129
„Kurier” rozpocznie współpracę z „Gazetą Olsztyńską”

W tym tygodniu kierownictwo „Kuriera Wileńskiego” spotkało się z władzami grupy medialnej „Gazeta Olsztyńska”. Rozmawiano o potrzebie podjęcia bliskiej współpracy pomiędzy „Kurierem Wileńskim” oraz grupą medialną „Gazeta Olsztyńska”. Podczas pobytu w Olsztynie prezes zarządu „Kuriera Wileńskiego” Zygmunt Klonowski oraz redaktor naczelny Robert Mickiewicz spotkali się z prezesem zarządu spółki Edytor sp. z o. o., do której należy grupa medialna „Gazeta Olsztyńska” Jarosławem Tokarczykiem, dyrektorem finansowym Edytor sp. z o. o. Adamem Treyderowskim, przedstawicielem działu marketingu Edytor sp. z o. o. Maciejem Gosiewskim. W trakcie tych rozmów omówiono strategie i kierunki przyszłej współpracy.

„Gazeta Olsztyńska” jest geograficznie najbliższą Wilna dużą regionalną grupą medialną w Polsce. Dynamicznie rozwijające się wydawnictwo Edytor sp. z o. o. wydaje, oprócz mającej ponad 100-letnią historię „Gazety Olsztyńskiej”, cały szereg innych regionalnych dzienników, tygodników, miesięczników, gazet bezpłatnych, portali internetowych oraz serwisów tematycznych.

Inf. wł.

129 odpowiedzi to „Kurier” rozpocznie współpracę z „Gazetą Olsztyńską”

  1. Jurgis mówi:

    Współpraca z Gazetą Olsztyńską to bardzo dobry pomysł i kierunek działań.W olsztyńskim jest wielu przesiedleńców z Wileńszczyzny a w
    Mrągowie tradycyjna spotkania artystycznych zespołów polonijnych.

  2. Anna mówi:

    coś nowego 🙂

  3. tomasz mówi:

    Bardzo dobra informacja. Bywam w Olsztynie dość często bo tam w końcu studiowałem. Jeśli to może jakoś pomóc przy tej współpracy z KW, to służę. Każdy pretekst aby wpaść do dawnych znajomych teraz często na stanowiskach, jest dobry. 😉
    Co prawda jak na razie nie wiem na czym konkretnie ta współpraca miałaby polegać ale kierunek dobry.

  4. von Judenstein mówi:

    @ tomasz
    “Bywam w Olsztynie dość często bo tam w końcu studiowałem.”

    Myślisz że kogoś tu obchodzi gdzie(i czy w ogóle)studiował tomasz?
    Wnioskuję do Admina żeby kasował wpisy ewidentnie personalne,nie związane z treścią artykułu.

  5. Rozważalski mówi:

    No właśnie na czym ta współpraca ma polegać, widocznie zobaczymy w niedalekiej przyszłości. Z innej strony ciekawym też by było, żeby tutaj na stronie internetowej od czasu do czasu, lub stale informowano czytelników co tam dzieje się za miedzą u rodaków “Główne wiadomości z Polski” . Wolałbym więcej czytać artykułów i informacji pozytywnych i budujących.

  6. Kmicic mówi:

    Dobrze, gdyby aktualności na temat dyskryminacji Polaków na LT regularnie ukazywały się na łamach GO.To temat z dnia na dzień coraz bardziej medialny i najciekwaszy.
    Warto by też pomyśleć o rozszerzeniu dystrybucji KW na Warmii i Mazurach.
    Może cotygodniowa wkładka z KW w wydaniu magazynowym GO ? (z wzajemnością).
    Jest szansa na podwojenie nakładu.

  7. B. mówi:

    Panie won Judenstein, czemu w Panu jest tyle złości i czemu wypowiada się Pan za wszystkich? Proszę mówić za siebie. Mnie na przykład obchodzą inni ludzie, interesuje zadziorny i inteligentny Tomasz, bez względu na to, że nie zawsze podzielam jego zdanie.
    Czemu my, Polacy musimy być tacy wredni i tak bezinteresownie i serdecznie nienawidzić swoich rodaków, kochając jednocześnie swój Naród?

  8. von Judenstein mówi:

    @ B
    Nie ma we mnie żadnej “złości” i nie wypowiadam się “za wszystkich”,mówię we własnym imieniu.
    Może wg ciebie tomasz jest “zadziorny i inteligentny”,a wg mnie ten cały tomasz to jest zwykły nieuk i intelektualny prostaczek.Ty masz na jego temat swoje zdanie,ja mam swoje.Ty możesz swoje zdanie wyrazić,a ja nie? A dlaczego?
    Ja mam nt. tego tomasza takie zdanie: to jest wyjątkowy,od lat, szkodnik sprawie polskiej na Wileńszczyżnie.Mam prawo to powiedzieć?

  9. ok mówi:

    “zwykły nieuk i intelektualny prostaczek.”

    Chcialem napisac, ze wlasnie sie opisales, ale powstrzymam sie. Nie chce sie sprowadzac czlowieku do twojego poziomu. Widac, niepowodzenia i frustracje z zycia codziennego rozladowujesz w internecie. Szkoda, tylko, ze normalni ludzie musze cie czytac.

    Ps. Pozdrowienia dla Tomasza – jego blog to swietny komentarz do relacji polsko-litewskich.

  10. ok mówi:

    PS Polakow jest na swiecie z 50 mln, wiec oceniac caly Narod przez pryzmat paru trolli i frustratow to zbyt krotkowzroczne. Zwyczajnie olewac takich i zycie bedzie piekniejsze.

  11. ben mówi:

    do tomasz:
    Nie jestem w tym wypadku optymistą i mam ku temu powody. 🙁
    Zresztą zwróć uwagę na ostatnie zdanie:
    “Dynamicznie rozwijające się wydawnictwo Edytor sp. z o. o. wydaje, oprócz mającej ponad 100-letnią historię „Gazety Olsztyńskiej”, cały szereg innych regionalnych dzienników, tygodników, miesięczników, gazet bezpłatnych, portali internetowych oraz serwisów tematycznych”.

