50
Przedświąteczna gorączka całkiem (nie)kryzysowa

Mieszkańcy Litwy nie zamierzają zmniejszyć wydatków świątecznych Fot. Marian Paluszkiewicz

Zbliżające się najpiękniejsze święta w roku — Święta Bożego Narodzenia — to okres nie tylko zadumy i skupienia, ale również czas zakupowego szaleństwa. Również w tym roku mieszkańcy Litwy nie zamierzają oszczędzać. Jak utrzymują eksperci, nic — nawet kryzys — nie powstrzyma mieszkańców Litwy od wydania więcej niż zamierzali.

Wygląda na to, że w tym roku większość rodzin na Litwie nie zamierza ukrócić wydatków świątecznych, a niektórzy nawet je powiększyć. Choć w porównaniu z innymi krajami europejskimi nadal są to niewielkie kwoty.

— Mieszkańcy Litwy w tym roku na wydatki na stół świąteczny zamierzają przeznaczyć około 150 litów. Suma ta, w porównaniu z wydatkami mieszkańców innych krajów europejskich, naprawdę nie jest duża. Zgodnie z danymi sondażu „Delloitte” mieszkańcy innych krajów europejskich na artykuły spożywcze planują wydać około 600 litów — skomentowała niedawno przeprowadzone badania opinii publicznej Odeta Bložienė, kierownik Litewskiego Instytutu Finansów Osobistych „Swedbanku”.

W tym roku na świąteczne nakrycie stołu mieszkańcy zamierzają przeznaczyć średnio 150 Lt Fot. Marian Paluszkiewicz

W dniach 21-30 listopada br. przeprowadzono badanie socjologiczne tzw. zachowań finansowych w okresie świątecznym mieszkańców Litwy. W sondażu udział wzięło 1 004 respondentów.

Po raz czwarty, na zlecenie Instytutu Finansów Osobistych „Swedbanku”, wykonane badanie opinii publicznej wykazało, że w tym roku większość rodzin litewskich nie zamierza zmniejszać budżetu przeznaczonego na wydatki świąteczne. A niektórzy zamierzają go nawet zwiększyć. Na świąteczny stół mieszkańcy zamierzają przeznaczyć średnio 150 Lt, na prezenty dla najbliższych — kolejne 100 Lt. Jednak te sumy często bywają większe.
Zdaniem Bložienė, jest to widoczne w styczniu, kiedy to mieszkańcy późnią się z wywiązaniem ze swoich zobowiązań finansowych, częściej zaciągają pożyczki.

Jednak świąteczny budżet mieszkańców naszego kraju nadal jest kilkakrotnie skromniejszy w porównaniu z innymi Europejczykami, których tegoroczne wydatki, a propos, będą mniejsze o 0,8 proc. Zgodnie z sondażem przeprowadzonym przez spółkę „Deloitte”, mieszkańcy krajów europejskich na świąteczny poczęstunek planują wydać średnio 571 Lt, na prezenty — 1 226 Lt.

Mieszkańcy Litwy tymczasem mimo skromnych możliwości nabywczych oszczędzają niechętnie. Badania wykazały, że prawie połowa mieszkańców na wydatki świąteczne nie oszczędza zawczasu, a trzecia część potrzebne kwoty zaczyna zbierać dopiero miesiąc przed świętami. W opinii ekspertów takie niezaplanowane wydatki, nawet te w wysokości kilkuset litów, jeżeli są przeznaczane z wynagrodzenia grudniowego, mogą doprowadzić do problemów finansowych. Poza tym, jak przestrzegają specjaliści, kiedy się kupuje prezenty w ostatniej chwili czy spontanicznie planuje co się znajdzie na naszym stole świątecznym, pojawia się ryzyko, że zaplanowana zawczasu kwota wzrośnie.

