17
Rejon wileński w czołówce litewskich samorządów

Samorząd wileński w rankingu zajął czwarte miejsce Fot. Marian Paluszkiewicz

Litewski Instytut Wolnego Rynku (LIWR) po raz pierwszy utworzył ranking litewskich samorządów, obejmujący najbardziej aktualne aspekty ich działalności. W ramach tego rankingu — ale oddzielnie — były oceniane (od 1 do 100 pkt) samorządy miast i rejonów. W czołówce litewskich samorządów znalazł się samorząd rejonu wileńskiego współrządzony przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie.

Najwyższą pozycję zajął samorząd kłajpedzki (59,1 pkt), wileński natomiast uplasował się na czwartym miejscu z siedmiu możliwych (57,9 pkt). Wśród samorządów rejonów najlepszy okazał się samorząd rejonu kowieńskiego (60,7 pkt).

Także został sporządzony oddzielny ranking, w którym oceniono samorządy pod względem budżetu i finansów. Wśród liderów uplasował się tutaj samorząd rejonu wileńskiego (76,4 pkt), który zajął piąte miejsce z 53 możliwych.

― Dlaczego postanowiliśmy stworzyć ten ranking? W naszym kraju mamy 60 samodzielnych jednostek administracyjnych, czyli samorządów, które podejmują odpowiednie decyzje i w dużym stopniu wpływają na jakość życia mieszkańców ― stwierdziła na czwartkowej konferencji prasowej Rūta Vainienė, prezes LIWR.
Zaznaczyła, że celem projektu jest zwiększenie konkurencji pomiędzy samorządami nie tylko w sprawie ubiegania się o unijne dotacje, lecz przede wszystkim w sprawie wszechstronnego polepszania jakości życia swoich mieszkańców.

― Im większa jest konkurencja, tym wygodniej jest dla człowieka ― powiedziała Vainienė.

Stwierdziła też, że podczas oceniania grupa robocza kierowała się ukształtowaną ideą idealnego samorządu.

― Jako doskonały samorząd określiliśmy tę jednostkę administracyjną, która oszczędza pieniądze podatników, przejrzyście wykorzystuje środki budżetu, zmniejsza brzemię podatków, zapewnia dobre warunki dla biznesu, efektywnie zarządza posiadanym majątkiem, rezygnuje z nieobowiązkowych funkcji, nie ogranicza możliwości wyboru konsumentów i popiera konkurencję pomiędzy firmami, oferującymi różne usługi, a także zmniejsza brzemię administracyjne oraz biurokratyczne ― wymieniała Vainienė.

LIWR przeprowadził ranking drogą ankietowania.

― Wysłaliśmy do samorządów aż 534 ankiety. Mieliśmy dużo pracy z ogromną ilością informacji. Niektóre dane trzeba było powtórnie sprawdzać. Trzeba też zaznaczyć, że jeżeli samorządy nie odpowiadały na jakieś pytania, nie otrzymywały za nie punktów ― powiedziała Vainienė.

Samorządy były oceniane według trzech podstawowych grup wskaźników. Grupę wskaźników pod tytułem „Samorząd dla mieszkańca” stanowiły takie kryteria jak: gospodarka komunalna, oświata, ochrona zdrowia, opieka socjalna. W tej grupie pierwsze miejsce zajął samorząd olicki. Warto zaznaczyć, że w dziedzinie gospodarki komunalnej najlepiej był oceniony samorząd wileński.

— Co prawda, oceniając jakość usług komunalnych nie uwzględniono cen za ogrzewanie — zaznaczyli z wymowną miną (w Wilnie ceny są jedne z najwyższych w kraju) eksperci instytutu.

Grupę wskaźników „Samorząd dla inwestora” stanowiły takie kryteria jak: inwestycje i rozwój oraz podatki, ustalane przez samorząd. Najwięcej punktów w tej grupie zebrał Poniewież.

Z kolei trzecią grupę wskaźników „Zarządzanie samorządu” stanowiły następujące kryteria: zarządzanie majątkiem, administracja samorządu i zarządzanie personelem. Najlepszy znowu okazał się samorząd olicki. Warto zaznaczyć, że w żadnej z trzech grup samorząd miasta Kłajpedy nie zebrał maksymalnej liczby punktów, jednak został liderem po tym, gdy dodano punkty wszystkich grup wskaźników.