    “Dynamicznie rozwijające się…”
    Jej mutacje lokalne, ukazujące się do niedawna dwa razy w tygodniu, ukazują się już tylko raz.
    “wydaje (…) cały szereg innych regionalnych dzienników, tygodników, miesięczników, gazet bezpłatnych, portali internetowych oraz serwisów tematycznych”
    Tu dokończę: przyczyniając się albo do ich wchłonięcia, albo… plajty.
    Nie twierdzę, że akurat to spotka KW, ale też tego nie wykluczam.
    Co do sentymentów, cóż nie będzie ich tam, gdzie w grę wchodzi interes ww. spółki.

  12. Kmicic mówi:

    Uważam ,że każdy kto może konkretnie pomoc, powinien być mile widziany.
    Może wróćmy do KW, może uda nam się doradzić redakcji lub konkretnie pomóc ?
    Co myślicie o poście 6 ?

  13. Kmicic mówi:

    cd.
    Przypominam o dogadaniu się KW z sieciami sklepów w RP i drukowaniu kuponów uprawniających do tańszych zakupów w RP.
    Różnice cen po obu stronach granicy są rzeczywiście szokujące.

  14. von Judenstein mówi:

    Komentarz usunięty. [2]

  15. Budzik mówi:

    Budujące, dobrze prognozuje na przyszłość. WYgląda na to, że KW odblokował się na zmiany. To banał ale jestem zdania, że człowiek najefektywniej działa w poczuciu zagrożenia. Być może zawirowania związane z dotacją z RP wpłynęły pozytywnie i dodały Kurierowi dynamiki. Stagnacja prowadzi do śmierci, ucieczka w przyszłość jest jedynym gwarantem pozytywnych zmian

  16. Rak mówi:

    Von Judenstein czy jak ciebie tam zwą, bądź człowiekiem i nie obrażaj innnych ludzi.

  17. stas mówi:

    “Dobrze, gdyby aktualności na temat dyskryminacji Polaków na LT regularnie ukazywały się na łamach GO”.

    No tak, wojna przeciw Litwy musi byc i na ziemi olsztynskiej. Szkoda, ze wspolpraca dwoch gazet stala sie militarnym zwiazkiem.

  18. ben mówi:

    To, co sądzę na ten temat, znajdziesz w poście 11.
    Spiłowane pazurki KW i los “mutacji”.

  19. anonimus rex mówi:

    von Judenstein to nie kto inny jak stary prosektor wawa.

  20. tomasz mówi:

    do Kmicic: To weź najpierw się dowiedz ile supermarkety za taki kupon płacą wydawcy. Potem policz ile mogliby takich kuponów dołączyć do KW, potem policz koszty druku i zobaczysz co ci wyjdzie.
    W KW już policzyli.

    do ben: KW nie staje się przecież częścią grupy GO. Moim zdaniem obawy płonne. A co do “pazurek” KW to zapytam: A gdzieś ty je widział?

    do Budzik: Coś w tym jest.

  21. tomasz mówi:

    do anonimus rex: Być może. To nie mój problem tylko admina i jego prowadzonej lat “hodowli trolli” i braku konsekwencji.

  22. RB mówi:

    do B:

    “B., Listopad 19, 2011 at 21:56 –

    Panie won Judenstein, czemu w Panu jest tyle złości i czemu wypowiada się Pan za wszystkich? Proszę mówić za siebie. Mnie na przykład obchodzą inni ludzie, interesuje zadziorny i inteligentny Tomasz, bez względu na to, że nie zawsze podzielam jego zdanie.
    Czemu my, Polacy musimy być tacy wredni i tak bezinteresownie i serdecznie nienawidzić swoich rodaków, kochając jednocześnie swój Naród?”

    To Judenstein jest Polakiem? 😀 Z takim nickiem? 😀

  23. abc mówi:

    8
    Popieram

  24. von Judenstein mówi:

    Pytanie do Autora artykułu:Jakiej narodowości jest kapitał będący właścicielem grupy medialnej Gazeta Olsztyńska? I dlaczego tego nie napisaliście?

    Fragment usunięty. [3]

  25. Jaśko mówi:

    DO REDAKCJI/WYDAWCY: Mam pytanie odnośnie “programu naprawczego”. Czy w ramach tego programu planowana jest również wersja mobilna stron internetowych KW (podobnie, jak mają np. Wirtualna Polska lub Gazeta.pl)? Obecnie ładowanie stron KW trwa cholernie długo i żeby je obejrzeć telefon komórkowy musi sciągnąć zamiast kilkudziesięciu kilobytów jakieś 1-2 MB.

  26. Kmicic mówi:

    Jestem przekonany,że głównym przesłaniem i sensem istnienia KW jest walka o prawa Polaków na
    LT i ujawnianie kłamst na ten temat rozpowszechnianych przez lt.polityków i “litewskie” media.
    W tej otwartej wojnie medialnej , którą wypowiedziały władze LT polskiej mniejszości , KW spełnia misję gazety “frontowej”. Tu uzyskuje się prawdziwe info.Tu działa najbardziej opiniotwórcze forum dotyczące polskiej mniejszości.
    I tak pozostanie dopóki prawa Wilniuków nie zaczną być w pełni respektowane, a to jeszcze trochę potrwa.Współpraca z GO mogłaby służyć do znacznego upowszechnienie KW na ziemi Warmińskiej i Mazurskiej i zwielokrotnienia nakładu.

  27. stas mówi:

    do kmicic:

    “I tak pozostanie dopóki prawa Wilniuków nie zaczną być w pełni respektowane”

    To znaczy powrot do sytuacji przed 1939, tak?

  28. JP2 mówi:

    “Dynamicznie rozwijające się wydawnictwo Edytor sp. z o. o. wydaje, oprócz mającej ponad 100-letnią historię „Gazety Olsztyńskiej”, cały szereg innych regionalnych dzienników, tygodników, miesięczników, gazet bezpłatnych” – może mogłoby też drukować KW – w kolorze… w d u ż y m formacie jak na gazetę codzienną przystało… Miło byłoby wziąć coś takiego do ręki…

  29. Czyrzniech mówi:

    do 24
    Jeszcze tego nie pojąłeś ? Kapitał nie ma narodowości. Ma interesy, więc czego się doszukujesz ?

