202
List otwarty do Braci Litwinów

Poniższy list Jadwiga Żurkowa nadesłała do polskich gazet ukazujących się w Wilnie. Słowa szczerego ubolewania nad sytuacją, jaka zaistniała ostatnio między Polakami i Litwinami bardzo ją boli, jak boli tych, którzy zmuszeni byli wyjechać do Polski porzucając swe ojczyste strony na Ziemi Wileńskiej.

Jadwiga Żurkowa z domu Borkowska mieszka dziś w Giżycku. Z zawodu jest lekarzem okulistą i jest też prezesem Towarzystwa Przyjaciół Wilna i Grodna.

W najtrudniejszym okresie, w czasie wojny rodzina państwa Borkowskich mieszkała w Pikieliszkach i była świadkiem wielu wydarzeń. Nie może zapomnieć, jak przybyły w roku 1939  do Pikieliszkiej Szkoły kierownik — Litwin, aby wykorzenić wszystko, co polskie, spalił na stosie w obecności mieszkańców bibliotekę szkolną, była świadkiem jak 15 grudnia tegoż roku został faktycznie zamknięty Uniwersytet Stefana Batorego, profesorowie Polacy zostali robotnikami najniższych kwalifikacji, a co poniektórzy znaleźli swój wieczny odpoczynek w Ponarach. W rodzinie państwa Borkowskich są byli studenci i wykładowcy tej uczelni.  Gdy rodzina wyjeżdżała, małej Jadwisi była wręczona doniczka z begonią. Chroniono ją jako relikwię, bo w tej doniczce była ziemia wileńska.

Nie, nie chciałaby żyć tymi wspomnieniami, ale sytuacja dzisiejsza zmusza zwrócić się do Braci Litwinów z przedświątecznymi refleksjami.

 

***

 

„Nadchodzi czas Bożego Narodzenia. Będziemy dzielili się opłatkiem, który jest symbolem pamięci, miłości i przebaczenia. Opłatkiem dzielą się tylko Polacy i Litwini. Jest to jeszcze jeden dowód na związki naszych narodów. Nasi przodkowie — konfederaci barscy, powstańcy listopadowi i styczniowi zesłani na Sybir czy emigranci polityczni na Zachód otrzymywali od swoich bliskich opłatek, który przybliżał rozłączone rodziny, przypominał bliskich, dodawał nadziei, był symbolem pojednania.

Chciałabym z okazji Bożego Narodzenia wyciągnąć do Was, Bracia Litwini, rękę z opłatkiem i marzę, aby w Waszych rękach nie zabrakło opłatka dla mnie.

Jednak męczy mnie, że zatraciliście się w swojej niechęci do nas. Nie podniesiecie znaczenia Litwy ani nie nauczycie patriotyzmu swego społeczeństwa, utrzymując ich w przeświadczeniu, że od Polaków działa się im krzywda na przestrzeni wieków. Przecież nasze narody miały wspólne zarówno zwycięstwa, jak i dotkliwe klęski. Macie pretensje do Jagiełły, że poszedł na układ z Polską. A gdyby poszedł z Rusią, czy to byłoby lepsze? Dzięki związkowi z Polską staliście się częścią zachodniej Europy i mogliście korzystać z jej dorobku kulturalnego i cywilizacyjnego.

Waszym głównym problemem jest niechęć do języka polskiego i polonizację waszych elit. Czy macie takie same pretensje do Anglików, których język zaczyna dominować w świecie, na Litwie również?

Mówicie, że w latach 1919-39 Wilno było pod okupacją Polski. Czy należy rozumieć, że przedtem Wilno było rządzone przez Litwinów? Polacy na Ziemi Wileńskiej stanowili przeważającą większość od wieków. Czy można więc ich nazwać okupantami?

W roku 1920 przyłączyliście się do bolszewików, wysłaliście swoich synów do walki — o co? Gdyby bolszewicy zwyciężyli, Litwa już wtedy byłaby sowiecką. Łotwa i Estonia są wdzięczne Piłsudskiemu za swoją niepodległość.

W czasie II wojny światowej sprzymierzyliście się najpierw z Rosją, a potem z Niemcami. Gen. Plechavičius złożył przysięgę na wierność Hitlerowi, a jego zadaniem była walka z AK. Teraz uczycie swoją młodzież, że jest to Wasz bohater. Wstyd! Przecież akowcy walczyli z najeźdźcą — Niemcami.

Ponary — wielka hańba na Waszej historii i Waszym sumieniu. Przypomnijcie, jak przyszliście z bolszewikami do Wilna w 1939 roku i jak uciekaliście z Niemcami w roku 1944. Czy w Waszych podręcznikach historii opisane jest, jak wyglądała walka o wyzwolenie Wilna? Zapewne nie ma tam tego, jak i ilu akowców złożyło swe życie w imię wyzwolenia Wilna. Wtedy, kiedy zatrzęsła się ziemia, a Wilia spłynęła krwią, może po raz pierwszy w naszych dziejach nie było tam krwi waszej.

Po co to wspominam? Bo chcę, żebyście zrozumieli, ile mamy Wam do przebaczenia. My, z woli Stalina, który w perfidny sposób podarował Wam Wilno, musieliśmy opuścić swe strony rodzinne. Opuściliśmy ziemię, zroszoną naszym potem, łzami i krwią, ziemię, w której spoczywają prochy naszych praojców.

Wiemy, że denerwuje to Was, gdy widzicie  autokary z Polski, gdy chodzimy po ulicach Wilna, gdy odwiedzamy swoje strony rodzinne. Nie dziwcie się, kiedy wyrażamy swój żal i tęsknotę. W tamtych kościołach byliśmy ochrzczeni, po tamtych ulicach chodzili nasi rodzice i pradziadkowie. Powiedzcie szczerze, ilu Waszych dziadków i babć urodziło się przed wojną w Wilnie?

Owszem, to my możemy mieć żal, ale teraz już nie chcemy niczego zmieniać.  Zasiedliliśmy obce dla nas ziemie, dziś są już na nich liczne krzyże na cmentarzach, gdzie spoczywają nasi bliscy i nie zamierzamy ich opuszczać. Raz już opuściliśmy groby naszych przodków i wiemy, jaki ból za tym się kryje.

Nasi rodacy, którzy zostali na Wileńszczyźnie, są u siebie, bo zostali na ziemi swych ojców i dziadków. Pozwólcie więc im żyć według prawideł, który im wpojono przez rodzinę i pacierze odmawiane po polsku. Przecież w niczym litewskości nie zagrażają, chcą tylko być Polakami mieszkającymi na Litwie. Chcą nie zapomnieć swego języka, obyczajów, historii.  Oddajcie, co im się należy!

Marzy mi się serdeczny wzajemny uścisk dłoni z opłatkiem. Marzy mi się Wasza, Bracia Litwini, wspaniałomyślność w stosunku do Polaków, z którymi jeszcze będziecie razem wiele wspólnych lat”.

Jadwiga Żurkowa
prezes Towarzystwa Przyjaciół Grodna i Wilna
Giżycko

202 odpowiedzi to List otwarty do Braci Litwinów

  1. Anna mówi:

    Do kogoś bez serca nic nie dotrze..