Samorządy były oceniane również pod względem budżetu i finansów, jednak punkty z tej dziedziny nie zostały włączone do ogólnego rankingu.

― Samorządy nie mogą całkowicie samodzielnie kontrolować swoich finansów. Stan finansowy samorządów w większym stopniu zależy od postanowień władz centralnych. Właśnie dlatego dane z dziedzin budżetu i finansów nie zostały włączone do ogólnego rankingu i były analizowane oddzielnie ― zaznaczyła prezes LIWR.

W dziedzinie budżetu i finansów najwięcej punktów uzyskał samorząd kowieński (65,4 pkt). Wileński samorząd ponownie uplasował się na czwartym miejscu (46 pkt). Odpowiednio najlepszy był samorząd rejonu rosiejńskiego (91,7 pkt), a najmniej punktów zyskał rejon neryndzki (30,9). Z kolei rejonowi wileńskiemu w tym rankingu przypadło piąte miejsce (76,4 pkt).

Rūta Vainienė stwierdziła, że ogólny ranking pokazuje, że działalność litewskich samorządów nie jest doskonała.

― Z możliwych 100 punktów zebrano 59,1. Nie jest to zły wynik, ale widzimy, że jeszcze jest daleko do doskonałości. Wierzę, że w następnym roku będą uzyskane lepsze wyniki i samorządy, konkurując między sobą, będą bardziej starały się dla dobra swoich mieszkańców ― stwierdziła prezes LIWR.

17 odpowiedzi to Rejon wileński w czołówce litewskich samorządów

  1. pani mówi:

    “…W dziedzinie budżetu i finansów najwięcej punktów uzyskał samorząd kowieński (65,4 pkt). Wileński samorząd ponownie uplasował się na czwartym miejscu (46 pkt). Odpowiednio najlepszy był samorząd rejonu rosiejńskiego (91,7 pkt), a najmniej punktów zyskał rejon neryndzki (30,9). Z kolei rejonowi wileńskiemu w tym rankingu przypadło piąte miejsce (76,4 pkt)…? /?

  2. Astoria mówi:

    Rozumiem, że o rankingu samorządu rejonu solecznickiego nie wypadało wspomnieć. Program naprawczy gazety jeszcze nie działa.

  3. Introligator mówi:

    A co symbolizuje ten gościu z wiklinowymi koszami? Mocną pozycję rękodzieła artystycznego? Sztukę ludową w samorządzie? Tajne dokarmianie pracowników (w koszu widoczne są chyba zapasy na zimę)?
    I najważniejsze: jeden kosz już (albo jeszcze) jest pusty.

    Na zdjęciu gościu zasuwa z koszami, a podpis głosi: „Samorząd wileński w rankingu zajął czwarte miejsce”.

    Oczywiście postać z koszami nierozerwalnie kojarzyć się ma z samorządem, który w tle tam przebłyskuje niemrawo – w zasadzie, to oczywiste – myślimy: samorząd, widzimy: facet z koszami wiklinowymi zasuwa.

    Takie „smaki” tylko na Wileńszczyźnie. Klasyka gatunku. 🙂

  4. do pani mówi:

    w rankingu ogolnym rejon wilenski jest na 27 miejscu (48,4 pkt), o czym oczywiscie nie wspomniano, bo to troche za daleko od czolowki, ale w oddzielnych dziedzinach (np. jak wspomniano w artykule budzetu i finansow) – czasami wyzej.

  5. Szmaukszta mówi:

    Introligator ot i ja tesz tak sobie pomyslial.Alie ja patsza i widza ze on idzi od stony urzendu.Znaczysie on tam byl jusz zaszedszy i musi coscik tam mial do zalatwienia.No napewno on wszystkiego nie zalatwil bo zaszed z dwoma pelnymi koszami a wyszet tylko z jednym pustym.Musi tam w tym urzendzie nie bylo wszystkim komu wziosc tego drugie kosza.