  30. JP2 mówi:

    do KMICIC:
    to se nevrati!!! Chciałbyś powrotu do granic przedwojennych… zwrócić nalezałoby równie dużo…Czy nie lepiej już z tym skończyć, przestać żyć przeszłością, przestać śnić fikcję literacką jaką zapodawał m.inn. Henryk ES… Swiat się zmienił, takie ciągłe rozdrapywanie ran jest już nudne. Mieszkam długo na Litwie i NIGDY nie spotkałem się z nieuprzejmością ze strony kolegów Litwinów – oczywiście nie wchodzę do restauracji i NA SIŁĘ nie mówię po Polsku i nie żądam, by litewska obsługa znała mój język ojczysty – kultura wymaga bym to JA znał przynajmniej kilka zwrotów w języku litewskim bo jestem w Wilnie gościem lub w przypadku moich kolegow – Polaków litewskich – mniejsziścią, która jest mniejszością i podobnie jak w Polsce, w złym tonie jest na SIŁE na Śląsku mówić po niemiecku… Pobódka panie KMICIC, TRYLOGIA to fikcja literacka, fantazja…

  31. tomasz mówi:

    do Jaśko: U mnie akurat w “komórce” ładuje się szybko.

    do Kmicic: I dlatego właśnie dlatego że KW jest takim “biuletynem frontowym” ma taką a nie inną sprzedaż. Na “froncie” wiecznie nie da się żyć.

    http://blog.kurierwilenski.lt/samsel/2011/10/25/biuletyny-frontowe/

  32. Budzik mówi:

    JP2 24
    Kurier Wileński w dużym formacie, zwiększony nakład o czytelników w Województwie Warmińsko – Mazurskim…
    CHyba nie tędy droga. Współpraca KW i GO z pewnością jest przedsięwzięciem biznesowym a nie charytatywnym. GO z pewnością nie będzie kolejnym donatorem.
    Jeśli KW nie będzie cieszył się zainteresowaniem odbiorców na Litwie, to i współpraca z New York Times nic nie pomoże.

  33. tomasz mówi:

    ad 30 Budzik: Otóż to.

  34. warmiak52 mówi:

    Cieszę się, że to właśnie dziennik z mojego miasta zainicjował współpracę z Kurierem. Wysiedleni z Wileńszczyzny Polacy rozproszeni są po całej Polsce i dlatego warto, żeby za przykładem “Olsztyńskiej” poszły inne lokalne gazety.
    Informacji o losie Polaków na Litwie nigdy zbyt dużo.

  35. Budzik mówi:

    JP2 30
    Niemcy nie mają najmniejszej wrażliwości w kwestiach językowych. Nie czynią najmniejszych gestów w stronę Polaków próbując wyrzucić z siebie choć kilka słów po polsku.
    Nie jest tak jak opisujesz w poście.
    Zwykle normą jest, że jeśli zależy właścicielowi restauracji na kliencie, to nie czyni mu wstrętów z tego powodu, że próbuje się porozumieć z obsługą w tym a nie innym języku. W Polsce to już zrozumiano. Czy zrozumiano to także na Litwie?
    Czy aby nie usprawiedliwiasz nacjonalizmu? Z Twojego postu zrozumiałem, że kontakty z Litwina masz uporządkowane i życzliwe. Czy aby ta życzliwość nie wynika z tego, że Wasze kontakty są naznaczone wyłącznie Twoją, jednostronną empatią?

  36. ursus mówi:

    Jak czytam posty tu na forum to mam wrazenie, ze KW czytaja glownie Polacy z Polski. Bardzo malo komentarzy samych Wilniulow. Moze zatem taki pomysl wydawania KW dla czytelnika z RP jest zupelnie sprytnym i okaze sie skutecznym. Polska “pozera” nasza inteligencje najnowszej generacji, Kuriera musimy wywozic do Polski.

  37. tomasz mówi:

    do Budzik: No nie wiem. Spotykam się z Niemcami w Polsce i zawsze próbują mówić po polsku. Co zresztą z czasem jest dość komiczne. Typu: “Dobra wasza szwinia wurst”.

    Co do Litwy. Mnie także nigdy żadna przykrość ze strony Litwinów w restauracji nie spotkała. Zawsze najpierw grzecznie pytam czy mówią po polsku. Jak nie to szukam innego języka w którym możemy się dogadać. Są zresztą miejsca w Wilnie gdzie spokojnie można porozumieć się z kelnerami po polsku. Ostatnio odkryte to restauracja w hotelu “Panorama” na przeciwko dworca głównego. Menu też jest także i po polsku.
    Trudno widocznie ja też usprawiedliwiam nacjonalizm. 🙂

  38. warmiak52 mówi:

    Budzik 35
    Masz rację, jeśli chodzi o zachowanie Niemców. Należą do nacji “głośnomówiącej” i to najczęściej jedynie w języku niemieckim.
    W olsztyńskich sklepach, na starówce słychać ich z daleka. A w lokalach, kiedy są po kilku sznapsach, są wręcz hałaśliwi.
    Jednak nikomu to nie przeszkadza.
    Jak to się w Polsce mówi:
    “Nasz klient, nasz pan”.

  39. Budzik mówi:

    Nie miałem na myśli demonstracyjnego obnoszenia się z językiem polskim. Warto jest będąc w gościach stosować się do zasad dobrego wychowania. To niezbędne minimum.

    Jednak czasem odnoszę wrażenie, ze w porównaniu z innymi nacjami, my jesteśmy (aby tu użyć dobrego słowa) zbyt układni i zbyt mało asertywni. Także w zakresie stosowania własnego języka poza granicami kraju.

  40. tomasz mówi:

    do Budzik: Teraz zgoda.
    Pisałem o tym co mnie dziwi tutaj:

    http://blog.kurierwilenski.lt/samsel/2011/07/03/to-nie-jest-normalne/

  41. Budzik mówi:

    Ursus 36
    Poruszyłeś bardzo istotny wątek. KW wraz z jego forum w teorii jest przeznaczony dla Polaków na Litwie.
    Okazuje się, że głosy Wilniuków są sporadyczne, niejako “toną” w zalewie postów “centralniaków”.
    Potwierdzam, tak jest w rzeczy samej. Dlaczego jednak Wilniucy ustępują pola “nam”, choć jak przyznaję nasza wiedza na temat Litwy jest delikatnie mówiąc “ograniczona”. Naszą niekompetencję możecie nam wytknąć w kilkunastu zdaniach

  42. Budzik mówi:

    Tomasz 37
    “Spotykam się z Niemcami w Polsce i zawsze próbują mówić po polsku. Co zresztą z czasem jest dość komiczne. Typu: „Dobra wasza szwinia wurst””

    Czynią względem Ciebie gesty, gdyż Ciebie znają. Miałem na myśli Niemców anonimowych, w stylu przeciętnego Udo Koeniga, który przyjechał na “Masuren”, czy na zakupy w Realu

  43. tomasz mówi:

    do Budzik: Moim zdaniem część (bo nie cała są i inne czynniki) odpowiedzi na to pytanie jest taka jak w przypadku gazety papierowej. Ich to co na tym forum po prostu nie interesuje. I warto WRESZCIE zacząć wyciągać z tego wnioski. Bo tak jak pisałem w innym miejscu, to oni/klienci ZAWSZE mają rację.