  2. Z mówi:

    Verkiat…na ko jūs vis verkiat. Viskas juk normalu. Būti lenkais juk jums patiems nemalonu. Lenkų niekas negerbia, visi juos pirštais bado nuo Amerikos iki Rusijos. Priedo jūs visiškai silpni, bet kokia neigiama nuomonė apie jus, jums kaip mirties nuosprendis. Na sėkmės jums rašant atsišaukimus patiems sau. Ir žinoma grąžių švenčių. Su artėjančiomis Šv Kalėdomis tamsieji broliai lenkai.

  3. Wojtek mówi:

    Piekny list pod ktorym podpisza sie wszyscy Polacy w Polsce.Jako dziecko przzylem powstanie warszawskie i pamietam ze do pacyfikacji Warszawy Hitler uzyl Litwinow ktorzy z wyjatkowym okrucienstwem mordowali cywilow na Mokotowie bo batalion litewski stacjonowal na Wyscigach . Skad ta ninawisc Litwinow do Polakow ktorzy uratowali ich przed Krzyzakami ?

  4. Regina mówi:

    Bardzo mądry list i kazdy Polak go zrozumie, ale mało co dotrze do tych w większości zakutanych głów litewskich. Bez nas Polaków nie byłoby takiej Litwy i takiego Wilna. Bez nas nigdy by się nie rozwinęła taka kultura.

  5. Ne mówi:

    ,,uratowali przed krzzakami”. Bzdury

  6. Vytautas mówi:

    Nerozumie, jak mozno tak klamac?

  7. Lubomir mówi:

    Litwa była dla Polski ‚Zagłębiem Literackim’. Dzisiaj nie mamy takich pereł na ‚literackiej mapie Polski’. Chyba dlatego tylu w Polsce grafomanów, twórców porno-literatury i pismaków od poprawności politycznej. Dzisiaj szkodnicy i antypolscy sabotażyści usiłują wylansować swoistą modę na ‚lituanizację’ Pomorza, Wielkopolski i m.in. Śląska, zachęcając te dzielnice Polski do pójścia śladem lietuviskich autonomistów, separatystów i liberałów.

  8. Senbuvis mówi:

    To jest list otwarty? Do jakich braci? Pani Jadwiga się straszliwie zatraciła!
    Wojtek – pisz za siebie – nikt cię nie upoważnił do występowania w imieniu wszystkich Polaków w Polsce.

  9. pšv mówi:

    Bracia Litwini? Czy to ci dwaj debile z reklamy omnitelu? http://www.youtube.com/watch?v=yoIaFQceF0M

  10. ben mówi:

    Tak pod takim listem chętnie się podpiszę, co niniejszym czynię, mając przy tym nadzieję, że mądrej głowie dość dwie słowie…

  11. janina mówi:

    brawo,piekny list

  12. Anonim mówi:

    Piekny list

  13. tosiek mówi:

    Wkurza mnie ta jakaś mania nazywania Litvinów (Lietuvisów) BRAĆMI.Jacy to bracia?od kiedy? BRAĆMI Polaków to byli w Rzeczypospolitej Rusini,Białorusini ale nie jacyś tam,marginalni,Litvini-Żmudzini.Dziwi mnie że taki błąd robi osoba tak doświadczona jak Pani Jadwiga Żurkowa.Jeszcze tylko brakowało żeby wyrecytowała „Litwo,Ojczyzno moja…”

  14. józef III mówi:

    „Braćmi Litwinami” zwykliśmy nazywać Rodaków z Litwy wzorem sienkiewiczowskim. Braćmi Litwinami byli Wołodyjiwski, Podbipięta i Kmicic, Butrymowie i Kiemlicze.
    Opowiadał mi Kolega gdy na jakiejś konferencji ktoś z delegacji polskiej zwrócił sie do litewskiej per „bracia Litwini” – uzyskał odpowiedź (po polsku) „my nie bracia, my sąsiedzi”. A wracając do Sienkiewicza, na pierwszych stronach „Potopu” występuje „ponury Żmudzin”. Nie było on „bratem Litwinem”. Braćmi natomiast byli Laudańczycy.

  15. robert mówi:

    Piękny list ale błędny i w formie i w treści a już zwłaszcza adresie. Litwini to Polacy, Rusini i Żmudzini z terenów wschodniej części Rzeczpospolitej czyli WKL. Ta złodziejska zbieranina nazywająca się Lietuvisami nie ma z nimi nic wspólnego. „Ich historia” kończy się na Witoldzie, potem jak w pijanym amoku 500 lat niebytu z jakimiś dziwnymi wstawkami i „zmartwychwstanie” za kajzerowskie marki oraz ruble cara baciuszki. Oni zdradzili dawną wielką Litwę, wyrzekli się jej i nie są jej godni. Tylko Polska pozostała jedynym prawowitym dziedzicem dawnego RON. Dlatego Wilno raczej prędzej niż później powróci do macierzy.

  16. pruss mówi:

    do tosiek pierwsza czesc twojej wypowiedzi jest do zaakceptowania masz racje bracmi nie byli i nie beda ajesli ktos tak mysli niech sobie poczyta historie szczegolnie genetyke narodow.”Litwo ojczyzno moja….” to tylko przypomnienie do kogo ona nalezy

  17. tosiek mówi:

    @ robert (14)
    „Ta złodziejska zbieranina nazywająca się Lietuvisami…”

    Złodziejska zbieranina? No nie wiem… A gdyby tak Lietuvis napisał”Ta złodziejska zbieranina nazywająca się Polakami”? Przyznaj:poniosło cię? tak?

    Ps.
    Admin,czy ten zapis w Regulaminie Forum jest nadal aktualny:

    „Od północy, czyli godziny 00 3 maja br. wszystkie komentarze, zawierające słowa „lietuvis”, „lietuva” i ich wszelkie wariacje, będą usuwane jako łamiące Regulamin w punkcie 2.”

    Powiem ci tak:nie rób z siebie pośmiewiska i :albo zlikwiduj ten punkt albo kasuj posty zawierające te zakazane słowa.Ustaliłeś jakieś PRAWO to go przestrzegaj i egzekwuj, bo inaczej wkrada się anarchia i rozkład Prawa.Boisz się? Kogo?

  18. Antek Rozpylacz mówi:

    Pieknie napisane…Tylko niestety adresat tego nigdy niedoceni.

  19. Franek mówi:

    Witam! Każdy podobny list, artykuł i t.p. obrazuje kartki historii, której nie znamy, lub nie uznajemy. Chciało by się, aby list z wyraźnym adresem (do Litwinów)był przetłumaczony na język adresatów i ukazał się w tamtejszej (nie polskojęzycznej)prasie. Możeby pobudził „braci” do refleksii lub zainteresowania autentyczną historią obojgu narodów. U czytających listy takiej treści wzbudzają jedynie niechęć, której jest aż nadto. Obserwujemy nadmiar tekstów w języku litewskim i polskim coś zarzucającym jednym lub drugim, tylko że tego adresaci nie czytają, bo nie znają języka. Czemu to, proszę Państwa, lub komu służy? To szeptanie po kątach? Tak, aby nie usłyszali i nie zrozumieli sąsiedzi, co o nich się mówi? W życiu codziennym to się kwalifikuje do kategorii plotki, natomiast w życiu politycznym czasami z takiego czegoś kiełkują wydarzenia wręcz tragiczne w skutkach. Dośc tego, Kochani. Z okazji zbliżającej się Gwiazdki przejdźmy do życzeń tradycyjnych!

