63
Polskie tablice w autobusach są legalne. Kiedy na ulicach?

Najwyższy Sąd Administracyjny Litwy uznał, że polskie napisy w autobusach na Wileńszczyźnie nie naruszają prawa Fot. Marian Paluszkiewicz

Najwyższy Sąd Administracyjny Litwy uznał prawo przewoźników Wileńszczyzny do umieszczania na autobusach tablic informacyjnych po polsku obok informacji po litewsku. Usunięcia polskich napisów z autobusów Solecznickiej Zajezdni Autobusowej domagała się Inspekcja Języka Państwowego. Decyzja sądu jest ostateczna i nie podlega odwołaniu.

Inspekcja jednak nie składa broni i zapowiedziała, że zwróci się do Najwyższego Sądu Administracyjnego o odnowienie sprawy.
— Dowiedliśmy, że mamy rację i też prawo do umieszczenia informacji po polsku. Teraz możemy spokojnie pracować dalej — mówi „Kurierowi” Edgar Obłoczyński, dyrektor Solecznickiej Zajezdni Autobusowej.

Pierwsze tablice informujące o trasie autobusu soleczniccy przewoźnicy umieścili przed kilkoma laty. Od razu podpadły one urzędnikom z inspekcji językowej, którzy nakazali Obłoczyńskiemu, aby usunął polskie napisy. Ten odmówił, za co został ukarany grzywną w wysokości 450 litów. Odmówił też jej uiszczenia i złożył odwołanie w sądzie.

— Napisy te zaczęliśmy umieszczać, bo tego potrzebowali nasi klienci. W solecznickim większość mieszkańców stanowią Polacy i mamy dużo gości z Polski, więc wielu z nich nie rozumiało informacji w języku litewskim — wyjaśnia nam dyrektor Solecznickiej Zajezdni.

Niemniej sąd pierwszej instancji przyznał rację inspektorom językowym i podtrzymał ich decyzję ws. grzywny. Dyrektor jednak nie poddał się i złożył kolejną apelację. Później kolejną. Aż w ubiegłym tygodniu Najwyższy Sąd Administracyjny uznał, że napisy po polsku obok informacji po litewsku nie pomniejszają wartości języka państwowego, więc nie przeczą Ustawie o Języku Państwowym. W uzasadnieniu swojej decyzji sąd napisał w orzeczeniu, że ustawa dopuszcza w napisach publicznych używania języków mniejszości narodowych obok informacji po litewsku o ile informacja w języku mniejszości nie pomniejsza wartości języka państwowego. Na podstawie materiałów zdjęciowych sąd ustalił, że informacje po polsku są napisane mniejszą czcionką niż litewskie i znajdują się pod informacją w języku urzędowym. W opinii kolegium sędziowskiego, nie pomniejsza to wartości języka państwowego. Sąd jednak nie ustalał, czy tablica w autobusie jest napisem informacyjnym, bo ustawa językowa tego nie precyzuje.

Po tym postanowieniu Najwyższego Sądu Administracyjnego inni przewoźnicy z Wileńszczyzny mają nadzieję, że najwyższy sąd obroni również ich prawa i interesy.

— Jest to dobra wiadomość, aczkolwiek niespodziewana — mówi „Kurierowi” Zygmunt Marcinkiewicz, właściciel firmy przewozowej „Irzimas” z rejonu wileńskiego, którego inspektorzy również ukarali grzywną za używanie podwójnych tablic w swoich autobusach. Marcinkiewicz zapłacił pierwszą grzywnę w wysokości 450 litów, ale tablic nie usunął. Za co dostał kolejną, już w wysokości 1 200 litów. Postanowił nie poddawać się i również poszedł do sądu. Jednak sąd pierwszej instancji jedynie zmniejszył karę do 1 000 litów. Marcinkiewicz złożył apelację. Teraz, po decyzji Najwyższego Sądu Administracyjnego w sprawie solecznickiej zajezdni, dyrektor „Irzimasu” ma nadzieję, że również w jego sprawie ostatecznie zapadnie podobna decyzja.