Sieci handlowe wabią gotowymi zestawami podarunkowymi Fot. Marian Paluszkiewicz

— Na prezenty w tym roku wydam dużo. Tak jak co roku. Nie mniej. Myślę, że ok. 400 Lt. Ale nie dlatego, że zamierzam kupować drogie podarunki. To będą raczej symboliczne prezenty, bo przecież nie wartość pieniężna się liczy. Najczęściej kupuję kosmetyki, biżuterię, książki. Będę musiała sporo wydać, bo po prostu mam sporo osób do obdarowania. Tradycyjnie droższe prezenty wręczam przy innych okazjach. Na stół świąteczny planuję wydać w tym roku ok. 200 Lt. Co prawda, nie wiem czy da się w tej kwocie „zmieścić”. Przy okazji chcę też skorzystać ze zniżek bożonarodzeniowych. To dobra okazja, by kupić coś do domu. Dlatego wydatki przedświąteczne planuję zawczasu i odkładam na nie pieniądze przez kilka miesięcy — o planowanych wydatkach na święta mówi 32–letnia Beata.

40-letni Waldemar prezentami, jak mówi, nie zawraca sobie zbytnio głowy.

Fot. Marian Paluszkiewicz

— Przy każdej okazji daruję… wybór — śmieje się. — Po prostu wręczam kupon podarunkowy jakiegoś sklepu.

Choć wydatki świąteczne mieszkańców kraju pozostają raczej na tym samym poziomie od kilku lat — tak przynajmniej utrzymują eksperci — producenci próbują być przezorni i uwzględniają, że portfele mieszkańców kraju znacznie się uszczupliły i zawijają w tym roku w ozdobny papier również tańsze produkty — pastę do zębów, niedrogie szampony czy żele pod prysznic. Praktyczne, potrzebne i niedrogie.

— Jedynie w dziale kosmetyków i perfum mamy do zaoferowania swoim klientom ok. 200 różnych zestawów podarunkowych w cenie już od 10 litów — poinformowała w rozmowie z „Kurierem” Olga Malaškevičienė, rzecznik prasowy sieci handlowej „Maxima”. Dodaje też, że część mieszkańców racjonalnie planuje, co kupi zawczasu na prezenty dla swoich bliskich, część natomiast czeka na przedświąteczny okres i korzysta ze zniżek. Największą popularnością, jak nas poinformowała, cieszą się promocje na zabawki i książki, choć wzmożoną popularnością cieszą się wszystkie kategorie towarów.

Jak „Kurier” poinformował Darius Ryliškis, rzecznik prasowy sieci handlowej „Norfa”, najwięcej w okresie świątecznym w sklepach tej sieci wykupuje się zabawek i odzieży.

— Zestawów podarunkowych nie oferujemy. Uważamy, że to jest niepotrzebne i klient sam sobie dobierze odpowiednie zestawy. Mamy duży wybór torebek prezentowych, dlatego można wszystko od razu dobrać i odpowiednio zapakować.

Fot. Marian Paluszkiewicz

W okresie przedświątecznym statystycznie obrót sprzedaży detalicznej artykułów spożywczych i napojów wzrasta o ok. 30 proc. Tymczasem najpopularniejszymi artykułami na prezenty są na Litwie książki, sprzęt audio i wideo, zabawki. Sprzedaje się ich w okresie przedświątecznym nawet trzykrotnie więcej.

Mimo wszystko ciężkie czasy dla wielu koregują zawartość worka z prezentami. To zmusza do szukania alternatywy. Taką alternatywą dla niektórych są zakupy świątecznych prezentów przez internet, najczęściej w serwisach zniżkowych.

— Nie pierwszy rok korzystam z ofert sklepów internetowych, dlatego dla mnie zakup świątecznych prezentów przez internet — to zwyczajna rzecz. Ostatnio bardzo sobie cenię portale zniżkowe. Dlatego już od miesiąca czatuję na różne promocje i tak po trochu kupuję prezenty — mówi 33–letnia Lucyna.

— Przez internet kupuję tylko bilety, po prezenty świąteczne zawsze wybieram się do sklepu — bo to nie tylko zakup, to dla mnie też swego rodzaju święto. Lubię świąteczną atmosferę w sklepach, lubię wybierać, oglądać, długo chodzić po sklepie. Dla mnie to nie jest uciążliwe — zwierza się 25-letnia Ania.