  44. Lubomir mówi:

    Warto przypominać o pewnej proniemieckiej grupie wśród trzymających władzę, m.in. w Polsce. Polacy z niemieckimi korzeniami pewnie entuzjastycznie podchodzą do wszelkiej opcji germanofilów. Jednak prawdziwi Polacy i prawdziwi Litwini muszą zachować dystans. Ci entuzjaści wszystkiego co niemieckie z oporami i niezbyt chętnie informują, że ‘Gazeta Olsztyńska’ została przejęta przez niemiecką grupę z Pasawy – Passauer Neue Press. Dla nich Olsztyn to Allenstein…A Litwa to tylko Ostland…Duch niemiecki jest niezwykle ekspansywny, podobnie do niemieckich pieniędzy i orderów.

  45. ben mówi:

    do tomasz:
    Wybacz, ale pozostanę sceptyczny.
    Tak jak napisałem, mam powody. 🙁

  46. RB mówi:

    do Ursus:

    z tym pożeraniem, to ja bym nie przesadzał. 😉 Może to ta inteligencja jednak sama się na ten żer rzuca, bo tak jej lepiej? Tworzenie spiskowych teorii dziejów, że interesem Polski jest jakiś celowy “drenaż mózgów” z Wileńszczyzny, jest delikatnie mówiąc mało rozsądne. Całkiem możliwe, że polskie szkoły na Litwie dobrze kształcą i chwała im za to, ale w Polsce jest mnóstwo bardzo dobrych szkół, w których uczą się zdolni uczniowie. Problem raczej jest taki, że nie zawsze mogą po skończeniu edukacji dostać pracę na miarę swoich aspiracji 😉

  47. Jerema mówi:

    Wilniucy boją się Saugumy,poniewaž nadal dziala sovieckimi metodami.

  48. tomasz mówi:

    do Budzik 42: Dlatego właśnie generalizowanie jest bez sensu. Jedni mają tak inni inaczej. Jedni Polacy grzecznie pytają czy ktoś rozumie ich język a inni są oburzeni że tak nie jest i doszukują się w tym wrogości.

    do Lubomir: Chory z urojenia. 🙂

    do ben: Twoja sprawa.

  49. ursus mówi:

    Do RB:W interesach Polski oczywiscie nie jest jakis, jak Ty to okresliles “celowy drenaz mozgow” z Wilenszczyzny. Jednakze Polska nie robi jak dotad NIC praktycznego, by zapobiec masowej migracji najjasniejszych glow polskiej spolecznosci Wilenszczyzny wlasnie do RP. Osobiscie czuje sie osamotnionym intelektualnie, gdyz wiekszosc moich rowiesnikow po studiach w Polsce tam zalozyli rodziny i pozostali. Powtorze sie kolejny raz: tacy dzisiejsi Mickiewicze, Pilsudcy, Kalinowscy uciekaja od nas do Was. Polska zatem zbiera solidne zniwo po kazdej zasianej tu zlotowce w polu polskiego szkolnictwa. Natomiast polska spolecznosc Wilenszczyzny ubozeje z inteligencji kosztem wzbogacania spolecznosci RP.

  50. tomasz mówi:

    do ursus 48: Przepraszam bardzo ale co niby byś chciał? Aby Polska utrudniała Polakom z Wileńszczyzny podjęcie pracy czy osiedlanie się w Polsce???
    Takiej głupoty chyba nigdzie na świecie nie ma.
    Lepiej się zastanowić dlaczego wieją inteligenci od was do Polski. Tylko proszę bez gadania że to TYLKO wina “złego Litwina”. Bo nie tylko.

  51. RB mówi:

    Może i prawda, tyle że problem chyba leży w litewskiej gospodarce i tym, co ona młodym ludziom oferuje. A wpływu na litewski rynek pracy to RP już niestety nie ma chyba żadnego. 😉

  52. pani mówi:

    >29.Czyrzniech, Listopad 20, 2011 at 13:40 -do 24
    Jeszcze tego nie pojąłeś ? Kapitał nie ma narodowości – Kapital – nie. Lecz ludzi go robiacy – tak. Naleza do konkretnych kultur w kturych sa rpzne hierarchie wartosci. Przykladowo, gdy mielismy siec sklepow iki balezaco do francuzow wiele szczegolow handlowych, relacji do personolu u klientow wygladalo inaczej niz teraz gdy mamy Niemcow. Sa, tak zwane kody kulturowe znajomosc ktorych pozwala przewidywac skutki umow i kontraktow biznesowyc a i komercyjnych.

  53. GAZETA OLSZTYŃSKA TO PRZEDSTAWICIEL PROPAGANDY ANTY POLSKIEJ WALCZCIE O POLSKĘ A NIEPRZECIWKO NIEJ.

  54. ursus mówi:

    Do Tomasz: Jaka glupota? jaki zly Litwin? Co Ty wypisujesz???
    Polska musialaby zadbac o to, by tutejsi Polacy(inteligencja) tworzyli wlasnie tutaj szkielet polskosci.Zaden Litwin ani zly, ani dobry w tym nie przeszkadza. Nasze zubozale, osierocone z inteligencji spoleczenstwo nie moze w nieskonczonosc generowac i importowac intelektualistow do Polski jak nie ma zasilania wewnetrznego.
    Nie ma tu, w tym problemie moim zdaniem podstaw gospodarczych. Po prostu nasza mlodziez po studiach w RP nie moze sie na Litwie odnalezc. Brak jest zwyczajnych polskich osrodkow, instytucji, organizacji. AWPL- to tylko taka machina wyborcza.