Na to też liczą przewoźnicy z Zajezdni Autobusowej Rejonu Wileńskiego oraz inni przewoźnicy, którzy odważyli się umieszczać polskie napisy, za co też byli ukarani przez inspekcję językową.

Przewoźników irytuje stanowisko Inspekcji Języka Państwowego, która mimo ostatecznej decyzji sądu nie zamierza z nią się pogodzić, lecz zapowiada dalszą walkę z polskimi napisami. Przewoźnicy mówią, że taka postawa inspektorów świadczy o ich stronniczości, a przede wszystkim o tym, że w walce z polskimi napisami inspektorom wcale nie chodzi o prawo i poszanowanie decyzji sądowych, ale tylko i wyłącznie o samą walkę z Polakami.

63 odpowiedzi to Polskie tablice w autobusach są legalne. Kiedy na ulicach?

  1. Maur mówi:

    …”postawa inspektorów świadczy o ich stronniczości, a przede wszystkim o tym, że w walce z polskimi napisami inspektorom wcale nie chodzi o prawo i poszanowanie decyzji sądowych, ale tylko i wyłącznie o samą walkę z Polakami.”

    Od samego początku sprawa na taką wyglądała.

    Jednak decyzja NSA RL, tym razem, zaskoczyła pozytywnie…

  2. Jurgis mówi:

    Parę osób odczuje boleśnie tą decyzję NSA może nawet odchorować głównie: V.Landsbergis, Garszwa i Songajła.
    Na razie będą,protesty, odwołania i lamenty – w poczuciu zagrożenia suwerenności Państwa.

  3. Jan mówi:

    Nie wiem dlaczego,ale zawsze Państwowa Inspekcja Języka kojarzy mi się z Urzędem ds.Czystości Rasy który funkcjonował nie tak dawno w III Rzeszy.Tamtym chodziło o czystość i tym chodzi o czystość.Tamci zostali ukarani i skończyli tragicznie.Co i słusznie im się należało.Ci nie bacząc na historię brną dalej w swej głupocie i nienawiści.A tak na marginesie – jest min.Oświaty i Szkolnictwa.Nie ono powinno zajmować się j.litewskim,tylko jakiś twór wydumany w chorych umysłach “zbawców narodu”.Nie lepiej gdyby powołano “Państwową Inspekcję ds.Szybkiego Zwrotu Ziemi Polakom”.Przynajmniej to miałoby sens.

  4. Adam81w mówi:

    Czyli jednak można normalnie.

  5. tomasz mówi:

    To jeszcze nie koniec ale decyzja pozytywna. Jest precedens.

    Do Jan: Mi też i też nie wiem dlaczego. 😉

  6. sta mówi:

    Agresja wzrasta!

  7. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Teraz pozostaje przetetowanie w praktyce, o ile milimetrów mniejszy musi być napis po polsku od napisu litewskiego. Myślę, że wystarczy jeden milimetr różnicy. Ważniejsze bowiem jest to, że napis polski znajduje się pod litewskim, a nie odwrotnie, gdyż taka jest standardowa praktyka we wszystkich państwach.

  8. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Przepraszam za błąd pisarski. Oczywiście chodzi o “przetestowanie”.

  9. Senbuvis mówi:

    Koniec świata – bo to początek końca litewskiej suwerenności! Od dzisiaj może być tylko gorzej. A jak jeszcze wprowadzą język lokalny do urzędów rejonowych i nie tylko – trzeba będzie emigrować bo po co żyć w takim państwie bez jaj!

  10. sta mówi:

    Kiedy bedzie napis autobusu Danzig Elbing?

  11. robert mówi:

    Miła wiadomość. Jan i mnie się tak kojarzy.