  20. Antek Rozpylacz mówi:

    Do Z- 2/
    Sasiedzie kochanienki..gdy juz mowisz ,ze sie boimy przyznac na zachodzie ,ze jestesmy Polakami bredzisz. Gdybym powiedzial tam ,ze jestem Litwinem moj oponent natychmiast sprawdzilby portfel, a moze mu juz ukradlem.

  21. kukuryku mówi:

    może chęci szczere przyświecały autorce, ale nic z tego.
    czy do wyciągniętej ręki z opłatkiem przystają usta wypowiadające „wstyd!” i pouczający odgórnie ton? zbudowanie tekstu na przeciwieństwie „my – wy” psychologicznie dystansuje, a nie przybliża…
    przykro było czytać ten tekst… ktoś szczerze pragnący zgody znalazłby inne słowa… a tu jakiś żal, pouczenia, wstydzenie…

  22. Mykolas mówi:

    Regulamin obowiazuje tylko te posty, ktore w jakis sposob protestuja przeciw reprezentowanemu tutaj oszolowizmowi polskiemu. Wszystko, co jest antyitewskie jest tutaj zupelnie OK… Tosiek… nie zostaniesz zrozumiany…

  23. ben mówi:

    Do autorki:
    No cóż, musi Pani pisać troszeczkę prościej, ponieważ jak Pani zauważyła, nie każdy z forumowiczów KW rozumie to, co czyta, a cóż mówić o tych, którzy Polaków rozumieć nie chcą?

  24. Budzik mówi:

    Piękny list w którym wiele znajdujemy o marzeniach jego autorki. Zawsze warto marzyć, marzenia bowiem często się spełniają.
    Obawiam się jednak, że te jakże piękne marzenia nie zostaną spełnione a tenże jakże szczery i szlachetny list nie znajdzie za grosz zrozumienia.

  25. Okulista mówi:

    W pełni popieram post Roberta(15).Pani Doktor musi jako Prezes Przyjaciół Grodna i Wilna być bardziej zorientowana w temacie adresu swojego listu, być może jest to trudniejsze , niż zdiagnozowanie ostrej tylnej wieloogniskowej epiteliopatii barwnikowej (APMPPE-acute posterior multifocal placoid pigment epitheliopathy), ale możliwe.

  26. Znad Solczy mówi:

    List może i piękny, ale lietuvisy sa obecnie chorzy i do choych głów nic nie dotrze, bo masowa psychoza, indoktrynacja robi swoje. Odmiana północno-koreańskiego syndromu, tylko tautiškai lietuviška. Charakterystyczna reakcja lietuvisa-mając kompleksy przed Polakami, wmawiać sobie i innym o złym stosunku innych narodów do Polaków i zbierać rozmaity brud. Jeśli tak myśli większość Litwinów, to już prawie dosięgli dna. Strach pomyśleć do czego ten narodzik może doigrać się, sam sobie jamę kopie…

  27. zozen mówi:

    Ktoś tu panią Jadwigę oszukał – jacy bracia Litwini? Przecież dla „Prawdziwego Litwina” Polak to wróg numer jeden. Dorasta już nowe pokolenie, dla którego Polska i Polacy to zło absolutne. Tak po prostu, bez żadnych argumentów czy dowodów.

  28. Jania mówi:

    To absurd,i jeszcze przed Božym Narodzeniem.

  29. Kmicic mówi:

    Prawda z trudem toruje sobie drogę w umysłach przyzwyczajonych do wcześniej obowiązujących schematów myślowych-skojarzeniowych..

  30. tosiek mówi:

    @ Kmicic
    I niestety,można być starym a mimo to głupim.
    Nie wiem… może należałoby wycofać z lektur szkolnych w RP „Pana Tadeusza”?

  31. Budzik mówi:

    Wycofać z kanonu lektur szkolnych „Pana Tadeusza”?
    Myśl wydaje się szalona. Jednak po bliższej analizie należy zadać pytanie, czy to aby nie „romantycznie” nacechowany program nauczania jest winny obecnemu spaczonemu wizerunkowi Litwy jako państwowości wśród obywateli RP? Czy to aby nie jest przyczyna brzemiennej w skutkach polityki „XX – lecia uśpienia” w wykonaniu decydentów niepodległej Rzeczypospolitej?
    Pani Jadwiga (autor listu otwartego) jest ponad wszelką wątpliwość poza zakresem oddziaływania kanonu lektur oraz szkolnego wychowania młodzieży. Jednak należy zadać odważne pytanie… Co jest przyczyną „zafałszowanego” wizerunku państwowości Litewskiej wśród obywateli Polski? Wprawdzie coraz efektywniej przebija się do opinii publicznej realny przekaz, to jednak ten musi stoczyć walkę z wartościami nabytymi w trybie edukacji….
    Formułuję tym samym poważny zarzut, jednak osobiście oddałbym wszystkie lektury szkolne za „Dziady”….

  32. sho mówi:

    Na zaawansowana wscieklizne dobre slowo nie pomoze , o czym wiedza weterynarze i historycy . Nic z nimi nie zrobimy bez bata , a i tak beda marzyc o Ponarach . To dziki narod.

  33. sho mówi:

    pozdro dla Admina 😉

  34. Kmicic mówi:

    do sho;
    Na Lt tylko działają fakty dokonane, wszelkie rozmowy tylko rozmywają temat.Piszę to z przykrością, bo bardzo chciałbym ,by można było się normalnie dogadać z Lt.
    Doświadczenie, wieloletnie , jednak wskazuje na jedynie konkretne metody „rozmów” z władzami LT.

  35. ramus mówi:

    atsipalaiduokite, broliai, Kalėdos juk artėja.

  36. Budzik mówi:

    Sho 32
    To jest jasne:) Trzeba robić swoje a im dla uśpienia czujności zaśpiewać:
    http://www.youtube.com/watch?v=gY02ZjJFKEg&feature=related
    …”jak te języki słowiańskie są do siebie podobne” … jak to mówił w jugosłowiańskim pociągu do Czarnogórców strzelec Franciszek Dolas:)))))

  37. Budzik mówi:

    Ramus 33
    Jestem zrelaksowany, być może piję zbyt dużo kawy w ciągu dnia. Jak jednak można odmówić sobie przyjemności wypicia kolejnej pysznej espresso?
    Pisz proszę jednak po polsku a być może kiedyś zrewanżuję się litewskim… (czuję, że długa droga przede mną)…

  38. Kmicic mówi:

    Relacja w tvp z komfeerencji w Łodzi na Uniwerytecie łódzkim- wydział politolgia:
    Waldemar Tomaszewski:
    „..Nie są regulowane prawa mniejszości narodowych,to jest swoista dyskryminacja.- Nie mówiąc już o tym,że to jest sprzeczne z Konwecją Ramową o Ochronie Mniajszości Narodowych,która mówi
    ,że nie mogą być podjęte nowe akty
    prawne , które pogarszają sytuację..”
    Rajmund Klonowski (KW)o nagonce na polskie media na LT:
    „Oskarżają nas o rozniecanie waśni
    narodowościowych, o podżeganie do niesnasek,czy już prosto o kłamanie…
    Jedną z takich praktyk jest
    oskarżanie nas o kłamstwo, kiedy o tych działaczach czy o
    ich środkach masowego przekazu piszemy jako o działaczach antypolskich..” –
    tylko i aż półtorej minuty w głównym wydaniu ŁWD (09.09 – 10.37)
    http://www.tvp.pl/lodz/informacja/lwd/wideo/20122011-2145/5978089
    Dłuższy wywiad Tomaszewskiego w Radio Łódz(ok.2mln słuchaczy)niebawem tutaj opublikuję.
    W czasie konferecji wielokrotnie akcentowano głupotę i antypaństwowość-antylitewskość
    przejawów antypolonizmu w litewskich mediach i władzach, które mają decydujący wpływ na kształtowanie opinii publicznej w litewskim społeczeństwie.

