9
Złoty czas złota

Więksi inwestorzy kupują sztabki, mniejsi biżuterię, jednak i jedni i drudzy po latach ze złota będą czerpali dochody Fot. Marian Paluszkiewicz

Sprzedawcy szlachetnego metalu — złota, czekają na pierwszych depozytorów zbankrutowanego „Snorasu”, którzy wczoraj po odebraniu lokat będą szukali nowego sposobu inwestycji. Specjaliści są zdania, że nie lokaty czy konta oszczędnościowe, a złoto, które obecnie przeżywa swój złoty czas, jest bardziej bezpieczną inwestycją.

— W złoto zawsze jest warto inwestować. Jego cena ciągle idzie w górę. Jedynie w tym roku wzrosła o 20 proc. Jeżeli przed 10 laty ktoś nabył tego metalu za 5 000 litów, to dzisiaj za niego otrzyma już 15 000. Nasi klienci to dobrze rozumieją i z tego korzystają. Handlujemy sztabkami, monetami oraz biżuterią. Obecnie, czyli w okresie świątecznym, zauważyliśmy wzrost sprzedaży szczególnie monet i biżuterii — w rozmowie z „Kurierem” wyjaśnia Helena Dainienė-Karnecka, dyrektor sieci sklepów jubilerskich „Vilniaus juvelyrika”.

Jak powiedziała, więksi inwestorzy kupują sztabki, mniejsi — biżuterię, jednak i jedni i drudzy po latach ze złota będą czerpali dochody.

— Bankructwo „Snorasu”, z którym wiąże się utrata dużych sum sprawiło, że ludzie stracili zaufanie do banków. Depozytorom zaczęto zwracać lokaty, a więc jesteśmy pewni, że wielu z nich uda się do sprzedawców metali szlachetnych i będzie chciało nabyć złoto. Będziemy na nich czekać — mówi rozmówczyni.

Przedstawiciele spółki handlującej złotem „Aurum LT” zauważyli, że popyt na złoto zwiększył się 4-5 razy. Zdaniem dyrektora spółki Algirdasa Urbonavičiusa, na taką sytuację wpłynęło nie tylko bankructwo „Snorasu”, ale też problemy ekonomiczne strefy euro oraz spekulacje o upadku euro.

Obecnie „Aurum LT” sztabkę o wadze 1 g złota o próbie 999,9 sprzedaje w cenie 220 litów. Skupuje natomiast za 172 litów. Zdaniem Urbonavičiusa, klienty jego spółki najczęściej kupują 50-100 g sztabki, które zwykle przechowują w bankowych sejfach.

— Ceny złota gwałtownie poszły w górę z nadejściem kryzysu ekonomicznego w latach 2008-2009. W społeczeństwie złoto jest odbierane jako sposób zabezpieczenia się przed trudnymi czasami. Na rynku odrodził się strach przed spowolnieniem gospodarczym świata, do tego dodały się też problemy strefy euro. Wszystko to sprawiło, że inwestorzy zaczęli wycofywać  się z ryzykownych form biznesu, czyli akcji i masowo wybierać bardziej bezpieczną inwestycję. Właśnie złoto i jest bezpieczną inwestycją — wyjaśnia Rūta Medaiskytė, specjalistka makroekonomiki w inwestycyjnym banku „Finasta”.

Jej zdaniem, w złoto trzeba inwestować, dopóki jest trudna sytuacja ekonomiczna, a zgodnie z prognozami taka będzie jeszcze przez dłuższy czas.

— Byliśmy pewni, że za późno inwestować w złoto, kiedy cena za uncję wynosiła 1 500 dolarów amerykańskich. Jednak cena wzrosła i rośnie. Powiedziałabym, że taka inwestycja staje się coraz droższa. Być może wciąż mniej potencjału wzrostu ceny ma złoto. Prawdę mówiąc, jestem sceptyczna względem takiej inwestycji — dodała specjalistka.


„ZŁOTE” CIEKAWOSTKI

Rezerwy wszystkich banków na świecie stanowią 30 tysięcy ton złota
Oszacowano, że rocznie na świecie wydobywa się 2,5 tys. ton złota — do tej pory wydobyto ok. 150 tys. ton
Największymi producentami złota na świecie są: Chiny — 320 ton rocznie, USA — 223 ton rocznie i Australia — 222 ton rocznie
W 1990 roku cena za uncję (31,1g) złota wynosiła nieco ponad 500 dolarów amerykańskich
Wczoraj uncja złotego kruszcu kosztowała 1 625 dolarów amerykańskich

9 odpowiedzi to Złoty czas złota

  1. Rozważalski mówi:

    Dziś idzie w górę, a za rok, lub dwa może zacząć spadać w dół i co wtedy – też strata.

  2. Astoria mówi:

    Gdyby inwestowanie w złoto było tak bardzo atrakcyjne, to by sklepy jubilerskie zajmowały się kupowaniem i magazynowaniem złota, a nie jego sprzedażą i namawianiem innych do kupna.