  12. Viktoras iš Varšuvos mówi:

    Komisja napewno by nie protestowała gdy na tabliczkach obok trasy w języku litewskim napisane by był np ” Kauen – Wilna” lub “Schaulen – Ponewiesch”

  13. swój chłop mówi:

    Do idioty o pseudonimie sta

    Napisy Danzing Elbing będą gdy znajda się ludzie którzy ich potrzebują – czytaj Niemcy Poki co takich NIE MA
    I nie stawiaj znaku równa się po miedzy Gdańskiem i Elblągiem które nie są miastami historycznie niemieckimi ( silne związki z Polska) a Wilnem które zawsze jest Polskie

  14. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Stasiu, taki napis zobaczysz dopiero wtedy, gdy na waszych autobusach będą napisy ” Kowno – Szawle” albo “Kłajpeda – Szyłokarczma”. Może też być napis “Memel – Heydekrug”.

  15. Czyrzniech mówi:

    Poczytajcie sobie komentarze na Delfi. Jeden wesołek napisał że to nie tylko uderzenie Litwina w twarz, porównał to to do walnięcia cegły w litewską potylicę 🙂 .

  16. elpopo mówi:

    I tak nie ma co wypłynąć z tej potylicy 🙂

  17. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Do 13 : Stasia niewiele to wszystko obchodzi. On nie chce żadnych polskich napisów na Litwie i tyle ! Jak nie “Elbing” to brak litewskiego napisu na drzwiach gabinetu wójta w Puńsku. Każdy argument wydaje mu się dobry. Teraz dodał Hitlera ( w dyskusji nad innym artykulem na tym forum).
    Nie należy się takimi Stasiami przejmować. Z czasem również Litwini przyzwyczają się do standardów prawnych XXI wieku. Pokrzyczą, pokrzyczą, ale biegu historii nie zmienią.

  18. pani mówi:

    “…Zygmunt Marcinkiewicz, właściciel firmy przewozowej „Irzimas”…” – jedna z najlepszych firm, przyjazna dla klienta, przynajmniej pasazera. Moze KW zrobili by szerszy wywiad z wlascicielem. O problemach, potrzebach i perspektywach podwilenskich firm przewozowych. Jest jeszcze jedna, nieduza prywatna ktora bardzolubie. Rowniez zdradza wysoka kulture humanistyczna. Obie firmy wole nad municypalne lub nalezace do korporacyjnych monstrow. Niesamowite jest jak kultura wlasciciela wspolgra z kulturami pracownikow.

  19. sta mówi:

    “Wilno zawsze jest polskie”

    Bzdura. Popatrz na mapy do 1919 r.

  20. swój chłop mówi:

    Stasiu mapa to tylko kartka papieru…Nie mapy a serca ludzki bijące miłością do ojczyzny wyznaczają granicę.
    Popatrz na mapy z 2011 i gdzie jest Wilno … w granicach Litwy ale czy to Litwa skoro tacy jak ty muszą walczyć z dziećmi i społecznością lokalna Boicie się napisów na ścianach, mowy i języka Czemu bo mapa kłamie prawda

  21. swój chłop mówi:

    Stasiu już tak na dobranoc bo pod Kownem inna godzina Wez to na spokojnie . Nikt zapewniam Cie nie ma nic do Litwy do Litwinów Ja sam mam ogromny sentyment do Twojego kraju ale dajcie spokojnie zyć i Polakom To tacy sami obywatele Litwy jak ty tylko pozbawieni praw tobie przysługujących Ciebie nikt z pracy nie zwolni bo mówisz po i myślisz po Polsku, Twoje dzieci idą do szkoły i nie są Hitlerjugend, itd Rozumiesz
    KTO MIECZEM WOJUJE OD MIECZA GINIE, kto sieje wiatr zbiera BURZĘ

