61
Litewscy eksperci ds. edukacji szydzą z litewskich Polaków

Rodzice uczniów szkół polskich na Litwie zamierzają konsekwentnie walczyć o prawo polskich dzieci na Litwie do nauki w języku ojczystym Fot. Marian Paluszkiewicz

Po kolejnym spotkaniu polsko-litewskiego zespołu ds. edukacji ekspertom nie udało się dojść do porozumienia. Strona litewska nadal nie godzi się na żadne ustępstwa w sprawie poprawek do Ustawy o Oświacie.

Obecni na spotkaniu rodzice uczniów szkół polskich na Litwie są jednak zdeterminowani i zamierzają konsekwentnie walczyć o prawo polskich dzieci na Litwie do nauki w języku ojczystym.

W poniedziałek w Augustowie odbyło się czwarte posiedzenie Polsko-Litewskiego Zespołu Ekspertów Edukacyjnych i Przedstawicieli Mniejszości Narodowych. Po raz pierwszy na spotkanie zostali zaproszeni przedstawiciele rodziców uczniów szkół polskich na Litwie i rodzice uczniów szkół litewskich w Polsce. Obecni na nim Polacy z Litwy byli rozczarowani brakiem porozumienia w najważniejszej kwestii — sprawach kontrowersyjnej, na siłę wdrażanej, Ustawy o Oświacie, niekorzystnej dla mniejszości polskiej na Litwie. Podkreślali, że strona litewska nie chce pójść na żadne ustępstwa. Jak mówią rodzice polskich uczniów, żaden z przedstawionych przez nich postulatów nie został zaakceptowany.

— Do Augustowa mimo wszystko wyjeżdżaliśmy z nadzieją, że nastąpi jakiś przełom w kwestii krzywdzącej nas Ustawy o Oświacie. Podczas spotkania przedstawiliśmy wszystkie swoje postulaty. Strona litewska nie odpowiedziała konkretnie na żaden z nich. Nie potrafiła również niczego sensownego zaproponować. A wszystkie próby odpowiedzi były nieudolne — skomentowała spotkanie w rozmowie z „Kurierem” Renata Cytacka, która podczas spotkania z grupą ekspertów ds. edukacji reprezentowała rodziców uczniów ze szkół rejonu solecznickiego z polskim językiem nauczania na Litwie.

Jak powiedziała, podczas obrad dochodziło nieraz do ostrej wymiany zdań, a zwłaszcza negatywne nastawienie litewskiej strony było widoczne w kuluarach obrad.

— Litewscy urzędnicy w przerwach między obradami zachowywali się niemile, a nawet nieadekwatnie. Nie ukrywali wręcz swojej nienawiści do Polaków. „Nie musicie iść do szkoły średniej, to nie jest obowiązkowe”, a do jednego z rodziców: „Pana córka nie musi przecież zostać dentystką” — mówili otwarcie — oburza się Cytacka i dodaje, że „tym sformułowaniem wreszcie szczerze odkryli cel wprowadzania nowej ustawy”.

Jeszcze przed spotkaniem wiceminister oświaty Litwy Vaidas Bacys sugerował, że spotkanie z rodzicami jest po to, żeby ich przekonać do nowej ustawy, a nie słuchać ich argumentów, a tym bardziej nimi kierować się w pracy grupy eksperckiej. W trakcie spotkania próbował przekonać rodziców, że zmiany zaproponowane przez rząd litewski są dobre i wyjaśnić jak ma wyglądać egzamin maturalny i jakie będą kryteria jego oceniania. Po zakończeniu spotkania stwierdził jednak, że było za mało czasu na przekonywanie.

Rodzice z kolei po raz kolejny wyrazili swoje niezadowolenie z nowej ustawy i przekazali litewskiemu ministrowi apel z sześcioma postulatami.

To m. in.: odwołanie ujednoliconej matury z języka litewskiego i przygotowanie nowych programów nauczania. Chcą też wycofania obowiązku dwujęzycznej edukacji w szkołach mniejszości narodowych, wprowadzenia zasad równego traktowania polskich i litewskich szkół oraz opracowania długofalowej strategii szkolnictwa mniejszości narodowych na Litwie.

— Walczymy w słusznej sprawie, o przyszłość swoich dzieci. To jest oczywiste, że nie ubiegamy się o żadne dodatkowe profity. Jako rodzice nie chcemy niczego „ponad”. Wręcz odwrotnie — prosimy o zachowanie regulacji prawnych sprzed 17 marca br., kiedy to została przyjęta ustawa. Mamy konkretne argumenty i zarzuty wobec strony litewskiej i o tym otwarcie mówimy.  My nie jesteśmy przeciwko językowi państwowemu, jednak nie możemy się zgodzić na ujednolicenia egzaminu z języka litewskiego, ponieważ dla naszych dzieci to zawsze będzie język wyuczony, a nigdy ojczysty — powiedziała nam Renata Cytacka.

