, że “kościół ma być biedny”… To dla wielu załatwia sprawę! Tak powiedział, znaczy tak ma być!
    Dziś to powiedział o kościele, jutro powie na przykład o urodzonych w dni parzyste, potem o wszystkich, których nazwiska zaczynają się do litery dajmy na to “M”:) Oni mają być biedni. To niepokojące, że ktoś rości sobie prawo do orzekania o tym kto zasługuje na to aby się bogacić a kto na to nie zasługuje….

  39. Ateista mówi:

    Ten człowiek z Biłgoraja dotknął bardzo interesującego tematu tzw. ewangelicznej skromności.

    Zachęcam wszystkich do przeczytania artykułu na stronie
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,339

    a szczególnie tej jego części, w której napisano, co zrobił papież Pius XI

  40. Budzik mówi:

    Ateista 39

    O tak, to właściwy “autorytet” w kwestii dokonania interpretacji “ewangelicznej skromności”:) To ewangelizator, spowiednik, inkwizytor i być może nawet “Sąd Boży” w jednej, skromnej osobie:)))))) No cóż, każdy może mieć swoje autorytety a nawet swoich “bożków”, tak jak każdy ma osobiste prawo do popełniania błędów:))))))

  41. pani mówi:

    Kwestia wiary w Boga stworce na niekorzysc ateistow rostrzygaja nawroty do wiary najwiekszych umyslow przelomu XIX-XX w.w. Bedac ateistami osiagneli niesmertelnosci odkrywajac naglebsze tajemnicy natury. Byli wsrod nich fizycy, i biolodzy. Nawet Pawkow – konczyl zycie w zgodzie z Bogiem – uznal ze intelekt i umysl naleza do Niego. Pozniejsze odkrycia postawili na porzadku dziennym Nauki sprzecznosc Zycia podstawowym zasadom fizyki. Z punktu widzenia fizyki zycie jest NIEMOZLIWE. Kreacionizm, czyli teza o stworzeniu Zycia jest dzis powaznym nurtem ludzkiej naukowej mysli.

  42. pani mówi:

    ci innego formy religijnosci. JPII uznal ekumenizm jako niezbedny program doskonalenia wiary.

  43. pani mówi:

    Co innego formy religijnosci. Religie. Katolicyzm, uwazam, nie jest wyczerpany. Rozwija sie i ma do zaofiarowania wiecej niz slowo pisane czymowione.

  44. H. Lis mówi:

    @40 Budzik
    Drogi Budziku, ja rozumiem Twoje oburzenie. Ja je w pelni podzielam – nawet. Tylko że Palikot to nie jest jakiś prywatny uzurpator. To jest dzieło wielu wyrafinowanych wspólnot interesu, które potrafią ustalić, co biłgorajski mędrek ma pokazać, kiedy pierdnąć, a kiedy świstnąć. A te ustalenia są po to by za rok lub dwa w przedterminowych wyborach w Polsce był alternatywą dla Kaczora. Tusk od problemów pustego mieszka ucieknie w chorobę (serce będzie miał bardzo osłabione – tego oczywiście nie stwierdzi doktor G. tylko ktoś bardziej wiarygodny. I po to ten Palikot został stworzony: żeby nie było, że Polaków napadli i wolności wyboru pozbawili – oni przecież sami się w przepaść pchnęli.
    Palikota nie wolno nie doceniać – to jest siły, które za nim stoją, są przpotężne.
    On celnie trafia w bastiony sarmackiej tożsamości, w Kościół święty Rzymski Katolicki i w państwo polskie pilnujące norm przyzwoitości. On promuje pijaństwo, narkotyki, wyuzdanie, bezbożność/nieeteyczność. Sprzedaje bolszewicką ideologię w zaktualizowanym opakowaniu. Nikt inteligentny nie ma wątpliwości, kto go przysłał i po co. Szkoda, że tylu inteligentnych ludzi wymordowały hackenkreuze i sowiety. Pewnie teraz byloby łatwiej…
    Pozdrawiam serdecznie,
    H.

  45. Kmicic mówi:

    do H.Lis 44:
    Bardzo trafna diagnoza.

  46. Budzik mówi:

    H. Lis 44
    Czuję się głęboko zobowiązany aby wobec takiego dalekowzrocznego i mądrego postu odwdzięczyć się czymś równie inteligentnym i przewidującym. Nie wiem tylko czy potrafię dorównać narzuconemu przez Ciebie bardzo wysokiemu poziomowi.
    Pomimo obaw, spróbuję w krótkich, żołnierskich słowach:)
    Żyjemy w czasach “postpolityki” i “faktu medialnego”. Dziś dużo większą wartość dodaną niż siła argumentu posiada kreatywne przytaczanie narracji, czasem niewiele mającej wspólnego z rzeczywistością. Liczy się jak to się mówi “spójna opowieść” (słowo “narracja” jest bowiem w widocznym odwrocie). Nowi idole są postaciami stworzonymi w warunkach “laboratoryjnych”, w założeniu mają odzwierciedlać marzenia większości potencjalnych wyborców, przełamywać ich kompleksy i ograniczenia, uosabiać ich tęsknoty i niespełnione ambicje.
    Tacy “idole – bożkowie XXI stulecia” mają naturalną zdolność oddziaływania na bardzo szerokie spectrum potencjalnych wyborców.
    Tak samo jest niestety w RL, gdyż jej rząd także buduje swoją strategię w oparciu o “najemników”, specjalistów od wywierania wpływu.
    Pozytywne jest jednak to, że nawet Ci którzy wobec takich przejawów agresji pozostają w defensywie, na podstawie dokonanych “ataków” także mogą się wiele nauczyć:)
    Także pozdrawiam serdecznie!

  47. ja mówi:

    tato mama dziadek babcia zyja ,to chociaz ich dzieci z glodu nieumieraja

  48. pani mówi:

    (Zona J.P. wyglada na osobe koserwatywna i uduchowiona.) Rowniez mamy w Rl osobe zarzadzajaca koncernem alkoholowym i prasa promujaca styl zycia bardzo towarzyski a czolowy mafgazyn koncernu nosi tytul “Zmones”, co w tlumaczeniu literalnym brzmi po prostu ludzie, lecz konotacyjnie trzeba by tlumaczyc “Panowie”

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.