  22. robert mówi:

    od 1795 do 1918 Polski nie było, choć na ziemiach centralnych czy południowych niemal zawsze coś się uchowało czy to w postaci Księstwa Warszawskiego czy Królestwa Kongresowego, a później autonomicznnej Galicji. A Wilno stworzyły, zasiedlały, broniły, zyły i w nim umierały kolejne generacje Polaków. Byli oczywiście też i inni np. Żydzi, Karaimi, Tatarzy czy Białorusini. A nawet pojedyńczy Lietuvisi. Czy wynika z tego że jest to miasto rdzennie lietuvskie ? Moim zdaniem to tak jakby z faktu że w Warszawie zamieszkuje dzisiaj kilka tysięcy Wietnamczyków wysnuć wniosek że miasto jest wietnamskie i powinno być częścią ludowej Republiki Wietnamu.

  23. sho mówi:

    no 🙂 ,i jak sie dostanie kopa w dupe , to sie mysli ,,,, to jedyny sposob na RL

  24. sta mówi:

    “Ciebie nikt z pracy nie zwolni bo mowisz po polsku”

    Dawno byles u psychiatry?

  25. swój chłop mówi:

    stas idz spac

  26. Polak Mały mówi:

    Stasiu, poruszyłeś nowy wątek – hitlerowski. Imponujące jak na trolla

  27. józef III mówi:

    bardzo dobra wiadomość – pierwsza taka od 20. lat

  28. ben mówi:

    I w tym wypadku widzę tę sprawę zupełnie inaczej, czyli niech się przez chwilę Polacy nacieszą triumfem. Przez chwilę. A kolejne odwołanie się od werdyktu przywróci status quo.
    Cóż, widocznie nacjonaliści litewscy muszą się czuć nad wyraz pewnie, skoro sobie na taką “zabawę” pozwalają…

  29. Budzik mówi:

    Jan 3
    Cieszmy się jednak w RL nie ma jeszcze odpowiednika “Rassenschande” jako instytucji ustanowionej prawem:))))
    To tak jak argumentach odnośnie stosowania się do konstytucji i pozostałych przepisów prawa.
    Jeśli prawo jest niesprawiedliwe, nad prawem stoją przepisy nadrzędne. Dobrze, że obecnie przekraczają jurysdykcję krajową. Dlatego paradoksalnie LITWA WILEŃSKA jest lepsza od LITWY KOWIEŃSKIEJ….

  30. Kmicic mówi:

    Komentarz usunięty. [2]

    Od admina: przypominam, że wklejanie w kółko tego samego tekstu jest spamem i łamie Regulamin.

  31. Astoria mówi:

    Miesiąc temu pozwoliłem sobie wyrazić tę niepopularną opinię:

    “sądy litewskie – wbrew potocznej opinii Polaków – działają logicznie, niezależnie i wyrokują zgodnie z obowiązującym prawem (…)Problemem Polaków na Litwie nie są sędziowie, ale politycy. To ci drudzy ustanawiają prawo”

    W ripoście, Kmicic wyraził opinię politycznie poprawniejszą:

    –>Biedny astorio, aż tak jesteś niezorientowany lub naiwny lub zakłamany? Pytaj się o to doświadczanych przez te sądy przez 20 lat Wilniuków, Kownian i Laudzian.
    Nie wiem czy wiesz ,że taką opinią kompromitujesz się totalnie..

    –>Broniąc sądów LT naprawdę totalnie się kompromitujesz.
    Z równym powodzeniem możesz bronić sądownictwa w Korei Płn, Rosji,czy na Białorusi.
    Pytaj się biedaku Polaków na LT, oni najlepiej wiedzą – nikt inny

    No, jasne.

  32. prawnik mówi:

    do bena: Miejmy nadzieje ze sie mylisz. Po pierwsze, odwolac sie od takiego wyroku nie jest latwo – sprawa jest oficjalnie zakonczona, wznowic postepowanie mozna tylko w przypadkach nadzwyczajnych. Po drugie, wczoraj sad w Solecznikach ukaral takze faceta, ktory w programie “As myliu Lietuva” zerwal tabliczke z dwujezyczna nazwa ulicy. Wiec moze powoli pojawia sie jakas tendencja?