    Konferencja rozpoczęa się od pokazu filmu;

  39. ramus mówi:

    tež jestem ciekaw jakie pacienci tu sie zbiera . czy może ktosz wytłumaczyć to mi i temu qrw?

  40. ramus do Budzik mówi:

    ok, zgoda. Postaram się pisać w języku polskim. Ten artykuł zasługuje na uwagę, ale niektóre komentarze są dla mnie brzydki

  41. Adam81w mówi:

    Koniecznie trzeba to przetłumaczyć na bałtolitewski.

  42. ben mówi:

    do Kmicic:
    Czy zgodnie z twoimi zapewnieniami p. Tomaszewski przedstawił propozycję, w jaki sposób mniejszość polska w RL mogłaby poprawić swoją sytuację?

  43. Dariusz mówi:

    To co powiedziała Pani Prezes to kwintesencja prawdy ale nie sądzę by dotarła do Litwinów.Oni wciąż mają kompleks małego narodu i z każdej strony widzą zagrożenie dla własnej tożsamości. Przed kilkoma laty będąc na Litwie byłem zażenowany gdy w restauracji kelnerka nie chciała nas obsłużyć. Natomiast bez problemu obsługiwała Rosjan. Długo nad tym myślałem i wydedukowałem, że Litwini mają wobec Rosjan zakodowany lęk i chociaż ich nienawidzą to zachowują się poprawnie.

  44. Politolog mówi:

    ben
    Jak Tomaszewski zostanie premierem bedziemy oczekiwac a nawet zadac konkretnych dzialan na rzecz poprawy sytuacji Polakow na Litwie.

  45. Maur mówi:

    17, tosiek; – a możesz podać, który to punkt REGULAMINU? W każdym razie mnie nie udało się znaleźć takiego zapisu w Regulaminie.

    Ad meritum, – podpisuję się pod postem 24 Budzika. Nic dodać nic ująć.

  46. Paweł1 mówi:

    Nie podpisałbym się pod takim listem / ci, którzy potrafią czytać, odczytają intencje autorki/. Natomiast obiema rękoma podpisuję się pod tym postem.
    kukuryku, Grudzień 21, 2011 at 22:42 –
    może chęci szczere przyświecały autorce, ale nic z tego.
    czy do wyciągniętej ręki z opłatkiem przystają usta wypowiadające „wstyd!” i pouczający odgórnie ton? zbudowanie tekstu na przeciwieństwie „my – wy” psychologicznie dystansuje, a nie przybliża…
    przykro było czytać ten tekst… ktoś szczerze pragnący zgody znalazłby inne słowa… a tu jakiś żal, pouczenia, wstydzenie…

  47. marek mówi:

    List OK. Nawet terminologia „bracia Litwini” jest do zaakceptowania. W tym znaczeniu, że adresowanie listu do szowinistów- „lietuvisów” mijało by się z celem. Pani Prezes pisze do „braci Litwinów”, a inną sprawą jest ilu tych „braci Litwinów” w społeczeństwie jest. A choćby i był tylko jeden odważny, co ośmieliłby się pozytywnie zareagować, to warto taki list napisać.

  48. Budzik mówi:

    Ramus 41
    Dzięki, że zwróciłeś się do mnie po polsku.
    Ciekawy jestem Twojej opinii na temat tego artykułu.
    Na tym forum dzieją się różne rzeczy: lepsze i gorsze. To typowe elektroniczne medium w którym każdy może bądź napisać coś sensownego, bądź wykrzyczeć swoje frustracje (czasem jedno i drugie).
    Z pewnością brakuje jednak wymiany opinii z samymi Litwinami. Wprawdzie Litwini pojawili się czasem, lecz odnoszę wrażenie, że w ich postach było więcej pogardy niż chęci dialogu. W efekcie rozmaitych ekscesów każdy z nich (słusznie zresztą) był banowany przez administratora. Dla jasności należy dodać, że także wielu Polaków było banowanych. No cóż temperatura w naszych relacjach rośnie, choć „zwykły zjadacz chleba” nie ma na to żadnego wpływu

  49. Jurgis mówi:

    List J.Żurkowej do Braci Litwinów to piękne i dobre słowa i wyciągnięta ręka do zgody.To spojrzenie w przyszłość może nie najbliższą.To jest dobry kierunek.
    W liście jest przypomnienie prawdy o najnowszej historii.Tej prawdy,która jest fałszowana a powinna być uznana, nie dla rozdrapywania ran i krzywd Polaków,lecz szukania drogi w przyszłość.Ta przyszłość to
    nie konfliktowanie i wzajemna wrogość to współczesne regulacje praw człowieka i mniejszości narodowych to kanony wiary chrześcijańskiej.
    To nie oznacza, że w sprawach przestrzegania praw na Litwie jest możliwości klajstrowania sytuacji, targowania się lub zgniłego kompromisu to nie jest do negocjacji. Tam są złe intencje i dorobiony do tego fałszywy obraz sytuacji. Te prawa trzeba wywalczyć. Bez obelg ,ale nazywając rzeczy po imieniu merytorycznie i konsekwentnie.

  50. Politolog mówi:

    21,47
    Z waszych postów wnioskuję, że p.Jadwiga powinna przeprosić kierownika szkoły(„Litwina”) w Pikieliszkach,że wtedy w 1939 roku nie przyniosła na dziedziniec szkoły swojej ulubionej książeczki i nie dorzuciła do stosu palonej biblioteki szkolnej.

  51. pięc groszy mówi:

    List jak to list.Każdy kto go przeczyta zobaczy tam to co chce.Do dzikiego człowieka można dotrzeć albo poprzez jego czarowników.Albo przy pomocy „grzmocącego kija”.Jeszcze kilka lat kryzysu i nie będzie ani problemu Polaków ani Litwy.