Polsko-litewski zespół ds. edukacji w poniedziałek obradował przez 17 godzin. Z tego ponad 6 godzin trwało wypracowywanie końcowego komunikatu podsumowującego spotkanie. Obie strony zobowiązały się w nim do powołania w Polsce i na Litwie dwóch stałych grup roboczych składających się z przedstawicieli Ministerstw Oświaty i mniejszości narodowych oraz rodziców dzieci szkół mniejszości.

— Liczymy, że zaproszenie przez stronę litewską rodziców do stałej grupy roboczej jest osiągnięciem i mam nadzieję, że będą z tego owoce — powiedział po przeczytaniu komunikatu wiceminister edukacji narodowej Mirosław Sielatycki, szef polskiego zespołu.

Wyraził on opinię, że niektórych problemów polskiego szkolnictwa na Litwie nie da się w ogóle rozwiązać bez zmiany litewskiej Ustawy o Oświacie.

Cytacka mówi, że rodzice są zdeterminowani, by walczyć dalej.

— Rozważamy różne możliwości, m. in. powołanie okrągłych stołów. W związku z wyczerpaniem wszystkich możliwości odwoławczych na Litwie zwróciliśmy się również do Rządu RP o wystąpienie w naszej obronie na arenie międzynarodowej — powiedziała.

Kolejne — ostatnie — spotkanie zespołu ma się odbyć 25 listopada w Trokach na Litwie.

 


PROPOZYCJA KUBILIUSA

Nie zważając na patową sytuację po wczorajszym spotkaniu, premier Litwy Andrius Kubilius uważa, że polsko-litewska komisja poczyniła pewien postęp w rozwiązaniu problemów oświaty polskiej mniejszości narodowej na Litwie i litewskiej w Polsce. Toteż proponuje polskiemu premierowi, Donaldowi Tuskowi, powołanie kolejnych grup eksperckich, m. in. do spraw socjalnych i ekonomicznych Wileńszczyzny i Sejneńszczyzny.

61 odpowiedzi to Litewscy eksperci ds. edukacji szydzą z litewskich Polaków

  1. Zbyś mówi:

    czy Rząd RP otworzy wreście oczy na sprawy Polaków Wileńszczyzny?

  2. Anna mówi:

    Ta.. w piątek polecą kolejne jałowe uśmiechy… z tego powodu obrzydło mi już oglądanie w TV relacji z uroczystości 11 listopada.

  3. Tutejszy. mówi:

    Do Zbyś.Oj Ty naiwnisiu, jeszcze masz jakieś iluzje? Otworzył ile mógł, a więcej nie może. Ciesz się, że żyjesz w kraiku, który może dyktować mocarstwam.

  4. Sławomir mówi:

    @Zbyś: A skąd Twoje przekonanie, że w Warszawie zasiada rząd RP? Ja mieszkam w Polsce i nie mam przekonania, że ci panowie, ciężko opłacani z moich podatków, reprezentują polski interes narodowy. Owszem, jakieś gesty czasem są robione; ale zawsze są to pozory aktywności politycznej. W stosunku do Litwy nie będzie bardziej stanowczej polityki, bo Niemcy nam tego zakazali. Litwa, Łotwa i Estonia to ich sfera interesów.

  5. Do Zbyś mówi:

    Właśnie jest okazja, bo Pani Prezydent jedzie do Warszawy na świętowanie 11 listopada.

  6. Piotrek Trybunalski mówi:

    Bezczelność Litwinów nie zna granic. Zastraszanie rodziców polskich dzieci, sugerowanie, że nowa ustawa zwiększy szanse dzieci na rynku pracy itp. To posiedzenie tylko potwierdziło, że taki problem istnieje realnie a rodzicom odbiera się ich podstawowe prawo o decydowaniu o losie własnych dzieci. Bardzo po “nie-europejsku” postępuje rząd Litwy w stosunku do swoich obywateli, kiedyś wypiją piwo, które sobie nawarzyli.

  7. kukuryku mówi:

    nie pisać o premierze – propozycja “KUBLILUSA” proszę kurier, aby to poprawił.

  8. Adam81w mówi:

    Dobrze, że w spotkaniach brali udział polscy rodzice. Myślę, że każdego oburza jak kolejny raz ich własne państwo traktuje swoich obywateli. Bezczelność, poniżanie, szyderstwa – tylko to potrafią.

  9. rav mówi:

    powinny byc polskie szkoły z internatami przy granicy litewskiej dla chetnych.

  10. Kmicic mówi:

    To skandal,że jawnie antypolska Prezydent LT jest zapraszana na obchody polskiej niepodległości. Przecież lekką ręką podpisała się pod ustawą niszczącą wielowiekowe , świetne , szkolnictwo polskie na LT.
    To tak, jakby zaczęła wojnę z wszystkimi Polakami.
    Jak można takiej wrogiej Polakom i obłudnej z sowiecka osóbce podawać rekę?!
    Powinna mieć zakaz przyjazdu do Polski.Dla wielu Polaków jest osobą non grata.
    Szanujemy się czy szmacimy?