  33. ben mówi:

    do prawnik:
    I to będzie właśnie “przypadek nadzwyczajny”.

  34. Kmicic mówi:

    do 31:
    Gdyby sądy na Lt były sądami, to nie przyciśniete do muru jak teraz , dawno dawno temu ukarałyby tych , którzy bezprawnie karzą za dwujęzyczne napisy.EFHR też robi swoje i widać ,że dla “pseudosądów” lt kończą się czasy bezkarności sędziów,bezkarności na sposób sowiecki.Samo karanie samorządowców za napisy na prywatnych domach (!) to TOTALNA KOMPROMITACJA CAŁEGO APARATU “SPRAWIEDLIWOŚCI” NA LT.
    Podobnie jest ze sprawa Kedysa, gdzie nie szuka sie nawet prokuratorsko-politycznej szajki pedofilii
    do prawnik 32;
    Czy sąd ukarał też wszystkich , którzy się przyczynili to tego jaskrawego, medialnego aktu nawołujacego do waśni na tle narodowościowym ? Przecież to jest wystąpienie przeciwko racji stanu państwa, a nie drobne chuligaństwo.

  35. Polak Mały mówi:

    Ben, zobaczymy, cieszmy się dniem dzisiejszym. Przeciwnicy mniejszości są wściekli, a wygrane sprawy (tabliczki w autobusie i symboliczne ukaranie ‘patrioty’) napawają optymizmem

  36. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Nie znam prawa litewskiego na tyle, aby autorytatywnie wypowiadać się na temat ustawowych przesłanek do wznowienia postępowania w spraie zakończonej prawomocnym wyrokiem. Zakładam jednak, że przepisy proceduralne są bardzo podobne do polskich, bo jest to norma w europejskich (kontynentalnych) systemach prawnych. Biorąc zaś pod uwagę przepisy obowiazujące w polskim prawie, mogę oświadczyć stanowczo, że w tej sprawie nie istnieją podstawy do wznowienia postępowania. Chyba, że nastąpi jawny gwałt na prawie. “Nadzwyczajność” nie może być i nigdzie nie jest interpretowana dowolnie. Te “nadzwyczajne przypadki” są enumeratywnie i precyzyjnie okreslone w ustawach i żadne inne nie wchodzą w grę.
    Można zatem założyć, że wyrok w tej sprawie nie ulegnie zmianie. Wobec tego przewoźnicy będący stroną w tym konkretnym postępowaniu uzyskali trwałe prawo do wywieszania dwujęzycznych tabliczek na wszystkich trasach, które obsługują. To jest PRECEDENS, cokolwiek by o tym nie mówić. Jest więc z czego się cieszyć, chociaż droga do unormowania problemu w skali całej Litwy jeszcze daleka.

  37. Stasiunia mówi:

    krzysztof ( Bydgoszcz), Listopad 25, 2011 at 11:37 ale pieprzysz jak potłuczony.Czy ty zdajesz sobie sprawę że to jest Litwa!Tutaj wszystko jest możliwe.W w Polsce chyba też choć może trochę już mniej.Puki się kolejny Ziobro nie nawinie.

  38. ben mówi:

    Czy w takim razie w ogóle pojawiłaby się taka informacja w artykule:
    “Inspekcja jednak nie składa broni i zapowiedziała, że zwróci się do Najwyższego Sądu Administracyjnego o odnowienie sprawy”?

  39. krzysztof ( Bydgoszcz) mówi:

    Zobaczymy Stasiuniu, kto z nas jest “potłuczony”. Zobaczymy !

  40. andrzej prof mówi:

    Proponuję Litwinom całą,8- tysięczną armię,łącznie z brygadą “drewniany wilk” wysłać do walki z polskojęzycznymi tabliczkami.Sukces pewny.