  52. Stanisław mówi:

    Litwa – ojczyzna m.in. Kościuszki, Mickiewicza, Traugutta, Piłsudskiego inaczej Wielkie Księstwo Litewskie ( WKL ) część Rzeczpospolitej Obojga Narodów ( RON ) ludność w 80 % słowiańska język oficjalny początkowo starozachodnioruski ( przodek białoruskiego )od XVII wieku polski. Litwini początkowo uważali się za odrębną część RON, od XVIII wieku nazwa Litwin oznaczała po prostu Polaka z terenów północno – wschodniej Rzeczpospolitej. Zostało to oficjalnie i prawnie usankcjonowane podczas Sejmu Wielkiego w 1791r. na którym oficjalnie połączono obie części w jedną, a państwu nadano nazwę Rzeczpospolita Polska. Polacy wileńscy to prawdziwi spadkobiercy historycznych Litwinów. Stolica Litwy Wilno.
    Lietuva – państewko bałtów w Rzeczpospolitej Obojga Narodów nazywane – Żmudź ( patrz Sienkiewicz Potop – Bogusław Radziwiłł ) założone w styczniu 1918r. przez Niemców w celu osłabienia powstającej Rzeczpospolitej. Na jego czele stali agenci carscy i kajzerowscy. Pierwsze zebranie musieli odbyć po….polsku bo litewskiego wielu nie rozumiało. Od początku jego ideologią była intensywna antypolskość wg. której gdyby nie I Rzeczpospolita Litwa i bałtowie sięgaliby po Morze Czarne i ukraińskie stepy. Od razu po powstaniu zażądali nie tylko Wilna ( gdzie było ich … 2 % ) ale też Suwałk a nawet Białegostoku i Grodna ( gdzie nie było ich wcale ). W 1920 roku wspólnie z sowietami uderzyli na Polskę za co otrzymali zdobyte przez Rosjan nieco wcześniej Wilno. Dla Rosjan nie miało to znaczenia bo po planowanym upadku Warszawy i tak przyłączyliby Litwę do sowieckiej rodziny narodów ( był już „rząd” z Mickiewiczem- Kapsukasem na czele) Polacy pobili Rosjan a oddziały rodowitych wilniuków odbiły Wilno. Dla Lietuvisów do dziś jest to kamień obrazy i polska okupacja ( Polacy wtedy na wileńszczyźnie 66 % Lietuvisy/Żmudzini 2 % reszta Żydzi i Białorusini ) Piłsudski ciągle wierzył w pojednanie z nimi dlatego nie uderzył na Kowno w którym ludność polska ( także większość mieszkańców choć znacznie mniejsza niż w Wilnie ) planowała powstanie. Przez 20 lat „skrzywdzeni” Lietuvisi zniszczyli polską mniejszość w Kownie i Laudzie m.in. zabraniając im polskiej mowy, polskiej pisowni oraz okradając z ziemi ( wtedy pod pretekstem reformy rolnej ). W 1940 Stalin zrealizował plan z 1920r. Dał Lietuvisom Wilno ale zabrał niepodległość i włączył do ZSRR. W 1941r. przyszli Niemcy. Lietuvisy sformowali oddziały pomocnicze które specjalizowały się w zagładzie cywilnej ludności żydowskiej i polskiej. Ich ofiary to 100 000 zabitych w PONARACH obok Wilna. Później doborowe oddziały AK ( największe siły zbrojne AK po Powstaniu Warszawskim – ok. 16 tysięcy partyzantów z okręgu Wilno i Nowogródek ) rozbiły Litewskich okupantów i urządziły im defiladę w kalesonach. Następnie miejscowe oddziały AK najpierw same ( operacja Ostra Brama ) a później z rosyjskim korpusem pancernym zdobyły Wilno. I…. zostały rozbrojone przez sojuszników naszych sojuszników. Do dziś pomimo intensywnej litewskiej kolonizacji wileńszczyznę zamieszkuje 250 000 Polaków. Stosują te same metody co wobec Polaków z Kowna i Laudy w XX-leciu międzywojennym. Kradną ziemię miejscowym, zabraniają im używania polskiego a nawet pisania po polsku własnych nazwisk. Jednocześnie łaszą się do Polski twierdząc że wszystko jest OK. Nie dajmy zniszczyć polskiej wileńszczyzny.
    Polakom należą się prawa jak każdej innej mniejszości narodowej. Zakłamanie żmudzkiego nacjonalizmu jest porażające. Stalinowska „historia” im w tym pomogła a zmiana pisowni polskich nazwisk na Litwie to nic innego jak element przymusowej asymilacji Litwinów mówiących od zawsze po polsku i tyle.

  53. ben mówi:

    do politolog:
    „Przedstawi, przedstawi” – zapewniał mnie Kmicic.
    Cóż więc dziwnego, że zadałem mu to pytanie?
    Piszę w tej sprawie na forum KW już od września i NIKT z Polaków w RL nie przedstawił tu, poza opiniami o tym że „Litwin zły” i wylaniem swoich żalów, ze nawet on „jeszcze gorszy” niczego konstruktywnego. Czegoś, co mogłoby świadczyć o tym, ze Polacy w RL naprawdę są zainteresowani jakimkolwiek działaniem w swojej własnej sprawie wobec aktualnych. Póki co jest to nadal czekanie na to, kiedy znowu „Litwin dokopie”. Wszak sam pisałeś, że w kopaniu się z koniem Polacy szans nie mają”.
    Zatem zamiast „kopaniny z koniem” Polacy, zdaniem p. Tomaszewskiego, powinni …

    I na dokończenie tego zdania czekam. Czy ty je dokończysz, czy Kmicic, czy jeszcze ktoś inny, nie ma znaczenia. Istotne jest bowiem „źródło”.

  54. Wiln. mówi:

    Ta pani Žurkowa chyba nie czyta komentarze Litwinow o Polakach na Delfi lub L.Rytas? Inaczej by ,,nie bawila się” w braterstwo.Dobrze jej žyc w dali od tych braci.Bo ja to nie mam najmniejszej chęci lamac oplatek z tymi tak zwanymi ,,bracmi”

  55. ben mówi:

    „Polakom należą się prawa jak każdej innej mniejszości narodowej. Zakłamanie żmudzkiego nacjonalizmu jest porażające. Stalinowska „historia” im w tym pomogła a zmiana pisowni polskich nazwisk na Litwie to nic innego jak element przymusowej asymilacji Litwinów mówiących od zawsze po polsku i tyle”.
    Wybacz Stanisławie, ale się pogubiłem. W RL mieszkają Polacy, tworzacy mniejszość w tym państwie, czy „Litwini mówiący od zawsze po polsku”?

  56. ben mówi:

    Żal mi autorki…
    Chyba że (podobnie jak ja) ma anielską cierpliwość w stosunku do wypowiedzi osób „rozumiejących inaczej”! 🙂

  57. ramus mówi:

    wrażenie, że Litewski polak nie może być patriotą Litwy, tylko Polski . Musze być bardzo trudne życ we własnym kraju i tak się nim brzydzic. Całe życie byłem polonofilem, ale juž nie jestem, dzięki Tomasziewskiemu.

  58. ben mówi:

    do ramus 58:
    Wyjaśnisz dlaczego, czy tylko ot tak sobie napisałeś, by dokopać p. Tomaszewskiemu?

  59. Budzik mówi:

    Ramus 58
    Nie znam wielu litewskich Polaków ale odnoszę wrażenie, że uważają się przede wszystkim za Litwinów, dopiero później za Polaków. Dodatkowo wielu Polaków mieszkających obecnie w Polsce uważa się po części za Litwinów. Bycie Litwinem nie stoi przecież w sprzeczności z byciem Polakiem.
    Trudno jest mi sobie wyobrazić sytuację w której litewscy Polacy są bardziej zainteresowani rozwojem Płońska, Obornik, czy Ząbkowic Śląskich aniżeli Wilna, Święcian, czy Solecznik. Troska o własny dom i najbliższą okolice jest przecież jednym z przejawów patriotyzmu. W tym sensie Polacy są z pewnością patriotami Litwy.
    Nie wiem jaki wpływ miał Tomaszewski na Twoje odwrócenie się od polskości.
    Proszę, napisz na ten temat kilka słów. Dzięki temu być może uda mi się zrozumieć całą tą coraz bardziej gmatwającą się „historię sąsiedzką”

  60. Budzik mówi:

    Piłsudski też przecież mawiał o sobie, że jest Litwinem. Tymczasem nigdy nie przeszkadzało mu to być także Polakiem

  61. Senbuivs mówi:

    Budzik (59) – odnosisz wrażenie czyli nie masz pojęcia, ale pisze się na każdy temat tak lekko …

  62. Senbuivs mówi:

    ramus – Polacy na Litwie wcale nie są patriotami Polski. Dam ci taki mały, ale ciekawy przykład. Kiedyś jadąc do Solecznik, zatrzymaliśmy się na chwilę na parkingu leśnym. Wypaliłem papierosa a ponieważ nie było nigdzie popileniczki, zgasiłem go na ziemi. I co usłyszłame od kilkuinastoletniej Polki mieszkającej pod Wilnem? „Dlaczego Pan śmieci naszą piękną Litwę?” Z litewskim patriotyzmem zetknąłem się bardzo wiele razy, szczególnie wśród młodych ludzi. Gdyby tak jeszcze Litwa robiła coś dobrego dla tych ludzi, a nie tylko naprowadzała ich na łono narodu litewskiego, to byłaby z nich dużo większa pociecha.