  11. Kmicic mówi:

    Rajd motocyklowy i samochodowy na 11-go Listopada wyrusza na LT.
    KOMUNIKAT 7/11

    Przyjacielu,
    10 listopada wyruszy z Warszawy do Wilna „I Motocyklowy Rajd _ Najjaśniejsza i
    Niepodległa… Pamiętamy_ Wilno 11.11.11”. Będziemy gośćmi polskich harcerzy.
    Będziemy uczestniczyli w organizowanej przez wileńskie harcerstwo Sztafecie Niepodległości, z
    Zułowa do Wilna, spod dębu – miejsca urodzenie Józefa Piłsudskiego – do Grobu Matki i Serca
    Syna na Rossie.
    Będzie Msza Św. w Ostrej Bramie. Wzruszające spotkania z Polakami.
    http://www.whm.lt/2010/11/sztafeta-niepodleglosci-2010
    Można jechać również samochodami. Szczegóły na naszej stronie http://www.rajdkatyński.net
    Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt z Leszkiem Rysakiem tel. 602 153 708, mail:
    leszek.rysak@gmail.com
    Komandorem Rajdu jest Leszek Rysak.
    Zapraszamy gorąco do uczestnictwa.

    https://docs.google.com/viewer?a=v&pid=gmail&attid=0.1&thid=133817b7d3ef2104&mt=application/pdf&url=https://mail.google.com/mail/?ui%3D2%26ik%3De3f4a11cc9%26view%3Datt%26th%3D133817b7d3ef2104%26attid%3D0.1%26disp%3Dsafe%26zw&sig=AHIEtbQ-2dLKiki-NReD2Ey87dL-el6UFw&pli=1

  12. Kmicic mówi:

    Korekta 9:
    „11 listopada jest dniem, o którym pamięta każdy Polak na całym świecie. Jest to dzień, który symbolizuje odrodzenie Polski po 123 latach niewoli. Dzień Niepodległości Polski ma duże znaczenie dla każdego pokolenia. Pokazuje jak trud, walka i chęć zwycięstwa może zmienić tok całej historii oraz wskrzesić naród i państwo, które miało na zawsze zniknąć z mapy Europy i świata. Pamiętając o trudnych czasach, krwawych walkach o niepodległość Polski i o losach ludzi, którzy oddawali swoje życie, aby Polska znów zaistniała nie tylko w sercach i umysłach ludzi, ale także, jako suwerenne państwo, harcerze Wileńskiego Hufca Maryi (WHM) im. Pani Ostrobramskiej, harcerze Hufca z Głowna oraz młodzież z Wilna i Wileńszczyzny podjęli się wyzwania, które większości osób wydałoby się nie do wykonania. Pragnąc uczcić pamięć osób, które zginęły za wolność Ojczyzny i upamiętniając Narodowe Święto Polski, XVII Sztafeta Niepodległości, już po raz kolejny, wystartuje z Zułowa, miejsca gdzie w 1867 roku urodził się Marszałek Józef Piłsudski, w stronę cmentarza Rossa do Mauzoleum Matki i Serca Marszałka (Komendantka Sztafety Niepodległości phm Julia Bartoszewicz, WHM, http://www.whm.lt/2010/11/sztafeta-niepodleglosci-2010.

    Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński zaprasza wszystkich do wspólnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. w Wilnie poprzez uczestnictwo w I Motocyklowym Rajdzie „Najjaśniejsza i Niepodległa… – Pamiętamy”. Przyjedźmy tam motocyklami i samochodami. Bądźmy i dajmy świadectwo…

    Motocykliści pojadą jako honorowa asysta XVII Sztafety Niepodległości – wyzwanie, jakim jest przejechanie ok. 67 km w tempie biegaczy niech będzie wyrazem naszego szacunku dla Tych Wszystkich, którym zawdzięczamy Odrodzoną Rzeczpospolitą i pamięci o Nich. Uczestników Rajdu, którzy nie kierują motocyklami, zachęcamy do udziału w Sztafecie – przebiegnijmy kilkaset metrów, kilometr… dwa…, w biało-czerwonych strojach, z BIAŁO-CZERWONYMI FLAGAMI.

    Rajd to nie tylko udział w Sztafecie Niepodległości. 11 listopada będziemy uczestniczyć we Mszy Św. w Ostrej Bramie. Spotkamy się z Polakami w Wilnie i na Wileńszczyźnie, oraz w nazywanej dawniej „polską stolicą na Litwie” Wędziagole k. Kowna. Swój udział zapowiedział Andrzej Kołakowski, który zaśpiewa koncert pieśni patriotycznych w Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie.

    Noclegi w szkołach polskich – należy mieć ze sobą śpiwory i karimaty lub materace. Wyżywienie we własnym zakresie. Transport również. Zabierzmy śpiewniki (można m.in. wydrukować ze strony Rajdu Katyńskiego), gitary…, ale przede wszystkim zabierzmy siebie, nasze rodziny i przyjaciół. Gorące serca i dobry humor oraz uśmiech. Niech Narodowe Święto Niepodległości będzie dniem radosnym.