  55. robert mówi:

    Jedno jest pewne KW musi wykonać jakieś ruchy. Choćby po to żeby udowodnić polskim donatorom, że stara się stanąć na własnych nogach. Nie wiem czy i co da współpraca z Olsztynem ale lepszy rydz niż nic. Powoli metodą prób i błędów uda się kurierowi mocniej stanąć na własnych nogach. Czego mu serdecznie życzę.

  56. von Judenstein mówi:

    Grupa Gazeta Olsztyńska jest własnością niemieckiego wydawcy Franza Xaverego Hirtreitera (koncern Neue Passauer Presse).O tym, co to za biznes, pisał olsztyński dziennikarz Janusz Pantak.Już dziennikarzem nie jest.

  57. RB mówi:

    niemieckie, nie niemieckie, po polsku pisane i dobrze się sprzedaje 😉 I o to chodzi, żeby podpatrzeć, jak to się robi 😉

  58. Stasiunia mówi:

    56
    I co z tego wynika?Że von Judenstein to czysty rasowo Europejczyk z inklinacją do nienawiści rasowej.Dobrze że na paradzie 11 listopada nikogo nie oskalpował.

  59. von Judenstein mówi:

    @ RB
    Za okupacji Niemcy też wydawali “po polsku pisane” gazety dla Polaków tzw.gadzinówki.Fajne były,takie kolorowe! nie to co te czarno-białe gazetki AK…

  60. czytelnik od 40 lat mówi:

    Jakim chcialbym widziec KW (moje subjektywne zdanie):
    -lepiej mnie stron,ale bardziej atrakcyjnych
    -niepotrzebne jest umieszczanie programow telewizyjnych.
    -niepotrzebnie nasladuje sie Tygodnik wilenszczyzny w “walce o polskosc”.
    -brakuje mi wywiadow z politykami i nie tylko,ktorzy maja zdanie odmienne od “linii jedynie prawidlowej partii”.Dla przykladu wywiad z Maciejkiancem wymiotl by wszystkie egzemplarze ze sprzedarzy.
    -kasowanie komentarzy ktore nie lamia regulaminu,ale sa sprzeczne z widzimisie admina to nie przysporzy czytelnikow.Nie jestem fanem Rzepy,ale poziom forum tej gazety moze byc przykladem dla KW.

  61. von Judenstein mówi:

    @ Szmaukszta 58
    “I co z tego wynika?”

    A to z tego wynika że zostałeś tu rozszyfrowany jako zwykły soviet udający Polaka i dlatego teraz jesteś Stasiunia. 🙂

    Skąd wiesz że nie oskalpowałem? 😀

  62. Lubomir mówi:

    Dobra jest taka dyskusja. Czasami jakiś folksdojcz lub germanofil opuszcza maskę i pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Oj podoba się co niektórym niemiecka Europa. Chyba starają się wykazać jej wyższość nad sowiecką czy neosowiecką Euroazją. Konfederacja Polska, Konfederacja Państw Międzymorza czy wprost – Polska zjednoczona z Litwą, z pewnością nie leży w obszarze zainteresowań tych antypolaków. Tacy polskie projekty potrafią wyłącznie wyszydzać i marginalizować.

  63. hm mówi:

    cdo zytelnik od 40 lat
    Chyba chciałeś napisać “wymiot”?

  64. stereotyp mówi:

    Kurier ugrzazl w stereotypach.Powinien przeksztalcic sie w niezalezny dziennik .Troche krytyki dla miejscowych liderow polskosci nie zaszkodzi.

  65. tomasz mówi:

    do ursus: Tak Polska ma zadbać, Polska ma dać , Polska ma bronić.
    Jak czytam takie teksty to z całym szacunkiem ale mam wrażenie że chodzi o jakieś skończone fujary co to bez Polski to nawet jak się nazywają powiedzieć nie potrafią. Na szczęście tak nie jest. Mimo wszystko.

  66. Budzik mówi:

    Tomasz 48
    “Jedni Polacy grzecznie pytają czy ktoś rozumie ich język a inni są oburzeni że tak nie jest i doszukują się w tym wrogości”
    Jeśli taki schemat działania naszych rodaków spotykasz za granicą:)
    Moje doświadczenia są inne. Według mojej opinii generalizowanie to normatywne zachowanie, jego podstawą jest statystyka (nauka ścisła), której “próbki” każdy gromadzi wskutek osobistych doświadczeń życiowych. Gdyby nie generalizowanie na podstawie własnego doświadczenia życiowego, nie było by w konsekwencji wysnuwania wniosków ani wyrażania opinii.
    Jednak czasem generalizuje się w “złej wierze”, wówczas zastosowanie ma Twój pogląd. Jednak tego typu generalizowanie jest raczej manipulacją a nie wyrażaniem opinii na podstawie “własnej statystyki”

  67. Budzik mówi:

    Polska owszem dać ale może… musi najpierw jednak wiedzieć, czy miliony dotacji faktycznie są wstanie przyczynić się do spełnienia zaplanowanego celu.
    Czasem jest tak, że działa prawo malejących przychodów krańcowych – jedna z bardziej banalnych pułapek ekonomicznych.
    Istnieje także wątpliwość, czy pomoc finansowa kierowana na Litwę nie powoduje ograniczenia aktywności POlaków na Litwie. Tym samym istnieje realne zagrożenie, że kierowana przez RP pomoc, paradoksalnie wpłynie negatywnie na rozwój mniejszości polskiej oraz jej instytucji.
    Intuicja podpowiada mi, że w chwili obecnej ma miejsce sondowanie, mniejszości polskiej. Czy aby pomoc finansowa faktycznie jest potrzebna? Czy pomoc finansowa przyczyni się do rozwoju instytucji mniejszości polskiej na Litwie? Wreszcie czy sami Wilniucy są zainteresowani pozostaniem przy polskiej kulturze i polskim języku

  68. Czyrzniech mówi:

    do 44 Lubomir
    Muszę ci powiedzieć jako mieszkaniec Olsztyna i człowiek długie lata współpracujący z Niemcami że bardzo ale to bardzo się mylisz. Zamiast szerzej otworzyć oczy na drugiego człowieka siedzisz biedaku w swoich stereotypach i chyba razem z nimi umrzesz.