  6. Introligator mówi:

    Szmaukszta:

    Jakiści wesoly ten dziadźka, pogwizduji, znaczysie zalatwil musi. 😉

    Albo, prosto, na rynek kalwaryjski sunie sie, a koszyki to szykarne, nic sobie.

  7. pytanie mówi:

    Jak samorząd dostanie 99 pkt. to i drugi kosz będzie pełny…:D

  8. Kaziemierz Kransztadzki mówi:

    Wybrane kryteria oceny samorządów są moim zdaniem dość subiektywne. Sposoby uzyskiwania danych nie gwarantują uzyskania pełnej informacji. Uzyskanie danych zależało też od obustronnej współpracy i porozumienia z samorządami. Nie jest nowością, że Litwini zaniżają rankingi w rejonach gdzie rządzą Polacy. Ogólnie przedstawienie tego typu badań szerokiej publiczności może być mocnym narzędziem politycznym formującym opinię publiczną.

  9. Szmaukszta mówi:

    Introligator ot widzisz i tak dobrze rozmawia sie z wesoloscio prosto spiewajonco.Nu moze i na Kalwaryjski rynak suni ten dziadzka no po drodze musi zagliondni do univiermaga.

  10. do 8 mówi:

    Oczywiscie, ze to wroga propaganda. Wiadomo ze w rejonie wilenskim Wilia mlekiem plynie, a w Solecznikach zyje sie lepiej niz w Danii i Norwegii. Czego ci lietuvisy nie wymysla, zeby opinie publiczna – ktora jest tak do nas dobrze nastawiona – uformowac mocnym narzedziem.

  11. No mówi:

    sami o sobie i tylko dobrze,nie može tak byč,znając kto tam pracuje- trudno uwierzyč,ale czekajcie,tam i litwini pracują,ale žądzi tam AWPL na czele z dyktatorem Tomaszewskim,a wiemy do czego idzie dyktatura….. to tylko kwestia czasu i tam koniec samorządu,dziękujcie tym litwinom,ktore za uszy ciągną ten samorząd,a nie AWPLu……

  12. Szmaukszta mówi:

    No i czego krekczysz?Ty lepij patszaj zeb te litwiny ktore ciongno za uszy z kaszalka nie ciongneli.A to bendzisz basiakom chodzic,

  13. Introligator mówi:

    Szmaukszta – nr 9

    Nu, mnie mocno ciekawie pogadać. Aj i ni wiem ja, nu, może i do magazynu czlowiek prze sie, kto go wie, jakiści niedorozumienie z to fotografio, cości redaktoru pomieszawszy sie – tak jak to zrozumieć? Musi foto nijakich samorzondowych nie majo i jak jest tak i jest. Troszku durnowato. Aj, nic nie zrobisz.
    Pozdrawiam 😉

  14. Sejnenski mówi:

    Szmaukszta i introligator, niesiewołajta jego storbami, tfu kosami urzendniki puścili. Strach zep pod jekie masine niewpat, chto jego wie jekieści taki nachmulony

  15. Czytelnik mówi:

    Panowie nie uwaznie patrzycie na zdiecie,przecierz ten dziadzka idzie kolo miastowego samorzadu,nie rozumiem tego zartu. Podobny fokus zauwazylem na cmentarzu Rossa,gdzie na jednym z nadgrobkow z jednej strony nadpis po litewsku,z innej po polsku,oczywiscie ze sa to rozne osoby,ciekawie tylko kto tam naprawde jest pochowany.

  16. Budzik mówi:

    Dosyć dziarsko sobie pan idzie na tej fotografii. Lubię takie zdjęcia, ponieważ ukazują zwykłych ludzi. W dzisiejszych czasach zwrot “zwykły człowiek” to duży komplement.
    Proszę zamieszczać więcej NIEPOZOWANYCH zdjęć, przedstawiających “nieupudrowany świat”:)
    Wyrazy szacunku dla fotografa:)

  17. pani mówi:

    bardzo fajny ow chlopak z wasami i koszami na tle zuokowskiego postmedernistycznego wilenskiego samorzadu. Takie reakia: blizscy i znajomi krolika czasami cos ekologicznego sprzedaja a to pod ministerstwem ktorym /lub w nim a tu – zarobil ile chcial pod wilenskim samorzadem i idzie gdzie indziej …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.