    Do Rajdu można dołączyć w czwartek 10 listopada 2011 r. w Wilnie przyjeżdżając na godz. 17.00 do Gimnazjum im. Adama Mickiewicza na koncert Andrzeja Kołakowskiego; wieczorem w Podgrodziu w szkole, gdzie nocują uczestnicy Sztafety Niepodległości; w piątek 11 listopada 2011 r. o godz. 5.30 w Zułowie podczas startu Sztafety; ok. 12.30 w Wilnie na Rossie podczas uroczystego zakończenia Sztafety; lub o 13.30 w Ostrej Bramie podczas Mszy Św.

    Rajd kończymy w zawsze gorąco nas witającej Sokółce w niedzielę 13 listopada 2011 r. Mszą Św. o godz. 11.30 w kościele pw. Św. Antoniego.

    Zgłoszenia proszę kierować do Leszka Rysaka (mob. 602.15.37.08, mail: leszek.rysak@gmail.com).

    http://rajdkatynski.net/index.php?option=com_content&task=view&id=193&Itemid=43

  13. rodzic mówi:

    Moim zdaniem szowinistom chodzi głównie o przegrodzenie młodzieży polskiej drogi na studia. Egzamin maturalny z litewskiego będzie tą właśnie barierą. W Delfi nie brak wypowiedzi o tym, że jeśli Polacy zdobędą wykształcenie, to kto będzie zamiatał ulice i czyścił litewskie g…

  14. Zbyś mówi:

    do Tutejszy.
    Aty sie cieszysz ze zyjesz w kraiku obłudy i fałszu.

  15. Ryszard mówi:

    Trzeba twardo stanąć na ziemi. Litewscy Polacy – nie miejcie złudzeń! Intencje władz Litwy są jasne, chyba, że ktoś jest ślepy i niechce nic widzieć. Jeżeli dacie się wynarodowić i zepchnąć do roli obywateli ostatniej kategorii to miejcie do siebie pretensje. Polska powinna i będzie Was popierać i wspierać ale to Wy przede wszystkim musicie zawalczyć o swoją przyszłość. Trzeba twardo domagać się swoich praw w regionie, u władz litewskich i na forum UE.
    Trzeba żądać przestrzegania traktatu RP z LT podpisanego już dawno a wszelkie odstępstwa nagłaśniać, upubliczniać i zaskarżać – na Litwie a także w Strassburgu bo tylko tam możecie liczyć na sprawiedliwy wyrok. Trzeba wyegzekwować prawa przysługujące mniejszościom w UE. Musicie wymusić to na władzach litewskich. Innej drogi nie ma. Na dobrą wolę i współpracę tych władz nie macie co liczyć. Powinniście organizować się i występować oficjalnie bo tylko wtedy będziecie słyszalni. To wojna i powinniście tak to traktować. Litwini ustąpią tylko wtedy jak będą do tego zmuszeni. Korzystajcie z możliwości jakie daje demokracja – chodźcie wszyscy na wybory i wybierajcie własne władze tam gdzie tylko można. Bądźcie silni i aktywni w organizacjach polskich. Niełatwe przed Wami zadanie ale cała Polska jest z Wami i zawsze możecie liczyć na poparcie. Niemniej jeszcze raz powtarzam – musicie swoje sprawy wziąć mocno we własne ręce. Nikt za Was tego nie zrobi.

  16. robert mówi:

    Pozostaje wznowić STRAJK

  17. stas mówi:

    do Robert:
    “Pozostaje wznowić STRAJK” =
    wznowić wojnę pod patronatem Hamasu, Ahmadinedzada, a moze byc i samego H—–a.

  18. ben mówi:

    Czytając niektóre posty dochodzę do wniosku, że dla niektórych forumowiczów “narzędzie” ma być celem samym w sobie.
    Zatem także i w tym miejscu wypada powtórzyć:
    Wszystko idzie znowu zgodnie z „litewskim scenariuszem”.
    Pisałem wielokrotnie, póki polska mniejszość w RL nie wypracuje własnej polityki (a do jej realizacji dobierze adekwatne narzędzia) wobec zapędów nacjonalistów litewskich, może liczyć jedynie na takie, a nie inne „efekty” swoich działań.

  19. Ryszard mówi:

    Do ben:
    to jest jakieś ble, ble

  20. Senbuivs mówi:

    do Ryszard
    Napisałeś: “Polska ….. będzie Was popierać i wspierać”. Czy już podjąłeś taką decyzję i na czym ta działalność Polski dzięki Tobie będzie polegać? Strasznie jestem ciekaw.
    Poza tym serdecznie dziękuję za niezwykle celne porady – trafiłeś z nimi w dziesiątkę. Bez nich pewnie bylibyśmy niesłychanie bezradni. Czekam na ciąg dalszy.

  21. ben mówi:

    Do Ryszard:
    Masz na myśli swoją wypowiedź?
    Jeżeli tak, to pełna zgoda!

  22. Szmaukszta mówi:

    Tak co pan Ben rozumi na temat wypracowanej wlasnej polityki?Tak co my mami tut swoja wojsko tworzyc?Bataliony jakiej samobrony?Tak jest AWPL tak czysiak ony zajmojosie polityko.Biednie tut pracy nima i nikto nichce glowy podstawiac.Pan Ben taki rozumny to czemuszto na posla niposzet.Ot wtedy by mog nam tut pomoc swojo mondroscio.