Sprzedaż uliczna naturalnych choinek przed świętami nabiera tempa Fot. Marian Paluszkiewicz

Ostatni tydzień przed świętami — to najwyższy czas, by kupić choinkę. W sklepach sieci handlowej „Maxima” można tradycyjnie kupić zarówno sztuczne jak i naturalne świerki czy sosny.

— Sztuczne choinki nasi klienci zazwyczaj zaczynają kupować wcześniej — już od listopada. W tym roku już sprzedaliśmy ich więcej niż w roku poprzednim. Sprzedaż uliczna naturalnych drzewek dopiero nabiera tempa. Przypuszczamy, że jak i co roku najwięcej choinek wykupi się w ten weekend, tydzień przed świętami — przypuszcza rzecznik prasowy sieci handlowej „Maxima”.

W tym roku ścięte drzewka do „Maximy” przywędrowały z Danii. Jak zapewniają sprzedawcy, te piękne drzewka mogą długo zachować świeżość w ciepłych pomieszczeniach.

— Coraz popularniejsze są drzewka w wazonach. Ostatnio sprzedaje się ich więcej niż ciętych. To jest wygodne, bo odpowiednio pielęgnowane na wiosnę można przesadzić — poinformowała Malaškevičienė.

Jak powiedziała, najpopularniejsze są choinki — zarówno sztuczne jak i naturalne — o wysokości od metra do 1,8 m. Jak i co roku ceny choinek są od kilkunastu do kilkuset litów.

W „Norfie” do nabycia są wyłącznie sztuczne drzewka. W przedziale cenowym od 4 aż do 329 litów. Według rzecznika prasowego tej sieci, największą popularnością cieszą się drzewka o wysokości 1,5 m, które kosztują 30 Lt.

Jak i co roku leśniczy będą rozdawali gałązki świerkowe w ramach akcji „Przynieś święta do domu”. W tym roku planuje się rozdać ponad 100 tysięcy gałązek.

Tegoroczna akcja odbędzie się w dniu 21 grudnia, od godz. 14 w całej Litwie, na głównych placach miast i miasteczek, przy głównych choinkach miejskich.

W Wilnie gałązki będą rozdawane na placach Katedralnym, Ratuszowym i Europy.

 


NAJBARDZIEJ UPRAGNIONE PRZEZ EUROPEJCZYKÓW
PREZENTY NA GWIAZDKĘ

1. Książki (52 proc.)
2. Pieniądze (52 proc.).
3. Kupony podarunkowe (45 proc.)
4. Odzież i obuwie (42 proc.)
5. Wyroby jubilerskie i zegarki (36 proc.)
6. Sprzęt audio i płyty CD (34 proc.)
7. Kosmetyki i perfumy (32 proc.)
8. Komputer (31 proc.)
9. Masaż i zabiegi SPA (31 proc.)
10. Sprzęt wideo (30 proc.)


NAWYKI KUPOWANIA I RELIGIA

Nawyki kupowania w różnych krajach są różne. Jednak ustalono ścisły związek między wydatkami na święta i dominującą religią w kraju. Mieszkańcy krajów katolickich (np. Włoch i Hiszpanii) więcej pieniędzy wydają na samo święto, czyli na żywność i imprezy świąteczne. Bardziej oszczędzają na świątecznym stole mieszkańcy krajów protestanckich. Więcej wydają na prezenty. Jednak w opinii ekspertów takie badania nie zawsze są dokładne, bo najczęściej trudno jest odróżnić, które zakupy są wyłącznie bożonarodzeniowe, a które są kupowane do użytku ogólnego, z tym, że ze zniżkami bożonarodzeniowymi.

50 odpowiedzi to Przedświąteczna gorączka całkiem (nie)kryzysowa

  1. tomasz mówi:

    Kurczę …150 litów na “spożywkę” w czasie świąt. Nigdy nie będę narzekał że mi źle.
    Wydaje się w święta sporo grosza. No ale jak nie przy takiej okazji to kiedy?
    Prezenty już praktycznie mamy. Spożywcze też. Jeszcze w poniedziałek dodatkowa tura zakupów. Męczące to. I trochę takie …nudne. Czasem myślę czy nie byłoby prawdziwym świętem poleżenie sobie z dobrą książką czy pogranie z rodziną w scrable przy…plackach ziemniaczanych? Może…
    Co do choinek to u nas zawsze żywa. Ten zapach!
    Sztuczna, plastikowa choinka to tak jak kominek z żarówką co udaje płomienie. Głupie to. Eksperymentowałem z choinką w donicach. Ze trzy lata. Bo to ekologicznie i tak dalej. Nigdy się nie przyjęła jak ją potem sadziłem na działce. A była droższa. Dałem spokój. Żywa cięta z zapachem. To jest to. Jutro jedziemy wybierać. W końcu święta tuż, tuż. 🙂

  2. schlange mówi:

    tomasz, masz rację. Żywa choinka jest ok, a i Święta z rodziną, w dobrej atmosferze, bez tej bieganiny mają sens.
    Pozdrawiam.

  3. B. mówi:

    Tomasz, wszystkiego najlepszego i świątecznego Tobie i Twojej Rodzinie.

  4. Kmicic mówi:

    Jak największa,koniecznie pod sufit,proporcjonalna i zgrabna,żywa i pachnąca choinka.
    I koniecznie ze srebrną gwiazdą na czubie.Nieprzeładowana ozdobami i lameta.Kiedyś tylko z prawdziwymi świeczkami, teraz z lampkami (światło koniecznie białe lub kremowe).I cała jemioła,z białymi jagodami, pod lampą pod sufitem.I w kilku świerkowych-jemiołowych gniazdach-stroikach gustowne świece.
    Ale do Wigilii jeszcze dużo czasu. Piękny jest też rytuał wyczekiwania na TĄ PIERWSZĄ GWIAZDKĘ.

  5. tomasz mówi:

    do schlange i B.: Ja też wam wszystkiego najlepszego na święta życzę.
    A choinkę właśnie nabyliśmy, drogą kupna zresztą. 🙂
    Ładna. Teraz dziewczyny ubierają.

  6. schlange mówi:

    tomasz: – dziękuję bardzo i wzajemnie, wzajemnie Wszelakiego Dobra w Święta Bożego Narodzenia A.D.2011
    choinka niestety sztuczna, dziewczyny bawią się w ekologów -hm!

  7. tomasz mówi:

    do schlange: No cóż. Nie można mieć wszystkiego. Grunt że dzieci szczęśliwe. W końcu o to chodzi. 🙂

  8. tomasz mówi:

    A tak swoją drogą to ciekaw jestem cen choinek u innych. Ja za swoją dałem 150PLN. A jak inni?

    Wracając do artykułu. W sklepach Maxima choinki z Danii. Dziwne. W końcu Litwa to praktycznie jeden wielki las z polanami gdzie są miasta lub wioski. Las w większej części iglasty. A choinki się zwozi z Danii??? Gdzie prawie nie ma lasów. Powiedzonko “wozić drzewo do lasu” zaczyna nabierać bardzo realnego znaczenia. 🙂

  9. schlange mówi:

    tomasz: u nas (centralna Polska – Mazowsze) ceny podobne, zależne od wysokości choinki, materiału (sztuczne) i producenta, oraz sklepu.
    W Polsce rozwija się dynamicznie handel przez internet. Otwieram kompa (potocznie komputer) np. http://www.ceneo.pl Wystarczy wybrać, a kurier przywiezie to co zamówiłeś. Płacisz kurierowi za towar dostarczony ze sklepu internetowego.

  10. zozen mówi:

    w ubiegłym roku za nieduże drzewko – takie około 1 m wysokości dałem 20lt. Miałem zniżkę, bo byłem pierwszym klientem.

  11. Kmicic mówi:

    Róznice kulturowe pomidzy Lt i Polakami jednak znaczne. Na Delfi większość internautów nie uznaje tych Świąt za ważne:
    http://www.delfi.lt/poll/index.php?t=1&id=7953

  12. sho mówi:

    Zyczenia na Swieta z emigracji dla Polakow na Litwie : http://www.youtube.com/watch?v=ZB9vVC6v674&feature=player_embedded

  13. sho mówi:

    Wolnosc , to mozliwosc mowienia bez strachu w moim jezyku i nie zgermanizowane nazwisko , walczcie o to !
    ja to mam , ale , ja zyje w Europie

  14. shlange mówi:

    sho: będziemy pamiętać o Tobie
    w Wigilię.