  69. Wilniuk mówi:

    Kochani rodacy z PL wilniukom nie stać kupować KW gdyz jest bardzo drogi większość miejscowych Polaków kupuja jakis litewski tygodnik lub rosyjski bo te wydania sa tanie i ciekawe.

  70. ursus mówi:

    Do tomasz: Zupelnie nie rozumiemy sie!
    Do Wilniuk: Czym wlasciwie sa ciekawe te TANIE rosyjskie wydania? Osobiscie nie biore ich do rak, bo sa albo tlumaczone z litewskiego i antypolskie, albo typowo rosyjskie i zatem probolszewickie. Co tam Polak moze sobie ciekawego przeczytac?

  71. tomasz mówi:

    ad 55 robert: Tak właśnie.

    ad 60 Czytelnik:
    – mniej stron to chyba już się nie da.
    – jeszcze niedawno wielu domagało się nawet rozszerzenia programu TV.
    – prawda.
    – Słyszałem że to by bylo promowanie tego człowieka. Dziwne że każda wypowiedź Landsbergisa, Garsvy czy Songaily za takie promowanie nie jest uważana. Nie rozstrzygam tego czy powinien być taki wywiad czy nie. Z pewnością jednak brak w tym logiki.
    – Tutaj mam zupełnie inne zdanie. Sam mam zastrzeżenia co do admina ale dotyczą one raczej braku konsekwencji niż przyjęcia złych zasad.

    do Budzik 66: No i jasne. Jak “tomasz” na podstawie własnych doświadczeń generalizuje (gdzie???) to jest to manipulacja. A jak Budzik to obiektywna statystyka. Dziękuję za wyjaśnienie. 🙂

    Do Budzik 67:Ciekawe spostrzeżenia. Myślę że sporo w nich racji.

    do ursus 70: Bywa.

  72. Stasiunia mówi:

    von Judenstein zmień prace bo od przebywania z nieboszczykami to już ci rozum odbiera.

  73. Zbyś mówi:

    współpraca z GO może być udana i ciekawa zarazem

  74. głos mówi:

    czytali co tu napisał Wilniuk?
    ważne sprawy pisze a wy dalej swoje gardłujecie i słuchacie kazdy tylko swego głosu

  75. Budzik mówi:

    Tomasz 71
    “No i jasne. Jak „tomasz” na podstawie własnych doświadczeń generalizuje (gdzie???) to jest to manipulacja. A jak Budzik to obiektywna statystyka. Dziękuję za wyjaśnienie. :)”…

    Spokojnie, nazbyt długi wywód. Generalizujmy i stawiajmy “diagnozy”. Czasem jednak “diagnozy” bywają sprzeczne i przedstawiają się jak wzajemne odbicie w krzywym zwierciadle:)
    Nie mniej “próbki statystyczne” po obu stronach mogą być prawdziwe – paradoks statystyki:)

  76. Budzik mówi:

    Głos 74
    Wilniuk napisał coś naprawdę ważnego. Pytanie tylko dlaczego Ty nie rozwijasz jego myśli, tylko próbujesz przywołać w swoim rozumieniu “do porządku” innych uczestników forum?
    Rozwiń tę myśl proszę

  77. tomasz mówi:

    do Budzik: Czyli “po prostemu” każdy ma inne doświadczenia. Dlatego nie wyciągajmy z tego wniosków ogólnych i oceniających typu “obrona litewskiego nacjonalizmu” bo różnie bywa. Naprawdę jest dość argumentów aby pokazać że poczynania litewskich władz wobec Polaków na Litwie no nie są zbyt życzliwe. Że tak delikatnie to ujmę. Jak będziemy w to mieszać kelnerów czy menu w restauracjach to sami się będziemy ośmieszać i (co gorsza!) osłabiać tę celną prawdziwą argumentację typu protesty przeciwko ustawie oświatowej czy sprawa pisowni nazwisk,ulic itd.

  78. tomasz mówi:

    Moim zdaniem “wilniuk” napisał może i coś ważnego ale przynajmniej dla mnie nic nowego. Natomiast to co widzi ciekawego w prasie rosyjskiej to też bym chętnie przeczytał. Bez złośliwości ale z ciekawości.

  79. Politolog mówi:

    Budzik
    Sytuację jaką mamy na Litwie jest wypadkową getta informacyjnego,braku znajomości języków i monopolu informacyjnego elit rządzących.
    Dopiero co poniektórzy w Polsce zdali sobie sprawę,że prawdziwa demokracja na Litwie zależy od złamania monopolu informacyjnego, dlatego też możliwe jest,że KW stanie się wkrótce platformą informacyjną nie tylko w języku polskim, ale i rosyjskim, litewskim.

  80. Budzik mówi:

    Tomasz 77
    Nie ma niczego kompromitującego w rozmowie o poziomie “usług gastronomicznych”, czy wnioskach z pracy kelnerów:)
    Czasem emocje które odnajdujemy na “samym dole” dają wiele do myślenia. Gorzej, jeśli dostając od kelnera – Litwina przesoloną zupę uznamy, że to wrogi akt litewskiego szowinizmu:)))) Z tego co widziałem, nikt nie wyciągał takich wniosków, zatem kompromitacji nie było.
    Poza tym forum KW nie jest jak by sobie tego życzył nie jaki internauta “Statys” – “forum frontowym AWPL”:))) Możemy sobie porozmawiać i o wyborach i o kiełbasie:)

  81. bywalec mówi:

    do tomasza:
    Co jest w rosyjskiej prasie czego nie ma w polskiej:
    1. Normalny, pełny program TV. Pełny tzn są dane te telewizje, które zazwyczaj są w kablówce…
    2. Skrót większosci informacji z Litwy za tydzień…
    3. Opinii większosci litewskich polityków na aktualne tematy
    4. Porady prawne (i to nie tylko dotyczące zwrotu ziemi)
    5. Porady kulinarne, ogrodnicze itp
    6. Plotki z życia gwiazd Litwy i zzagranicy
    7. Artykuly czy wywiady na jakies tematy ciekawe, ale nie mające za dużo wspólnego z polityką
    8. dowcipy
    9. zapowiedzi, krótkie recenzje, jakie imprezy wydarzą sie na przeciga tygodnia (info o zespolach itp)
    10. Informator gdzie w jakich klubach co bedzie sie dzialo…
    11. przedruki z rosysjkiej prasy (dyskusyjny punkt, ale mimo wszystko…)

    To tak na pierwszy rzut oka, co mi sie przypomnialo…

  82. Budzik mówi:

    Politolog 79
    Tak – ograniczenie dostępu do informacji to duża “anty-wartość”. Warto było by ją przełamać

  83. tomasz mówi:

    do Budzik 80: Nie twierdzę że jest coś kompromitującego. Mieszanie jednak “schabowego” to patriotyzmu mocno ten patriotyzm dewaluuje. Po co?
    Otóż niestety ale takie przypadki z ta zupą bywały na tym forum.
    Zgadza się możemy ale bez mieszania niektórych spraw.