  23. ben mówi:

    do Szmaukszta:
    I znowu szukasz zaczepki? A potem wielce pokrzywdzonego udajesz? Daj spokój.

  24. Ryszard mówi:

    do ben 21
    To nie była moja wypowiedź.
    Postaraj się przeczytać ze zrozumieniem co napisałeś. Dla mnie to jest własnie ble, ble.
    Co do wypowiedzi 15 Ryszard to rzeczywiście nic z niej nie wynika.
    Myślę, że Polacy na Litwie sami wiedzą co mają robić.

  25. ben mówi:

    Do Ryszard:
    No cóż, twoja nie twoja…
    Co do mojej: czego nie rozumiesz?
    Wyjaśnię “łopatologicznie”.

  26. Adam81w mówi:

    Ben ja także nie rozumiem jaką to własną politykę Wilniukom radzisz? Tzn. jaka ona ma być? Jakie adekwatne narzędzia mają dobrać?

  27. ben mówi:

    do 26:
    Akurat wcale mnie to nie dziwi, że ty nie rozumiesz! 🙂
    Poza tym twoje pytania kierowane są nie pod właściwy adres. To pytania do Polaków w RL! 🙂
    Parę słów wyjaśnienia nie tylko tobie, ale i Ryszardowi skreślę.
    Co do “własnej polityki”:
    Widzisz tytuł artykułu? Jeżeli tak, to zauważyłeś czasownik “szydzą”? A później zastanowiło cię przynajmniej raz, dlaczego wszelkie działania polskiej mniejszości są niejako z góry “wyreżyserowane”?Dotyczy to nawet doboru delegatów reprezentujących mniejszość polską?
    Pomyśl nad tym.
    Co do “adekwatnych narzędzi”:
    Jeżeli wypracowana zostanie własna polityka (A to akurat zadanie nie moje, ale Polaków w RL), pojawi się także wypracowana przez nich strategia działań (chyba ktoś tam uprawia politykę? 🙂 ), a co za tym idzie, nastąpi dobór “adekwatnych narzędzi” (Niekoniecznie potrzebna jest “armata” do walki z muchą).
    Póki co to Litwini realizują własną politykę wobec mniejszości polskiej, zgodnie z przyjętą przez siebie strategią robią to za pomoca odpowiednio dobranych narzędzi.
    przykład?
    A proszę bardzo!
    Wszystkie cztery spotkania ww. komisji rozpoczynały się od stanowczego odrzucenia możliwości zmiany ustawy oświatowej, natomiast nie wykluczano rozmów jako takich. teraz policz sobie czas, jaki upłynął od momentu przyjęcia do realizacji ustawy oświatowej. Do tego dodaj prace urzędników nad wdrożeniem ustawy.
    Jeżeli już to pojąłeś, zwróć uwagę na efekty litewskiej polityki. Ja je widzę, a ty?
    A teraz przedstaw efekty polityki polskiej mniejszości w RL. Widzisz je?

  28. Czyrzniech mówi:

    do 26 Adam81w,

    Ben radzi wypracować Wilniukom WŁASNĄ politykę. Jak im będzie radził jaka ma być, to już nie będzie
    właśnie WŁASNA 🙂

  29. pani mówi:

    Pytali Lit/winni : Po co wam wyksztalcenie …- Odpowiedz: – A po to by nareszcze ziiszczylo sie motto hymnu RL – i Prawda i Swiatlo zapanowaly rowniez w mrocznych duszach urzednikow szydzacych bezwstydnie bedac goscinnie w Polsce z wlasnych obywateli a tym samym i z Polakow i Polski. Ciemni ciemiezycieli = ciemne panstwo (nikt tego nie nagral???})

  30. Adam81w mówi:

    To nie jest odpowiedź na pytanie albo po prostu udajesz głupiego. Sugerujesz, że przy innej polityce Polaków na RL mogliby oni uzyskać coś więcej. Więc ja pytam jak ta inna polityka miałaby wyglądać? Co im radzisz? To jest łatwo powiedzieć niech zrobia dobrze ale pytanie jak. Jakie działania, jakie adekwatne narzędzia mogą użyć wobec wrogiego im państwa? Rl to nie jest normalne demokratyczne państwo, gdzie szanuje sie prawa ludzi i swoich obywateli. Tutaj cały aparat państwowy działa przeciw Polakom, własnym obywatelom. To nie jest żadne osiągnięcie, że rząd LT robi wszystko co chce. Zamarzy mu sie głupie antypolskie prawo czy ustawa to je przegłosuje i zabroni Polakom kolejnej rzeczy.

    Czy Polacy na Litwie prowadza własną politykę? Uważam, że tak. Raz lepiej, raz gorzej, czasem niespójnie ale jednak jest. Spytajmy się jednak ile oni mogą. Przeciez sytuacja tam zacznie zaraz przypominać Białoruś i Łukaszenkę.