  15. tomasz mówi:

    do schlange: Sporadycznie kupuję przez internet. Po pierwsze mam przykre doświadczenia a po drugie to jak już mam kupować (a niespecjalnie lubię zakupy) to bym chciał dotknąć zobaczyć na własne oczy itd.

    do zozen: Farciarz. 🙂

  16. schlange mówi:

    tomasz: kupuję i nie miałem dotychczas nie miłych incydentów. Wybieram sklepy pewne, te które znam z bezpośredniego kontaktu, z resztą wieloletniego i wielokrotnego. Wzajemne zaufanie jest bardzo ważne, nie tylko w prowadzonych interesach handlowych.

  17. zozen mówi:

    no kryzys mamy. Wróciłem właśnie z Akropolisu. Zaparkować nie ma gdzie, tłumy walą takie, że trudno się przecisnąć. Kolejki wszędzie.

  18. tosiek mówi:

    Tak,zbliżają się Święta,wszyscy się kochają itp.A u mnie za płotem mieszka sąsiad łotr,drań,bandyta,łapserdak itp.Mam się z nim bratać? A niby dlaczego?On żadnej skruchy nie wyraził,win ani żalu za grzechy nie wyznał.Mam mu przebaczyć i ucałować? On mi dziś mówi wprost:przepraszam,ale zrobiłbym to ponownie,gdyby trzeba było.Jego nazwisko:Jaruzelski.

  19. Babcia Onufrowa mówi:

    Do tośka: Naprawdę miałeś takiego sąsiada? przecież nikt ci nie uwierzy. Ty masz w głowie nie po kolei, ty się lepiej lecz i mniej pij wódki,

  20. tosiek mówi:

    @ Babcia
    “Naprawdę miałeś takiego sąsiada?”

    Nie,żartowałem.Moim sąsiadem był inny sowiecki komunista Kiszczak.

  21. Budzik mówi:

    U mnie czuć już święta. Wszyscy sąsiedzi konkurują ze sobą na najlepszy, świąteczny wystrój ogródków. Wygląda to zabawnie, bo zaangażowanie jest tak duże jak by został ogłoszony konkurs i wyasygnowano bardzo wysoką nagrodę za zajęcie pierwszego miejsca:)))) Na co dzień nikt z nikim nie rozmawia, każdy żyje jak by w “świecie równoległym”. Natomiast atmosfera świąt wzbudza swojego rodzaju “pochód lemingów” w trosce o liczbę światełek, reniferów, mikołajów itd. Efekt pracy wygląda ślicznie. Mogło by jednak nieco sypnąć śniegiem

  22. pani mówi:

    W Obliczu Boga nad jaskinia -grota/ Noc rozswietla ciemna jasna Gwiazda/ Ktora mieni swe ramiona, swe promieni/ Raz 5, raz 6, nastepnie 8,9,10/ choc w rzeczy samej Stworca dal ich jej Nieskoncznosc – Promieni Swiatla, w ciemnej nocy./ Daj Boze z nimi ciepla, swiatla, Dobrej Ludzkiej Mocy…

  23. tosiek mówi:

    @ Budzik
    A u mnie:przyszedł do mnie sąsiad i pyta: czy już czas święcić jajka? Ja mu na to:ależ tak! święć,jak najbardziej! i poniósł koszyczek do poświęcenia.Postawił “święconkę” na stole,zaśpiewali “Wśród nocnej ciiiiszyyy…”,poczęstowali się jajeczkiem…Gloria,gloria,in exelsis Deo! piękne Święta!

  24. Budzik mówi:

    Tosiek 23
    Eeeeee, to niemożliwe. Żarty sobie robisz

  25. tosiek mówi:

    @ Budzik
    Zapomniałem dodać że nazwisko tego sąsiada brzmi Kishchak.