  63. Budzik mówi:

    Senbuivs 62
    Ależ oczywiście, że pisze się lekko. Forum internetowe nie służy „wyłącznie” publikacjom opracowań naukowych. Nie jest to miejsce do publikacji wyłącznie „prawd objawionych”.
    Jest tu miejsce na subiektywne analizy, zdania odrębne a także jest tu miejsce dla osób, które także „mają pojęcie”:)
    Nie ukrywam, że pewnych rzeczy nie rozumiem i dlatego o nie ZAPYTUJĘ. Dlatego jeśli jesteś zdania, że gdzieś się mylę, bądź mam opinię różniącą się od Twojej – to proszę o tym napisz.
    Natomiast podejście w stylu …”odnosisz wrażenie czyli nie masz pojęcia”, to jakby druga „oczywista oczywistość”:)

  64. Budzik mówi:

    Senbuivs 63
    Ciekawy post

  65. pięc groszy mówi:

    ramus
    Twoje myślenie o patriotyzmie jest całkiem zbieżne z antysemickim.Czy żyd mieszkający w Litwie możne być dobrym patriotą???Czy musi się wyrzec swej wiary i kultury by zadowolić państwo Litewskie.

  66. robert mówi:

    Budzik przestań się kompromitować. Poczytaj trochę, odrób pracę domową z histori wileńszczyzny i kresów i stosunków polsko – lietuvskich, choćby o Piłsudskim Polak powinien wiedzieć coś więcej. A dopiero potem pisz. Na tym forum jest już jedna osoba zamęczająca wszystkich infantylnymi pytaniami.To miejsce jest już zajęte i wszyscy już do tego przywykliśmy.

  67. ramus do Budzik mówi:

    Nie znam Polaków na Litwie, jestem litwinem z Kowna. Moja opinia jest tworzone przez polską prasę i komentarze. Wielu komentarow brzmi jak polski rewanżyzm w sprawie Wilna. Dla mnie, jako Litwin, jest to nie do zniesienia. Ale nie wiem, jaka sytuacja zadowoli obie strony.

  68. Maur mówi:

    Do 53, Stanisław: -piszesz …”Ich ofiary to 100 000 zabitych w PONARACH obok Wilna.”…

    Tym samym umniejszasz rozmiar zbrodni czasów IIWŚ wykonanych rękami Lietuvisów.

    Sam, za Jurgisem, swojego czasu sumując jego dane podawałem dane z raporu. Tu zacytuję część tego raportu:
    …”Raport sprawozdawczy z działalności dowódcy 3 Einsatzkommando SS-Standartenführera Jaegera za okres 2 lipca–1 grudnia 1941.
    Einsatzkommando 3
    Kowno 1 grudnia 1941
    Tajne wagi państwowej
    Zestawienie egzekucji wykonanych przez 3 Einsatzkommnando w okresie do 1 grudnia 1941 r. Eisatzkommando 3 rozpoczęło działalność policyjną na terenach Litwy w dniu 2 lipca 1941.
    Za moją wiedzą i z mojego rozkazu litewscy partyzanci przeprowadzili następujące egzekucje: … RAZEM =137 346″…
    W raprcie wymienione są daty, miejscowości i liczby zamordowanych z podziałem na płeć, wiek, narodowość i powód.

    Zwróć uwagę na DATY. To tylko 5 miesięcy 1941 roku.
    Tymczasem zbrodnia, rękami ochotników lietuviskich, ludobójstwa i zbrodnia przeciw ludzkości w Ponarach w 1941 roku się zaczęła i twała do 1944 roku pochłaniając owe 100 000 kolejnych ofiar.
    Tylko na tej ziemi jest więc ofiar 137 346 + ca 100 000 = 237 346 !!!

    Kto chce ich usprawiedliwiać – sam jest współwinny tej zbrodni…

  69. Paweł1 mówi:

    Do Politolog, Grudzień 22, 2011 at 12:56 –
    Musisz zdecydować, albo chcesz pojednać się ze mną, albo udajesz i korzystając z okazji chcesz mi wygarnąć wszystkie moje grzechy, a na dodatek robisz to „zaocznie”, ponieważ ja tej gazety nie czytam i jęz. polskiego nie znam. Konkludując, masz świadomość, że twoja ręka z opłatkiem zawiśnie w próżni, a twój list będzie jeszcze jedną żagwią dorzuconą do ogniska / i już nie napiszę ku czyjej uciesze/.

  70. Budzik mówi:

    Robert 66
    Zapytanie nigdy nie jest przejawem kompromitacji. Przejawem kompromitacji jest odmawianie prawa do zapytania.
    To o czym piszesz w poście jest próbą utrzymania w ramach forum wyłącznie jednego nurtu wypowiedzi, jego szablonizacja. Każde zawężenie dyskusji jest ograniczaniem potencjału. Głosy narzucające „jedynie słuszną” wizję forum są nie do zaakceptowania.
    Forum KW nie jest miejscem w którym mogą być publikowane posty przez zawodowych historyków, etnografów, czy atropologów…
    Sugerujesz rozwiązanie w ramach którego osoby bez takiego wykształcenia nie powinny ani zapytywać ani publikować swoich opinii. Takie myślenie trąci totalitaryzmem.
    Każdy ma swój osobisty powód, który motywuje go do aktywności na forum KW. Nie wydaje mi się aby „tutejsza ławeczka” była aż tak krótka aby nie pomieścić tylu różnorodnych osobowości i zachowań.

  71. pięc groszy mówi:

    @67
    Odezwał się znawca Podlaskiej wsi.

  72. pięc groszy mówi:

    ramus jak na Litwina to jesteś nieźle obcykany potrafisz pisać polskim alfabetem.

  73. ben mówi:

    O! „cukiereczku”! Domagasz się czegoś, czego odmawiasz innym?!
    Szutnik z ciebie! 🙂
    Swoją drogą to zastanawiające, że robercik cię nie przygarnął i do piersi nie przytulił…
    Mimo to miłego pobytu na forum KW zyczę! 🙂

  74. Wiln. mówi:

    Do ramus
    A jaka Twoja opinia jest tworzona przez litewską prasę i komentarze?Jak odbierasz to,že w litewskich komentarzach ,Polakow nazywają dosc często ,,Šudlenkai”?Jak odbierasz to,že w litewskiej prasie bywa moc obrazliwych slow pod adresem Polakow,ale nikt ich nie usuwa?
    Mnie juž nic nie zadowoli z litewskiej strony i wcale mi nie zaležy na tym, žeby Litwa przetrwala…

  75. Budzik mówi:

    Ramus 67
    Wydaje mi się, że jestem obiektywny (choć to znowu subiektywne zdanie). Na korzyść moich opinii świadczy to, że jestem dalekim obserwatorem, w najmniejszym stopniu niezwiązanym z Wileńszczyzną, czy Litwą. Na Litwie nie mam ani rodziny ani znajomych. Poznałem kilku „wypędzonych” już na terenie Polski.
    Nie mniej wierzę, że faktycznie wiele polskich komentarzy może pohukiwać po rewanżystowsku. Tyle, że litewskie głosy dochodzące do mnie z Litwy także nie brzmią ani przyjaźnie ani budująco.
    Litwa ma w Polsce coraz gorszą prasę. Zarzuca się Wam złą wolę oraz małostkowość. Ramus, czy wszystko da się usprawiedliwić strachem przed rzekomym polskim rewanżyzmem?