    Co do spotkań komisji to przeciez wiele osób tu mówiło, że to był błąd. No ale racja to są decyzje Polaków na Lt a nie nasze.

  31. Kmicic mówi:

    Pozostaje wznowić strajk.To dotyczy nie tylko tych polskich uczniów , ale i kilku następnych pokoleń polskiej młodzieży.

  32. szydza bo sa chorzy umyslowo i tak ich nalerzy traktowac

  33. Anonim mówi:

    stas,
    pierwszy będziesz zwiewał kałakutasie do swojego kurnika. Mocni jesteście w gębie, rzeczywiśc ie większość z was to śmierdzące tchórze!

  34. Anonim mówi:

    Myślę, że dalsze rozmowy z tymi śmieciami są bezcelowe. Należy wznowić strajk i zobaczymy, co będzie dalej.

  35. stas mówi:

    do Podlasie:

    “sa chorzy umyslowo i tak ich nalerzy traktowac” AWPL? TAK!

  36. ben mówi:

    do 28:
    Otóż to! 🙂
    do 30:
    Nie pasuje moja odpowiedź do założonego przez ciebie “schematu” i dlatego głupia?
    Piszesz:
    “Tutaj cały aparat państwowy działa przeciw Polakom, własnym obywatelom. To nie jest żadne osiągnięcie, że rząd LT robi wszystko co chce. Zamarzy mu sie głupie antypolskie prawo czy ustawa to je przegłosuje i zabroni Polakom kolejnej rzeczy”.
    Pierwszy raz w historii tak się dzieje? 🙂
    I to że “aparat państrwowy” działa przeciwko interesom mniejszości polskiej zwalnia Polaków w RL od myślenia i działania? 🙂
    Żeby jednak zacząć działać, a tym samym użyć jakiegokolwiek “narzędzia”, trzeba mieć określony cel.
    Tłumaczę:
    Od 20 lat nacjonaliści litewscy realizują tę samą politykę wobec mniejszości narodowych, która nazywana będąc asymilacją, jest zwyczajnym zlitewszczeniem.
    To jest ich CEL NADRZĘDNY.
    Jaki jest cel nadrzędny Polaków w RL?
    Żeby osiągnąć cel nadrzędny litewscy nacjonaliści realizują szereg celów pomniejszych, (m. in. ogólnie ujęte tu przeze mnie “sprawy własnościowe” i „wędrówki ziemi”, deprecjacja dorobku kulturowego, degradacja języka mniejszości), wprowadzając właśnie szereg ustaw, a przy ich wdrożeniu wykazując m. in. „nielojalność” obywateli pochodzenia nielitewskiego względem państwa lub bezczelnie wykorzystując pazerność przedstawicieli mniejszości na stołki, także zastraszając.
    Nie mając żadnego celu nadrzędnego i nie będąc mniejszością zintegrowaną (a widzę, że tak jest), zwartą społecznością (elity polityczno-społeczno-kulturalne sobie rzepkę skrobią, zabiegając także u Litwinów o synekurki), a reszta sobie (dbając o swoją tożsamość narodową lub nie), stać ją jedynie na odreragowywanie poprzez protesty (kompletnie nieskuteczne jak do tej pory) będące działaniami improwizowanymi, a najczęściej, kończącymi się jednym wielkim „biadoleniem”, że „Litwin zły”, a „Polska wystarczająco nie pomaga”, a „UE o nas niewiele wie”…
    Skoro już wiadomo że „Litwin zły”, to w takim razie jest to już jakiś punkt wyjścia do „zarysowania” polityki długofalowej względem „jego” działań, jeżeli zaś Polska wystarczająco nie pomoga, to znaczy że ci, którzy o tę „pomoc” zabiegają z jakiegoś powodu są niezbyt przychylnie (20 lat!!!) przez polskie rządy postrzegani, a ci, którzy powinni nagłaśniać problemy mniejszości polskiej na forum UE, widocznie niezbyt się z tej funkcji “ambasadorów polskości w UE” wywiązują.

  37. ben mówi:

    do 31:
    Należy ich traktować zgodnie z zasadami pisowni polskiej.

  38. Anonymous mówi:

    Dziwi,mnie zachowanie władzy Litewskiej.Nie musimy,zapominać o faktach,które świadczą,że w dawnych czasach,gdy istniała Rzeczypospolita Obojga Narodów państwowym językiem,był właśnie język polski,toteż przypomnijmy właśnie skąd Litwa otrzymała chrzest.Oczywiście,zawdzięczając Polsce.Nawet,wykłady na Uniwersytecie Wilenskim odbywały się w języku polskim.Myślę,że ludzie,którzy dobrze znają,historię Litwy oraz Polski nigdy nie zaakceptują takich reform.Litwini,powinni zrozumieć nie jesteśmy wrogo nastawieni przeciwko nich,poprostu musimy obronić swoje prawa.