  26. tomasz mówi:

    do schlange: Mimo wszystko jakoś nie mam tego zaufania.

    do zozen: To taki sam kryzys jak w Warszawie. 🙂

    do Budzik 21: No i bardzo fajnie. Podoba mi się ta konkurencja. Co do śniegu to racja. Kiepawo to wygląda. 🙁

    do tosiek: Pięknie. To może puść sobie Rotę i zademonstruj dziury po zębach wybitych przez gestapo.
    Hej kolęda, koooOoolęda. 🙂

  27. tosiek mówi:

    @ tomasz
    Mnie zęby (i nie tylko) wybijało nie Gestapo lecz NKWD,czaisz różnicę? A tobie KTO wybijał?

  28. Kmicic mówi:

    do tosiek 27:
    A może jednak trochę radości przed świętami ? – dlatego tak je kochamy.
    Już się nie powtórzą …
    tośku, szkoda Świąt 🙂

  29. tosiek mówi:

    @ Kmicic
    Gotów jestem do przebaczenia,niech Jaruzel albo Kishchak wyznają swoje winy,proszą o wybaczeni,zadośćuczynią.Nie wyznali win? A więc niech ich piekło pochłonie!

  30. tomasz mówi:

    do tosiek: A to gratuluję. To faktycznie wielka różnica.
    Mi akurat nikt ale jak chcesz to możesz spróbować zresztą już to raz obiecałeś.

  31. zbyś mówi:

    Zdrowych,Spokojnych Świąt dla Was wszystkich

  32. pani mówi:

    Widzialam dzis sasiadow z osiedla ktorzy ze smietnika zbierali kartony do taczki. A ich maly psiaczek bronil gospodarzy szcekajac i biegnac za mna. Codziennie w centrum Wilna widze osoby szperajce po smietnikach. Maur ma racje przypominajac nam wszystkim o potrzebie wrazliwosci spolecznej, krytycznego ogladu dzisiejszej kondycji RP. Przeciez on nie przesadza. I Lech Walesa ma racje mowiac iz stracil pewnosc slusznosnosci swojej walki. Respekt Mu. Przeciez rodzine Chrystusa nikt nie otworzyl podwojow do komfortowych apartamentow. lecz juz w pierwszych wiekach Jego Ery niektorzy po zgonie byli wkladani do sarkofagow z bialego drobnorzezbionego marmuru. Ogladalam je w Rzymie w czasie pogrzebu JPII …Lubie sie posmucic w ostatnie dni adwentu az natapi Boze Narodzenie …

  33. Kmicic mówi:

    do pani 32:
    “Lubie sie posmucic w ostatnie dni adwentu az nastapi Boze Narodzenie …” – W oczekiwaniu na Święto jedyne w swoim rodzaju..

  34. Adam mówi:

    a my rozliczamy komunistow

  35. schlange mówi:

    tomasz: każdy ma swoje podejście do handlujących i nie tylko.
    Zależy co się kupuje – ja kupuje książki.
    Choć przyznam, że zaryzykowałem i kupiłem sprzęt elektroniczny
    – super się sprawdza.
    pani: czuję Twój nastrój.

    Choć a propos Wałęsy: wiedział od początku co robi i za jaką cenę.
    Film ,,Nocna zmiana” to wyjaśnia.

  36. tomasz mówi:

    do schlange: Ja właśnie na książce się zawiodłem. Konkretnie na Atlasie Historycznym. Nie zobaczyłem jego wymiarów zanim zamówiłem i dostałem żałosne maleństwo. Co w przypadku atlasu ma znaczenie. Gdybym kupował w sklepie to od razu bym widział. Zresztą książki lubię kupować ale właśnie w sklepie – konkretnie w Trafficu. Polecam.

  37. schlange mówi:

    tomasz: przeczytaj moje wcześniejsze komentarze – kupuję w sprawdzonych sklepach, do których mam zaufanie,
    w których kupowałem bezpośrednio. Kupuję dużo, kilka pozycji miesięcznie, tak jest od wielu lat. Sprawdzony system: np. księgarnia wysyłkowa Fundacji Nasza Przyszłość.
    Polecam, pasjonuję się min. historią dawną i najnowszą, wiele z tych wartościowych książek można się dowiedzieć.