    Z postem nr 81 zgadzam się.

  84. Kmicic mówi:

    do Politolog 79:
    Do poczatku przełamania blokady informacyjnej to forum miało i ma nadal decydujące znaczenie.
    Dużą rolę może odegrać powstające forum EFHR bazujące na własnych tłumaczeniach na angielski artykułów z KW , TW,MW i Wilnoteki,- tylko rozsyłać i to jak najszerzej.

  85. Budzik mówi:

    Tomasz 83
    Otóż nasz kochany, cieplutki, chrupiący, pachnący “schabowy” jest wartością samą w sobie:)
    Kto nie lubi schabowego nie jest “PRAWDZIWYM POLAKIEM” a kto nie lubi słodyczy ten jest na pewno “ZŁYM CZŁOWIEKIEM”:))))))))
    Godności i polskości “schabowego” należy bronić jak Jasnej Góry przed “złym Szwedem”:))))))
    (Choć w Niemczech schabowy to “Paniertes Schnitzel” – oczywiście niemieckie, patriotyczne danie narodowe:))))))

  86. tomasz mówi:

    do Budzik 85: Chyba się rozumiemy. 🙂

  87. tomasz mówi:

    do bywalec 81: No dobra to zabawię się redakcję KW i stanę po drugiej stronie. Zobaczymy co nam z tego wyjdzie.

    1. Nie wiem jakie stacje dominują w kablówkach na Litwie. To fakt. Nie wydaje mi się jednak żeby TV kablowa była aż tak znowu bardzo rozpowszechniona na wsiach. A tam jest spora część czytelników KW. Natomiast w miastach tam gdzie są kablówki to program TV w gazecie jest właściwie niepotrzebny. Wszystko jest w dekoderze. Łącznie z krótkimi opisami, ustawianie przypomnienia itd. Przynajmniej ja tak mam. Wydaje mi się że w związku z tym rozbudowywanie działu “Program TV” nieco mija się z celem.
    2. Tutaj faktycznie można by co nieco zrobić. Bo z takich informacji powiedzmy ogólno litewskich przebijają się tutaj tylko te dominujące i najważniejsze. Typu upadek banku Snoras. Z drugiej strony muszą być jednak informacje których gdzie indziej nie będzie. Czyli dotyczące polskiej społeczności. Może braknąć miejsca i trzeba coś wybrać.
    3. Fakt. Tylko do tego trzeba ludzi. A dla ludzi trzeba pieniędzy.
    4. Patrz punkt wyżej.
    5. Takie rzeczy są w KW.
    6. To też jest choć przyznaję że w krótkiej formie i nie za wiele na zasadzie przedruków.
    7. Tak jest. Patrz punkt 4 i 5. Szczególnie że dobry dłuższy wywiad na dowolny temat to trzeba umieć zrobić. No i mieć czas żeby z tematem się zapoznać. Nic tak nie zniechęca do wywiadu jak nie przygotowany do niego dziennikarz. A były takie przypadki na łamach KW. Czyli …patrz punkt 4.
    8. Są dowcipy w KW codziennie.
    9. Tak jest. Patrz punkt 4. Choć nie aż tak bardzo bo to nie jest specjalnie kosztowne a i czasu też zbytnio angażować nie powinno.
    10. To już bardziej podpada pod punkt 4 a pewnie że by się przydało.
    11. Pewnie na początek by się przydało a potem powoli zmienianie na inne przedruki z Polski. Choć te czasem są ale głównie polityczne z Rzepy. No ale teraz jest GO to może coś się zmieni.

    Jak z tego widać trzeba pomysłów i trzeba nowego spojrzenia. Najbardziej jednak trzeba forsy.

  88. Anonymous mówi:

    Bardzo słuszna uwaga, społeczeństwo litewskie ma pełne prawo do otrzymywania wszechstronnych informacji, a nie tylko nacjonalistycznego spojrzenia na życie społeczne w LR.
    Jestem za tworzeniem litewsko i rosyjskojęzycznych wiadomości na łamach internetowego wydania KW.

  89. Wilniuk mówi:

    Kochani, nic nie pomoże gazeta GO jak ludzie nie kupowali ,nie prenumerowali i tak dalej bedzie,Polacy na Wileńszczyźnie sa biedni im nie stać na gazetę,większość jest bezrobotną.

  90. pani mówi:

    >79. Politologu, piszesz: “…,że KW stanie się wkrótce platformą informacyjną nie tylko w języku polskim, ale i rosyjskim, litewskim…” – i to jedyna tu droga – wykorzystac te 3 sciezki jezykowe. Proponowalam zainteresowanym Litwa Polakom [ chyba nie decydentom, co prawda] jeszcze z 20 lat temu, na poczatku ujawnienia polononihilizmu w elitach decydenckich RL pisac swoje racje po litewsku. Gdzie tam~~!?! Duma narodowa nie pozwalala im nawet pomyslec ze beda cos pisali po litewsku. Teraz sporadycznie, okazjonalnie sa pisane jakies pseudopromocyjne, durnie wypadajace [ dla durnych ??/] ni to agitki ni to reklamy.

  91. pani mówi:

    Pytanie – kto bedzie szefem tej wielojezycznej wielokulturowej platformy??? Kto z tym poradzi?????????????