  39. Justyna mówi:

    Dziwi,mnie zachowanie władzy Litewskiej.Nie musimy,zapominać o faktach,które świadczą,że w dawnych czasach,gdy istniała Rzeczypospolita Obojga Narodów państwowym językiem,był właśnie język polski,toteż przypomnijmy właśnie skąd Litwa otrzymała chrzest.Oczywiście,zawdzięczając Polsce.Nawet,wykłady na Uniwersytecie Wileńskim odbywały się w języku polskim.Myślę,że ludzie,którzy dobrze znają,historię Litwy oraz Polski nigdy nie zaakceptują takich reform.Litwini,powinni zrozumieć nie jesteśmy wrogo nastawieni przeciwko nich,poprostu musimy obronić swoje prawa.

  40. stas mówi:

    do ben:

    “Od 20 lat nacjonaliści litewscy realizują tę samą politykę wobec mniejszości narodowych”

    Oznacza to, że Polacy na Litwie czekają niedaczekają na powrót Sowietów. Czy zna to Tusk?

  41. jednak mówi:

    Polacy maja bardzo dziwny sposob prowadzenia “negocjacji”: albo “po naszemu”, albo nic i wtedy i Litwini “zli”, i z Polakow “szydza” i tak dalej. O braku jakich “ustepstw” sie biadola w atykulu, jak Litwinom proponuje sie jedyna alternatywa, tzn. odwolac ustawe??? Jak ktos nie wie, to “ustepstwa” polegaja na dopasowaniu wymogow OBU stron, a nie wymaganiu na chama, zeby wszystko bylo tak, jak tobie sie chce. Obecna polityka oswiatowa na Litwie jest porazka, bo nie zapewnia mniejszosciam narodowym rownych szans zyciowych. Okolo 40% respondentow-nie Litwinow wykazuje, ze glowna przyczyna ich niskich zarobkow jest slaba znajomosc litewskiego.

    Wiec, trudno, ale bedziecie MUSIELI nauczyc sie litewskiego, bo panstwu nie zalezy na plodzeniu ubostwa wsrod swych obywateli. Kiedy wolnosc osobowa szkodzi owej osobie w sposob ewidentny, panstwo ma obowiazek ograniczac ta swobode. Niestety, zla nauka litewskiego nie jest czyms, co jest wasza sprawa prywatna, i dla tego panstwo w to ingeneruje, bo wlasnie PLACI za wasza edukacje i panstwu zalezy na JAKOSCI tej edukacji. Jak wyczuwacie taka nienawisc do litewskiego, nikt wam nie broni organizowac sobie szkoly priwatne i studiowac tam wylacznie kazania Radia Maryja, jak niczego wiecej nie potrzebujecie, ale na WLASNY KOSZT.

  42. von Judenstein mówi:

    @ ben 37
    A niby dlaczego?

  43. von Judenstein mówi:

    @ jednak
    “Niestety, zla nauka litewskiego nie jest czyms, co jest wasza sprawa prywatna, i dla tego panstwo w to ingeneruje, bo wlasnie PLACI za wasza edukacje i panstwu zalezy na JAKOSCI tej edukacji. Jak wyczuwacie taka nienawisc do litewskiego, nikt wam nie broni organizowac sobie szkoly priwatne i studiowac tam wylacznie kazania Radia Maryja, jak niczego wiecej nie potrzebujecie, ale na WLASNY KOSZT.”

    Z nieba mi spadłeś! na to czekałem!
    Powiedz mi,ILE pieniędzy przeznacza Państwo Litevskie na kształcenie 1 dziecka w tzw.szkole państwowej rocznie? Dajcie mi te pieniądze a ja ,rodzic, za tę sumę wykształcę moje dziecko GDZIE ZECHCĘ!bez waszej pomocy! i lepiej niż wy. Idziesz na to? Czy jednak pozostaniesz zwykłym totalitarystą?

  44. zozen mówi:

    ad 41. Ni dosyć, że litwin to jeszcze i komunista. Już gorzej być nie może.

  45. Kmicic mówi:

    do jednak 41:
    :Rozumiem ,że radzisz walczyć o pełnoprawny język lokalny-polski na Wileńszczyżnie i w Wilnie. To rozwiązuje wszystkie problemy, a o to wszystkim powinno przecież chodzić? – Poza antypolskimi faszystami oczywiście.

  46. Anonim mówi:

    stas,
    czy znowu dostałeś przepustkę z nowowilejskiej psychuszki?

  47. ben mówi:

    Do von Judenstein:
    A niby dlaczego co?! 🙂

  48. ben mówi:

    do stas:
    A nie jest to cel nadrzędny polityki nacjonalistów litewskich względem mniejszości narodowych?!
    vide artykuł: “Mniejszości narodowe muszą się zasymilować” który się tu pojawił jak na moje zawołanie! 🙂

  49. Czyrzniech mówi:

    do 41 jednak
    ” Niestety, zla nauka litewskiego nie jest czyms, co jest wasza sprawa prywatna, i dla tego panstwo w to ingeneruje, bo wlasnie PLACI za wasza edukacje” Jesteś bezczelny , twój prymitywny nacjonalizm (taki sam jak twoich władz) objawił się w całej okazałości. Z skąd wasze państwo ma pieniądze na to szczodre płacenie ? Polacy na Litwie są zwolnieni z płacenia podatków, prymitywie ? Odczepcie się od nich , a na pewno poradzą sobie sami 1000% lepiej. Nikt was nie prosi o to byście się troszczyli o Wileńskich Polaków.