  41. MH mówi:

    A jak sa wyswietlane informacje o lotach miedzynarodowych na lotniskach?
    Tylko po litewsku czy tez dodatkowo w innych jezykach?

  42. MH mówi:

    Juz znalazlem odpowiedz.
    Na http://www.vilnius-airport.lt/lt/tvarkarastis/paieska.php jest zdjecie tablicy – mozna przeczytac

    DEPARTURES i nazwy miast po angielsku.

    Niech ktos zglosi do Inspekcji Języka Państwowego.

    Podejrzewam ze sta (stas) z lenistwa tego sam nie zrobi.

  43. Kmicic mówi:

    do admin 30:
    Akurat sytuacja mniejszości szwedzkiej w Finlandii jest w kontekście walki o podstawowewe prawa dla Polaków na LT wyjątkowo trafnym kontekstem. I trudno mówić tu o zwykłym tekście.To porównanie LT i Finladii pokazuje radykalny minimalizm polskich postulatów. Moim zdaniem jest to tak samo ważny tekst, jak :http://kurierwilenski.lt/porownanie-sytuacji-polakow-na-litwie-i-litwinow-w-polsce/ i należy go przy każdej okazji powtarzać . Szczególnie jest to ważne dla Wilniuków i nowych internautów z RP i z Polonii.
    Powtarzam, walka Polaków na LT i testy temu służace nie mogą być “spamem”.
    ps.
    Dziwi mnie natomiast wyjątkowa tolerancja admina dla bezsensownych prywatnych utarczek niektórych internautów.
    ps. 2.
    Czy wklejanie tego tekstu raz na np.3 dni będzie do przyjęcia dla admina ?- bo polscy internauci jakoś nie protestują ?

  44. Polak Mały mówi:

    Dołączam do pytania/prośby Kmicica dot. ‘wyjątkowej tolerancji adminów dla bezsensownych prywatnych utarczek niektórych internautów’. Jak na tym forum są traktowani trolle? Czy tylko mnie wkurza w kółko powtarzająca się gadka stasa (nie chodzi o odmienne zdanie, tylko o jawne trollowanie)? Internauta Stas z powodzeniem trolluje skupiając większość uwagi na sobie

  45. Zagłoba mówi:

    Przede wszystkim słowa uznania i wielki szacunek dla polskich przewoźników. Za konsekwentne umieszczanie polskich tablic informacyjnych. Za głębokie przeświadczenie o słuszności takiego postępowania. Za wytrwałość i nieugiętość pomimo kar finansowych, zastraszania i nękania przez Inspekcję, media, polityków.

  46. Lajkonik mówi:

    To miła niespodzianka, bardzo miła. Może teraz po decyzji sądu jednak i urzędasy z Inspekcji udadzą się po rozmum do głowy. Dosyć waśni. Można pogodzić i Polaków i Litwinów. Ale trzeb atroszke dobrej woli. Nikomu korona z głowy nie spadnie-jeżeli napisy będą także w języku polskim

  47. Zbyś mówi:

    do stas.czy twoja babcia Polka wie ze szkalujesz Polaków ?

  48. Kmicic mówi:

    do Lajkonik 46;
    I nikomu korona z głowy nie spadnie , jak polskie dzieci będą się uczyły wg. woli ich rodziców a nie wg. wymysłów lt. antypolaków.
    Pamiętajcie drodzy internauci, że za chwilę będzie trzeba ze wszystkich sił wesprzeć strajkującą polską młodzież na wzór tej germanizowanej we Wrześni w 1901r.

  49. Piotrek Trybunalski mówi:

    do Astoria: gdyby te litewskie sądy były takie wspaniałe, to ta sprawa nie nabrałaby takiego rozgłosu i nie postrzegana by była jako nowość w litewskim orzecznictwie. Zresztą o “wspaniałości” sądów na Litwie najlepiej mogą się wypowiedzieć osoby wyrolowane przez te sądy.