  76. Kmicic mówi:

    do budzik 69:
    Ale to porównanie każdy internauta, w tym Budzik , może przeczytać zanim zabierze głos ? :
    http://kurierwilenski.lt/porownanie-sytuacji-polakow-na-litwie-i-litwinow-w-polsce/

  77. ben mówi:

    do Kmicic:
    Vide: post 43.

  78. Budzik mówi:

    Kmicic 71
    Oczywiście, pochylę się z najwyższą uwagą nad każdą przytoczoną wiedzą, czy opinią.

  79. elpopo mówi:

    Do momentu kiedy polscy politycy z RP nie będą głosić rewizjonizmu to przeciętny Litwin nie powinien się bać zmiany granic. Tak jak my się nie boimy litewskiego rewizjonizmu co to nam polską Suwalszczyznę chcą zabierać. My też nie lubimy słuchać o okupacji Wileńszczyzny. Dla nas Wileńszczyzna była pod okupacją od powstania niepodległej RL po rozpadzie ZSRR aż do czasu podpisania traktatów granicznych z RL, ale nie narzucamy tego poglądu Litwinom za to Litwini swoje bajki przy każdej nadarzającej się okazji… Komu gorzej z tym żyć?

  80. ben mówi:

    Elokwentnie, „cukiereczku”, nie zawsze znaczy adekwatnie i jak czytam wyżej, poprawnie logicznie. 🙂

  81. Budzik mówi:

    Ben
    Miej litość nad sobą synu:))))))

  82. pięc groszy mówi:

    Komentarz usunięty. [1]

  83. ben mówi:

    Ależ cukiereczku, odpłacam pięknym za nadobne! 🙂
    Prosiłem.

  84. Kmicic mówi:

    Stanislaw 53;
    mówienie prawdy na LT jest traktowane przez tamtejsze władze i media jako „antylitewskie” – identycznie był za czasów sowieckich z jedynie słuszną wersja „ustroju”.-
    „Do dziś pomimo intensywnej litewskiej kolonizacji Wileńszczyznę zamieszkuje 250 000 Polaków.(Lt) Stosują te same metody co wobec Polaków z Kowna i Laudy w XX-leciu międzywojennym. Kradną ziemię miejscowym, zabraniają im używania polskiego a nawet pisania po polsku własnych nazwisk. Jednocześnie łaszą się do Polski twierdząc że wszystko jest OK. Nie dajmy zniszczyć polskiej wileńszczyzny.
    Polakom należą się prawa jak każdej innej mniejszości narodowej. Zakłamanie żmudzkiego nacjonalizmu jest porażające”

  85. robert mówi:

    Są wstępne wyniki spisu liczba obywateli polskich w RP wynosi około 38 300 tysięcy wzrosła więc od poprzedniego spisu o jakieś 100 000 ludzi. Dodatkowo na terytorium RP przebywa kilkaset tysiecy nieobywateli ( prawdopodobnie 400 – 500 tysięcy ) Mniej niż milion obywateli pracuje za granicą. Jest więc niewielka ale jednak poprawa. Jak to się ma do wyludniającej Lietuvy ? Pomyślcie o tym Lietuvscy głupcy.

  86. dominik mówi:

    Litwini sami sobie wykopia dol, to na tyle tepy i romantyczny narod ze w glowie sie nie miesci, poczytajcie sobie lenkai.lt . Wieszaja jakies artykuly w ktorych jakis oplakany stary duren litewski mowi ze trzeba tworzyc sojusz z lotwa :))))) i ze to cos moze im dac i ze sojusz z Polska byl porazka i tam duzo podobnych wypocin. Zobaczcie jak grzybowska raptem zasloscila sie na polakow, o ze nie chca budowac elektrowni razem i ze tu nie chodzi pieniadze tylko o bezpieczenstwo energetyczne. A po licho wy komu potrzebne durnie wy? was malo, terytorium male, jestescie biedni a do tego za przeproszeniem s….e na Polske i polakow pelna d…to ot sentymenty odchadza i zostaje zwykla arytmetyka i zostana durnie zupelnie sami. Krew zalewa czytac te ich wypociny litewskie…

  87. dominik mówi:

    trzeba byloby lepiej zajac sie naszym poziomem polskiego jezyka na wilenszczyznie. bo z litwinami nie ma o czym gadac. sam jestem nawpol litwinem wiec wiem co mowie, czasami brakuje slow na ich idiotyzm, szkoda czasu na tych oszolomow.

  88. Jurgis mówi:

    do 3 Wojtek
    Nie sięgajmy tak daleko aż do obrony Litwinów przed Krzyżakami, bo teraz brak jest świadomości ile Litwa zawdzięcza Piłsudskiemu i Wałęsie.
    Marszałek J.Piłsudski zwyciężył bolszewików ,uchronił Europę przed zalewem komunistów i umożliwił zmartwychwstanie niepodległej Litwy.
    Po raz drugi w historii dzięki zwycięstwu Solidarności i lawinowym odpadnięciu KDLów
    z ZSSR ,przestała istnieć Litewska Socjalistyczna Republika Radziecka.
    O tym się nie mówi i tego się nie ceni a wręcz odwrotnie dla doraźnych celów rządzących jest to fałszowane.
    Ponadto mam pytanie: jakie źródła historyczne stwierdzają udział Litwinów w Powstaniu Warszawskim po stronie Hitlera? Ja słyszałem tylko o Łotyszach

  89. Astoria mówi:

    Gdy się do kogoś wyciąga bratnią rękę, to się mu wybacza grzechy, a nie wylicza i każe za nie wstydzić; traktuje się go jako równego sobie, a nie poniża; akceptuje się jego odmienny punkt widzenia, a nie narzuca tylko własny. Ja w tym liście żadnych dobrych intencji autorki nie dostrzegam. Przeciwnie, list jest rozliczeniowy i obraźliwy, przedstawiający słuszność pozycji tylko jednej strony, bez jednego dobrego słowa dla adresata – tekst, który konflikt zaostrza, a nie łagodzi. Od prezeski organizacji o zasięgu międzynarodowym należałoby wymagać więcej finezji dyplomatycznej i zdrowego rozsądku, a mniej zacietrzewienia i naiwności.

  90. Senbuvis mówi:

    List otwarty do Jadwigi Żurkowej!

    Droga „siostro”!