  3. Liss mówi:

    Luzik z tym złotem: w Bułgarii właśnie odkryto nowe złoża złota. Wydawanie pieniędzy na złoto w tej chwili to tylko strata płynności.

    Masz nadwyżki finansowe – Zainwestuj w ludzi: pomóż im, a oni ci z czasem oddadzą. Poza tym lepiej się będziesz czuł i stracisz na zabezpieczenia.

  4. Budzik mówi:

    Astoria sugeruje, że cena uncji złota “w sztabce” jest taka sama jak uncji złota w wykonanych “produktach jubilerskich”… Doprawdy ciekawa koncepcja:)
    Markowe sklepy jubilerskie pracują w sieci. Posiadają centralny dział zakupów, w sposób jednolity dla całej sieci planują kolekcje biżuterii oraz zlecają wykonanie projektów oraz wykonanie. To co widzimy jako “sklep jubilerski” różni się od “sklepu z odzieżą” zaledwie lepszym systemem zabezpieczeń:))))
    Natomiast drobne sklepy jubilerskie, nazwałbym je “rękodzielniczymi” owszem, przeważnie prowadzą obrót złotem, także określanym jako “złoty złom”.

  5. zozen mówi:

    rzeczywiście w ciągu ostatnich 20 lat cena złota mocno wzrosła (czasem bywały krótkotrwałe spadki). Ale chodzi o złote sztabki, które raczej nie przechowuje się w domu, tylko w skarbcu, bo każda najmniejsza rysa na takiej sztabce powoduje, że traci ona na wartości.

  6. Budzik mówi:

    Ciekawostka:
    Idziemy do banku “X” celem zakupu złota. Instytucja przekonuje nas, że nie warto kupować kruszcu i trzymać go w domu. Warto kupić złoto i trzymać je w bankowym skarbcu za drobną opłatą.
    Dla wtajemniczonych:
    Okazuje się, że bank “X” w swoich zasobach nie posiada złota ale posiada za to “promesę” na zakup złota, bądź “obietnicę” denominacji waluty zakupu po kursie rynkowym odpowiadającym kursowi złota w banku “Y”.
    Zatem:
    Myślimy, że kupujemy złoto a faktycznie kupujemy “zapis”, który jest instrumentem rynku kapitałowego a nie świadectwem zakupu pożądanego kruszcu. Celem zabezpieczenia bank “wmanewrowuje” nas w ubezpieczenie chroniące przed ryzykiem utraty zysku wskutek spadku wartości złota. Tymczasem ubezpieczenie obejmuje nie utratę naszego zysku a utratę zysków banku “X” wobec niedotrzymania warunków umowy przez bank “Y”.
    Zatem myślimy, że kupujemy złoto a kupujemy zapis. Płacimy ubezpieczenie nie chroniące nas a chroniące nasz bank.
    Kto powie w jakim znanym banku możemy tak kupić złoto?

  7. pani mówi:

    >#

    Budzik, Grudzień 17, 2011 at 00:34 –

    Pani
    Nie złoto a ZIEMIA.
    Należy ją obłożyć waflami zalać czekoladą i jeszcze zadbać o orzechy i marcepan

  8. pani mówi:

    Mistyfikacja wartosci: pani, Grudzień 14, 2011 at 19:14 -” Czas kupic zloto, oblac czekolada oblozyc waflami raz jeszcze oblac gorszka czekolada i odlozyc na czarny dzien.-Budzik, Grudzień 17, 2011 at 00:34 –
    Pani
    Nie złoto a ZIEMIA.
    Należy ją obłożyć waflami zalać czekoladą i jeszcze zadbać o orzechy i marcepan – obecnie globalne firmy farmaceutyczne skupuja ziemie na calym swiecie tak by miec z niej wszystko to oco Budzik wymienia i o wiele, wiele wiecej. Przeciez tylko realny i mityczny zwiazek slonca i ziemi daje wszystkie mozliwe globalne wartosci. A zloto tylko namiastka slonca…

  9. pani mówi:

    Mistyfikacja wartosci: pani, Grudzień 14, 2011 at 19:14 -” Czas kupic zloto, oblac czekolada oblozyc waflami raz jeszcze oblac gorszka czekolada i odlozyc na czarny dzien.-Budzik, Grudzień 17, 2011 at 00:34 –
    Pani
    Nie złoto a ZIEMIA.
    Należy ją obłożyć waflami zalać czekoladą i jeszcze zadbać o orzechy i marcepan ” – Obecnie globalne firmy farmaceutyczne skupuja ziemie na calym swiecie tak by miec z niej wszystko to co Budzik wymienia i o wiele, wiele wiecej. Przeciez tylko realny i mityczny zwiazek slonca i ziemi daje wszystkie mozliwe globalne wartosci. A zloto tylko namiastka slonca…

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.