  50. stas mówi:

    do Ben:

    Przedstawicieli mniejszości narodowe muszą byc obywatelami panstwa, a nie wrogami panstwa. Pszykro, ale Polacy na Litwie są wrogami Litwy. Poczytaj Kurier, posluchaj Znad Wilii. Argumentow 1001.

  51. Piotrek Trybunalski mówi:

    do stas: według ciebie mniejszości narodowe coś “muszą” tylko państwo litewskie niczego nie musi, zwłaszcza traktować swoich obywateli z szacunkiem. Dopóki będzie panować takie podejście do sprawy, nie uda się osiągnąć porozumienia. Jak sam wspomniałeś Polacy na Litwie są obywatelami tego państwa, płacą uczciwie podatki, więc mają prawo wymagać aby państwo brało pod uwagę ich zdanie. Nistety tak nie jest, mało tego, POlacy nazywani są wrogami państwa.

  52. stas mówi:

    do Piotr:

    Poczytaj Hitlera. On tez mowil o przesladowaniach Niemcow w Polsce jako mniejszosci narodowej.

    “mają prawo wymagać aby państwo brało pod uwagę ich zdanie”.

    A jesli te zdania są antykonstytucyjne?

  53. Kmicic mówi:

    dn stas 53;
    Jeżeli Polskość i polski język są “antykonstytucyjne” to oznacza ,żę trzeba antyeuropejską i antypolska … a tym samym i ANTYLITEWSKĄ konstytucję zmienić.
    Za Hitlera i za Stalina też były “konstytucje”.
    Jak Konstytucja przeszkadza , to trzeba ja natychmiast zmienić.

  54. Budzik mówi:

    Stas 53

    Sztandarowe pytanie na egzaminie ustnym z prawa konstytucyjnego:

    …”a jeśli norma konstytucyjna nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością?”

  55. Piotrek Trybunalski mówi:

    do stas: Polacy na Litwie chcą być traktowani po europejsku, nie ich wina, że konstytucja Litwy jest jaka jest. Może odpowiedz na pytanie po co Litwa pchca się do UE skoro nie chce po europejsku postępować?

  56. Adam81w mówi:

    Zasługę mojego uświadomienia narodowego przypisać muszę moim hakatystycznym profesorom w gimnazjum w Katowicach, którzy zohydzaniem wszystkiego co polskie i co katolickie wzbudzili we mnie ciekawość do książki polskiej, z której pragnąłem się dowiedzieć, czym jest ten lżony i poniżany naród, którego językiem w mojej rodzinie mówiłem.

    Wojciech Korfanty – Odezwa do ludu śląskiego

  57. von Judenstein mówi:

    @ Kmicic
    No przestań! nie poniżaj się do poziomu hitlerowców.

  58. Zrgmunt Zygmunt mówi:

    Mieszkamna drugim krańcu polski z dala od Litwy.Dotychczas nie znałem i nadal nie znam problemu Polaków,które im stwarza nieprzyjazny rząd litewski.Napiszę tyle:bądżcie zawsze Polakami ,brońcie jak tylko możecie polskiego języka.Tak samo uczcie swoje dzieci.Jestem z Wami całym sercem!

  59. Andrzej mówi:

    Czy nikt nie ciekawil się problemem spolszczeia ormian w Polsce i WKL w 17-18 wiekach.Temat bardzo ciekawy i POUCZAJĄCY,biorąc pod uwagę,ze język ormianski byl jednym z panstwowych językow WKL.Chcialbym z kims podyskutowac na ten temat.Uwazam takze,ze wyzej podane komentarze są nie objektywne,tendencyjne i SZKODLIWE! dla stosunkow międzynarodowosciowych w LR,wygląda,ze ktos trzeci kieruje,zeby zwasnic narody.Nikt w komentarzach nie poruszyl stosonkow Między litwinami iz mniejszosciamj narodowymi rosjan,bialorusinow,ukraincow,zydow,a przeciez te narodowosci zyją wspolnie z litwinami nie jedną setkę lat i razem dzielą chleb,smutek i radosc.Trzeba zrozumiec,ze przeszlosc nie wroci,a przyszlosc będzie taka jaką zbudujemy.

  60. tagore mówi:

    @Andrzej Rząd Litewski z pełną świadomością nie wypełnia swoich zobowiązań wynikających z Polsko
    Litewskiego traktatu regulującego kwestie mniejszości oraz prawa UE. Tylko brak pieniędzy i kompetentnych ludzi powoduje ,że rząd litewski nie wypłaca odszkodowań za swoje działania wobec polskiej mniejszości. Aktualnie Polacy w Niemczech wystąpili do sądu przeciwko Państwu Niemieckiemu
    o zwrot wartego ok. miliarda euro majątku skonfiskowanego w 1940 roku Polakom w Niemczech.
    Wypadało by brać z nich przykład.

    tagore

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.