    Wyciągasz rękę do „braci” Litwinów, jednoczesnie karcąc ich za to, że pomimo naszych wielkich poświeceń dla nich i zasług i wielkiego długu wdzięczności, jakim powinni nas obdarzać, ci niewdzięcznicy nas nienawidzą. Otóż zapewniam cię, że to nie było tak. Piszesz o tym, co nas łączyło przez wieki z Wielkim Księstwem Litewskim. Ale teraz mamy Litwę. Państwo powstałe w 1918 roku, oparte na nienawiści do wszystkiego co polskie. Nienawiść ta trwa do dzisiaj, bo dzisiejsza Litwa to zpełnie nowe państwo a nie spadkobierca WKL i dlatego niczego nam nie zawdzięcza. Zatrzymam się tylko na jednym fakcie. Prawie wszyscy tutaj głoszą, że gdyby nie J. Piłsudski to Litwa byłaby republiką radziecką od 1918 r. A gdyby była to co? Miałaby Wilno tak jak ma teraz, terytorium mieliby większe kosztem Białorusi i Polski, a że jechaliby zwiedzać Syberię? Przecież i tak pojechali – od 1940 do 1989 roku – to jaka dla nich różnica? Krótko – gdyby nie Piłsudski to nie byłoby „okupacji” Wilna przez Polskę. Przyjm siostro do wiadomości – to nie są bracia z WKL, to są nienawidzący nas sąsiedzi, budujący swoją tożsamość narodową na antypoloniźmie (język polski jest językiem antylitewskim). Wyciąganie do nich ręki grozi pogryzieniem, a nawet odgryzieniem.

  91. genetyczny patriota mówi:

    LIST OTWARTY DO BRACI LITWINÓW

    Ale mało co dotrze do tych w większości zakutanych głów litewskich.
    Bracia Litwini? Czy to ci dwaj debile z reklamy omnitelu?
    Ta złodziejska zbieranina nazywająca się Lietuvisami
    Gdybym powiedzial tam ,ze jestem Litwinem moj oponent natychmiast sprawdzilby portfel, a moze mu juz ukradlem.
    lietuvisy sa obecnie chorzy
    Na zaawansowana wscieklizne dobre slowo nie pomoze , o czym wiedza weterynarze. Nic z nimi nie zrobimy bez bata , a i tak beda marzyc o Ponarach . To dziki naród
    Do dzikiego człowieka można dotrzeć albo poprzez jego czarowników.Albo przy pomocy „grzmocącego kija
    Pomyślcie o tym Lietuvscy głupcy.
    To na tyle tepy narod ze w glowie sie nie miesci,
    Jakis oplakany stary duren litewski
    A po licho wy komu potrzebne durnie wy? was malo, terytorium male, jestescie biedni
    Czasami brakuje slow na ich idiotyzm, szkoda czasu na tych oszolomow.

    Wesołych Świąt i z Panem Bogiem!!!

  92. ramus mówi:

    pięc groszy 66. Nie musi. Wystarcze jego lojalnośći do Litwy

  93. Kmicic mówi:

    do 92:
    Na te wszystkie opinie po stokroć sobie zasłużyli i nie ma co owijać w bawełnę , zasługują coraz bardziej..:

  94. Łopia mówi:

    Stanisław, Grudzień 22, 2011 at 13:13:
    „usankcjonowane podczas Sejmu Wielkiego w 1791r. na którym oficjalnie połączono obie części w jedną, a państwu nadano nazwę Rzeczpospolita Polska. Polacy wileńscy to prawdziwi spadkobiercy historycznych Litwinów. Stolica Litwy Wilno.
    Lietuva – ”

    Piliečiai lenkakalbiai, kas galėtų paneigti, kad (1) tamistų naratyve nėra vietos 1791 10 20/(22) d. įvykdytam Gegužės 3-iosios konstitucijos pakeitimui?
    Ir (2)kodėl _po to_ stebitės, kad „Polakow nazywają dosc często ,,Š…”, jei tai – _dėl to_?
    Pagarbiai.

  95. ramus mówi:

    do Wiln.75, Grudzień 22, 2011 at 15:51 Ja również tego nie lubie i nie popieram. To nam nic nie da. I całkowicie mi nie dziwi LIST OTWARTY DO BRACI LITWINÓW genetycznego patriota 92.
    do Budzik 76,,Litwa ma w Polsce coraz gorszą prasę…,,Ciekaw jestem, czy w Polskiej prasie jest teraz cosz pozytywniego o Litwie. Chyba nie. Złe wieści z Litwy to tylko połowa prawdy. Co się stało ze drugiej połowi?

  96. ramus mówi:

    do Astoria,90, Grudzień 22, 2011 at 18:16 -bardzo trafnie zauważyła, dziękuję!

  97. robert mówi:

    Ramus mieliście dobrą prasę przez lat prawie 20. Opisywano was jako dzielny, bratni naród, taki Landsbergis wypowiadał się swobodnie w polskiej prasie narzucając nam swój punkt widzenia. Problemy Polaków na wileńszczyźnie opisywał jako spisek KGB, ambicje mniejszościowych politykierów, udowadniał „odwieczną” lietuvskość Wilna. I on i podobni wykorzystując nieznajomość tematu w Polsce jak i naturalny enuzjazm Polaków do słowa Litwa mieszał jak chciał. Dopiero po 2005 roku nieśmiało zaczęła nad Wisłę, Odrę i Bug przebijać się prawda. W ciągu ostatnich 2 lat sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Cały kapitał naturalnej sympati do Litwy został zamieniony na sympatię do wilniuków. Do Polaków dotarło, że zostaliśmy poddani manipulacji i kampani świadomie zaplanowanych kłamstw. Swoje zrobiły też wasze numery wokół Możejek. Polska nie tylko nie widzi w was dziś partnera/sojusznika/brata ale po prostu małego, nieprzyjaznego sąsiada który prędzej czy później będzie musiał zapłacić za błędy, prowokacje i szykanowanie autochtonicznej rodzimej ludności wileńszczyzny. Zaczyna też się przebijać los Polaków Kowna i Laudy. Świadomość krzywd rośnie a z nią chęć odwetu. Stosunek sił i środków znasz. Odpowiedz sam sobie czy było warto.

  98. MUFI mówi:

    …Nie warto ,wdobie konkurencji twardo stac na nogach bardzo starannie uczyc sie znac ipoprawnie pisac w panstwowym jezyku miecpotrzebne wyksztalcenie dobrze pracowac na najwy zszym poziomie nie pelzac i nie wyciagiwac rang …

  99. H. Lis mówi:

    Nie ma co żywić się mitologią ‚braci Litwinów”. Takich po prostu nie ma. Są konkretni ludzie, którzy mają swoje interesy, dobrze je rozumieją i na żadne braterstwo sobie nie pozwalają. Oni dobrze wiedzą na czyjej mieszkają ziemi, co zrobili z Polakami i z czyich rąk dostali swoją państwowość.
    Podobnie jak wiele osób na tym forum mam swoje interesy na Wileńszczyźnie i moje doświadczenia są takie, że w prostej sprawie cywilnej nie mogę się doczekać od pół roku wyznaczenia terminu posiedzenia sądu (nie rozstrzygnięcia ale wyznaczenia terminu posiedzenia!). Nie mam wątpliwości, że chodzi tu o moją narodowość i gdyby przedmiotem sporu była jakaś działka dla Lietuvosa, dawno byłoby po wszystkim.
    Więc proszę nie nazywać tej wilczej watahy grabiącej naszą ziemię braćmi. Tego typu sformułowania ćmią obraz i generują wśród nas fałszywą świadomość. Lietuvisi są nam wrodzy i tyle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.