  92. Znad Solczy mówi:

    Zapamiętajcie raz na zawsze,Polacy na Wileńszczyźnie nie są winni, że się znaleźli w innym państwie, byli lituanizowani, rusyfikowani i znów lituanizowani. Nie jest rzeczą latwą trzymać się swojego i przeciwstawiać się z dnia na dzień asymilacji, tym bardziej trudną jest ta walka po prawie totalnym wyjeździe inteligencji. Zarzuty, że musimy stanąć na wysokości zadania i że nie znamy dobrze języka kolejnego gospodarza, a oprócz tego braki znajomości swojego ojczystego, a także angielskiego, są niby sprawiedliwe, ale przytykający, to zazwyczaj ludzie, którzy siedzą w swojej językowej ojczyźnie, a gdy trafia im się z wyroku losu okazać się poza Polską, w dupie mają polskość i asymilują się, aż szumi.Zdolni, natomiast,umoczywszy pióro w zółci, z poczuciem słabo ukrytej wyższości cywilizacyjnej(a jakże, wychowywali się w innym świecie), pouczać, jakoby posiadając wszystkie rozumy. Czy ktoś kiedyś zamyslał się, czy jest łatwo przeciwstawiać się kolejnym systemom? Determinacja i zaciekłość wycieńcza. Polacy pod wpływem zewnętrznych okoliczności przywykli unosić się fantazjom i oszukiwać się, niechętnie lub nieumiejętnie rozważają warunki naszego istnienia za pomocą zimnego rozsądku, zamieniając go pyszałkowatoscią, lepiej lub gorzej maskowaną. My, z obu stron Bugu i tu na miejscu, musimy zrozumieć, ze nie możemy czekać na szczęśliwy traf i nie istniejącą moc Polski, zaprzestać użerania się, złozywszy ręce. Szowinisci litewscy wyczuli moment, teraz, albo nigdy, trzeba spróbować założyć fundament naszej mogiły,w ich głowach, my, jako spadkobiercy WKL nie istniejemy, jesteśmy śmieciem do wyrzucenia lub przeróbki. Niejaki JP2(to taki prorok, prawie Papież?), nie ulega wątpliwości, ma wykształcenie, które, jednak, nie otrzymał przy wahaniu rodziców, czy oddać dziecko do polskiej szkoły i całe życie zmagać się z potrzebą utrzymania tożsamości, czy też wypłynąć na spokojne wody oportunizmu życiowego, dostosowując się do systemu obsierającego wszystko co polskie i upatrującego w polskości wroga. Przebąknąć, niech i po litewsku, w jakiejs restauracji, gdy czekają na forsę i na codzien stawiać czoła polakożercom, to nie jest to samo.

  93. pani mówi:

    Wprost o FCHirt(reiter??]ze: “…Stary monopol państwa totalitarnego został w Europie Środkowej zamieniony na monopol obcego kapitału” – można przeczytać w raporcie Europejskiej Federacji Dziennikarzy…”

  94. Budzik mówi:

    Znad Solczy 92
    Zapewniam Ciebie, że za nic bym się z Tobą nie zamienił. Cieszę się, że nie jest mi dane żyć w obcym, ekspansywnym otoczeniu.
    Chylę czoła nad losem ludzi, którzy są w chwili obecnej pod dwustronną presją. Z jednej strony jest to presja mediów oraz otoczenia litewskiego a z drugiej strony jest to presja nasza. Tak moi drodzy, nie przejęzyczyłem się.
    My, POlacy z Polski stosujemy (być może nieświadomie) bardzo intensywną presję. NIe dajemy Wilniukom ani chwili wytchnienia. Dlatego jestem wstanie, że wiele osób może doświadczać wrażenia, że są uwięzieni w klatce, bądź są między młotem a kowadłem.
    Wiem, że to nie jest wina Wilniuków, że absolutnie nie ze swojej winy znaleźli się poza polską państwowością. Dlatego musimy znaleźć w sobie dużo pokory aby podejść do POlaków na LItwie w sposób godny (nie ekspansywny) szanując ich odmienność.
    Nie mniej upatruję tu nieco winy WIlniuków, którzy z własnej woli oddają forum Kuriera Wileńskiego POlakom z Polski (także mi), którzy mają wiele do powiedzenia, choć niewiele z sensem…

  95. Budzik mówi:

    Znad Solczy i pozostali Polacy na Litwie

    W imieniu kilku przynajmniej “centralniaków” (nie jestem umocowany do tego aby wypowiadać się w imieniu wszystkich):

    Nasze kapelusze z głów!

  96. Paweł1 mówi:

    pani, Listopad 21, 2011 at 19:52 –

    Artykuł o niemieckim zagrożeniu powstał w 2003 r. , kiedy redaktorem naczelnym „Wprost” był Marek Król /TW Adam / Jego rodzina była współwłaścicielem Agencji Wydawniczo-Reklamowej Wprost, a jej
    głównym udziałowcem zarejestrowana na Cyprze firma Qebonto Holdings Limited (80 proc. udziałów). Jak widzisz zwyczajna walka o rynek.

  97. bywalec mówi:

    do tomasz 89:
    Wiesz można zabawić się i udowodnić, że nic nie da się zrobić. Albo zmiany są ok, ale z jakichs niezaleźnych od redkacji przyczyn, nie da się ich zrealizować. Być może tak jest faktycznie. Z twoich wypowiedzi można wywnioskować, że nie da tego zrobić bo: primo nie ma forsy; secundo nie ma ludzi.
    Więc jeśli nie ma ludzi i forsy to czy warto coś robić, a już na pewno nie warto mieć pretensje wobec czytelników, że nie chcą tego czytać…

  98. tomasz mówi:

    do bywalec: Bo to nie tak do końca moje zdanie tylko tak jak napisałem. staje w roli “adwokata diabła”. Z tym ze to napisałem nie jest wyssane z palca.

    Do Znad Solczy: Prawdę mówisz. Dlatego utwierdzam się w przekonaniu że trafnie to opisałem tutaj:

    http://blog.kurierwilenski.lt/samsel/2011/02/08/koroniarze-i-wilniuki/

  99. bywalec mówi:

    do tomasz:
    Rozumiem, ale z twego postu wynika, że nic nie da się zrobić. Więc jaki jest sens dyskutowania o naprawie, czy jaki jest sens obrażania się, że miejscowi nie czytają polskiej prasy.
    Zresztą odpowiedziałem tylko na pytanie: dlaczego Polacy bardziej wolą prasę rosyjskojęzyczną. A wyciągać wnioski lub ich nie wyciagać to już jest prawo redakcji. Być może oni mają na dużo lepsze pomysły lub sytuację widzą inaczej…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.