  38. tomasz mówi:

    do schlange: Przecież ja nie twierdze że zostałem oszukany. Po prostu nie zwróciłem uwagi na wymiary które podane były. Kupując w sklepie nie muszę na to zwracać uwagi bo samo mi się to rejestruje.
    Wolę jednak swoją metodę. To daje dużo więcej przyjemności.

  39. Babka Kiepska mówi:

    tosiek? Wypuścili cię czy sam uciekłeś?Rozmawiałam z Prezesem i Sprawiedliwym przygarnie cię po stracie kota Alika.

  40. pani mówi:

    > schlange piszesz “…a propos Wałęsy: wiedział od początku co robi i za jaką cenę.
    Film ,,Nocna zmiana” to wyjaśnia.” – obejrzalam film powracajac do czasow Polski znanych mi z autopsii. Heroiczna postac P.Premjera Olszewskiego, mlody Pawlak [fajne ujecie za stolem w Belwederze, takiego WP nie podejrzewalam]. Jestescie skazani na polonocentryczny punkt widzenia. Polska jest wystarczajaca duza by umozliwic swoim mieszkancom ta bloga kondycje – poczucia bycia w panstwie srodka. Co z dopiero Chiny czy Rosja. Natomiast RL jest wystarczajaco miniaturowym tworem dziejow by czuc nacisk reszty swiata [dla wiekszosci w postaci najblizszych sasiadow]. poniewaz przemieszczalam sie w zyciu a nie tylko w turystyce – wiem ze glob jest maly a chciwosci moga byc ponadglobalne. Nie mysle ze LW lub inny bojownik o wolnosc swego panstwa mogl wiedziec iz powstana zagrozenia dla racji stanu panstw pozapanstwowe. Obejrzalam na dniach w e wydaniu newsweek.pl film “Inside jobs”. !?

  41. schlange mówi:

    pani: ciekawe, ciekawe i dokąd to zmierzamy … Już tak było wcześniej, podobne nastroje, a historia lubi się powtarzać … oj lubi się powtarzać.

    Mimo tych negatywnych nastojów z obu stron, wyciągam dłoń do życzeń Wigilijnych:
    pani: życzę Tobie i twoim bliskim, oraz przyjaciołom, wzajemnego zrozumienia, życzliwości nie tylko od Święta, Niech w Stajni Naszych Serc Narodzi się Chrystus, niech stanie pośród nas i się rozgości …
    Szczęść Wam Boże!!!

  42. schlange mówi:

    tomasz: teraz już rozumiem.
    W podanym przez Ciebie przypadku, jak napisałeś, przyczyną była nie uwaga.
    Choć może sklep nie zaznaczył
    w ofercie, wyraźnie dla kupujących rozmiarów tej pozycji w którą się zaopatrzyłeś. W moim przypadku, w jednej z kupowanych przeze mnie pozycji rozmiar miał znaczenie. Był to szczególny album historyczny.
    Można było zapoznać się ze szczegółami dwóch pozycji danego albumu, o różnych rozmiarach i różnej cenie, zależnej od wielkości książki.

  43. pięć groszy mówi:

    schlange, Grudzień 19, 2011 at 09:13
    Film nocna zmiana niczego nie wyjaśnia bo jest zrobiony tendencyjnie.A wszystkim maluczkim nie może się po prostu pomieścić w głowie myśl, że taki prostak mógł stać na czele tak wielkiego ruchu.

  44. pani mówi:

    schlange, bardzo trafne zyczenia – zrozumienia potrzebujemy. Zawsze. Ci i twoim blizkim i dalszym rowniez tego zycze.// Przykro mi ze sprawilam ci zawod swoim sceptycyzmem. Nie wiem co ci wydaje sie niebezpieczne w moich slowach. jestem pewna od tych moich slow nic a nic nie zalezy.