  50. Polak ze Śląska mówi:

    Do 49

    A co z nim nie tak?
    Jechać ,jedzie i w przeciwieństwie do tego tutaj litewskiego drajwera

    http://www.youtube.com/watch?v=UH0CqJINOu4

    ma chyba nawet wszystkie koła.
    A to już sukces.I to spory.A jaka oszczędność.Nastepny kurs będzie na gołych felgach zamiast opon.Stal sie tak nie ściera.

  51. andrzej mówi:

    Dopiero niedawno zobaczyłem jak wyglądają dwujęzyczne tabliczki . Ulica Vytauto musi być Witolda , bo Witauto , to nie wiadomo co , tak samo jak Gėlių , Kwiatowa , a Gielu , to absurd . Jedna z nauczycielek polskiego gimnazjum w Wilnie powiedziała dzieciom , że w we wniosku o Kartę Polaka należy pisać Wilnius , takie miasto było stolicą ЛитССР Вильнюс , tłumaczenie z ówczesnego państwowego rosyjskiego było Wilnius . Obecnie takiego miasta nie ma , jest Vilnius , lub po polsku Wilno .

  52. Kmicic mówi:

    do andrzej 52:
    To proste: po polsku Wilno, po litewsku Vilnius. a ponieważ Karta Polaka jest dla Polaków i po polsku, to jedyna poprawna nazwa – Wilno( bez urazy dla Lt)..

  53. pani mówi:

    Jak wogole w RL, tak i w Wilnie i okolicach nie wolna nikogo chwalic – wmig zepsuja sie. Dzis jechal tej firmy prozny i nie zatrzymal sie na przystanku choc machalam reka energicznie. Ciekawie ktory to byl kierowca?

  54. andrzej mówi:

    do Kmicic : nie o to chodzi , wiem , że po polsku Wilno , ale nieraz w papierach potrzeba podać obecną oficjalną nazwę , więc Vilnius , bo nie ma takiego miasta Wilnius . To jak by napisać Nju Jaak , czy jakoś tam zapisując fonetyczne oryginalne brzmienie Nowego Jorku . Wilnius , jak już pisałem , to nazwa miasta w granicach Лит.ССР . To tylko dygresja , ale najbardziej jesem zdziwiony , że komuś zechciało się pisać ul. Wilniaus , zamiast Wileńska , Witauto , zamiast Witolda . Za takie “polskie” nadpisy dziękuje .

  55. Kmicic mówi:

    do andrzej 55:
    Po prostu wpisujmy: Wilno/Vilnius.A w Karcie Polaka po polsku – Wilno. Proste..

  56. andrzej mówi:

    do Kmicic : gadał dziad do obraza

  57. pani mówi:

    Wiecej wiekszych autobusow na krolewski ytrakt. Juz ludzie do skorbucianskiego nie mieszc sie.

  58. pani mówi:

    ” Czas kupic zloto, oblac czekolada oblozyc waflami raz jeszcze oblac gorszka czekolada i odlozyc na czarny dzien.

  59. Budzik mówi:

    Pani
    Nie złoto a ZIEMIA.
    Należy ją obłożyć waflami zalać czekoladą i jeszcze zadbać o orzechy i marcepan

  60. pani mówi:

    Budziku, podobnie na litewskim pomorzu zrobiono jak sugerujesz. Wldze pisza ze tam gryzonie przegryzly waly i dla tego nadeszla powodz.

  61. pani mówi:

    Ludzie do skorbucianskiego nie mieszc sie. Kierowcy apeluja do miejskiego samorzadu by pozwoleno im przewozic wiecej pasazerow.

  62. Pies mówi:

    A nie lepiej zrezygnowac z litewskich napisow i wprowadzic wylacznie polskie,angielskie i rosyjskie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.