  45. schlange mówi:

    pani: oj tak, tak. Lecz historia lubi się powtarzać i to wyczuwa się właśnie taki ton w komentarzu ,,pięć groszy” (kom. nr. 43)
    Sceptycyzm? – nie tylko u Ciebie wyczuwam, ja również obawiam się ewentualnych negatywnych wydarzeń.
    Czy to źle? idzie zima, a lepiej na zimne chuchać, niż na gorące
    dmuchać …

  46. schlange mówi:

    pani: jeszcze raz.
    Sceptycyzm – hm, hm … ja również bywam sceptyczny, lecz negatywne nastroje są niebezpieczne i myślę, obserwując świat, że rodzą się właśnie m.in. ze sceptycyzmu. Dlatego życzę nam wszystkim, również sobie, wzajemnego zrozumienia, siebie samego i wszystkich z którymi mam, mamy kontakt. Pozdrawiam.

    pięć groszy (kom.nr.43) Film ,,Nocna zmiana” zwłaszcza posiedzenie przy stole w nocy, był kręcony na żywo, tam nie grali aktorzy, to nie jest ujęcie filmu fabularnego, tylko ujęcie zdarzenia, faktu historycznego. Kto był maluczki i prostaczek, to ci, którzy tam zasiedli i decydowali o przyszłości Polski.

  47. pięć groszy mówi:

    schlange dobrze wiesz że wszystko można pokazać w krzywym zwierciadle.Słowa i obrazy wyrwane z kontekstu pokazane tendencyjnie.przecież to co dzisiaj się dzieje w Polskiej polityce to jest kontynuacja myśli- kto nie z nami ten przeciwko nam.

  48. schlange mówi:

    pięć groszy: to się tyczy dokumentu?! faktu który miał miejsce i został pokazany bez ingerencji narratora. A co powiesz właśnie o tym posiedzeniu w nocy przy stole?
    Przecież to było pokazane na sucho, bez upiększania, czy odejmowania, no może słowa Wałęsy do Pawlaka są w jednym miejscu trochę słabo słyszalne, lecz wiadomo co Wałęsa mówi mimo wszystko do Pawlaka. Właśnie Twój komentarz chce m.in. pokazać w krzywym zwierciadle te słowa i obraz posiedzenia w nocy przy stole …

    Życzę spokojnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia. Niech Narodzony naprostuje ścieżki, poprowadzi do dobrego celu …

  49. cluster mówi:

    Trochę statystyk dla hecy jak to wygląda w Polsce i innych krajach.

    Prognozy firmy Deloitte, które powstały za pomocą internetowego badania panelowego na próbie 18,3 tys. Europejczyków z 17 krajów (w tym 764 z samej Polski) zakładają, że przeciętne polskie gospodarstwo domowe – czyli dwie dorosłe i pracujące osoby z dwójką dzieci – planuje wydać w tym roku na rodzinne święta 463 euro, czyli ok. 2 tys. zł (przyjmując średni kurs bankowy). Na co? Prezenty dla siebie i bliskich to 1035 zł, jedzenie 630 zł. Resztę – ok. 418 zł – Polacy deklarują wydać na spędzenie czasu z bliskimi, czyli np. na film w kinie, wypad na łyżwy albo do restauracji. Mimo że kwota na pierwszy rzut oka wydaje się zawrotna, deklarujemy, że obędziemy się bez pożyczek i kredytów. Dlaczego?

    – Z badań wychodzi, że na święta oszczędzamy – tłumaczy Ewa Rzeczkowska z Deloitte.

    W tym roku – według Deloitte – mamy wydać o 4 proc. więcej niż w ubiegłym, ale to i tak kwota niższa niż średnia Europy. Ta wynosi 587 euro (2641 zł). Mniej od nas wydadzą np. Ukraińcy (1490 zł) i Grecy (1435 ). Więcej Niemcy (2020), Francuzi (2727), ale także Czesi (2281). Trzeba przy tym pamiętać, że w każdym kraju siła nabywcza pieniądza jest inna.

    Również według tegorocznego badania TNS OBOP świąteczne koszty Polaków sięgną średnio ok. 2 tys. zł, wydatki wszystkich na święta Bożego Narodzenia przekroczą 23 mld zł, a prezentów będziemy szukać przede wszystkim w hipermarketach oraz internecie.

    Więcej… http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,10857765,Szykuj_portfel_na_swieta__Ile_wydamy_w_tym_roku_.html#ixzz1hISDW6NO

  50. schlange mówi:

    Ciekawe skąd wytrzaśniemy
    takie pieniążki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.